Racjonalista - Strona głównaDo treści
Antropogeneza

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
15-02-2016 15:32Piotr Płatos (42 punktów)Antropogeneza
Podobno neandertalczycy mieli ponad 95.5 procent takiego samego DNA jak my.
Czy udano się pozyskać i porównać DNA innych naszych krewnych?
Jeżeli nie to jakie widzicie na to szanse?
Być może wtedy jakaś część kreacjonistów uwierzy w TE.


(Nie mam na myśli żyjących zwierząt)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 Dalej..
#46
18-02-2016 08:49
 Ocena 1 na 1
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Antropogeneza
W odpowiedzi Brzostowski

>A w jaki sposób TE odrzuca stworzenie świata i Boga?
>1) Bóg mógł stworzyć świat, zasady i "niech się dzieje".
>2) Czasem coś zaingerował, ale tak aby się ludziska nie kapnęły.
>I co? Niemożliwe?
>Ot, antyklerykalna logika!

Mowisz oczywiscie o Jahwe a nie Zeusie czy Neptunie?

#47
18-02-2016 12:15
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Antropogeneza
W odpowiedzi Brzostowski
.
>22 października 1996 roku, "Magisterium Kościoła wobec ewolucji", Jan Paweł II.
Znane są mi te "akceptacje" teorii ewolucji polegających na kiepskich próbach ochrzczenia neodarwinizmu. Kreacjonizm i teoria ewolucji są alternatywne. Albo jedno, albo drugie.
__________

Tyle tylko, iż Pan nie napisał o jaką ewolucję Panu chodzi. Ewolucja tak jak np. rozumie ją Kościół Katolicki w żadnej
mierze nie przeszkadza wierze w teleologiczną moc sprawczą - czyli Boga. Zaś "Teoria Ewolucji" stworzona przez
Darwina odrzuca całkowicie taką możliwość i nie istnieje nawet najmniejsza możliwość pogodzenia jej z jakimkolwiek nadnaturalnym wpływem na rzeczywistość, czyli konsekwencją jej akceptacji może być tylko ateizm.
Tu nie ma żadnego wyboru, tu jest alternatywa, albo zgodzenie z darwinowską teorią ewolucji (neodarwinizmem),
albo wiara w religijne głupoty.

__________________

Katolicki ewolucjonizm ma niewiele wspólnego z neodarwinizmem, a nawet są ze sobą alternatywne. Są lub/i byli wśród katolików ludzie próbujący pogodzić współczesny darwinowski neoewolucjonizm z wiarą oraz są tacy, którzy poprzez manipulacje w odczytywaniu Pisma Świętego próbują wykazać, iż zapisy biblijne są niesprzeczne z teorią ewolucji. Polecam tu np książeczkę Radosława Tyrały, Dwa bieguny ewolucjonizmu.
Oficjalnie Kościół Rzymsko-katolicki nigdy i nigdzie nie uznał darwinowskiej ewolucji, gdyż jest to jest z punktu widzenia jego doktryny całkowicie niemożliwym. Ewolucja tak jak np rozumie ją Kościół Katolicki w żadnej mierze nie przeszkadza wierze w teleologiczną moc sprawczą - czyli Boga, natomiast darwinowska teoria ewolucji bardziej zaprzecza wszelkiej nadprzyrodzoności niż wszystkie filozoficzne spekulacje ateistów.

"Teoria Ewolucji" stworzona przez Darwina odrzuca całkowicie możliwość nadprzyrodzonej ingerencji i nie istnieje nawet najmniejsza możliwość pogodzenia jej z jakimkolwiek nadnaturalnym wpływem na rzeczywistość, czyli konsekwencją jej akceptacji może być tylko ateizm. Tu nie ma żadnego wyboru, tu jest alternatywa, albo zgodzenie z darwinowską teorią ewolucji (neodarwinizmem), albo wiara w religijne mity.

Jak z powyższego widać inteligentny polski katolik uważający się za racjonalnego teistę, który żadnej dyskusji się nie boi ma problemy ze zrozumieniem prostego tekstu.
>A w jaki sposób TE odrzuca stworzenie świata i Boga?
>1) Bóg mógł stworzyć świat, zasady i "niech się dzieje".
>2) Czasem coś zaingerował, ale tak aby się ludziska nie kapnęły.
>I co? Niemożliwe?
>Ot, antyklerykalna logika!
Nikt mnie nie przekona, iż białe jest białe, a czarne jest czarne, ale aby być pewnym to jeszcze niczego nie czytam,
łot i to cała mądrość i logika intelektualisty katolickiego pana Brzostowskiego.

>Jakie ma Pan na to dowody, przesłanki?
Nawet sporo. Tu je podałem: www.racjon(*)m.php/s,696610/z,0/d,1#w696742
>Bezpiecznie wrzucić link, bo zawsze można się wycofać ze swego stanowiska.
A skąd taka mądrość u Pana? Linki często bywają, a tu właśnie były, moim stanowiskiem, tyle tylko, iż nie chciało mi się powtarzać całkowicie teflonowemu fideiście ich po raz enty. Przecież jedyną rzeczą jaką tu Pan udowodnił przez prawie dziesięć lat, to jest to, iż wszystko spływa po Panu jak woda po kaczce, a mądrości w Pańskich wypowiedziach jest tyle co w religijnej kołatce.

>Śmieszą mnie lemingi.
Nic dziwnego teflonowi wiecznie się chichrają, gdyż nic mądrego do powiedzenia nie mają.
>Nie zawsze chce się śmiać, ale nie daję czasem rady się powstrzymać.
I co tu jeszcze dodawać, gdy Pan sam najlepiej samego siebie tu prezentuje.

Miłego dnia.

@@@
.

Brzostowski (7067 punktów)Odp: Antropogeneza
W odpowiedzi rafal73
>Mowisz oczywiscie o Jahwe a nie Zeusie czy Neptunie?
Zgaduj.


Śmieszą mnie lemingi.

#49
18-02-2016 16:58
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Antropogeneza
>"Teoria Ewolucji" stworzona przez Darwina odrzuca całkowicie możliwość nadprzyrodzonej ingerencji i nie istnieje nawet najmniejsza możliwość pogodzenia jej z jakimkolwiek nadnaturalnym wpływem na rzeczywistość, czyli konsekwencją jej akceptacji może być tylko ateizm. Tu nie ma żadnego wyboru, tu jest alternatywa, albo zgodzenie z darwinowską teorią ewolucji (neodarwinizmem), albo wiara w religijne mity.[/color][/url]
> Jak z powyższego widać inteligentny polski katolik uważający się za racjonalnego teistę, który żadnej dyskusji się nie boi ma problemy ze zrozumieniem prostego tekstu.
>>A w jaki sposób TE odrzuca stworzenie świata i Boga?
>>1) Bóg mógł stworzyć świat, zasady i "niech się dzieje".
>>2) Czasem coś zaingerował, ale tak aby się ludziska nie kapnęły.
>>I co? Niemożliwe?
Pytam się Pana: możliwe czy nie? Tak, czy nie?

Wiadomo, że Pan nie odpowie, bo łatwiej link wkleić niż napisać konkretne swoje zdanie w temacie. Bo jeszcze, nie daj Boże, wykorzysta to Brzostowski przeciwko mnie. I co to wtedy będzie... Ciemno i głupio.

Śmieszą mnie lemingi.

#50
18-02-2016 18:08
 Ocena 3 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Antropogeneza
W odpowiedzi Brzostowski
>>Mowisz oczywiscie o Jahwe a nie Zeusie czy Neptunie?
>Zgaduj.

Jahwe. Wszystkie inne bozie sa nieracjonalne a co za tym idzie nieistniejace.
Istnieje tylko Jahwe ze swoim synem i Duchem Swietym

Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Antropogeneza
W odpowiedzi Brzostowski
.
>Pytam się Pana: możliwe czy nie? Tak, czy nie?
>Wiadomo, że Pan nie odpowie, bo łatwiej link wkleić niż napisać konkretne swoje zdanie w temacie. Bo jeszcze, nie daj Boże, wykorzysta to Brzostowski przeciwko mnie. >I co to wtedy będzie... Ciemno i głupio.
I co i znowu Pan Brzostowski liczy, iż ktoś za niego lekcje odrobi? Do żadnego Pańskiego "zdania w temacie" odnosić się nie będę, zaś do wszystkich postawionych tu przez Pana pytań odniosłem się wyżej merytorycznie i wyczerpująco, tyle tylko -
iż jak prawie zawsze - pan Brzostowski albo nie przeczytał, albo nie zrozumiał. Co i tak na jedno wychodzi. Pan Brzostowski na ile mu jego inteligencja i wiedza pozwala, to wszystko co wie, to stara się przeciwko mnie wykorzystać. No i co?
No i Ciemno i głupio.

@@@
.

Episode_2 (3284 punktów)Odp: Antropogeneza
W odpowiedzi Brzostowski
>1) Bóg mógł stworzyć świat, zasady i "niech się dzieje".
Znaczy, człowiek sam powstał, czy czy Bóg zaplanował powstanie człowieka stworzył taki świat i zasady, żeby powstał człowiek?

Puszek Okruszek (73 punktów)Odp: Antropogeneza
>.
>>22 października 1996 roku, "Magisterium Kościoła wobec ewolucji", Jan Paweł II.
> Znane są mi te "akceptacje" teorii ewolucji polegających na kiepskich próbach ochrzczenia neodarwinizmu. Kreacjonizm i teoria ewolucji są alternatywne. Albo jedno, albo drugie.
Jak zauważyłem, Szanowny Pan bardzo dużo kolorowej wody leje, ale nie zawsze z sensem. Zaznaczam, że nie jestem mocny w teologii, ale obiło mi się o uszy, że Kościół kładzie nacisk na istnienie nieśmiertelnej duszy, a to akurat sprzeczne z TE nie jest, póki nie udowodnimy istnienia/nieistnienia rzeczonej duszy. Tyle w temacie.

PS. ja sam jestem ewolucjonistą i chyba nie ma Pan w tej materii żadnych wątpliwości, zważywszy, że komentował Pan wypowiedzi w moim wątku ,,Dlaczego społeczeństwa odrzucają ewolucję?''

#54
19-02-2016 12:09
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Antropogeneza
W odpowiedzi Puszek Okruszek
.
>22 października 1996 roku, "Magisterium Kościoła wobec ewolucji", Jan Paweł II.
Znane są mi te "akceptacje" teorii ewolucji polegających na kiepskich próbach ochrzczenia neodarwinizmu. Kreacjonizm i teoria ewolucji są alternatywne. Albo jedno, albo drugie.
>Jak zauważyłem, Szanowny Pan bardzo dużo kolorowej wody leje, ale nie zawsze z sensem. Zaznaczam, że nie jestem mocny w teologii, ale obiło mi się o uszy, że Kościół kładzie nacisk na istnienie nieśmiertelnej duszy, a to akurat sprzeczne z TE nie jest, póki nie udowodnimy istnienia/nieistnienia rzeczonej duszy. Tyle w temacie.
Jakoś mało mnie interesuje co się Panu i gdzie odbiło. Warto rozmawiać z tymi, którzy cokolwiek wiedzą i chcieliby wiedzieć jeszcze więcej.

>PS. ja sam jestem ewolucjonistą i chyba nie ma Pan w tej materii żadnych wątpliwości, zważywszy, że komentował Pan wypowiedzi w moim wątku ,,Dlaczego społeczeństwa odrzucają ewolucję?''
Mam takie swoje sprawdzające się powiedzenie: nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami.

@@@
.

Brzostowski (7067 punktów)Odp: Antropogeneza
W odpowiedzi Episode_2
>>1) Bóg mógł stworzyć świat, zasady i "niech się dzieje".
>Znaczy, człowiek sam powstał, czy czy Bóg zaplanował powstanie człowieka stworzył taki świat i zasady, żeby powstał człowiek?

Różnie być mogło, i tak, i tak, i inaczej. Nie sposób tego wykazać. Dla teisty nie ma to większego znaczenia, choć wiedzieć byłoby dobrze, bo człowiek ciekawy. Dlatego też rozpatruję to raczej w kontekście różnych możliwości, niż konkretnych rozwiązań. Ale takowe oczywiście mam.

Wg mojej opinii było jeszcze ciekawiej. Wynika to jednak z mojego nietypowego podejścia do przekonania o tym iż istnieje Bóg. Na dzień dzisiejszy, jestem zdania, że Bóg próbował z człowiekiem.

Stworzył zatem zasady, świat (materię, energię), i zostawił sobie możliwość ingerencji w świat, zgodnie z zasadami. Myślę, że kreacja człowieka miała miejsce i z jakichś powodów były interwencje.

Dlatego też, my, ludzie odkrywamy ów świat działający zgodnie z zasadami, a ewolucja jest faktem i nie jest sprzeczna z kreacją człowieka.

W ogóle, cała to dyskusja, często agresywna między zwolennikami ewolucji i kreacji jest po prostu śmieszna. A jej dynamikę określa fakt, że zwolennicy ewolucji nie wierzą w Boga, jak zatem mieliby przyjmować kreację? Dyskusja, która cokolwiek mogłaby wnieść do sprawy, jest możliwa tylko w gronie teistów. Dla ateistów sprawa jest zamknięta.


Najbardziej śmieszą mnie lemingi w hełmach dociśniętych chomątem.

#56
21-02-2016 08:46
 Ocena 7 na 7
Irracja (4721 punktów)Odp: Antropogeneza
W odpowiedzi Brzostowski

>W ogóle, cała to dyskusja, często agresywna między zwolennikami ewolucji i kreacji jest po prostu śmieszna. A jej dynamikę określa fakt, że zwolennicy ewolucji nie wierzą w Boga, jak zatem mieliby przyjmować kreację? Dyskusja, która cokolwiek mogłaby wnieść do sprawy, jest możliwa tylko w gronie teistów. Dla ateistów sprawa jest zamknięta.<

... błąd panie Brzostowski. To wina teistów którzy prowadzą dyskusję z pominięciem racjonalizmu. Na dodatek prowadzą ją nie z ateistami, lecz z antyteistami którzy również w tej kwestii nie stosują się do racjonalizmu.
Po pierwsze - żaden ateista, będący racjonalistą nie twierdzi, iż Bóg nie istnieje. Byłoby to sprzeczne z racjonalizmem, gdyż brak jasnych i jednoznacznych dowodów na nieistnienie Boga. Z drugiej strony, z tych samych powodów (brak jasnych i jednoznacznych dowodów na istnienie Boga) ateista nie uwzględnia istnienia Boga w rozważaniach i badaniach nad stworzeniem, istnieniem i działaniem świata oraz rzeczywistości. Bo tak wynika z racjonalizmu, którego wyznawcą jest (podobno) również pan.
Po drugie - wielu teistów zbyt dosłownie przyjmuje słowa Biblii. Jednocześnie przypisuje Bogu swoje, ludzkie poczucie czasu. Nota bene, jest to ograniczenie istoty boskości co prowadzi do pewnej sprzeczności w dogmatach ich wiary. W sumie ich rozważania bardziej się skupiają na szukaniu anomalii i przyspieszeń w powstaniu i ewolucji świata, niż na dokładnym i rzeczowym wyjaśnieniu np. ewolucji. Nie jest to pozytywne dla poznania prawdy o świecie.
Po trzecie - teiści we wszelkich anomaliach i przyspieszeniach powstania świata widzą (nie racjonalnie) ingerencję Boga... i na tym poprzestają. Natomiast ateista widzi w tym dziwny i mało prawdopodobny zbieg okoliczności, który będzie się nadal starał wyjaśnić. Nawet gdy brak, w chwili obecnej wystarczającej wiedział i danych, to powróci do tego w przyszłości...

... i to wszystko, by nie zboczyć na ścieżki agresji, w tym temacie... Pozdrawiam pana...

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...

Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Antropogeneza
W odpowiedzi Dyshia
>Sami stoimy na przeszkodzie swojemu doskonaleniu jako gatunek, ponieważ nauczyliśmy się niemal paraliżować najistotniejszy mechanizm ewolucyjny, jakim jest dobór naturalny.
>
U ludzi rozumnych dobór naturalny nie istnieje, raczej kalkulacja i konkretne korzyści z takiego lub innego wyboru współmałżonka.
>Kiedyś ten proces bardzo skutecznie dbał o to, aby wieku rozrodczego dożywały tylko najsilniejsze osobniki i im lepsza była np. odporność takiej osoby, tym dłużej mogła żyć i płodzić więcej potomstwa, które następnie też poddawane były brutalnej selekcji...
>
Ludzie rozumne istoty, to nie zwierzęta, tym samym przypadki w skojarzeniach odeszły na plan dalszy. Chociaż ludzie często działają jak bezrozumne zwierzęta, jednak z ewolucją nie ma to nic wspólnego, z samodoskonaleniem się z pokolenia na pokolenie - zero..
Pozdrawiam

#58
21-02-2016 19:17
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Antropogeneza
W odpowiedzi Miłujący prawdę
.
>U ludzi rozumnych dobór naturalny nie istnieje, raczej kalkulacja i konkretne korzyści z takiego lub innego wyboru współmałżonka.
Ciągle Pan opowiada o tym w co Pan wierzy. Wierzymy Panu w Pańską wiarę, a zresztą wiara nie potrzebuje ani dowodów, ani argumentów.

>Ludzie rozumne istoty, to nie zwierzęta,
Tylko w religiach, w nauce homo sapiens to zwierzę.

>Chociaż ludzie często działają jak bezrozumne zwierzęta,
Głupota ludzi bywa ogromna. Dopadają nas różne upośledzenia i choroby psychiczne, ale dopóki mamy mózgi, to jesteśmy rozumni - choć ta rozumność też na różnym poziomie bywa.

@@@
.

#59
21-02-2016 19:56
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Antropogeneza
W odpowiedzi Brzostowski
.
Znaczy, człowiek sam powstał, czy czy Bóg zaplanował powstanie człowieka stworzył taki świat i zasady, żeby powstał człowiek?
>Różnie być mogło, i tak, i tak, i inaczej.
Tak i każdy baje jak mu się zdaje, a jak w swoje bajdy wierzy to i święty Boże nie pomoże.

>Nie sposób tego wykazać.
Człowiekowi, który nie uznaje dorobku nauki, a za najwyższe kryterium prawdy uznaje własną wiarę niczego nie można wykazać, ale to nawet nie jest racjonalną przesłanką za prawdziwością jego przekonań.

>Wynika to jednak z mojego nietypowego podejścia do przekonania o tym iż istnieje Bóg.
Ludzka fantazja jest nieograniczona i ilość w "nietypowych" przekonań jest niepoliczalna, ale Pan sobie ulepił własnego Boga z rożnych dostępnych Panu kawałków przemyśleń innych ludzi. Tak można powiedzieć, iż każdy taki zlepek jest jakoś tam oryginalny.

> Na dzień dzisiejszy, jestem zdania, że Bóg próbował z człowiekiem.
Tak, np. jako łabędź z Ledą.

>Stworzył zatem zasady, świat (materię, energię), i zostawił sobie możliwość ingerencji w świat, zgodnie z zasadami. Myślę, że kreacja człowieka miała miejsce i z jakichś powodów były interwencje.
>Dlatego też, my, ludzie odkrywamy ów świat działający zgodnie z zasadami, a ewolucja jest faktem i nie jest sprzeczna z kreacją człowieka.
Jak widać pieprzyć głupoty można nieskończenie. Pan jest całkowicie teflonowy i robi tu za młynek modlitewny.

>W ogóle, cała to dyskusja, często agresywna między zwolennikami ewolucji i kreacji jest po prostu śmieszna.
Zgadzam się z Panem, iż dyskusje z zacietrzewionym głupcami są bezsensowne, ale zaprzestanie z nimi sporu może doprowadzić (tak jak teraz w Polsce) do pełnej dominacji głupoty. Trzeba więc cierpliwie wyjaśniać bzdury wszelakich fideistów.

> A jej dynamikę określa fakt, że zwolennicy ewolucji nie wierzą w Boga, jak zatem mieliby przyjmować kreację?
Szanowny Panie, znakomita większość ludzi znających darwinowską teorię ewolucji nie wierzy w nic, są naturalistami, zgodnie z jej podstawową tezą. Cieszę się, iż Pan jednak nareszcie zrozumiał i przyznał, iż niemożliwym jest uznanie przez Kościół Katolicki teorii ewolucji, gdyż doktryna kościelna i teoria ewolucji są ze sobą całkowicie sprzeczne. Nawet już w podejściu metodologicznym, gdzie Kościół wymaga przyjęcia na wiarę, a teoria ewolucji wymaga permanentnej weryfikacji metodami naturalnymi.

>Dyskusja, która cokolwiek mogłaby wnieść do sprawy, jest możliwa tylko w gronie teistów. Dla ateistów sprawa jest zamknięta.
Oczywiście i dlatego śmiesznym jest tu na racjonalistycznym forum zacietrzewiony fideista w hełmie z klapkami przy oczach ciągnący chomątem religijny bagaż wtłoczony mu w procesie socjalizacji, ale cóż taką mamy teraz Rzeczypospolita.

@@@
.

#60
21-02-2016 19:32
 Ocena 3 na 3
Christos (2696 punktów)Odp: Antropogeneza
W odpowiedzi Miłujący prawdę

>U ludzi rozumnych dobór naturalny nie istnieje, raczej kalkulacja i konkretne korzyści

To jest właśnie dobór naturalny uwzględniający skomplikowane zależności ludzkiego stada.

>Ludzie rozumne istoty, to nie zwierzęta

Ludzkie stada toczą ze sobą wojny i to jest metoda selekcji (oprócz biologicznej, ze względu na postęp medycyny coraz mniej istotnej). Zauważ, że po każdej wojnie następujące bum demograficzny. Do reprodukcji przystępują osobniki najsilniejsze, więc te, które były najskuteczniejsze w przetrwaniu. W ludzkim wydaniu, najinteligentniejsze.

No gods, no masters...I am who I am.

1 2 3 4 5 6 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365