 |
Początki cenzury obyczajowej. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-11-2015 18:38 | Paluzel (699 punktów) | Początki cenzury obyczajowej.
2 na 10 | Fundamentaliści katoliccy z partii rządzącej oficjalnie rozpoczęli krucjatę światopoglądową: wiadomosci(*)c.html?ticaid=115fa3&_ticrsn=3Piotrowi Glińskiemu przeszkadza widać wolność sztuki, a to tylko dlatego, że ma tam być pokazany stosunek płciowy, jeden z najpiękniejszych i najprzyjemniejszych czynności. Miejmy nadzieję, że obróci się przeciwko panu ministrowi i jego środowisku ideologicznemu, zatem może mieć to dobre konsekwencje- co raz większe odrzucenie KK przez społeczeństwo, oby Gliński robił im niedźwiedzią przysługę.  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..#106 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Początki cenzury obyczajowej. | . Oczywiście! Najbardziej wstyd mi przynoszą wypowiedzi, w których ewidentnie wykazałem głupoty, które Pan i jego przyjaciele tu wypisują i tego żadni mali ludzie nikomu nie darują.
Wielce Szanowny Pan niosący tu dobro też darować mi tego nie może i to pomimo próśb, aby znalazł Pan tu sobie bardziej odpowiednich interlokutorów. Czyli się od...> To jest właśnie Pana poziom..........Dokładnie tak! Pisuję tu tylko na takim poziomie intelektualnym i kulturalnym na jaki mnie stać. Choćbyśmy się i najbardziej starali nikt siebie nie przeskoczy - tak jak i nikt nie weźmie stąd więcej niż udźwignąć zdoła. Nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami.> "Święta" prawda.  No widzi Pan, nawet my możemy się w czymś zgodzić, choć wydawałoby się, że będziemy mieli sprzeczne zdania na każdy temat. Prośbę jednak ponawiam, tylu tu mądrych ludzi, podzielających z Panem poglądy i poziom, z którymi wzajemnie klikacie sobie plusy i waszym wrogom hurtem minusy, a Pan ciągle coś tam cierpi do mnie. Czy nie szkoda Pańskich nerwów i zdrowia? Miłego dnia. @@@ . |
#107 3 na 3 | Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Początki cenzury obyczajowej. | > a Pan ciągle coś tam cierpi do mnie.Coś tam ciągle się Panu wydaje.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#108 -1 na 5 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Początki cenzury obyczajowej. | . Nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami.> "Święta" prawda. No widzi Pan, nawet my możemy się w czymś zgodzić, choć wydawałoby się, że będziemy mieli sprzeczne zdania na każdy temat. Prośbę jednak ponawiam, tylu tu mądrych ludzi, podzielających z Panem poglądy i poziom, z którymi wzajemnie klikacie sobie plusy i waszym wrogom hurtem minusy, a Pan ciągle coś tam cierpi do mnie. Czy nie szkoda Pańskich nerwów i zdrowia?> Coś tam ciągle się Panu wydaje.Zapewne tak i dlatego zaliczam Pana do elity intelektualnej i kulturalnej naszego forum. Czytelników, którzy wykazali się tu swoją mądrością minusując najczęściej moje wypowiedzi: -23 Brzostowski -33 Duch Prawdy -22 Marcin Trollosiewicz -32 Marek Bielecki -20 Władysława_Rybnik -55 ZbyszekzWarszawyKtóre nie dorastały do wymaganego i reprezentowanego przez nich tu poziomu. Inni robili to jednak znacznie rzadziej, a ci, z których opiniami się liczę, wcale. Gdy Pan lub jego w/w przyjaciele mnie bezpośrednio nie zaczepi staram się ich mądrości wypisywanych na racjonalistycznym forum nie zauważać. To jednak nie moje forum, jestem tu tylko gościem, a szkoda mi czasu na personalne pyskówki. @@@ . |
#109 1 na 1 | Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Początki cenzury obyczajowej. | > Gdy Pan lub jego w/w przyjacielePozwoli Pan, że przyjaciół sam będę sobie dobierał. > mnie bezpośrednio nie zaczepi staram się ich mądrości wypisywanychPan tu wypisujesz, ja piszę. > na racjonalistycznym forum nie zauważać. To jednak nie moje forum, jestem tu tylko gościem, a szkoda mi czasu na personalne pyskówki.To po co pyskujesz?
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#110 -2 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Początki cenzury obyczajowej. | . > Coś tam ciągle się Panu wydaje.Zapewne tak i dlatego zaliczam Pana do elity intelektualnej i kulturalnej naszego forum. Czytelników, którzy wykazali się tu swoją mądrością minusując najczęściej moje wypowiedzi: -23 Brzostowski -33 Duch Prawdy -22 Marcin Trollosiewicz -32 Marek Bielecki -20 Władysława_Rybnik -55 ZbyszekzWarszawy Które nie dorastały do wymaganego i reprezentowanego przez nich tu poziomu. Inni robili to jednak znacznie rzadziej, a ci, z których opiniami się liczę, wcale. Gdy Pan lub jego w/w przyjaciele mnie bezpośrednio nie zaczepi staram się ich mądrości wypisywanych na racjonalistycznym forum nie zauważać. To jednak nie moje forum, jestem tu tylko gościem, a szkoda mi czasu na personalne pyskówki.> Pozwoli Pan, że przyjaciół sam będę sobie dobierał.Pozwalam, gdyż gówno mi to tego "Szanowny Panie Kolego" z racjonalistycznego forum. Pańscy przyjaciele, a przecież plusów Panu Pańscy nieprzyjaciele Panu tu nie klikają, świadczą o Panu, a nie o mnie. Ja mam i cenię swoich. Gdy Pan lub jego w/w przyjaciele mnie bezpośrednio nie zaczepi staram się ich mądrości wypisywanych na racjonalistycznym forum nie zauważać.> Pan tu wypisujesz, ja piszę.Może być i tak, gdyż to tylko nasze subiektywne oceny, zdecydowanie bardziej obiektywne wydaje jednak ogół naszych czytelników. To oni oceniają co jest bardziej wartościowe i komu do głupoty jest bliżej. Łatwo zauważyć, iż cieszy się Pan tu dużą popularnością. To jednak nie moje forum, jestem tu tylko gościem, a szkoda mi czasu na personalne pyskówki.> To po co pyskujesz?Gdyż całkowicie zgadzam się z linią programową portalu i obowiązującym regulaminem na forum. Chamstwo wynikające z prymitywizmu intelektualnego i braku kultury też się tu zdarza, ale jest go zdecydowanie mniej niż na innych forach. Np. tu. Na naszym forum był i jest duży (moim zdaniem zbyt duży) szacunek dla wolności wypowiedzi i zamykać komuś usta, to Szanowny Pan będzie mógł na własnym forum. Daję Panu gwarancję, iż tam nie wejdę, gdyż jak dotychczas nie wchodzę na żadne portale dla sprawnych intelektualnie inaczej. Prośbę swoją ponawiam: Oczywiście! Najbardziej wstyd mi przynoszą wypowiedzi, w których ewidentnie wykazałem głupoty, które Pan i jego przyjaciele tu wypisują i tego żadni mali ludzie nikomu nie darują.
Wielce Szanowny Pan niosący tu dobro też darować mi tego nie może i to pomimo próśb, aby znalazł Pan tu sobie bardziej odpowiednich interlokutorów. Czyli się od... A pyskować to Pan sobie może tyle na ile Pan ma ochotę i regulamin pozwala. Mnie nic do tego. Nie ja decyduję, kto tu jest lepiej, a kto gorzej widziany. Kto zawyża poziom forum, a kto go obniża i jaki ma tu być? Na szczęście jeszcze mogę tu pisać to co sam myślę i opiniować rzeczywistość według własnych ocen. @@@ . |
#111 1 na 1 | Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Początki cenzury obyczajowej. | > Pozwalam, gdyż gównoOto kultura dialogu w wykonaniu "racjonalisty" Bogusławskiego... > mi to tego "Szanowny Panie Kolego"dalszego "Kolegi" wypisywania nie czytam. ( Duch Prawdy - zarejestrowany na fR 2014-11-25 )
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
| ZbyszekzWarszawy (299 punktów) | Odp: Początki cenzury obyczajowej. |
> ... gówno mi to tego ... Na szczęście jeszcze mogę tu pisać to co sam myślę i opiniować rzeczywistość według własnych ocen. @@@Za awanturniczą postawę otrzymałeś ode mnie po minusie za dwie ostatnie wypowiedzi ... człowieku uspokój się i przestań wojować, wpierw zastanów się. Być może to ty nie masz racji - racji nie nabywa się raz na zawsze. (25listopad2015-ZbyszekzWarszawy) |
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów) (zablokowany) | Odp: Początki cenzury obyczajowej | > >Tam nikt nie pajacuje?> Może i pajacuje, ale czy w Polsce też musi?Nie wiem. To nie jest naukowe pytanie. A gdzie tych pajaców jest więcej? |
#114 1 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Początki cenzury obyczajowej. | . Ależ Wielce Szanowny Panie, dla mnie kultura i zasady są bardzo ważne. Pustosłowie. Pan nie ma pojęcia o kulturze dialogu i szacunku dla adwersarzy, "rozmowy" z Panem to udowadnianie, że nie jest się wielbłądem. ___________ To jednak nie moje forum, jestem tu tylko gościem, a szkoda mi czasu na personalne pyskówki.> To po co pyskujesz?Gdyż całkowicie zgadzam się z linią programową portalu i obowiązującym regulaminem na forum. Chamstwo wynikające z prymitywizmu intelektualnego i braku kultury też się tu zdarza, ale jest go zdecydowanie mniej niż na innych forach. Np. tu. Na naszym forum był i jest duży (moim zdaniem zbyt duży) szacunek dla wolności wypowiedzi i zamykać komuś usta, to Szanowny Pan będzie mógł na własnym forum. Daję Panu gwarancję, iż tam nie wejdę, gdyż jak dotychczas nie wchodzę na żadne portale dla sprawnych intelektualnie inaczej. Prośbę swoją ponawiam: Oczywiście! Najbardziej wstyd mi przynoszą wypowiedzi, w których ewidentnie wykazałem głupoty, które Pan i jego przyjaciele tu wypisują i tego żadni mali ludzie nikomu nie darują.
Wielce Szanowny Pan niosący tu dobro też darować mi tego nie może i to pomimo próśb, aby znalazł Pan tu sobie bardziej odpowiednich interlokutorów. Czyli się od... A pyskować to Pan sobie może tyle na ile Pan ma ochotę i regulamin pozwala. Mnie nic do tego. Nie ja decyduję, kto tu jest lepiej, a kto gorzej widziany. Kto zawyża poziom forum, a kto go obniża i jaki ma tu być? Na szczęście jeszcze mogę tu pisać to co sam myślę i opiniować rzeczywistość według własnych ocen. Dziwią mnie co prawda, niektóre decyzje naszej władzy, ale ja się lubię dziwić i nie od decydowania tu jestem. Piszę co wiem i myślę, jak widać dla niektórych tylko głupoty, a ponadto brak mi kultury. > Oto kultura dialogu w wykonaniu "racjonalisty" Bogusławskiego...Ależ ja nie chce z Panem ani dialogować, ani dyskutować, ani nawet rozmawiać nie chcę. Kilku najmądrzejszych z mądrych, do których Pana zaliczam, zapanowało teraz ilościowo na naszym forum i zawyża nam poziom. Niektórych to cieszy, ale innych martwi. > Pozwoli Pan, że przyjaciół sam będę sobie dobierał.Pozwalam, gdyż gówno mi to tego "Szanowny Panie Kolego" z racjonalistycznego forum. Pańscy przyjaciele, a przecież plusów Panu Pańscy nieprzyjaciele Panu tu nie klikają, świadczą o Panu, a nie o mnie. Ja mam i cenię swoich.> dalszego "Kolegi" wypisywania nie czytam.Nareszcie. Dziękuje! Serdecznie proszę o nieczytanie i nieodpowiadanie. Niech Szanowny Pan uzna, iż mnie nie ma i nie zamąca swojej mądrości i kultury swoją osobą. Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Początki cenzury obyczajowej.' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,686063#w686774@@@ . |
#115 1 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Początki cenzury obyczajowej. | . Na szczęście jeszcze mogę tu pisać to co sam myślę i opiniować rzeczywistość według własnych ocen.> ... człowieku uspokój się i przestań wojować,Nie wojuję z żadnymi ludźmi, tym bardziej z tymi, z którymi z racji ich teflonowości nie sposób wojować, jeżeli już to wojuję tylko z głupotą. > wpierw zastanów się.A skąd Szanowny Pan wie, że nie się nie zastanawiam skoro z moich wypowiedzi nic nie rozumie? > Być może to ty nie masz racji -Jestem racjonalistycznym sceptykiem i zawsze to zakładam. Gdy przeczytałem kiedyś tam linię programową naszego forum uznałem, że to najlepsze miejsce do weryfikacji swoich racji i tak tu było bardzo długo. Dla swoich racji poszukuje się przesłanek, choć najlepiej naukowych dowodów. Gdy podważam czyjeś racje to szukam dostatecznych, do ich podważenia, argumentów? > racji nie nabywa się raz na zawsze.Racji się w ogóle nie nabywa, tylko poszukuje się dostatecznych argumentów (np. naukowej weryfikacji) za ich przyjęciem. To naukowa doświadczalność potwierdza lub podważa racje. To nie ja Szanownych Panów się czepiam, nie wpieram też nikomu swoich racji: www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,686090#w686739 Jest wprost odwrotnie. Staram się omijać Was z daleka, gdyż zero satysfakcji przynoszą mi rozmowy z Wami. O czym miałbym rozmawiać z > Za awanturniczą postawę otrzymałeś ode mnie po minusie za dwie ostatnie wypowiedziWielce Szanowny Panie, jeszcze do tego może Pan opluć monitor i pogryźć klawiaturę. Nic mi do tego. Ja tylko serdecznie proszę, abyście najmądrzejsi tu z mądrych się ode mnie odp... (A z tą wolnością mojego pisania, to chyba jednak mi się tylko wydawało? To tylko wspomnienia przyćmiły mi rzeczywistość.)To jednak nie moje forum, jestem tu tylko gościem, a szkoda mi czasu na personalne pyskówki.> To po co pyskujesz?Gdyż całkowicie zgadzam się z linią programową portalu i obowiązującym regulaminem na forum. Chamstwo wynikające z prymitywizmu intelektualnego i braku kultury też się tu zdarza, ale jest go zdecydowanie mniej niż na innych forach. Np. tu. Na naszym forum był i jest duży (moim zdaniem zbyt duży) szacunek dla wolności wypowiedzi i zamykać komuś usta, to Szanowny Pan będzie mógł na własnym forum. Daję Panu gwarancję, iż tam nie wejdę, gdyż jak dotychczas nie wchodzę na żadne portale dla sprawnych intelektualnie inaczej. Prośbę swoją ponawiam: Oczywiście! Najbardziej wstyd mi przynoszą wypowiedzi, w których ewidentnie wykazałem głupoty, które Pan i jego przyjaciele tu wypisują i tego żadni mali ludzie nikomu nie darują.
Wielce Szanowny Pan niosący tu dobro też darować mi tego nie może i to pomimo próśb, aby znalazł Pan tu sobie bardziej odpowiednich interlokutorów. Czyli się od... A pyskować to Pan sobie może tyle na ile Pan ma ochotę i regulamin pozwala. Mnie nic do tego. Nie ja decyduję, kto tu jest lepiej, a kto gorzej widziany. Kto zawyża poziom forum, a kto go obniża i jaki ma tu być? Na szczęście jeszcze mogę tu pisać to co sam myślę i opiniować rzeczywistość według własnych ocen. Dziwią mnie co prawda, niektóre decyzje naszej władzy, ale ja się lubię dziwić i nie od decydowania tu jestem. Piszę co wiem i myślę, jak widać dla niektórych tylko głupoty, a ponadto brak mi kultury. > Oto kultura dialogu w wykonaniu "racjonalisty" Bogusławskiego...Ależ ja nie chce z Panem ani dialogować, ani dyskutować, ani nawet rozmawiać nie chcę. Kilku najmądrzejszych z mądrych, do których Pana zaliczam, zapanowało teraz ilościowo na naszym forum i zawyża nam poziom. Niektórych to cieszy, a innych martwi. > Pozwoli Pan, że przyjaciół sam będę sobie dobierał.Pozwalam, gdyż gówno mi to tego "Szanowny Panie Kolego" z racjonalistycznego forum. Pańscy przyjaciele, a przecież plusów Panu Pańscy nieprzyjaciele Panu tu nie klikają, świadczą o Panu, a nie o mnie. Ja mam i cenię swoich.> dalszego "Kolegi" wypisywania nie czytam.Nareszcie. Dziękuje! Serdecznie proszę o nieczytanie i nieodpowiadanie. Niech Szanowny Pan uzna, iż mnie nie ma i nie zamąca swojej mądrości i kultury swoją osobą. _____________ Gdy nie ma się niczego mądrego do powiedzenia, to zawsze jeszcze choć minus można kliknąć. Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Początki cenzury obyczajowej.' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,686063#w686802 Czytelnik 'ZbyszekzWarszawy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Początki cenzury obyczajowej.' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,686063#w686774 Czytelnik 'Episode_2' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Początki cenzury obyczajowej.' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,686063#w686774 Czytelnik 'Episode_2' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Początki cenzury obyczajowej.' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,686063#w686802 Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Początki cenzury obyczajowej.' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,686063#w686918 Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Początki cenzury obyczajowej.' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,686063#w686917@@@ . |
#116 4 na 4 | Grzegorz (5685 punktów) | Odp: Początki cenzury obyczajowej. | > Kto rozpoczął ten rozpoczął. Zadziwia, że tuż na początku kadencji nowy rząd od razu dostał bombkę obyczajową od dyrektora z partii Nowoczesna.Po pierwsze, większość spektakli nie jest organizowana tak "ad hoc" z oczywistych względów organizacyjnych... jak popatrzysz np. na Operę Wrocławską to możesz sobie wybiec w przyszłość o ponad pół roku, więc podejrzewam że decyzja o wyborze repertuaru została podjęta grubo przed wyborami. Co do tego czy jest to "bombka"... cóż, dla naszego wicepremiera i ministra kultury oczywiście jest to bomba, skoro interweniował osobiście i jeszcze coś tam wspomniał o prowokacji, ale podobnie dla taliba prowokacją byłoby pewnie spotkanie w miejscu publicznym kobiety z odsłoniętą twarzą. Nie wiem czy sztuka była dobra, więc jej nie oceniam, ale niezależnie od tego wątpie czy prof. Gliński jest od tego aby osobiście dobierać repertuar teatrów. |
#117 1 na 3 | ZbyszekzWarszawy (299 punktów) | Odp: Początki cenzury obyczajowej. |
> To nie ja Szanownych Panów się czepiam, nie wpieram też nikomu swoich racji. Nie wojuję z żadnymi ludźmi ... wojuję tylko z głupotą . @@@To podobnie jak ja, tyle że nie wojuję lecz wytykam. Skąd jednak w stosunku do mnie takie rozdwojenie jaźni i tyle uprzejmości ? ... O doświadczeniu z monitorem już rozmawialiśmy ale widocznie zapadło ono w pamięci stąd ta powtórka , a reszta wypowiedzi to już nie z mojego wątku... coś widać wkleiło się z automatu. Proszę przyjąć do wiadomości, że cenię sobie pański udział na fR. Minusami nie trzeba przejmować się, one z założenia powinny jedynie mobilizować do rzeczowych krótko ujętych przemyśleń, zamiast z automatu wklejanych powtórek z przeszłości. Pozdrawiam (26listopad2015-ZbyszekzWarszawy) |
#118 1 na 1 | spellbinder (8577 punktów) | Odp: Początki cenzury obyczajowej. | > O treści decydują artyści i dyrektorzy teatrów, a nie jakiś trzepnięty nagle w łeb władzą urzędas, bo wtedy mamy do czynienia z ograniczaniem wolności twórczej i wolności wypowiedzi. A to już nie jest demokracja.Czyli demokracji nigdy nie było w niektórych państwach. Np. nasi bracia zza Odry popisywali się od dawna cenzurowaniem (bądź w ogóle zakazem wydawania) przeróżnych gier komputerowych (nie tylko tych, w których - choćby w roli wroga, pojawiali się naziści). Czy może to jest ok? |
#119 1 na 1 | spellbinder (8577 punktów) | Odp: Początki cenzury obyczajowej. | > Chodziło mi o to, że w tym samym spekatklu jest porno na żywo i dziecko. Co prawda nie sądzę, aby dziecko widziało akt, ale i tak budzi to moją niechęć.Dobra, już tam bez przesady  Tu nie tyle problemem jest, że dziecko będzie w tym samym budynku, w którym ktoś będzie uprawiał seks. Problem jest taki, że jak Pan Cieć da dzieciakowi łopatę i zatrudni go w pełnym wymiarze godzin do zapieprzania na śniegu, to przyjedzie pan policjant i zrobi zadymę. Ale jak porąbani rodzice wypychają dzieciaka do teatru czy telewizji (czy modelingu), żeby tam w pełnym wymiarze godzin zapieprzało, to już wszystko jest cacy. |
#120 2 na 2 | Marcin Trollosiewicz (1120 punktów) | Odp: Początki cenzury obyczajowej. | > Minister od siedmiu boleści zainterweniowałRozwiązanie sprawy - brak dotacji, niech artysta tworzy i wystawia za własne to co chce. Jaskinia Trolli team |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|