Racjonalista - Strona głównaDo treści
Moralność bez Boga?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
11-07-2016 15:15strefaprywatna (24 punktów)Moralność bez Boga?
Ocena -4 na 6
Osoby wierzące uważają, że prawo moralne jest podyktowane odgórnie i zakorzenione w naszej ludzkiej naturze. Istota moralności implementowanej przez Boga swoim stworzeniom jest zawarta w przesłaniu Dekalogu. Jego przykazania dotyczące relacji z innymi ludźmi są dość uniwersalne i odnajdują się zastosowanie w wielu różnych kulturach. Wszyscy ludzie mogą co prawda zachowywać się moralnie (miłosiernie, sprawiedliwie, itd.), nie podzielając wiary w żadnego Boga, jednak aby wytłumaczyć i oceniać ludzkie zachowanie, musimy rozpatrywać je w stosunku do pewnego punktu odniesienia.
C.S. Lewis pisał o tym, że jeżeli moralność jest jedynie efektem bezcelowej ewolucji (która nie może kreować dobra jako takiego, a jedynie zestaw użytecznych cech), to to samo wydarzenie w różnych kręgach kulturowych równie dobrze może zostać uznane za bestialskie i zbrodnicze, a jednocześnie za szlachetne oraz prawe. Jeżeli bowiem moralność jest efektem procesu ewolucji, to osądzanie i karanie ludzi za ich czyny i przewinienia jest równie bezpodstawne jak potępianie za ich kolor skóry lub oczu, bądź kształt czaszki albo nosa. W takim przypadku trudno o jakikolwiek zarzut wobec barbarzyńskich plemion, czy ludobójczych zbrodni hitlerowców i komunistów - jego inicjatorzy byli wszakże na poziomie ewolucyjnym, który usprawiedliwiał setki, tysiące czy miliony niewinnych ofiar. My rozpatrując tamte wydarzenia z dzisiejszej perspektywy nie jesteśmy uprawnieni do tego, aby uważać się za bardziej rozwiniętych moralnie.
Ów punkt odniesienia, o którym wspomniałem, to płynące z wielu nurtów religijnych i filozoficznych przeświadczenie o tym, że niewinne istoty nie powinny cierpieć, że powinniśmy pomagać potrzebującym i słabszym, czy mówiąc ogólnie - głównym motywem ludzkiego działania powinna być miłość wobec bliźniego. W rzeczywistości ma to różne zastosowanie, jak to w świecie ludzi, jednak w głębi każdego zdrowego umysłowo człowieka istnieje świadomość tego, co jest dobre i właściwe, a co złe i naganne. Inna rzecz, że niektórzy świadomie wybierają tę drugą opcję.
Reasumując, jakiekolwiek wartościowanie ludzkiego działania i w miarę obiektywna ocena historii ludzkości musi mieć odniesienie do uniwersalnego i trwałego prawa moralnego i naturalnego pochodzącego od Absolutu. Inaczej pozostaje w swej istocie nieuprawnioną próbą osądu, która wobec nieustannej ewolucji wzorców postępowania traci swą zasadność.

Co uważacie na ten temat?
Pozdrawiam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7
#91
23-07-2016 14:20
 Ocena 2 na 4
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)Odp: Moralność bez Boga?
W odpowiedzi dajmonion
.
Jak by ktoś nie nawijał i nie zawijał w enigmatyczno-ezoteryczną terminologię zwyczajnego pustosłowia, to i tak nikt sam siebie nie przeskoczy. Jakby ktoś nie mącił i nie wywijał i przedtem i potem, gdy nie ma się niczego sensownego do powiedzenia, to bezsensowny bełkot będzie tylko bełkotem. Nadmie się taki balonik zadufaniem o własnej mądrości i pokrywa pustą treściowo paplaninę wielosłowiem, ubranym w pseudonaukową terminologię.
www.racjon(*)m.php/s,715560/z,0/d,5#w716003
Jak, kto głupi to może i kupi. Ja nie kupuję i dlatego po chamsku się zachowuję.

> Niniejszym jest Pan dla mnie spalony jako dyskutant.
Chyba już dawno nie potrafi Pan ze zrozumieniem przeczytać nawet najprostszych moich tekstów. Przecież wyraźnie napisałem: Tu nie ma żadnego przymusu ani dyskutowania, ani odpowiadania na posty i nie warto robić niczego z czego nie odnosi się jakiś satysfakcji. Nawet w najmniejszym stopniu nie namawiam nikogo, a więc i Pana, do rozmowy ze mną. Nawet w najmniejszym stopniu nie zależy mi na dyskusjach z Panem. Ja mogę, ale nie muszę, a Pan tu ma znacznie lepszych partnerów do rozmów. Trzeba sobie szukać takich, z którymi można się zrozumieć, a czasem porozumieć. Jak widać z naszych rozmów, i nie tylko w tym wątku, jest to tak trudne, iż prawie niemożliwe.

> I to jest chyba dobry moment by powiedzieć sobie ostatecznie: pozdrawiam.
Pozdrawiam Pana wzajemnie, ale ja swojego ostatecznego momentu, na moje szczęście, nie znam. Tym bardziej tu na otwartym forum musiałby Pan przestać cokolwiek publikować aby mieć pewność, iż gdzieś tam się do Pańskiej wypowiedzi nie odniosę, ale oczywiście odpowiedzi wcale nie oczekuję.


>Nie odpisuję na posty Bogusławskiego, bo zachowuje się po chamsku.
Bogusławski zdecydowanie zachowuje się po chamsku, gdyż ewidentnie wykazuje i wyśmiewa głupotę i pustosłowie której jest Pan tu przedstawicielem. Tak, szczytem mojego chamstwa jest posiadanie dostatecznej wiedzy i budowanie na tej podstawie mocnych argumentów dla ewidentnego wykazywania, jak niewiele treści się kryje w skomplikowanych wywodach irracjonalistów. Po prostu zabrakło Panu argumentów i tak jak prawie wszyscy, którym to się przydarzyło próbuje Pan mnie obrazić i do krytyki własnych wypocin zrazić. Pieprzyć o "niczem" to Pan potrafi długo i namiętnie, tylko jak przyjdzie co do czego, to wtedy nie ma Pan niczego sensownego do powiedzenia i woła chamstwo.

Jak ktokolwiek śmiał pokazać, iż Dajmonion intelektualnie jest nagi. Ot i całe chamstwo Bogusławskiego. Nie oczekuję na żadne odpowiedzi pana Dajmona, nie posądzam go aby miał coś merytorycznego do powiedzenia, a na bzdury na otwartym forum krytycznie reagować będę.

Czytelnik 'Duch Prawdy' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Moralność bez Boga?' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,715560#w716506

@@@
.

#92
25-07-2016 13:17
 Ocena-1 na 1
dajmonion (3663 punktów)Odp: Moralność bez Boga?
Za każdym razem dostaniesz teraz taką właśnie odpowiedź, aby nikt nie pomyślał przypadkiem, że nie potrafię tych Twoich głupot skomentować.


dajmonion

dajmonion (3663 punktów)Odp: Moralność bez Boga?
>Jak ktokolwiek śmiał pokazać, iż Dajmonion intelektualnie jest nagi
Haha. Co za pieprzenie. Dostałem olbrzymią liczbę punktów od forumowiczów wysoko punktowanych na tym forum. Ty dostaniesz teraz dokładnie to co sam innym sprzedajesz. Zobaczysz teraz jak to miło, jak ci ktoś napisze, że pieprzysz. Bo pieprzysz swoją drogą.


dajmonion

#94
25-07-2016 14:10
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)Odp: Moralność bez Boga?
W odpowiedzi dajmonion
.
>Za każdym razem dostaniesz teraz taką właśnie odpowiedź, aby nikt nie pomyślał przypadkiem, że nie potrafię tych Twoich głupot skomentować.
Nie odpowiadam za wszystkich, natomiast ja nigdy nie myślałem aby Wielce Szanowny Pan nie był tu w stanie czegokolwiek skomentować w sobie właściwym stylu i na własnym poziomie intelektualnym.

@@@
.

#95
25-07-2016 15:13
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)Odp: Moralność bez Boga?
W odpowiedzi dajmonion
.
>Nie odpisuję na posty Bogusławskiego, bo zachowuje się po chamsku.
Bogusławski zdecydowanie zachowuje się po chamsku, gdyż ewidentnie wykazuje i wyśmiewa głupotę i pustosłowie której jest Pan tu przedstawicielem. Tak, szczytem mojego chamstwa jest posiadanie dostatecznej wiedzy i budowanie na tej podstawie mocnych argumentów dla ewidentnego wykazywania, jak niewiele treści się kryje w skomplikowanych wywodach irracjonalistów. Po prostu zabrakło Panu argumentów i tak jak prawie wszyscy, którym to się przydarzyło próbuje Pan mnie obrazić i do krytyki własnych wypocin zrazić. Pieprzyć o "niczem" to Pan potrafi długo i namiętnie, tylko jak przyjdzie co do czego, to wtedy nie ma Pan niczego sensownego do powiedzenia i woła chamstwo.


Jak ktokolwiek śmiał pokazać, iż Dajmonion intelektualnie jest nagi. Ot i całe chamstwo Bogusławskiego. Nie oczekuję na żadne odpowiedzi pana Dajmoniona, nie posądzam go aby miał coś merytorycznego do powiedzenia, a na bzdury na otwartym forum krytycznie reagować będę.
Jak widać z ostatnich Pańskich wypowiedzi, to nie tyle Pan ma zamiar nie odpisywać na moje posty, co nie wdawać się ze mną w merytoryczne rozmowy, w których ponosi Wielce Szanowny Pan tak dramatyczne porażki.
_______

>Haha.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,708980#w709304

>Co za pieprzenie.
Najlepiej zalinkować i pokazać własną mądrość, a czyjeś pieprzenie. Chętnie sobie przypomnę jakiś merytoryczny spór z Panem, w którym Pan przedstawił mocne racjonalne argumenty. Bajdy jaki to ja genialny to i największy dureń może opowiadać i tu wielu takie opowiada. Tyle, iż z nich nic nie wynika, a mądrzy forumowicze posiadający jakąś tam wiedzę ani chwalić się nie muszą, ani się nie chwalą.

> Dostałem olbrzymią liczbę punktów od forumowiczów wysoko punktowanych na tym forum.
Zawsze ktoś tu ze mną się kłóci, a nawet klika mi minusy, a to przecież tak naturalne na pewnym poziomie moralnym, iż wróg mojego wroga jest moim przyjacielem. Nie wiem, kto Panu plusy klikał (poza tymi, które sam Panu kliknąłem) i serdecznie Szanownemu Panu z tego powodu gratuluję, ale czy to jest miałoby być powodem do wylania teraz rynsztoka na mnie? Może niektórzy dali się złapać na Pański język kryjący pustosłowie treściowe i stąd plusy? Mnie Pan swoimi wywodami nie kupił i sądzę, iż właśnie stąd ta całkowicie w tym kontekście zrozumiała Pańska nienawiść do mnie. Mnie jednak się wydaje, iż powodem Pańskiej obrzydliwej agresji pod moim adresem jest brak argumentów merytorycznych. Gdy nie ma się niczego sensownego merytorycznie do powiedzenia, to zawsze jeszcze próbę złośliwej dyskredytacji interlokutora można przeprowadzić. www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,664981#w665147

>Ty dostaniesz teraz dokładnie to co sam innym sprzedajesz.
Wcale mnie to nie dziwi, iż Pan jest tego pewien, gdyż trudno dostrzec wysoki poziom z niskiego poziomu. Odwrotnie zdecydowanie łatwiej.

> Zobaczysz teraz jak to miło, jak ci ktoś napisze, że pieprzysz.
Ej tam, ej tam, będzie Szanowny Pan z tym szambem jednym z ostatnich, a nie jednym z pierwszych i znajdzie Pan się w doskonałym towarzystwie. Obok takich forumowiczów jak: Duch Prawdy, Elasp, Brzostowski, Marcin Trollosiewicz, Marek Bielecki, Władysława_Rybnik, ZbyszekzWarszawy i wielu innych. Posiadanie własnych dobrze uargumentowanych poglądów, wyrażanych jasnym językiem oraz tępienie - przez ewidentne jej wykazywanie - głupoty musi budzić wściekłą wrogość tych, którym to się wykazuje. www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,622763#w624217

> Bo pieprzysz swoją drogą.
Wszystko możliwe, ale Panu przez tyle lat ani razu nie udało się tego wykazać i stąd ta reakcja. Nikt sam siebie - nawet gdy "głosem boga" się nazwie - nie przeskoczy i nikt nikogo nie zdoła tak skompromitować, jak on sam to uczyni.
www.racjon(*).php/s,612740/z,0/d,27#w615073

Miłego dnia i ogromnej ilości plusów "od forumowiczów wysoko punktowanych na tym forum", choć sam wolę od tych inteligentnych, zdolnych zrozumieć to co piszę i tylko od nich tu plusy dostaję.

@@@
.

#96
26-07-2016 21:21
 Ocena 2 na 2
ateate (82 punktów)Odp: Moralność bez Boga?
A dlaczego moralność z bogiem? To przecież bardziej nieuzasadnione twierdzenie z uwagi na brak argumentów za istnieniem tej istoty.

1 2 3 4 5 6 7

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365