 |
Nieetyczne zawłaszczanie moralności. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-03-2016 18:29 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Nieetyczne zawłaszczanie moralności.
13 na 13 | . Etyka - jak dobrze wiemy należy do nauk filozoficznych i możemy ją określić jako filozofię moralności lub jako naukę o systemach (koncepcjach) moralnych. Etyki nie należy mylić z moralnością. Moralność, to z formalnego punktu widzenia zbiór dyrektyw w formie zdań rozkazujących w rodzaju: "Nie zabijaj", których słuszności nie da się dowieść ani zaprzeczyć, gdyż zdania rozkazujące niczego nie oznajmiają. Zaś celem etyki jest dochodzenie do źródeł powstawania moralności, badanie efektów jakie moralność lub jej brak wywiera na ludzi oraz szukanie podstawowych przesłanek filozoficznych, na podstawie których dałoby się w racjonalny sposób tworzyć zbiory nakazów moralnych. Dlatego różne teorie etyczne mogą być zarówno próbą udowadniania słuszności funkcjonujących powszechnie nakazów moralnych, jak i mogą stać w ostrej opozycji do nich opozycji. Systemy moralne od zawsze były zawłaszczane przez sprawujących władzę i otrzymywały sankcję religijną od powiązanych z władzą kapłanów. Oczywiście wraz z intelektualnym rozwojem systemy stawały się coraz bardziej złożone i tylko jedna rzecz nie uległa zmianie. Dążenie do zawłaszczania moralności przez sprawujących władzę i podporządkowywania jej jedynie słusznej ideologii. Jeszcze nie dawno próbowano nam narzucić moralność socjalistyczną, a teraz mamy powrót do moralności katolickiej. www.racjonalista.pl/forum.php/s,457816www.racjonalista.pl/forum.php/s,332808www.racjonalista.pl/forum.php/s,562660/z,0www.racjonalista.pl/forum.php/s,571551/z,0Dominującą w Polsce koncepcją teologiczno-filozoficzną, poza tomizmem, jest personalizm (czasem z tomizmem powiązany), w którym fenomen i idea osoby jest kluczem rozumienia całej rzeczywistości, zwłaszcza człowieka. Mamy tu trzy wybitne katolickie publikacje. Jako pierwszą wymieniłbym "Personalizm" ks. Czesława Stanisława Bartnika druga to "Osoba i czyn" Karola Wojtyły, a trzecia to "Osoba ludzka" ks. Wincentego Granata. Jestem naturalistą i dla mnie najistotniejszymi są naturalne źródła moralności. Dalece w swoich poglądach nie jestem jedynym i spora grupa uczonych przyrodoznawców właśnie tam poszukuje źródeł moralności: www.racjonalista.pl/forum.php/s,697257/z,0#w697467Uważam, iż ludzie racjonalnie myślący nie powinni sobie pozwolić na narzucanie jedynie teraz słusznej personalistycznej opcji. Zdecydowanie bardziej wartościowym jest podejście oparte na dorobku nauk przyrodoznawczych. Zasady moralne, choć kształtowane kulturowo mają swoje ewolucyjne podstawy wynikające z budowy i funkcji mózgu. Właśnie dlatego możemy obserwować zachowania moralne także u innych zwierząt o bardziej złożonych mózgach. Człowiek jest co prawda fenomenalnym, ale tylko jednym ze zwierząt. www.racjonalista.pl/kk.php/s,4858 Oczywiście z tym poglądem nie mogą pogodzić personaliści a najbardziej personaliści chrześcijańscy: www.kns.gower.pl/slownik/personalizm.htm@@@ . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..#16 1 na 1 | PerverserPerser (579 punktów) | Odp: Nieetyczne zawłaszczanie moralności. | > A Twoja potwierdza Twoje NIC: nic nie napisałeś.<Tak sądzisz? Mądrej głowie dość po słowie a co do twojej oceny to bez mojego Nicka nie mogłabyś wywnioskować że potwierdza on NIC. Czyli jednak coś mówi. Gdzie się podziała twoja tak samochwalcza logika? |
#17 4 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Nieetyczne zawłaszczanie moralności. |
> >Podobno kobiety mają problem z czytaniem map.Podobno mężczyźni mają problem z czytaniem. > >W praktyce to będzie od dzisiaj jeden z moich sposobów odróżniania Ciebie od bobra: Ty to ten kawałek przyrody, który różnicy między sobą a przyrodą nie uznaje> Niby czemu miałbym uznawać?Bo to sztuczny podział? 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#18 1 na 1 | PerverserPerser (579 punktów) | Odp: Nieetyczne zawłaszczanie moralności. | > Żeby moralność była obowiązująca obiektywnie, musi być niezależna od naszych sądów.<Nie do końca prawda. Moralność definiuje się jako normę akceptowaną przez ogół lub większość grupy której ta norma dotyczy. Żeby coś zaakceptować wymaga to naszego osądu. Ten może opierać się na autorytecie w rzeczy samej. |
| Jacek Przypadek (1069 punktów) | Odp: Nieetyczne zawłaszczanie moralności. | A dlaczego ktoś miałby słuchać większości? Argument ad populum to jeden z popularnych błędów logicznych: to, że większość muzułmańska w Arabii Saudyjskiej uważa, że bicie kobiet jest moralne, nie znaczy, że tak jest. |
#20 5 na 5 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Nieetyczne zawłaszczanie moralności. |
> >A Twoja potwierdza Twoje NIC: nic nie napisałeś.<> Tak sądzisz?Nie "sądzę", a widzę: widzę co napisałeś. > Mądrej głowie dość po słowieProponuję "Mądrej głowie dość dwie słowie."> a co do twojej oceny to bez mojego Nicka nie mogłabyś wywnioskować że potwierdza on...Napisałam co potwierdza Twoja wypowiedź, nie nick. > Gdzie się podziała twoja tak samochwalcza logika?Bo u siebie żadnej logiki nie zauważyłeś, prawda? 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#21 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Nieetyczne zawłaszczanie moralności. | . > Każdą moralność odnosi się do jednostki, która może być moralna lub nie wg jakiegoś systemu....Ten temat został już wyczerpany: www.racjon(*)m.php/z,0/d,7/s,697257#w700422Szanowny Panie, wiem, iż można klepać swoją wiarę jak młynek modlitewny nie zwracając uwagi na to co piszą inni, ale takie zachowania są nieracjonalne, a wprost nieetyczne. www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,699979#w700478Proponuję najpierw postarać się zrozumieć to co napisałem w poście inicjującym wątek, a dopiero później odnosić się do tego. Miłego dnia. @@@ . |
#22 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Nieetyczne zawłaszczanie moralności. | . Łaskawie zechciał Pan napisać: Serio myślisz, że nie mam nic lepszego do czytania, niż linki do innych twoich wypocin, zawierających kolejne linki do kolejnych tworów twojego genialnego umysłu? Dziwię się, że nie masz bana za spam. I jeszcze chce Pan ze mną dyskutować? > Z moralnością sprawa jest banalna: albo istnieje moralność jedynie słuszna, albo nie istnieje w ogóle.Systemów moralnych znamy wiele i każdy uważa, iż jego moralność jest jedynie słuszną. Najgorsze systemy moralne powiązane są z różnymi wierzeniami, gdyż w imię wiary usprawiedliwiają nawet zbrodnię: wiadomosci(*)asa/jestem-synem-diabla/n929xvwww.racjonalista.pl/forum.php/s,523045/z,0www.racjon(*)m.php/s,579693/z,0/d,3#w579921> Żeby moralność była obowiązująca obiektywnie, musi być niezależna od naszych sądów.A co to w ogóle znaczy "moralność obowiązująca obiektywnie"? Czy chodzi Panu tu o normy moralne wyspekulowane i zapisane w przeróżnych kodeksach? To wtedy zostały one stworzone przez ludzi zgodnie z interesami ich twórców. Czy też o tzw. "moralność uniwersalną" zakodowaną ewolucyjnie w naszej psychice stanowiącą podstawy budowania moralnych systemów? "Moralność niezależna od naszych sądów" jest zawsze - nawet wtedy, gdy się z nią zgadzamy - moralnością narzuconą. > Mówiąc bardziej wprost (jeśli założymy, że moralność jedyna słuszna, tj. religijna jest urojeniem):Moralność religijna jest faktem, a nie żadnym urojeniem: www.racjonalista.pl/forum.php/s,457816 Natomiast dla mnie niczym poza wiarą nie uzasadnione stwierdzenie: "moralność jedyna słuszna, tj. religijna" jest bzdurą. > twoje sumienie mówi, że nie powinienem okradać swojej matki, żeby mieć na alkohol. A moje sumienie mi tego nie mówi. Wobec tego czemu mam słuchać twojego sumienia a nie własnego?Można tak słuchać, jak i nie słuchać z przeróżnych powodów, ale warto trochę je znać i rozumieć wypowiadając się na temat etyki i źródeł moralności: Zacznijmy, więc od początku, podstawowe pytanie to, czym jest prawo, a czym moralność? Otóż istnieją różne definicje zależnie od przyjętych założeń filozoficznych i światopoglądowych. Według niektórych źródeł prawo jest sztuką stosowania tego, co dobre i słuszne. Z kolei wg pozytywizmu prawniczego, prawo jest to ogół norm postępowania funkcjonujących w ramach państwa, przez państwo tworzonych i sankcjonowanych. Jeszcze inne źródła podają, że prawo jest to zespół norm postępowania wyrażających interesy i dążenia klasy panującej w danym społeczeństwie, ustanowionych i aprobowanych w imieniu tej klasy przez państwo. Zgodnie z doktrynami prawa natury istnieją 2 porządki norm: zwierzchni (przyrodzony, naturalny) wyznaczony przez normy lub oceny absolutne i niższy porządek prawa pozytywnego tworzonego przez państwo. Niektóre doktryny (np. marksistowska) uznają, że prawo istniało i może istnieć bez państwa. Ogół norm obowiązujących w państwie tworzy system prawa, obejmujący następujące gałęzie: prawo konstytucyjne, administracyjne, finansowe, karne, cywilne, rodzinne, pracy, procesowe cywilne i karne. W starożytnym Rzymie występował podział na prawo publiczne (np. prawo administracyjne) i prawo prywatne (np. prawo cywilne). Systemy prawa dzielą się na systemy prawa stanowionego (np. na kontynencie europejskim) i zwyczajowego (np. common law w Wielkiej Brytanio i USA).
Skoro mamy już jako takie pojęcie, czym jest prawo, musimy zastanowić się, co to takiego MORALNOŚĆ. Niektóre słowniki podają, że moralność to ogół ocen i norm moralnych przyjętych w danej epoce i zbiorowości społecznej lub konkretny ich system. W znaczeniu wartościującym zgodność działań ludzkich z prawdą i dobrem osób; w znaczeniu opisowym: zespół uznanych norm, ocen i wzorców postępowania; różne szkoły filozoficzne akcentują bądź niezmienność głównych zasad moralności, bądź ich zależność od epoki i środowiska. U podłoża moralności leżą wyobrażenia ludzi o tym, co jest dobre a co złe. Na te wyobrażenia wpływają epoka, w której człowiek żyje, środowisko geograficzne, stosunki społeczne, przynależność klasowa i szereg innych czynników. Wpływają na to przede wszystkim warunki życia człowieka, jego sytuacja życiowa, warunki społeczne. Warunki życia ludzi ulegają zmianom, a wraz z nimi zmienia się moralność. Ponieważ warunki życia ludzi w społeczeństwie są różne, poglądy na dobro i zło wśród członków jednego społeczeństwa są zróżnicowane. Znając już podstawowe pojęcia, o których mowa w tym referacie możemy zastanowić czy istnieje między nimi jakakolwiek zależność? System moralny najczęściej wiąże się z jakąś religią albo ideologią.pl.wikipedia.org/wiki/Maria_OssowskaRacjonaliści już tak mają, iż więcej czytają niż piszą. Popieprzyć głupoty to sobie z ambony można, tu potrzebne są racjonalne argumenty. @@@ . |
#23 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Nieetyczne zawłaszczanie moralności. | . Jestem naturalistą i dla mnie najistotniejszymi są naturalne źródła moralności.> A są jakieś inne?Tak, wynikające z wierzeń i spekulacji. Szkoda, iż Pan nie przeczytał mojej wypowiedzi. Zasady moralne, choć kształtowane kulturowo mają swoje ewolucyjne podstawy wynikające z budowy i funkcji mózgu.> Kultura też się dzieje w przyrodzie. Jest jej częścią, z niej wynika i wzajemnie się przenikają.Takie stwierdzenie, to albo banał - wszystko dzieje się w przyrodzie, albo nie prawda, gdyż kultura jest ludzkim wytworem. Jestem naturalistą i dla mnie najistotniejszymi są naturalne źródła moralności. Dalece w swoich poglądach nie jestem jedynym i spora grupa uczonych przyrodoznawców właśnie tam poszukuje źródeł moralności: www.racjonalista.pl/forum.php/s,697257/z,0#w697467> Wszystko co na tym świecie jest "naturalistyczne", w tym personalizm i inne izmy.Znowu Pan piszę bez przeczytania tego do czego się odnosi. Naturalizm jest doktryną, że w wyjaśnianiu zjawisk nie można wykraczać poza zjawiska i prawa przyrody. Naturalizm metafizyczny głosi to, ponieważ odrzuca istnienie jakichkolwiek przedmiotów lub zdarzeń leżących poza przyrodą. "Naturalizm [metodologiczny] nie utrzymuje, że wszystkie przedmioty są materialne, ale że cokolwiek istnieje, może zadowalająco być wyjaśnione w terminologii przyrodniczej, to znaczy naukowo. Naturalizm [metodologiczny] jest faktycznie proklamacją wszechkompetencji czy najwyższej kompetencji nauki". Uczeni bardzo łatwo przechodzą od naturalizmu metodologicznego do naturalizmu.
Przy realistycznej interpretacji teorii naukowych, według której twierdzeniom teorii naukowych miałyby przysługiwać wartości logiczne prawdy i fałszu, należałoby uznać naukowy czyli naturalistyczny obraz rzeczywistości za prawdziwy. Sam naturalizm metodologiczny prowadzi wtedy do naturalizmu ontologicznego, jeśli przyjmiemy realistyczną interpretację nauki, uznając, że jej twierdzenia odnoszą się do obiektywnej rzeczywistości i trafnie opisują, jak się rzeczy mają. Obraz nauki, jaki promuje się we współczesnej kulturze Zachodu, to właśnie nauka, która wszystko wie, lub będzie wiedziała, dla której nie ma granic. Jeśli naturalistyczna nauka wyjaśnia lub może wyjaśnić wszystko, w takim razie cała rzeczywistość musi mieć charakter wyłącznie przyrodniczy. Skoro to nauka decyduje dziś o tym, co istnieje, a co nie, to warto pamiętać, że to z jej założeń wynika, iż nie istnieją luki ani w porządku przyrodniczym, ani w naszej wiedzy, w których byłoby miejsce dla jakiegoś nadnaturalnego bóstwa działającego w materialnym świecie. Nie nie wszyscy na tym świecie podzielają koncepcje naturalistyczne w rozumieniu rzeczywistości. > Religia również.Szczególnie nie podzielają tych koncepcji wyznawcy przeróżnych wierzeń. > Bycie "naturalistycznym" to pustosłowie.Myślę, iż nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami. @@@ . |
#24 2 na 2 | PerverserPerser (579 punktów) | Odp: Nieetyczne zawłaszczanie moralności. | > A dlaczego ktoś miałby słuchać większości? Argument ad populum to jeden z popularnych błędów logicznych: to, że większość muzułmańska w Arabii Saudyjskiej uważa, że bicie kobiet jest moralne, nie znaczy, że tak jest.<Błędem logicznym jest ocena norm moralnych obowiązujących w Arabii Saudyjskiej na podstawie kodeksu moralnego obowiązującego w państwach 'zachodnich'. |
| Jacek Przypadek (1069 punktów) | Odp: Nieetyczne zawłaszczanie moralności. | Czyli muzułmanów nie obowiązuje przyzwoitość? |
#26 3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Nieetyczne zawłaszczanie moralności. | > >A są jakieś inne?> Tak, wynikające z wierzeń i spekulacji.Wierzenia i spekulacje są też naturalne - no chyba że uważa Pan iż pochodzą od boga - wtedy nie ma dyskusji; a moralności się nie da wywieść z czegoś takiego: > Naturalizm jest doktryną, że w wyjaśnianiu zjawisk nie można wykraczać poza zjawiska i prawa przyrodyJuż koleżanka ch.r. mi wytykała, że człowiek nie jest częścią przyrody. Jak tam się jednak upieram przy swoim. Moralność zarówno "naturalisty", jak i "personalisty" wywodzi się z tego samego źródła: ludzkiego rozumu; jedynie inaczej rozkładają akcenty na "naturalność". Jeśli jest inaczej, to ja już nie wiem jak. > Myślę, iż nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami.Teraz i na wieki wieków. |
#27 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Nieetyczne zawłaszczanie moralności. | . > A są jakieś inne?Tak, wynikające z wierzeń i spekulacji.> Wierzenia i spekulacje są też naturalne - no chyba że uważa Pan iż pochodzą od boga - wtedy nie ma dyskusji;Co najmniej trudno jest dyskutować z kimś kto tokuje zamiast przeczytać ze zrozumieniem teksty do których się odnosi. Jest różnica pomiędzy tym co naturalne, a naturalizmem, o którym pisałem. Nie przeczytał Pan czy nie zrozumiał? Naturalizm jest doktryną, że w wyjaśnianiu zjawisk nie można wykraczać poza zjawiska i prawa przyrody. Naturalizm metafizyczny głosi to, ponieważ odrzuca istnienie jakichkolwiek przedmiotów lub zdarzeń leżących poza przyrodą. "Naturalizm [metodologiczny] nie utrzymuje, że wszystkie przedmioty są materialne, ale że cokolwiek istnieje, może zadowalająco być wyjaśnione w terminologii przyrodniczej, to znaczy naukowo. Naturalizm [metodologiczny] jest faktycznie proklamacją wszechkompetencji czy najwyższej kompetencji nauki". Uczeni bardzo łatwo przechodzą od naturalizmu metodologicznego do naturalizmu.> Już koleżanka ch.r. mi wytykała, że człowiek nie jest częścią przyrody.Nie, odpowiadam ani za mądrość ani za głupotę Pańskich koleżanek. Odpowiadam tylko za swoją własną. Moim zdaniem, a odkąd pamiętam mam takie - człowiek jest częścią przyrody i jest jednym ze zwierząt, ale człowiek ma najwyżej złożony mózg i stworzył kulturę, która częścią przyrody nie jest. > Jak tam się jednak upieram przy swoim.W Pańskim przypadku to całkiem naturalne. Ja staram się nigdy tak nie czynić, tylko wtedy, gdy nie jestem do końca o czymś przekonanym, poszukuję różnych dodatkowych argumentów, tak za, jak i przeciw. > Moralność zarówno "naturalisty", jak i "personalisty" wywodzi się z tego samego źródła: ludzkiego rozumu; jedynie inaczej rozkładają akcenty na "naturalność".Z wiarą nie ma dyskusji, ale może warto choć zrozumieć moje stanowisko i na spokojnie przeczytać co tu napisałem. Wydaje mi się, iż dla inteligentnego człowieka chcącego zrozumieć podałem dostateczne argumenty. > Jeśli jest inaczej, to ja już nie wiem jak.Może zacząć od spróbowania zrozumienia tego: moralne-zwierze.racjonalista.pl/rozdzial4.html@@@ . |
#28 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Nieetyczne zawłaszczanie moralności. | > Moim zdaniem, a odkąd pamiętam mam takie - człowiek jest częścią przyrody i jest jednym ze zwierząt, ale człowiek ma najwyżej złożony mózg i stworzył kulturę, która częścią przyrody nie jest.A potrafi Pan wskazać, od którego momentu dokładnie kultura człowieka przestała być częścią przyrody? Od momentu kiedy ociosał sobie pierwszy pięściak, a może od kiedy wysiał własnoręcznie pierwsze ziarna, czy może od kiedy wymyślił bogów? > > Moralność zarówno "naturalisty", jak i "personalisty" wywodzi się z tego samego źródła: ludzkiego rozumu; jedynie inaczej rozkładają akcenty na "naturalność".> Z wiarą nie ma dyskusji, ale może warto choć zrozumieć moje stanowisko i na spokojnie przeczytać co tu napisałem.Co tu ma wiara do rzeczy? To proste stwierdzenie faktu. Zdaje mi się, że rozumiem na czym ten cały naturalizm polega, nie wiem tylko dokładnie jak go wiązać z moralnością, w jaki sposób jej szukać w naturalizmie, bardziej mi się on kojarzy z ontologią, czy czymś podobnym. A przecież tematem Pana wątku jest "Nieetyczne zawłaszczanie moralności". |
#29 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Nieetyczne zawłaszczanie moralności. | . Moim zdaniem, a odkąd pamiętam mam takie - człowiek jest częścią przyrody i jest jednym ze zwierząt, ale człowiek ma najwyżej złożony mózg i stworzył kulturę, która częścią przyrody nie jest.> A potrafi Pan wskazać, od którego momentu dokładnie kultura człowieka przestała być częścią przyrody? Od momentu kiedy ociosał sobie pierwszy pięściak, a może od kiedy wysiał własnoręcznie pierwsze ziarna, czy może od kiedy wymyślił bogów? Kultura - termin ten jest wieloznaczny, interpretuje się go w wieloraki sposób przez przedstawicieli różnych nauk. Kulturę można określić jako ogół wytworów ludzi, zarówno materialnych, jak i niematerialnych: duchowych, symbolicznych (takich jak wzory myślenia i zachowania).
Najczęściej rozumiana jest jako całokształt duchowego i materialnego dorobku społeczeństwa. Bywa utożsamiana z cywilizacją. Również charakterystyczne dla danego społeczeństwa wzory postępowania, także to, co w zachowaniu ludzkim jest wyuczone, w odróżnieniu od tego, co jest biologicznie odziedziczone. Nie potrafię wskazać takiego momentu i wcale, w kontekście zagadnień tego wątku, mnie to nie interesuje. > Moralność zarówno "naturalisty", jak i "personalisty" wywodzi się z tego samego źródła: ludzkiego rozumu; jedynie inaczej rozkładają akcenty na "naturalność".Z wiarą nie ma dyskusji, ale może warto choć zrozumieć moje stanowisko i na spokojnie przeczytać co tu napisałem.> Co tu ma wiara do rzeczy?Bardzo dużo i to napisałem. Na przykład nie zwracanie uwagi na argumenty wierze przeczących. > To proste stwierdzenie faktu.Według mnie to tylko deklaracja Pańskiej wiary. Fakt potrzebuje potwierdzenia albo w doświadczeniach, albo w relacjach wielu świadków. > Zdaje mi się, że rozumiem na czym ten cały naturalizm polega, nie wiem tylko dokładnie jak go wiązać z moralnością, w jaki sposób jej szukać w naturalizmie, bardziej mi się on kojarzy z ontologią, czy czymś podobnym.Jak na razie, oceniając tylko tu Pańskie wypowiedzi, to niezbyt ma Pan pojęcie na czym naturalizm polega. Wyżej napisałem: Jestem naturalistą i dla mnie najistotniejszymi są naturalne źródła moralności. Dalece w swoich poglądach nie jestem jedynym i spora grupa uczonych przyrodoznawców właśnie tam poszukuje źródeł moralności: www.racjonalista.pl/forum.php/s,697257/z,0#w697467> A przecież tematem Pana wątku jest "Nieetyczne zawłaszczanie moralności".Nie, to tylko tytuł. Jego uzasadnienie jest poniżej: Uważam, iż ludzie racjonalnie myślący nie powinni sobie pozwolić na narzucanie jedynie teraz słusznej personalistycznej opcji. Zdecydowanie bardziej wartościowym jest podejście oparte na dorobku nauk przyrodoznawczych. Zasady moralne, choć kształtowane kulturowo mają swoje ewolucyjne podstawy wynikające z budowy i funkcji mózgu. Właśnie dlatego możemy obserwować zachowania moralne także u innych zwierząt o bardziej złożonych mózgach. Człowiek jest co prawda fenomenalnym, ale tylko jednym ze zwierząt. www.racjonalista.pl/kk.php/s,4858 Oczywiście z tym poglądem nie mogą pogodzić personaliści a najbardziej personaliści chrześcijańscy: www.kns.gower.pl/slownik/personalizm.htmZnowu Pan nie zrozumiał o co chodzi? To co ja - poza współczuciem - mogę na to? Od siebie mam takie wymagania aby dobrze zrozumieć poglądy, z którym się nie zgadzam. Nawet znacznie lepiej od poglądów, z którymi się zgadzam. Pana mam raczej za inteligentnego człowieka, ale chciał się Pan przyczepić i zupełnie Panu to nie wyszło. Miłego dnia. @@@ . |
#30 -1 na 1 | Jacek Przypadek (1069 punktów) | Odp: Nieetyczne zawłaszczanie moralności. | > Łaskawie zechciał Pan napisać: Serio myślisz, że nie mam nic lepszego do czytania, niż linki do innych twoich wypocin, zawierających kolejne linki do kolejnych tworów twojego genialnego umysłu? Dziwię się, że nie masz bana za spam.> I jeszcze chce Pan ze mną dyskutować?Czy naprawdę myślisz, że pamiętam o czym z tobą dyskutowałem? Nie znam na pamięć wszystkich nicków z forum. Jak sobie przypominam, spamowałeś wszędzie gdzie się dało - trudno z czymś takim dyskutować. > Systemów moralnych znamy wiele i każdy uważa, iż jego moralność jest jedynie słuszną. Najgorsze systemy moralne powiązane są z różnymi wierzeniami, gdyż w imię wiary usprawiedliwiają nawet zbrodnię.Tak właśnie jest. > "Moralność niezależna od naszych sądów" jest zawsze - nawet wtedy, gdy się z nią zgadzamy - moralnością narzuconą.Tak to niestety działa: złodziejom trzeba narzucać moralność niezgodną z kradzieżą. Mordercom trzeba narzucać moralność zakazującą zabijania. Pozostała treść twojego komentarza zupełnie nie na temat. Nie pytam czym jest prawo, ani czym jest moralność (ale cieszę się, że przeczytałeś te definicje, bo skoro już znasz te pojęcia, możemy rozmawiać). Sęk w tym, że jeśli moralności nie wolno narzucać, i nie jest tak, że istnieje moralność jedynie słuszna, to nie ma czegoś takiego jak dobre czy złe zachowanie: wobec tego wszystkie zachowania i postawy są sobie równe. Złodziej jest równy temu, co nie kradnie, itp. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|