Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
01-07-2016 13:45Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?
Ocena 5 na 5
.
Z przykrością czyta się przeróżne zestawy bzdur wypowiadanych na temat etyki. Samooceniającym się mędrcom, to nawet do Wikipedii nie chce się zajrzeć, gdzie jest napisane:
Etyka (z stgr. ἦθος ethos - "zwyczaj") - dział filozofii, zajmujący się badaniem moralności i tworzeniem systemów myślowych, z których można wyprowadzać zasady moralne. Etyka bywa też nazywana filozofią moralną.

Moralność to z formalnego punktu widzenia zbiór dyrektyw w formie zdań rozkazujących w rodzaju: "Nie zabijaj", których słuszności nie da się dowieść ani zaprzeczyć, gdyż zdania rozkazujące nie są zdaniami w sensie logicznym. Celem etyki jest dochodzenie do źródeł powstawania moralności, badanie efektów jakie moralność lub jej brak wywiera na ludzi oraz szukanie podstawowych przesłanek filozoficznych, na podstawie których dałoby się w racjonalny sposób tworzyć zbiory nakazów moralnych. Poglądy etyczne przybierają zwykle formę teorii, na którą składa się zespół pojęć i wynikających z nich twierdzeń, na podstawie których można formułować zbiory nakazów moralnych. Teorie etyczne mogą być zarówno próbą udowadniania słuszności funkcjonujących powszechnie nakazów moralnych, jak i mogą stać w ostrej opozycji do powszechnej moralności, kwestionując zasadność części bądź nawet wszystkich aktualnie obowiązujących w danym społeczeństwie nakazów moralnych.

PWN tak definiuje etykę: encyklopedia.pwn.pl/haslo/etyka;3898956.html a "portal etyki akademickiej" tak: etykapraktyczna.pl/encyklopedia/etyka Wynika z tego, iż etyka jest refleksją intelektualną nad tworzeniem się i przestrzeganiem różnych systemów moralnych w różnych społecznościach.
______

Julian Baggini i Peter S. Fosl w przedmowie do "Przybornika etyka" napisali:

Jak powinno się myśleć o etyce? To zwodniczo proste pytanie. Z pewnością należy myśleć dobrze, jasno, precyzyjnie i - jeżeli to w etyce możliwe - myśleć słusznie. Ale właściwie jak się do tego zabrać?

Jeden ze sposobów rozstrzygnięcia tej kwestii polega na tym, że budujemy ogólną teorię, aby określić prawdziwą naturę etyki, ustalić znaczenie terminów etycznych, sformułować fundamentalne zasady moralne oraz ustalić ich hierarchię; krótko mówiąc, próbujemy opracować teorię, która w znacznej mierze odpowiadałaby na wszelkie teoretyczne pytania, jakie można by postawić. Następnie musimy również wytłumaczyć, dlaczego nasza ogólna teoria przewyższa wszystkie pozostałe, i odeprzeć zarzuty, które z pewnością wysuną krytycy. Skoro zaś uda nam się teorię zbudować i obronić, powinniśmy zastosować ją do konkretnych, życiowych problemów moralnych i pokazać, jak służy ona rozwiązywaniu sporów i udzielaniu odpowiedzi na pytania o to, co należy czynić w rozmaitych okolicznościach.

Podejście to jest problematyczne, ponieważ w toku ponad-dwutysiącletnich dziejów filozofii moralnej osiągnięto znikome porozumienie co do fundamentalnej natury etyki, hierarchii zasad moralnych oraz trybu ich stosowania w rzeczywistym świecie; co gorsza, niektórzy poważni myśliciele wręcz odrzucili pogląd, iż tego rodzaju porozumienie w ogóle można osiągnąć.

Tymczasem świat toczy się swoim torem, popadając w głębokie konflikty moralne. Dzisiaj szczególnie wyraźnie daje o sobie znać potrzeba wnikliwego i skutecznego namysłu nad moralnością. Toteż pomimo ograniczeń cechujących etykę nie wolno rozumowań moralnych ani odkładać do czasu osiągnięcia porozumienia, ani zaniechać. Nawet amoraliści muszą mieć jasność co do tego, z czego rezygnują.

To, że dotychczas nie osiągnięto teoretycznego porozumienia w sprawach moralnych, nie znaczy, że jest ono nieosiągalne. Może istnieje inna metoda, inny sposób myślenia o moralności, który dałby nam intelektualną siłę do podjęcia sporów moralnych zaprzątających współczesny świat, a zarazem nie wymagałby sformułowania jednoznacznej, ogólnej teorii moralności.

Można próbować stworzyć jedną wyczerpującą teorię etyczną, która by odpowiadała na wszystkie moralnie doniosłe pytania i wytrzymywała wszelką konkurencję; można też - zamiast albo oprócz tego - opanować biegle lub przynajmniej sprawnie chociaż niektóre teorie, pojęcia i zasady etyczne opracowane w ciągu wieków w filozofii moralności oraz przeanalizować zgłaszaną wobec nich krytykę.


Dla mnie wynika z tego, iż mamy tyle systemów etycznych ilu znamy etyków, choć można je jakoś tam uporządkować i pogrupować, ale też według preferowanych przez siebie koncepcji. Ważnymi są tu - jak w całej filozofii - argumenty, ale argument w filozofii jest wnioskiem wynikającym z jednego lub kilku punktów wyjścia (czyli roszczeń do prawdy) i jest dla nas prawdą tylko wtedy, gdy uznajemy prawdę tych roszczeń. Warto przejrzeć zestaw np. argumentów w "Oksfordzkim słowniku filozoficznym". Natomiast "argumentacja" według tego słownika to po prostu tyle co wysuwanie racji popierających jakiś wniosek. Argumentów nie należy mylić w wyjaśnieniami, gdyż argumenty są próbami wykazania, iż coś jest prawdą, natomiast wyjaśnienia są próbami wykazania dlaczego to "coś" prawdą jest.

Cały czas należy pamiętać, iż uprawianie filozofii, także tej etycznej, jest możliwe tylko dla umysłów krytycznych, zaciekawionych rozumieniem rzeczywistości i dlatego w filozofii ważniejsze są pytania niż odpowiedzi. Ale dla sformułowania sensownych pytań potrzebną jest wiedza i dlatego dla mnie współczesne uprawianie filozofii bez dobrej znajomości przedmiotowego dorobku nauki jest wprost bezsensowne. Nie można sensownie uprawiać dziś etyki, gdy nie zna się aktualnego dorobku nauk biologicznych oraz neurokognitywistyki. Oczywiście nikt nikomu nie zabroni pieprzyć głupoty np. o personalizmie. www.racjon(*).php/z,0/d,26/s,710119#w714761 Żyjemy na szczęście w wolnym kraju.

@@@
.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?
W odpowiedzi Jacek Głodzik
www.racjonalista.pl/forum.php/s,674045#w675312


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?
W odpowiedzi olson
Przepisanie komuś winy to przypisanie mu złego uczynku a to w żaden sposób nie koresponduje ze znaczeniem słowa frajer. Frajer to łatwowierny głupiec, który pozwala się wykorzystać.
Tylko głupiec kwestionowałby zasady, które działając, przynoszą mu korzyści. Sądzisz, ze Bill Gates, który całe życie poświęcił gromadzeniu własności wg współczesnych zasad mógłby dojść do wniosku, że taka konstrukcja własności jest zła a on przez cale życie postępował niewłaściwie?
Za zło możesz uznać to tylko co ci szkodzi, co przynosi korzyści jest dobre.

Przykro mi, iż wydaje ci się, że chcę ci zaszkodzić, bo masz poczucie, ze należy ci się wszystko co posiadasz.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?
W odpowiedzi krystkon_1976
>Przepisanie komuś winy to przypisanie mu złego uczynku a to w żaden sposób nie koresponduje ze znaczeniem słowa frajer. Frajer to łatwowierny głupiec, który pozwala się wykorzystać.

No i nie dałeś się wykorzystać?

>Tylko głupiec kwestionowałby zasady, które działając, przynoszą mu korzyści. Sądzisz, ze Bill Gates, który całe życie poświęcił gromadzeniu własności wg współczesnych zasad mógłby dojść do wniosku, że taka konstrukcja własności jest zła a on przez cale życie postępował niewłaściwie?

Nie wiem, ale ja na jego miejscu bym tak uznał gdyby tak faktycznie było. Tylko czy tak jest? Wg mnie nie, ale posiadanie dużych pieniędzy wg mnie zobowiązuje człowieka do działań na rzecz ludzkości.

A co sądzisz o wykorzystywaniu januszy na pieniądze np poprzez coaching NLP? Jełopy sami płacą i dają się wykorzystywać, więc... czy to jest niemoralne?

>Za zło możesz uznać to tylko co ci szkodzi, co przynosi korzyści jest dobre.

Nieprawda. Mogę powiedzieć, że pewne zła są mniejszym złem, a czasem nawet większym złem, które przynosi mi jakąś korzyść, np używki.

>Przykro mi, iż wydaje ci się, że chcę ci zaszkodzić, bo masz poczucie, ze należy ci się wszystko co posiadasz.

Co to znaczy "należy się"? Nie uważam żeby cokolwiek na tym świecie było sprawiedliwe.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?
Kolejny raz sam się Pan podsumował

Tylko dlatego, że nie miał Pan merytorycznych argumentów. Tak właśnie gubią człowieka emocje, których nie potrafi się opanować.

krystkon_1976 (4491 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?
W odpowiedzi olson
>No i nie dałeś się wykorzystać?
Zachowywałem się niezgodnie ze zwyczajami i popełniałem błędy w prymitywnym systemie społecznym. Mam wrażenie, że nadal to robię. Niezgodne zachowania niszczą autorytet, kwestionują przydatność społeczną i prowadzą wprost do najniższych pozycji społecznych. Jestem niezgodny ale to nie znaczy, że niekorzystny, raczej niedoceniony. Niestety w moim otoczeniu znajdują się ludzie, których umysły jadą jak po szynach, przed oczami tylko jeden tor i brak możliwości wyobrażenia sobie, żeby można było z niego zboczyć.

>Nie wiem, ale ja na jego miejscu bym tak uznał gdyby tak faktycznie było. Tylko czy tak jest? Wg mnie nie, ale posiadanie dużych pieniędzy wg mnie zobowiązuje człowieka do działań na rzecz ludzkości.

Jest tak jak chcemy, żeby było. Jeśli chcenie zmienia się, to jak jest też się zmienia. Nie po to człowiek szarpie się z drugim człowiekiem o każde 50gr, żeby zgromadziwszy 100.000zł być wobec kogokolwiek zobowiązanym. Do czego może być zobowiązany ten, który zamiast zapłacić odrobię więcej swoim pracownikom albo kontrahentom, postanowił wszystko zachować wyłącznie dla siebie, przez co stał się bogaty? Wg mnie twój pogląd, podobny do poglądów innych osób, taki że osoba obrzydliwie bogata ma zobowiązanie wobec biedoty, pokazuje wyraźnie, że współczesny system społeczny jest wadliwy.

>A co sądzisz o wykorzystywaniu januszy na pieniądze np poprzez coaching NLP? Jełopy sami płacą i dają się wykorzystywać, więc... czy to jest niemoralne?

Takim januszem może być twoja 16-letnia córka, która dobrowolnie wsiądzie do samochodu sadystycznego mordercy-gwałciciela w nadziei, że z pozoru miły człowiek podwiezie ją do domu i nie będzie musiała drałować pieszo.
To wszystko zależy od emocji jakimi darzymy innych. Jeśli świnia jest ci obojętna to żadnego wrażenia nie zrobi na tobie jej apatia wywołana spędzeniem całego życia w boksie rozmiarów 100cmx50cm.
To kwestia wartości i kultury.
Zraniony janusz nigdy więcej ci nie zaufa, czytałeś mój wątek o traumie, a zaufanie ma zasadniczy wpływ na zdolność współpracy ludzi.

>Nieprawda. Mogę powiedzieć, że pewne zła są mniejszym złem, a czasem nawet większym złem, które przynosi mi jakąś korzyść, np używki.
>Co to znaczy "należy się"? Nie uważam żeby cokolwiek na tym świecie było sprawiedliwe.

W jakim sensie mówisz o braku sprawiedliwości? W znaczeniu - wszystko jest niesprawiedliwe, czy w znaczeniu - sprawiedliwość nie istnieje.
Bo jeśli sprawiedliwość nie istnieje to jak może istnieć zło, które rozpoznajesz?
A jeśli istnieje i wszystko jest niesprawiedliwe, to jak możesz to akceptować i nie sprzeciwiać się temu a wręcz jeszcze tego bronić?

#51
05-07-2016 07:00
 0 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?
W odpowiedzi Jacek Głodzik
4 Lipca 2016 20:06. Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,714830#w715087

4 Lipca 2016 20:06. Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,714830#w715065

4 Lipca 2016 20:06. Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,714830#w715068

4 Lipca 2016 20:06. Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny
głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,714830#w715072


Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie?

#52
05-07-2016 07:52
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?
W odpowiedzi olson
.
Z przykrością czyta się przeróżne zestawy bzdur wypowiadanych na temat etyki.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,714830/z,0#w714843
www.racjonalista.pl/forum.php/s,714830/z,0#w714868

Nie założyłem tego wątku aby po raz enty mógł Pan tu swój kit czytelnikom wciskać. Powstał on z inspiracji pana Szarley'ego dla forumowiczów zainteresowanych problemami etyki i mających coś sensownego (choćby tylko pytania) w tej problematyce do powiedzenia.

Panie Bogusławski. Bardzo ciekawy i potrzebny wpis, ale dalece niewystarczający i być może pomijający najważniejsze.
To był tylko post inicjujący rozmowę na temat etyki - starający się trochę uporządkować problemy związane z filozofią moralną, gdyż dostrzegłem wielki bałagan, wynikający z niedostatku wiedzy oraz samodzielnych przemyśleń - wśród niektórych wypowiadających się autorytatywnie w tej problematyce - ale także sporą wiedzę i ciekawe merytoryczne pytania u innych.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,714830/z,0#w715029
www.racjon(*)m.php/s,714830/z,0/d,1#w715033
www.racjon(*)m.php/s,714830/z,0/d,1#w715046
www.racjon(*)m.php/s,714830/z,0/d,1#w715057
www.racjon(*)m.php/s,714830/z,0/d,1#w715061
> Kolejny raz sam się Pan podsumował. Tylko dlatego, że nie miał Pan merytorycznych argumentów. Tak właśnie gubią człowieka emocje, których nie potrafi się opanować.
www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,622763#w624217

@@@
.

#53
05-07-2016 07:36
 Ocena 3 na 5
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?
W odpowiedzi Duch Prawdy
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,674045#w675312

Sławku - potrafisz okraszać siebie wyszukanymi przydomkami typu Ahura Mazda Mandziuśri Sawarni Manu Mesjasz Mana Mankiewicz, Głowa Dni, Świetlisty Posłaniec, Pocieszyciel, Duch Prawdy; potrafisz wysyłać setki linków, lać mnóstwo wody m.in. w temacie duchowości czy bezinteresownej miłości, fizyki itd. a nie stać cię na gest uznania względem własnej matki.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,660262#w666928
Bardzo to wszystko naciągane.

Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie?

#54
05-07-2016 08:37
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?
A teraz te linki wybrał Pan na oślep? Znów zero argumentów i nadal nie widzi Pan swojej kompromitacji

#55
05-07-2016 08:58
 Ocena 5 na 5
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>4 Lipca 2016 20:06. Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny
>głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?'
>Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,714830#w715087
>4 Lipca 2016 20:06. Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny
>głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?'
>Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,714830#w715065
>4 Lipca 2016 20:06. Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny
>głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?'
>Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,714830#w715068
>4 Lipca 2016 20:06. Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny
>głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?'
>Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,714830#w715072


Czy chodzi o seryjne oddawanie minusów? Nie przejmuj się, bo to znana technika stosowana już przez "Zbyszka z Warszawy". Ten to dopiero jest "szpec nad szpece na centralne i na piece". A "Duch prawdy" właściciel i twórca prywatnej religii, już nie jest "na fali", bo nikt z nim nie chce już dyskutować, bo tak naprawdę nic ciekawego nie pisze. Jest to więc jedyna forma jego meldowania istnienia na tym forum. A że porąbaniec to wiemy. Już żegnał się by na stałe odejść z forum, co wszystkim oznajmiał, po niecałym pół roku wrócił i tyle tylko mu zostało by denerwować minusami dawanymi seryjnie. Nie rozumiem takich zachowań. Zupełnie jak "Krystkon".
Pozdrawiam.


Jednak jestem lepszy niż moja reputacja. Cholera! A może gorszy?

#56
05-07-2016 08:59
 0 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?
W odpowiedzi olson
.
Panie Bogusławski. Bardzo ciekawy i potrzebny wpis, ale dalece niewystarczający i być może pomijający najważniejsze.
To był tylko post inicjujący rozmowę na temat etyki - starający się trochę uporządkować problemy związane z filozofią moralną, gdyż dostrzegłem wielki bałagan, wynikający z niedostatku wiedzy oraz samodzielnych przemyśleń - wśród niektórych wypowiadających się autorytatywnie w tej problematyce - ale także sporą wiedzę i ciekawe merytoryczne pytania u innych.


>A teraz te linki wybrał Pan na oślep?
Dla idioty na oślep, dla inteligenta są wprost oślepiającą ilustracją co różne trolle, wraz z Panem na czele, teraz na naszym forum wyprawiają. Już nie można przeprowadzić żadnej poważniejszej tu rozmowy aby jej w szambie swojego intelektu i kultury nie próbowali utopić. Naprawdę szczerze żal tej wspaniałej inicjatywy jaką był portal Racjonalista.pl wraz z jego forum.

>Znów zero argumentów i nadal nie widzi Pan swojej kompromitacji.
To nawet ślepiec, gdy ma odrobinę inteligencji dojrzy, iż zacietrzewieni durnie nie pozwalają wszelakimi dostępnymi im metodami poprowadzić ciekawego dla innych wątku. Przecież, podobnie jak w znakomitej większości swoich wypowiedzi, nie miał Pan tu i nadal nie ma niczego merytorycznego, z odrobiną sensu, do powiedzenia. Co właśnie wyżej pokazałem. Współczuje tak Szanownemu Panu, jak i wszystkim innym, którzy usilnej walki różnych trolli o drastyczne obniżenie poziomu naszego forum nie dostrzegają.

@@@
.

Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?
W odpowiedzi Wenancjusz
>A że porąbaniec to wiemy.
Wiecie tyle ile myślicie, a z myśleniem kruchutko...
>Już żegnał się by na stałe odejść z forum, co wszystkim oznajmiał, po niecałym pół roku wrócił i tyle tylko mu zostało by denerwować minusami dawanymi seryjnie.
Zmieniłem zdanie i wróciłem dużo wcześniej, a minusów seryjnie nie daję, kumulują się wtedy, gdy wypowiedzi trolla się kumulują, ot taka kumulacja.
>Nie rozumiem takich zachowań.
Wielu rzeczy nie rozumiesz, ale nie to jest najgorsze, lecz Twoje konfabulacje i obrażanie użytkowników.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#58
05-07-2016 09:32
 Ocena 2 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?
W odpowiedzi Duch Prawdy
> Zmieniłem zdanie i wróciłem dużo wcześniej

Tak. I mimo jasnych wskazówek od Boga, który posłał ci własną Matkę by przekaz mógł być odebrany nie tylko na płaszczyźnie umysłu, ale i uczuć. Oczywiście, że wróciłeś bo co tam Bóg czy własna Matka. Najważniejsze własne widzimisię, czasem głoszenie, nadto zaspokajanie ciekawości o czym tam Racjonaliści wciąż prawią

> Wielu rzeczy nie rozumiesz, ale nie to jest najgorsze,
> lecz Twoje konfabulacje i obrażanie użytkowników.

Ano tak to przeważnie jest nazywane, jeśli głoszenie sloganów typu 'prawda' nie idzie w parze z refleksją a propos własnej kondycji.

Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie?

Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?
W odpowiedzi dajmonion
.
>To co Pan pominął to wymóg pracy nad sobą.
Nie, gdyż rozwój intelektualny dla inteligenta uprawiającego naukę jest dla mnie oczywistością.Jednostki nie rozwijające się nie są ani inteligentami, ani uczonymi. Zaś inny rozwój jest w tym miejscu dla mnie nie istotnym.
>Dla mnie właśnie ten inny jest też istotny, jeśli nie istotniejszy.
Te "inne" bywają przeróżne: "Przedstawiając przebieg zdarzenia, Kajetan Poznański powiedział prokuratorom, że targały nim sprzeczne emocje, miał potrzebę samodoskonalenia i pozbywania się ludzkich słabości. Elementem samodoskonalenia były m.in. głodówki, intensywne ćwiczenia fizyczne, zerwanie wszelkich związków z rodziną. Na pewnym etapie tej ewolucji, jak sam mówił, uznał, że musi zabić jakąś osobę" - mówił Nowak, cytując wyjaśnienia podejrzanego. Prokuratura podkreśla, że nie są to ustalenia śledztwa, tylko słowa osoby podejrzanej. Oskarżony twierdził, że zabójstwo miało na celu "pozbycie się słabości, jaką jest przekonanie, że życie ludzkie jest warte więcej niż życie świni czy komara.
krkuff.pl/ www.liceum.pijarzy.pl/program-wychowawczy-lozp
Po prostu nie wszystko jest dla wszystkich i każdy albo w procesie socjalizacji, albo później w procesie samo-kształtowania bierze to najbardziej odpowiada jego typowi charakteru.

>Tym bardziej, że jak Pan sam był łaskaw podać w linku, nauka już odkryła związek pomiędzy myśleniem a emocjami.
Nauka potwierdziła dla wielu oczywisty związek. Tylko co z tego wynika?

>Dlaczego wobec tego nie mielibyśmy formułować żądnych dyrektyw na tej podstawie?

Żądnych, czy żadnych? Do żądnych emocje bardziej mi pasują, ale potrzebne jednak byłoby tu doprecyzowanie, co do żadnych to też nie wiadomo jakich?

> To jest właśnie to czego mi zabrakło w Pana wpisie.
To był tylko post inicjujący rozmowę na temat etyki - starający się trochę uporządkować problemy związane z filozofią moralną, gdyż dostrzegłem wielki bałagan, wynikający z niedostatku wiedzy oraz samodzielnych przemyśleń - wśród niektórych wypowiadających się autorytatywnie w tej problematyce - ale także sporą wiedzę i ciekawe merytoryczne pytania u innych.

Dlatego też zupełnie nie rozumiem co przy otwieraniu dyskusji "najważniejszego" mogłem pominąć? Przecież każdy może ten wątek merytorycznie uzupełnić. Niżej podaję kilka linków mogących zainspirować do dalszych dyskusji, do której wszystkich chcących poważnie rozważać problemy z zakresu filozofii moralnej zachęcam: (...)

Rozmowę możemy zacząć od Starożytności i przejść do Współczesności np. przez Kanta, ale i tak nie sposób teraz poważnie rozważać pochodzenia moralności bez podstawowej znajomości dorobku nauk przyrodoznawczych: (...) gdyż bez tej znajomości to rozważania o etyce są tylko takim pieprzeniem o Szopenie, na które i największych głupoli stać, a oni tu choć nawet często nie rozumieją terminów, których sami używają, to swój poziom i swoje wymądrzania chcą wszystkim narzucić.


Proponuję też przejrzenie poniższych materiałów: Piotr Makowski w "Rozważań końcowych" książki "Po metaetyce. Dobro i powinność w etykach naturalistycznych" napisał: Etyka nie jest dziś martwa, jak chcą twierdzić niektórzy. Chodzi bowiem o to, by zrozumieć i do końca przemyśleć konsekwencje odmetafizycznienia oraz przemiany statusu etyki ze względu na normatywną przemianę samej sfery praktyki. Jedno i drugie powoduje, że narzędzia, za pomocą których dawniejsza etyka budowała normatywne konstrukty o uniwersalistycznym zasięgu - przekonana o ich autorytatywności - są w dużej mierze bezużyteczne. Odpowiednim współcześnie stanowiskiem filozoficznym dla rozumienia etyki i rozwiązywania problemów praktycznych okazuje się naturalizm - kładący nacisk na krytyczną refleksję, wolną od metafizycznych mrzonek i teologicznie obciążonych konstruktów, pilnujący zgodności pojmowania tego, co praktyczne, z naukowym obrazem świata, ale i unikający scjentystycznego redukcjonizmu. Nie da się dziś uprawiać etyki bez świadomości tego, iż nie może ona być sprzeczna z szeroko uznawaną i empirycznie potwierdzoną wiedzą naukową. (...) tylko w oparciu o zaplecze naturalistyczne można dziś przekonująco rozwiązywać problemy takie, jak aborcja czy eutanazja. Etyka naturalistyczna ma charakter redukcjonistyczny wyłącznie w aspekcie metodycznego wystrzegania się nadmiaru pojęciowych wydatków w rozumieniu podmiotowości praktycznej i statusu akceptowanych przez nas sądów etycznych. Taki "redukcjonizm" można uznać za konstytutywny dla naturalizmu w etyce o tyle, że bez niego sądy na temat dobra i powinności tracą swoją przedmiotową sensowność i związek z doświadczeniem, czyniąc z etyki dziedzinę, w której pojawiają się tajemnicze, metafizyczne "artefakty".

etyka.uw.e(*)nie-etyki-niezaleznej-SCRD.pdf
www.ccpres(*)e._Skad_pochodzi_moralnosc__66
www.nowiny(*)loads/2013/4/343_4_82_2013.pdf
memetyka.u(*)ki/TzU16-2015-07_Szybowska.pdf
pressje.pl(*)/article/article_4_issue11.pdf
Sytuujących zagadnienia etyczne w interesującym mnie aspekcie.

@@@
.
CDN
.

#60
05-07-2016 09:47
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?
W odpowiedzi Wenancjusz
>już nie jest "na fali", bo nikt z nim nie chce już dyskutować,
> bo tak naprawdę nic ciekawego nie pisze

Zgadzam się. Myślę, że doszło zniechęcenie zwiazane z brakiem uwagi od Forumowiczów. Ot od czasu do czasu ktoś coś odpisze na zaczepki czy głupią wstawkę DP jak ja czy Ty - narcyz wiele się tym nie pożywi. I dobrze, zawsze byłem zdania aby swoje chroby czy słabosci leczyć poza publicznym forum.

> Nie rozumiem takich zachowań. Zupełnie jak "Krystkon".

Gdy brakuje argumentów, w głębi duszy odzywa się wstyd a emocje nie pozwalają przejść nad czyimś wpisem do porządku dziennego, trzeba użyć minustów i pokazać jaki to ze mnie 'stoicki mędrzec punktujący duchowo-maluczkich na fR' - takie życie
Pozdrawiam
PS
5 Lipca 2016 09:51 Powiadomienie o głosie
Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,714830#w715137

Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,714830#w715139

5 Lipca 2016 10:06 Powiadomienie o głosie
Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Co to znaczy etyka i czym zajmują się etycy?'
Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,714830#w715141




Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie?

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365