Racjonalista - Strona głównaDo treści
Johannes Jerlas czyli "kanalia o honorze psiego chuja"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
15-02-2019 14:16chętnie racjonalistka (29094 punktów)Johannes Jerlas czyli "kanalia o honorze psiego chuja"
0 na 4
.
Nie jest to pierwszy raz, więc wszyscy znamy, ale i wszyscy milczymy.

Jeśli ktoś ma pomysł co z tym kwalifikowanym chamstwem począć - a może coś wspólnymi siłami przedsięwziąć - to ten wątek jest właśnie dla niego.

Ignorowanie, jako uleganie terrorowi, nie powinno być brane pod uwagę, ja go zresztą nie proponuję jako przeciwniczka tego systemu.
.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

j23a (1186 punktów)
>.
> Nie jest to pierwszy raz, więc
>wszyscy znamy, ale i wszyscy milczymy.

>Jeśli ktoś ma pomysł co z tym kwalifikowanym chamstwem począć - a może coś wspólnymi siłami
>przedsięwziąć - to ten wątek jest właśnie dla niego.

A o co właściwie chodzi ?
Określenie niegrzeczne w stosunku do psów i to mi się w tym nie podoba.
Reszta to epsansja wyrazu.

>Ignorowanie, jako uleganie terrorowi, nie powinno być brane pod uwagę, ja go zresztą nie proponuję jako przeciwniczka tego systemu.

Jakiego systemu?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A o co właściwie chodzi ?
Żeby nie stawiać spacji przed pytajnikiem i w ogóle zachowywać właściwe formy.

>Określenie niegrzeczne w stosunku do psów i to mi się w tym nie podoba.
Proponuję, żebyś uzasadnił dlaczego miałoby to być wobec psów niegrzeczne.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Celecrin (6386 punktów)
>Ignorowanie, jako uleganie terrorowi, nie powinno być brane pod uwagę, ja go zresztą nie proponuję
Przecież terror jest racjonalny i logiczny. Nie? Więc o co chodzi. O brzydkie słowa?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Przecież terror jest racjonalny i logiczny. Nie?
Tę kwestię omawiałeś pół roku temu z kim innym; nie udało się wtedy ustalić jak jest?


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
pawel_wr (4297 punktów)

>Jeśli ktoś ma pomysł co z tym kwalifikowanym chamstwem począć - a może coś wspólnymi siłami
>przedsięwziąć - to ten wątek jest właśnie dla niego.
>Ignorowanie, jako uleganie terrorowi, nie powinno być brane pod uwagę, ja go zresztą nie proponuję
>jako przeciwniczka tego systemu.


Przeciwniczką jakiego systemu jesteś ?
Ignorancji , Uległości , Terrorowi ?
Dla kogo jest ten wątek , proszę sprecyzować .



Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Przeciwniczką jakiego systemu jesteś ?
>Ignorancji
Ignorowania, forumowicze mają możliwość systemowego "ignorowania" określonych forumowiczów.

Dodam, że jestem też przeciwniczką systemu, w którym permanentnie wstawia się spację przed znakiem interpunkcyjnym; wolę system oficjalny.

>Dla kogo jest ten wątek , proszę sprecyzować
Żadnego precyzowania nie będzie, każdy proponowany na forum temat jest dla zainteresowanych.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Jeśli ktoś ma pomysł co z tym kwalifikowanym chamstwem począć

Przekonac człowieka, zaszczepić mu nowe wartości, innej drogi nie ma.

Potrzeba wypracować u niego respekt.
22-02-2019 08:43 
 Ocena 3 na 3
j23a (1186 punktów)
>>Jeśli ktoś ma pomysł co z tym kwalifikowanym chamstwem począć
>Przekonac człowieka, zaszczepić mu nowe wartości, innej drogi nie ma.
>Potrzeba wypracować u niego respekt.

Cenzor się nam szykuje i polit correct.

ps
Jakbyś się czepiał do oceny.
Nie lubię cenzury i polit poprawności.

Pozujesz na rewolucjonistę i twórce cud strefy a chcesz zamordyzmu,
Typowe.
A to podkreślone pisze facet co uważa całe rzesze społeczne za leni samemu siedząc na
zasiłku w ex DDR. Zacznij zmiany od siebie.
22-02-2019 14:23 
 Ocena-1 na 3
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
> >Potrzeba wypracować u niego respekt.Cenzor się nam szykuje i polit correct.
>ps
>Jakbyś się czepiał do oceny.
>Nie lubię cenzury i polit poprawności.
>Pozujesz na rewolucjonistę i twórce cud strefy a chcesz zamordyzmu,
>Typowe.

Rzeczywiście zamordyzm - potrzeba wypracowania respektu u czlowieka, ktory zarzuca mi honor psiego chuja.
Szarley aż trzesie sie ze strachu.

>A to podkreślone pisze facet co uważa całe rzesze społeczne za leni samemu siedząc na
>zasiłku w ex DDR. Zacznij zmiany od siebie.

Lykasz kłamstwa innych ludzi jak kaczka kamienie.
Może dlatego, że potrzebujesz być karmiony fałszem.
Szarleyowi i jego kolesiom słowo prawdy nie przechodzi przez usta a Ty mu wierzysz. Niepojęte.
24-02-2019 07:00 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
Przypomnę, bo usunięto:

Szarley:
28 ucieczka

Hamerlik:
Co należy odpowiedzieć, żebyś uznał odpowiedź?

Szarley:
PRAWDĘ, Hamerlik będzie bronił swojej własności
będzie bronił swojego portfela
Nie będzie?
Nie kłam

Hamerlik:
Cyfrowego, w jawnej księdze kapitału, przed tym, żeby nie dosiegla go reka funkcjonariusza waszego państwa - TAK - będę bronił.

Kolejna ucieczka. Nie pytałem o jawną księgę kapitału, której nie ma, pytałem o twoje obecne mieszkanie Cytat:

Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz


Czego nie rozumiesz w tym pytaniu?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
26-02-2019 15:51 
 Ocena 2 na 2
j23a (1186 punktów)
>>Typowe.
>Rzeczywiście zamordyzm - potrzeba wypracowania respektu u czlowieka, ktory zarzuca mi honor psiego chuja.

Bo nie odpowiadasz na pytania tylko obrażasz.
Określenie nieco wulgarne, fakt.

>Lykasz kłamstwa innych ludzi jak kaczka kamienie.

Jest Spółdzielnia Mieszkaniowa, mam mieszkanie własnościowe (bez księgi wieczystej itp. z prawem sprzedaży). Mieszkałem w takiej 10 lat temu więc mi tu nie mieszaj że koncerny, komuna, sprzedanie państwa itp. Przyłazi KHK do prezesa i spółdzielnia robi się KHK Rajem. Przeforsują to na zebraniu, nie pójdę (nie lubiłem tego, słabe zawiadomienie, zły termin itp, były możliwości, coś o tym wiem - oczywiście nie na skale kataklizmu globalnego to było ale niezłe jazdy to tak, firmy sprzątające wybrane, rodzaj mierników i tryb opłat za ciepło i inne zjawiska). Większość decyduje a jesteś członkiem tylko. No i się staje się raj KHK bo cała spółdzielnia się przekształca czy wpisuje do tej Twojej super strefy. Przegapiłem, nie sprzedałem, nie zdążyłem zwiać (tak mi. działa mechanizm zamiany normalnego osiedla w strzeżone - kluczem jest brak księgi wieczystej i własności).

1. Jak znaleźć kogoś kto mi poprowadzi te wszystkie księgi i decyzje tak by poza skutecznym działaniem i utrzymaniem tej chaty brał też odpowiedzialność za to co robi jakoś. Przecież umowy nie wyegzekwujesz więc zostaje łomot solidny ode mnie i kundli (masz swoją agresję) i wyprowadzka później bo nie masz już nic (a może jeszcze długi).

Nie mówiąc o tym że ja chce mieć normalna własność którą się nie zajmuje a nie jakąś szope z ślepieniem po necie ala te giełdy z Wall Street. Ile kasy weźmie za to spec tak by miał motywacje robić to poprawnie i nie namieszał czegoś na moją szkodę specjalnie? I jak mu zapłacę?

2. Jak taka chatę normalnie na rynku zewnętrznym sprzedać:
a) kto to kupi skoro nie będzie chciał KHK raju tyko normalny system spółdzielczy a przecież to obecnie jest spółdzielnia KHKRAJ i zasady są wspólne,
b) jak forsę wyciągnąć ale normalna jako EU, $ /etc bo chce mieszkać z prawem własności itp a nie w KHKraju ala Korea Północna gdzie pewnie 3 pokoi mieć nie wolno (bo zostałem sam po śmierci rodziców) - zaraz mi 10 % wartości odliczy za 2 pokoje czy jakoś tak.

3. Jak zapisze KHK raj chata w testamencie prostym (z obowiązkiem opieki nad pozostającymi zwierzętami spadkobiercy) skoro prawo własności jest płynne i można stracić chatę bardzo prosto? W ogóle da się coś takiego zapisać w testamencie?

4. Jak psy mają swój pokój (jest ustawa o zwierzętach ni. legowisko i spokojne miejsce więc pokój odrębny z dostępem do reszty z wyjściem na ogród może być i ja tam mam u siebie) to się to odlicza w wykorzystaniu i wtedy ten pokój jest wykorzystany (i nie traci wartości bo nieużywany - 10% /miesiąc ) czy też nie?

>Może dlatego, że potrzebujesz być karmiony fałszem.

Odpowiedz na to wyżej.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Po pierwsze odpowiadam ba pytania Szarleya ale nie to co chce uslyszec więc dostaje szału, jako ze nie utwierdzam go w jego racjach.

Po drugie co to za zmowa belkotliwego wyrażania myśli? Jest mi naprawdę ciężko stwierdzić o co Ci chodzi. Farmer też często tak się wyraża, to irytujące.

Po następne Ty musisz się orientować w tym co posiadasz a jeśli nie chcesz, to znaczy, że tego nie potrzebujesz i mieć nie powinieneś. Twoja własność powinna zostać ograniczona do użytecznych i potrzebnych rzeczy. Nie potrzebujesz 10 działek budowlanych skoro na żadnej niczego nie będziesz budował.

Po kolejne sprzedaż mienia w moim modelu to najprostsza rzecz pod Słońcem, bowiem wszelkie wyceny twojego mienia przez innych użytkowników księgi kapitału są aktualnymi ofertami zakupu do wysokości posiadanych przez nich środków. Jednym kliknięciem zmienisz świadectwo własności na środki z najwyższej wyceny i już. 5 sekund i zero podatków za wymianę własności rzeczy na kasę.

W moim modelu nie ma współwłasności a jedynie własność prywatna. Nie ma mowy o żadnych kolektywnych decyzjach. W zakresie swojego mienia jesteś niekwestionowanym Panem.

W moim modelu jest nieopodatkowana darowizna. Co chcesz możesz rozdać np. swoim dzieciom, bo ze swoim robisz co chcesz i nikomu nic do tego.
Nad mechanizmem dziedziczenia w księdze kapitału jeszcze się nie zastanawiałem. Tak daleko w przyszłość nie wybiegam. Na razie dostarczam jedynie rozrywki ludziom, którzy uznają moje idee za niedorzeczne, bo oni już wiedzą jak ma być i nie tak jak ja tego chcę.
26-02-2019 17:04 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Po pierwsze odpowiadam na pytania Szarleya
Pytam po raz 45
Cytat:
Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz


Pytałem czy zamykasz drzwi kiedy wychodzisz z mieszkania, bo masz innym za ze, że chronią swoją wasność

Pytałem czy wsadzają do więzienia za kilka dni bez łączności z netem, bo tak napisałeś

Pytałem czy sam sobie buty szyjesz? skoro masz pretensje, że mój dom budowali "robole"
Czy sam sobie chleb pieczesz?
Nawet te pytania cię intelektualnie przerosły, nawet tak prostych pytań nie poradzisz rzozumieć. Ucieczka ucieczka

Odpowiadasz zmianą tematu lub ucieczką ucieczka

Nie kłam, że odpowiadasz. Zmieniasz temat

>Po drugie co to za zmowa belkotliwego wyrażania myśli?
Nooo jakoś wszscy się zmówili przeciwko tobie
Przykro mi nie jestem psychiatrą

>Po następne Ty musisz się orientować w tym co posiadasz
Biorąc przykład z Hamerlika. który nawet nie wie czy jego łąkę zlicytowano i za ile

>a jeśli nie chcesz, to znaczy, że tego nie potrzebujesz i mieć nie powinieneś.
????

>Twoja własność powinna zostać ograniczona do użytecznych i potrzebnych rzeczy.
Tłuuuuuuuuuuuuuuuumy za Hamelikiem
Mam akwarium, debilu

>Nie potrzebujesz 10 działek budowlanych skoro na żadnej niczego nie będziesz budował.
W twoim świecie potrzebuję, bo z tego mam debet na starość
Obecnie nie potrzebuję

>Jednym kliknięciem zmienisz świadectwo własności na środki z najwyższej wyceny i już. 5 sekund i zero podatków za wymianę własności rzeczy na kasę.
Totalna niewola.

>W moim modelu nie ma współwłasności a jedynie własność prywatna.
Czyli nie wolno z kilkoma wspólnikami zbudować kilkurodzinnego domu żeby było taniej
Totalna niewola
Nie wolno z kilkoma kolegami założyć spółdzielni pracy i wykonać wspólne zlecenie i podzielić się zyskiem
Totalna niewola

>Nie ma mowy o żadnych kolektywnych decyzjach.
Totalna niewola

>W moim modelu jest nieopodatkowana darowizna. Co chcesz możesz rozdać np. swoim dzieciom, bo ze swoim robisz co chcesz i nikomu nic do tego.
Czyli jest koncentracja bogactwa bogactwa przez dziedziczenie i koncentracja biedy przez zakaz wychodzenia z biedy

>Nad mechanizmem dziedziczenia w księdze kapitału jeszcze się nie zastanawiałem.
A nad czym się zastanowiłeś?
Cokolwiek napiszesz nie jesteś w stanie obronić

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Biorąc przykład z Hamerlika. który nawet nie wie czy jego łąkę zlicytowano i za ile

Nie mam na to żadnego wpływu więc po co mi to wiedzieć?
Goście robią co chcą a ja nic na to nie poradzę.
Co to moje jest albo kiedykolwiek było?
Wiesz ilu frajerów tak przerobiono?
Nie pierwszy Ci ja i nie ostatni.

Nie uczestniczę w tym podobnie jak w waszych tajnych wyborach prawodawcow, bo nie chcę mieć z Wami nic wspólnego.
Nic nas nie łączy.

Nie jesteście moimi przyjaciółmi lecz wrogami i nie można o tym zapominać.
Nic dobrego mnie z twojej strony nie spotka, jeśli już to tylko zło.

I nie zarzucaj mi, że się uzalam, bo nie uzalam się tylko podkreślam to co nas dzieli.
Nie jesteśmy ulepieni z tej samej gliny.
26-02-2019 19:44 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
znów ucieczka ucieczka ucieczka
Nawet najprostsze pytania przerastają intelektualnie żałosnego praktycznego analfabetę...

>Po pierwsze odpowiadam na pytania Szarleya

Pytam po raz 46

Cytat:
Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz


Pytałem czy zamykasz drzwi kiedy wychodzisz z mieszkania, bo masz innym za ze, że chronią swoją własność

Pytałem czy wsadzają do więzienia za kilka dni bez łączności z netem, bo tak napisałeś

Pytałem czy sam sobie buty szyjesz? skoro masz pretensje, że mój dom budowali "robole"
Czy sam sobie chleb pieczesz?
Nawet te pytania cię intelektualnie przerosły, nawet tak prostych pytań nie poradzisz rozumieć. Ucieczka ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Pytam po raz 46
> Cytat:
Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
>Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz
>


Ja Ci na to nie pozwalam i jak to dowodzi twojej racji?
Nieustannie podważam wlasnosc niejawna i nieopodatkowana i tylko taką a Ty probujesz przedstawiać to falszywie jako atak na własność w ogóle.
Kłamiesz i manipulujesz, nie podwazam własności jawnej i opodatkowanej i gotowy jestem ją egzekwować.

>Pytałem czy zamykasz drzwi kiedy wychodzisz z mieszkania, bo masz innym za ze, że chronią swoją własność

Zamykam i jak to dowodzi twojej racji?
Zarzucam innym przymusowa egzekucję tajnej i opodatkowanej własności a nie obronę wlasnosci.

>Pytałem czy wsadzają do więzienia za kilka dni bez łączności z netem, bo tak napisałeś

Co napisałem?
Napisałem, że jeśli wylaczysz się z debaty publicznej i nie bedziesz protestowal to inni siłą narzuca Ci swoje prawa i przemocą je wyegzekwuja.

>Pytałem czy sam sobie buty szyjesz? skoro masz pretensje, że mój dom budowali "robole"

Zarzucam Ci przymusowa egzekucję niejawnej i nieopodatkowanej własności a nie to że nie zbudowales swojego domu wlasnymi rekami. Nie zmuszam Cie abys budowal domy lecz abys ujwanil mienie i pozwolil je opodatkowac w miejsce podatku od konsumpcji chleba.

>Czy sam sobie chleb pieczesz?

Nie i nikomu też nie czynie zarzutu korzystania z efektów pracy innych ludzi.
Zarzut czynię dla tajenia mienia i przymusowej egzekucji nieopodatkowanej własności.

>Nawet te pytania cię intelektualnie przerosły, nawet tak prostych pytań nie poradzisz rozumieć. Ucieczka ucieczka.

Ty poradzisz bo nie chcesz zrozumieć, że nie kwestionuję wlasnosci w ogóle ale jej specyficzny charakter, który ma wiele wspólnego z państwowym przymusem egzekucyjnym.

1000x już też wyraziłem, że w takim charakterze własności - tajnej i nieopodatkowanej - dopatruje się źródła nadmiernej koncentracji własności.

No dobrze a też powtórz pytanie 47x raz, żebyś mógł skoczyć kiedy Ci napiszę - tak miałeś rację we wszystkim, ustanow mi prawo i je ode mnie wyegzekwuj - ale ja tak nie napiszę. Napiszę raczej, ze zdepcze twoje wartości w przyszłości.
27-02-2019 09:21 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Po pierwsze odpowiadam na pytania Szarleya
Pytam po raz 47
Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz

>Ja Ci na to nie pozwalam i jak to dowodzi twojej racji?
Ty mi nie pozwalasz na gniew i agresję w obronie mojej własności, więc pytam jak ty zareagujesz kiedy wejdę do mieszkania na Herthastr w Berlinie i zabiorę ci portfel
Mnie nie pozwalasz, a sobie?

>>Pytałem czy zamykasz drzwi kiedy wychodzisz z mieszkania, bo masz innym za ze, że chronią swoją własność
>Zamykam i jak to dowodzi twojej racji?
1 Trzeba było pytać 10 razy żebyś odpowiedział na proste pytanie?
Ta odpowiedź dowodzi jednego : Każdy człowiek chroni swoją własność KAŻDY!! I zarzut, który czynisz innym, że chronią własność swojego sadu jest zarzutem BEZPODSTAWNYM

>Zarzucam innym przymusowa egzekucję tajnej i opodatkowanej własności a nie obronę wlasnosci.
Sam nie wiesz co zarzucasz i komu
Przy tym kwestionujesz istnienie rzeczywistości, np podatku który płacę od zysków z patentu czy przekładu książki. Ty twierdzisz, że go nie płacę.

>>Pytałem czy wsadzają do więzienia za kilka dni bez łączności z netem, bo tak napisałeś
>Co napisałem?
że wystarczą trzy dni bez netu, żeby inni zamienili twoje życie w piekło i pozbawili cię wolności
www.racjon(*)orum.php/s,781996/i,65#w782677

>>Pytałem czy sam sobie buty szyjesz? skoro masz pretensje, że mój dom budowali "robole"
>Zarzucam Ci przymusowa egzekucję niejawnej i nieopodatkowanej własności
Zarzucasz mi, że mój dom budowali dla mnie inni

>a nie to że nie zbudowales swojego domu wlasnymi rekami. Nie zmuszam Cie abys budowal domy lecz abys ujwanil mienie i pozwolil je opodatkowac w miejsce podatku od konsumpcji chleba.
Ujawniłem. Napisałem ci co mam. I co? miałeś orgazm?
Jeśli prawodawca ustanowi kataster, to go zapłacę. Jak dotąd jakiekolwiek twoje zarzuty o niepłaceniu przez mnie należnych podatków są twoim zwykłym k***ysyństwem podlanym hipokryzją
Ty nie płacisz podatków, których nie musisz. Także podatku od własności nie płaciłeś i nie płacisz.

>>Czy sam sobie chleb pieczesz?
>Nie
No wreszcie! kilkanaście razy o to pytałem!

>i nikomu też nie czynie zarzutu korzystania z efektów pracy innych ludzi.
Czynisz.
Jak choćby z tym kopaniem, które każdy powinien wykonywać dla siebie
www.racjonalista.pl/forum.php/s,780279#w782657
Jak choćby z zarzutem wobec mnie, że "robole" budowali mój dom

>Zarzut czynię dla tajenia mienia i przymusowej egzekucji nieopodatkowanej własności.
Na ten temat nie da się z tobą rozmawiać. Z mantrami nie da się rozmawiać, a argumenta ignorujesz uciekając w powtarzanie mantr
Jawność własności nie odnosi żadnych skutków - UDOWODNIŁEM na przykładzie oponiarza - uciekłeś od tematu w konfabulacje
Właściciel wodociągów zapłaci podatek mniejszy niż właściciel roweru,
Właściciel kamienicy zapłaci mniej niż właściciel wrotek
Uzasadaniłem swoje twierdzenia - UCIEKŁEŚ od argumentów

Chcesz pod płaszczykiem dekoncentracji kapitału proponować system, który pozwoli na j

>>Nawet te pytania cię intelektualnie przerosły, nawet tak prostych pytań nie poradzisz rozumieć. Ucieczka ucieczka.
>Ty poradzisz bo nie chcesz zrozumieć, że nie kwestionuję wlasnosci w ogóle ale jej specyficzny charakter,
Tja....
"Robol" który chce odłożyć pieniądze na kupno altanki wartej jego trzymiesięczną pensję, nie ma prawa dostać wynagrodzenia bo twój system tak "uznaje własność"
Hamerliku... skończ pieprzyć, przeczytaj twoje własne słowa
Chcesz zabrać emerytom działkowe ogródki i oddać je w ręce zamożnych deweloperów, żeby bogaci mieli jeszcze więcej. I to ma rozpraszać własność?
Matura z gęsi się kłania

>1000x już też wyraziłem, że w takim charakterze własności - tajnej i nieopodatkowanej - dopatruje się źródła nadmiernej koncentracji własności.
i 1000 razy udowodniono ci , że twój duposystem doprowadzi do jeszcze większej i jeszcze szybszej koncentracji kapitału. Za każdym razem ucieczka w mantry i konfabulacje

>ustanow mi prawo i je ode mnie wyegzekwuj
1 Nie stanowię ci praw, skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało
2 Prawo bez egzekucji jest martwe.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
28-02-2019 14:22 
 0 na 4
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Pytam po raz 47
>Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?

To ja zapytam po raz pierwszy:
Mogę w miejscu publicznym wydzierać się, że Johannes Jerlas to kanalia o honorze psiego chuja? Nie spotka mnie gniew i agresja?

>>skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało
Tak jest z twoim mózgiem: psi chuj ci z mózgu został.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
28-02-2019 14:34 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Pytam po raz 47
>>Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
>To ja zapytam po raz pierwszy:
>Mogę w miejscu publicznym wydzierać się, że Johannes Jerlas to kanalia o honorze psiego chuja? Nie spotka mnie gniew i agresja?
Z mojej strony ne spotka. Za innych nie odpowiadam
Nie sprawia mi kłopotu pogodzenie się z Twoją stronniczością, nie wszyscy muszą się ze mną zgadzać

>>>skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało
>Tak jest z twoim mózgiem: psi chuj ci z mózgu został.
Nie.
Krytykuję najaranie rozmówcy, kiedy twierdzi rzeczy kompletnie odspojone od rzeczywistości
W tym przypadku pogląd H-K że ja stanowię mu prawo
Jeśli widzisz moje poglądy sprzeczne z rzeczywistością...


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Mogę w miejscu publicznym wydzierać się, że Johannes Jerlas to kanalia o honorze psiego chuja? Nie spotka mnie gniew i agresja?
>Z mojej strony ne spotka.
To "ne" jest literówką, przejściem na czeski, czy unikiem?

>Krytykuję najaranie rozmówcy, kiedy twierdzi rzeczy kompletnie odspojone od rzeczywistości
>W tym przypadku pogląd H-K że ja stanowię mu prawo
A twierdzenie że "jesteś kanalią o honorze itd" jako pogląd jakoś ci nie przeszkadza, czyli nie jest twierdzeniem "odspojonym" od rzeczywistości.

Oświecę Cię: "odspojone" od rzeczywistości to jest twoje mniemanie, że lżenie z powodu różnicy poglądów jest w naszej kulturze normą. Nie jest, i to do tego stopnia, że gdyby Krystian uparł się pozwać cię za znieważenie, wygrałby.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
01-03-2019 09:14 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>lżenie z powodu różnicy poglądów

Gdybyś rozumiała co czytasz, specjalistko od odwracania kota ogonem, rozumiałabyś, że szarley reaguje emocjonalnie bynajmniej z powodu różnicy poglądów. Dlatego przed sądem krystek marne miałby szanse, ba! obawiam się iż nawet wyzwany przez krystka na honorowy pojedynek miałby pełne prawo roześmiać mu się w twarz.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Gdybyś rozumiała co czytasz, specjalistko od odwracania kota ogonem,
Nawet nie wiesz CO ja czytam, specjalisto od odszarleyowej arogancji.

>szarley reaguje emocjonalnie
48 raz reaguje emocjonalnie?!

>bynajmniej z powodu różnicy poglądów
Gdy zdanie nie zawiera własnej negacji, umieszczone w nim "bynajmniej" jest jak szarleyowy kundelek bez szarleya: nie działa.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
04-03-2019 21:23 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
A coś merytorycznego?

>>Gdybyś rozumiała co czytasz, specjalistko od odwracania kota ogonem,
>Nawet nie wiesz CO ja czytam
Jeżeli czytasz to ze zrozumieniem, jakie prezentujesz, to niezależnie od wyboru lektur - marnujesz swój czas. No, ale nic mi do Twojego czasu.

> specjalisto od odszarleyowej arogancji.
Psycholodzy mawiają, że najlepiej projektuje się na innych te nieprzyjemne emocje, które najmocniej wyparte siedzą w nas samych. Zatem - zawsze do usług, waćpani.

>>szarley reaguje emocjonalnie
>48 raz reaguje emocjonalnie?!
Wk**w czasem mocno trzyma, zwłaszcza gdy rozmówca bezmyślnie nadaje w kółko to samo. Cóż, emocje..

>>bynajmniej z powodu różnicy poglądów
>Gdy zdanie nie zawiera własnej negacji, umieszczone w nim "bynajmniej" jest jak szarleyowy kundelek bez szarleya: nie działa.
To możliwe, mości językowa purystko, językowe zawiłości chadzają ciekawymi ścieżkami. Czy 'bynajmniej nie z powodu' zaspokoiłoby twe poczucie językowej poprawności? Mam nadzieję, że mimo tej językowej nieścisłości przesłanie jednak pojęłaś, choć obawiam się iż typowe dla troli brnięcie w dygresje będziesz mimo tego kontynuować. Szarleyowego kundelka nie znam, wiem natomiast, że mój kundelek na moim podwórku działa bez zarzutu nawet beze mnie.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Można Szarleyowi wybaczyć.
W końcu wciąż się z nim nie zgadzam, sądzę inaczej niż on i chcę czegoś innego to można się wkurwic.

Co innego gdybym przyznawał mu rację. Wowczas jego teksty byłyby chamskie.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Można Szarleyowi wybaczyć.
Nie wiem czy Ci to wybaczę.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Można Szarleyowi wybaczyć.
>Nie wiem czy Ci to wybaczę.
>
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.


Poświęcił mi kawał swojego życia. Pomaga mi się rozwijać. Buduje moje znaczenie. Uczę się od niego i od paru tu jeszcze polityki.

A to, że sobie czasem psim chujem rzuci czy uzna, że mnie skompromitował, to nic. Uczę się opanowywac złe emocje. Skoro chcę innym prawic moraly to muszę panować nad negatywnymi emocjami, żeby one nie panowały nade mną.

Coraz lepiej mi idzie.
Coraz mniej mnie to dotyka.
Jeszcze trochę a będzie taki jeden z drugim szydzil ze mnie i groził mi przez zaciśnięte zęby a ja nie poczuje zupełnie nic.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A to, że sobie czasem psim chujem rzuci czy uzna, że mnie skompromitował, to nic.[...]
>Coraz mniej mnie to dotyka.
Mam nadzieję, że Ci w tym nie przeszkadzam.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>A to, że sobie czasem psim chujem rzuci czy uzna, że mnie skompromitował, to nic.[...]
>>Coraz mniej mnie to dotyka.
>Mam nadzieję, że Ci w tym nie przeszkadzam.
>
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.


Ach i musiałaś mi przypomnieć znaczenie pogardy a już tak dobrze mi szło.
Nie chcę nienawidzić ludzi nawet kiedy na to zasługują.
05-03-2019 01:36 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>tak dobrze mi szło
Właśnie: ZA dobrze Ci szło. Zrobiłam podejście, żeby pousuwać posty nie na temat, ale nie daję rady, jak widzę jak dobrze Ci szło. A co post, to kundelki szarleyą.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A coś merytorycznego?
"kanalia o honorze psiego chuja"

>>Nawet nie wiesz CO ja czytam
>Jeżeli czytasz to ze zrozumieniem
Ja niczego nie czytam.

>Wk**w czasem mocno trzyma
Tak samo mocno jak wk**w na mocno trzymający wk**w?

>Czy 'bynajmniej nie z powodu' zaspokoiłoby twe poczucie językowej poprawności?
Poprawność językowa na tym polega, że jej zachowanie satysfakcjonuje większość.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
06-03-2019 23:51 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>>A coś merytorycznego?
>"kanalia o honorze psiego chuja"
Cytat bez komentarza, językowa purystko, nie działa.

>>Jeżeli czytasz to ze zrozumieniem
>Ja niczego nie czytam.
Współczuję.

>>Wk**w czasem mocno trzyma
>Tak samo mocno jak wk**w na mocno trzymający wk**w?
Trudno powiedzieć, to raczej osobnicze.

>>Czy 'bynajmniej nie z powodu' zaspokoiłoby twe poczucie językowej poprawności?
>Poprawność językowa na tym polega, że jej zachowanie satysfakcjonuje większość.
Również tę jazgoczącą mniejszość, kreującą się na większość?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>A coś merytorycznego?
>>"kanalia o honorze psiego chuja"
>Cytat bez komentarza językowa purystko, nie działa.
"Mądrej głowie...", językowy ignorancie, zadziała.

>>>Wk**w czasem mocno trzyma
>>Tak samo mocno jak wk**w na mocno trzymający wk**w?
>Trudno powiedzieć, to raczej osobnicze.
Spróbuj czego łatwego, polecam Ci wk**w.

>>>Czy 'bynajmniej nie z powodu' zaspokoiłoby twe poczucie językowej poprawności?
>>Poprawność językowa na tym polega, że jej zachowanie satysfakcjonuje większość.
>Również tę jazgoczącą mniejszość, kreującą się na większość?
Język jest jak familiada: o poprawności decyduje ankietowana większość. A nie, jak sądzi jazgocząca mniejszość, językowi puryści.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
15-03-2019 17:58 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>>>>A coś merytorycznego?
>>>"kanalia o honorze psiego chuja"
>>Cytat bez komentarza językowa purystko, nie działa.
>"Mądrej głowie...", językowy ignorancie, zadziała.
Owszem, gdy cytat jest szeroko znany i ma pewien wydźwięk. Podobnie gdybym Twe wybryki podsumował przez "Proszę pana, pewna kwoka..", to obyty czytelnik zrozumiałby aluzję do wiersza Brzechwy, ale mniej obytemu należałoby choć wskazać co przeczytać. Ale dobrze że przynajmniej czynem nawiązałaś do tematu wątku, miast jak zwykle zupełnie bezproduktywnie brnąć w dygresje czepiając się słówek.

>>>>Wk**w czasem mocno trzyma
>>>Tak samo mocno jak wk**w na mocno trzymający wk**w?
>>Trudno powiedzieć, to raczej osobnicze.
>Spróbuj czego łatwego, polecam Ci wk**w.
Jak rozumiem polecasz z własnych doświadczeń, pozwolisz jednak, że folgowanie niskim emocjom pozostawię dla troli.

>>>>Czy 'bynajmniej nie z powodu' zaspokoiłoby twe poczucie językowej poprawności?
>>>Poprawność językowa na tym polega, że jej zachowanie satysfakcjonuje większość.
>>Również tę jazgoczącą mniejszość, kreującą się na większość?
>Język jest jak familiada: o poprawności decyduje ankietowana większość. A nie, jak sądzi jazgocząca mniejszość, językowi puryści.
Ach, rozumiem już. Mówisz o tej jedynej w swoim rodzaju większości, która bez szczególnego afektu do języka, wzorem kundelków czepiających się kostek przypieprza się jazgotliwie do mało istotnych detali, jak użycie 'bynajmniej', a do meritum wątku o chamstwie odnosi czynem. Pewna kwoka zaczęła zatem wątek o chamstwie w wypowiedziach... wierszyk pasuje jak ulał.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>A coś merytorycznego?
>>>>"kanalia o honorze psiego chuja"
>>>Cytat bez komentarza językowa purystko, nie działa.
>>"Mądrej głowie...", językowy ignorancie, zadziała.
>Owszem, gdy cytat jest szeroko znany i ma pewien wydźwięk.
Cytat "kanalia... itd." w ramach wątku spełnia ten wymóg.

>>>>>Wk**w czasem mocno trzyma
>>>>Tak samo mocno jak wk**w na mocno trzymający wk**w?
>>>Trudno powiedzieć, to raczej osobnicze.
>>Spróbuj czego łatwego, polecam Ci wk**w.
>Jak rozumiem polecasz z własnych doświadczeń
Źle rozumiesz, drwię z Twoich wyjaśnień.

>>>>>Czy 'bynajmniej nie z powodu' zaspokoiłoby twe poczucie językowej poprawności?
>>>>Poprawność językowa na tym polega, że jej zachowanie satysfakcjonuje większość.
>>>Również tę jazgoczącą mniejszość, kreującą się na większość?
>>Język jest jak familiada: o poprawności decyduje ankietowana większość. A nie, jak sądzi jazgocząca mniejszość, językowi puryści.
>Ach, rozumiem już. Mówisz o tej jedynej w swoim rodzaju większości, która bez szczególnego afektu do języka
Właśnie: "bez szczególnego afektu do języka" - świetnie zacząłeś.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
16-03-2019 22:09 
 Ocena 1 na 1
pawel_wr (4297 punktów)

>Właśnie: "bez szczególnego afektu do języka" - świetnie zacząłeś.
>
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.

>

Proszę wycinać niepotrzebny tekst. Trudno się czyta ,
bo nie wiadomo, czego dotyczy twoja replika.

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Proszę wycinać niepotrzebny tekst. Trudno się czyta , bo nie wiadomo, czego dotyczy twoja replika.
I kto to mówi: cytujący stopkę z sygnaturką przedmówcy!

Moja replika dotyczy ostatniego cytatu, a ten wycięty jak najbardziej jest.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
20-03-2019 20:02 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>>Owszem, gdy cytat jest szeroko znany i ma pewien wydźwięk.
>Cytat "kanalia... itd." w ramach wątku spełnia ten wymóg.
Owszem, jako autorce powiązanie jest Ci oczywistym, wolno Ci więc tak sądzić. Zwłaszcza, jeżeli - dobrym trolowym zwyczajem - wrzuca się tekst od czapy, by skofundować rozmówcę.

>Źle rozumiesz, drwię z Twoich wyjaśnień.
Ależ oczywiście że to rozumiem, to w końcu wątek o chamstwie w wypowiedziach, drogaż Ty kwoczko

>>>Język jest jak familiada: o poprawności decyduje ankietowana większość. A nie, jak sądzi jazgocząca mniejszość, językowi puryści.
>>Ach, rozumiem już. Mówisz o tej jedynej w swoim rodzaju większości, która bez szczególnego afektu do języka
>Właśnie: "bez szczególnego afektu do języka" - świetnie zacząłeś.
Dziękuję, choć przykro mi, że tylko tyle zrozumiałaś. Czytanie jednak poprawia umiejętność rozumienia zdań złożonych. Polecam.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Źle rozumiesz, drwię z Twoich wyjaśnień.
>Ależ oczywiście że to rozumiem, to w końcu wątek o
A kasując z czego zadrwiłam swego zrozumienia dowiodłeś.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
25-03-2019 21:44 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>>>Źle rozumiesz, drwię z Twoich wyjaśnień.
>>Ależ oczywiście że to rozumiem, to w końcu wątek o
>A kasując z czego zadrwiłam swego zrozumienia dowiodłeś.
Jeśli drwisz, to nie ma wielkiego znaczenia z czego.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Jeśli drwisz, to nie ma wielkiego znaczenia z czego.
Bardzo śmieszne.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
28-02-2019 21:04 
 Ocena 2 na 2
j23a (1186 punktów)

>>>skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało
>Tak jest z twoim mózgiem: psi chuj ci z mózgu został.

Powiedziała zwolenniczka political correct, nie płacenia alimentów, zostawiania kobiet z dziećmi bo tak, wykorzystywania kwaterunku w innych państwach do ochrony przed zobowiązaniami finansowymi, alimentami oraz pasożytnictwa i lenistwa na całego bo się miało jakieś znajomości czy przodków tam gdzie trzeba.

O bełkotaniu o jakimś urojonym systemie co się nie trzyma kupy nie mówiąc.
28-02-2019 22:43 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>>skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało
>>Tak jest z twoim mózgiem: psi chuj ci z mózgu został.
>Powiedziała zwolenniczka political correct, nie płacenia alimentów, zostawiania kobiet z dziećmi bo tak, wykorzystywania kwaterunku w innych państwach do ochrony przed zobowiązaniami finansowymi, alimentami oraz pasożytnictwa i lenistwa na całego bo się miało jakieś znajomości czy przodków tam gdzie trzeba.
>O bełkotaniu o jakimś urojonym systemie co się nie trzyma kupy nie mówiąc.
>

Czy to wątek kynologiczny? Bo było jeszcze coś o kundelkach.

Bo jest takie powiedzenie że jak suka nie da to pies nie weźmie....ale nie wiem czy pasuje.

Ale skoro jest honor psiego huja, psi huj ci z mózgu został, sfora kundelków i wścieklizna to coś o suce dla równowagi proponuje....ofcourse bez personifikacji bo jeszcze ktoś gotów wątek o suce założyć.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>skoro jest honor psiego huja
A jest?

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
01-03-2019 00:47 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>skoro jest honor psiego huja
>A jest?



a psi chuj ci z mózgu został jest?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>skoro jest honor psiego huja
>>A jest?
>a psi chuj ci z mózgu został jest?
Pod warunkiem, że jest honor psiego huja.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało
>>Tak jest z twoim mózgiem: psi chuj ci z mózgu został.
>Powiedziała zwolenniczka political correct
Czyżbym użyła jakiegoś niepoprawnego wyrażenia?

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>W moim modelu nie ma współwłasności a jedynie własność prywatna.
>Czyli nie wolno z kilkoma wspólnikami zbudować kilkurodzinnego domu żeby było taniej
>Totalna niewola
>Nie wolno z kilkoma kolegami założyć spółdzielni pracy i wykonać wspólne zlecenie i podzielić się zyskiem
>Totalna niewola
>>Nie ma mowy o żadnych kolektywnych decyzjach.
>Totalna niewola

Własność to hierarchia między osobnikami homo sapiens, nadrzednosc jednego osobnika i podporządkowanie drugiego.

Wszelkie formy współwłasności, w tym własność państwowa to formy demokracji stojące w sprzeczności z istotą własności.

Zamiast udawać, że coś należy do wszystkich a więc do nikogo lepiej jest uczciwie własność rozproszyc.

Własność jest hierarchią będąca fundamentem ludzkiego stada i ma ten sam charakter co hierarchia osobnikow zwierząt innych gatunków społecznych.

Nie ma żadnego zniewolenia w zakwestionowaniu współwłasności. Chcesz kooperowac z innymi to zawrzyj umowę a i pamiętaj, że w obliczu kreacji i emisji pieniądza, nośnika długu i możliwości jego posiadania i nieodwracalnego przelewu nie wolno Ci przemocą egzekwować zobowiązań, bowiem wszystkie zobowiązania masz zawrzeć już w rozkładzie i przelewie pieniądza i nie dokonywać dodatkowej kreacji pieniądza bezgotowkowego generując długi.
27-02-2019 09:34 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Reasumując

Nie wolno z kilkoma wspólnikami zbudować kilkurodzinnego domu żeby było taniej
Nie wolno z kilkoma kolegami założyć spółdzielni pracy i wykonać wspólne zlecenie i podzielić się zyskiem

>Własność to hierarchia między osobnikami homo sapiens, nadrzednosc jednego osobnika i podporządkowanie drugiego.
Mantra, wielekroć obalona

>Wszelkie formy współwłasności, w tym własność państwowa to formy demokracji stojące w sprzeczności z istotą własności.
Bełkot

>Zamiast udawać, że coś należy do wszystkich a więc do nikogo lepiej jest uczciwie własność rozproszyc.
... Bajeczki niedouka
Jak rozproszyć własność w spółdzielni pracy?
Dwóch kumpli na zmianę jeździ jedną taksówką, dopóki nie dorobią się dwóch - Hamerlik im zabrania - totalne zniewolenie

>Własność jest hierarchią będąca fundamentem ludzkiego stada
Mantra

>Nie ma żadnego zniewolenia w zakwestionowaniu współwłasności.
Skoro mi nie wolno to jest to zniewolenie

>Chcesz kooperowac z innymi to zawrzyj umowę
1 której ne wolno egzekwować
2 W spółdzielczości pracy, kto ma zawrzeć umowę? jeden właściciel? Super już pojawia się koncentracja kapitału z którą podobno walczysz.

>a i pamiętaj, że w obliczu kreacji i emisji pieniądza, nośnika długu
Pyerdolety nie na temat

>i możliwości jego posiadania i nieodwracalnego przelewu nie wolno Ci przemocą egzekwować zobowiązań, bowiem wszystkie zobowiązania masz zawrzeć już w rozkładzie i przelewie pieniądza i nie dokonywać dodatkowej kreacji pieniądza bezgotowkowego generując długi.
Bełkot i wodolejstwo

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
27-02-2019 13:43 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Chcesz kooperowac z innymi to zawrzyj umowę
> 1 której ne wolno egzekwować

Robotnik żąda wypłaty dniówki.
Co na to kapitalista?
- Proszę bardzo, dobry człowieku.
Daje mu dniówkę, bo sam jest przyjaznym i dobrym przedsiębiorcą, nigdy nie ma kłopotów finansowych, zawsze priorytet kładzie na zaspokajanie potrzeb swoich pracowników, dopiero na końcu dzieci (które nigdy mu np. nie chorują).
I tak każdy w tym systemie
Jak się tu czujesz Hamerliku?


Hamerlik 18-02-2019 Cytat:
Chciałem coś nawet odpowiedzieć ale muszę chwilę odpocząć od jadu i wrogości. Muszę nabrać trochę siły i wtedy wrócimy do rozmowy

www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w782309


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
28-02-2019 21:29 
 Ocena 3 na 3
j23a (1186 punktów)

>>Totalna niewola
>Własność to hierarchia między osobnikami homo sapiens, nadrzednosc jednego osobnika i podporządkowanie drugiego.

Rzekł Hamerlik Knopke marząc o podporządkowaniu sobie mojej skromnej osoby.

Co wg tej definicji nawet pasuje. Patentowy leń i prostak pasożytujący na całego w ex DDR po zdefraudowaniu kilkuset tysiaków w RP jak sam się chwali, pewny bezkarności, upojony socjalnym bezpieczeństwem, siedzący dniem i nocą na necie z nudów (poza chwilami gdzie chodzi do bankomatu po wypłatę - jakiś Hamburg i dzielnica imigrantów czy co?).
Miał znajomości, wykorzystał, pojechał no i jest.
Klasyczny przypadek NeoEU_Ewolucji - dostosowania do fundamentalnych błędów tego śmiesznego tworu (socjal, zasiłki i darmowa opieka zdrowotna dla patentowych pasożytów - jednego takiego nawet znałem w realu).

Ja muszę niestety chodzić do pracy i co gorsza coś w niej umieć bo się nie da inaczej.

Wiec jakby niżej jestem zdecydowanie, fakt.
Trudno się mówi. Co ja tu mogę.
Naraziłem się jakimś bogom za ateizm to i mam co chciałem.

Odpowiedzi na przykład ze Spółdzielnia i sprzedażą chaty i tak nie będzie (mimo że tam dość realistyczne założenia są). Księga kapitału, kryptograficzna i hejka.
01-03-2019 10:37 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Patentowy leń i prostak pasożytujący na całego w ex DDR po zdefraudowaniu kilkuset tysiaków w RP jak sam się chwali, pewny bezkarności, upojony socjalnym bezpieczeństwem, siedzący dniem i nocą na necie z nudów (poza chwilami gdzie chodzi do bankomatu po wypłatę - jakiś Hamburg i dzielnica imigrantów czy co?).
>Miał znajomości, wykorzystał, pojechał no i jest.
>Klasyczny przypadek NeoEU_Ewolucji.

Dlatego nie przepadam za ludźmi.
Twoje rozumowanie przechodzi moje pojęcie.
Nie wiem, czy Ty to uważasz za prawdę, czy jaja sobie robisz, czy prowokujesz?
Dla mnie to jest po prostu wariactwo albo świadome zło.

Ty piszesz tak belkotliwie, że stawiam na wariactwo.
27-02-2019 09:39 
 Ocena 2 na 2
j23a (1186 punktów)

>Po drugie co to za zmowa belkotliwego wyrażania myśli?
To po kolei i etapami (bo w poprzednim pości był mój stan obecny i przeszły)..

>Po następne Ty musisz się orientować w tym co posiadasz a jeśli nie chcesz, to znaczy, że tego nie potrzebujesz i mieć nie powinieneś.

Posiadam mieszkanie własnościowe w Spółdzielni Mieszkaniowej, wartość wolnorynkowa po przekształceniach TOP_HAMERLIK (odpuszcze już szczegóły) 80 tys zł czyli 20 pensji miesięcznych. Mieszkanie ma 3 pokoje bo mieszkałem razem z rodzicami, którzy obecnie (w momencie przekształcenia się w KHKRAJ) juz nie żyją.
To jest punkt startu do dyskusji.

>Twoja własność powinna zostać ograniczona do użytecznych i potrzebnych rzeczy.

Czyli co (w Związku Radzieckim ne ma własności prywatnej)? Jeden pokój? Co ze spadkiem pola (będzie niżej).

> Nie potrzebujesz 10 działek budowlanych skoro na żadnej niczego nie będziesz budował.

Dostałem pole w spadku, teren Natura 2000 (nie budowlane). Tracę czy jak? Sprzedaje przymusowo, jaki rynek na to jest? Jak jestem poprzez przemianę spółdzielni w KHK Raju już to inne wartości i spadki w innych (normalnych) lokalizacjach też podlegają pod te restrykcje wykorzystywania czy nie?

>Po kolejne sprzedaż mienia w moim modelu to najprostsza rzecz pod Słońcem, bowiem wszelkie wyceny twojego mienia przez innych użytkowników księgi kapitału są aktualnymi ofertami zakupu do wysokości posiadanych przez nich środków. Jednym kliknięciem zmienisz świadectwo własności na środki z najwyższej wyceny i już. 5 sekund i zero podatków za wymianę własności rzeczy na kasę.

No i skąd się ta kasa dla mnie weźmie ? Chce sprzedać to mieszkanie bo mi nie odpowiada KHK Raj. I co trzeba zrobić. Etapami.

1. Ogłoszenie, znalezienie chętnych.
2. Umowa, jaka itp.
Jakie warunki są ?
3. Wpłata na konto, gdzie ?
Tak by to była realna kasa w normalnym banku. Bo ja chce wyjść poza strefę. A znalazłem się bo była decyzja większości w spółdzielni.

>W moim modelu nie ma współwłasności a jedynie własność prywatna. Nie ma mowy o żadnych kolektywnych decyzjach. W zakresie swojego mienia jesteś niekwestionowanym Panem.

a) No nie do końca bo pisałeś że jak coś jest niewykorzystane to traci na wartości.

b) Mieszkanie w bloku tworzy wspólnotę z definicji (jak jest 2 na jednym terenie np. piętro i parter - to jest minimum na pewno ważne).

c) Jaka jest okólnie kwantyzacja kwalifikacji? Działka budowlana, pomieszczenie mieszkalne i meldunek / odpowiednik czy co?

Samochód/samochody ?

Jak pomieszczenie to ustawy (np. o psach) da się zastosować czy nie (takie realne z obecnych ustaw)?

>W moim modelu jest nieopodatkowana darowizna. Co chcesz możesz rozdać np. swoim dzieciom, bo ze swoim robisz co chcesz i nikomu nic do tego.

Ale jak ten co dostanie będzie miał wtedy za dużo (np. 2 mieszkania) to co dalej?

>Nad mechanizmem dziedziczenia w księdze kapitału jeszcze się nie zastanawiałem. Tak daleko w przyszłość nie wybiegam.

?

> Na razie dostarczam jedynie rozrywki ludziom, którzy uznają moje idee za niedorzeczne, bo oni już wiedzą jak ma być i nie tak jak ja tego chcę.

No zaraz, spadek to ma być niedorzeczny ?
23-02-2019 20:38 
 Ocena 1 na 1
pawel_wr (4297 punktów)

>Przekonac człowieka, zaszczepić mu nowe wartości, innej drogi nie ma.
>Potrzeba wypracować u niego respekt.

Najlepszą metodą jest wyłączyć dostęp do sieci
na co najmniej trzy dni ( 72 h ).

Zobaczysz wtedy , jaki świat jest piękny.

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Przekonac człowieka, zaszczepić mu nowe wartości, innej drogi nie ma.
>>Potrzeba wypracować u niego respekt.
>Najlepszą metodą jest wyłączyć dostęp do sieci
> na co najmniej trzy dni ( 72 h ).
>Zobaczysz wtedy , jaki świat jest piękny.
>
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.


Chodzi Ci o odizolowanie się od obcych, wrogich i przeciwnych, od ich myśli, przekonań i dążeń?
Chodzi Ci o powstrzymanie się od rywalizacji światopoglądowej i zaprzestanie walki o panowanie własnych przekonań?

Ja doskonale wiem, że to przynosi ulgę i poprawia samopoczucie ale też stwarza poważny problem.

W czasie kiedy będziesz "wyłączony" obcy, wrodzy i przeciwni Ci ludzie, urządza Ci z życia piekło. Stracisz wszelki wpływ i wszelką nad wlasnym życiem kontrolę.
Z takiego "wyłączania się" wzięło sie powiedzenie o przebudzeniu z ręką w nocniku.

To ja już wolę cierpieć każdego dnia niż doznawac potem szoku i przeżywać rozczarowania.
Homo sapiens to nie jest miłe stworzenie, należy oczekiwać po nim wszystkiego co najgorsze.
23-02-2019 21:39 
 Ocena 4 na 4
farmer (22440 punktów)

>W czasie kiedy będziesz "wyłączony" obcy, wrodzy i przeciwni Ci ludzie, urządza Ci z życia piekło. Stracisz wszelki wpływ i wszelką nad wlasnym życiem kontrolę.

Wszelki? Czy to samo co kanalia o honorze psiego huja? Bo jak wszelki to totalny bez możliwości wyjazdu do Berlina i pracowania tam za biurkiem i wyjazdu na wakacje.

Ile czasu zajmuje w wolnym twoim świecie kupno mieszkania?

Ile czasu zajmuje wyzwolenie się z systemu w Twoim systemie i zdolność o decydowaniu o swoich pieniądzach? NIGDY. System sprawuje kontrolę i nie pozwala być wolnym.

To hujowy wątek bo autor kasuje wypowiedzi.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Bo jak wszelki to totalny bez możliwości wyjazdu do Berlina i pracowania tam za biurkiem i wyjazdu na wakacje.

Farmer uwierz, bez traumy i na wakacjach nie kombinowalbym z zasadami wbrew waszym zasadom, bo i po co?
Kombinuje, bo w moim przekonaniu zostałem ponizony i poniżen końca nie widzę .

Wyjaśniłem Szarleyowi, Jackowi i wyjaśniam Tobie, skoro czujecie, że jest tak wspaniale to nikt się tej wspaniałości nie zakwestionuje. Możecie spać spokojnie. Chyba, że ta wspaniałośc to falsz.

Co komu przeszkadza projektowanie sobie świata, który z waszym światem nie ma żadnych szans? Przeszkadzają Ci fantazje innych ludzi, twardo stapajacy po ziemi? W czym?
23-02-2019 22:45 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Bo jak wszelki to totalny bez możliwości wyjazdu do Berlina i pracowania tam za biurkiem i wyjazdu na wakacje.
>Farmer uwierz, bez traumy i na wakacjach nie kombinowalbym z zasadami wbrew waszym zasadom, bo i po co?
>Kombinuje, bo w moim przekonaniu zostałem ponizony i poniżen końca nie widzę .
>Wyjaśniłem Szarleyowi, Jackowi i wyjaśniam Tobie, skoro czujecie, że jest tak wspaniale to nikt się tej wspaniałości nie zakwestionuje. Możecie spać spokojnie. Chyba, że ta wspaniałośc to falsz.

per saldo żyjesz na szczycie świata i należysz do kilku procent najbogatszych ludzi tego świata.

>Co komu przeszkadza projektowanie sobie świata, który z waszym światem nie ma żadnych szans? Przeszkadzają Ci fantazje innych ludzi, twardo stapajacy po ziemi? W czym?

Tyle że feed back bierzesz z tych rozmów. Gdzie indziej masz tak dobry feed back?
Powiem kolokwialnie że skiniesz bez tego. Czyż nie?
Twoja projekcja spotyka się wyłącznie z krytyką która nie bierze się z zawiści lecz z konstruktywnej krytyki.
Jesteś BOGIEM że nie poddajesz się krytyce? Wiesz ja praktycznie nie pamiętam że kiedyś powiedziałeś....no fakt to można by zmienić.
Jest albo Twój system albo wasz świat który jest zły.

Nie pamiętam żebym z kimś innym niż Ty rozmawiał o tym tutaj.
Ogłoś manifest w takim razie...ale wiesz czego braknie...feed backu
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>per saldo żyjesz na szczycie świata i należysz do kilku procent najbogatszych ludzi tego świata.

Nie mam żadnej kontroli nad własnym życiem, o niczym nie decyduję, jestem marionetka w rękach innych ludzi.
24-02-2019 08:33 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>per saldo żyjesz na szczycie świata i należysz do kilku procent najbogatszych ludzi tego świata.
>Nie mam żadnej kontroli nad własnym życiem, o niczym nie decyduję, jestem marionetka w rękach innych ludzi.

Oj biedny ty biedny...
Ale nie martw się, takie urojenia się leczy. W Berlinie jest dość dobra medyczna opieka

Zacznij jednak od odstawienia dopalaczy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-02-2019 08:40 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Oj biedny ty biedny...
>Ale nie martw się, takie urojenia się leczy. W Berlinie jest dość dobra medyczna opieka

Wiem, wiem, wszystkich wyleczylibyscie z odmiennych przekonan, gdyby to było tylko możliwe, najlepiej w oddziale zamkniętym.
24-02-2019 08:51 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Oj biedny ty biedny...
>>Ale nie martw się, takie urojenia się leczy. W Berlinie jest dość dobra medyczna opieka
>Wiem, wiem, wszystkich wyleczylibyscie z odmiennych przekonan, gdyby to było tylko możliwe, najlepiej w oddziale zamkniętym.

Odstaw dopalacze - to rada nie polecenie
Nie chcesz odstawić? Twój wybór.

Niemniej z tego co piszesz o sobie:
Cytat:
Nie mam żadnej kontroli nad własnym życiem, o niczym nie decyduję, jestem marionetka w rękach innych ludzi.

Cytat:
W czasie kiedy będziesz "wyłączony" obcy, wrodzy i przeciwni Ci ludzie, urządza Ci z życia piekło. Stracisz wszelki wpływ i wszelką nad wlasnym życiem kontrolę.


A do tego zwidy, chochoły, białe myszki, różowe słoniki...
Spanie w parku, przykucie do maszyny, woda z rzeki, głód w Berlinie...

wynika dość jednoznacznie, że twój problem wymaga interwencji lekarza

Przykro mi, nie jestem lekarzem Urojenia to nie moja bajka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-02-2019 09:16 
 Ocena-2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>wynika dość jednoznacznie, że twój problem wymaga interwencji lekarza

I dlatego tak histerycznie boisz się utraty własności?

Bo własność to władza - jest urojeniem?

Skąd ten strach skoro własność nie zapewnia Ci żadnego wpływu?
szarley (54913 punktów)
>I dlatego tak histerycznie boisz się utraty własności?

Ty nie zamykasz drzwi do mieszkania? Każdy może wejść i zabrać co chce?
Znów hipokryzja?

33 raz pytam: Cytat:

Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz


znów ucieczka?

Pytanie przez ciebie sprowokowane :
Wystarczy wyłączyć internet i zamkną cię w więzieniu?

Znów ucieczka?

Nie dziw się, że mam wątpliwości co do twojego stanu psychicznego zdrowia jak i do poczucia honoru.

PROWOKUJESZ PYTANIA - ODPOWIADAJ. UCIEKANIE OD KAŻDEGO PYTANIA ŚWIADCZY O BRAKU HONORU LUB DEBILIZMIE


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-02-2019 09:49 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>I dlatego tak histerycznie boisz się utraty własności?
>Ty nie zamykasz drzwi do mieszkania? Każdy może wejść i zabrać co chce?

I dlatego tak histerycznie boisz się utraty własności skutkiem opodatkowania kapitału w miejsce opodatkowania konsumpcji chleba a nie skutkiem okradzenia Cię że złotych pierscionkow i kolczyków???
szarley (54913 punktów)
>>>I dlatego tak histerycznie boisz się utraty własności?
>>Ty nie zamykasz drzwi do mieszkania? Każdy może wejść i zabrać co chce?
>I dlatego tak histerycznie boisz się utraty własności skutkiem opodatkowania kapitału

Pytania przez ciebie sprowokowane, od których ZAWSZE uciekasz w zmianę tematu:

po raz trzeci :
Ty nie zamykasz drzwi do mieszkania? Każdy może wejść i zabrać co chce?
MEGAHIPOKRYTO!

po raz drugi:
Wystarczy wyłączyć internet i zamkną cię w więzieniu?

i po raz 34
Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz

MEGAHIPOKRYTO!

Niedługo wyczerpią ci się pomysły na zmianę tematu, już znów uciekłeś w jakieś kolczyki....
Co do opodatkowania kapitału, to po raz kolejny stawiasz chochoła
1 Wartość mojej firmy to moja głowa, jak ją opodatkujesz?
2 Ty nie płacisz podatku od swojej utajonej własności więc megahipokryto nie wymagaj tego od innych.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Co do opodatkowania kapitału, to po raz kolejny stawiasz chochoła

Milion razy zakwestionowales podatek od wlasnosci, podatku VAT nigdy.
A może zgadzasz się na opodatkowanie kapitału? To byłaby nowość!

>1 Wartość mojej firmy to moja głowa, jak ją opodatkujesz?

Doskonale wiesz. Zaproponowałem własność środków produkcji i czynności wytwórczych. Własność, której świadectwo ma znaleźć się w jawnej, rozproszonej, kryptograficzne zabezpieczonej księdze kapitału i zależnie od jego wartości świadectwo ma zostać opodatkowane.

Żeby podatku nie płacił robol podczas zakupu chleba z pensji minimalnej lecz Szarley, wlasciciel patentu i beneficjent dochodów kapitałowych.
szarley (54913 punktów)
Pytania przez ciebie sprowokowane, od których ZAWSZE uciekasz w zmianę tematu:

po raz 4
Ty nie zamykasz drzwi do mieszkania? Każdy może wejść i zabrać co chce?
MEGAHIPOKRYTO!

po raz 3:
Wystarczy wyłączyć internet i zamkną cię w więzieniu?

i po raz 35
Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz

MEGAHIPOKRYTO!

>Szarley, ... beneficjent dochodów kapitałowych.
chochoł

Na co teraz zmienisz temat?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Szarley, ... beneficjent dochodów kapitałowych.
>chochoł

Czym są twoje dochody z patentu?
Wynagrodzeniem za zapieprz 8 dni w tygodniu po 25h dziennie na zlecenie innych ludzi, czy dochodem z tytułu własności?
szarley (54913 punktów)
po raz 5
Ty nie zamykasz drzwi do mieszkania? Każdy może wejść i zabrać co chce?
MEGAHIPOKRYTO!

po raz 4:
Wystarczy wyłączyć internet i zamkną cię w więzieniu?

i po raz 36
Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz

MEGAHIPOKRYTO!

>Czym są twoje dochody z patentu?
znów zmiana tematu?
Znów ucieczka?

Megahipokryto, tobie trzeba zadawać pytanie kilkadziesiąt razy ale od innych wymagasz odpowiedzi?

Odpowiem, kiedy tylko uczciwie odpowiesz na zadawane tobie pytania.




Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-02-2019 13:22 
 0 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Będziesz bronił świata, w którym 1 człowiek posiada tyle zasobów co 1.000.000.000 innych ludzi, bowiem w tym swiecie udało Ci się zdobyć co chciałeś i bez większego trudu potrafisz to utrzymać a z jaki to ma wpływ na innych mało Cię już interesuje.

Ci inni nie mają żadnej idei jak się od niekorzystnych dla nich stosunków uwolnić i przez brak idei pozostają zdezorganizowani i bezbronni.

Używając własnej fantazji próbuję pewną ideę dla siebie i innych zbudować aby bezbronni wobec Ciebie ludzie znaleźli nowy sposób organizacji i działania. Coś co da im siłę, by niedobry dla nich świat zakwestionować.

Rozumiesz?

Ty, z Jackiem, Salkiem, Wenancjuszem jesteście fundamentalistami współczesności. Chcąc zmienić współczesność w przyszłość potrzeba Was ideowo pokonać.
24-02-2019 13:49 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Będziesz bronił świata, w którym 1 człowiek posiada...

I znów ucieczka
Ja to się już śmieję z ciebie megahipokryto.
Żałosny jesteś
zero honoru

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-02-2019 08:33 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Ale nie martw się, takie urojenia się leczy. W
>> Berlinie jest dość dobra medyczna opieka
> Wiem, wiem, wszystkich wyleczylibyscie z odmiennych przekonan,
> gdyby to było tylko możliwe, najlepiej w oddziale zamkniętym.

Mam tu nieco odmienne zdanie od szarleya. Mnie osobiście nie przeszkadzasz, twoje zagadnienia nawet dają czasem swoisty trening umysłu i emocji (m.in. kontroli).
Co do leczenia, to jest zawsze osobista sprawa.
Nikt nikogo jeszcze nie wyleczył jeśli pacjent sam tego nie chciał.
Albo chce się podnieść, albo gadać te same z drobnymi modyfikacjami rzeczy od lat.
Wybór należy do każdego, kogo dotyczy dana dysfunkcja.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
24-02-2019 13:36 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>per saldo żyjesz na szczycie świata i należysz do kilku procent najbogatszych ludzi tego świata.
>Nie mam żadnej kontroli nad własnym życiem, o niczym nie decyduję, jestem marionetka w rękach innych ludzi.

Litości. Czy jest to synonim dobrze płatnej pracy w Berlinie o której sam pisałeś?

Co w takim razie znaczy kanalia o honorze psiego chuja
.

Może ta rozmowa nie ma sensu wcale skoro oczekujesz że 7 miliardów ludzi ma zmienić swoje życie tylko i wyłącznie dla ciebie. To jednak trochę egoistyczne. Nie, nie trochę to whuj egoistyczne.
24-02-2019 13:57 
 0 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Może ta rozmowa nie ma sensu wcale skoro oczekujesz że 7 miliardów ludzi ma zmienić swoje życie tylko i wyłącznie dla ciebie. To jednak trochę egoistyczne. Nie, nie trochę to whuj egoistyczne.

Toteż nie proponuję nic gorszego, to byłoby bez sensu ale coś lepszego.
Potężna koncentracja własności nie jest dobra dla ludzkiego rozwoju. Historycznie udowodnione.
24-02-2019 15:23 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Może ta rozmowa nie ma sensu wcale skoro oczekujesz że 7 miliardów ludzi ma zmienić swoje życie tylko i wyłącznie dla ciebie. To jednak trochę egoistyczne. Nie, nie trochę to whuj egoistyczne.
>Toteż nie proponuję nic gorszego, to byłoby bez sensu ale coś lepszego.
>Potężna koncentracja własności nie jest dobra dla ludzkiego rozwoju. Historycznie udowodnione.

Historycznie to już Ci udowodniłem że ludzie mało nie zdechli z głodu prze takie pomysły jak Twoje.

>Nie mam żadnej kontroli nad własnym życiem, o niczym nie decyduję, jestem marionetka w rękach innych ludzi.

Praca w Berlinie szczyt świata wakacje. O czym Ty piszesz?

Ile czasu potrzeba na kupno mieszkania w Twoim systemie.


Skoncentrowany kapitał nie pozwoli na kupno mieszkania człowiekowi. Teraz ma go 26 ludzi u ciebie ty będziesz panem życia i śmierci dla całej planety gdyż nikt nie kupi mieszkania w rok. Bo ty mu na to nie pozwolisz.

Zniewolony człowiek jak to mówisz historycznie pójdzie i to rozpierdoli bo nie bedzie całego życia kombinował jak kupić mieszkanie.

Więc uważasz że chcesz decydować o życiu całej ludzkości?


24-02-2019 17:32 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Historycznie to już Ci udowodniłem że ludzie mało nie zdechli z głodu prze takie pomysły jak Twoje.

Historycznie to ludzie o mało nie zdechli z głodu w Wielkim Kryzysie kiedy kapitalizm bujal się pełną parą a bezrobocie szalalo.

Podstawą tego kryzysu była nadmierna koncentracja własności.

Skończyło się rzeźa urządzona w walce o własność.

Doprowadzając ponownie do nadmiernej koncentracji własności ponownie wywolacie wielki kryzys gospodarczy a mi się nie chce przeżywać ani bezrpbocia ani głodu ani też walki o własność. Dlatego wymyśliłem rozwiązanie problemu w ograniczeniu koncentracji kapitału.

Waszą prymitywna chciwość nie pozwala Wam dostrzec problemu i jego rozwiązania. Chcecie jak na początku XXw stworzyć totalne organizację kapitałowe, bo Wam się marzą gwiezdne podróże, a że przy okazji zniszczycie ludzkość nikogo juz nie obchodzi.

Widziałem w fabrykach jak niszczycie ludzi.
Widzialem zniszczenie człowieka z powodu prymitywnej chciwości.
Nie zgadzam się na to?
Nie zgadzam się na wasze prawo!

Jak każdy człowiek mam wrodzone prawo do kształtowania innych ludzi na wzór swój i podobieństwo swoje. I robię to propagujac swoje przekonania.
farmer (22440 punktów)

>Widziałem w fabrykach jak niszczycie ludzi.
>Wam się marzą gwiezdne podróże, a że przy okazji zniszczycie ludzkość nikogo juz nie >obchodzi.

"kanalia o honorze psiego chuja"

Czy to nie to samo? Może wytłumacz konkretnie. Kto niszczy? Ja?
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
> Może wytłumacz konkretnie. Kto niszczy? Ja?

Każdy kto twierdzi, że to co jest między ludźmi, dobre jest, słuszne i sprawiedliwe.
farmer (22440 punktów)
>> Może wytłumacz konkretnie. Kto niszczy? Ja?
>Każdy kto twierdzi, że to co jest między ludźmi, dobre jest, słuszne i sprawiedliwe.

Kurna facet piszesz że widziałeś jak niszczycie. Rozumiesz słowa czy też

kanalia o honorze psiego chuja ma ten sam sens?

Widziałeś że niszczę?
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>> Może wytłumacz konkretnie. Kto niszczy? Ja?
>>Każdy kto twierdzi, że to co jest między ludźmi, dobre jest, słuszne i sprawiedliwe.
>Kurna facet piszesz że widziałeś jak niszczycie. Rozumiesz słowa czy też
>kanalia o honorze psiego chuja ma ten sam sens?
>Widziałeś że niszczę?

Kiedy widzę człowieka sprowadzonego do roli bezmyślnej maszyny, powtarzajacego przez większość swojego świadomego życia proste czynności, to widzę człowieka zniszczonego.

Każdy kto stoi za taką organizacją ludzkiego życia jest jego niszczycielem.

Ty stoisz za taką organizacją życia, bronisz jej, chcesz istnienia wielkich koncernów rządzących ludzkością.
Przyczyniasz się do zniszczenia wielu ludzi, którzy mogliby się zupełnie inaczej rozwijać.
25-02-2019 17:44 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>> Może wytłumacz konkretnie. Kto niszczy? Ja?
>>>Każdy kto twierdzi, że to co jest między ludźmi, dobre jest, słuszne i sprawiedliwe.
>>Kurna facet piszesz że widziałeś jak niszczycie. Rozumiesz słowa czy też
>>kanalia o honorze psiego chuja ma ten sam sens?
>>Widziałeś że niszczę?
>Kiedy widzę człowieka sprowadzonego do roli bezmyślnej maszyny, powtarzajacego przez większość swojego świadomego życia proste czynności, to widzę człowieka zniszczonego.
>Każdy kto stoi za taką organizacją ludzkiego życia jest jego niszczycielem.
>Ty stoisz za taką organizacją życia, bronisz jej, chcesz istnienia wielkich koncernów rządzących ludzkością.

Jesteś aroganckim bezczelnym bucem. Mieszkającym w Berlinie wynajmującym mieszkanie od koncernu notowanego na giełdzie mającego 400000 mieszkań. Jak mam swoje qurwa i każdy człowiek wie że trzeba to zrobić jak najszybciej żeby nie robić na świat.

Kto człowieku buduje ten twój urojony świat jak nie ty sam.

>Przyczyniasz się do zniszczenia wielu ludzi, którzy mogliby się zupełnie inaczej rozwijać.

"kanalia o honorze psiego chuja"

Mogliby ale to ty siedzisz za granicą a ja w Polsce. To nie ja dałem zarobić Bankowi na odsetkach tylko ty. I to nie ja wzbogaciłem korporacje frajerskim pieniądzem.



Odkryłeś życie w fabryce dopiero jak się wyjebałeś o własne nogi. Wcześniej nie wiedziałeś co to kredyt co to korporacja. Ty po studiach ekonomicznych przez lata budowałeś świat na który klniesz a życie w fabryce było ci obce?

Ile czasu potrzeba na kupno domu u ciebie? Wyliczysz to w końcu?







25-02-2019 18:13 
 0 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Od chwili, od której propaguje podatek od kapitału w miejsce podatku od konsumpcji chleba, od której postuluje ujawnienie mienia, ograniczenie państwowego przymusu egzekucyjnego, zniesienie emisji państwowego pieniądza poprzez prywatne banki, ujawnienie demokratycznego wyboru i wybór wysokości podatku od własności w demokracji bezpośredniej ja tego świata już dalej nie tworzę.

Wy, broniący współczesnych norm klami i pazurami go tworzycie.

W moim modelu na sfinansowanie własnego domu potrzebujesz tyle czasu ile człowiek samodzielnie buduje dom.
Ale potem dom jest twój a nie jak u Was banku czy innej korporacji z kapitałem pierdylion i ograniczoną odpowiedzialnością.
25-02-2019 18:27 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>Od chwili, od której propaguje podatek od kapitału w miejsce podatku od konsumpcji chleba, od której postuluje ujawnienie mienia, ograniczenie państwowego przymusu egzekucyjnego, zniesienie emisji państwowego pieniądza poprzez prywatne banki, ujawnienie demokratycznego wyboru i wybór wysokości podatku od własności w demokracji bezpośredniej ja tego świata już dalej nie tworzę.
>Wy, broniący współczesnych norm klami i pazurami go tworzycie.

Wy....o nie, to ty wynajmujesz mieszkanie od spółki giełdowej. Ja nie dokładam ani jednego euro do tego. Ty tak.

Dlaczego nie wynajmujesz od prywatnej osoby?



>W moim modelu na sfinansowanie własnego domu potrzebujesz tyle czasu ile człowiek samodzielnie buduje dom.

Z czego jak kiedy? Podaj to finansowanie. To coś istnieje?

>Ale potem dom jest twój a nie jak u Was banku czy innej korporacji z kapitałem pierdylion i ograniczoną odpowiedzialnością.

Mój jest mój a nie korporacji.

Skoro ty nie wyjechaleś w Bieszczady zbierać jagody Tylko do Berlina pojechałeś pracować i wynjmować mieszkanie od developera to czemu ja mam biedować?

Tylko Ty masz prawo czerpać z życia? Wracaj do Polski.
25-02-2019 19:18 
 Ocena-1 na 3
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
> Skoro ty nie wyjechaleś w Bieszczady zbierać jagody Tylko do Berlina pojechałeś pracować i wynjmować mieszkanie od developera to czemu ja mam biedować?
>

>Tylko Ty masz prawo czerpać z życia? Wracaj do Polski.

Chętnie wrocilbym ale w Polsce nie na już dla mnie miejsca jest za to dla globalnych koncernów.

Nie dążę do tego żebyś biedowal i nawet nie rozumiem twojej sugestii? Który z moich postulatów miałby sprowadzić na Ciebie biedę?

Podatek od własności?
Jawność mienia?
Zmiana sposobu kreacji i emisji pieniądza?
Ograniczenie przymusu egzekucyjnego?
Wybór podatku w demokracji bezpośredniej?

Wątpię, zresztą chcę eksperymentować na małej próbie a nie na narodowej gospodarce.

Domyślam się jednak źródła twoich obaw.
Obawiasz się, że skutkiem spełnienia moich postulatow doszłoby do rozbicia koncernów a sam dopatrujesz się źródła dobrobytu w ich istnieniu.

Farmer twoje zarzuty, iż wspieram rozwój koncernów zapłatą czynszu są fałszywe.
Wiem to stąd, iż znam twój pogląd na istnienie koncernów. Ty chcesz ich istnienia.
25-02-2019 20:21 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>> Skoro ty nie wyjechaleś w Bieszczady zbierać jagody Tylko do Berlina pojechałeś pracować i wynjmować mieszkanie od developera to czemu ja mam biedować?
>>

>>Tylko Ty masz prawo czerpać z życia? Wracaj do Polski.
>Chętnie wrocilbym ale w Polsce nie na już dla mnie miejsca jest za to dla globalnych koncernów.

Co? Ja tu jestem i nie jestem globalnym koncernem. A może za mało tu płacą?

Ty będziesz żył i budował koncetrację kapitału w Berlinie ogromnego developera ale to ja niszczę swiat.

Konformisto w Polsce można żyć pracować i nie trzeba budować tak jak ty imperiów dla bogaczy w Berlinie.

>Nie dążę do tego żebyś biedowal i nawet nie rozumiem twojej sugestii? Który z moich postulatów miałby sprowadzić na Ciebie biedę?
>Podatek od własności?
>Jawność mienia?
>Zmiana sposobu kreacji i emisji pieniądza?
>Ograniczenie przymusu egzekucyjnego?
>Wybór podatku w demokracji bezpośredniej?
>Wątpię, zresztą chcę eksperymentować na małej próbie a nie na narodowej gospodarce.
>Domyślam się jednak źródła twoich obaw.
>Obawiasz się, że skutkiem spełnienia moich postulatow doszłoby do rozbicia koncernów a sam dopatrujesz się źródła dobrobytu w ich istnieniu.
>Farmer twoje zarzuty, iż wspieram rozwój koncernów zapłatą czynszu są fałszywe.
>Wiem to stąd, iż znam twój pogląd na istnienie koncernów. Ty chcesz ich istnienia.


Tak tak. To czemu nie wynajmujesz mieszkania od prywatnej osoby tylko od developera co ma 400 000 mieszkań.

Wspieraj dalej koncerny pisz że to mi zależy.

25-02-2019 21:13 
 0 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Konformisto w Polsce można żyć pracować i nie trzeba budować tak jak ty imperiów dla bogaczy w Berlinie.

Opowiadałem Ci. Wziąłem kredyt na zakup ziemi na 350.000, wpłaciłem 100.000, ziemia została sprzedana w egzekucji, nie wiem dokładnie ale podejrzewam, że z odsetkami jestem zadłużony na co najmniej 350.000 jeśli nie więcej, karne odsetki liczone są w tysiącach miesięcznie, trudno powiedzieć, nie mam pojęcia.

Nie jestem spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, żeby sobie upaść.
W Polsce nie mam życia, chyba, że zacząłbym kłamać i oszukiwać a tego nie zrobię, bo wtedy stałbym się taki jak ten cały zgniły, obrzydliwy i podły system.

>Tak tak. To czemu nie wynajmujesz mieszkania od prywatnej osoby tylko od developera co ma 400 000 mieszkań.
>Wspieraj dalej koncerny pisz że to mi zależy.

A Ty dlaczego kupujesz na allegro czy na amazonie a nie w sklepie internetowym z Koziej Wólki?
Wynajmowałeś mieszkanie w Berlinie? 100 osób na każdą ofertę, a właściciel prywatny wybierze zawsze bezdzietnych japiszonów, najlepiej rdzennych Niemców z min. 5 letnimi umowami o pracę.
O czym Ty rozmawiasz człowieku?
Masz jakieś mylne wyobrażenie polskiego robotnika, który jedzie do Niemiec coś zarobić, śpi na podłodze w kawalerce w 5 osób bez żadnego zameldowania, je byle co, byleby parę EUR zarobić i wrócić do Polski.

Nie mam żadnego wyboru.
Zostałem pozbawiony wszelkich możliwości.
Dryfuję z prądem i wypisuje sobie tu swoje fantazje, bo mogę, bo jakimś cudem nie zostałem tu ponownie zbanowany.

O co Ci chodzi?
Sądzisz, że szukałbym aż tak niemożliwego wyjścia z sytuacji, gdyby istniało łatwiejsze?

Poza tym po tym co przeżyłem i po tym czego doznałem nie piszę się na wasze zasady.
Nie wierzę już w wasz świat, nie wierzę, że jest dobry, słuszny i sprawiedliwy. Wierzę za to, że jest zły i niesprawiedliwy. Szczerze w to wierzę i zdaję sobie sprawę, że dla większości ludzi na świecie to jest bez znaczenia ale dla mnie to ma znaczenie.
26-02-2019 08:27 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Konformisto w Polsce można żyć pracować i nie trzeba budować tak jak ty imperiów dla bogaczy w Berlinie.
>Opowiadałem Ci. Wziąłem kredyt na zakup ziemi na 350.000, wpłaciłem 100.000, ziemia została sprzedana w egzekucji, nie wiem dokładnie ale podejrzewam, że z odsetkami jestem zadłużony na co najmniej 350.000 jeśli nie więcej, karne odsetki liczone są w tysiącach miesięcznie, trudno powiedzieć, nie mam pojęcia.

I co w związku z tym?

>Nie jestem spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, żeby sobie upaść.
>W Polsce nie mam życia, chyba, że zacząłbym kłamać i oszukiwać a tego nie zrobię, bo wtedy stałbym się taki jak ten cały zgniły, obrzydliwy i podły system.
>>Tak tak. To czemu nie wynajmujesz mieszkania od prywatnej osoby tylko od developera co ma 400 000 mieszkań.
>>Wspieraj dalej koncerny pisz że to mi zależy.
>A Ty dlaczego kupujesz na allegro czy na amazonie a nie w sklepie internetowym z Koziej Wólki?
>Wynajmowałeś mieszkanie w Berlinie? 100 osób na każdą ofertę, a właściciel prywatny wybierze zawsze bezdzietnych japiszonów, najlepiej rdzennych Niemców z min. 5 letnimi umowami o pracę.
>O czym Ty rozmawiasz człowieku?

Co? Wybrałaś Vonovie o kapitalizacji kilkudziesieciu miliardów bo prywatny kapitał ma warunki których nie spełniasz?

Przez takich jak ty ich kurs podwoił się przez ostatnie lata.
Stali się jeszcze bogatsi.

Ale to ja popieram koncentracje. Krystkon z niej tylko korzysta bo jest korzystna.

Co za qurwa hipokryzja. Nie jesteś wstanie wynająć mieszkania od prywatnej osoby. jasne.
Ty masz ludzi za idiotów.

>Masz jakieś mylne wyobrażenie polskiego robotnika, który jedzie do Niemiec coś zarobić, śpi na podłodze w kawalerce w 5 osób bez żadnego zameldowania, je byle co, byleby parę EUR zarobić i wrócić do Polski.
>Nie mam żadnego wyboru.
>Zostałem pozbawiony wszelkich możliwości.

kanalia o honorze psiego chuja


wszelkich tak wszelkich prócz wyjazdu do Berlina wakacji i dobrze płatnej pracy.
Mając dobrze płatna prace nie wspieraj wielkich developerów tylko szukaj mieszkania od prywatnej osoby.....ach k***a czekaj DROGO

>Dryfuję z prądem i wypisuje sobie tu swoje fantazje, bo mogę, bo jakimś cudem nie zostałem tu ponownie zbanowany.
>O co Ci chodzi?

Bo mogę ci odpisać na twoje fantazje? Jak To ja niszczę świat pracując w Polsce a Ty mieszkasz w Berlinie wynajmujesz mieszkanie od potężnego developera 400 000 mieszkań i to ja niszczę ludzi bo zobaczyłeś fabrykę i zobaczyłeś koncetracje kapitału i niszczenie ludzi dlatego..... wynajmujesz dalej od developera i niszczysz ludzi.

>W Polsce nie mam życia, chyba, że zacząłbym kłamać i oszukiwać a tego nie zrobię, bo >wtedy stałbym się taki jak ten cały zgniły, obrzydliwy i podły system.

A to za Odrą już stałeś się święty?

27-02-2019 07:50 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>A to za Odrą już stałeś się święty?

Każdy powinien widzieć już postępującą koncentrację własności i postępujące za tym problemy społeczne.

Sądzę, że mój tutaj konflikt ideowy z paroma osobami na tym forum jest przejawem rozpadu społecznego wyniklego z nadmiernej koncentracji kapitału - czytaj nadmiernej koncentracji władzy.

Uważam, że skoro nie chcecie się ujawniac że swoim mieniem ani nim dzielić przez podatek od własności to jest duże prawdopodobieństwo, że wywolacie tym ludzką wojnę - wojnę o własność.
farmer (22440 punktów)
>>A to za Odrą już stałeś się święty?
>Każdy powinien widzieć już postępującą koncentrację własności i postępujące za tym problemy społeczne.

Buffet ma 30 miliardów na kupno ale czeka. Natomiast fundusze maja kapitał coś circa ponad 100 miliardów... i też czekają bo Buffet czeka a Buffet czeka bo nie ma słoni(nic ciekawego dużego do kupna)
Bezos kiedyś powiedział że ma problem z wydaniem 100 milionów dolarów.

3/4 transakcji (nie pamiętam dokładnie) na giełdach to automaty oparte na algorytmy.

Norwegowie mają fundusz który ma 1% globalnych akcji o wartości biliona dolarów który pracuje na ich emerytury

Może tylko Tobie się zdaje że widzisz?

>Sądzę, że mój tutaj konflikt ideowy z paroma osobami na tym forum jest przejawem rozpadu społecznego wyniklego z nadmiernej koncentracji kapitału - czytaj nadmiernej koncentracji władzy.

Ja ci napisze że jedno warte drugiego? I co? Farmer dalej w dupie. Bo dymany przez wielkie korporacje ma w alternatywie co? No co? Widziały gały co brały gwarancja do studni a studnia do bramy za bramą się nie znamy? Niepoliczalne przez ciebie ile mi zajmie kupno mieszkania?

>Uważam, że skoro nie chcecie się ujawniac że swoim mieniem ani nim dzielić przez podatek od własności to jest duże prawdopodobieństwo, że wywolacie tym ludzką wojnę - wojnę o własność.

Już ci mówię Polska ma 312 679 km². jestem już bezpieczny?
26-02-2019 11:29 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
Wszystko co o sobie piszesz, świadczy o tym, że dyplom magistra ekonomii kupiłeś za gęsi.
A teraz chcesz się mści na całym świecie, bo uczyć się leniowi nie chciało

>>Konformisto w Polsce można żyć pracować i nie trzeba budować tak jak ty imperiów dla bogaczy w Berlinie.
>Opowiadałem Ci. Wziąłem kredyt na zakup ziemi na 350.000, wpłaciłem 100.000,
No toś przyszalał. Ale stawiam raczej, że konfabulujesz

>ziemia została sprzedana w egzekucji, nie wiem dokładnie ale podejrzewam,
jeśli była tyle warta, to jeszcze ci zostało, więc znów konfabulujesz

>że z odsetkami jestem zadłużony na co najmniej 350.000 jeśli nie więcej,
konfabulujesz

>karne odsetki liczone są w tysiącach miesięcznie, trudno powiedzieć, nie mam pojęcia.
konfabulujesz

>A Ty dlaczego kupujesz na allegro czy na amazonie a nie w sklepie internetowym z Koziej Wólki?
konfabulujesz

>Wynajmowałeś mieszkanie w Berlinie? 100 osób na każdą ofertę,
konfabulujesz

>Masz jakieś mylne wyobrażenie polskiego robotnika, który jedzie do Niemiec coś zarobić, śpi na podłodze w kawalerce w 5 osób bez żadnego zameldowania, je byle co, byleby parę EUR zarobić i wrócić do Polski.
No jasne, Hamerlik musi mieszkać w luksusowym miejscu. Stać go.

>Nie mam żadnego wyboru.
Przykro mi nie jestem psychiatrą
>Zostałem pozbawiony wszelkich możliwości.
Przykro mi nie jestem psychiatrą
>Dryfuję z prądem
Przykro mi nie jestem psychiatrą
>Sądzisz, że szukałbym aż tak niemożliwego wyjścia z sytuacji, gdyby istniało łatwiejsze?
Przykro mi nie jestem psychiatrą
>Poza tym po tym co przeżyłem
raczej sobie wymyśliłeś
>Nie wierzę już w wasz świat,
Sam go współbudowałeś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
26-02-2019 15:10 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Nie mam żadnego wyboru.
>Zostałem pozbawiony wszelkich możliwości.
>Dryfuję z prądem
>Nie wierzę już w wasz świat,

www.youtube.com/watch?v=6UhKfvKxlvY

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Opowiadałem Ci. Wziąłem kredyt na zakup ziemi na 350.000,
> wpłaciłem 100.000, ziemia została sprzedana w egzekucji, nie wiem
> dokładnie ale podejrzewam, że z odsetkami jestem zadłużony na
> co najmniej 350.000 jeśli nie więcej, karne odsetki liczone są
> w tysiącach miesięcznie, trudno powiedzieć, nie mam pojęcia.

Nie będę tu oplatał bułki w bibułkę. Znasz mnie.
Rozumiem, że w 2007 r. wykończyła cię wiara w windykacyjne Eldorado.
Jak długo zakładałeś wtedy spłacanie tych 250 tys. PLN?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
26-02-2019 16:42 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Nie będę tu oplatał bułki w bibułkę. Znasz mnie.
>Rozumiem, że w 2007 r. wykończyła cię wiara w windykacyjne Eldorado.
>Jak długo zakładałeś wtedy spłacanie tych 250 tys. PLN?

Wyjaśniłem Ci już.
Zainteresowawszy się filozofią straciłem całkowicie motywację do życia na wasz sposób.
Nie chciałem, nie potrafiłem, nie mogłem tego kontynuować. I tak mi zostało.

Nigdy potem nie wróciłem już do waszego świata.

Oczywiście ciężko uderzyły we mnie konsekwencje mojego wyboru ale mimo tego ciężaru nie wracam do waszego świata i nie zamierzam respektować waszych zasad.

Nie jestem Jacku jednym z Was.
Z waszej perspektywy muszę być nienormalny.

Znam konsekwencje sprzeciwiania się panującej kulturze i normom społecznym. Wiem, że w taki sposób łatwo skończyć pod mostem.
Mimo to nie przyjmę twoich wartości za swoje i pozostaje przy własnych.
27-02-2019 08:19 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wyjaśniłem Ci już (..)

Nie.

> Znam konsekwencje sprzeciwiania się panującej kulturze i normom
> społecznym. Wiem, że w taki sposób łatwo skończyć pod mostem.
> Mimo to nie przyjmę twoich wartości za swoje i pozostaje przy własnych.

Tylko pytałem jak długo zakładałeś wtedy spłacanie tych 250 tys. PLN.
Dziś oczywiście możesz myśleć inaczej i pewnie tak jest.
Ucieczki w swój iluzoryczny świat to raczej popularne w takich przypadkach strategie.
Jeśli nie chcesz powiedzieć, wracanie nawet myślami do tych spraw sprawia ci trudność - szanuję to.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
27-02-2019 08:32 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Zainteresowawszy się filozofią straciłem całkowicie motywację do życia na wasz sposób.
> Nie chciałem, nie potrafiłem, nie mogłem tego kontynuować. I tak mi zostało

Swoją drogą dość dziwne, co mi tu usiłujesz powiedzieć: facet ma plany na własny dom, rozkręca rodzinę a tu bach - czyta parę książek filozoficznych czy tez spotyka paru ludzi i praca, umowa oraz rodzina stają się dla niego nic nie znaczącymi kulami u nogi.
Raczej wygląda mi to na odwrót w popłochu, niż na zajęcie się filozofią.
Aby serio filozofować, raczej wypaddałoby mieć solidne podstawy (albo je kosnekwentnie zdobywać). Inaczej filozofia staje się zwykłą ucieczką od życia.

Nie wiem, czy znasz ścieżkę życiową Arthura Schopenhauera. Warto się zaznajmić, polecam. Mnie co-nieco nauczyła.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
27-02-2019 20:17 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>Raczej wygląda mi to na odwrót w popłochu, niż na zajęcie się filozofią.

Nawet na zajęcie się filozofią jako racjonalizacja post factum odwrotu w popłochu.
26-02-2019 11:33 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>W moim modelu na sfinansowanie własnego domu potrzebujesz tyle czasu ile człowiek samodzielnie buduje dom.

Czyli nikt nigdy w swoim domu nie zamieszka

Tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy za Hamerlikiem, tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy

sam sobie ciulu buty szyjesz?
sam chleb pieczesz?

Pewnie znów ucieczka w zmianę tematu, bo tak proste pytania przerastają cię intelektualnie?

Bo domu nikt sam sobie nie zbuduje.
Skończ jarać to gówno.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
26-02-2019 15:30 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> W moim modelu na sfinansowanie własnego domu potrzebujesz tyle czasu ile człowiek samodzielnie buduje dom.
> Czyli nikt nigdy w swoim domu nie zamieszka

A dziś potrzeba 2-3 lata (u developera od podstaw rok) i naprawdę nieliczni przy tym bankrutują.
Przedstawienie musi trwać, aż opadnie z sił nasz niedoszły władca Pałacu i Karocy.
C'est la vie..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
26-02-2019 16:52 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>A dziś potrzeba 2-3 lata (u developera od podstaw rok) i naprawdę nieliczni przy tym bankrutują.

To jest aż śmieszne
Ciekawe o kim opowiadasz?
Najpewniej o jakieś wąskiej, uprzywilejowanej grupie społecznej, bo normalni robole dziś tracą odziedziczone domy a nie zyskują nowe w 2-3 lata.

Kapitał albo się koncentruje, albo nie.
A w ostatnich latach następuje wg mnie potężna koncentracja własności, czego świadectwem jest choćby migracja ekonomiczna.

Któryś z nas Jacku jest nieswiadomym fantasta albo swiadomym kłamcą.

Powtórzę, nikt waszego raju nie zamieni na biedę z nędza i skoro jest tak dobrze to śpij spokojnie. Nikt nie zechce twojego mienia ujawnić ni własności opodatkować tylko będzie wolał przy każdym zakupie zapłacić 23% VAT i zachować paragon.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> A dziś potrzeba 2-3 lata (u developera od podstaw rok) i
>> naprawdę nieliczni przy tym bankrutują.
> To jest aż śmieszne

Taki śmiech przez łzy?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
24-02-2019 07:41 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>Najlepszą metodą jest wyłączyć dostęp do sieci
>> na co najmniej trzy dni ( 72 h ).
>>Zobaczysz wtedy , jaki świat jest piękny.
>W czasie kiedy będziesz "wyłączony" obcy, wrodzy i przeciwni Ci ludzie, urządza Ci z życia piekło. Stracisz wszelki wpływ i wszelką nad wlasnym życiem kontrolę.

Wystarczy wyłączyć internet i zamkną cię w więzieniu?
Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-02-2019 08:00 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
> Wystarczy wyłączyć internet i zamkną cię w więzieniu? Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało

Wystarczy przestać uczestniczyć w publicznej dyskusji o zasadach moralnych inni zmowia się, ustanowia złe dla Ciebie prawo i Ci przemocą je narzuca.

Ty akurat powinieneś dobrze rozumieć przemoc, która dla Ciebie jest podstawą instytucji państwowych.
24-02-2019 08:08 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
A moje pytanie nadal pozostaje bez odpowiedzi
Cytat:
Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz


>> Wystarczy wyłączyć internet i zamkną cię w więzieniu? Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało
>Wystarczy przestać uczestniczyć w publicznej dyskusji o zasadach moralnych inni zmowia się, ustanowia złe dla Ciebie prawo i Ci przemocą je narzuca.

Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało

>Ty akurat powinieneś dobrze rozumieć przemoc, która dla Ciebie jest podstawą instytucji państwowych.
Znów gadasz z chochołem, którego sam wymyśliłeś?
Wyłączenie internetu na 72 godziny powoduje przemoc ze strony państwa?
Skończ jarać.

Znów zmienisz temat zamiast odpowiedzi? na co tym razem? Znów pracujesz 25 godzin dziennie 8 dni w tygodniu?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-02-2019 08:18 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Znów gadasz z chochołem, którego sam wymyśliłeś?

Miliard razy podkreślales, że bez przemocy panstwowej człowiek wszytko traci. Traci zdonosc zbudowania domu, zdopnosc zdobycia pracy, umówienia się z kimś na wzajemna wymianę świadczeń, traci zdolność do wypracowania oszczędności, do uzyskania ubezpieczenia, uzyskania gwarancji czy wreszcie emerytury.

Bez przemocy w twoim przekonaniu człowiek nie ma nic.

Teraz będziesz się oczywiście wypieral ale kiedy zaproponyje ponownie ograniczenie państwowej przemocy, która stała się narzędziem wyzysku zwykłych ludzi przez Wielkie koncerny, pierwszy będziesz krzyczał, że NIE WOLNO!
24-02-2019 08:28 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
33 ucieczka Hamerlika
Cytat:
Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz


>Miliard razy podkreślales, że bez przemocy panstwowej człowiek wszytko traci.
Chochoł

>Teraz będziesz się oczywiście wypieral ale kiedy zaproponyje ponownie ograniczenie państwowej przemocy, która stała się narzędziem wyzysku zwykłych ludzi przez Wielkie koncerny, pierwszy będziesz krzyczał, że NIE WOLNO!
Chochoł

>W czasie kiedy będziesz "wyłączony" obcy, wrodzy i przeciwni Ci ludzie, urządza Ci z życia piekło. Stracisz wszelki wpływ i wszelką nad wlasnym życiem kontrolę.

Wystarczy wyłączyć internet i zamkną cię w więzieniu?

Ucieczka


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
28-02-2019 13:10 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Miliard razy podkreślales, że bez przemocy panstwowej człowiek wszytko traci.
> Traci zdonosc zbudowania domu, zdopnosc zdobycia pracy, umówienia się z kimś
> na wzajemna wymianę świadczeń, traci zdolność do wypracowania oszczędności,
> do uzyskania ubezpieczenia, uzyskania gwarancji czy wreszcie emerytury.
> Bez przemocy w twoim przekonaniu człowiek nie ma nic

Jakieś to dziwne, ale w moim życiu właściwie nie ma przemocy. Idę do sklepu, kupuję. Sprzedaję.
Wpłacam i wypłacam w banku. Pracuję. Jadę ulicą. Stłuczki dwie miałem - wypłacili grzecznie i naprawili co trzeba.
Czasem krzyknę coś na kogoś, albo on krzyknie.
Najbliżej przemocy byłem jakieś 3 lata temu, jak nalepiłem na szybie samochodu stojącego na drodze pożarowej obok mojego mieszkania naklejkę z karnym kutaskiem.
Puścił się za mną własciel z jego domu w kapciach i trochę na siebie pokrzyczeliśmy (niepotrzebnie doktnałem wtedy jego ramienia, mógł mnie zaskarżyć, albo po prostu z nerwów dać w zęby).

No jakoś lata mijają, przemocy wciąż nie ma, a ja nic nie tracę.

Po co mi 'piękny' krystkonizm, skoro w moim życiu nie ma przemocy?

Jakoś też nigdzie tutaj nie widziałem poglądów szarleya, w których argumentowałby, że on coś traci bez przemocy.

Nawet jak miał nieuczciwych wykonawców swojego domu, to zaskarzył ich w sądzie, a oni naprawili mu, co zepsuli. Nie musiał na nikogo nasyłać panów w czarnych prochowcach.

Znów coś wymyślasz?
Ty to samowystarczalny jesteś, jeszcze minie trochę czasu i będziesz tylko ze swoim chochołem gadał (żywi ludzie nie będą ci potrzebni).

Dlaczego o tym piszę: wg mnie idealny świat to taki, w którym przemoc jest tylko potencjalna, bo w rzeczywistosci nie musi być nigdy stosowana.
W takim świecie chyba każdy chciałby zamieszkać i żyć.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
28-02-2019 14:45 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Bez przemocy w twoim przekonaniu człowiek nie ma nic.

W ogóle to ciekawe społeczne zagadnienie. Można przypuszczać, że aby w cywilizowanych społecznościach zminimalizować realną i obserwowalną przemoc, trzeba:
a) wybudować skuteczny i transparentny aparat przemocy o rozmiarach jak najlepiej pasujących do ewent. zadań (broń boże nie przesadzać z jego wielkością)
b) stworzyć jasne przepisy stosowania przemocy, które odpowiadają jak największej liczbie obywateli.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
28-02-2019 15:52 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>> Bez przemocy w twoim przekonaniu człowiek nie ma nic.
>W ogóle to ciekawe społeczne zagadnienie. Można przypuszczać, że aby w cywilizowanych społecznościach zminimalizować realną i obserwowalną przemoc, trzeba:
>a) wybudować skuteczny i transparentny aparat przemocy o rozmiarach jak najlepiej pasujących do ewent. zadań (broń boże nie przesadzać z jego wielkością)
>b) stworzyć jasne przepisy stosowania przemocy, które odpowiadają jak największej liczbie obywateli.
>
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.


Przemoc jest zaprzeczeniem umowy. W czasie stosowania przemocy żadna umowa już nie istnieje, bowiem umowa opera się na dobrowolnej kooperacji.

Wszędzie gdzie można należy przemoc wykluczać ograniczając możliwość jej stosowania.

Np. poprzez stworzenie jawnej, rozproszonej, kryptograficznie zabezpieczonej księgi kapitału.
28-02-2019 19:45 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>Przemoc jest zaprzeczeniem umowy.
Zdefiniuj przemoc.
Czy egzekucja z konta wartości żelazka po reklamacji jest przemocą?
Tylko nie lamentuj o złotych wieżach i wielkich korporacjach. Ja pytam o reklamację żelazka

Znów uciekniesz?

Jeśli robotnik oszczędza na działkowy ogródek wart jego trzy pensje i twój duposystem zabiera mu pieniądze z konta TAK SAMO JAK OSZUSTOWI tylko że robotnik uczciwie zarobił. to czy to jest przemoc?
Znów uciekniesz?
Tylko nie lamentuj o złotych wieżach i wielkich korporacjach. Ja pytam o działkowy ogródek. O wielkich ty się martwisz, ja martwię się o emerytów, robotników, chorych, słabych...

Pytania, które sam prowokujesz

>Wszędzie gdzie można należy przemoc wykluczać ograniczając możliwość jej stosowania.
>Np. poprzez stworzenie jawnej, rozproszonej, kryptograficznie zabezpieczonej księgi kapitału.
Znów powtarzasz mantry bez jakiegokolwiek uzasadnienia
Nie ma znaczenia rozproszenie księgi - to tylko lanie wody dziś jest rozproszona w każdym kraju, chyba że jako rozproszenie rozumiesz coś w hamerlickim języku

Nie ma znaczenia kryptograficznie zabezpieczenie księgi - to tylko lanie wody dziś jest kryptograficznie zabezpieczona w każdym kraju, chyba że znów rozumiesz coś inaczej w hamerlickim języku

Jawność?
Nigdy nie uzasadniłeś jej sensu. Podałem przykład oponiarza
Nigdy nie odpowiedziałeś.

Proponujesz masowy głód, Nikt nie obsieje pola, bo każdy będzie siedział w necie patrzył co mają inni i jak inni wyceniają jego pole. Po co siać, skoro pole można stracić? A bez pracy rolnika tylko Hamerlik w swoich urojeniach przeżyje

P.S. Do dziś nie przeprosiłeś za napisanie, że rolnik pracuje dwa razy w roku

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
28-02-2019 22:27 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Przemoc jest zaprzeczeniem umowy. W czasie stosowania przemocy

Nigdzie nie pisałem o stosowaniu przemocy. Pisałem o transparentności oraz rozmiarach aparatu.
Właściwie chodziło mi o zminimalizowaniu realnej i obserwowalnej przemocy.

> żadna umowa już nie istnieje, bowiem umowa opera się na dobrowolnej kooperacji

Ale czy tego właśnie nie postulujesz?
Kiedy rezygnujesz z umowy z twoim systemie, ona też przestaje istnieć.

> Wszędzie gdzie można należy przemoc wykluczać ograniczając
> możliwość jej stosowania.

Myślę podobnie.
Dlatego pisałem o transparentności, rozmiarach aparatu, oraz czytelnym / spójnym / uznanym przez jak największą liczbę obywateli prawie.
To właśnie nie według czyjejś wyobraźni, ale według realnych obserwacji minimalizuje czynną przemoc.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Nigdzie nie pisałem o stosowaniu przemocy. Pisałem o transparentności oraz rozmiarach aparatu.
>Właściwie chodziło mi o zminimalizowaniu realnej i obserwowalnej przemocy.

Aparat przemocy bez stosowania przemocy.
Nieźle.

Może chodzi o to, żeby przemoc zastąpić groźbą przemocy?
01-03-2019 10:49 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Aparat przemocy bez stosowania przemocy.
>Nieźle.

W cywilizowanych społecznościach, aby zminimalizować realną i obserwowalną przemoc, trzeba:
a) wybudować skuteczny i transparentny aparat przemocy o rozmiarach jak najlepiej pasujących do ewent. zadań (broń boże nie przesadzać z jego wielkością)
b) stworzyć jasne przepisy stosowania przemocy, które odpowiadają jak największej liczbie obywateli.

Polecam czytać ze zrozumieniem wpisy forumowiczów.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
01-03-2019 10:51 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Może chodzi o to, żeby przemoc zastąpić groźbą przemocy?

Robotnik żąda wypłaty dniówki.
Co na to kapitalista?
- Proszę bardzo, dobry człowieku.
Daje mu dniówkę, bo sam jest przyjaznym i dobrym przedsiębiorcą, nigdy nie ma kłopotów finansowych, zawsze priorytet kładzie na zaspokajanie potrzeb swoich pracowników, dopiero na końcu dzieci (które nigdy mu np. nie chorują).
I tak każdy w tym systemie
Jak się tu czujesz Hamerliku?



Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
01-03-2019 10:55 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Aparat przemocy bez stosowania przemocy.

Swoją drogą, ty w swoim Hamerlik-raju wypraszasz łagodnie niekompatybilnych ludzi do leśnych ostępów Aryki/Syberii?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Aparat przemocy bez stosowania przemocy.
>Swoją drogą, ty w swoim Hamerlik-raju wypraszasz łagodnie niekompatybilnych ludzi do leśnych ostępów Aryki/Syberii?

Zbuduj doskonałą maszynę i niech ktoś Ci śrubę w tryby rzuci.
Wszystko trafi szlag.

Dlaczego Zachód tak narzeka na państwo islamskie i gotowy jest spalić je ogniem piekielnym jak Amerykanie komunistow napalmem w Wietnamie?
Bo nie trybi!
01-03-2019 12:02 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Zbuduj doskonałą maszynę i niech ktoś Ci śrubę w tryby rzuci.
>Wszystko trafi szlag.

A jednak sam ironicznie napisałeś "Aparat przemocy bez stosowania przemocy. Nieźle."
Idź dalej, napisz np. "reakcja na wrzucenie śruby w tryby bez stosowania przemocy"
Pytanie nadal aktualne:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,781996#w783210


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Idź dalej, napisz np. "reakcja na wrzucenie śruby w tryby bez stosowania przemocy"

Szarley, Ty i Wam podobni chcecie stosować kary, za wrzucenie śruby w tryby, a ja buduje dla maszyny oslonke, żeby nikt nie dal rady śruby wrzucić w tryby nawet gdyby bardzo się starał.

Tym się różnimy.

Rozproszona j kryptograficznie zabezpieczona księga kapitału nie jest po to byś nie mógł uzyskać gwarancji lecz po to by nikt nie zdołał Cię oszukać nawet jeśli bardzo będzie się starał.

Ale Ty to już chyba rozumiesz a bronisz swojego stylu życia opartego na aparacie przemocy dlatego, że idea nie wyszła od Ciebie.
01-03-2019 12:32 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> chcecie stosować kary, za wrzucenie śruby w tryby, a ja buduje dla maszyny
> oslonke, żeby nikt nie dal rady śruby wrzucić w tryby nawet gdyby bardzo się starał.
> Tym się różnimy.

Czyli w swoim Hamerlik-raju wypraszasz łagodnie niekompatybilnych ludzi do leśnych ostępów Aryki/Syberii.

> bronisz swojego stylu życia opartego na aparacie przemocy
> dlatego, że idea nie wyszła od Ciebie.

Już pisałem, dla mnie najlepsza sytuacja jest taka, w której przemoc nigdy nie musi być stosowana.
Osobiście nic nie muszę opierać na aparacie przemocy. W moim zyciu przemoc nie występuje: opisałem 3 lata temu sytuację z facetem po naklejeniu mu na szybę naklejki. To był wyjatek (było blisko). Ale nic poza tym.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
01-03-2019 13:00 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Już pisałem, dla mnie najlepsza sytuacja jest taka, w której przemoc nigdy nie musi być stosowana.

Taaa!
W około jak grzyby po deszczu tzw. "umowy" pomiędzy jednoosobowymi spolkami kapitalowymi z ograniczona odpowiedzialnoacia, o ktorych nie wiadomo kto jest ich wlascicielem a Januszami Kowalskimi o kapitalach wlasnych 100zl i nieograniczona odpowiedzialnoscia a Ty, ze dobrze, zeby przemoc nie byla stosowana .
Przecież fundamentem tych tzw. "umow" jest panstwowy aparat przymusu, a egzekucja narzedziem kreacji zysku.
Bez przemocy te tzw. "umowy" tracą sens ekonomiczny.

>Osobiście nic nie muszę opierać na aparacie przemocy. W moim zyciu przemoc nie występuje: opisałem 3 lata temu sytuację z facetem po naklejeniu mu na szybę naklejki. To był wyjatek (było blisko). Ale nic poza tym.
Taaa
I dlatego wspierasz Szarleya w jego histerii na myśl o tym, że funkcjonariusz państwa nie może kontrolować prywatnego konta pieniężnego?

Wyjaśnij mi jak w świecie nadmiernej władzy człowieka nad człowiekiem i potężnego wyzysku człowieka przez człowieka może nie być przemocy? Władza i wyzysk są związane z przemocą.
szarley (54913 punktów)
>I dlatego wspierasz Szarleya w jego histerii na myśl o tym, że funkcjonariusz państwa nie może kontrolować prywatnego konta pieniężnego?
1 Chochoł
2 to w twoim duposystemie pieniądze z konta będą znikać. Nawet uczciwie zarobione. kiedy uczeń zechce oszczędzić na motorower

>Wyjaśnij mi jak w świecie nadmiernej władzy człowieka nad człowiekiem i potężnego wyzysku człowieka przez człowieka może nie być przemocy? Władza i wyzysk są związane z przemocą.
To raczej ty powinieneś wyjaśni jak to jest w krystkonizmie - w świecie nadmiernej władzy człowieka nad człowiekiem i potężnego wyzysku człowieka przez człowieka. To twoja idea

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-03-2019 13:59 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> W około jak grzyby po deszczu tzw. "umowy" pomiędzy
> jednoosobowymi spolkami kapitalowymi z ograniczona odpowiedzialnoacia,
> o ktorych nie wiadomo kto jest ich wlascicielem

Dygresja nie na temat.

> a Ty, ze dobrze, zeby przemoc nie byla stosowana .

Dla mnie najlepsza sytuacja jest taka, w której przemoc nigdy nie musi być stosowana.
Osobiście nic nie muszę opierać na aparacie przemocy. W moim życiu przemoc nie występuje: opisałem sytuację z facetem po naklejeniu mu na szybę naklejki. To był wyjątek (było blisko). Ale nic poza tym.

> Przecież fundamentem tych tzw. "umow" jest panstwowy
> aparat przymusu, a egzekucja narzedziem kreacji zysku.

Och, co za skandal. Ty w swoim Hamerlik-raju wypraszasz łagodnie niekompatybilnych ludzi do leśnych ostępów Afryki/Syberii.
Najlepiej gdyby przemoc nigdy nie była stosowana. Osobiście nie opieram się przemocy. W moim życiu przemoc nie występuje.
Dlatego pisałem o transparentności, rozmiarach aparatu, oraz czytelnym / spójnym / uznanym przez jak największą liczbę obywateli prawie.

>Bez przemocy te tzw. "umowy" tracą sens ekonomiczny.

Jak zwał tak zwał, ale w towarzystwie umów które podpisuję, przemoc nie występuje.
Czy nie daje ci to do myślenia? Wot, taka zagadka.
Podpowiedź: pisałem o transparentności, rozmiarach aparatu, oraz czytelnym / spójnym / uznanym przez jak największą liczbę obywateli prawie.

> dlatego wspierasz Szarleya w jego histerii na myśl o tym,
> że funkcjonariusz państwa nie może kontrolować prywatnego konta pieniężnego?

Oj tam, zaraz wspieram.
Funkcjonariusz państwa teraz nie może kontrolować prywatnego konta pieniężnego.
Ale w twoim hamerlik-raju wszyscy kontrolują wszystkich i mają pełną nad wszystkimi władzę. Choć szybko degeneruje się to do kontroli nielicznych cwaniaków-bogaczy nad resztą.
Folwark Zwierzecy, mówi ci to coś?

> Wyjaśnij mi jak w świecie nadmiernej władzy człowieka nad
> człowiekiem i potężnego wyzysku człowieka przez człowieka może nie
> być przemocy? Władza i wyzysk są związane z przemocą.

Ty w takich sytuacjach gadasz o innych (o firmach-krwiopijcach, o bogaczach) - nigdy o sobie.
Wiesz dlaczego?
Już ci wyjaśniam: osobiście nic nie muszę opierać na aparacie przemocy. W moim życiu przemoc nie występuje, opisałem sytuację która wydarzyła się 3 lata temu z facetem po naklejeniu mu na szybę kutaska. To był wyjątek (było blisko). Nic poza tym.
Jak już pisałem, dla mnie najlepsza sytuacja jest taka, w której przemoc nigdy nie musi być stosowana (u mnie tak jest od wielu lat).

Takie pytanie poprzedzone scenką. Robotnik żąda wypłaty dniówki.
Co na to kapitalista?
- Proszę bardzo, dobry człowieku.
Daje mu dniówkę, bo sam jest przyjaznym i dobrym przedsiębiorcą, nigdy nie ma kłopotów finansowych, zawsze priorytet kładzie na zaspokajanie potrzeb swoich pracowników, dopiero na końcu dzieci (które nigdy mu np. nie chorują).
I tak każdy w tym systemie.
Jak się tu czujesz, Hamerliku?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Dygresja nie na temat.

Odnosisz się do honoru psiego chuja?

>Och, co za skandal. Ty w swoim Hamerlik-raju wypraszasz łagodnie niekompatybilnych ludzi do leśnych ostępów Afryki/Syberii.

Rozmawiamy teraz o stosunkach cywilnych - o własności i zobowiązaniach - a ty wplatasz w to moje postulaty dotyczące kryminalistów. Po co? Niech zgadnę, to podła manipulacja ukierunkowana na tych, którzy w naszej dyskusji zbyt dobrze się nie orientują.

>Najlepiej gdyby przemoc nigdy nie była stosowana. Osobiście nie opieram się przemocy. W moim życiu przemoc nie występuje.

Ja zwariuję! To po to wtórujesz lat kilka Szarleyowi, dołączasz się do opinii, że osłabienie państwowego aparatu przymusu spowodowałoby Armagedon, katastrofę totalną, pogrom dzieci i starców, żeby teraz wyjechać z opinią, że przemocy do niczego nie potrzebujesz?
To znaczy ma być choć niepotrzebna?

>Dlatego pisałem o transparentności, rozmiarach aparatu, oraz czytelnym / spójnym / uznanym przez jak największą liczbę obywateli prawie.

W umowach gdzie równy z równym przemoc nie istnieje. Przemoc pojawia się dopiero w układzie półbożek z półniewolnik, tak zwanego "umową".
Jeśli weźmiesz pod uwagę równych np. USA i Chiny gdzie USA oleje zawartą umowę, to Chińczycy żadnego komornika Amerykanom nie wyślą, żeby ich przemóc. Jak Amerykanie stracą chęć to umowa wygasa.

>Funkcjonariusz państwa teraz nie może kontrolować prywatnego konta pieniężnego.

Taa. Komornik pisze do twojego banku, że bierze całą twoją kasę i bank wypłaca i Ciebie o zdanie nie pyta. Że ta wypłata kasy jest tylko przepisaniem cyferek w arkuszu kalkulacyjnym już pominę.

>Ale w twoim hamerlik-raju wszyscy kontrolują wszystkich i mają pełną nad wszystkimi władzę. Choć szybko degeneruje się to do kontroli nielicznych cwaniaków-bogaczy nad resztą.
>Folwark Zwierzecy, mówi ci to coś?

No. Była tam przemoc i pieniądza nie było
Nie mogę Ci dalej odpowiadać, bo jestem na wpół przytomny, potrzebują snu.
02-03-2019 08:33 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Och, co za skandal. Ty w swoim Hamerlik-raju wypraszasz łagodnie
>> niekompatybilnych ludzi do leśnych ostępów Afryki/Syberii.
> Rozmawiamy teraz o stosunkach cywilnych - o własności i zobowiązaniach
> - a ty wplatasz w to moje postulaty dotyczące kryminalistów. Po co?

Kwestionujesz dzisiejsze umowy, których fundamentem jest wg ciebie państwowy aparat przymusu, a egzekucja niby jest narzędziem kreacji zysku.
To oczywiście nieprawda że tak jest, ale że usiłujesz kwestionować - to prawda.
Pokazuję, jaką nieprawdziwe jest stwierdzenie "egzekucja jest narzędziem kreacji zysku" prostym zdaniem zawierającym szczyptę ironii i paradoksu "Ty w swoim Hamerlik-raju wypraszasz łagodnie niekompatybilnych ludzi do leśnych ostępów Afryki/Syberii. "
Ja nie używam przymusu w moim życiu, on w moim życiu nie występuje.
Co jest zatem fundamentem kreacji zysku w moim życiu?

> Niech zgadnę, to podła manipulacja ukierunkowana na tych, którzy
> w naszej dyskusji zbyt dobrze się nie orientują.

Bynajmniej. Kwestionuję tylko konsekwentnie twoją linię rozumowania. Jak wiele osób tutaj.

>> Najlepiej gdyby przemoc nigdy nie była stosowana. Osobiście
>> nie opieram się przemocy. W moim życiu przemoc nie występuje.
> Ja zwariuję! To po to wtórujesz lat kilka Szarleyowi, dołączasz się
> do opinii, że osłabienie państwowego aparatu przymusu spowodowałoby
> Armagedon, katastrofę totalną, pogrom dzieci i starców, żeby teraz
> wyjechać z opinią, że przemocy do niczego nie potrzebujesz?

Nie pisałem, że nie potrzebuję, ale że ona w moim życiu nie występuje.
Zadałem ci proste pytanie: jak to możliwe, że tak jest? Że ona u mnie nie występuje?
Proste pytanie.
Banalnie proste.
Nie wariuj, tylko odpowiedz jak normalny człowiek.
Co do aparatu przymusu, napisałem wcześniej dokładnie, jak ja go widzę, zatem nie mozesz mi teraz zarzucać, że od czegoś się tu uchylam.

> W umowach gdzie równy z równym przemoc nie istnieje. Przemoc pojawia
> się dopiero w układzie półbożek z półniewolnik, tak zwanego "umową".

Podpisywałem umowy o pracę z korporacjami, które były społkami giełdowymi na parkietach europejskich, które mają w roku produkcję grubo ponad miliard euro.
Podpisywałem z deweloperem, który dysponował sztabem prawników.
Robiąc dokumentację podpisywałęm z lokalną firmą w małym miasteczku, która zatrudnia dużo wiecej osob i ma prawników / specjalistów od administracji itd. ORAZ KAPITAŁ KTÓREGO JA W ŻYCIU SIĘ NIE DOROBIĘ - mieli ludzi dużo wiecej wiedzących o prawie i umowach, niż ja.

Nikt nie stosował wobec mnie porzemnocy, ani ja w stosunku do nikogo.
Wiesz dlaczego?
Proste pytanie.
Banalnie proste.
Nie wariuj, tylko odpowiedz jak normalny człowiek.

Gdzie twoim zdaniem pojawia sie ta przemoc? Ja jej jakos nie doswiadczyłem, a jestem czynny zawodowo ponad 20 lat.
Oczywiście nie twierdzę, że nigdzie się nie pojawia.
Pytam po prostu, gdzie w twoim otoczeniu.

> Jeśli weźmiesz pod uwagę równych np. USA i Chiny gdzie USA oleje zawartą
> umowę, to Chińczycy żadnego komornika Amerykanom nie wyślą, żeby ich przemóc.
> Jak Amerykanie stracą chęć to umowa wygasa.

Zawsze uciekasz w jakieś mdłe spekulacje na temat krajów czy też w narzekanie na władzę mega-korporacji, gdy zadaje ci się proste pytanie, dotyczące twojego swiata obok nosa.
Wówczas podkulasz ogon i zmieniasz temat.
Zawsze .

>>Funkcjonariusz państwa teraz nie może kontrolować prywatnego konta pieniężnego.
>Taa. Komornik pisze do twojego banku, że bierze całą twoją
> kasę i bank wypłaca i Ciebie o zdanie nie pyta.

Acha.. czyli dochodzimy do tego, że złamałeś pewne uznane powszechnie prawo. Może nawet kluczowe, dotyczące ludzkiego poczucia sprawiedliwości i wymiany między ludźmi oraz firmami (firmy to też w pewnym sensie ludzie).
Tak?
Ja nie złamałem, ty tak.
Zatrzymajmy się przy tym na chwilę, o ty który "wypraszasz łagodnie z hamerlik-sekty niekompatybilnych ludzi do leśnych ostępów Afryki/Syberii".

>>Ale w twoim hamerlik-raju wszyscy kontrolują wszystkich i mają pełną nad
>> wszystkimi władzę. Choć szybko degeneruje się to do kontroli nielicznych
>> cwaniaków-bogaczy nad resztą.
>>Folwark Zwierzecy, mówi ci to coś?
>No. Była tam przemoc i pieniądza nie było

Tam była mega-przemoc w białych rękawiczkach. I totalny brak swobody, wolności.
Dokładnie, jak w niedoszłym hamerlik-raju.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
02-03-2019 11:11 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Acha.. czyli dochodzimy do tego, że złamałeś pewne uznane powszechnie prawo. Może nawet kluczowe, dotyczące ludzkiego poczucia sprawiedliwości i wymiany między ludźmi oraz firmami (firmy to też w pewnym sensie ludzie).
>Tak?
>Ja nie złamałem, ty tak.

Gdybym złamał wasze normy uwiezilibyscie mnie w klatce na szczury. Takie macie zwyczaje. Skoro jednak pozostaje nieskrepowany w 6m3 stalowej klatki to znak, że waszych i nie moich praw nie zlamalem, bo jak inaczej to wyjasnisz?

>Zatrzymajmy się przy tym na chwilę, o ty który "wypraszasz łagodnie z hamerlik-sekty niekompatybilnych ludzi do leśnych ostępów Afryki/Syberii".

Jeśli zlamalem wasze prawa to zgłoś się do funkcjonariuszy waszego państwa i powiadom ich o tym albo zamilcz zmijo.
Sadzisz, ze to dobrze wyrazac falszywe swiadrctwo przeciw drugoemu czliwiekowi? Sadzisz, ze Ci wszystko wolno, nawet gardzic innymi, kiedy najdzie Cie ochota?

>>No. Była tam przemoc i pieniądza nie było
>Tam była mega-przemoc w białych rękawiczkach. I totalny brak swobody, wolności.
>Dokładnie, jak w niedoszłym hamerlik-raju.

Wskaż mi postulat, którym dopuszczam do mega przemocy i ludzkiego zniewolenia?

Jawność własności?
Rozproszenie zapisu własności?
Kryptograficzne zabezpieczenie świadectwa własności?
Opodatkowanie wlasnosci w miejsce konsumpcji chleba?
Wybór podatku od własności w jawnej demokracji bezpośredniej?

Gdzie jest ta przemoc i totalne zniewolenie zmijowaty człowieku?
Dlaczego kłamiesz? Dla wyzysku i zysku? Czego bronisz ta rzeką fałszu wypływająca z twojego umysłu?
02-03-2019 12:19 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Gdybym złamał wasze normy uwiezilibyscie mnie w klatce na szczury.
Łżesz.

>Skoro jednak pozostaje nieskrepowany w 6m3 stalowej klatki to znak, że waszych i nie moich praw nie zlamalem, bo jak inaczej to wyjasnisz?
Znów się świnka najarała aż zwieracz puścił

>>Zatrzymajmy się przy tym na chwilę, o ty który "wypraszasz łagodnie z hamerlik-sekty niekompatybilnych ludzi do leśnych ostępów Afryki/Syberii".
>Jeśli zlamalem wasze prawa to zgłoś się do funkcjonariuszy waszego państwa i powiadom ich o tym albo zamilcz zmijo.
1 Funkcjonariusze moje państwa są bezradni poza granicami mojego państwa
skończ jarać to gówno

2 Funkcjonariusze moje państwa nie zajmują się urojeniami o klatkach na szczury

3 Wielekroć cię pytano jak bez przemocy eksmitujesz z domu człowieka, którego nie stać na podatek,
Wielekroć cię pytano jak bez przemocy skażesz mordercę, pedofila, oszusta
(ooops oszuści w krystkonizmie są elitą)

>Sadzisz, ze Ci wszystko wolno, nawet gardzic innymi, kiedy najdzie Cie ochota?
Nie ma większego pogardcy niż ty.
Przypomnę: twierdzisz, że rolnik pracuje 2 razy w roku. To jest pogarda
Przypomnę na niektóre pytania odpowiadasz po ich 47-krotnym powtórzeniu To jest pogarda. Na większość pytań nie odpowiadasz wcale

>Wskaż mi postulat, którym dopuszczam do mega przemocy i ludzkiego zniewolenia?

Cytat:
Ty uważasz, że emerytowi należy się ten dom? ja tak nie uważam


Eksmisja starego człowieka z jego domu to wielka przemoc połączona z niesamowitym okrucieństwem

>Jawność własności?
1 Zniewolenie.
1.1 jawność własności nie daje żadnych korzyści, Hamerik oczywiście jak zwykle ucieknie od argumentu oponiarza
1.2 Jawność ogranicza prawo do prywatności = odbiera prawa czyli zniewala
1.3 Wszyscy złodzieje mają wiedzieć, że mam w domu obraz Rubensa?

>Rozproszenie zapisu własności?
Mantra, zapis własności już jest rozproszony, tylko przyćpaniec tego nie przyjmuje do wiadomości

>Kryptograficzne zabezpieczenie świadectwa własności?
Już jest, więc pieprzysz od rzeczy

>Opodatkowanie wlasnosci w miejsce konsumpcji chleba?
Udowodniono ci wielekroć że opodatkowanie własności będzie w krystnokonizmie dotyczyło tylko biedoty. VAT od chleba płacą wszyscy

>Wybór podatku od własności w jawnej demokracji bezpośredniej?
1 Setki razy pytałem jak ma wyglądać pytanie w referendum - ucieczka ucieczka ucieczka
2 podatek tak uchwalany zapłaci właściciel roweru, już właściciel autobusu go nie zapłaci, właściciel wodociągu tym bardziej , ucieczka ucieczka ucieczka

>Gdzie jest ta przemoc i totalne zniewolenie zmijowaty człowieku?
Próba obrazy?
zakaz oszczędzania ,zakaz kredytów, zakaz wychodzenia z biedy, zakaz budowy domów, zakaz najmu mieszkań, zakaz emerytur zakaz ubezpieczeń, zakaz gwarancji jakości... to wszystko jest zniewolenie aniołkowaty człowieku

ucieczka ucieczka ucieczka

>Dlaczego kłamiesz? Dla wyzysku i zysku? Czego bronisz ta rzeką fałszu wypływająca z twojego umysłu?
Dlaczego kłamiesz? Dla wyzysku i zysku? Czego bronisz ta rzeką fałszu wypływająca z twojego umysłu?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-03-2019 16:40 
 0 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Jawność własności?
>1.3 Wszyscy złodzieje mają wiedzieć, że mam w domu obraz Rubensa?

Nie kłam, nie kłam.
Żadnych złodziei się nie boicie tylko poczucia niesprawiedliwosci u zwykłych ludzi, którzy zaczną się z Wami porównywać.

Przewidujesz, że czlowiekiem z poczuciem niesprawiedliwosci, który przestanie Ci ufać nie da się już tak łatwo manipulować i SŁUSZNIE!

Po to między innymi jawna własność żebyś stracił możliwości robienia robola w swojego konia.
02-03-2019 16:50 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
Skończ już jarać to gówno. Naprawdę. Już nie wiesz z kim rozmawiasz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-03-2019 08:53 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Żadnych złodziei się nie boicie tylko poczucia
> niesprawiedliwosci u zwykłych ludzi, którzy zaczną się z Wami porównywać.

Piszesz o sobie? Zaczną?
kameralna.(*)sci-porownywania-sie-z-innymi/

> Po to między innymi jawna własność żebyś stracił możliwości
> robienia robola w swojego konia.

Tylko znów chochoł i kompleksy.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
03-03-2019 08:48 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Gdybym złamał wasze normy uwiezilibyscie mnie w klatce na szczury.
> Takie macie zwyczaje. Skoro jednak pozostaje nieskrepowany

Może wpierw pomyśl. Złamałeś takie, w przypadku których nie wsadza się do więzienia.
Notabene dobrze rozumiem, że czasem marzysz i o takich rozróbach, które być może cię do niego zaprowadzą. Straszyłeś tu nimi wielokrotnie.

> w 6m3 stalowej klatki to znak, że waszych i nie moich praw nie
> zlamalem, bo jak inaczej to wyjasnisz?

Wyjaśnię tak, że nie jesteś niebezpieczny dla otoczenia, ani tym bardziej dla obecnego systemu.

> Jeśli zlamalem wasze prawa to zgłoś się do funkcjonariuszy waszego państwa
> i powiadom ich o tym albo zamilcz zmijo.

O czym? Że np. nie płacisz alimentów? Nawet nie wiem czy płacisz, czy nie.

>Sadzisz, ze to dobrze wyrazac falszywe swiadrctwo przeciw
> drugoemu czliwiekowi?

Sądzę, że to często denerwujące. I dlatego goni cię tutaj co najmniej kilkunastu forumowiczów nieustannie od 5 lat.
Kumasz.

>>>No. Była tam przemoc i pieniądza nie było
>>Tam była mega-przemoc w białych rękawiczkach. I totalny brak swobody, wolności.
>>Dokładnie, jak w niedoszłym hamerlik-raju.
>Wskaż mi postulat, którym dopuszczam do mega przemocy i ludzkiego zniewolenia?

To bardzo proste. Brak uprawnień Policji do tropienia przestępstw gospodarczych.
Brak obowiązywalności umów.
Obowiązywalność umowy wychowuje człowieka na dobrze ważącego swoje słowa i plany.
U ciebi ejej brak.
W twoim systemie następuje kreacja dużych dzieci, jakim i ty jesteś. Podobnych tobie.
To wszystko prowadzi w prostej linii do degradacji uczestników twojego eksperymentu. Dlatego ludzkie zniewolenie u ciebie, to dość dobra diagnoza.
Oczywiscie też prowadzi do przemocy, która w hamerlik-raju realnie panoszy się za każdym rogiem. Żebyś skumał o czym tu piszę, polecam np. film Madmax.

>Gdzie jest ta przemoc i totalne zniewolenie?

W braku obowiązywalnosci umów i uprawnień Policji, które to uprawnienia są dorobkiem myśli ludzkiej i toczonych sporów (nieraz krwawaych) przez ostatnie 150 lat.
Ty chciałbyś to wszystko w swoim ograniczonym umyśle wyrzucic do kosza.
W konsekwencji powstałaby anarchia, później rządy cwaniaków, na końcu przemoc i totalne zniewolenie.
Czy jasno się wyrażam?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>W braku obowiązywalnosci umów

Umowa to dobrowolna kooperacja dla wspólnej korzyści a nie prawo do stosowania przemocy wobec ludzi.
Kiedy to zrozumiesz? Nigdy?
Bo Ci się nie opłaca tego rozumieć?

>uprawnień Policji, które to uprawnienia są dorobkiem myśli ludzkiej i toczonych sporów (nieraz krwawaych) przez ostatnie 150 lat.

Nie pamiętam, żebym choć raz wspominal o ograniczaniu policji ale Ty chyba dalej o prawie do stosowania przemocy - prawda?

Napisałem o ograniczeniu państwowych komorników i nawet nie w zakresie ich uprawnień ale w zakresie możliwości prowadzenia przez nich przymusowej egzekucji zobowiązań w związku z kryptograficznym i rozproszonym charakterem księgi kapitału, którą postuluje.

Wyjaśniłem również skąd postulaty ograniczające państwowych komorników - stąd, że państwowy przymus egzekucyjny stał się narzędziem wyzysku zwykłych ludzi przez wielkie koncerny mające formę jednoosobowych spółek kapitałowych z ograniczona odpowiedzialnością, o których zwykły człowiek nie może się dowiedzieć kto jest ich właścicielem.
03-03-2019 09:40 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>W braku obowiązywalnosci umów
>Umowa to dobrowolna kooperacja dla wspólnej korzyści a nie prawo do stosowania przemocy wobec ludzi.
>Kiedy to zrozumiesz? Nigdy?
Kiedy ty zrozumiesz, że umowa bez egzekucji bywa g... warta?
Jeśli ci ludzie się znają i ufają sobie to można zawierać nieegzekwowalne umowy "na gębę" Ilu ludzi znasz?

Depozytariusz mają znać właściciela banku?
Właściciel banku ma znać wszystkich kredytobiorców?
Jadąc do obcego miasta ufasz wszystkim taksówkarzom, sprzedawcom, hotelarzom?
Jadąc do obcego miasta mam tygodniami sprawdzać opinie o każdym?

Wolę system, w którym wsiadając do pociągu mam pewność uznania mojego biletu przez przewoźnika

>Bo Ci się nie opłaca tego rozumieć?
Bo mi się opłaca mieć za plecami państwo, które wyegzekwuje za mnie reklamację żelazka. Nie muszę wynajmować bojówek

>Nie pamiętam, żebym choć raz wspominal o ograniczaniu policji
Pisałeś. Twój system podatkowy ma polegać na bezpośrednim przelewaniu pieniędzy z kont właścicieli do niewłaścicieli z pominięciem skarbowego aparatu. Zakładałeś nieistnienie podatkowych urzędów = nie ma pieniędzy na policję = nie ma policji
Już przypomniałem?

>Napisałem o ograniczeniu państwowych komorników
Bredzisz. Napisałeś o likwidacji państwowych komorników nie o ograniczeniu

>Wyjaśniłem również skąd postulaty ograniczające państwowych komorników - stąd, że państwowy przymus egzekucyjny stał się narzędziem wyzysku zwykłych ludzi przez wielkie koncerny
A także egzekucji praw zwykłych ludzi wobec koncernów.

>mające formę jednoosobowych spółek kapitałowych z ograniczona odpowiedzialnością, o których zwykły człowiek nie może się dowiedzieć kto jest ich właścicielem.
Ile razy już udowadniałem ci, że nie ma żadnego pożytku z upubliczniania co do kogo należy? Przykład oponiarza. Ucieczka ucieczka ucieczka

Chcesz, żeby cię inni uważali? Jak skoro sam siebie nie uważasz?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-03-2019 10:25 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Kiedy ty zrozumiesz, że umowa bez egzekucji bywa g... warta?

Kłamiesz jak kiedyś funkcjonariusze państw totalitarnych dla usprawiedliwienia terroru.

Z łatwością mógłby tego dowieść eksperyment ze specjalna strefa ekonomiczna, tym razem nie w formie wyspy podatkowej dla zachodnich koncernów, więc zrobicie wiele, żeby do niego nie doszło.
03-03-2019 11:13 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>Kiedy ty zrozumiesz, że umowa bez egzekucji bywa g... warta?
>Kłamiesz jak kiedyś funkcjonariusze państw totalitarnych dla usprawiedliwienia terroru.
>Z łatwością mógłby tego dowieść eksperyment ze specjalna strefa ekonomiczna, tym razem nie w formie wyspy podatkowej dla zachodnich koncernów, więc zrobicie wiele, żeby do niego nie doszło.

Zakładasz strefę i i system który chronisz kluczem przed samym sobą...poziom zaufania heheh.

Umowa w tej strefie egzekwowana jest automatycznie przez system. A dlaczego? A bo bez egzekucji musiałbyś wysłać komornika po pieniądze.

Bez automatycznej egzekucji umowy pieniędzy...ale że co nie masz zaufania do ludzi?

Umów się z nimi że maja płacić do 10.....

No weź mi teraz napisz że ten rodzaj umowy który zawrzesz nie jest egzekwowany.

A więc poprzez egzekucje umowy udowodnisz że nie potrzeba egzekucji do umowy. Genialne.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>No weź mi teraz napisz że ten rodzaj umowy który zawrzesz nie jest egzekwowany.
> A więc poprzez egzekucje umowy udowodnisz że nie potrzeba egzekucji do umowy. Genialne.

Egzekucja to z definicji przymus.
W moim modelu zobowiązania zawierają się w rozkładzie pieniądza, który jest nośnikiem długu.

Wykonanie umowy opiera się na wierze w wartość pieniądza a nie na wzajemnych grozbach. To jest zasadnicza różnica.

Oczywiście, że nie ufam innym dlatego konstruuje model, w którym przelewasz jednocześnie i nieodwracalnie wlasnosc i pieniądz.

W waszym modelu potrzebujecie egzekucji zobowiązań bo wadliwie kreujecie pieniądz. Kosztem pieniądza nie powinna być lichwa lecz właśnie podatek od własności. Tak jak jest właściwie w moim modelu.
03-03-2019 13:09 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>No weź mi teraz napisz że ten rodzaj umowy który zawrzesz nie jest egzekwowany.
>> A więc poprzez egzekucje umowy udowodnisz że nie potrzeba egzekucji do umowy. Genialne.
>Egzekucja to z definicji przymus.
>W moim modelu zobowiązania zawierają się w rozkładzie pieniądza, który jest nośnikiem długu.
>Wykonanie umowy opiera się na wierze w wartość pieniądza a nie na wzajemnych grozbach. To jest zasadnicza różnica.
>Oczywiście, że nie ufam innym dlatego konstruuje model, w którym przelewasz jednocześnie i nieodwracalnie wlasnosc i pieniądz.
>W waszym modelu potrzebujecie egzekucji zobowiązań bo wadliwie kreujecie pieniądz. Kosztem pieniądza nie powinna być lichwa lecz właśnie podatek od własności. Tak jak jest właściwie w moim modelu.

W twoim modelu potrzebujesz egzekucji zobowiązań. Koniec kropka.

Nie ufasz ludziom ale ludzie muszą zaufać zawierając umowy....Ty się zabezpieczasz kryptograficznie ludzie jedynie co mają to wiarę.

Na pierwszym miejscu oddają podatek systemowi który im nie ufa więc zmusza ich do automatyzacji.a

Jeszcze raz, bez zmuszenia ludzi do oddania swoich pieniędzy twój system nie działa.
Człowiek jest zaczipowany jak świnia i nieodwracalnie pasie system ale nie może wyegzekwować swoje umowy od drugiego człowieka.

Automatyczne egzekucje pieniędzy umowy na gębę. Czyli brak wiary i wiara.

Nie wierzysz że ktoś ci zapłaci i zapłaci też podatek ale wierzysz że zrobi ci robotę.

Aha

Czekaj już to gdzieś tu czytałem o śpiewających gwiazdach które są aniołami.



Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Czekaj już to gdzieś tu czytałem o śpiewających gwiazdach które są aniołami.

Nikt nie chce płacić podatków i każdy chce żyć w dobrobycie.
Sęk w tym, że zapłata podatku jest w związku z dobrobytem.

Zapłata podatku od własności jest konieczna do sprawności systemu. Bez zapłaty podatku ten nie zadziała.
Stąd automatyzacja zapłaty podatku. System odbierze Ci go z portfela po części każdego dnia, chcesz tego czy nie a jeśli Ci zabraknie wymieni automatycznie twoje świadectwa własności na pieniądze z najwyższej wyceny i zacznie redukować twój debet i limit oszczędności.

Komus moze sie to nie podobac ale jeśli dozna związanego z tym dobrobytu to zaakceptuje to.
Kosztem własności jest podatek.
Kosztem debetu jest podatek.
Kosztem zwiększonego limitu oszczędności pieniężnych jest podatek.
Kosztem władzy nad ludźmi jest dobrobyt poddanych.
Takie są zasady.
Nie można być królem i mieć poddanych za nic!
03-03-2019 14:08 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Czekaj już to gdzieś tu czytałem o śpiewających gwiazdach które są aniołami.
>Nikt nie chce płacić podatków i każdy chce żyć w dobrobycie.
>Sęk w tym, że zapłata podatku jest w związku z dobrobytem.
>Zapłata podatku od własności jest konieczna do sprawności systemu. Bez zapłaty podatku ten nie zadziała.

Sprawność systemu oparta na podejrzeniu że ktoś go nie uiści więc bez zbędnego p*****lenia pobiera to automatycznie. Skoro system czyli TY zakłada nieuczciwych ludzi to czemu ci sami ludzie mają sobie zaufać?



>Nie można być królem i mieć poddanych za nic!

Wniosek jest taki że bez egzekucji umowa jest gówno warta. Udowodnij że jest i zawrzyj umowę bez egzekucji i niech ludzie płacą tak jak mają kupować żelazko...ryzyk fizyk
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Skoro system czyli TY zakłada nieuczciwych ludzi to czemu ci sami ludzie mają sobie zaufać?

W moim modelu ludzie nie mają sobie zaufać lecz muszą, nie mają innego wyjścia.

>>Nie można być królem i mieć poddanych za nic!
> Wniosek jest taki że bez egzekucji umowa jest gówno warta. Udowodnij że jest i zawrzyj umowę bez egzekucji i niech ludzie płacą tak jak mają kupować żelazko...ryzyk fizyk
>


Zawieram pełno takich umów w Internecie, e szczególności z amerykańskimi dostawcami usług. Umowa opiera się wyłącznie na wzajemnym zaufaniu.

Tym różnią się amerykańskie serwisy od europejskich, co warto podkreślić, że europejscy dostawcy usług zawsze próbują robić użytkowników w konia.
Za Netflix nie zapłacisz to wyłącza Ci dostęp.
Kupisz usługę w Europie to jak w banku masz automatyczne przedłużenie umowy w ogolnych warunkach umowy jak nie wypowiesz jej w odpowiednim czasie i odpowiedniej formie i za miesiąc firme windykacyjna w domu. Europejczycy kochają się w robieniu siebie w konia. Naprawde ta częsc europejskiej kultury jest godna najwyższej pogardy.
03-03-2019 14:54 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Skoro system czyli TY zakłada nieuczciwych ludzi to czemu ci sami ludzie mają sobie zaufać?
>W moim modelu ludzie nie mają sobie zaufać lecz muszą, nie mają innego wyjścia.

Muszą sobie ufać? Serio to czemu jest egzekucja na rzecz nie posiadacza od posiadacza.
Czemu brak zaufania?
To zwykły system komorniczy tyle że automat. Tam nikt nikomu nie ufa.


>>>Nie można być królem i mieć poddanych za nic!
>> Wniosek jest taki że bez egzekucji umowa jest gówno warta. Udowodnij że jest i zawrzyj umowę bez egzekucji i niech ludzie płacą tak jak mają kupować żelazko...ryzyk fizyk
>>

>Zawieram pełno takich umów w Internecie, e szczególności z amerykańskimi dostawcami usług. Umowa opiera się wyłącznie na wzajemnym zaufaniu.
>Tym różnią się amerykańskie serwisy od europejskich, co warto podkreślić, że europejscy dostawcy usług zawsze próbują robić użytkowników w konia.
>Za Netflix nie zapłacisz to wyłącza Ci dostęp.

Kto zaufał? Oni jak dostali pieniądze? (Nie licz darmowego).

>Kupisz usługę w Europie to jak w banku masz automatyczne przedłużenie umowy w ogolnych warunkach umowy jak nie wypowiesz jej w odpowiednim czasie i odpowiedniej formie i za miesiąc firme windykacyjna w domu. Europejczycy kochają się w robieniu siebie w konia. Naprawde ta częsc europejskiej kultury jest godna najwyższej pogardy.
>

To jak u Ceibie. Zawrze ktoś umowę z Tobą to mu wyzerujesz konto do zera a umowa jest do końca życia lub jak się nie przeniesiesz. To teraz też pilnujesz swoich pieniędzy.

U cibie system komorniczy czyści portfel automatycznie bo taka umowa. Nawet do Berlina nie wyjedziesz.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>To jak u Ceibie. Zawrze ktoś umowę z Tobą to mu wyzerujesz konto do zera a umowa jest do końca życia lub jak się nie przeniesiesz. To teraz też pilnujesz swoich pieniędzy.
>U cibie system komorniczy czyści portfel automatycznie bo taka umowa. Nawet do Berlina nie wyjedziesz.

Z tym że o czym piszesz?
O czym opowiadasz, bo na pewno nie o moim modelu?

W moim modelu system automatycznie sciagnie Ci podatek i poza tym nikt twojego portfela nie ruszy.

O jakim więc czyszczeniu portfela w kontekście umowy piszesz, skoro system działa tak, że jak sam kasy nie puscisz to nikt nie puści jej z twojego portfela za Ciebie, ni poborca, ni komornik ani nawet Jezus Chrystus.

Po co to tak falszywie opisujesz?
Żeby namieszać innym w głowach i żeby przestali rozumieć o co w tym chodzi?

Nikt poza algorytmem rozliczajacym i pobierającym podatek od własności i poza Tobą nie ma dostępu do twojego portfela.
A algorytm księgi kapitału odliczajacy Ci podatek to żadna osoba, to umówiony i wszystkim doskonale znany mechanizm, odnoszący się do wzajemnej wyceny mienia i podatki od własności określanego jawnie w demokracji bezpośredniej.
03-03-2019 15:38 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>To jak u Ceibie. Zawrze ktoś umowę z Tobą to mu wyzerujesz konto do zera a umowa jest do końca życia lub jak się nie przeniesiesz. To teraz też pilnujesz swoich pieniędzy.
>>U cibie system komorniczy czyści portfel automatycznie bo taka umowa. Nawet do Berlina nie wyjedziesz.
>Z tym że o czym piszesz?
>O czym opowiadasz, bo na pewno nie o moim modelu?
>W moim modelu system automatycznie sciagnie Ci podatek i poza tym nikt twojego portfela nie ruszy.

Noooo automatyczny komornik wyegzekwuje pieniądze reszta ma wierzyć że się uda.

>O jakim więc czyszczeniu portfela w kontekście umowy piszesz, skoro system działa tak, że jak sam kasy nie puscisz to nikt nie puści jej z twojego portfela za Ciebie, ni poborca, ni komornik ani nawet Jezus Chrystus.

Musisz wydać pieniądze bo system je wyegzekwuje od ciebie a podatek sobie weźmie reszta ma się modlić o pieniądze.


>Po co to tak falszywie opisujesz?
>Żeby namieszać innym w głowach i żeby przestali rozumieć o co w tym chodzi?

System zabiera pieniądze....kłamie? Nie. Umowa zakłada egzekucje pieniędzy. Reszta nie ma takiej możliwości.


>Nikt poza algorytmem rozliczajacym i pobierającym podatek od własności i poza Tobą nie ma dostępu do twojego portfela.

Matrix has you? Reszta musi walczyć na wszelkie sposoby o odzyskanie pieniędzy.

Nikt nikomu nie ufa więc jest egzekucja. Potem już jest pełne zaufanie i brak egzekucji.

Ludzie muszą płacić na rzecz nie posiadacza poprzez egzekucje.

>A algorytm księgi kapitału odliczajacy Ci podatek to żadna osoba, to umówiony i wszystkim doskonale znany mechanizm, odnoszący się do wzajemnej wyceny mienia i podatki od własności określanego jawnie w demokracji bezpośredniej.

Jak to. A do kogo idą te pieniądze? Nie posiadacz egzekwuje od szewca podatek.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Noooo automatyczny komornik wyegzekwuje pieniądze reszta ma wierzyć że się uda.

NIE!

Wszyscy mają sprzedawać własność za kasę a nie za obietnicę kasy.

W moim modelu kasy wykreowanej jest akurat tyle, że jeśli ktoś nie ma kasy, żeby za nabycie własności zapłacić to własności nie nabywa.
03-03-2019 16:22 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Noooo automatyczny komornik wyegzekwuje pieniądze reszta ma wierzyć że się uda.
>NIE!
>Wszyscy mają sprzedawać własność za kasę a nie za obietnicę kasy.
>W moim modelu kasy wykreowanej jest akurat tyle, że jeśli ktoś nie ma kasy, żeby za nabycie własności zapłacić to własności nie nabywa.

Powtórzę pytanie jeśli pieniądz ma być za towar lub usługę "z ręki do ręki" to polisę kupuje się w chwili szkody, czy odszkodowanie dostaje w chwili płacenia polisy?

Ucieczka ucieczka ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>>Noooo automatyczny komornik wyegzekwuje pieniądze reszta ma wierzyć że się uda.
>>NIE!
>>Wszyscy mają sprzedawać własność za kasę a nie za obietnicę kasy.
>>W moim modelu kasy wykreowanej jest akurat tyle, że jeśli ktoś nie ma kasy, żeby za nabycie własności zapłacić to własności nie nabywa.
>Powtórzę pytanie jeśli pieniądz ma być za towar lub usługę "z ręki do ręki" to polisę kupuje się w chwili szkody, czy odszkodowanie dostaje w chwili płacenia polisy?
>Ucieczka ucieczka ucieczka
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Ty znajdź rozwiązanie tego problemu!
Na pewno istnieje.
Ja stworzyłem podstawy modelu a Ty rozwijaj go dalej. Sam wszystkich problemów nie rozwiąże.

Może umów się w 100, że żadnych składek nie będzie lecz od razu wypłata odszkodowań. 90 dotrzyma umowy a może nawet 100.
03-03-2019 17:19 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Powtórzę pytanie jeśli pieniądz ma być za towar lub usługę "z ręki do ręki" to polisę kupuje się w chwili szkody, czy odszkodowanie dostaje w chwili płacenia polisy?
>Ty znajdź rozwiązanie tego problemu!

JAJA SOBIE ROBISZ?????????
WYMYŚLASZ DEBILU JAKIŚ KRETYŃSKI KRYSKONIZM DZIURAWY W KAŻDYM CALU I BEZHONORNIE PORADZISZ KAZAĆ GO SOBIE UZUPEŁNIAĆ????


>Na pewno istnieje.
Nie, nie istnieje
Dowód: Hamerlik nie poradzi go przedstawić

>Ja stworzyłem podstawy modelu a Ty rozwijaj go dalej.
ŻAŁOSNY JESTEŚ
ale niniejszym przyznałeś że twój duposystem jest chorym urojeniem najaranego kretyna

>Sam wszystkich problemów nie rozwiąże.
...a jeśli mimo to chcesz zawracać dupę swoimi urojeniami, problemami i chorymi pomysłami, to zachowaj choć resztki honoru i nie wiń nikogo za twój debilizm, lenistwo, utracjuszostwo i pozostałe klęski
Nie wpieraj że jestem zamożnym człowiekiem dzięki temu, że ty żyjesz w "biedzie za kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie


>Może umów się w 100, że żadnych składek nie będzie lecz od razu wypłata odszkodowań. 90 dotrzyma umowy a może nawet 100.
Wypłata odszkodowań bez składek i bez szkody
DEBIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIILUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-03-2019 17:40 
 Ocena-2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Na pewno istnieje.
>Nie, nie istnieje
>Dowód: Hamerlik nie poradzi go przedstawić

A tam nie istnieje.

Dziadostwo nie chce rezygnować z przemocy, bo na grozbach oparlo stosunki społeczne, wszelka dobrowolnośc i akceptacja kosztuje wysiłek a dziadostwo chce bez wysiłku.

Dlatego nie - czy zechciałbys lecz musisz.

Dokładnie tak jest z twoją własnością.
Wcale nie chcesz przekonać mnie do jej uznania korzyściami, lecz chcesz mnie zastraszyć i do jej uznania zmusić.

-------
Przypomnę jeszcze raz.
Szwajcarskie banki zbudowały swoją potęgę na dobrowolnych wyplatach depozytów a nie na przemocy egzekucjnej.
Każdy przestępca, dyktator czy terrorysta deponujacy pieniądze w szwajcarskich bankach wiedział, że żadnego komornika po zwrot depozytu tam nie pośle. Mogli jedynie ufać dzięki reputacji i ufali.
03-03-2019 17:50 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Ucieczka ucieczka ucieczka

Tym razem w zmianę tematu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-03-2019 19:14 
 Ocena-3 na 3
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Ucieczka ucieczka ucieczka
>Tym razem w zmianę tematu

Jak ucieczka skoro od początku przypisuje nadmierną koncentrację kapitału panstwowemu aparatowi przymusu i od początku daze do jego ograniczenia?

Gdzie tu ucieczka?

Ty sobie upodobales przemoc i innych podstaw organizacji społecznej nie potrafisz sobie nawet wyobrazić, bo reprezentujesz kulturę dziadostwa.

Dziadostwo rozumuje przez zaciśnięte zęby i dopóki nie wymrze ta kultura nie zniknie.
03-03-2019 19:44 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
Pytanie: jeśli pieniądz ma być za towar lub usługę "z ręki do ręki" to polisę kupuje się w chwili szkody, czy odszkodowanie dostaje w chwili płacenia polisy?

Odpowiedziałeś
Cytat:
Ty znajdź rozwiązanie tego problemu!


Jesteś najaranym zawiścią i nienawiścią ćpunem o honorze psiego chuja, zdolnym jedynie do ucieczek i stawiania chochołów.
Jesteś moralną rzygowiną udającą umysłowość czterolatka

Możesz sobie teraz wymyślać o tym, że walczysz z koncentracją kapitału, reprezentujesz biedotę, zjadłem nerkę twojej matki , pracujesz 80 godzin dziennie za miskę ryżu, szarley jest twoim Panem, Głodzik stanowi ci prawo, a Wen wydupczył ci matkę za 100 zł (starych) na Nadodrzu*

Jedyne z czym się zgadzam to twoje twierdzenie że "pustak ma świadomość" Tak, masz świadomość choć masz pustak zamiast mózgu

* to akurat być mogło, przecież pracowała jako prostytutka i to raczej nie w hotelu Grand **

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-03-2019 19:45 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
** jeśli tobie wolno wymyślać mój życiorys, poglądy i popełnione przeze mnie przestępstwa, wolno i mi pofantazjować na temat profesji twojej mamusi

Nie czekam na odpowiedź

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-03-2019 19:57 
 Ocena-2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Pytanie: jeśli pieniądz ma być za towar lub usługę "z ręki do ręki" to polisę kupuje się w chwili szkody, czy odszkodowanie dostaje w chwili płacenia polisy?
>Odpowiedziałeś
> Cytat:
Ty znajdź rozwiązanie tego problemu!

>Jesteś najaranym zawiścią i nienawiścią ćpunem o honorze psiego chuja, zdolnym jedynie do ucieczek i stawiania chochołów.
>Jesteś moralną rzygowiną udającą umysłowość czterolatka

Już Ci wspominałem o smartkontraktach w Ethereum

pl.m.wikipedia.org/wiki/Ethereum

Rozmawialiśmy o systemach reputacji.

Rozwiązań jest milion tylko po nie sięgnąć.
Ale Ty wszystkie masz je w tyle.
Ciebie to kompletnie nie interesuje.

Ciebie interesuje jedynie, żeby usprawiedliwić przemoc i zbudować wniosek, że ta jest dobra.
04-03-2019 14:04 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Ciebie interesuje jedynie, żeby usprawiedliwić przemoc
> i zbudować wniosek, że ta jest dobra.

Mnie też?
Jak już tu kilkukrotnie pisałem, wg mnie idealny świat to taki, w którym przemoc jest tylko potencjalna, bo w rzeczywistości nie musi być nigdy stosowana.
Uważam, że przemoc to ostateczność której stosowania u kulturalnych ludzi ważących swoje słowa da się uniknąć. Wierzę, że ich jest zdecydowana większość na tym świecie.

W takim świecie chyba każdy chciałby zamieszkać i żyć.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>> Ciebie interesuje jedynie, żeby usprawiedliwić przemoc
>> i zbudować wniosek, że ta jest dobra.
>Mnie też?
>Jak już tu kilkukrotnie pisałem, wg mnie idealny świat to taki, w którym przemoc jest tylko potencjalna, bo w rzeczywistości nie musi być nigdy stosowana.Uważam, że przemoc to ostateczność której stosowania u kulturalnych ludzi ważących swoje słowa da się uniknąć. Wierzę, że ich jest zdecydowana większość na tym świecie.
>W takim świecie chyba każdy chciałby zamieszkać i żyć.
>
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

>

Groźba przemocy, stosowanie przemocy co za różnica?

Piszesz o idealnym świecie, w którym panuje przemoc.

Dziwię się, że nie napisałeś, iż idealny świat to ten, w którym wszyscy robią co chcesz, bo chyba o to chodzi w przemocy potencjalnej?
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Groźba przemocy, stosowanie przemocy co za różnica?

A jak? Fundamentalna.

>Piszesz o idealnym świecie, w którym panuje przemoc.

Tak właściwie to jej się nie stosuje.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Pytanie: jeśli pieniądz ma być za towar lub usługę "z ręki
>> do ręki" to polisę kupuje się w chwili szkody, czy
>> odszkodowanie dostaje w chwili płacenia polisy?
> Już Ci wspominałem o smartkontraktach w Ethereum

Czytałem o Ethereum. Co to zmienia?
W uproszczeniu: gdy chce kupić od sąsiada kartofle, tez mogę zapłacić mu moim drewnem opałowym bez udziału państwa, czy banku.

Ale gdy chce kupić od innego sąsiada polisę (np. płacąc Ethereum czy drewnem), to czy przelewu mam dokonać w chwili szkody, czy jakoś inaczej?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>> Pytanie: jeśli pieniądz ma być za towar lub usługę "z ręki
>>> do ręki" to polisę kupuje się w chwili szkody, czy
>>> odszkodowanie dostaje w chwili płacenia polisy?
>> Już Ci wspominałem o smartkontraktach w Ethereum
>Czytałem o Ethereum. Co to zmienia?
>W uproszczeniu: gdy chce kupić od sąsiada kartofle, tez mogę zapłacić mu moim drewnem opałowym bez udziału państwa, czy banku.
>Ale gdy chce kupić od innego sąsiada polisę (np. płacąc Ethereum czy drewnem), to czy przelewu mam dokonać w chwili szkody, czy jakoś inaczej?
>
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.


Skoro czytałeś to wiesz, że można przelać kasę w taki sposób, że Ty kasę przelewasz ale adresat jej nie uzyskuje aż do spełnienia się warunku. Przelew kryptowaluty można zawiesić tak, że Ty kasy już nie masz i nie ma jej również odbiorca, bo ta pozostaje w systemowym zawieszeniu. Po spełnieniu warunku na powrót kasa się odwiesza i przechodzi do odbiory a jeśli warunek się nie spełni po pewnym czasie kasa wraca do Ciebie.

Oto przyklad jak można zbudować polisę ubezpieczeniową bez zaufania do innych.
farmer (22440 punktów)
>>>> Pytanie: jeśli pieniądz ma być za towar lub usługę "z ręki
>>>> do ręki" to polisę kupuje się w chwili szkody, czy
>>>> odszkodowanie dostaje w chwili płacenia polisy?
>>> Już Ci wspominałem o smartkontraktach w Ethereum
>>Czytałem o Ethereum. Co to zmienia?
>>W uproszczeniu: gdy chce kupić od sąsiada kartofle, tez mogę zapłacić mu moim drewnem opałowym bez udziału państwa, czy banku.
>>Ale gdy chce kupić od innego sąsiada polisę (np. płacąc Ethereum czy drewnem), to czy przelewu mam dokonać w chwili szkody, czy jakoś inaczej?
>>
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.

>Skoro czytałeś to wiesz, że można przelać kasę w taki sposób, że Ty kasę przelewasz ale adresat jej nie uzyskuje aż do spełnienia się warunku. Przelew kryptowaluty można zawiesić tak, że Ty kasy już nie masz i nie ma jej również odbiorca, bo ta pozostaje w systemowym zawieszeniu. Po spełnieniu warunku na powrót kasa się odwiesza i przechodzi do odbiory a jeśli warunek się nie spełni po pewnym czasie kasa wraca do Ciebie.
>Oto przyklad jak można zbudować polisę ubezpieczeniową bez zaufania do innych.

Dostaniesz maila że reszta się rozmyśliła i wycofała zlecenia i system ma na koncie 500 złotych. W związku z tym Twoje ubezpieczenie na kwotę 50tyś nie może być zrealizowane.

Jako że jedynie system komorniczy ma uprawnienia do pobierania pieniędzy z Twojego portfela nie możesz nic zrobić.

Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Dostaniesz maila że reszta się rozmyśliła i wycofała zlecenia i system ma na koncie 500 złotych. W związku z tym Twoje ubezpieczenie na kwotę 50tyś nie może być zrealizowane.
>Jako że jedynie system komorniczy ma uprawnienia do pobierania pieniędzy z Twojego portfela nie możesz nic zrobić.

Nie mozna sie wycofac ze smartkontraktu i odzyskac kasy przed czasem, do którego może spełnić się warunek nieodwracalnie przelewajacy kasę do odbiorcy.
Nad kasą w zawieszeniu systemowym już się nie panuje, panuje nad nią system.

Jedynym sposobem na odzyskanie tak ulokowanej kasy jest upływ czasu i niespełnienie się warunku.
farmer (22440 punktów)
>>Dostaniesz maila że reszta się rozmyśliła i wycofała zlecenia i system ma na koncie 500 złotych. W związku z tym Twoje ubezpieczenie na kwotę 50tyś nie może być zrealizowane.
>>Jako że jedynie system komorniczy ma uprawnienia do pobierania pieniędzy z Twojego portfela nie możesz nic zrobić.
>Nie mozna sie wycofac ze smartkontraktu i odzyskac kasy przed czasem, do którego może spełnić się warunek nieodwracalnie przelewajacy kasę do odbiorcy.

No i kogo wysyła do weryfikacji? Takie coś jest kosztem. Jeśli nie ma pieniędzy a musi stwierdzić warunek to musi dysponować kapitałem a z czego go bierze? BO TERAZ WIADOMO
Obraca tym kapitałem i ma go whujdylion.


>Nad kasą w zawieszeniu systemowym już się nie panuje, panuje nad nią system.

Magiczny system. Czyli co właściwie?
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>>Dostaniesz maila że reszta się rozmyśliła i wycofała zlecenia i system ma na koncie 500 złotych. W związku z tym Twoje ubezpieczenie na kwotę 50tyś nie może być zrealizowane.
>>>Jako że jedynie system komorniczy ma uprawnienia do pobierania pieniędzy z Twojego portfela nie możesz nic zrobić.
>>Nie mozna sie wycofac ze smartkontraktu i odzyskac kasy przed czasem, do którego może spełnić się warunek nieodwracalnie przelewajacy kasę do odbiorcy.
>No i kogo wysyła do weryfikacji? Takie coś jest kosztem. Jeśli nie ma pieniędzy a musi stwierdzić warunek to musi dysponować kapitałem a z czego go bierze? BO TERAZ WIADOMO
>Obraca tym kapitałem i ma go whujdylion.

>>Nad kasą w zawieszeniu systemowym już się nie panuje, panuje nad nią system.
>Magiczny system. Czyli co właściwie?

System generuje konto wirtualne nad którym panuje pewien kolektyw.
Decyzja musi być kolektywna, żeby została uznana przez system.
Istnieją już rozwiązania, niedorozwiniete ale są. Moglby się rozwinąć zupełnie w eksperymentalnej strefie.
04-03-2019 18:25 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>>Dostaniesz maila że reszta się rozmyśliła i wycofała zlecenia i system ma na koncie 500 złotych. W związku z tym Twoje ubezpieczenie na kwotę 50tyś nie może być zrealizowane.
>>>>Jako że jedynie system komorniczy ma uprawnienia do pobierania pieniędzy z Twojego portfela nie możesz nic zrobić.
>>>Nie mozna sie wycofac ze smartkontraktu i odzyskac kasy przed czasem, do którego może spełnić się warunek nieodwracalnie przelewajacy kasę do odbiorcy.
>>No i kogo wysyła do weryfikacji? Takie coś jest kosztem. Jeśli nie ma pieniędzy a musi stwierdzić warunek to musi dysponować kapitałem a z czego go bierze? BO TERAZ WIADOMO
>>Obraca tym kapitałem i ma go whujdylion.

>>>Nad kasą w zawieszeniu systemowym już się nie panuje, panuje nad nią system.
>>Magiczny system. Czyli co właściwie?
>System generuje konto wirtualne nad którym panuje pewien kolektyw.

I co tam trzymają? Cebule? Potrzebują pieniądze. Pieniędzy nie dostali bo trzeba podjechać do typa i wycenić szkodę. To kosztuje normalne pieniądze.

Czyli system wygenerował pieniądze na paliwo i typ pojechał stwierdził że szkoda to wyłudzenie. Paliwo kupione dieta zapłacona.
Dług bez pokrycia.



>Decyzja musi być kolektywna, żeby została uznana przez system.

Czy żyją sobie ludzie którzy żyją z? Super kasta ludzi.

>Istnieją już rozwiązania, niedorozwiniete ale są. Moglby się rozwinąć zupełnie w eksperymentalnej strefie.

To są niedojebane a nie niedorozwinięte.
Ubezpieczyciel czyli huj wi kto czy to system czy prywatny kapitał. Ale człowiek musi pojechać
Czyli w systemie są zatrudnieni ludzi. Ja p*****le jaka patologia.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Istnieją już rozwiązania, niedorozwiniete ale są. Moglby się rozwinąć zupełnie w eksperymentalnej strefie.
>To są niedojebane a nie niedorozwinięte.
>Ubezpieczyciel czyli huj wi kto czy to system czy prywatny kapitał. Ale człowiek musi pojechać
> Czyli w systemie są zatrudnieni ludzi. Ja p*****le jaka patologia.

Czyli wasz syatem jest wspaniały. W tej chwili 26 ludzi ma tyle co 3.500.000.000 a za chwilę będzie to już tylko 1.

Perwersja takiego 1 ludzkiego Boga sięgnie zenitu i ten zazyczy sobie budowy dla niego piramidy na styl egipskich i tymi samymi metodami gdzie się biczuje niewolników ciągnących liniami bloki skalne.

Co nie możliwe?

Potem znowu narodzi się idea przeciw ludzkim Bogom czyniąca z nich demony, które potrzeba uśmiercić.
Potem standardowe załamanie systemu czy rzeź, trupy i rzeka krwi.
Następnie refleksja - co my się tak wzajemnie mordujemy, czy nie lepiej dzielić się i kochać?

A potem znowu powtórka z ludzkimi Bogami i że wzajemna masakra.
I tak do zajebania, bo zwierzęta są zbyt prymitywne, żeby wydostać się z tego cyklu życia i śmierci.
04-03-2019 18:50 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>Istnieją już rozwiązania, niedorozwiniete ale są. Moglby się rozwinąć zupełnie w eksperymentalnej strefie.
>>To są niedojebane a nie niedorozwinięte.
>>Ubezpieczyciel czyli huj wi kto czy to system czy prywatny kapitał. Ale człowiek musi pojechać
>> Czyli w systemie są zatrudnieni ludzi. Ja p*****le jaka patologia.
>Czyli wasz syatem jest wspaniały. W tej chwili 26 ludzi ma tyle co 3.500.000.000 a za chwilę będzie to już tylko 1.

U Ciebie będzie to jeszcze prostsze. Kolektyw wygeneruje sobie sztuczne konto i wybuduje szklaną wieże na kilometr.

20 miliardów Netflixa i 3.5 jego właściciela. Bedą u Ciebie dokładnie tak samo. Ja będę w dupie tak jak byłem bo nie stremuje na cały świat.

Oni mają tyle hajsu że mają w dupie dzielenie kont i nimi handlowanie.

Alphabet zarabia tyle hajsu bo ogarnia całą planetę. I Ty z tego korzystasz.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Alphabet zarabia tyle hajsu bo ogarnia całą planetę.

Wiesz co farmer?

Stworzyć system koncentrujący zupełnie kapital, opisywać go jak tu, chwalić go i bronić jak tu i oskarżać mnie o to, że chce go stworzyć to jest chore.
04-03-2019 19:38 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Alphabet zarabia tyle hajsu bo ogarnia całą planetę.
>Wiesz co farmer?
>Stworzyć system koncentrujący zupełnie kapital, opisywać go jak tu, chwalić go i bronić jak tu i oskarżać mnie o to, że chce go stworzyć to jest chore.

Chwalić? Bronić.

jak to było z typ psem i honorem.

Co jest chore? lewe konto dla kolektywu? Czy chore jest to że wynajmujesz mieszkanie od koncernu mającego 400k mieszkań a nie od prywatnej osoby. W całym Berlinie nie ma szans wynająć mieszkania.


Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>>Alphabet zarabia tyle hajsu bo ogarnia całą planetę.
>>Wiesz co farmer?
>>Stworzyć system koncentrujący zupełnie kapital, opisywać go jak tu, chwalić go i bronić jak tu i oskarżać mnie o to, że chce go stworzyć to jest chore.
>Chwalić? Bronić.
>jak to było z typ psem i honorem.
>Co jest chore? lewe konto dla kolektywu?

Lewe konto?
Albo nie pojmujesz idei smartkontraktu albo nie wiem o co Ci chodzi.
O co ci chodzi?
Zawieszenie środków podczas przepływu na pewien czas, uzależnienie dokonania przelewu od pewnych warunków to nie żadna lewizna tylko kolejny srodek zabezpieczajacy przed ludzka chciwowcia, zaklamaniem i ludzkimi bledami.

>Czy chore jest to że wynajmujesz mieszkanie od koncernu mającego 400k mieszkań a nie od prywatnej osoby. W całym Berlinie nie ma szans wynająć mieszkania.
>

Dlaczego miałbym podjąć niekorzystną dla siebie decyzje?
Dlaczego ktokolwiek miałby to zrobić?
NIE jestem wariatem.

Warunki systemowe mają być takie, abym podejmował decyzje pozostawiające kapital rozproszonym i nie wymagają ode mnie działania na własną szkodę.

Sądzisz, że wejście w mój model byłoby taką szkodliwą dla siebie samego decyzją?
Po to eksperyment, żebyś się przekonał na własną oczy niewierny Tomszu.
Dobrze wiem, że dopóki nie zobaczycie namaclanych korzyści, nigdy nie uwierzycie.
farmer (22440 punktów)
>>>>Alphabet zarabia tyle hajsu bo ogarnia całą planetę.
>>>Wiesz co farmer?
>>>Stworzyć system koncentrujący zupełnie kapital, opisywać go jak tu, chwalić go i bronić jak tu i oskarżać mnie o to, że chce go stworzyć to jest chore.
>>Chwalić? Bronić.
>>jak to było z typ psem i honorem.
>>Co jest chore? lewe konto dla kolektywu?
>Lewe konto?
>Albo nie pojmujesz idei smartkontraktu albo nie wiem o co Ci chodzi.
>O co ci chodzi?

O to?

>System generuje konto wirtualne nad którym panuje pewien kolektyw.


Co to jest. Jak nie lewe konto. To po co go generuje i sprawuje jakąś kontrole kolektyw.

Zaszyfrowane klucze huje muje dzikie węże brak zaufania.....jeb jakieś ludki sprawujące kontrole.


>Zawieszenie środków podczas przepływu na pewien czas, uzależnienie dokonania przelewu od pewnych warunków to nie żadna lewizna tylko kolejny srodek zabezpieczajacy przed ludzka chciwowcia, zaklamaniem i ludzkimi bledami.
>>Czy chore jest to że wynajmujesz mieszkanie od koncernu mającego 400k mieszkań a nie od prywatnej osoby. W całym Berlinie nie ma szans wynająć mieszkania.
>>
>Dlaczego miałbym podjąć niekorzystną dla siebie decyzje?
>Dlaczego ktokolwiek miałby to zrobić?
>NIE jestem wariatem.

Co?

>Warunki systemowe mają być takie, abym podejmował decyzje pozostawiające kapital rozproszonym i nie wymagają ode mnie działania na własną szkodę.
>Sądzisz, że wejście w mój model byłoby taką szkodliwą dla siebie samego decyzją?
>Po to eksperyment, żebyś się przekonał na własną oczy niewierny Tomszu.
>Dobrze wiem, że dopóki nie zobaczycie namaclanych korzyści, nigdy nie uwierzycie.

Dlaczego miałbym podjąć niekorzystną dla siebie decyzje?
Dlaczego ktokolwiek miałby to zrobić?
NIE jestem wariatem.


Aha. Ty możesz ja wspieram wychwalam ty nie jesteś wariatem. SIC! AS f**k
szarley (54913 punktów)
>Stworzyć system koncentrujący zupełnie kapital,
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371

Ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka

Orwellowska nowomowa

TY chcesz żeby jeden cwaniak panował nad światem , ale wpierasz to innym
Dlaczego?

Albo jesteś kretynem albo masz honor psiego chuja

chyba obydwie odpowiedzi są parwidłowe

Debilem jesteś na pewno, honoru też nie masz....


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-03-2019 20:14 
 Ocena 2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Debilem jesteś na pewno, honoru też nie masz....

Zatem setki godzin swojego życia, blisko 5 lat swojej uwagi poświęciłes na dyskusję z debilem.

Współczuję.
04-03-2019 20:22 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Debilem jesteś na pewno, honoru też nie masz....
>Zatem setki godzin swojego życia, blisko 5 lat swojej uwagi poświęciłes na dyskusję z debilem.
>Współczuję.

Dzięki, ale chwilami świetnie się bawiłem
Mea culpa śmiać się z idioty

Niemniej jest to znów ucieczka człowieczka o honorze p.ch. od sprowokowanego pytania

KTO WYBIERA TEN KOLEKTYW, KTÓRY MA POZWOLIĆ ZAŁOŻYĆ MI KONTO

debil o honorze p.ch. znów uciekł od odpowiedzi

Dlaczego? Bo mamusia i tatuś wychowali... psiego chuja
współczuję dzieciom p.ch. i suki

Ostro?
Może dotrze, skoro dotąd nie dotarło.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Dzięki, ale chwilami świetnie się bawiłem

Może to porozumienie dusz.
szarley (54913 punktów)
>>Dzięki, ale chwilami świetnie się bawiłem
>Może to porozumienie dusz.

ucieczka ucieczka ucieczka

a pytanie leży

Doprawdy nie widzisz własnej kompromitacji kiedy coś bulkniesz a trzeba cie 47 razy pytać o to samo?

KTO TO JEST TEN KOLEKTYW?
KTO GO WYBIERA?

ile razy jeszcze nawiejesz człeczku o honorze psiego chuja?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>KTO TO JEST TEN KOLEKTYW?
>KTO GO WYBIERA?

Piszę Ci o smartkontraktach a Ty nawet nie zadasz sobie wysiłku, żeby cokolwiek o tym przeczytać i zrozumieć.
Nie wolno mieć wszystkiego aż tak w tyle.

Gdybyś przeczytał wiedzialbys, że kolektyw tworzy się w takiej umowie. Weźmy taki crowdfunding. Ktoś chce zrealizować pewien projekt i potrzebuje do tego załóżmy 1000 ETH. Ktoś inny gotowy jest zaangażować się z 50 ETH o ile projekt dojdzie do skutku. Powstaje smartkontrakt gdzie ktoś przelewa 50 ETH, które przejdą pod warunkiem zebrania w pewnym czasie w tym kontrakcie 1000 ETH, a jeśli 1000 nie zostanie zebrany cała kasa wróci.

Tym kolektywnem w tym kontrakcie są wszyscy, którzy się w to zaangazuja.

Podobnie w 100 mógłbyś stworzyć fundusz ubezpieczeniowy, w którym każdy płaci kiedy powstanie szkoda. Załóżmy, że ktoś stwierdza szkodę i ją opisuje, jeśli np. 80 ze 100 podpisze się pod tym stwierdzeniem elektronicznie i kase pusci to kasa przechodzi. Jeżeli 79 to nie przechodzi i wraca, a ktoś musi stwierdzenie szkody tak poprawiać aż wreszcie 80 to zaakceptuje.

Kolektywnem stają się Ci, którzy w taki fundusz ubezpieczeniowy się angażują.

Jeśli szukacie haka i tylnej furtki, przez którą ktoś zyskuje kontrolę nad systemem to przykro ale nie ma jej.

System jest transparentnym mechanizmem, każdy głupi dostrzeglby w nim przejęcie kontroli.
farmer (22440 punktów)

>Jeśli szukacie haka i tylnej furtki, przez którą ktoś zyskuje kontrolę nad systemem to przykro ale nie ma jej.

Nie rozśmieszaj mnie. Robisz groch z kapustą i liczysz że nikt się nie połapie.

>Podobnie w 100 mógłbyś stworzyć fundusz ubezpieczeniowy, w którym każdy płaci kiedy >powstanie szkoda. Załóżmy, że ktoś stwierdza szkodę i ją opisuje, jeśli np. 80 ze 100 >podpisze się pod tym stwierdzeniem elektronicznie i kase pusci to kasa przechodzi

Umiesz liczyć? czy tylko fantazjować. Dlaczego mnie robisz whuja? Wylicz proszę na 100 osobach majątek dla każdego 50 000 zł czyli razem 5 000 000.

Ile wynosi składka? Bo chyba whuj.

Przykro mi ale ty żyjesz w świecie fantastyki.


>Gdybyś przeczytał wiedzialbys, że kolektyw tworzy się w takiej umowie. Weźmy taki >crowdfunding. Ktoś chce zrealizować pewien projekt i potrzebuje do tego załóżmy 1000 >ETH. Ktoś inny gotowy jest zaangażować się z 50 ETH o ile projekt dojdzie do skutku. >Powstaje smartkontrakt gdzie ktoś przelewa 50 ETH, które przejdą pod warunkiem zebrania >w pewnym czasie w tym kontrakcie 1000 ETH, a jeśli 1000 nie zostanie zebrany cała kasa <>wróci.

Tak. czyli ktoś robiąc projekt potrzebuje pieniędzy. Wytłumacz mi jak krowie na rowie. Jak robi projekt skoro ktoś da mu pieniądze pod warunkiem że projekt dojdzie do skutku .
A pieniedze potrzebne sa na paliwo żeby pojechac po materiały.

Masz ludzi za debili? Ty nie masz pojęcia o czym piszesz jak to działa.
Ja p*****le.



05-03-2019 09:20 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Podobnie w 100 mógłbyś stworzyć fundusz ubezpieczeniowy, w którym każdy płaci kiedy powstanie szkoda.

Przecież to już od dawna funkcjonuje.....

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)
>>Podobnie w 100 mógłbyś stworzyć fundusz ubezpieczeniowy, w którym każdy płaci kiedy powstanie szkoda.
>Przecież to już od dawna funkcjonuje.....


Co na to organizatorzy internetowych zbiórek? Najpopularniejszą witryną crowdfundingową jest amerykański Kickstarter, który od problemu umywa ręce, a pełną odpowiedzialność za projekty zrzuca na ich założycieli. Poszkodowani, sprawiedliwości mogą domagać się w sądzie, ale nie robią tego zbyt często - dla wielu odzyskanie pięćdziesięciu czy stu dolarów nie jest warte zawalenia się papierami i spotkania z sędzią.

www.newswe(*)kickstarter-newsweekpl/w1h29z6

Gość wciska kit o wycofaniu pieniędzy. Zapomina tylko powiedzieć że ci co zbierają to ich nie mają. Więc po co zbierają? Ano żeby finansować się długiem bo swój kapitał nie ruszą.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Podobnie w 100 mógłbyś stworzyć fundusz ubezpieczeniowy, w którym każdy płaci kiedy powstanie szkoda.

A ja Ci opisuje jak może zadziałać bez twoich komorników.
05-03-2019 10:28 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>Podobnie w 100 mógłbyś stworzyć fundusz ubezpieczeniowy, w którym każdy płaci kiedy powstanie szkoda.
>A ja Ci opisuje jak może zadziałać bez twoich komorników.

1 Nie opisujesz
2 To nie są MOI komornicy!

Przestań zmyślać moje poglądy

1 Ubezpieczenia wzajemne działają na małą skalę np w jednej wsi lub gminie i dotyczą niewielkich szkód i opierają się na opisanej przez ciebie zasadzie, ale warunkiem jest DOTRZYMYWANIE UMÓW. Jeśli umowa nie musi być dotrzymywania, takie ubezpieczenia są nic nie warte
2 Nie słyszałem, aby w którymkolwiek z tych ubezpieczeń by komornik
3 Od większych lub powszechnych szkód (np pożar domu, pomór wśród bydła, powódź we wsi, rolnicy ubezpieczają się w dużych ubezpieczalniach samodzielnie lub jako towarzystwo.

To jedynie ty uważasz, że spółdzielczość nie istnieje.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>>>Podobnie w 100 mógłbyś stworzyć fundusz ubezpieczeniowy, w którym każdy płaci kiedy powstanie szkoda.
>>A ja Ci opisuje jak może zadziałać bez twoich komorników.
>1 Nie opisujesz
>2 To nie są MOI komornicy!
>Przestań zmyślać moje poglądy
>1 Ubezpieczenia wzajemne działają na małą skalę np w jednej wsi lub gminie i dotyczą niewielkich szkód i opierają się na opisanej przez ciebie zasadzie, ale warunkiem jest DOTRZYMYWANIE UMÓW. Jeśli umowa nie musi być dotrzymywania, takie ubezpieczenia są nic nie warte
>2 Nie słyszałem, aby w którymkolwiek z tych ubezpieczeń by komornik
>3 Od większych lub powszechnych szkód (np pożar domu, pomór wśród bydła, powódź we wsi, rolnicy ubezpieczają się w dużych ubezpieczalniach samodzielnie lub jako towarzystwo.
>To jedynie ty uważasz, że spółdzielczość nie istnieje.

Chcesz mi powiedzieć, że w 100 nie poradzisz ubezpieczyć domu przed pożarem czy martwisz się o ubezpieczenie majątków koncernów?

Chciałeś rozwiązanie to masz.

Co znowu źle?
Bo jedynie przemoc państwa jest dobra?
farmer (22440 punktów)

>Chcesz mi powiedzieć, że w 100 nie poradzisz ubezpieczyć domu przed pożarem czy martwisz się o ubezpieczenie majątków koncernów?

To wylicz mi składkę do 100 domów. Ile to będzie na jeden dom, to ile to będzie 5000?

Na jeden. Czyli jeden bierze cały hajs a reszta już go nie ma.

>Chciałeś rozwiązanie to masz.

Nie masz żadnego rozwiązania. To są wyłącznie Twoje fantazje nie poparte żadnymi wyliczeniami.
Tak samo jak fantazją jest kupno mieszkania u Cibie.

>Co znowu źle?
>Bo jedynie przemoc państwa jest dobra?

Pomoc w odzyskani pieniędzy jest dobra dla wydymanego a dużo lepsza niż komornik ściągający ciężko zarobione pieniądze. Przemoc i zmuszanie ludzi do wydawania pieniędzy jest zła.





05-03-2019 12:19 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Chcesz mi powiedzieć, że w 100 nie poradzisz ubezpieczyć domu przed pożarem czy martwisz się o ubezpieczenie majątków koncernów?

100 właścicieli to za mało, żeby ubezpieczyć dom. Pożar, czy huragan może zniszczyć kilka domów i wtedy nie ma pieniędzy na odbudowę
Oczywiście w nieistniejących wg ciebie spółdzielniach funkcjonuje to trochę inaczej. Gospodarze wpłacają pewne kwoty i te pieniądze są na koncie, w razie szkody są wypłacane poszkodowanemu i rolnicy uzupełniają konto. A ponieważ bank jest też własnością tych samych rolników...

W większych grupach niż 100, takie ubezpieczenia już nie funkcjonują

Koncerny też płacą ubezpieczenia. I jest to korzystne z punktu widzenia nie tylko koncenrów ale także zatrudnionych w nich robotników, którzy nie są zainteresowani utratą pracy.

>Chciałeś rozwiązanie to masz.
Nie podałeś rozwiązania.
Podstawą jest dotrzymywanie umów. U ciebie tego nie ma

>Bo jedynie przemoc państwa jest dobra?
Tak. Jedynie państwo powinno posługiwać się przemocą. jestem przeciwnikiem istnienia bojówek siejących bezprawną przemoc.

Wadami twojego systemu ubezpieczeń są:
1 Nieegzekwowalność odszkodowań (zauważ,że wielkie koncerny nie wysyłają windykatorów po składki- egzekucja jest WYŁĄCZNIE w interesie biedniejszych
2 Niemożność wejścia na rynek nowych ubezpieczycieli - nikt nie ubezpieczy się u nieznanego człowieka, a istnieje tylko własność indywidualna
3 wygaśnięcie polisy w przypadku śmierci ubezpieczyciela - przypominam, jedyną dopuszczalną formą własności w krystkonizmie jest jest własność jednopersonalna
4 nieistnienie spółdzielczości, a to są spółdzielcze struktury

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
05-03-2019 13:00 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> 2 Niemożność wejścia na rynek nowych ubezpieczycieli - nikt nie
> ubezpieczy się u nieznanego człowieka, a istnieje tylko własność
> indywidualna

Nie zgadzam się. Ubezpieczy się u nieznanego, jeśli znany jest na tyle nieuczciwy.
Zamienianie siekierki na kijek, a później kijka na tępą maczetę, tą na sierp, później na szczerbaty młotek, kołek, kamień łupany itd. jest w tym dupo-raju na porządku dziennym.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
j23a (1186 punktów)

>Czyli system wygenerował pieniądze na paliwo i typ pojechał stwierdził że szkoda to wyłudzenie. Paliwo kupione dieta zapłacona.

No nie tak. Jeszcze musisz jakoś to paliwo pozyskać realnie a nie na ekranie czyli musi być jakiś sposób _wymiany handlowej_ strefa - reszta świata. 3 raz się już o przykład z domem pytał nie będę. Tu jest stosunkowo prosto - Knopke hoduje Mopsy superrasowe odlot i zewnętrzni za szczeniaka dają 15 kanistrów 20 l z paliwem. Kanistry możesz wozić, łatwo je kupić i tankować więc to jest dość realne. Mopsa nie sprzedajesz tylko wydajesz za kanistry więc omijasz ustawę o hodowlach. Typ bierze jeden (zakładam że ta strefa mała) i jedzie.
04-03-2019 18:43 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>System generuje konto wirtualne nad którym panuje pewien kolektyw.

I znów uciekniesz od pytań:
Kto wybiera ten kolektyw?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-03-2019 17:36 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Skoro czytałeś to wiesz, że można przelać kasę w taki sposób, że Ty kasę przelewasz ale adresat jej nie uzyskuje aż do spełnienia się warunku.

1 kupiłem samochód w kredycie 50/50
W twoim świecie mi nie wolno. Skoro nie wolno, to jest to zniewolenie
2 Co z ubezpieczeniami? Pytałem już
płacę składkę w momencie szkody, czy ubezpieczyciel płaci mi odszkodowanie przy zapłacie składki?

Nie poradziłeś odpowiedzieć

I nie bełkoc, że mam sprawdzić wiarogodność ubezpieczyciela
W duposystemie każda własność więc także ubezpieczalnia jest jednopersonalna, więc opinia jest max do chwili śmierci ubezpieczyciela, a młody nie wejdzie na rynek bo skąd dobre opinie?

Ty używasz orwelowskiej nowomowy

>Oto przyklad jak można zbudować polisę ubezpieczeniową bez zaufania do innych.
Gówno nie przykład. Polisę tak można kupić, ale tylko jako kartkę papieru



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Skoro czytałeś to wiesz, że można przelać kasę w taki sposób, że Ty kasę przelewasz ale adresat jej nie uzyskuje aż do spełnienia się warunku.
>1 kupiłem samochód w kredycie 50/50
>W twoim świecie mi nie wolno. Skoro nie wolno, to jest to zniewolenie

Idź do fabryki i zobacz ludzi robiących za automaty a zrozumiesz co znaczy zniewolenie.
Gdyby Ci ludzie zamierzali bez przerwy na swoje potrzeby to rozumiem ale oni zapieprzaja na sztuczne wyspy i wiezowce, do ktorych maja zakaz wstepu. Zapieprzaja na zaspokojenie perwersyjnych potrzeb swojej wladzy.

>2 Co z ubezpieczeniami? Pytałem już
>płacę składkę w momencie szkody, czy ubezpieczyciel płaci mi odszkodowanie przy zapłacie składki?
>Nie poradziłeś odpowiedzieć

Kontrola nad funduszem ubezpieczeniowym moze byc rozproszona dzieki nowym technologiom lanucha blokow.
Rozproszona administracja nie może Ci się zmieścić w glowie, bo twoj umysl wciaz rozumuje kategoriami wladzy centralnej i krolowania.
Otoz mozn rozproszyc wladze tak, ze kontorle sprawuje wylacznie grupa i zaden indywidualny czlowiek.

>Gówno nie przykład. Polisę tak można kupić, ale tylko jako kartkę papieru

Jak pisałem, Ciebie po prostu nie interesują inne rozwiązania niż te oparte n przemocy państwowej, bo te znasz i te rozumiesz i te potrafisz stosować.
Cokolwiek innego Cię przerasta i przeraża.

Ale jak już wspomniałem, nie będziemy w przyszłości trzymać się kultury dziadostwa. Dziadostwo pokazało już podczas 1 i 2 wojny światowej jaki potrafi stworzyć świat.
farmer (22440 punktów)

>Otoz mozn rozproszyc wladze tak, ze kontorle sprawuje wylacznie grupa i zaden indywidualny czlowiek.

AHAHA kabaret. Rozproszona ale grupa. Może Grupa Bilderberg? Może 26 osób. To nie jedna osoba. Ja p*****le.
szarley (54913 punktów)
>>1 kupiłem samochód w kredycie 50/50
>>W twoim świecie mi nie wolno. Skoro nie wolno, to jest to zniewolenie
>Idź do fabryki i zobacz ludzi robiących za automaty a zrozumiesz co znaczy zniewolenie.

W twoim świecie nie będzie fabryk?
Znów ucieczka

>Gdyby Ci ludzie zamierzali bez przerwy na swoje potrzeby to rozumiem ale oni zapieprzaja na sztuczne wyspy

W twoim świecie fabryki będą państwowe jak w ZSRR?
Nie będzie właścicieli?
Bo podatki to zapłacą jedynie listonosze od swoich rowerów. Udowodniłem ci już, że właściciel fabryki podatku nie zapłaci

>>2 Co z ubezpieczeniami? Pytałem już
>>płacę składkę w momencie szkody, czy ubezpieczyciel płaci mi odszkodowanie przy zapłacie składki?
>>Nie poradziłeś odpowiedzieć
>Kontrola nad funduszem ubezpieczeniowym moze byc rozproszona dzieki nowym technologiom lanucha blokow.
Ja nie potrzebuję kontroli, ja chcę dostać odszkodowanie, bo uszkodziłem samochód
Ja potrzebuję GWARANCJI wypłaty odszkodowania. Teraz tę gwarancję daje mi państwo poprzez groźbę egzekucji. w twoim systemie mogę zrobić to, co ta babcia z żelazkiem - opisać ubezpieczyciela w necie

>Rozproszona administracja nie może Ci się zmieścić w glowie,
Chochoł

>Otoz mozn rozproszyc wladze tak, ze kontorle sprawuje wylacznie grupa i zaden indywidualny czlowiek.
Oczywiście że można MATOLE. setki razy tłumaczyłem ci o spółdzielczości, ale nachlany Hamerlik nie dopuszcza takiej własności

>>Gówno nie przykład. Polisę tak można kupić, ale tylko jako kartkę papieru
>Jak pisałem, Ciebie po prostu nie interesują inne rozwiązania niż te oparte n przemocy państwowej,
Chochoł

>bo te znasz i te rozumiesz i te potrafisz stosować.
Potwarz. To ty potrafisz stosować windykacyjną przemoc. Ja w tym nie mam doświadczenia

>Cokolwiek innego Cię przerasta i przeraża.
Chochoł
Po prostu nie poradzisz uargumentować swojego systemu. Jest dziurawy

>Ale jak już wspomniałem, nie będziemy w przyszłości trzymać się kultury dziadostwa. Przykro mi, ale jesteś..... sam


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
05-03-2019 09:57 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Oto przyklad jak można zbudować polisę ubezpieczeniową bez
> zaufania do innych. Gówno nie przykład. Polisę tak można kupić,
> ale tylko jako kartkę papieru

Krystian proponuje kupować na zasadach gwarancji bankowych, z których obecności chyba nie zdawał sobie sprawy (odpowiedziałem w innym wątku).
www.racjonalista.pl/forum.php/s,781996#w783666

To rodzi kolejne problemy z polisą ubezpieczeniową:
a) ile % przelewać do tego trzeciego ciała, a ile wprost do sprzedawcy polis
b) kto ma rozsądzać, czy sprzedawca wywiązał się z umowy i należy mu zapłacić resztę
c) skoro trzecie ciało nie ma obowiązu dotrzymywania umowy, to czy jest w tym szajsie w ogóle jakaś gwarancja
d) co produkuje trzecie ciało, skoro nawet nie podnosi prawdopodobienstwa wypłaty gawarancji w polisie

1. Wg mnie każdy, komu będzie sie to opłacać - zerwie umowę gwarancyjną, gdy przyjdzie mu wypłacić odszkodowanie niewspółmiernie wysokie względem stawki ubezpieczeniowej.
A procent, który trzyma trzecie ciało po prostu oleje.

2. Nic nie będzie stało na przeszkodzie nieuczciwych transakcji typu: ubezpieczyciel dogaduje się z trzecim ciałem i w razie, gdy coś idzie nie tak - dzielą się procentami, a sobie nawzajem wystawiają piękne laurki.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
05-03-2019 08:45 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Skoro czytałeś to wiesz, że można przelać kasę w taki sposób,
> że Ty kasę przelewasz ale adresat jej nie uzyskuje aż do spełnienia się warunku.

Wielkie mi odkrycie. Połowa banków oferuje ten mechanizm i dziś.
pl.wikipedia.org/wiki/Gwarancja_bankowa

> Przelew kryptowaluty można zawiesić tak, że Ty kasy już nie masz
> i nie ma jej również odbiorca, bo ta pozostaje w systemowym zawieszeniu.

Widzę że ty dziś odkrywasz dla sieboie niektóre mechanizmy ekonoimiczne, które powinieneś znać ze studiów.

> Po spełnieniu warunku na powrót kasa się odwiesza i
> przechodzi do odbiory a jeśli warunek się nie spełni po pewnym czasie kasa wraca do Ciebie.
> Oto przyklad jak można zbudować polisę ubezpieczeniową bez zaufania do innych.

Kto u ciebie orzeka o spełnieniu warunków, skoro żadnych umów nie trzeba dotrzymywać?
Czytaj też pytania postawione tutaj:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,781996#w783673


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
04-03-2019 14:53 
 Ocena 2 na 2
j23a (1186 punktów)
>Już Ci wspominałem o smartkontraktach w Ethereum
>pl.m.wikipedia.org/wiki/Ethereum

To już było wcześniej, zignorowałeś moją wypowiedź.
Znalazłem się w Twojej strefie z mieszkaniem spółdzielczym własnościowym (spółdzielnia weszła do HamerlikRaju). Chcę to mieszkanie sprzedać za _normalną forsę_ i uciekać gdzie Knopke domina nie sięga
Bo ta Twoja śmieszna strefa (co dopiero będzie) to nie cały świat (na szczęście).
Oczywiście uciekłeś od odpowiedzi jak to konkretnie zrobić
To coś ale Związek Radziecki (osoba nie ma własności) chyba jest. Jka wpadniesz to przepadniesz

>Rozmawialiśmy o systemach reputacji.

No właśnie

>Ciebie interesuje jedynie, żeby usprawiedliwić przemoc i zbudować wniosek, że ta jest dobra.

A te Ethercudactopkoiny to skąd biedny wezmę?
Da się pokopać na Open Source ?
Bo jak zechcesz zamienić EU na cudactwo to musisz mieć bank i tak (o ile jakiś zmienia, ponoć za bitcoin da się kupić gdzieś W RP kawy ale nie testowałem, daleko i jakieś zagmatwane.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>To coś ale Związek Radziecki (osoba nie ma własności) chyba jest. Jka wpadniesz to przepadniesz

Wstęp wolny, występ też. Żadnego muru z wiezyczkami strzelniczymi w planie nie ma.
Proponuję aby waluty obce, pozastrefowe miały ten sam charakter co inne składniki mienia, tj, żeby świadectwo ich własności było wpisane do księgi kapitału i opodatkowane.

Zechcesz zamienić opodatkowany dom na opodatkowane dolary to nikt Ci tego nie zabroni.
Nie zechcesz dolarów dłużej w księdze ewidencjonowac i podatku od nich płacić to się je razem z Tobą z księgi wykresli i będziesz sobie miał je poza strefa nieopodatkowane i tyle tylko, że się z członkami strefy juz nie wymienisz handlowo, to wszystko.

Nie chcesz zasad strefy to w niej nie uczestniczysz - to wszystko.
05-03-2019 07:51 
 Ocena 2 na 2
j23a (1186 punktów)
>>To coś ale Związek Radziecki (osoba nie ma własności) chyba jest. Jka wpadniesz to przepadniesz
>Wstęp wolny, występ też. Żadnego muru z wiezyczkami strzelniczymi w planie nie ma.

Ale Spółdzielnia Mieszkaniowa się do strefy zgłasza (albo wspólnota - 2 współwłaściciel). I jestem w KHKRAJ jak nic.

>Proponuję aby waluty obce, pozastrefowe miały ten sam charakter co inne składniki mienia, tj, żeby świadectwo ich własności było wpisane do księgi kapitału i opodatkowane.

Co jest własnością w takim przypadku jak wyżej?
Kto to wycenia i kto to kupi.

>Zechcesz zamienić opodatkowany dom na opodatkowane dolary to nikt Ci tego nie zabroni.

Ale zarabiam 1000 $ a chata będzie za 30000$. To mi system skasuje 28 tysiaków za karę, tak?

>Nie chcesz zasad strefy to w niej nie uczestniczysz - to wszystko.

No nie ja decyduje we wspólnocie przecież.
05-03-2019 08:41 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>>Proponuję aby waluty obce, pozastrefowe miały ten sam charakter co inne składniki mienia, tj, żeby świadectwo ich własności było wpisane do księgi kapitału i opodatkowane.
>Co jest własnością w takim przypadku jak wyżej?
>Kto to wycenia i kto to kupi.

Wszyscy. twarda waluta będzie w cenie. A szczególnie w nieistniejącej strefie Krystkona.
szarley (54913 punktów)
>Nie zechcesz dolarów dłużej w księdze ewidencjonowac i podatku od nich płacić to się je razem z Tobą z księgi wykresli

... i nit mi ich nie zabierze?
Zaraz.... ty to nazywasz w nowomowie... nie uznawaniem własności, czyli ktoś może zarejestrować moje dolary w Wielkiej świętej Księdze i muszę je oddać, bo inaczej przyjdą tacy w prochowcach i zabiorą przemocą.

Cóż, znów pytanie, znów przez ciebie sprowokowane i znów ucieczka Hamerlika

>Nie chcesz zasad strefy to w niej nie uczestniczysz - to wszystko.
Przypomnę
Krystkonizm oznacza głodową eutanazję starych ludzi

A może odpowiesz na pytani z czego w twoim systemie płacone są emerytury?
Mamusia kultury nie nauczyła?
Cóż sama na Nadodrzu to raczej w dobrym towarzystwie nie zarabiała.
(Przykro mi, wolno tobie zarzucać mi przestępstwa, wolno mi fantazjować na temat profesji twojej mamusi i tatusia alfonsa)


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Nie zechcesz dolarów dłużej w księdze ewidencjonowac i podatku od nich płacić to się je razem z Tobą z księgi wykresli
>... i nit mi ich nie zabierze?
>Zaraz.... ty to nazywasz w nowomowie... nie uznawaniem własności, czyli ktoś może zarejestrować moje dolary w Wielkiej świętej Księdze i muszę je oddać, bo inaczej przyjdą tacy w prochowcach i zabiorą przemocą.
>Cóż, znów pytanie, znów przez ciebie sprowokowane i znów ucieczka Hamerlika

Po co ludziom strefy kasa innych systemów skoro mają własną?
Po co Ci kombinowac z czymś gorszym jak masz w ręce coś lepszego?

>>Nie chcesz zasad strefy to w niej nie uczestniczysz - to wszystko.
>Przypomnę
>Krystkonizm oznacza głodową eutanazję starych ludzi

Taaaa
Ludzie ze zgromadzonym majątkiem umierają z głodu?
Ludzie bez majątku, z dochodem podatkowym i zadnym podatkiem do zaplacenia umieraja z glodu?

>A może odpowiesz na pytani z czego w twoim systemie płacone są emerytury?

Każdy ma gwarantowany dochód podatkowy. Starsi ludzie mają mienie zgromadzone podczas całego życia, z którego uzyskują dochody kapitałowe.

>Mamusia kultury nie nauczyła?

Kultury przemocy? Jakoś nie.

>Cóż sama na Nadodrzu to raczej w dobrym towarzystwie nie zarabiała.
>(Przykro mi, wolno tobie zarzucać mi przestępstwa, wolno mi fantazjować na temat profesji twojej mamusi i tatusia alfonsa)

Prowokujesz mnie do agresji, bo przyjmując agresywną postawę stracę na wiarygodności?
Co to za bzdury? Starcza demencja?
szarley (54913 punktów)
Zacznijmy od tego
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
policzyłem
17 ucieczka

Znów ucieczka ucieczka ucieczka

>Po co ludziom strefy kasa innych systemów skoro mają własną?
W imię WOLNOŚCI
Np chcą wyjechać poza strefę na wycieczkę
Dzisiejsi robotnicy w Berlinie z tobą włącznie, jeżdżą na wakacje

>Po co Ci kombinowac z czymś gorszym jak masz w ręce coś lepszego?
Udowodnij, że lepszego
ucieczka

>>>Nie chcesz zasad strefy to w niej nie uczestniczysz - to wszystko.
>>Przypomnę
>>Krystkonizm oznacza głodową eutanazję starych ludzi
>Taaaa
Tak. Zakaz emerytur oznacza głodową eutanazję

>Ludzie ze zgromadzonym majątkiem umierają z głodu?
U ciebie tak.
1 Debet od tego majątku wystarcza na płacenie podatku przez 8 lat sam to wyliczyłeś Co potem?
Co z kosztami utrzymania? debet wystarczy tylko napodatek!
ucieczka
2 Biedni w twoim świecie dożiwotnio pozostają biedni
ucieczka
3 Co w przypadku spadku wartości majątku, bo np ktoś go przestał wyceniać, bo obok domu powstało wysypisko, albo dom zgorzał?
ucieczka

>Ludzie bez majątku, z dochodem podatkowym i zadnym podatkiem do zaplacenia umieraja z glodu?
Tak, ponieważ ten podatek będzie groszowy, wielekroć ci to udowodniłem
ucieczka

>>A może odpowiesz na pytani z czego w twoim systemie płacone są emerytury?
>Każdy ma gwarantowany dochód podatkowy. Starsi ludzie mają mienie zgromadzone podczas całego życia, z którego uzyskują dochody kapitałowe.
Czyli będą spekulować działkami rolnymi w imię efektywności gospodarowania zasobami
DEBILIZM

>>Mamusia kultury nie nauczyła?
>Kultury przemocy? Jakoś nie.
nie ma większego miłośnika przemocy nad ciebie

>Prowokujesz mnie do agresji, bo przyjmując agresywną postawę stracę na wiarygodności?
1 wiarogodności i tak nie masz ucieczki, mantry, konfabulacje wystarczająco cię jej pozbawiają
2 zarzuciłeś mi popełnienie przestępstwa - mnie nie wolno fantazjować

Podałem przykład robotnika, który zarabia 3000 złotych i chce kupić motorower za 7000
Odpowiedziałeś, że MUSI najpierw kupić używany, zapłacić podatek, czyli STRACIĆ na tym

Tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy za ciulem podążają Tłuuuuuuuuuuuuuuuumy!!!!!!!!!!!!

Rozumiesz, że chcesz pozbawić ludzi wolności bezpieczeństwa i majęności
Co dajesz im w zamian

Mogą wiedzieć kto jest właścicielem pola obok?
bo twoja zawiść nie uznaje czyjegoś szczęścia
bo mając dochód 10 polskich listonozy zawiścisz im rowerów?

Bo jesteś zwykłą nieempatyczną moralną rzygowiną, która ma jeden cel: niech inni zdechną z głody, byle Hamerlik nie płacił podatków

Mamusia nie nauczyła elementarnej moralności. cóż pracowała na Nadodrzu. nie jako kasjerka

Zarzucasz mi wiele innych rzeczy np że stanowię ci prawo, przemocą zabieram ci podatki, zabieram ci mienie, pozbawiam cię praw

Wolno i mi wymyślać na twój temat

NIE ZJADŁEM NERKI TWOJEMU DZIECKU


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Tak. Zakaz emerytur oznacza głodową eutanazję

Zakaz emerytur?
Pisałem coś o zakazie emerytur?

Napisałem jedynie o kryptograficznym zabezpieczeniu środków pieniężnych, żeby Ci nikt zerujacy na przemocy państwa ich siłą nie zabrał.

Ty znowu sądzisz, że podstawą świadczeń młodych ludzi ludziom starszym jest panstwowa przemoc. Bo muszą.

Nie. Młodzi opiekują się starszymi, bo chcą, bo taki mają instynkt.

Z jakim Ty bzdurnymi zakazami tu wyjeżdżasz.
To są twoje całkowicie mylne wnioski.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Miałbyś jakiś problem ze spekulacja na starość?
Powiedziałbys sobie, przy kompie i tak siedzisz, zarobilbys parę groszy i dla społeczeństwa jeszcze bys się zasłużył uplynniajac środki produkcji i zasoby.

Same korzyści.

Nie róbmy że starych ludzi inwalidów.
Narząd nie używany, np mózg, doznaje regresu.
Demencja starcza pewnie w tym ma swoje źródło, że starzy ludzie karmieni i obsługiwani jak niemowlęta przestają myśleć.

Jak przestaniesz trenować to zrobi się z Ciebie chory flak.
Praca to panaceum.
07-03-2019 06:14 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Miałbyś jakiś problem ze spekulacja na starość?
>Powiedziałbys sobie, przy kompie i tak siedzisz, zarobilbys parę groszy i dla społeczeństwa jeszcze bys się zasłużył uplynniajac środki produkcji i zasoby.
>Same korzyści.
>Nie róbmy że starych ludzi inwalidów.
>Narząd nie używany, np mózg, doznaje regresu.
>Demencja starcza pewnie w tym ma swoje źródło, że starzy ludzie karmieni i obsługiwani jak niemowlęta przestają myśleć.
>Jak przestaniesz trenować to zrobi się z Ciebie chory flak.
>Praca to panaceum.

Skrajna nieempatyczna kanalia pozbawiona honoru

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-03-2019 06:23 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Skrajna nieempatyczna kanalia pozbawiona honoru

Czy raczej chory świat, w ktorym robol musi tyrac od świtu do nocy jak robot, bo tłumy ludzi żerują na jego pracy?
07-03-2019 07:13 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Skrajna nieempatyczna kanalia pozbawiona honoru
>Czy raczej chory świat, w ktorym robol musi tyrac od świtu do nocy jak robot, bo tłumy ludzi żerują na jego pracy?

Przykro mi nie jestem psychiatrą, n ie podejmuję się leczenia twoich kompleksów i urojeń

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-03-2019 07:37 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Przykro mi nie jestem psychiatrą, n ie podejmuję się leczenia twoich kompleksów i urojeń

Byłeś na wycieczce w magazynie Amazonu, żeby sprawdzić jaki tam zapierdol panuje?

A dlaczego ktoś zagrozony niemożliwościa zapłacenia komornego i brakiem jedzenia dla dzieci ma tak zapieprzac Kiedy Ty będziesz się bujal?

Dlatego, że Ty przez zaciśnięte zęby potrafisz wyskoczyć z honorem psiego chuja a jemu to nigdy przez gardło nie przeszłoby?

Myślisz, że będziemy robić na wasze złote wieże i jachty, bo strzeżcie kły? Bo grozicie karą jeśli nie zrobimy co zechcecie?

NIE!

Widziałeś kiedy podrzednego robola, który byłby tak agresywny jak Ty.
Sądzisz, że jesteś kimś lepszym i więcej Ci się należy?
NIE!
Jesteś po prostu bezwzględnym chamem a w waszym świecie chamstwo i cwaniactwo popłaca. Gardzenie innymi też.
07-03-2019 10:01 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Przykro mi nie jestem psychiatrą, n ie podejmuję się leczenia twoich kompleksów i urojeń
>Byłeś na wycieczce w magazynie Amazonu, żeby sprawdzić jaki tam zapierdol panuje?

Być może panuje tam zapierdol, ale na pewno nie zmienią tego twoje pomysły zwiększenia koncentracji własności, ani pozbawienia pracowników prawa do urlopu, 8-godzinnego dnia pracy i emerytur

>A dlaczego ktoś zagrozony niemożliwościa zapłacenia komornego i brakiem jedzenia dla dzieci ma tak zapieprzac Kiedy Ty będziesz się bujal?
Przykro mi nie jestem psychiatrą nie odpowiadam za twoje urojenia

>Myślisz, że będziemy robić na wasze złote wieże i jachty, bo strzeżcie kły? Bo grozicie karą jeśli nie zrobimy co zechcecie?
Przykro mi nie jestem psychiatrą nie odpowiadam za twoje urojenia

>Widziałeś kiedy podrzednego robola, który byłby tak agresywny jak Ty.
Przykro mi nie jestem psychiatrą nie odpowiadam za twoje urojenia

>Sądzisz, że jesteś kimś lepszym i więcej Ci się należy?
Przykro mi nie jestem psychiatrą nie odpowiadam za twoje urojenia

>Jesteś po prostu bezwzględnym chamem a w waszym świecie chamstwo i cwaniactwo popłaca. Gardzenie innymi też.
Przykro mi nie jestem psychiatrą nie odpowiadam za twoje urojenia


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-03-2019 22:15 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Byłeś na wycieczce w magazynie Amazonu, żeby sprawdzić jaki tam zapierdol panuje?
>Być może panuje tam zapierdol, ale na pewno nie zmienią tego twoje pomysły zwiększenia koncentracji własności, ani pozbawienia pracowników prawa do urlopu, 8-godzinnego dnia pracy i emerytur

Szarleyu stworzyliście chory, patologiczny, zły system władzy człowieka nad człowiekiem przez co państwo musi bronić roboli zdegradowanych do roli zwierząt hodowlanych przez wyzyskiem i zniszczeniem.

Gdyby robol miał trochę zasobów, rozwinięte umiejętności i przekonanie o samodzielności sam powiedziałby NIE! Dziękuję wystarczy idę do domu albo daj więcej za moją pracę.

Ale Wy stworzyliście takie ramy systemowe, w którym robol od dzieciństwa kształtuje się w strachu, zlecanie mu tak durne zadania, że całkowicie zatrzymuje się w rozwoju, pozbawiacie go wszystkiego do tego stopnia, że staje się całkowicie od Was zależny i nie ma szansy się nawet sprzeciwić.

Ty o mentalności opiekuna i Pana, lubisz, kiedy inni są niedorowinieci, niesamodzielni i zastraszeni bo wtedy są całkowicie od Ciebie zależni i Ty nimi rzadzisz.
Ale ja tego nie zniose i tego nigdy nie zaakceptuje i dlatego zrobię co w mojej mocy, żeby przezwyciężyć wasze tu panowanie.

W moim modelu 8h dzień pracy nie będzie wynikal z tego, że Pan wladny funkcjonariusz państwa będzie groził straszliwą karą. W moim modelu robol powie - dość! - na dziś mi wystarczy idę do swojego domu do swojej rodziny i nie do cudzego pomieszkac w stresie, gdzie moja rodzina się rozpadnie.

A tak mi się przypomniało jeszcze, że właściciel mojego mieszkania, który ma ich w Niemczech 400.000 jeszcze, cholera wie co za ludzie kryją się pod ta spółką kapitałową, ogłosił dziś wynik.

1.000.000.000 EUR zysku.
Sądzisz, że dokupia sobie za to kolejne kilka tysięcy mieszkań?
Patrz, już nawet wynajmie mieszkań się robią Google, Amazony i Biedronki.

Czy Wy w ogóle panujecie nad tym co stworzyliście czy macie to w tyle, bo liczy się tylko zysk?
08-03-2019 06:07 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Szarleyu stworzyliście
My?

>chory, patologiczny, zły system władzy człowieka nad człowiekiem
...ale na pewno nie zmienią tego twoje pomysły zwiększenia koncentracji własności, ani pozbawienia pracowników prawa do urlopu, 8-godzinnego dnia pracy i emerytur
To twój CHOCHOŁ twierdzi,że ten świat jest doskonały

>Gdyby robol miał trochę zasobów, rozwinięte umiejętności i przekonanie o samodzielności
Przykro mi, nie jestem psychiatrą, nie odpowiadam za twoje urojenia

>Ale Wy stworzyliście takie ramy systemowe, w którym robol od dzieciństwa kształtuje się w strachu, zlecanie mu tak durne zadania, że całkowicie zatrzymuje się w rozwoju,
Przykro mi, nie jestem psychiatrą, nie odpowiadam za twoje urojenia

>pozbawiacie go wszystkiego do tego stopnia, że staje się całkowicie od Was zależny i nie ma szansy się nawet sprzeciwić.
Przykro mi, nie jestem psychiatrą, nie odpowiadam za twoje urojenia

>Ty o mentalności opiekuna i Pana, lubisz, kiedy inni są niedorowinieci, niesamodzielni i zastraszeni bo wtedy są całkowicie od Ciebie zależni i Ty nimi rzadzisz.
Przykro mi, nie jestem psychiatrą, nie odpowiadam za twoje urojenia

>W moim modelu 8h dzień pracy nie będzie wynikal z tego, że Pan wladny funkcjonariusz państwa będzie groził straszliwą karą.
Przykro mi, nie jestem psychiatrą, nie odpowiadam za twoje urojenia

>W moim modelu robol powie - dość! - na dziś mi wystarczy idę do swojego domu do swojej rodziny i nie do cudzego pomieszkac w stresie, gdzie moja rodzina się rozpadnie.
Przykro mi, nie jestem psychiatrą, nie odpowiadam za twoje urojenia

>A tak mi się przypomniało jeszcze, że właściciel mojego mieszkania, który ma ich w Niemczech 400.000 jeszcze, cholera wie co za ludzie kryją się pod ta spółką kapitałową, ogłosił dziś wynik.
>1.000.000.000 EUR zysku.
... i płaci od tego podatek. w twoim świecie by nie zapłacił

>Sądzisz, że dokupia sobie za to kolejne kilka tysięcy mieszkań?
Nie wiem i wisi mi to, to ty jesteś zwolennikiem dawania mu jeszcze więcej, bo trzeba zabrać działkowe ogródki emerytom i dać tę ziemię deweloperom

>Czy Wy w ogóle panujecie nad tym co stworzyliście czy macie to w tyle, bo liczy się tylko zysk?
Przykro mi, nie jestem psychiatrą, nie odpowiadam za twoje urojenia


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-03-2019 08:35 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Czy Wy w ogóle panujecie nad tym co stworzyliście czy macie
> to w tyle, bo liczy się tylko zysk?

Stworzyliście? A waść to spał chyba od skończenia własnej edukacji, nic a nic nie robił na tym świecie. Tylko pasożytował

Czy my panujemy? To znaczy kto?
Nawet Trump nie ma władzy panowania nad całym światem.
Ale w twoim systemie nieustannej walki hiper-dominatorów kto wie, kto wie..

W dedykacji:
"Pieniądz, który człowiek posiada, to swoboda. Pieniądz, za którym goni, to niewola."
Jean-Jacques Rousseau

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>> Czy Wy w ogóle panujecie nad tym co stworzyliście czy macie
>> to w tyle, bo liczy się tylko zysk?
>Stworzyliście? A waść to spał chyba od skończenia własnej edukacji, nic a nic nie robił na tym świecie. Tylko pasożytował
>Czy my panujemy? To znaczy kto?
>Nawet Trump nie ma władzy panowania nad całym światem.
>Ale w twoim systemie nieustannej walki hiper-dominatorów kto wie, kto wie..

Jacku nawet jeśli tworzyłem Wasz świat, to nie tworzę go więcej, teraz się temu sprzeciwiam.

I niech dowodem na to będzie choćby to, że nie uczestniczę w waszych tajnych wyborach prawodawcow w żaden sposób i uczestniczyc nie zamierzam.
Ani nie wybore sobie w tajemnicy własnego prawodawcy ani innym praw stanowić nie będę, ni grozić im karami jeśli się mi nie podporzadkuja.
08-03-2019 10:44 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jacku nawet jeśli tworzyłem Wasz świat, to nie tworzę go więcej, teraz
> się temu sprzeciwiam.

Po pierwsze, napisałeś "Czy Wy w ogóle panujecie nad tym co stworzyliście".
Ty też tworzyłeś.
Po drugie, nadal tworzysz. Liczy się to, co kto robi (pracujesz w fabryce) a nie co gada i co myśli.

> I niech dowodem na to będzie choćby to, że nie uczestniczę w
> waszych tajnych wyborach prawodawcow w żaden sposób i uczestniczyc
> nie zamierzam.

Taka bierność nic nie udowadnia.

> Ani nie wybore sobie w tajemnicy własnego prawodawcy ani
> innym praw stanowić nie będę, ni grozić im karami jeśli się mi nie podporzadkuja.

Masz wyrzuty sumienia z dawnych czasów?
Mówiłem, jedź i spotkaj sie z tymi, których windykowałeś. Spóbuj z nimi pogadać, przeprosić za metody. Nie za system. Wprawdzie widykacja była legalna, ale twoje metody już niekoniecznie.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
08-03-2019 11:37 
 Ocena-2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Wprawdzie widykacja była legalna,

Jest Jacku, nie zapominaj, ze fundamentem waszego świata i już nie mojego jest przemoc. Wg Was przemoc dobra jest sluszna i sprawuedliwa, bo przeciez zla nie dopuszczacie a juz na pewno fundamentalnych zasad na źle nie opieracie

>ale twoje metody już niekoniecznie.

Moje metody jak każdego w tym zawodzie były proste. Wzbudzić negatywne emocje, zeby ktos w dazeniu do spokoju splacil dlug, dokonal innyvh wyborów, nie kupił dziecku butów tylko zapłacił za telefon za "1 zł" 2000 zł, który oszukany i nabrany na przemoc państwowa kupił w afekcie, choć wcale go nie potrzebował.

Dzialam dzialam, podważam twoje wartości.
Niose światu przekonanie, że wcale dobrym człowiekiem nie jesteś tylko jadowita żmija.
Jak mi uwierzą to wiele się zmieni.
08-03-2019 11:53 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>Moje metody jak każdego w tym zawodzie były proste. Wzbudzić negatywne emocje, zeby ktos w dazeniu do spokoju splacil dlug,

A mi się wydawało że zabierają z konta jak jest wyrok windykacji, a tu patrz, Knopke Hamelka się wystraszę i oddam
Przecież mając windykacje na powiedzmy 2-3 stówy to do chaty nawet prywatnej nie wejdziesz, zresztą po co?

>dokonal innyvh wyborów, nie kupił dziecku butów tylko zapłacił za telefon za "1 zł" 2000 zł, który oszukany i nabrany na przemoc państwowa kupił w afekcie, choć wcale go nie potrzebował.

Coś Ty za płotki i za pierdoły windykował, ale porażka
Nie no nie mogę.
Myślałem że to konkret, filmy z Arnoldem, Terminator, te klimaty, no zajęcie chaty ewentualnie jakiejś sporej i z respektem albo jak na tym filmie "Komornik" automatyki medycznej (to chyba nierealne zresztą). A tu patrz, za telefonem toto ganiało

Jaką znowu przemoc państwowa? Telefon trzeba mieć w ogóle?
Jeżeli nawet to porządny kosztuje poniżej 200 zł, co Ty Knopke

>Dzialam dzialam, podważam twoje wartości.

Pisząc pierdoły na racjonaliście którego coraz mniej ludzi (ze mną na czele) czyta
08-03-2019 12:18 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> fundamentem waszego świata i już nie mojego jest przemoc.

Nie dyskutuję z twoimi chorymi wizjami świata.
Tu trzeba innego rodzaju rozmowy..

> Wg Was przemoc dobra jest sluszna i sprawuedliwa

Nie zamierzam dyskutować z twoimi chorymi wizjami ludzi.
Tu trzeba innego rodzaju kontaktu..

> Moje metody jak każdego w tym zawodzie były proste. Wzbudzić negatywne
> emocje, zeby ktos w dazeniu do spokoju splacil dlug, dokonal innyvh wyborów,
> nie kupił dziecku butów tylko zapłacił za telefon za "1 zł" 2000 zł, który
> oszukany i nabrany na przemoc państwowa kupił w afekcie, choć wcale go nie
> potrzebował.

Trochę ci się miesza, ale właśnie. Skoro masz wyrzuty sumienia, spotkaj sie z tymi ludźmi. Porozmawiaj. Chocby przeproś.
Coś jesteś im winien.

Fantazjowanie, ucieczka nie sa dobrymi metodami zmiany własnego polożenia, a zwłaszcza położenia wszystkich gnębionych na tym świecie istot.

> Niose światu przekonanie, że wcale dobrym człowiekiem nie jesteś
> tylko jadowita żmija. Jak mi uwierzą to wiele się zmieni.

Nie polemizuję z chorymi wizjami.
Tu trzeba szczególnego rodzaju specjalisty..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
08-03-2019 12:56 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Ale co sądzisz?
Że państwowy przymus egzekucyjny nie jest przemocą? Nie jest działaniem wbrew woli człowieka?

A może państwowy przymus egzekucyjny nie jest fundamentem waszego świata?

Kiedy zaproponowałem jego ograniczenie poprzez kryptograficzny charakter księgi kapitału, dlaczego Szarley uznał, że to zapowiedź totalnej katastrofy i upadku waszego świata skoro to żaden fundament?

Dlaczego Szarely zapowiada, że wszystko się załamie a Ty mu w tym wtorujesz skoro to nie fundament waszej rzeczywistości?
08-03-2019 13:16 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Że państwowy przymus egzekucyjny nie jest przemocą?
> Nie jest działaniem wbrew woli człowieka?

Jasne, że jest wbrew jego woli.
Tak jak morderca uważa, że prawo państwa jest przemocą i jest działaniem wbrew jego woli.
80% osadzonych twierdzi, że siedzą za niewinność i są z tego powodu źli.
Sami przeciez za kratki nie trafili.
Oni przecież chcieli wolności..

>A może państwowy przymus egzekucyjny nie jest fundamentem waszego świata?

Nie polemizuję z chorymi wizjami.
Tu trzeba szczególnego rodzaju specjalisty..

> Kiedy zaproponowałem jego ograniczenie poprzez kryptograficzny
> charakter księgi kapitału, dlaczego Szarley uznał, że to zapowiedź totalnej
> katastrofy i upadku waszego świata skoro to żaden fundament?

Nie rozumiesz, co do ciebie przez 5 lat pisał szarley?
Ba..

>Dlaczego Szarely zapowiada, że wszystko się załamie a Ty mu w tym wtorujesz

Nie rozumiesz, co do ciebie przez 5 lat pisał szarley?
Gru ghm.

> skoro to nie fundament waszej rzeczywistości?

Rozmawiaj dalej sam ze soba. Nie jest ci potrzebny rozmówca.
Co do mnie - jak już napisałem kilka razy: wokół mnie nie ma przemocy. 3 lata temu przykleiłem facetowi karnego kutaska na szybie, bo zaparkował przed moim oknem na drodze pożarowej i nawet nie bardzo mogłem wyjechać z garażu, bo częściowo zatarasował.
Było blisko szarpaniny. Facet nauczył się, że dbanie o bezpieczeństwo to poważna sprawa.
Tyle u mnie przemocy przez ostatnie kilka lat.
Uwazasz, że przemoc jest fundamentem tego świata - ok. Uwazaj sobie.
Ale ja tak nie myślę. Nie myślę na codzien o czymś, co nie istnieje w moim życiu.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
08-03-2019 14:45 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>> Że państwowy przymus egzekucyjny nie jest przemocą?
>> Nie jest działaniem wbrew woli człowieka?
>Jasne, że jest wbrew jego woli.
>Tak jak morderca uważa, że prawo państwa jest przemocą i jest działaniem wbrew jego woli.
>80% osadzonych twierdzi, że siedzą za niewinność i są z tego powodu źli.
>Sami przeciez za kratki nie trafili.
>Oni przecież chcieli wolności..>A może państwowy przymus egzekucyjny nie jest fundamentem waszego świata?
>Nie polemizuję z chorymi wizjami.
>Tu trzeba szczególnego rodzaju specjalisty..

Jacku gdybyś miał możliwość powstrzymania człowieka przed dokonaniem morderstwa zamiast ukarania go albo nawet zahamowania rozwoju człowieka w mordercę zamiast możliwości ukarania mordercy - nie skorzystalbys?

Ach nie?

Bo twój stosunek do innych ludzi w dużej mierze zbudowany jest na pogardzie do nich i Ty nie będziesz się patyczkowal tylko albo robi co chcesz albo spotka to kara?
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> gdybyś miał możliwość powstrzymania człowieka przed dokonaniem morderstwa

Powstrzymałbym go.

> stosunek do innych ludzi w dużej mierze zbudowany
> jest na pogardzie do nich i Ty nie będziesz się patyczkowal

Dobrze rozumiem, że chcesz mnie sprowokować. Tylko po co ci to? Co chcesz tym ugrać?
Nie gardzę mordercami.
Zawsze mają jakiś swój powód, by nim zostać.
Często dziedziczą choroby genetyczne, często są uwarunkowani przez rodzinę, otoczenie.

> tylko albo robi co chcesz albo spotka to kara?

Nie obchodzi mnie co robi póty nie krzywdzi.
Ważne żeby nie był niebezpierczny dla otoczenia. W tym wypadku będę interweniował.
Ty nie? Oczywiście, że tak.
Krystian Hamerlik-Konopka 24.01.2019, 18:04
Cytat:
Normalnie że spokojem poproszę - opuść rękę bo Ci przypierdole.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w779815


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
08-03-2019 15:06 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Jacku gdybyś miał możliwość powstrzymania człowieka przed dokonaniem morderstwa zamiast ukarania go albo nawet zahamowania rozwoju człowieka w mordercę zamiast możliwości ukarania mordercy - nie skorzystalbys?

>Ach nie?
>Bo twój stosunek do innych ludzi w dużej mierze zbudowany jest na pogardzie do nich i Ty nie będziesz się patyczkowal tylko albo robi co chcesz albo spotka to kara?

Znasz człowieka, który byłby zwolennikiem popełniania przestępstw po to, żeby móc karać przestępców?

Ty naprawdę masz gówno zamiast mózgu, ale dziś to już ci się ulewa

A co do pogardy : nie ma większego pogardcy od ciebie
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
nadal czeka na odpowiedź

Poprzednie pytanie zadawałem 47 razy.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-03-2019 15:34 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Znasz człowieka, który byłby zwolennikiem popełniania przestępstw po to, żeby móc karać przestępców?

Znam bardzo wielu ludzi, którzy swój wpływ na innych chcą oprzeć na agresji, bo osiągnięcie wpływu poprzez dobrą wolę i akceptacje kosztuje wiele energii i nie daje silnego wpływu na innych.

Np. Ciebie.

Chyba zdajesz sobie sprawę, że z Ciebie kawał agresywnego człowieka - czy sądzisz o sobie, że jesteś misiu pysiu?
08-03-2019 15:51 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Znam bardzo wielu ludzi, którzy swój wpływ na innych chcą oprzeć na
> agresji, bo osiągnięcie wpływu poprzez dobrą wolę i akceptacje kosztuje
> wiele energii i nie daje silnego wpływu na innych.

W sumie nie dziwie się, że masz takich znajomych.
Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Innych umiejetności niz oni też nie masz.

>Np. Ciebie.

Cóż za piękna projekcja (niestety dość prymitywna) na szarleya. Masz, masz tych znajomych, jestem nawet przekonany ze dokładnie wiesz gdzie ich realnie szukać. A tu szukasz

> Chyba zdajesz sobie sprawę, że z Ciebie kawał agresywnego człowieka -
> czy sądzisz o sobie, że jesteś misiu pysiu?

Dlugo tak możesz stawiać te swoje chochoły?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
08-03-2019 16:54 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>W sumie nie dziwie się, że masz takich znajomych.
>Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Innych umiejetności niz oni też nie masz.

Jacku Ty, który nie chcesz dopuścić do zeszyfrowania środków pieniężnych, taki jesteś.

A dlaczego nie chcesz dopuścić?

Bo aparat przymusu twojego państwa stanie się wobec takiego mechanizmu bezsilny.

I co z tego wynika?

Jesteś propagatorem państwowego przymusu co dla mnie jest równoznaczne z prokuratorem przymusu.

Jesteś u podstaw agresywny podobnie jak Szarley tyle, że na swój indywidualny, zjadliwy i toksyczny sposób.

Także mamy już dwóch moich agresywnych znajomych.
08-03-2019 19:22 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jesteś u podstaw agresywny podobnie jak Szarley tyle, że na swój
> indywidualny, zjadliwy i toksyczny sposób.
> Także mamy już dwóch moich agresywnych znajomych.

Ja to jestem ciekaw, co z tym rozpraszaniem kapitału.
Jak rozproszysz, skoro kapitał u ciebie to władza, a władza obiektywnie to przeciez wpływ na innych? (u ciebie z czasem nieograniczony).
Ten kto osiągnie u ciebie przewagę, będzie miał otwartą drogę do dalszego bogacenia się i nie przeszkodzą mu wcale jakieś tam głosowania.

Odpowiesz? Uprzedzam, że twoje mantry o agresji, cierpiętnictwie itd. nie interesują mnie.

Nie odpowiedziałeś też na to. Ucieczki i chochoły zaczynają być twoją wizytówką.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,781996#w783050


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
08-03-2019 20:05 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>Ucieczki i chochoły zaczynają być twoją wizytówką.

Jacku - ucieczki i chochoły od dawna już SĄ wizytówką krystka.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Ucieczki i chochoły zaczynają być twoją wizytówką.
>Jacku - ucieczki i chochoły od dawna już SĄ wizytówką krystka.

A krystek JEST wizytówka twojej pogardy dla tych, którzy nie chcą uznać twojej racji lecz trzymają się własnej.
08-03-2019 22:45 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>A krystek JEST wizytówka twojej pogardy dla tych, którzy nie chcą uznać twojej racji lecz trzymają się własnej.

Zapomniałeś dodać - ślepo i bezkrytycznie trzymają się własnej, mając głęboko gdzieś jakąkolwiek argumentację i dyskusję, ale trąbiących głośno coś zupełnie przeciwnego. Sądząc po twoich postach wiesz o czym mówisz - te peany o emerytach, rolnikach, robotnikach pracujących do śmierci.. najlepsza najpewniej byłaby z odwodnienia. Chłopie, przy tobie to ja jestem amator. A dobrze jest uczyć się od najlepszych. Mistrzu! Ciepaj więcej tych pereł mądrości wszelakiej, wszak my bredni twych złaknieni wielce! Przynajmniej ja. Psychologia, a może nawet psychiatria musi być fascynującą dziedziną medycyny, przynajmniej na początku.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Mistrzu! Ciepaj więcej tych pereł mądrości wszelakiej, wszak my bredni twych złaknieni wielce!

Dostrzeżenie postępującej koncentracji własności czy rozpadu społecznego jako konsekwencji nadmiernej koncentracji własności jest jakąś mądrością przekraczającą wasze pojęcie.

Mądrością, którą kwestionujecie choć wszystkie fakty za nią przemawiają.

Na jakie argumenty nie zareagowałem?

Na takie, że Szarley przewiduje zerowe podatki w moim modelu i nie ma wyobrażenia jak w nim sfinansować policjanta i komornika a bez nich świat się wali?

Ten Szarley, który w kolejnym akapicie stawia mi zarzut, iż podatkiem od własności chcę pozbawić go sadu? Zerowym podatkiem warto przypomnieć, którego Szarley nie zapłaci, bo nie poradzi zapłacić zera.
09-03-2019 00:14 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>Dostrzeżenie postępującej koncentracji własności czy rozpadu społecznego jako konsekwencji nadmiernej koncentracji własności jest jakąś mądrością przekraczającą wasze pojęcie.
Oczywiście, jasieńku.

>Na jakie argumenty nie zareagowałem?
O, chłopie, to i ze wzrokiem masz problemy.. albo z pamięcią.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Na jakie argumenty nie zareagowałem?
>O, chłopie, to i ze wzrokiem masz problemy.. albo z pamięcią.

Szarley czyni mi zarzut.
W twoim modelu rolnik nie będzie mógł przechować pieniędzy przez pół roku na zakup sadzeniakow.
Ja na to, żeby podjął jeszcze inna aktywność niż tylko uprawę ziemniaków i że wartość pola jest taka, że przechowa znacznie więcej niż na sadzeniaki.
Szarley na to, że zarzuciłem rolnikom, że nieroby, ze uważam, iż sadza jedynie ziemniaki i je zbierają a przecież jeszcze ryja ziemię maszynami na metr i zalewają ja chemią.
A potem Jacek powtórzył ten sam zarzut i potem Ty.
I tak ponoć zarzucam rolnikom nierobstwo.

Ale po co Ci to wyjaśniam?
Ty będziesz miał to za nic.
09-03-2019 09:53 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>Szarley czyni mi zarzut.
O, niejeden. Niestety nie bezpodstawny.

>W twoim modelu rolnik nie będzie mógł przechować pieniędzy przez pół roku na zakup sadzeniakow.
>Ja na to, żeby podjął jeszcze inna aktywność niż tylko uprawę ziemniaków i że wartość pola jest taka, że przechowa znacznie więcej niż na sadzeniaki.
Drobna dygresja: świetne świadectwo twojego pojęcia o procesach produkcyjnych w rolnictwie. Mówiąc krótko: 'gówno o nich wiem, więc w swej zaje***tości to wyprę i poukładam im świat, bo wiem lepiej'.

>Szarley na to, że zarzuciłem rolnikom, że nieroby, ze uważam, iż sadza jedynie ziemniaki i je zbierają a przecież jeszcze ryja ziemię maszynami na metr i zalewają ja chemią.
>A potem Jacek powtórzył ten sam zarzut i potem Ty.
>I tak ponoć zarzucam rolnikom nierobstwo.
Ty masz naprawdę problemy z pamięcią... Poczytaj sobie własne słowa, które poniżej zebrał szarley. Ktoś dorosły przeprosiłby i nie klepał głupot więcej. Albo od razu dopytał o niejasności, objaśnił które elementy to twoje przekonania i dowiódł prawdziwości pozostałych (lub przeprosił za pomyłkę). A co wyprawiasz? ' Dostrzeżenie postępującej koncentracji własności czy rozpadu społecznego jako konsekwencji nadmiernej koncentracji własności jest jakąś mądrością przekraczającą wasze pojęcie'. Oto dorosłość i dojrzałość w wykonaniu krystka. A potem się racjonalistka dziwi, że chamstwo.. no cóż. Rzeczywiście, konieczne w tym wypadku czyny przełożone na słowa powinny być odbierane jako chamstwo. A jedyne na co należałoby uwagę zwrócić to czy aby pacjent puchnie równo, skoro słowa nie są w stanie przebić się przez napompowane ego.
Dorośnij, chłopie. Kontakt z terapeutą zdecydowanie pomoże.

>Ale po co Ci to wyjaśniam?
>Ty będziesz miał to za nic.
Ależ skąd ten pomysł? Pisałem ci przecie o fascynacji psychologią. Dostarczasz niesamowitego materiału poglądowego - gdyby ktoś mi opowiadał o bredniach, jakie czytam, to nie uwierzyłbym, że w miarę ogarnięty koleś jest w stanie na poważnie generować taki stek bzdur. Ba! czytam i nie wierzę.
09-03-2019 06:12 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Na jakie argumenty nie zareagowałem?
Przykład oponiarza
Przykład kupna motoroweru
Przykład wyborów wójta
Przykład rolnika, który boi się obsiać pole
Przykłady możliwości ominięcia podatku
Dowód koncentracji kapitału www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
Dowód na to, że wyższy będzie podatek od roweru jak od Amazona

Dużo tego

>Na takie, że Szarley przewiduje zerowe podatki w moim modelu i nie ma wyobrażenia jak w nim sfinansować policjanta i komornika a bez nich świat się wali?

1 Udowodniłem, że podatki będą groszowe, więcej zapłaci właściciel roweru niż Amazona
2 Napisałeś że przepływ pieniędzy z podatków ma być prosto z portfela do portfela czyli nie ma aparatu podziału podatków na policję, sądy, straż pożarną.....

>Ten Szarley, który w kolejnym akapicie stawia mi zarzut, iż podatkiem od własności chcę pozbawić go sadu? Zerowym podatkiem warto przypomnieć, którego Szarley nie zapłaci, bo nie poradzi zapłacić zera.
Ciebie boli mój sad. Taka zawiść.
W twoim świecie podatek zapłaci jeden mój sąsiad, który ma pole przy drodze i uprawia pszenicę, drugi ma pole w odłóg, kompletnie nieproduktywne i nie zapłaci
Ot taki wpływ krystkonizmu na wykorzystanie zasobów


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-03-2019 15:57 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Znasz człowieka, który byłby zwolennikiem popełniania przestępstw po to, żeby móc karać przestępców?
>Znam bardzo wielu ludzi, którzy swój wpływ na innych chcą oprzeć na agresji, bo osiągnięcie wpływu poprzez dobrą wolę i akceptacje kosztuje wiele energii i nie daje silnego wpływu na innych.

UCIECZKA
Pytanie brzmiało: Znasz człowieka, który byłby zwolennikiem popełniania przestępstw po to, żeby móc karać przestępców?

>Np. Ciebie.
Chochoł

>Chyba zdajesz sobie sprawę, że z Ciebie kawał agresywnego człowieka - czy sądzisz o sobie, że jesteś misiu pysiu?
Chochoł.

Poradzisz rozmawiać ze mną,a nie ze swoim chochołem?
Czy dlatego, że jestem zwolennikiem prawa do emerytury, płatnych urlopów, ubezpieczeń, obecności policji drogowej, opieki nad chorymi na koszt społeczeństwa, to jestem złym człowiekiem ?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Szarleyu w moim modelu drogi są prywatne jak być powinno, bo budowanie wspólnych dróg z przymusowych podatków jest ideą poroniona.

Każde przedsięwzięcie gospodarcze musi być sfinansowane z przychodów ze sprzedaży aby zyskało sens ekonomiczny.

W interesie właściciela drogi będzie nie wpuscic na nią wariatów, bo kto chciałby jeździć drogą z wariatami i to za ciężka kasę.
Sprawą właściciela jest odróżnić normalnego użytkownika od wariata i na pewno sobie z tym zadaniem poradzi.

Zatem nie potrzeba gróźb i straszliwych kar policji lecz sprywatyzowania dróg.
Oczywiście każda prywatna droga musi być opodatkowana.
08-03-2019 17:00 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
Ucieczka
Pytanie zadaję po raz trzeci:
Znasz człowieka, który byłby zwolennikiem popełniania przestępstw po to, żeby móc karać przestępców?

>Szarleyu w moim modelu drogi są prywatne jak być powinno, bo budowanie wspólnych dróg z przymusowych podatków jest ideą poroniona.
Jakoś w całej Europie się sprawdza.

>Każde przedsięwzięcie gospodarcze musi być sfinansowane z przychodów ze sprzedaży aby zyskało sens ekonomiczny.
Ile gęsi dali twoi rodziciele za twój dyplom magistra ekonomii?

>W interesie właściciela drogi będzie nie wpuscic na nią wariatów, bo kto chciałby jeździć drogą z wariatami i to za ciężka kasę.
>Sprawą właściciela jest odróżnić normalnego użytkownika od wariata i na pewno sobie z tym zadaniem poradzi.

Pośmiejmy się trochę z kretyństw Hamerlika:
Jak to sprawdzi?
Będzie stawiał bramki?
Ile tych bramek między Gorzycami a Gdynią?
DK 11 ma ponad TYSIĄC skrzyżowań, bramki na każdym? Do Kołobrzegu pojadę miesiącami
Będzie legitymował każdego kierowcę i porównywał z opinią o nim w necie?
Przecież w twoim świecie nie ma dowodów osobistych, praw jazdy ani rejestracyjnych blach?
zatrudni setki prywatnych detektywów do niewpuszczania niechcianych kierowców?
Ty dożywotnio jako drogowy pirat nie mógłbyś jeździć drogami?
Oczywiście budować będzie metr po metrze biorąc debet.... a co zrobi kiedy właściciel kolejnej działki rozmyśli się i nie sprzeda ziemi?
a może najpierw kupi całą ziemię pod drogę i jako nieproduktywną przed rozpoczęciem budowy musi ją oddać mocniejszemu cwaniakowi bo Hamerlik chce skupić całą własność w jednym ręku?

Jeszcze jedno! Właściciel każdego kawałka drogi musi sprawdzić reputację kierowcy i jego stan majątkowy, bo cena przejazdu zależy od stanu posiadania

Tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy za Hamerlikiem!!!!!

cóż pewnie nie zrozumiesz i nie błaźnij się odpowiadaniem, ja mam znów na sumieniu śmiech z idioty


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-03-2019 18:08 
 0 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Pośmiejmy się trochę z kretyństw Hamerlika:
>Jak to sprawdzi?
>Będzie stawiał bramki?
>Ile tych bramek między Gorzycami a Gdynią?
>DK 11 ma ponad TYSIĄC skrzyżowań, bramki na każdym? Do Kołobrzegu pojadę miesiącami
>Będzie legitymował każdego kierowcę i porównywał z opinią o nim w necie?
>Przecież w twoim świecie nie ma dowodów osobistych, praw jazdy ani rejestracyjnych blach?
>zatrudni setki prywatnych detektywów do niewpuszczania niechcianych kierowców?
>Ty dożywotnio jako drogowy pirat nie mógłbyś jeździć drogami?
>Oczywiście budować będzie metr po metrze biorąc debet.... a co zrobi kiedy właściciel kolejnej działki rozmyśli się i nie sprzeda ziemi?
>a może najpierw kupi całą ziemię pod drogę i jako nieproduktywną przed rozpoczęciem budowy musi ją oddać mocniejszemu cwaniakowi bo Hamerlik chce skupić całą własność w jednym ręku?
>Jeszcze jedno! Właściciel każdego kawałka drogi musi sprawdzić reputację kierowcy i jego stan majątkowy, bo cena przejazdu zależy od stanu posiadania
>Tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy za Hamerlikiem!!!!!
>cóż pewnie nie zrozumiesz i nie błaźnij się odpowiadaniem, ja mam znów na sumieniu śmiech z idioty

Nie projektuj tyle, tylko raczej gdy przyjdzie odpowiedni moment na to, żeby stworzyć strefę, w której ludzie nie będą odprowadzać podatku od chleba do skarbu państwa lecz będą sobie nawzajem płacić podatek od jawnej własności powiedz - TAK!

Niech sobie spróbują i niech przekonają się, że bez naszego przymusu państwowego, bez naszej państwowej ochrony tajemnic, bez naszych funkcjonariuszy państwa, bez naszych egzekucji i kar nie poradzą sobie.

OK?
szarley (54913 punktów)
Ucieczka
Pytanie zadaję po raz czwarty
Znasz człowieka, który byłby zwolennikiem popełniania przestępstw po to, żeby móc karać przestępców?

>>Jeszcze jedno! Właściciel każdego kawałka drogi musi sprawdzić reputację kierowcy i jego stan majątkowy, bo cena przejazdu zależy od stanu posiadania
>>Tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy za Hamerlikiem!!!!!

>Nie projektuj tyle, tylko raczej gdy przyjdzie odpowiedni moment na to, żeby stworzyć strefę, w której ludzie nie będą odprowadzać podatku od chleba do skarbu państwa lecz
będą sobie nawzajem płacić podatek od jawnej własności powiedz - TAK!

Znów ucieczka. Czytasz co się do ciebie pisze?
Przecież odpowiedziałeś kompletnie nie na temat

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-03-2019 21:10 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Nie projektuj tyle, tylko raczej gdy przyjdzie odpowedni moment na
> to, żeby stworzyć strefę, w której ludzie nie będą odprowadzać podatku
> od chleba do skarbu państwa lecz będą sobie nawzajem płacić podatek od
> jawnej własności powiedz - TAK!

Ten to ma nawyk chodzenia w zaparte.

> Niech sobie spróbują i niech przekonają się, że bez naszego
> przymusu państwowego, bez naszej państwowej ochrony tajemnic, bez
> naszych funkcjonariuszy państwa, bez naszych egzekucji i kar nie poradzą sobie.

To poradzą w końcu, czy nie?
Czasami nie waro chcieć za bardzo, wtedy wychodzi jeszcze gorszy chłam..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>To poradzą w końcu, czy nie?

Ja Ci swoich racji przemocą narzucać nie będę. Chcę zbudować jedynie alternatywę stosunków społecznych.

Spodoba Ci się to się przyłączysz a jak nie to nie.
Armii nie planuję a jedynie jawna, kryptograficznie zabezpieczona księge kapitału o rozproszonym zapisie.

A wy ile z przymusowych podatków przeznaczycie na armię, która będzie bronić waszej racji?
08-03-2019 21:30 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>To poradzą w końcu, czy nie?
>Ja Ci swoich racji przemocą narzucać nie będę.

To poradzą w końcu, czy nie? Tylko pytam, spokojnie. Jakoś nie boję się, że będziesz narzucał.

> Chcę zbudować jedynie alternatywę stosunków społecznych.

Nie zrobisz tego pisząc niezrozumiale i niezbornie.

>Spodoba Ci się to się przyłączysz a jak nie to nie.

Pytam o detale. Konkrtnie.

>Armii nie planuję a jedynie jawna, kryptograficznie zabezpieczona
> księge kapitału o rozproszonym zapisie.

Wiem. Nie o to pytałem.
Pytanie, jak zablokujesz w ludziach chęć rywalizacji. Bo chyba nie bramką..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Pytanie, jak zablokujesz w ludziach chęć rywalizacji. Bo chyba nie bramką..

Nie zablokuje, bo rywalizacja dobra jest i potrzebna żeby się rozwijać ale chce ograniczyć jej poziom ponizej rywalizacji krzywdzacrj i niszczącej jasnością intencji.

Jawność wyboru podatku i jawność mienia mają ograniczyć rywalizację i zablokować wyścig szczurów.
08-03-2019 21:46 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> chce ograniczyć jej poziom ponizej rywalizacji krzywdzacrj i niszczącej jasnością intencji.

Powodujac jeszcze większą koncentrację kapitału, niż jest dziś? Genialne

> Jawność wyboru podatku i jawność mienia mają ograniczyć
> rywalizację i zablokować wyścig szczurów.

Zapomniałeś dodać brak przemocy.
Jakież to twoje życie (i zarazem postulaty) proste..
A oleju w głowie wciaż brak.
Wymiękłem.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
08-03-2019 19:31 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> W interesie właściciela drogi będzie nie wpuscic na nią wariatów, bo kto
> chciałby jeździć drogą z wariatami i to za ciężka kasę.
> Sprawą właściciela jest odróżnić normalnego użytkownika od
> wariata i na pewno sobie z tym zadaniem poradzi.

Wiesz, w idealnym świecie faktycznie nie potrzeba przymusu: każdy każdego niedopasowanego "jakoś" rozpoznaje i bramka się nie otwiera.
A niedopasowany w idealnym świecie przecież nie ma wyjścia bo wszędzie są bramki, kody więc musi sie dopasować
No matrix przy tym wymięka.
Raj, po prostu raj wolności i wszech-dobrostanu!!

> Zatem nie potrzeba gróźb i straszliwych kar policji lecz sprywatyzowania dróg.

Przebijasz rekordy głupkowatych i infantylnych pomysłów.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
08-03-2019 20:00 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
W idealnym świecie nie ma bramek, murów, zasiekow, rozpoznania ani podziału więc jednak piszesz o nieidealnym ale na pewno doskonalszym od waszego pełnego przymusu, przemocy, gróźb, kar, chciwości, strachu, wyzysku, wyscigu szczurow i wzajemnej nienawiści.

Lepiej zablokować przejazd niż podnosić rękę na bliźniego.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> W idealnym świecie nie ma bramek, murów, zasiekow, rozpoznania
> ani podziału

Rajcja. Jest idealny człowiek: idealnie piękny, idealnie mądry, idealnie przyjazny

> na pewno doskonalszym od waszego pełnego przymusu,
> przemocy, gróźb, kar, chciwości, strachu, wyzysku, wyscigu szczurow i wzajemnej nienawiści

O.. dużo bardziej!

>Lepiej zablokować przejazd niż podnosić rękę na bliźniego.

Tak. Pytanie, jak zablokujesz chęć rywalizacji.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
08-03-2019 13:21 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Ale co sądzisz?
>Że państwowy przymus egzekucyjny nie jest przemocą? Nie jest działaniem wbrew woli człowieka?

Jest koniecznością
Kierowca jedzie przez wieś 150 km/h
Policja go zatrzymuje i wypisuje mandat.
Przemoc?
Wg ciebie już tak, ale nawet jeśli przemoc to UZASADNIONA. W twoim świecie kodeks drogowy nie istnieje, bo policja może zrobi kiś-kiś paluszkiem

>Kiedy zaproponowałem jego ograniczenie poprzez kryptograficzny charakter księgi kapitału, dlaczego Szarley uznał, że to zapowiedź totalnej katastrofy i upadku waszego świata skoro to żaden fundament?

1 Chochoł, niczego takiego nie napisałem
2 Księgi wieczyste już teraz są zaszyfrowane i rozproszone, twój postulat to zwykle wodolejstwo, dawno został spełniony

>Dlaczego Szarely zapowiada, że wszystko się załamie a Ty mu w tym wtorujesz skoro to nie fundament waszej rzeczywistości?
Chochoł
(jak zwykle)

1 Umów dobrowolnie zawartych należy dotrzymywać
2 Prawo musi być egzekwowane

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-03-2019 14:55 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Ale co sądzisz?
>>Że państwowy przymus egzekucyjny nie jest przemocą? Nie jest działaniem wbrew woli człowieka?
>Jest koniecznością
>Kierowca jedzie przez wieś 150 km/h
>Policja go zatrzymuje i wypisuje mandat.
>Przemoc?
>Wg ciebie już tak, ale nawet jeśli przemoc to UZASADNIONA. W twoim świecie kodeks drogowy nie istnieje, bo policja może zrobi kiś-kiś paluszkiem

Ale co za człowiek jeździ po wsi 150km/h.
Gdzie mu się tak spieszy?

Niedorowoj z waszego świata biorący udział w wyścigu szczurów, który goni za władzą nad innym człowiekiem?

Bo może Szarleyu zamiast grozić i karać lepiej nie kreować chorych umysłów?

Wiesz, kiedyś zdobyłem nawet 24 punkty i wszystkie za prędkość i nie zliczylbym przypadków zapłacenia przeze mnie policji "kary" bez zbędnych formalności i wiesz czemu? Bo bylem szczurem, bo mój umysl był ustawiony wg waszych wartości, bo wierzyłem, że jak przyjadę przez wieś 200 to załatwię kolejna sprawę, która przyniesie mi panowanie.

Wiesz co myślałem o potencjalnych ofiarach?
Nic, zupełnie nic.

Wasze kary są tylko prowokacją do jeszcze większej wzajemnej agresji i całkowitej bezwzglednosci.
szarley (54913 punktów)
>Ale co za człowiek jeździ po wsi 150km/h.
Pytanie czterolatka?

>Wasze kary są tylko prowokacją do jeszcze większej wzajemnej agresji i całkowitej bezwzglednosci.

Kolejny argument przeciwko krystkonizmowi - brak egzekwowanego kodeksu drogowego

Powtórzę:
Kierowca jedzie przez wieś 150 km/h, np wraca z dyskoteki pod wpływem i chce zaimponować dziewczynie
Policja go zatrzymuje i wypisuje mandat.
Przemoc?
Wg ciebie już tak, ale nawet jeśli przemoc to UZASADNIONA. W twoim świecie kodeks drogowy nie istnieje, bo policja może zrobi kiś-kiś paluszkiem

choć jeśli tak pomyśleć to w twoim świecie nie będzie trzeba kodeksu drogowego.
Dróg nie ma, samochodów nie ma, administracji wydającej prawa jazdy nie ma, policji nie ma....

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-03-2019 15:07 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Bo może Szarleyu zamiast grozić i karać lepiej nie kreować chorych umysłów?

No genialne wprost!

> Wiesz, kiedyś zdobyłem nawet 24 punkty i wszystkie za prędkość i
> nie zliczylbym przypadków zapłacenia przeze mnie policji "kary" bez zbędnych formalności

I to jest argument za dbaniem o wyższe standardy Policji. Również Wysokie opłacanie funkcjonariuszy.

> wierzyłem, że jak przyjadę przez wieś 200 to załatwię kolejna sprawę,
> która przyniesie mi panowanie

Teraz przestałeś wierzyć. I jak, jesteś szczęśliwy?

> Wiesz co myślałem o potencjalnych ofiarach?
> Nic, zupełnie nic.

Domyslam się. Takich jak ty piratów powinno się zamykać.

> Wasze kary są tylko prowokacją do jeszcze większej
> wzajemnej agresji i całkowitej bezwzglednosc

.. w takim wpadku skazywać na dożywocie.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
08-03-2019 15:23 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>.. w takim wpadku skazywać na dożywocie.

A na co powinno skazywać się tych, którzy podejmują się egzekucji niejawnej i nieopodatkowanej własności?
Tych, który swoim działaniem prowadza do tak silnej koncentracji władzy, że zagrażaja egzystencji całego społeczeństwa?

Jacku może Ciebie skazać na dożywocie w klatce na szczury za dążenie do ludzkiej wojny.
Kto będzie winny tego, ze przez nadmiar władzy człowieka nad człowiekiem wszyscy się wzajemnie znienawidzimy?
Ty?
08-03-2019 15:45 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>.. w takim wpadku skazywać na dożywocie.
> A na co powinno skazywać się tych, którzy podejmują się egzekucji
> niejawnej i nieopodatkowanej własności?

Na nic. Niech sobie żyją. Świat im i tak wypłaci sprawieldiwość. Już wypłaca.

>Tych, który swoim działaniem prowadza do tak silnej
> koncentracji władzy, że zagrażaja egzystencji całego społeczeństwa?

Kogoś konkretnie masz na myśli?

> Jacku może Ciebie skazać na dożywocie w klatce na szczury
> za dążenie do ludzkiej wojny.

Radzę na swoje lęki poszukaj dobrego psychiatry. Nie ja pierwszy radzę.
Ja bym na twoim miejscu tak zrobił.
PS koniecznie porozmawiaj ze swoimi ofiarami.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
08-03-2019 18:26 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>A na co powinno skazywać się tych, którzy podejmują się egzekucji niejawnej i nieopodatkowanej własności?

Czyli ciebie, eks-windykatorze?
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>A na co powinno skazywać się tych, którzy podejmują się egzekucji niejawnej i nieopodatkowanej własności?
>Czyli ciebie, eks-windykatorze?

Z tym, że w moich postulatach nie ma mowy o konieczności ukarania winnych ani o karach ale tylko o zmianie podstawy stosunków społecznych z państwowego aparatu przymusu na jawną, kryptograficznie zabezpieczona księge kapitału o rozproszonym zapisie.

Ja nie chcę nikogo skazywać.
To Jacek chce.
08-03-2019 18:57 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)
>>.. w takim wpadku skazywać na dożywocie.
>A na co powinno skazywać się tych, którzy podejmują się egzekucji niejawnej i nieopodatkowanej własności?

A jak wygląda ta egzekucja? I co jest egzekwowane? Podaj realny i zrozumialy przyklad egzekucji niejawnej i nieopodatnowanej wlasnosci.
Czy ty w twojej karierze przyszedlesz do dluznika po niejawna i nieopodatkowana wlasnosc? Jesli tak to co to dokladnie bylo? Rzecz? Papier? Co?
08-03-2019 15:11 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Wiesz co myślałem o potencjalnych ofiarach?
>Nic, zupełnie nic.

Czyli podobnie, jak o ofiarach swojego zawsze niedoszłego i kulawego systemu.
Wiele się zatem nie zmieniło.
Skoro masz wyrzuty sumienia, spotkaj się ze swoimi ofiarami windykacji. Porozmawiaj. Choćby przeproś. Coś jesteś im winien.
Fantazjowanie, ucieczka nie sa dobrymi metodami zmiany własnego położenia.

Inaczej będą już zawsze z tobą. Nie odpuszczą ci.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Taka bierność nic nie udowadnia.

Dowodzi mojej niewiary w wasze wartości.
Nie uczestniczę w waszych tajnych wyborach prawodawcow, bo nie wierzę, że to jest dobre, słuszne i sprawiedliwe.

Ujawnijcie wasze wybory i ograniczcie przymus państwowy to może się dogadamy.
A jeśli tego nie zrobicie to kij Wam w oko.
08-03-2019 20:41 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Ujawnijcie wasze wybory i ograniczcie przymus państwowy to może się dogadamy.
>A jeśli tego nie zrobicie to kij Wam w oko.

Kindergeld ci przemocą wciskają?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Ujawnijcie wasze wybory i ograniczcie przymus państwowy to może się dogadamy.
>>A jeśli tego nie zrobicie to kij Wam w oko.
>Kindergeld ci przemocą wciskają?
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Przemocą egzekwuja podatek od każdego bochenka chleba twierdząc, że to dla mojego dobra.
Przemocą egzekwuja tez posiadanie świata przez innych, co ma mnie zbawić.

Sądzisz, że kiedy hodowca poda uwięzionej w klatce na rzeź swini pasze, ta nie powinna jej jeść?
To zdechnie z głodu, gdzie tu sens?

Sądzisz, że hodowca przejmie się honorem swini?
Czy raczej usunie jej scierwo i będzie hodowal/niewolil jej prosieta.
09-03-2019 05:52 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Kindergeld ci przemocą wciskają?
>Przemocą egzekwuja podatek od każdego bochenka chleba twierdząc, że to dla mojego dobra.
Już ci Zeniu wyliczył. Więcej dostajesz Kindergeldu niż płacisz VATU.

>Przemocą egzekwuja tez posiadanie świata przez innych, co ma mnie zbawić.
Przykro mi ,nie jestem psychiatrą, nie wyleczę twoich urojeń

>Sądzisz, że kiedy hodowca poda uwięzionej w klatce na rzeź swini pasze, ta nie powinna jej jeść?
Przykro mi ,nie jestem psychiatrą, nie wyleczę twoich urojeń

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-03-2019 21:02 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Taka bierność nic nie udowadnia.
>Dowodzi mojej niewiary w wasze wartości.

Nie miałbym wątpliwości: świat się obejdzie.

>Nie uczestniczę w waszych tajnych wyborach prawodawcow, bo nie
> wierzę, że to jest dobre, słuszne i sprawiedliwe.

No problem.

>Ujawnijcie wasze wybory i ograniczcie przymus państwowy to może się dogadamy.

Nie warto mieć wątpliwości: ludzie się obejdą.

>A jeśli tego nie zrobicie to kij Wam w oko.

Nie ma, jak foch

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
08-03-2019 21:08 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Nie miałbym wątpliwości: świat się obejdzie.

Jestem jakąś małą sprzecznościa / niezgodnościa w waszym świecie, która waszemu panowaniu nie zagraża, chyba, że się rozprzestrzeni o co się tak bezskutecznie staram.

Mam nadzieję Jacku, że dozyjemy końca twojej arogancji.
08-03-2019 21:16 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Jestem jakąś małą sprzecznościa / niezgodnościa w waszym świecie

Faktycznie. Nie pierwsza, nie ostatnia.

>Mam nadzieję Jacku, że dozyjemy końca twojej arogancji.

Z ostatnich kwiatków:
Napisał człowiek, który uważa, że rolnik w większości swojego czasu w roku nic nie robi.
Napisał człowiek, który uważa, że emeryt powinien pracować do końca swoich dni "żeby mu umysł nie sflaczał".
Napisał człowiek który wbrew odkryciom Einsteina twierdzi, że ciało przyśpieszając traci masę.

Kiedyś sądziłem, że nie da się bardziej skompromitować, niż to czynisz.
Od tej pory ustawiłeś poprzeczkę dużo, dużo wyżej..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
08-03-2019 21:30 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Napisał człowiek, który uważa, że rolnik w większości swojego czasu w roku nic nie robi.

Szarleyowkie kłamstwo, które Ty powtarzasz.

>Napisał człowiek, który uważa, że emeryt powinien pracować do końca swoich dni "żeby mu umysł nie sflaczał".

Nie emeryt lecz człowiek powinien pracować dopóki jest zdolny wykonywać jakąkolwiek pracę. Zmieniając pracę dopasowując ja do swojego stanu. Koniec pracy nastepuje z chwila smierci, nie wczesniej - tak uwazam.

>Napisał człowiek który wbrew odkryciom Einsteina twierdzi, że ciało przyśpieszając traci masę.
>Kiedyś sądziłem, że nie da się bardziej skompromitować, niż to czynisz.
>Od tej pory ustawiłeś poprzeczkę dużo, dużo wyżej..

Jakoś nie pamiętam aby Einstein twierdził, że masa nie ma żadnego związku z prędkością. Twierdził tak?
Bo ja twierdzę, że masa, rozmiar i położenie ciała, wszystkie atrybuty materii są zwiazane z prędkością ruchu.
Wraz ze wzrostem prędkości masa ciała maleje a rozmiar rośnie.
08-03-2019 21:43 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Napisał człowiek, który uważa, że rolnik w większości swojego czasu w roku nic nie robi.
>Szarleyowkie kłamstwo, które Ty powtarzasz.

Niestety, ale to ty tak napisałeś.

> Nie emeryt lecz człowiek powinien pracować dopóki jest zdolny wykonywać jakąkolwiek pracę.
> Koniec pracy nastepuje z chwila smierci, nie wczesniej - tak uwazam.

No właśnie. Dlatego umieściłem "Napisał człowiek, który uważa, że dzisiejszy emeryt powinien pracować do końca swoich dni ''żeby mu umysł nie sflaczał''."

> Jakoś nie pamiętam aby Einstein twierdził, że masa nie ma żadnego
> związku z prędkością. Twierdził tak?

Ma związek. Piszesz nie na temat.

> Bo ja twierdzę, że masa, rozmiar i położenie ciała, wszystkie
> atrybuty materii są zwiazane z prędkością ruchu.

A pisz. Monitor wszystko przyjmie.

>Wraz ze wzrostem prędkości masa ciała maleje a rozmiar rośnie.

Czyli pierwsze inaczej, niż Einstein. Podnosisz poprzeczkę głupoty i samozadowolenia za orbitę okołoziemską, bijąc wszelkie rekordy.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>A pisz. Monitor wszystko przyjmie.
>>Wraz ze wzrostem prędkości masa ciała maleje a rozmiar rośnie.
>Czyli pierwsze inaczej, niż Einstein. Podnosisz poprzeczkę głupoty i samozadowolenia za orbitę okołoziemską, bijąc wszelkie rekordy.

Masz rację to zależy od kierunku ruchu, kierunku obserwacji i zmiany położenia.
Ciało, które zbliża się jest powiększone i jaśniejsze, które się oddala pomniejszone i ciemniejsze.
09-03-2019 05:58 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Napisał człowiek, który uważa, że emeryt powinien pracować do końca swoich dni "żeby mu umysł nie sflaczał".
>Nie emeryt lecz człowiek powinien pracować dopóki jest zdolny wykonywać jakąkolwiek pracę.

Czyli wg ciebie nie powinno być emerytur
Tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy za Hamerlikiem tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy !!!!!!!!

>Zmieniając pracę dopasowując ja do swojego stanu. Koniec pracy nastepuje z chwila smierci, nie wczesniej - tak uwazam.

Ciebie to też dotyczy?
Ach nie! HAmerlik mieszka w Berlinie i emeryturę dostanie

Co do twoich "wykładów" z fizyki, nie wypowiadam się, kończyłem studia z fizyki, ale nie z pedagogiki specjalnej troski

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
09-03-2019 07:45 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>>>Napisał człowiek, który uważa, że emeryt powinien pracować do końca swoich dni "żeby mu umysł nie sflaczał".
>>Nie emeryt lecz człowiek powinien pracować dopóki jest zdolny wykonywać jakąkolwiek pracę.
>Czyli wg ciebie nie powinno być emerytur
>Tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy za Hamerlikiem tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy !!!!!!!!

Wg mnie powinna być znacząca korekta systemu:

1. Ci co maja dotychczasowe zasady zostają na nich.

2. Nowi otrzymują nowe zasady. Są składki tak jak dotychczas poza ich odkładaniem jest zaawansowany, stały w czasie mechanizm klasyfikacji zawodu. I poza sama składką zbiera się coś w rodzaju punktów, po osiągnięciu limitu których możesz przejść na określoną zróżnicowaną formę emerytalną (ostateczną albo częściową - coś w rodzaju obecnych emerytur pomostowych czy przyspieszonych). Te punkty są różne w poszczególnych zawodach i się sumują, masz np. 15 lat w kopalni (ale na dole a nie w serwerowni to daje to tyle ile np. normalnemu 30 bo uzbierałeś 2 x wiecej punktów). Pracujesz 3 jako stróż (bo tyle zabrakło) i masz pomostową. Bez innych, absurdalnych warunków.

W ten sposób nie będzie dochodzić do sytuacji w której po przejściu do innej pracy lata w szkodliwej przepadają. Dość często (lata 1990 -2010 zwłaszcza) dochodziło też do nacisków politycznych i zmian zasad obecnych emerytur at hoc (zwłaszcza w klasyfikacji przejścia i wyliczeniach wysokości) co powoduje bardzo duże niesprawiedliwości w tym zakresie. Mierzone np. ludźmi w danej bran zy o zbliżonym ale jednak różnym wieku. O różnicy 10 lat w ogóle nie mówiąc (emerytura dla belfraków w wieku lat 50 - lata do chyba 2001). Czy np. gościu co pracował jako klawisz w więzieniu (nie wiem czy liczą personelowi technicznemu podobnie, jak tak to granda, nie każdy może pracować w więzieniu bo nie ma tyle etatów by wymieniać kamerki,stwierdzać że krótkofalówka jest na śmietnik a nie do programowania i pouczać biurwy jak sie włącza Worda

3. Dodaje sie do funduszu emerytalnego zadanie zasiłkowe na wypadek utraty pracy.

4. Należy wprowadzić te zasady w obrębie UE (w końcu prawo do pracy w UE masz, tu też sa jakieś jaja, nie znam wszystkich możliwości). To co ja jestem gorszy niż Knopke ?

>> Koniec pracy nastepuje z chwila smierci, nie wczesniej - tak uwazam.
>Ciebie to też dotyczy?
>Ach nie! HAmerlik mieszka w Berlinie i emeryturę dostanie

Knopke leje na emeryturę bo jest (o ile dobrze zrozumiałem jego wpisy) na zasiłku socjalnym na wieczność i dzień dłużej. Pewnie nie do zajęcia poprzez dług hipoteczny zwłaszcza w innym państwie

Znałem jednego inżynierka co miał babkę gdzie trzeba (Wermacht czy SS czy coś w tym stylu) i robi to samo. Tyle że bez jęczenia, wpisów na racjonaliście i długów.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Wg mnie powinna być znacząca korekta systemu:
>1. Ci co maja dotychczasowe zasady zostają na nich.
>2. Nowi otrzymują nowe zasady. Są składki tak jak dotychczas poza ich odkładaniem jest zaawansowany, stały w czasie mechanizm klasyfikacji zawodu. I poza sama składką zbiera się coś w rodzaju punktów, po osiągnięciu limitu których możesz przejść na określoną zróżnicowaną formę emerytalną (ostateczną albo częściową - coś w rodzaju obecnych emerytur pomostowych czy przyspieszonych). Te punkty są różne w poszczególnych zawodach i się sumują, masz np. 15 lat w kopalni (ale na dole a nie w serwerowni to daje to tyle ile np. normalnemu 30 bo uzbierałeś 2 x wiecej punktów). Pracujesz 3 jako stróż (bo tyle zabrakło) i masz pomostową. Bez innych, absurdalnych warunków.
>W ten sposób nie będzie dochodzić do sytuacji w której po przejściu do innej pracy lata w szkodliwej przepadają. Dość często (lata 1990 -2010 zwłaszcza) dochodziło też do nacisków politycznych i zmian zasad obecnych emerytur at hoc (zwłaszcza w klasyfikacji przejścia i wyliczeniach wysokości) co powoduje bardzo duże niesprawiedliwości w tym zakresie. Mierzone np. ludźmi w danej bran zy o zbliżonym ale jednak różnym wieku. O różnicy 10 lat w ogóle nie mówiąc (emerytura dla belfraków w wieku lat 50 - lata do chyba 2001). Czy np. gościu co pracował jako klawisz w więzieniu (nie wiem czy liczą personelowi technicznemu podobnie, jak tak to granda, nie każdy może pracować w więzieniu bo nie ma tyle etatów by wymieniać kamerki,stwierdzać że krótkofalówka jest na śmietnik a nie do programowania i pouczać biurwy jak sie włącza Worda

Gdybym miał odpowiedzieć coś na taka propozycję kształtu srosunkow stosunkow spolecznych to powiedzialbym jednym slowem - NIGDY!

CHORE IDEE SOCJALIZMU I PANSTWA CENTRALNIE STEROWANEGO!
W tym nie ma żadnej sprawiedliwości tylko jest powszechne nierobstwo, powszechna nieodpowiedzialnosc, powszechne cwaniactwo i powszechna nedza.

>Knopke leje na emeryturę bo jest (o ile dobrze zrozumiałem jego wpisy) na zasiłku socjalnym na wieczność i dzień dłużej. Pewnie nie do zajęcia poprzez dług hipoteczny zwłaszcza w innym państwie
>Znałem jednego inżynierka co miał babkę gdzie trzeba (Wermacht czy SS czy coś w tym stylu) i robi to samo. Tyle że bez jęczenia, wpisów na racjonaliście i długów.

Może Ty anonimowy użytkowniku Internetu opisz co w społeczeństwie robisz i spróbuj nie sklamac zasłaniajac się tajemnica własnej tożsamości.

Ja pracuję uzyskując dochód 2500-3000 brutto + Kindergeld dla 3 dzieci żeby Szarley nie dostał znowu histerii.

A Ty?
Pracujesz? Ile zarabiasz? Ile dostajesz dodatkowo socjalu?
Czy jesteś może na emeryturze i korzystasz z owocow pracy ludzi młodszych od siebie? Ile wowczas zgarniasz?

Wyjawisz czy wlaczy Cię się mechanizm tajenia, który ma Cię obronić przez wiedzą innych ludzi w kwestii twoich prawdziwych intencji. Tych rzeczywistych intencji nie tych fałszywych na pokaz.
09-03-2019 21:09 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
> Czy np. gościu co pracował jako klawisz w więzieniu (nie wiem czy liczą personelowi technicznemu podobnie, jak tak to granda, nie każdy może pracować w więzieniu bo nie ma tyle etatów by wymieniać kamerki,stwierdzać że krótkofalówka jest na śmietnik a nie do programowania i pouczać biurwy jak sie włącza Worda
>Gdybym miał odpowiedzieć coś na taka propozycję kształtu stosunkow spolecznych to powiedzialbym jednym slowem - NIGDY!
>CHORE IDEE SOCJALIZMU I PANSTWA CENTRALNIE STEROWANEGO!

No ok. Wiesz - mi się w zasadzie nie chce spierać. Nie masz argumentów tylko histerie
>W tym nie ma żadnej sprawiedliwości tylko jest powszechne nierobstwo, powszechna nieodpowiedzialnosc, powszechne cwaniactwo i powszechna nedza.

No właśnie - taka z Tobą dyskusja. Jak emerytura może powodować nieróbstwo i nieodpowiedzialność ? Przecież to jest niedorzeczne. Zastrzeżenie to możesz mieć do niesprawiedliwości w systemie emerytur i rent (kto jakie dostanie, kiedy i jak zapewnić stałość tego w czasie). Zmiana ogólnie jest trudna bo to prawa nabyte.
Poza tym co Tobie przeszkadza emerytura, przecież masz pracę.

>Może Ty anonimowy użytkowniku Internetu opisz co w społeczeństwie robisz i spróbuj nie sklamac zasłaniajac się tajemnica własnej tożsamości.

>Ja pracuję uzyskując dochód 2500-3000 brutto + Kindergeld dla 3 dzieci żeby Szarley nie dostał znowu histerii.

A co to argument że ktoś dostanie histerii (w co nie za bardzo zresztą wierzę).
Kirder coś tam to jest w ex DDR więc nie masz kasy w zł tylko marki albo EU (nie wiem czym tam płacą, byłem kiedyś w Berlinie i były marki niemieckie
Chyba tej forsy więcej jest (albo nie masz klasycznych wydatków więc bilans i tak inny).

>A Ty?
>Pracujesz? Ile zarabiasz? Ile dostajesz dodatkowo socjalu?

Pracuje i pracować będę do 65 (jak nie więcej , pensja do przeżycia, nie mam dodatków, nie da się udawać w pracy umiejętności i symulować. Mieszkam sam na swoim na wsi, żadnych zakrętów z kobietami, dzieci, rodziny, planów z tym, większych długów itp. Do tego suczka i 2 koty (stan aktualny).

Niestety projektu PIES_600+ jeszcze nie ma (w moim przypadku kundlica więc to już w ogóle) więc z socjalu nici.

Istnieję w zasadzie poza społeczeństwem (poza chodzeniem do pracy i zachowania tam) bo wbrew temu co Ty piszesz bardzo łatwo od tego społeczeństwa się uwolnić. Nikt nie każe mieć rodziny czy dzieci, przejmować się polityką czy jakimiś wydarzeniami, RP to nie jakiś reżim na poważnie. Poza przypadkami siedzenia w tajdze tak że nie wie się ze była jakaś wojna to jest jeszcze masę stanów pośrednich. Dużo bardziej sensownych.
Oczywiście pewne warunki brzegowe są. Np. mieszkanie na wsi na własnym gruncie.

>Wyjawisz czy wlaczy Cię się mechanizm tajenia, który ma Cię obronić przez wiedzą innych ludzi w kwestii twoich prawdziwych intencji.

To grupa dyskusyjna, spierasz się na argumenty a nie jakieś intencje Z Tobą już mi się nie chce, jak do ściany. W ogóle w sensie grup coraz mniej mi się chce, to bez sensu jest. Mantra o kryptograficznej księdze, superstrefie coś ala sekta Świadków Jahwe i tabuny dziur logicznych w całokształcie pomysłu.
Co jest socjologicznie dość ciekawe. Bo Ty nic nie robisz żeby coś praktycznie zmieniać tylko marudzisz (jak się doczytałem lata) na tej grupie budując coraz bardziej absurdalne konstrukcje logiczne i dostając histerii jak się znajdzie dziury. Nie przygotowałeś się też całkowicie wcześniej do swoich wizji, kto chcąc robić coś nietypowego zakłada klasyczną rodzinę i włazi w długi bo mu żona marudzi że chce pałac dla królewny

Marudzisz na system operacyjny w komputerze zamiast uczyć się, założyć jakiegoś Unixa i się śmiać z wirusów, nowości i wymagań (przelew bankowy robisz bezpiecznie na komputerze z okolic 2005 z dwoma hdd 80 GB - masz raida, szyfrowanie i archiwa).
No chyba że ktoś chce oglądać porno filmu na Facebook, wtedy tak się nie da, fakt. Z a to można programować, zwłaszcza mikrokontrolery (potrzebne np. do przetworników w systemach zasilania).

Marudzisz na telefon zamiast kupić sensowny i jakieś opłaty - nie macie ładowanych kont na kartę w tym exDDR ? Albo sobie zrobić jaqk nie pasują - są gotowe moduły za grosze za to będziesz miał co chcesz.

Marudzisz na nudę - zajmij się czymś nietypowym. Rozwiń intencje, internet rzeczy, jakieś obserwacje, własne zasilanie, piecyk, projekt chaty na kółkach itp. Ile nowości powstało w domu, nie tylko jabłka w garażu Wozniaka. Pułap startu teraz projektu to są grosze. Na wiosce u mnie jest budowana komora izobaryczna (ja pomijam absolutnie sens siedzenia w podwyższonym ciśnieniu) i będą eksperymenty, w miasteczku już jedna działająca jest. Można jak się chce.

A nie wymyślaniem absurdalnej strefy.

Parodia.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Zmiana ogólnie jest trudna bo to prawa nabyte.

Występując do strefy nie zachowujesz żadnych praw z poprzednich systemów.
Co byloby zresztą absurdem.

>Poza tym co Tobie przeszkadza emerytura, przecież masz pracę.

W waszym modelu mi nie przeszkadza. Robta co chceta.

Tyle że gdy pojawi się gotowy projekt eksperymentalnej strefy ekonomicznej i znajdą się zasoby na jej realizację, to nie zechciej finansować emerytur waszego modelu społecznego z przymusowych podatków pośrednich nałożonych na wymianę handlową w strefie.

Po prostu wtedy odczepcie się od strefy i realizujcie swój wspaniały świat przemocą gdzie indziej. Gdzie indziej zamieście wasze wysokie wartości, prawa, instytucje i organizacje. A w szczególności zatrzymajcie swoj aparat przymusu państwowego dla siebie.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Czyli wg ciebie nie powinno być emerytur
>Tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy za Hamerlikiem tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy !!!!!!!!

Nie powinno być emerytury, lecz podatkowy dochód gwarantowany dla każdego, starego, młodego, średniego. Młody i średni też muszą jeść.

W moim modelu nie ma na tłusto na starość tylko dlatego, że się zarabialo kupę hajsu przez kilka lat. Albo pracujesz i zarabiasz kasę do śmierci albo żyjesz z podatkowego dochodu podatkowego jak inni, którzy nie pracują.

Nie będzie żaden młody pod groźbą eksmisji z wynajetego mieszkania niewolony przez cały dzień w fabryce bez okien, żeby dziadostwo moglo sobie pozyc w wolność i na bogato.

ZAZNACZAM!
Gwarantowany dochód podatkowy uzyskuje się z chwila przecięcia pepowiny i traci z chwila trwalego ustania akcji serca.
09-03-2019 09:22 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Czyli wg ciebie nie powinno być emerytur
>>Tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy za Hamerlikiem tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy !!!!!!!!
>Nie powinno być emerytury, lecz podatkowy dochód gwarantowany dla każdego, starego, młodego, średniego. Młody i średni też muszą jeść

1 Wskaż źródło tego dochodu
2 Udowodnij, że stały dochód dla każdego nie jest demotywujący do pracy
3 Twierdzisz, że nie jesteś komunistą

>W moim modelu nie ma na tłusto na starość tylko dlatego, że się zarabialo kupę hajsu przez kilka lat. Albo pracujesz i zarabiasz kasę do śmierci albo żyjesz z podatkowego dochodu podatkowego jak inni, którzy nie pracują.
Super motywacja do pracy! Kto pracuje ma pracować dożywotnio, a komu się nie chce ma żyć z podatków innych
Spróbuję zgadnąć gdzie w tym systemie jest miejsce dla Hamerlika

>Nie będzie żaden młody pod groźbą eksmisji z wynajetego mieszkania niewolony przez cały dzień w fabryce bez okien, żeby dziadostwo moglo sobie pozyc w wolność i na bogato.
Przykro mi nie jestem psychiatrą nie odpowiadam za twoje urojenia

>ZAZNACZAM!
>Gwarantowany dochód podatkowy uzyskuje się z chwila przecięcia pepowiny i traci z chwila trwalego ustania akcji serca.
Powtórzę: Super motywacja do pracy! Kto pracuje ma pracować dożywotnio, a komu się nie chce ma żyć z podatków innych
Spróbuję zgadnąć gdzie w tym systemie jest miejsce dla Hamerlika

Przy okazji, co z twoim łgarstwem dotyczącym odnoszenia się do argumentów?
Przeprosisz?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>1 Wskaż źródło tego dochodu
>2 Udowodnij, że stały dochód dla każdego nie jest demotywujący do pracy
>3 Twierdzisz, że nie jesteś komunistą

Źródło wskazałem, podatek od własności w zasadniczej części przelewany bezpośrednio z majątku właściciela do majatku pozostalych.
Ty zarzucasz, ze bedzie zerowy ale to sa tylko brednie, ktore sam demaskujesz kolejnym zarzutem, iz chce Ci tym podatkiem odebrać sad i dom.
Skoro chcę prywatyzacji edukacji, służby zdrowia, dróg i znaczącego ograniczenia skarbu państwa to chyba komunistą nie jestem, że już nie wspomnę o prywatyzacji wszelkich czynności wytwórczych, że prawo własności do uprawy ziemniaka na się znaleźć w rękach prywatnych.

>Super motywacja do pracy! Kto pracuje ma pracować dożywotnio, a komu się nie chce ma żyć z podatków innych
>Spróbuję zgadnąć gdzie w tym systemie jest miejsce dla Hamerlika

Ludzie pracują dla pozycji i roli społecznej a nie za karę.
Żeby żyć w moim modelu z dochodu podatkowego musiałbyś niczego nie mieć, zupełnie nic, no może 2 pary majtek?
Wchodzisz w to?
Piszesz się na taki dochód?
Idziesz pomieszkac w miejscu, z którego właściciel może Cię w każdej chwili przepedzic, bo mu się odwidzialo i co innego opłaca mu się bardziej?

Oczywiście, że nie jak i znakomita większość ludzi.

Nie bądź Szarleyu chciwy i chcej wszystkiego tylko dla siebie.
Chciwy traci 2x
09-03-2019 09:49 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>1 Wskaż źródło tego dochodu
>>2 Udowodnij, że stały dochód dla każdego nie jest demotywujący do pracy
>>3 Twierdzisz, że nie jesteś komunistą
>Źródło wskazałem, podatek od własności w zasadniczej części przelewany bezpośrednio z majątku właściciela do majatku pozostalych.
1 Sprzeczność, Twierdziłeś że może istnieć policja, teraz wykluczasz istnienie jej finansowania, więc istnieć nie może
2 Udowodniłem ci wielekroć, że ten podatek będzie znikomy. Co z tego, że wprowadzisz "powszechny dochód gwarantowany z podatku od własności" skoro ten dochód to będzie kilka złotych miesięcznie. Bogaci zapłacą ten podatek symbolicznie
UCIEKŁEŚ
Jestem znudzony twoimi ucieczkami od argumentów
Napisałem ci jak Amazon ominie twój podatek
UCIEKŁEŚ

>Ty zarzucasz, ze bedzie zerowy ale to sa tylko brednie, ktore sam demaskujesz kolejnym zarzutem, iz chce Ci tym podatkiem odebrać sad i dom.
Będzie znikomy , czego dowiodłem UCIEKŁEŚ

>Skoro chcę prywatyzacji edukacji, służby zdrowia, dróg i znaczącego ograniczenia skarbu państwa to chyba komunistą nie jestem, że już nie wspomnę o prywatyzacji wszelkich czynności wytwórczych, że prawo własności do uprawy ziemniaka na się znaleźć w rękach prywatnych.
Więc z tego znikomego podatku trzeba jeszcze to wszytsko opłacić
Tłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuumy za Hamerlikiem

>>Super motywacja do pracy! Kto pracuje ma pracować dożywotnio, a komu się nie chce ma żyć z podatków innych
>>Spróbuję zgadnąć gdzie w tym systemie jest miejsce dla Hamerlika
>Ludzie pracują dla pozycji i roli społecznej a nie za karę.
Przede wszystkim pracują dla pieniędzy

>Żeby żyć w moim modelu z dochodu podatkowego musiałbyś niczego nie mieć, zupełnie nic, no może 2 pary majtek?
Sprzeczność

>Wchodzisz w to?
Nie przekonałeś mnie,
>Piszesz się na taki dochód?
Nie. Wolę spokojną emeryturę

>Idziesz pomieszkac w miejscu, z którego właściciel może Cię w każdej chwili przepedzic, bo mu się odwidzialo i co innego opłaca mu się bardziej?
Tak jest u ciebie. W Berlinie jest okres wypowiedzenia, gwarancja socjalnego mieszkania itd

>Nie bądź Szarleyu chciwy i chcej wszystkiego tylko dla siebie.
Chochoł

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>1 Sprzeczność, Twierdziłeś że może istnieć policja, teraz wykluczasz istnienie jej finansowania, więc istnieć nie może

Zasadnicza część to nie wszystko!
Nie postuluje zniesienia skarbu państwa całkowicie ale istotna jego redukcję, przynajmniej do czasu, kiedy ludzie nie naucza się żyć inaczej.
szarley (54913 punktów)
Znów ucieczka. Nudny jesteś.
Przypomnę
2 Udowodniłem ci wielekroć, że ten podatek będzie znikomy. Co z tego, że wprowadzisz "powszechny dochód gwarantowany z podatku od własności" skoro ten dochód to będzie kilka złotych miesięcznie. Bogaci zapłacą ten podatek symbolicznie
UCIEKŁEŚ
Jestem znudzony twoimi ucieczkami od argumentów
Napisałem ci jak Amazon ominie twój podatek
UCIEKŁEŚ

>>1 Sprzeczność, Twierdziłeś że może istnieć policja, teraz wykluczasz istnienie jej finansowania, więc istnieć nie może
>Zasadnicza część to nie wszystko!
Jeśli policja nie jest finansowana z podatków to nazywa się to bojówki

>Nie postuluje zniesienia skarbu państwa całkowicie ale istotna jego redukcję,
Postulowałeś i postulujesz nadal zniesienie budżetu państwa
Cytat:
Podatki będą wpływać bezpośrednio z kont właścicieli na konta nie właścicieli


1 Nie ma mechanizmu obliczania budżetu policji, nie ma sposobu określania płac policjantów = nie ma policji. Istnieją tylko Szwadrony śmierci wyrzucające z domów emerytów, który skończył się debet na zapłacenie podatku od domu.

2 Twierdzisz że celem podatku jest wyłącznie rozpraszanie kapitału.
2.1 Udowodniłem ci,
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
że w twoim świecie koncentracja własności nastąpi natychmiast
2.2 sam widzisz, że podatki służą nie tylko rozpraszaniu własności, a mgr ekonomii powinien wiedzieć po co są podatki m chyba że gęsi....

3 Udowodniłem, że podatki zapłaci wyłącznie biedota od posiadania rowerów. Ciulzos od trufli w Astorii nie zapłaci ani grosza - to twój postulat!!!!!

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>3 Udowodniłem, że podatki zapłaci wyłącznie biedota od posiadania rowerów. Ciulzos od trufli w Astorii nie zapłaci ani grosza - to twój postulat!!!!!

Podatki należy płacić od środków produkcji a nie od trufli.

Dla Ciebie ucieczką jest wszystko co nie dowodzi twojej racji.
09-03-2019 13:41 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>3 Udowodniłem, że podatki zapłaci wyłącznie biedota od posiadania rowerów. Ciulzos od trufli w Astorii nie zapłaci ani grosza - to twój postulat!!!!!
>Podatki należy płacić od środków produkcji a nie od trufli.
1 Tłumacząc: człowiek o tak olbrzymich dochodach, że stać go trufle, ma nie płacić podatku. podatek ma płacić listonosz od roweru
2 Jak nie płacić podatku od środków produkcji już ci napisałem
UCIEKŁEŚ
3 Dlaczego w takim razie mam płacić podatek od mojego sadu, samochodu?
4 Napisałeś, że każdy ma prawo do debetu DO WYSOKOŚCI OPODATKOWANEGO MIENIA
dlatego robotnik jeśli chce kupić motorower, musi najpierw kupić rower, potem używany motorower i płacić od tego podatki
CZY ROWER I UŻYWANY MOTOROWER SĄ ŚRODKAMI PRODUKCJI ???????????????????????????????????????????????
5 Czy moja firma jest środkiem produkcji?

jak znam Hamerlika odpowiedzią będzie znów ucieczka

>Dla Ciebie ucieczką jest wszystko co nie dowodzi twojej racji.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
ucieczka


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
09-03-2019 14:56 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>CZY ROWER I UŻYWANY MOTOROWER SĄ ŚRODKAMI PRODUKCJI ???????????????????????????????????????????????

Szarleyu 100ha ziemi może być polem uprawnym i może być miejscem rekreacji, rower może być środkiem transportu przesyłek i może być zabawką.

Wszyscy bula podatek od każdego świadectwa własności bez żadnego wyjątku!

Podatek będzie miał wielki wpływ na przeznaczenie rzeczy i podejmowane czynności i ma spowodować, że nasze życie w zasadniczej części stanie się pracą i współpraca.

Ty żyjąc możesz zajmować 1 pokój i możesz też zajmować ich 10 ograniczając dostęp innym do tych pokoi. Podatek ma Cię ograniczyć w dążeniu do zajęcia 100 pokoi w świecie, w którym inni nie mają gdzie mieszkać.

W moim modelu jest też podatek od trufli. Płaci go właściciel trufli a nie konsument.

Szarleyu nie godze się na wasz świat złotych wiez z bramkami chipowymi na wejściu oddzielajacymi ziarno od plew i blaszakami wokoło wież zamieszkanymi przez roboli-budowniczych wież.
Czego tu nie rozumiesz?

09-03-2019 20:41 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>CZY ROWER I UŻYWANY MOTOROWER SĄ ŚRODKAMI PRODUKCJI ???????????????????????????????????????????????
>Szarleyu 100ha ziemi może być polem uprawnym i może być miejscem rekreacji, rower może być środkiem transportu przesyłek i może być zabawką.

Pytanie brzmiało :
CZY ROWER I UŻYWANY MOTOROWER SĄ ŚRODKAMI PRODUKCJI
Chodziło o motorower za 7000 zł, na który chce oszczędzić robotnik zarabiający 3000 i w twoim dyposystemie mu NIE WOLNO

znów ucieczka

1 Nie pozwalasz robotnikowi oszczędzić 7000 na motorower skoro zarabia 3000
2 pozwalasz oszczędzić tylko kiedy odłoży w postaci roweru lub tańszego motoroweru i opodatkuje to
3 chesz opodatkować tylko środki produkcji

CZY ROWER I UŻYWANY MOTOROWER SĄ ŚRODKAMI PRODUKCJI ????????????????????

Pozostałe pytania/argumenta - Ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka

>Dla Ciebie ucieczką jest wszystko co nie dowodzi twojej racji.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
ucieczka


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
09-03-2019 21:58 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>Pytanie brzmiało :
>CZY ROWER I UŻYWANY MOTOROWER SĄ ŚRODKAMI PRODUKCJI
>Chodziło o motorower za 7000 zł, na który chce oszczędzić robotnik zarabiający 3000 i w twoim dyposystemie mu NIE WOLNO
>znów ucieczka
>1 Nie pozwalasz robotnikowi oszczędzić 7000 na motorower skoro zarabia 3000

Ja tu widzę dalsze poważne niedorzeczności.
Zarabiam 3000 zł /mies.
Ale mogę mieć zlecenia.

To teraz ta nadwyżka poza 6000 zł (2 pensje) to jak długo może być na tym koncie (rozumiem że wolno mieć jedno konto w strefie)?
Powiedzmy mam juz na koncie 5000, dostałem zlecenie za 2000 i jak je przeleją to sie 1000 zł wyzeruje ?

Jest rozliczenie na odległokść miesiąca od momentu wpłaty (i decydujesz co kupić w tym czasie bo nadwyżka jest), miesięczne (miesiąc kalendarzowy) czy też klapa jest od razu ?

Teraz dalej.
Chce kupić motorower to najpierw kupuje rower za powiedzmy 3000 tys i wtedy ta pula powiększa się do 9000 zl minus podatki, tak ?

No to czekam aż mi dobije na koncie po tych zakupach do 5000 zł i co dalej ? Sprzedaje ten rower w poczet zakupu ? Skąd wiadomo że sprzedam nawet za 2500 zł?
Musi być nabywca na ten rower przecież. I teraz ta forsa za sprzedaż (2500 zł) to się musi jakoś oznaczyć czy przelać na jakieś konto zakupowe żeby mi nie odjęło z automatu bo dóbr jest już mniej o ten rower, tak?

Czy też korzystając z tego że mam juz (poprzez zakup roweru) wyższy limit gromadzenia środków kupić motorower (jak się nagromadzą środki) a rower sprzedać później?
09-03-2019 06:27 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Napisał człowiek, który uważa, że rolnik w większości swojego czasu w roku nic nie robi.
>Szarleyowkie kłamstwo, które Ty powtarzasz.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w779866

Hamerlik:
Cytat:
W moim modelu nie dasz rady utrzymać się z tego, że posadzsz kartofle na wiosnę i zbierzesz je na jesień.
To za mało. Potrzebujesz pracować przez cały rok. Rolnik potrzebuje znaleźć sobie jeszcze inne zajęcie co zwiaze się zapewne z przeplywami własności i pieniądza.


Hamerlik:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w780003
Cytat:
Ty zapytałes jak zaoszczędzić kasę w moim modelu, żeby żyć dostanio z aktywności podejmowanej 2x w roku a ja Ci odpisałem, że dobrze byłoby zrobić coś więcej skoro inni zapieprzaja 300 dni w roku.


Cytat:

Jednak podkreślam, nie ma mowy, żeby jedni zapieprzali i chorowali od zapieprzu na przeróżne choroby zawodowe a drudzy bujali się, kombinowali i cwaniaczyli jak kogoś jeszcze zrobić w konia, bo król dzidziusiowi coś zapisał za tresowanie parobkow.


Stać cię na przeprosiny za zarzut kłamstwa?

Dzięki pracy rolników masz chleb na stole, bodaj ci go zabrakło

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Uprawa ziemniaków to nie jest praca na cały rok. Chyba, że na 100ha, przez jedną osobę golymi rękami.

Czasy kiedy rolnik z pola gonił do zwierząt skończyły się.

09-03-2019 09:19 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Uprawa ziemniaków to nie jest praca na cały rok. Chyba, że na 100ha, przez jedną osobę golymi rękami.
>Czasy kiedy rolnik z pola gonił do zwierząt skończyły się.

Bodaj ci chleba zabrakło
Nigdy w życiu nie widziałeś pracy rolnika, wątpię w to czy jakąkolwiek widziałeś.

>

Praca rolnika to JEST praca przez cały rok
Tymczasem TY napisałeś:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w779866

Hamerlik:
Cytat:

W moim modelu nie dasz rady utrzymać się z tego, że posadzsz kartofle na wiosnę i zbierzesz je na jesień.
To za mało. Potrzebujesz pracować przez cały rok. Rolnik potrzebuje znaleźć sobie jeszcze inne zajęcie co zwiaze się zapewne z przeplywami własności i pieniądza.


Hamerlik:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w780003

Cytat:
Ty zapytałes jak zaoszczędzić kasę w moim modelu, żeby żyć dostanio z aktywności podejmowanej 2x w roku a ja Ci odpisałem, że dobrze byłoby zrobić coś więcej skoro inni zapieprzaja 300 dni w roku.


Cytat:

Jednak podkreślam, nie ma mowy, żeby jedni zapieprzali i chorowali od zapieprzu na przeróżne choroby zawodowe a drudzy bujali się, kombinowali i cwaniaczyli jak kogoś jeszcze zrobić w konia, bo król dzidziusiowi coś zapisał za tresowanie parobkow.


Stać cię na przeprosiny za zarzut kłamstwa?

Dzięki pracy rolników masz chleb na stole, bodaj ci go zabrakło


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-03-2019 09:22 
 Ocena 4 na 4
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Uprawa ziemniaków to nie jest praca na cały rok. Chyba, że na
> 100ha, przez jedną osobę golymi rękami.
> Czasy kiedy rolnik z pola gonił do zwierząt skończyły się.

Masz jakąś przedpotopową wizję rolnika.
Mam w rodzinie i wśród przyjaciół wielu rolników. Ci którzy mają około 20-50 Ha ziemi, tyrają cały sezon.
Poza sezonem mają luźniej ale to nie znaczy że nic nie robią.
Załatwiają kontrakty, sprzedają płody, remontują maszyny. Niektórzy mają również zwierzęta i muszą się nimi zajmować.
Są również ludzie którzy posiadają szklarnię.
Istotnie, ci którzy mają kilka - kilkanaście ha, niekiedy muszą zatrudniać się poza sezonem rolnym.

>> Napisał człowiek, który uważa, że rolnik w większości swojego
>> czasu w roku nic nie robi.
> Szarleyowkie kłamstwo, które Ty powtarzasz.

I ty się dziwisz, że w nikim nie wzbudzasz szacunku..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
10-03-2019 10:13 
 Ocena-2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Rozumiesz pojęcie - uprawa ziemniaka?
Rozumiesz, że to nie jest - uprawa pomidora.

Chcesz porównać swoją pracę i wynagrodzenie z tymczasową pracą magazyniera Amazonu organizowaną poprzez agencję pracy tymczasowej?

Powtarzam Ci, to że wykształciła się chwilowa zmowa kapitalistów z urzędnikami państwowymi, wspierana przez państwową elitę, mająca na celu budowę złotych wiez zabezpieczonych bramkami chipowymi z krwawicy niedorowinietych roboli nie znaczy już, że zawsze tak będzie.

Może się zmienić tak, że Ty udlawisz się swoją arogancja a robol będzie mógł trochę odpocząć i w chwili kiedy nie jest częścią maszyny produkcyjnej nawet się troszeczkę rozwinąć.

Wyobrażasz sobie?

I co mi odpowiesz?
Znowu, że wszystko jest super i każdy osiąga to na co go tylko stać, i jeśli ktoś jest tyrajacym od świtu do nocy robiłem bez niczego, w tym jakiejkolwiek szansy na własny rozwój, to dlatego że już się wybrakowany, niekulturalny, głupi i niegodny Ciebie urodzil?
10-03-2019 10:31 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Powtarzam Ci, to że wykształciła się chwilowa zmowa kapitalistów z urzędnikami państwowymi, wspierana przez państwową elitę, mająca na celu budowę złotych wiez zabezpieczonych bramkami chipowymi z krwawicy niedorowinietych roboli nie znaczy już, że zawsze tak będzie.
Przykro mi nie jestem psychiatrą, nie pomogę ci z twoimi urojeniami

>Może się zmienić tak, że Ty udlawisz się swoją arogancja a robol będzie mógł trochę odpocząć i w chwili kiedy nie jest częścią maszyny produkcyjnej nawet się troszeczkę rozwinąć.
Przykro mi nie jestem psychiatrą, nie pomogę ci z twoimi urojeniami

>Znowu, że wszystko jest super i każdy osiąga to na co go tylko stać,
Przykro mi nie jestem psychiatrą, nie pomogę ci z twoimi urojeniami

>i jeśli ktoś jest tyrajacym od świtu do nocy robiłem bez niczego, w tym jakiejkolwiek szansy na własny rozwój,
Przykro mi nie jestem psychiatrą, nie pomogę ci z twoimi urojeniami

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-03-2019 10:56 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> jeśli ktoś jest tyrajacym od świtu do nocy robiłem bez niczego,
> w tym jakiejkolwiek szansy na własny rozwój, to dlatego że już się
> wybrakowany, niekulturalny, głupi i niegodny Ciebie urodzil?

Nigdy tak o tobie nie mówiłem, że się taki urodziłeś.
Bieda i kompromitowanie się, to był / jest twój świadomy wybór.
Imprezki na studiach, później szybki grosz w windykacji.
Brak szacunku do nauki i wiedzy, którą państwo dawało ci za darmo.
Nigdy nawet nie dojrzane arogancja i hipokryzja.

Później, jak sam napisałeś "interesowanie się filozofią" zamiast zadbania o własne życie i rozwój. Zamiast zapewnienia sobie realnych perspektyw - głodne kawałki na forum.
Dziś pozostał ci tylko foch na świat. Bardzo łatwo dojrzeć, że szedłeś do niego najprostszą i najkrótszą ze ścieżek.

"Dzień dobry, to ja - twój foch na swiat".

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Dziś pozostał ci tylko foch na świat.

Jacku, postępująca koncentracja własności, widoczna dla każdego, wyrażająca się poglebiajaca się różnica między biednymi i bogatymi to żaden foch.

To rzeczywistość waszego świata.

Kto postępującej koncentracji własności zaprzeczy? Ty?

Wszyscy bedniejacy są skompromitowani?
Wszyscy nie spełnili waszych oczekiwań?
szarley (54913 punktów)
>postępująca koncentracja własności, widoczna dla każdego, wyrażająca się poglebiajaca się różnica między biednymi i bogatymi

NIKT TEMU NIE ZAPRZECZA!

Rozumiesz?
Powtórzę:

NIKT !!! TEMU NIE ZAPRZECZA!!!

Powtórzyć jeszcze raz?
Pogrubić?

NIKT !!! TEMU NIE ZAPRZECZA!!!

Szkoda, że nadal nie rozumiesz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-03-2019 17:00 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>postępująca koncentracja własności, widoczna dla każdego, wyrażająca się poglebiajaca się różnica między biednymi i bogatymi
>NIKT TEMU NIE ZAPRZECZA!
>Rozumiesz?
>Powtórzę:
>NIKT !!! TEMU NIE ZAPRZECZA!!!
>Powtórzyć jeszcze raz?
>Pogrubić?
> NIKT !!! TEMU NIE ZAPRZECZA!!! Szkoda, że nadal nie rozumiesz
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Dlaczego bronisz tego systemu klami i pazurami?
Dla emerytury?

I tylko nie kłam, że nie bronisz, ale to właśnie wybierasz, bo nic lepszego nie istnieje.

Jeśli nic lepszego nie istnieje to ten system, z poglebiajaca się koncentracja własności jest najlepszy.
Przynajmniej wyraz to, że jest najlepszy i nic lepszego nie ma. Miej choć tyle honoru.

Bo mi się już niedobrze robi od tych manipulacji typu najmniejsze zło.
Zło to zło i nie dobro!
10-03-2019 17:16 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Pogrubić?
>> NIKT !!! TEMU NIE ZAPRZECZA!!!
>>Szkoda, że nadal nie rozumiesz
>Dlaczego bronisz tego systemu klami i pazurami?
Szkoda, że nadal nie rozumiesz
Po prostu, twój system jest jeszcze gorszy

>Przynajmniej wyraz to, że jest najlepszy i nic lepszego nie ma.
Chochoł
Nigdy tak nie napisałem. Polemizujesz z wymyślonymi przez siebie rozmówcami. wymyśliłeś mi poglądy, życiorys i majątkowy status. Tak samo wymyśliłeś to Wenancjuszowi, Salekowi, Jackowi... dyskutujesz z chochołami.

Świat może być lepszy. Np może następować zmniejszenie zamiast zwiększenia koncentracji własności, ale twój system spowoduje jeszcze większą koncentrację
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
Ucieczka

Można ograniczyć dziedziczną biedę, ale ty chcesz zabrać biednym szanse na wyjście z biedy, Robotnikowi w twoim świecie nie wolno kupić nawet motoroweru.

Można zniwelować nadmierne bogactwo, ale ty chcesz żeby najbogatsi bogacili się jeszcze bardziej, a podatki płaciła tylko biedota

Zastanów się nad swoimi pomysłami. po prostu je przemyśl i przestań wreszcie traktować ludzi, którzy cię krytykują i zadają pytania jak osobistych wrogów.

Nikt nie twierdzi, że ten świat jest doskonały, ale nikt za tobą nie idzie, a wszyscy krytykują twoje pomysły bo uczyniłyby ten świat gorszym niż dziś

A do tego, niestety, twoje ucieczki, konfabulacje, obrażanie ludzi, totalny brak samokrytycyzmu, nieumiejętność czytania, brak uważania dla pracy innych i stawianie chochołów - wymyślanie innym ich poglądów i życiorysów...

Przykro mi.

Przeczytaj trzy razy co napisałem i niestety, nie mam nadziei, znów nie odpowiesz, uciekając, konfabulując, lamentując nad dowolnym złem lub zmieniając temat




Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-03-2019 18:15 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Szarleyu jednym z koronnych argumentów przemawiajacym za koncentracja kapitału w moim modelu jest wg Ciebie uleganie najemnych roboli szantazowi kapitalisty.

Bierzesz ten argument stąd, że czynisz projekcje mojego modelu na bazie działania waszego modelu społecznym.

Otóż Szarleyu atrybuty mojego modelu, przede wszystkim jawna księga kapitału, w której nie tylko świadectwa własności są ujawnione ale też środki pieniężne, powodują, ze robol w moim modelu rozwija się i to nie będzie już ten sam frajer co w waszym modelu.
W moim modelu robol nie zacznie bać się, kiedy Pan kapitalista albo Pan funkcjonariusz rozkaze - MUSISZ!
W moim modelu robol dojdzie do wniosku, musi to na Rusi a u nas jak kto chce.
10-03-2019 18:34 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>Szarleyu jednym z koronnych argumentów przemawiajacym za koncentracja kapitału w moim modelu jest wg Ciebie uleganie najemnych roboli szantazowi kapitalisty.
Tak. Jednym z, ale nie jedynym
mechanizm koncentracji opisałem tu:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
Uciekłeś

>Bierzesz ten argument stąd, że czynisz projekcje mojego modelu na bazie działania waszego modelu społecznym.
W niczym nie udowodniłeś, że ludzie w twoim modelu będą się zachowywali inaczej

>Otóż Szarleyu atrybuty mojego modelu, przede wszystkim jawna księga kapitału, w której nie tylko świadectwa własności są ujawnione ale też środki pieniężne, powodują, ze robol w moim modelu rozwija się i to nie będzie już ten sam frajer co w waszym modelu.
A to już tylko twoje marzenia, problem w tym, że nie poradzisz tego w żaden sposób UZASADNIĆ

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>A to już tylko twoje marzenia, problem w tym, że nie poradzisz tego w żaden sposób UZASADNIĆ

Tego należy dowieść eksperymentalnie, inaczej zawsze postawisz mi zarzut, że robole będą, jak w waszym modelu, zupełnymi frajerami, których można robić w konia jak się chce a oni nawet nie pisna.

Wybór podatku przez robola w moim modelu będzie jawny ale robol mentalnie nie będzie już ta sama zastraszona pacynka, popychadlem, że Pan kapitalista i Pan urzędnik chce i powie a robol juz leci.

Rozumiesz?

Robol nabierze cech godnego człowieka i będzie potrafił i mógł odpowiedzieć- NIE!
10-03-2019 20:38 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>A to już tylko twoje marzenia, problem w tym, że nie poradzisz tego w żaden sposób UZASADNIĆ
>Tego należy dowieść eksperymentalnie,
Każdy eksperyment zaczyna się od teoretycznej hipotezy. Hipoteza zaś musi być poddana krytyce i naukowej dyskusji. Ty nie wytrzymujesz krytyki a od dyskusji uciekasz jak czart od święconej wody

>Wybór podatku przez robola w moim modelu będzie jawny ale robol mentalnie nie będzie już ta sama zastraszona pacynka, popychadlem, że Pan kapitalista i Pan urzędnik chce i powie a robol juz leci.
A to już tylko twoje marzenia, problem w tym, że nie poradzisz tego w żaden sposób UZASADNIĆ

Robotnik dowie się, że właściciel fabryki ma xn $ i zagłosuje za wysokim podatkiem. Następnego dnia straci pracę a pozostali właściciele będą wiedzieli jak głosował i nikt go nie przyjmie, żeby pokazać innym jak mają głosować. Nie będzie popychadłem. Umrze z głodu

Przykro mi, nie przekonują mnie twoje marzenia, że będzie inaczej

Najemca mieszkania dowie się, że właściciel ma xn $ i zagłosuje za wysokim podatkiem. W środku nocy straci mieszkanie....
Dzisiejszy system nie pozwala cię wyrzucić z mieszkania, to tylko twoje urojenie. Jak dyskutować z urojeniami?

>Rozumiesz?
Rozumiem, czekam na UZASADNIENIE
Niestety twoje ucieczki ne są żadnym uzasadnieniem
Przykład oponiarza,
ucieczka
przykład z motorowerem
ucieczka
przykład z rolnikami
ucieczka


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-03-2019 22:40 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>>A to już tylko twoje marzenia, problem w tym, że nie poradzisz tego w żaden sposób UZASADNIĆ
>>Tego należy dowieść eksperymentalnie,
>Każdy eksperyment zaczyna się od teoretycznej hipotezy. Hipoteza zaś musi być poddana krytyce i naukowej dyskusji. Ty nie wytrzymujesz krytyki a od dyskusji uciekasz jak czart od święconej wody
>>Wybór podatku przez robola w moim modelu będzie jawny ale robol mentalnie nie będzie już ta sama zastraszona pacynka, popychadlem, że Pan kapitalista i Pan urzędnik chce i powie a robol juz leci.
>A to już tylko twoje marzenia, problem w tym, że nie poradzisz tego w żaden sposób UZASADNIĆ
>Robotnik dowie się, że właściciel fabryki ma xn $ i zagłosuje za wysokim podatkiem. Następnego dnia straci pracę a pozostali właściciele będą wiedzieli jak głosował i nikt go nie przyjmie, żeby pokazać innym jak mają głosować. Nie będzie popychadłem. Umrze z głodu
>Przykro mi, nie przekonują mnie twoje marzenia, że będzie inaczej
>Najemca mieszkania dowie się, że właściciel ma xn $ i zagłosuje za wysokim podatkiem. W środku nocy straci mieszkanie....
>Dzisiejszy system nie pozwala cię wyrzucić z mieszkania, to tylko twoje urojenie. Jak dyskutować z urojeniami?

Fajnie opisujesz współczesną zależność robola od kapitalisty. Lepiej bym tego nie ujął, kapitalista jest Panem życia i śmierci robola ale ten opis nie dotyczy robola w moim modelu.

Zauważ, w moim modelu robol nie będzie tumaniony tajemnicami, groźbami, prawnymi osobowościami, ograniczonymi odpowiedzialnościami, pełnomocnictwami, przymusowymi, pośrednimi podatkami, innymi podatkami i opłatami, tajnymi wyborami, niezrozumiałymi kreacjami i emisjami pieniądza, urzędniczymi kwitami, boską propagandą, uniwersalnymi prawdami, uniwersalnymi normami, wszechobecnymi karami.

Stworzyliście tą zawiłą rzeczywistość po to, żeby pozbawiwszy roboli możliwości jej rozumienia, zrobić z nich zniewolonych budowniczych waszych złotych wież, w których na ostatnim piętrze będziecie doznawać podniety panowania nad światem.

W moim modelu zasady są proste, rzeczy i czynności wytwórcze należą do ludzi. Świadectwa własności są jawne. Kto je posiada musi się liczyć z ich wyceną przez innych i od ich wartości zapłacić podatek. Kto je posiada uzyskuje debet i limit oszczędności o tej samej wartości. Człowiek kieruje się w życiu własnym portfelem zawierającym bezpiecznie świadectwa własności i środki pieniężne. Kwit nie jest mu znany. Podatek inny niż od własności nie jest mu znany. Podatek od własności wybiera jawnie i w demokracji bezpośredniej.

Rzeczywistość robola robi się dla niego tak zrozumiała, że przestaje się bać, a zyskawszy pewność siebie nie daje więcej robić się konia.

>Przykład oponiarza,
>ucieczka

Wkrótce nie będzie żadnych oponiarzy, tylko najemni pracownicy koncernów oponiarskich.

>przykład z motorowerem
>ucieczka

Biedak, który niczego nie posiada kupuje rower a nie dom w 40 letnim kredycie, zabezpieczonym przymusową egzekucją.

>przykład z rolnikami
Rolnik oszczędza na sadzeniaki bo jego majątek zapewnia mu limit oszczędności, który starczyłby na zakup 10x więcej sadzeniaków niż potrzebuje.
11-03-2019 07:35 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Dzisiejszy system nie pozwala cię wyrzucić z mieszkania, to tylko twoje urojenie. Jak dyskutować z urojeniami?
>Fajnie opisujesz współczesną zależność robola od kapitalisty.

Przykro mi, nie jestem psychiatrą, nie wyleczę twoich urojeń

>Zauważ, w moim modelu robol nie będzie tumaniony tajemnicami, groźbami, prawnymi osobowościami, ograniczonymi odpowiedzialnościami, pełnomocnictwami, przymusowymi, pośrednimi podatkami, innymi podatkami i opłatami, tajnymi wyborami, niezrozumiałymi kreacjami i emisjami pieniądza,

W twoim systemie robotnik nie będzie miał wolności, własności, ani bezpieczeństwa

>Stworzyliście tą zawiłą rzeczywistość po to, żeby pozbawiwszy roboli możliwości jej rozumienia, zrobić z nich zniewolonych budowniczych waszych złotych wież,
Przykro mi, nie jestem psychiatrą, nie wyleczę twoich urojeń

>W moim modelu zasady są proste, rzeczy i czynności wytwórcze należą do ludzi. Świadectwa własności są jawne. Kto je posiada musi się liczyć z ich wyceną przez innych i od ich wartości zapłacić podatek.

Udowodniłem ci, że więcej zapłaci listonosz od roweru niż Bezos
Ucieczka

>Podatek od własności wybiera jawnie i w demokracji bezpośredniej.
wielekroć pytałem o pytanie do tego referendum
Ucieczka

>Rzeczywistość robola robi się dla niego tak zrozumiała, że przestaje się bać, a zyskawszy pewność siebie nie daje więcej robić się konia.
Marzenie. Uzasadnienia brak

>>Przykład oponiarza,
>>ucieczka
>Wkrótce nie będzie żadnych oponiarzy, tylko najemni pracownicy koncernów oponiarskich.
Ucieczka

>>przykład z motorowerem
>>ucieczka
>Biedak, który niczego nie posiada kupuje rower a nie dom w 40 letnim kredycie, zabezpieczonym przymusową egzekucją.
Tak, w twoim systemie nie wolno biedakowi mieć więcej niż opodatkowany rower

>>przykład z rolnikami
>Rolnik oszczędza na sadzeniaki bo jego majątek zapewnia mu limit oszczędności, który starczyłby na zakup 10x więcej sadzeniaków niż potrzebuje.
Wystarczy, że nikt nie zechce kupić jego pola i żadnego limitu nie ma. Kasa z konta znika i sadzeniaków nie ma


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-03-2019 21:55 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Otóż Szarleyu atrybuty mojego modelu, przede wszystkim jawna księga kapitału, w której nie tylko świadectwa własności są ujawnione ale też środki pieniężne, powodują, ze robol w moim modelu rozwija się i to nie będzie już ten sam frajer co w waszym modelu.
>W moim modelu robol nie zacznie bać się, kiedy Pan kapitalista albo Pan funkcjonariusz rozkaze - MUSISZ!
>W moim modelu robol dojdzie do wniosku, musi to na Rusi a u nas jak kto chce.

Słowa, słowa, słowa.
Życzenia, życzenia, życzenia.

A na argument, w którym dominator szantażuje w twoim systemie robotnika podwyżką cen żywnosci za podwyżkę podatku, nadal nie odpowiedziałeś.

Słowa, słowa, słowa.
Mantry, mantry, mantry "robol nie zacznie bać się".
Życzenia, marzenia, życzenia.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>A na argument, w którym dominator szantażuje w twoim systemie robotnika podwyżką cen żywnosci za podwyżkę podatku, nadal nie odpowiedziałeś.

W moim modelu z bardzo ograniczonym aparatem państwowego przymusu, koncerny nie poradzą żerować przy przemocy państwa na Januszu Kowalskim, nie zrobią go już w konia, zatem w ogóle się nie wykształcą.

Janusz Kowalski po podwyżce jedzenia spowodowanej wzrostem podatku, wyceni sobie kawałeczek pola kapitalisty, który zrezygnuje z niego pod wpływem kosztu podatku i Janusz zacznie sobie sam uprawiać kartofle mając kartofle kapitalisty za nic.

Kapitał pod wpływem wysokiego podatku od własności rozproszy się, zatem podatek spełni swoją rolę, w odróżnieniu od waszego podatku od chleba, ustanowionego w tej formie by wydoić biedotę z resztek soków życiowych.
11-03-2019 08:24 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Janusz Kowalski po podwyżce jedzenia spowodowanej wzrostem podatku,
> wyceni sobie kawałeczek pola kapitalisty, który zrezygnuje z niego
> pod wpływem kosztu podatku i Janusz zacznie sobie sam uprawiać kartofle

Nie przepuścisz szansy, żeby rozśmieszyć.
Po pierwsze, kapitalista go nie sprzeda.
Nikt nie lubi strzelać sobie w stopę.
Po drugie, nie rozumiem o jakim koszcie podatku napisałeś. Kto go uchwali? Ci, którym zaraz kapitalista podniesie cenę za żywność? Ci, których będzie opłacał, aby w razie czego ciągnęli mu podatki w dół?


Twoj system to hodowla kilku mega-dominatorów, którzy doją maluczkich duzo gorzej, niż obecnie koncerny zwykłych ludzi.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
11-03-2019 10:33 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Janusz Kowalski po podwyżce jedzenia spowodowanej wzrostem podatku, wyceni sobie kawałeczek pola kapitalisty,
... i zapłaci od tego poletka podatek

Zapominasz panie magistrze ekonomii, że ów Janusz Kowalski poniesie dużo wyższe koszta uprawy kartofli niż właściciel 100 ha upraw. (koszta transportu, dojazdu, maszyn to są koszta stałe - nie uczyli na uczelni?)

Zapominasz panie magistrze ekonomii, że ów Janusz Kowalski ma też swoją pracę, którą musi wykonywać, żeby mieć na chleb, bo samymi kartoflami żywić się trudno

Zapominasz panie magistrze ekonomii, że ów Janusz Kowalski, nie zna się na uprawie kartofli. Gdyby Hamerlikowi dać hektar ziemi, to nie wiedziałby nawet co i kiedy w tę ziemie zasiać i posadzić a skażenie nawozami byłoby moc większe, bo o nawożeniu Hamerlik nie ma pojęcia

To samo ma zrobić z mlekiem? chlebem? warzywami? butami? lekami? papierem? energią?

Przykro mi, znów się twój duposystem posypał jak domek z kart

>Kapitał pod wpływem wysokiego podatku od własności rozproszy się,
1 Ucieczka w mantrę. Udowodniono ci że się nie rozproszy
2 Rozproszenie pól spowoduje spadek produkcji rolnej - wzrost cen żywności

>zatem podatek spełni swoją rolę, w odróżnieniu od waszego podatku od chleba, ustanowionego w tej formie by wydoić biedotę z resztek soków życiowych.
Przykro mi, nie jestem psychiatrą, twoje urojenia to problem dla specjalisty


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
11-03-2019 11:44 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Gdyby Hamerlikowi dać hektar ziemi, to nie wiedziałby nawet co i kiedy
> w tę ziemie zasiać i posadzić a skażenie nawozami byłoby moc większe,
> bo o nawożeniu Hamerlik nie ma pojęcia

Zapytałem 3 lata temu, co Hamerlik robiłby w swoim systemie. Czym konkretnie by się zajmował w systemie, który ponoć t a a a a k i e możliwości daje.
Okazało się, że to temat tabu i Hamerlik się tylko zapienił.

PS Kolega opowiadał mi kiedyś bajkę o Anty-Midasie.
Midas zamieniał wszystko w złoto, a Antymidas ...


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
10-03-2019 17:16 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>Dlaczego bronisz tego systemu klami i pazurami?

Zapewne dlatego, by nie zmienić siekierki na kijek.
10-03-2019 18:02 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Dlaczego bronisz tego systemu klami i pazurami?
>Zapewne dlatego, by nie zmienić siekierki na kijek.

Zatem niech któryś z Was choć przyzna, ze obecny model społeczny jest najlepszy z możliwych, ze nie istnieje nic lepszego, w tym mój model tez nie jest lepszy.

Możesz napisać, że współczesny socjalizm korporacyjny oparty na egzekucji niejawnej i nieopodatkowanej własności, przymusowej egzekucji podatku od chleba, emisji pieniądza przez prywatne banki, państwowej ochronie tajemnic gospodarczych i tajnym wyborze prawodawcow jest

DOBRY, SLUSZNY i SPRAWIEDLIWY!

Możesz to przyznać?
Czego się boicie?
Przecież święcie w to wierzycie?
10-03-2019 21:18 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>>>Dlaczego bronisz tego systemu klami i pazurami?
>>Zapewne dlatego, by nie zmienić siekierki na kijek.
>Zatem niech któryś z Was choć przyzna

A po co?
10-03-2019 21:27 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>>>Dlaczego bronisz tego systemu klami i pazurami?
>>>Zapewne dlatego, by nie zmienić siekierki na kijek.
>>Zatem niech któryś z Was choć przyzna
>A po co?

Żeby stało się jasne, że nie jesteście po stronie biedoty lecz po stronie przeciwnej.

Żeby wasza ohydna manipulacja - wspolczujemy, rozumiemy ale nic nie da się zrobić - została zdemaskowana.

Żeby każdy robol tyrajacy od świtu do nocy, który niczego nie posiada i posiadać nie będzie zrozumiał wreszcie, że nie jesteś jego przyjacielem lecz wrogiem.
10-03-2019 22:02 
 Ocena 3 na 3
salek (4701 punktów)
>>>>>Dlaczego bronisz tego systemu klami i pazurami?
>>>>Zapewne dlatego, by nie zmienić siekierki na kijek.
>>>Zatem niech któryś z Was choć przyzna
>>A po co?
>Żeby stało się jasne, że nie jesteście po stronie biedoty lecz po stronie przeciwnej.

Tej biedoty, co to by jej nie wolno mieć więcej niż dwie wypłaty i ma zapieprzać do zdechnięcia przy maszynie? Ale my jesteśmy po stronie tej biedoty, by mogła zgromadzić więcej i miała emeryturę.

A, chodzi o to, żeby stało się jasne, że stoimy tam gdzie stało ZOMO. A tak w ogóle wszyscy są źli i zjadają krystkowi nerkę - ci co nie chcą przyznać że mały krystek wymyślił najlepszy system społeczny pod słońcem i wyhalucynował po prochach, że wystarczy trochę kryptograficznych dekoracyj, żeby człowiek człowiekowi nagle chciał nieba przychylić.
10-03-2019 23:42 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>>A po co?
>>Żeby stało się jasne, że nie jesteście po stronie biedoty lecz po stronie przeciwnej.
>Tej biedoty, co to by jej nie wolno mieć więcej niż dwie wypłaty i ma zapieprzać do zdechnięcia przy maszynie?

Co sugerujesz, że biedota w waszym modelu społecznym ma jakiekolwiek oszczędności?
Że ma oszczędności przekraczające 2 miesięcznie wynagrodzenie?

W moim modelu każdy może mieć nie tylko powiększony limit oszczędności ale także automatyczny, nieoprocentowany debet, wystarczy, że nabędzie opodatkowaną własność.

Pieniądz ma służyć jedynie wymianie własności i niczemu ponad to.
Koncentracja wartości w oszczędnościach pieniężnych tożsama jest z kryzysem gospodarczym. Zahamowanie wymiany handlowej, zahamowanie konsumpcji, produkcji, wzrost bezrobocia.
Może was kręci kryzys gospodarczy, powszechne nieróbstwo i głód, żeby paru cwaniaków mogło poczuć się Panami świata ale mnie to nie kręci.

>Ale my jesteśmy po stronie tej biedoty, by mogła zgromadzić więcej i miała emeryturę.

Emerytura to konsumpcja świadczeń ludzi młodych a nie żaden magiczny fundusz kapitałowy.
Wykluczysz z gospodarki pole uprawne, żeby stary człowiek mógł zgromadzić w nim wartość, a młody człowiek nie będzie miał gdzie uprawić ziemniaków, żeby wykarmić nimi starego człowieka.

Wasze wygodne pojęcie gromadzenia wartości na starość nie jest niczym innym jak zobowiązaniem młodych do pracy na rzecz starych. Dobrze jest kiedy masz na czym pracować lecz gdy dziadostwo przejmie wszelkie zasoby, wszelką własność, żeby się ZABEZPIECZYĆ, młody człowiek pozostaje bez środków produkcji a zatem pozostaje bezrobotny.
Wasza chora idea funduszy emerytalnych gromadzących własność prowadzi do katastrofy gospodarczej. W moim modelu własność wiąże się z podatkiem. Jako emeryturę otrzymujesz gwarantowany dochód podatkowy a resztę musisz sobie dorobić sam, nawet wtedy gdy jesteś już bardzo stary.

>A, chodzi o to, żeby stało się jasne, że stoimy tam gdzie stało ZOMO. A tak w ogóle wszyscy są źli i zjadają krystkowi nerkę - ci co nie chcą przyznać że mały krystek wymyślił najlepszy system społeczny pod słońcem i wyhalucynował po prochach, że wystarczy trochę kryptograficznych dekoracyj, żeby człowiek człowiekowi nagle chciał nieba przychylić.

To trochę więcej niż tylko kryptograficzne zaszyfrowanie zapisów księgi kapitału.
To jawność kapitału, to własność czynności wytwórczych, to opodatkowanie własności, to dochody podatkowe, to kreacja i emisja pieniądza bez pośrednictwa banków, to przeniesienie ciężaru demokracji na jawny wybór podatku w demokracji bezpośredniej, to zastąpienie własności niematerialnej własnością czynności wytórczych, to zniesienie osobowości prawnej i ograniczonej odpowiedzialności, to bardzo silnia redukcja państwowego aparatu przymusu, wielka redukcja skarbu państwa, potężna redukcja kwitów na ludzi, to zdemaskowanie fałszywej i błędnej idei bezpłatnej edukacji i bezpłatnej opieki zdrowotnej, to zniesienie kar za wyjawienie prawdy, to zastąpienie wykreśleniem z księgi i wygnaniem w miejsce więzienia w klatce na szczury.

Człowiek, który zrozumie system i sposób działania innych ludzi ma szansę stać się innym przychylny. Dopóki karmi się przekonaniem, że inni są demonami może być wobec nich bezwzględny. Współczesny aparat państwa rozwija u wszystkich przekonanie, że inni ludzie są źli i groźni i to przekonanie staje się podstawą jego samospełnienia.

>wszyscy są źli
Wiem, że tak nie jest i może nawet nikt nie musi być zły.

Dopóki system mnie unieszczęśliwa będę o nim myślał źle i dobrze o nim nie pomyślę.
To takie proste.
Na pewno Ci powiem, kiedy moje emocje się zmienią. Nie będę tego taił w waszym zwyczaju.
11-03-2019 21:10 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>>Tej biedoty, co to by jej nie wolno mieć więcej niż dwie wypłaty i ma zapieprzać do zdechnięcia przy maszynie?
>Co sugerujesz, że biedota w waszym modelu społecznym ma jakiekolwiek oszczędności?

Nie, sugeruję że biedota w tym systemie ma szanse, czego nie ma w twoim. I dlatego ten jest lepszy.

>>A, chodzi o to, żeby stało się jasne, że stoimy tam gdzie stało ZOMO. A tak w ogóle wszyscy są źli i zjadają krystkowi nerkę - ci co nie chcą przyznać że mały krystek wymyślił najlepszy system społeczny pod słońcem i wyhalucynował po prochach, że wystarczy trochę kryptograficznych dekoracyj, żeby człowiek człowiekowi nagle chciał nieba przychylić.
>To trochę więcej niż tylko kryptograficzne zaszyfrowanie zapisów księgi kapitału.

Tłumaczono ci, baranie, dlaczego to brednie. Pojęcie tegoż jednak najwyraźniej cie przerasta.

>Na pewno Ci powiem, kiedy moje emocje się zmienią. Nie będę tego taił w waszym zwyczaju.

Na pewno strasznie będzie mnie to obchodzić.
10-03-2019 21:58 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Możesz to przyznać?
>Czego się boicie?

Po co mam przyznawać coś, czego nigdy nie pomyślałem, ani w co nigdy nie wierzyłem?
A Ty się boisz porozmawiać z windykowanymi przez ciebie ludźmi. Możesz to przyznać, czy to jednak ma nadal pozostać przykrywaną od lat agresją, oraz odrażającym samo-biczowaniem się?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
10-03-2019 23:09 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Możesz to przyznać?
>>Czego się boicie?
>Po co mam przyznawać coś, czego nigdy nie pomyślałem, ani w co nigdy nie wierzyłem?

Czyli wasz model nie jest dobry?
A który jest lepszy?
Żaden?

Ładnie to tak manipulować bliźnim? Za to idzie się do piekła.

>A Ty się boisz porozmawiać z windykowanymi przez ciebie ludźmi. Możesz to przyznać, czy to jednak ma nadal pozostać przykrywaną od lat agresją, oraz odrażającym samo-biczowaniem się?

Ale o czym?
Że nie dotrzymali umowy i są złymi ludźmi? Że są niemoralni i niewiele warci?
W to wierzysz właśnie - prawda?
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Czyli wasz model nie jest dobry?
>A który jest lepszy?

Ten w przyszłości?
Historia ludzkości od setek lat pokazuje, że system jest doregulowywany raz większymi raz mniejszymi kroczkami.
Pomaga temu też postęp technologiczny.
Weźmy taki płacenie rachunków. Kiedyś ludzie stali raz na miesiąc w olbrzymich kolejkach.
Dziś? Płatności jest 10x więcej a spędzasz przy komputerze kilka-kilkanaście minut na miesiąc.

> Że nie dotrzymali umowy i są złymi ludźmi? Że są niemoralni i
> niewiele warci?

Skoro tak chcesz im nagadać, to nie ma sensu ich szukać. Musisz bić się z myślami rano-wieczór-we dnie-wnocy dalej.
Ja bym ich porzeprosił przede wszystkim za nieetyczne metody. Pokazał, te metody nie przynoszą nikomu szczęścia.
Jeśli sa w potrzebie, to obiecał pomoc - nawet symboliczną, taką na jaka mnie stać.
Ale przede wszystkim wysluchał ich historii (gdyby się otwarli).

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Ja bym ich porzeprosił przede wszystkim za nieetyczne metody.

Wg kogo nieetyczne, bo wg Ciebie etyczne?
11-03-2019 10:23 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Wg kogo nieetyczne, bo wg Ciebie etyczne?

Zamiast wmawiać ludziom swoje projekcje, lepiej ich po prostostu czytać.
Odpowiedziałem na to w zeszłym miesiącu
Jacek Głodzik 19-02-2019 08:30 Cytat:
Inna sprawa - czy twoi koledzy po fachu z windykacji stosują przemoc, bo coś ustawione jest niesprawiedliwie? Otrzymują z tego nadal całkiem niezłe dochody. [Załącznik]
Źródło: zzdrpkp.org.pl/


www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w782324
www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w782378
Przykro mi bardzo. To ty brałeś udział w nieetycznych metodach, nikt inny tutaj. To ty masz teraz wyrzuty sumienia, nie forumowicze.

Twoja bojaźń i wyrzuty sumienia mają nadal pozostać przykryte agresją, oraz odrażającym samo-biczowaniem?
Po co robisz z tego tajemnicę?
Boisz się porozmawiać z windykowanymi przez siebie ludźmi.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
10-03-2019 21:50 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Wszyscy bedniejacy są skompromitowani?
>Wszyscy nie spełnili waszych oczekiwań?

Może warto czasem wyrwać się z własnych obsesji.
stat.gov.p(*)badania-eu-silc-2017,6,11.html


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Wszyscy bedniejacy są skompromitowani?
>>Wszyscy nie spełnili waszych oczekiwań?
>Może warto czasem wyrwać się z własnych obsesji.
>stat.gov.p(*)badania-eu-silc-2017,6,11.html

Pytałem, czy kwestionujesz postępującą koncentrację kapitału, tj. wzrost różnic majątkowych między ludźmi.

Kwestionujesz?

Szarley nie kwestionuje a Ty?

Kwestionujesz postępującą koncentrację władzy człowieka nad człowiekiem i postęp zniewolenia człowieka przez człowieka?
Twierdzisz, że współczesny magazynier Amazonu, zatrudniony tymczasowo przez agencję pracy tymczasowej ma więcej wolności niż robole za komuny?
11-03-2019 08:31 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Rozumiesz pojęcie - uprawa ziemniaka?
>Rozumiesz, że to nie jest - uprawa pomidora.

Rozumiem, że ma z tego coś wynikać, tylko co? Że twoim aroganckim i pogardliwym zdaniem rolnik w obecnym systemie głównie zbija bąki?

> Chcesz porównać swoją pracę i wynagrodzenie z tymczasową pracą
> magazyniera Amazonu organizowaną poprzez agencję pracy tymczasowej?

Nie o tym pisałem. Nie na temat.

> robol będzie mógł trochę odpocząć i w chwili kiedy nie jest częścią
> maszyny produkcyjnej nawet się troszeczkę rozwijał.

Dawałem ci parę pomysłów, abyś sie rozwinął. Każdy z nich olałes, bo to przeciez wspieranie obecnego systemu, a osobista bieda i poniżenie to walka z nim.
Ja ci kazałem płodzić wianuszek dzieci? To był zdaje się twój pomysł (również ekonomiczny).
Szydziłeś z zachodniej cywilizacji że ma ujemny przyrost naturalny.
I co teraz? Opłaciło ci się?

> Wyobrażasz sobie?
> w tym jakiejkolwiek szansy na własny rozwój, to dlatego że już się
> wybrakowany, niekulturalny, głupi i niegodny Ciebie urodzil?

Obrońca biedoty sie znalazł.
Nie miałeś szansy rozwijać się w czasie studiów? To ja ci ją odebrałem?
Nie, to wódeczka z kolegami.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
10-03-2019 10:23 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Jacku Wy, jako elita państwowa, narzekacie często na hierarchię kościoła i na to, że biskup zyskuje taką władzę na ludźmi, że nawet gdy wykorzysta seksualnie dziecko biedoty, do którego ma dostęp, to nikt ani słowa nie powie. Po prostu jemu wszystko wolno.

Popatrz jednak jaki świat sami tworzycie?
Jak potężna władzę kapitalista wielkiego koncernu zyskuje nad zwyczajnym robolem?

Robolowi zaleznemu całkowicie od swojej pracy że względu na konieczność zapłaty komornego i całej masy innych egzystencjalnych opłat kapitalista mówi - rób co chcę albo wynocha i zęby w tynk ale nie wynajętym lokum bo za zniszczenie tynku spotka Cię kara.

Wasz świat globalnych koncernów nie ma już absolutnie nic wsp9lnego z idea szefc piekarzowi a piekarz szefcowi.
Nie ma już żadnych piekarzy i szefcow są jedynie najemni pracownicy koncernów.
10-03-2019 10:33 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Wy, jako elita państwowa,
Przykro mi nie jestem psychiatrą, nie pomogę ci z twoimi urojeniami

>Popatrz jednak jaki świat sami tworzycie?
Przykro mi nie jestem psychiatrą, nie pomogę ci z twoimi urojeniami

>Robolowi zaleznemu całkowicie od swojej pracy że względu na konieczność zapłaty komornego i całej masy innych egzystencjalnych opłat kapitalista mówi - rób co chcę albo wynocha i zęby w tynk ale nie wynajętym lokum bo za zniszczenie tynku spotka Cię kara.
Przykro mi nie jestem psychiatrą, nie pomogę ci z twoimi urojeniami

>Wasz świat globalnych koncernów nie ma już absolutnie nic wsp9lnego z idea szefc piekarzowi a piekarz szefcowi.
>Nie ma już żadnych piekarzy i szefcow są jedynie najemni pracownicy koncernów.
Przykro mi nie jestem psychiatrą, nie pomogę ci z twoimi urojeniami


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-03-2019 10:29 
 Ocena-2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
Sądzisz, że celem istnienia wielkich koncernów jest dobro i rozwój robola?

Nie!

Celem egzystencjalnym koncernów jest zaspokajanie perwersji elity na garbie zwykłego człowieka.

Celem tak potężnej koncentracji kapitału, tak potężnej koncentracji władzy człowieka nad człowiekiem jest zniewolenie zwykłego człowieka.

Elita państwowa próbuje na garbie zwykłego człowieka wspiąć się do gwiazd a zwykły człowiek staje się w tym procesie zwierzęciem hodowlanym. Bezwolnym popychadlem uwięzionym w fabryce bez okien.
10-03-2019 10:42 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Celem egzystencjalnym koncernów jest zaspokajanie perwersji elity na garbie zwykłego człowieka.
... i dlatego chcesz zwolnić te koncerny od podatków, jednocześnie likwidując prawa pracowników.
Przykro mi nie jestem psychiatrą

>Celem tak potężnej koncentracji kapitału, tak potężnej koncentracji władzy człowieka nad człowiekiem jest zniewolenie zwykłego człowieka.
...i dlatego chcesz zwolnić te koncerny od podatków, jednocześnie likwidując prawa pracowników.
Przykro mi nie jestem psychiatrą

>Elita państwowa próbuje na garbie zwykłego człowieka wspiąć się do gwiazd a zwykły człowiek staje się w tym procesie zwierzęciem hodowlanym. Bezwolnym popychadlem uwięzionym w fabryce bez okien.
Przykro mi nie jestem psychiatrą, nie odpowiadam za twoje urojenia


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
10-03-2019 10:56 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Przykro mi nie jestem psychiatrą, nie odpowiadam za twoje urojenia

Szarleyu dlaczego Wy zakazaliscie pod groźbą kary szerzenia ideologii komunistycznej ale dopuszczacie szerzenie ideologii, w rozwinięciu której jeden człowiek ma posiadać tyle co połowa ludzkości?

Sądzisz, że komunizm jest większym zagrożeniem od ekstremalnego patriarchatu kapitalistycznego?

Przecież wasz patriarchat na końcu zalamie się i przeobrazi w ludzką wojnę o własność - czytaj władzę człowieka nad czlowiekiem - do tego zanim się załamie wytworzy cała masę maszyn do wzajemnego usmiercania się.

Jak myślisz, dlaczego Trump nawołuje do zwiększonych wydatków na wojsko, kogo się boi, kto jest wrogiem, obcy z kosmosu nam nie zagrażają?

Ach wrogiem są Ci, którzy podważają panowanie Zachodu? Ci, którzy podważają zachodnią własność?

Sądzisz, że człowieka można wyleczyć z takich zainteresowań i pytań jak wyżej w psychiatrku? Jaki psychotrop należy podać i czy wcisnąć siłą w razie oporu?
10-03-2019 11:07 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Przykro mi nie jestem psychiatrą, nie odpowiadam za twoje urojenia
>Szarleyu dlaczego Wy zakazaliscie pod groźbą kary

Przykro mi nie jestem psychiatrą, nie wyleczę cię z urojeń

>Przecież wasz patriarchat
Przykro mi nie jestem psychiatrą, nie wyleczę cię z urojeń

>Jak myślisz, dlaczego Trump nawołuje do zwiększonych wydatków na wojsko,
Pytaj Trumpa.

>Sądzisz, że człowieka można wyleczyć z takich zainteresowań i pytań jak wyżej w psychiatrku? Jaki psychotrop należy podać i czy wcisnąć siłą w razie oporu?
Przykro mi nie jestem psychiatrą, nie wyleczę cię z urojeń

Póki co, zadałem ci pewne pytania, sprowokowane przez ciebie, dotyczące twojej strefy
ucieczka ucieczka ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
09-03-2019 05:55 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Jestem jakąś małą sprzecznościa / niezgodnościa w waszym świecie, która waszemu panowaniu nie zagraża, chyba, że się rozprzestrzeni o co się tak bezskutecznie staram.
>Mam nadzieję Jacku, że dozyjemy końca twojej arogancji.

Przykro mi nie jestem psychiatrą, nie pomogę ci.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-03-2019 13:15 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Jacku nawet jeśli tworzyłem Wasz świat, to nie tworzę go więcej, teraz się temu sprzeciwiam.

A wszystkie wymyślone przez ciebie chochoły w pełni go akceptują i korzystają z pracy "roboli"
Nie poradzisz przyjąć do wiadomości, że
1 Nie jestem zadowolony z zasad współczesnego świata
2 "Robole" nie pracują na mnie więcej niż na ciebie (raczej nawet mniej)
3 Krytykuję twoje pomysły bo:
3.1 nie poradzisz ich obronić, są niespójne, a od pytań uciekasz
3.2 twój świat będzie jeszcze gorszy

>I niech dowodem na to będzie choćby to, że nie uczestniczę w waszych tajnych wyborach prawodawcow w żaden sposób i uczestniczyc nie zamierzam.
Twój wybór
1 Nie głosując nie zmieniasz niczego
2 Tajność wyborów jest przywilejem i UZASADNIŁEM ci dlaczego jest dobra
uciekłeś w bajki o tym, że jawnie głosujący będą szczerze głosować

>Ani nie wybore sobie w tajemnicy własnego prawodawcy
Łżesz
Wielekroć cię pytałem o adres fabryki w której pracowałeś przykuty do maszyny dziń po zawale aż do odwodnienia
Łżesz

>ani innym praw stanowić nie będę, ni grozić im karami jeśli się mi nie podporzadkuja.
I całe szczęście. Zauważ jednak, że dzisiejsze prawa to efekt społecznego konsensu, lub woli większości i nie masz żadnego moralnego prawa nikomu i niczego narzuca

Możesz proponować, ale twoje propozycje są:
1 dawno spełnione
2 przez nikogo nie chciane
3 niebronione ucieczkami

I nie pipc o Amazonie. Znam o wiele cięższe prace niż amazon
pracowałem w kopalni - ciężka praca fizyczna
pracowałem jako nauczyciel - jeszcze cięższa praca umysłowa
projektowałem urządzenia bezpieczeństwa dla kopalń - olbrzymia odpowiedzialność

Nikt z Amazonu nie chciałby takiej roboty

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-03-2019 10:11 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Byłeś na wycieczce w magazynie Amazonu, żeby sprawdzić jaki tam zapierdol panuje?

Było. Wiele razy odpowiadano tutaj na ów argument.
Nie trafiło, to nie trafi.

>A dlaczego ktoś zagrozony niemożliwościa zapłacenia
> komornego i brakiem jedzenia dla dzieci

Na urojenia i lęki paranoika tez nie warto odpowiadać na forum.
Może znajdź dobrego psychoterapeutę (też zresztą było) - tam miejsce na tego typu rozmowy.

> Dlatego, że Ty przez zaciśnięte zęby potrafisz wyskoczyć z
> honorem psiego chuja a jemu to nigdy przez gardło nie przeszłoby?

Inaczej cię wychowano. Może masz ogólnie problem z wyrażaniem emocji.
Zresztą ja również nie jestem skłonny do inwektyw.
Pytanie zresztą, co je u innych względem ciebie spowodowało. Pytałeś, czy znów wolałeś sobie odpowiedź wymyślić?

> Myślisz, że będziemy robić na wasze złote wieże i jachty, bo
> strzeżcie kły? Bo grozicie karą jeśli nie zrobimy co zechcecie?

Było. Na paranoję, projekcje, lęki, zawiść i bezsilność lekiem dobry psychotrerapeuta.

> Sądzisz, że jesteś kimś lepszym i więcej Ci się należy?
> NIE!

Nigdzie nie przeczytałem, ze tak sądzi. A czytuję szarleya dlugie lata. W twojej głowie nie mam czasu ni chęci oglądać zniekształceń innych.

> Jesteś po prostu bezwzględnym chamem a w waszym świecie
> chamstwo i cwaniactwo popłaca.

Projekcja frustrata, który wpakował się w długi bez sensownych umiejętności zarobkowych.

> Gardzenie innymi też.

Powiedział ten, który skazuje starych ludzi na dymanie w pracy do śmierci "żeby im mózg nie sflaczał".
Powiedział ten, kto uważa że rolnik przez cały rok niewiele pracuje.
Bez komentarza.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
04-03-2019 14:23 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Szwajcarskie banki zbudowały swoją potęgę na dobrowolnych wyplatach
> depozytów a nie na przemocy egzekucjnej.

Podbiły, nie zbudowały.
Reputację buduje się na:
a) obracaniu pieniędzmi, które dają efekty i zarazem niweluje ryzyko
b) przejrzystych i przyjaznych klientowi zasadach oszczędzania i brania kredytów.
c) stabilności finansowej i przewidywalności decyzyjnej

To ostatnie: chcę wiedzieć na bazie ostatnich kilkudziesięciu lat, że mój bank z nagła nie zmieni zasad inwestowania np. w ryzykowne papiery.

Szwajcarskie banki zbudowały swoją potęgę przede wszystkim na respektowaniu tajemnicy bankowej. Mówi ci to coś?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Szwajcarskie banki zbudowały swoją potęgę przede wszystkim na respektowaniu tajemnicy bankowej. Mówi ci to coś?

Że nasz świat opiera się na kłamstwie, oszustwie i manipulacji?
Że bez tajemnic współczesne państwa nie wytrzymałyby nawet jednego dnia?
farmer (22440 punktów)
>>Szwajcarskie banki zbudowały swoją potęgę przede wszystkim na respektowaniu tajemnicy bankowej. Mówi ci to coś?
>Że nasz świat opiera się na kłamstwie, oszustwie i manipulacji?
>Że bez tajemnic współczesne państwa nie wytrzymałyby nawet jednego dnia?

Dlatego klucz u Ciebie będzie zaszyfrowany. Taka tajemnica bo inaczej strefę trafi szlag.

Strefa mająca tajemnicę jako podstawę zmuszająca ludzi do wydawania pieniędzy bo inaczej wedle umowy system komorniczy czyści konto. Umowa to umowa. Jedyna z której nie da się wycofać bo to automat.

Chodzisz do pracy i masz w dupie całe to kupowanie. To nic. System wyzeruje ci konto zgodnie z umową. Inne umowy rozstrzyga się na zasadzie zaufania.

Świat elfów dla systemu super miejsce dla bogaczy ludzie nie wiedzą czy są wstanie kupić mieszkanie bo nikt tego nie wie.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Dlatego klucz u Ciebie będzie zaszyfrowany. Taka tajemnica bo inaczej strefę trafi szlag.

Zgadza się, klucz szyfrujacy jest tajemnicą każdego członka strefy skierowana przeciw wszystkim pozostałym członkom, bowiem zaufanie do ludzi musi mieć granicę.

Wierzę jednak, że w moim modelu granica tajemnicy sformułowana jest właściwiej niż współcześnie co przeniesie ludzi na wyższy poziom indywidualnego rozwoju i kolektywnej współpracy.

W gruncie rzeczy chodzi o to, żeby każdy zapieprzal i nikt się nie opieprzal, żeby cele współdziałania były wspólne i indywidualne, żeby każdy kooperowal a nie sam sobie rzepke skrobal, żeby każdy działał swobodnie i odpowiedzialnie, żeby każdy rozumiał zagrożenia i szanse, żeby każdy zaakceptował hierarchię i swoją w niej rolę.

W gruncie rzeczy chodzi o dobrobyt.

Eksperyment ma dowieść, że moj model daje większy dobrobyt.
05-03-2019 08:29 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> żeby każdy zapieprzal i nikt się nie opieprzal

Ja tam się nie opieprzam, choć na kawę, jedzenie owoców / smacznych lunchów i rekreację w pracy czas znajduję.

> żeby cele współdziałania były wspólne i indywidualne, żeby
> każdy kooperowal a nie sam sobie rzepke skrobal, żeby każdy
> działał swobodnie i odpowiedzialnie

Acha. I dlatego napisałeś "klucz szyfrujący jest tajemnicą każdego członka strefy skierowana przeciw wszystkim pozostałym członkom ".
Rozumiem.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
05-03-2019 08:51 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Eksperyment ma dowieść, że moj model daje większy dobrobyt

Zatem do dzieła Krystianie, do dzieła.
Tylko nie zabieraj się za ten eksperyment przez kolejne 3 lata, bo ci energia opadnie.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
05-03-2019 08:24 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Że bez tajemnic współczesne państwa nie wytrzymałyby nawet jednego dnia?

Jakoś nic nie pisałeś o tajemnicach, cytując cię "Szwajcarskie banki zbudowały swoją potęgę na dobrowolnych wypłatach depozytów ".

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
05-03-2019 12:43 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Że bez tajemnic współczesne państwa nie wytrzymałyby nawet jednego dnia?

Jak długo wytrzymałby twój system bez klucza szyfrującego, będącego tajemnicą każdego członka strefy*? Pół dnia?
Jedne tajemnice be, drugie cacy, bo tak se zarządził Hamerlik. Howgh!

PS
* "klucz szyfrujacy jest tajemnicą każdego członka strefy skierowana przeciw wszystkim pozostałym członkom, bowiem zaufanie do ludzi musi mieć granicę."


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
06-03-2019 15:11 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> polisę kupuje się w chwili szkody, czy odszkodowanie dostaje
>> w chwili płacenia polisy?
> Ty znajdź rozwiązanie tego problemu!
> Na pewno istnieje.
> Dziadostwo nie chce rezygnować z przemocy, bo na grozbach oparlo stosunki społeczne, wszelka dobrowolnośc i akceptacja kosztuje wysiłek a dziadostwo chce bez wysiłku.
> Dlatego nie - czy zechciałbys lecz musisz.
> Dokładnie tak jest z twoją własnością.
> Wcale nie chcesz przekonać mnie do jej uznania korzyściami,
> lecz chcesz mnie zastraszyć i do jej uznania zmusić.

Zastanówmy się.
Rzecz dzieje się dzisiaj, w 2007 r. Hamerlikowi powiodło się, ma rodzinę w dużym domu na 7a działce z ogrodem.

12 lat później, czyli w marcu 2019 r. po drodze dojazdowej do jego posesji idzie sobie rolnik. Spaceruje z psem.
Co Hamerlik robi:
a) wybiega i przekonuje go do uznania własności Hamerlika korzyściami, gdyz boi się, że ten je zakwestionuje
b) zastrasza rolnika, bo sądzi że wszyscy tak robią wokół (inaczej są w niebezpieczeństwie) więc i on musi
c) robi swoje w domu, tylko odnotowując jego przejście
d) robi coś innego
e) nic nie robi (nie reaguje)

Co wybiera Hamerlik?
Na drugi dzien tą drogą przechodzi pielgrzymka do Częstochowy.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
04-03-2019 08:37 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Powtórzę pytanie jeśli pieniądz ma być za towar lub usługę "z ręki do ręki"
>> to polisę kupuje się w chwili szkody, czy odszkodowanie dostaje
>> w chwili płacenia polisy?
>Ty znajdź rozwiązanie tego problemu!

Hamerlik postawił wadliwego babola, ale i inni mają za niego korygować dziury w jego "baby".
Wyśmienite.

>Na pewno istnieje.

Nie podzielamy twojej wiary. Podaj je, wysil się leniu.

>Ja stworzyłem podstawy modelu a Ty rozwijaj go dalej

Emanacja arogancji, więc w odpowiedzi cisza.
Co zrobi autor babola? Za kilka lat zajmie się czymś innym, bo nikt nie rozwiązał za niego kluczowych problemów, które wygenerował jego nieprzemyślamy i dziurawy system.

> Sam wszystkich problemów nie rozwiąże.

Szkoda, że nawet jednego.

> Może umów się w 100, że żadnych składek nie będzie
> lecz od razu wypłata odszkodowań. 90 dotrzyma umowy a może nawet 100.

Dotrzyma, bo może dotrzymać? Bo tak chce Hamerlik, żeby choć przez chwilę mógł się oszukiwać ,że spłodził coś mądrego?
Jaja waść sobie robisz z ludzi. Trudno będzie zatrzeć to złe wrażenie.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
03-03-2019 19:46 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Noooo automatyczny komornik wyegzekwuje pieniądze reszta ma wierzyć że się uda.
>NIE!
>Wszyscy mają sprzedawać własność za kasę a nie za obietnicę kasy.
>W moim modelu kasy wykreowanej jest akurat tyle, że jeśli ktoś nie ma kasy, żeby za nabycie własności zapłacić to własności nie nabywa.

Co? Komornik pobiera automatycznie podatek i czyści konto pomniejszając je jeśli nie wydajesz pieniędzy. Co się dzieje jak nie wydasz ich? Stracisz je. Teraz możesz je zakopać w ziemi u ciebie stracisz je ot tak.

Komornik wyegzekwuje reszta ma się modlić no napisz że tak nie jest?

Jedyna umowa ma egzekwować systemem komorniczym reszta ludzi nie ma prawa do umów z egzekucją.

Nie ufasz ludziom i zabezpieczasz klucz a ludzie muszą ufać. Weź im zaufaj. Nie jesteś w stanie.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>>Noooo automatyczny komornik wyegzekwuje pieniądze reszta ma wierzyć że się uda.
>>NIE!
>>Wszyscy mają sprzedawać własność za kasę a nie za obietnicę kasy.
>>W moim modelu kasy wykreowanej jest akurat tyle, że jeśli ktoś nie ma kasy, żeby za nabycie własności zapłacić to własności nie nabywa.
>Co? Komornik pobiera automatycznie podatek i czyści konto pomniejszając je jeśli nie wydajesz pieniędzy. Co się dzieje jak nie wydasz ich? Stracisz je. Teraz możesz je zakopać w ziemi u ciebie stracisz je ot tak.
>Komornik wyegzekwuje reszta ma się modlić no napisz że tak nie jest?
>Jedyna umowa ma egzekwować systemem komorniczym reszta ludzi nie ma prawa do umów z egzekucją.
>Nie ufasz ludziom i zabezpieczasz klucz a ludzie muszą ufać. Weź im zaufaj. Nie jesteś w stanie.

W moim modelu nie można posiadać oszczędności pieniężnych bez posiadania opodatkowanej własności. Twój limit oszczędności po utracie własności zmniejsza się i jeśli kasy nie wydasz to przypadnie.

Dlatego kasę po prostu wydaj. Kup własność a twój limit znowu powiększy sie jak i twój debet również. To będzie kosztować oczywiście podatek.

Skupiles się na podatku i na ograniczonym limicie oszczędności nazywając system automatycznym komornikiem a zapomniałeś zupełnie o debecie.
Piszesz, że syatem zabiera ale słowem o tym, że daje. I daje nie mało, bo tyle co kupisz dostajesz zaraz w debecie. Kupisz za 1000 dostajesz 1000 debetu, kupisz za 10.000 dostajesz 10.000 debetu.
Zatem system nie tylko jest automatycznym komornikiem ale jeszcze automatycznym bankierem, który rozdaje kasę i to bez lichwy a jedynie po koszcie podatku.
03-03-2019 20:27 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>>Noooo automatyczny komornik wyegzekwuje pieniądze reszta ma wierzyć że się uda.
>>>NIE!
>>>Wszyscy mają sprzedawać własność za kasę a nie za obietnicę kasy.
>>>W moim modelu kasy wykreowanej jest akurat tyle, że jeśli ktoś nie ma kasy, żeby za nabycie własności zapłacić to własności nie nabywa.
>>Co? Komornik pobiera automatycznie podatek i czyści konto pomniejszając je jeśli nie wydajesz pieniędzy. Co się dzieje jak nie wydasz ich? Stracisz je. Teraz możesz je zakopać w ziemi u ciebie stracisz je ot tak.
>>Komornik wyegzekwuje reszta ma się modlić no napisz że tak nie jest?
>>Jedyna umowa ma egzekwować systemem komorniczym reszta ludzi nie ma prawa do umów z egzekucją.
>>Nie ufasz ludziom i zabezpieczasz klucz a ludzie muszą ufać. Weź im zaufaj. Nie jesteś w stanie.
>W moim modelu nie można posiadać oszczędności pieniężnych bez posiadania opodatkowanej własności. Twój limit oszczędności po utracie własności zmniejsza się i jeśli kasy nie wydasz to przypadnie.


Więc aparat przymusu pobierze wypłatę. Umowa jest prosta. Jest komornik który najzwyczajniej w świecie zabiera pieniądze. Taka jest umowa.
Nie można jej się sprzeciwić gdyż jest egzekucja i huj koniec kropka.

Natomiast zwykły człowiek nie ma może tak się umówić.


>Dlatego kasę po prostu wydaj. Kup własność a twój limit znowu powiększy sie jak i twój debet również. To będzie kosztować oczywiście podatek.

Umowa oparta o przymus z egzekucją komorniczą realizowana przez maszyny.


>Skupiles się na podatku i na ograniczonym limicie oszczędności nazywając system automatycznym komornikiem a zapomniałeś zupełnie o debecie.
>Piszesz, że syatem zabiera ale słowem o tym, że daje. I daje nie mało, bo tyle co kupisz dostajesz zaraz w debecie. Kupisz za 1000 dostajesz 1000 debetu, kupisz za 10.000 dostajesz 10.000 debetu.
>Zatem system nie tylko jest automatycznym komornikiem ale jeszcze automatycznym bankierem, który rozdaje kasę i to bez lichwy a jedynie po koszcie podatku.


Co? Ile razy mam Ci jeszcze zadać pytanie jak kupić mieszkanie?
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Co? Ile razy mam Ci jeszcze zadać pytanie jak kupić mieszkanie?

Żeby kupić mieszkanie wpierw musisz zgromadzić mienie wartości mieszkania. Mogą to być drobne środki produkcji i drobne licencje wytworcze.
Ile czasu zajmie Ci zgromadzenie takiego mienia zależy od twojej motywacji, pracowitosci, odpowiedzialnosci, umiejętności i talentów. Kazdy inaczej, jeden bardzo szybko nabedzie mieszkanie a drugi nigdy.
03-03-2019 21:02 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Co? Ile razy mam Ci jeszcze zadać pytanie jak kupić mieszkanie?
>Żeby kupić mieszkanie wpierw musisz zgromadzić mienie wartości mieszkania. Mogą to być drobne środki produkcji i drobne licencje wytworcze.
>Ile czasu zajmie Ci zgromadzenie takiego mienia zależy od twojej motywacji, pracowitosci, odpowiedzialnosci, umiejętności i talentów. Kazdy inaczej, jeden bardzo szybko nabedzie mieszkanie a drugi nigdy.

Czyli aparat przymusu zmusza do wydawania pieniędzy inaczej zabierze sobie dolę.
Jęśli ty nie potrafisz wyliczyć prostego algorytmu to już jesteś ten co NIGDY. A wówczas umowa przewiduje zabór środków do życia.

Jeśli stracisz pracę nie masz szans na przeżycie bo nie masz oszczędności. System premiuje dobrze zarabiających już posiadaczy. Słabo płatne zawody egzystują byle spłacić komorniczy system.

Typ który sprzedaje stream na cały świat ma majątek liczony w miliardach z armią prawników którzy zajmują się jego finansami. Zwykły pracownik musi dotrzymać umowy i kupić coś co mu jest nie potrzebne po to żeby latami budować linię kredytową. Jeśli nie dotrzyma umowy straci wszystko.

Zwykły człowiek płacący pod przymusem komornikowi nie może wyegzekwować nic.
03-03-2019 20:45 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>Umowa oparta o przymus z egzekucją komorniczą realizowana przez maszyny.

Wbij se do głowy, że system krystka to system bez przymusu. Bo tak. A gdybyś miał jakieś wątpliwości to patrz zdanie pierwsze.

>Co? Ile razy mam Ci jeszcze zadać pytanie jak kupić mieszkanie?

Szarley'owi pewną odpowiedź udało się wydusić po prawie 50 próbach, tak że trochę Ci jeszcze zostało
03-03-2019 15:46 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>W moim modelu system automatycznie sciagnie Ci podatek i poza tym nikt twojego portfela nie ruszy.

Rozumiesz własne słowa?
Robotnik zarabia 3000 zł/mies. chce kupić motorower za 7 000 i kiedy tylko ma 6000 na koncie to każdy następny wpływ z wynagrodzenia lub podatków od właścicieli system mu zabiera.

A piszesz że zabiera tylko podatek

Wolę świat w którym komornik zabiera Hamerlikowi zaległe alimenty, od świata w którym zabiera uczciwemu człowiekowi oszczędności

>O jakim więc czyszczeniu portfela w kontekście umowy piszesz, skoro system działa tak, że jak sam kasy nie puscisz to nikt nie puści jej z twojego portfela za Ciebie, ni poborca, ni komornik ani nawet Jezus Chrystus.
Przeczysz sobie. Podatek pobiera św. System. Nadwyżki też.

>Nikt poza algorytmem rozliczajacym i pobierającym podatek od własności i poza Tobą nie ma dostępu do twojego portfela.
Ano właśnie nikt poza czyli nie nikt

>A algorytm księgi kapitału odliczajacy Ci podatek to żadna osoba, to umówiony i wszystkim doskonale znany mechanizm, odnoszący się do wzajemnej wyceny mienia i podatki od własności określanego jawnie w demokracji bezpośredniej.

1 co mi to za różnica czy osoba czy algorytm? Pieniędzy nie mam
2 głosowanie jawne doprowadzi do tego że właściciel wodociągu zapłaci mniej niż listonosz od roweru
3 przedstaw pytania zadane w referendum o wyskość podatku

Ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka ucieczka
UCIECZKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

a dalej?
ucieczka ucieczka ucieczka

i znów
ucieczka ucieczka ucieczka

każde pytanie do Hamerlika
ucieczka

każdy argument
ucieczka

każde wyliczenie
ucieczka

ucieczka ucieczka ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-03-2019 15:23 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>Zawieram pełno takich umów w Internecie, e szczególności z amerykańskimi dostawcami usług. Umowa opiera się wyłącznie na wzajemnym zaufaniu.

Mnóstwo umów na 10 $ każda? Co kupujesz? Wyciągową maszynę do kopalni? ciężarówkę? dom?
Bierzesz kredyt? ubezpieczasz samochód?

Kupuję czasem drzewka do sadu, płacę w przedsprzedaży. raz mnie oszukano na 500 koron i machnąłem ręką.

>Kupisz usługę w Europie to jak w banku masz automatyczne przedłużenie umowy w ogolnych warunkach umowy jak nie wypowiesz jej w odpowiednim czasie i odpowiedniej formie i za miesiąc firme windykacyjna w domu.

Napisał były windykator


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)

>Za Netflix nie zapłacisz to wyłącza Ci dostęp.

Przychody 11,692 mld $ (2017)
Aktywa 19,013 mld $ (2017)

Reed Hastings właścicel 3,5miliarda dolarów Jest 639. najbogatszym człowiekiem na świecie.

A co ta korporacja globalna taka fajna...a jaki kapitał a ten Reed też nie płotka.

The Matrix has you
03-03-2019 15:07 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Zapłata podatku od własności jest konieczna do sprawności systemu. Bez zapłaty podatku ten nie zadziała.

Czyli nie zadziała, Udowodniono ci setki razy, że podatek zapłaci tylko biedota od rowerów. Właściciele wodociągów zapłacą mniej niżtonosz od roweru

Ucieczka ucieczka ucieczka

>Stąd automatyzacja zapłaty podatku.
Czym się MERYTORYCZNIE różni od egzekucji i "przemocy" Komornik zabierając pieniądze z konta też nie używa przemocy. przynosi tylko papier.
Tylko że w twoim systemie można zabrać pieniądze za to, że ktoś ma trzy wypłaty na konice

Co ty na to zwolenniku przemocy?
Ucieczka, ucieczka ucieczka

>System odbierze Ci go z portfela po części każdego dnia, chcesz tego czy nie a jeśli Ci zabraknie wymieni automatycznie twoje świadectwa własności na pieniądze z najwyższej wyceny i zacznie redukować twój debet i limit oszczędności.
Czyli przemoc

>Komus moze sie to nie podobac ale jeśli dozna związanego z tym dobrobytu to zaakceptuje to.
A kto zazna dobrobytu? Bo jakoś... te tłuuuuuumy za Hamerlikiem.....

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-03-2019 13:10 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Oczywiście, że nie ufam innym dlatego konstruuje model, w którym przelewasz jednocześnie i nieodwracalnie wlasnosc i pieniądz.

Czyli nie istnieją ubezpieczenia.
Przecież nie można w tym samym czasie zapłacić składki i dostać odszkodowania

Odpowiedź Hamelika - ucieczka lub bełkot

Tłuuuuuuuumy za Hamerlikiem tłuuuuuuuuuuuuuuuuumyyyyyyyyyyyyyy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-03-2019 11:25 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Kiedy ty zrozumiesz, że umowa bez egzekucji bywa g... warta?
>Kłamiesz
Zarzut. Czekam na dowód

Ja swoje udowodnię. Kup bilet i wsiądź do pociągu Berlin - Lądek Zdrój Zawierasz UMOWĘ. A teraz wyobraź sobie że umowa jest nieegzekwowalna
Właściciel pociągu ma prawo zatrzymać się w środku lasu i powiedzieć od tej chwili płacisz 100 zł za km. i co mu zrobisz? Rozpłaczesz się jaki to świat jest złyyyyyyyyy.
Pójdziesz pieszo?
Co z wodociągiem? Prądem? Gazem?

>Z łatwością mógłby tego dowieść eksperyment ze specjalna strefa ekonomiczna,
...która nigdy nie powstanie bo Hamerlik tylko o niej pipcy i pipcy i pipcy
Nawet rozmawiać o tej twojej "strefie" nie poradzisz

Każda kobieta po setnej obietnicy orgazmu ucieknie od onanisty

>tym razem nie w formie wyspy podatkowej dla zachodnich koncernów, więc zrobicie wiele, żeby do niego nie doszło.
Chochoł.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Ja swoje udowodnię. Kup bilet i wsiądź do pociągu Berlin - Lądek Zdrój Zawierasz UMOWĘ. A teraz wyobraź sobie że umowa jest nieegzekwowalna
>Właściciel pociągu ma prawo zatrzymać się w środku lasu i powiedzieć od tej chwili płacisz 100 zł za km. i co mu zrobisz? Rozpłaczesz się jaki to świat jest złyyyyyyyyy.
>Pójdziesz pieszo?
>Co z wodociągiem? Prądem? Gazem?

W moim modelu kto się tak zachowa ten jest bankrutem.
03-03-2019 13:11 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
> >Ja swoje udowodnię. Kup bilet i wsiądź do pociągu Berlin - Lądek Zdrój Zawierasz UMOWĘ. A teraz wyobraź sobie że umowa jest nieegzekwowalna
>>Właściciel pociągu ma prawo zatrzymać się w środku lasu i powiedzieć od tej chwili płacisz 100 zł za km. i co mu zrobisz? Rozpłaczesz się jaki to świat jest złyyyyyyyyy.
>W moim modelu kto się tak zachowa ten jest bankrutem.

Gówno prawda, zrobi to w chwili kiedy ktoś zaproponuje najwyższą cenę i natychmiast sprzeda linię kolejową

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>> >Ja swoje udowodnię. Kup bilet i wsiądź do pociągu Berlin - Lądek Zdrój Zawierasz UMOWĘ. A teraz wyobraź sobie że umowa jest nieegzekwowalna
>>>Właściciel pociągu ma prawo zatrzymać się w środku lasu i powiedzieć od tej chwili płacisz 100 zł za km. i co mu zrobisz? Rozpłaczesz się jaki to świat jest złyyyyyyyyy.
>>W moim modelu kto się tak zachowa ten jest bankrutem.
>Gówno prawda, zrobi to w chwili kiedy ktoś zaproponuje najwyższą cenę i natychmiast sprzeda linię kolejową
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Ludzie z reguły nie są wariatami i wiedzą, że co zrobią, inni im zapamiętają.
Zachowasz się raz jak wariat i poważny człowiek więcej z Tobą interesu nie zrobi.
03-03-2019 15:17 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Ludzie z reguły nie są wariatami i wiedzą, że co zrobią, inni im zapamiętają.
>Zachowasz się raz jak wariat i poważny człowiek więcej z Tobą interesu nie zrobi.

Tja... Ambergold to aniołki zakładały

W dzisiejszym świecie, właściciel linni kolejowe nie dotrzymując umowy z pasażerem MUSI zapłacić mu odszkodowanie i państwo to odszkodowanie wymusi

W twoim świecie można takiemu właścicielowi kolejowej linii pokazaćź kiś - kiś paluszkiem i pocałować go między pośladkami

W dzisiejszym świecie , chcę kupić żolazko - idę do sklepu i kupuję, jak będzie felerne, złożę reklamację.

w twoim świecie zanim kupię żelazko, muszę przeczytać 100 opinii o sprzedawcy i nie mam czasu na to żelazko zarobić

W dzisiejszym świecie młody człowiek może zaoszczędzić i otworzyć zakład fotograficzny

w twoim świecie nie zaoszczędzi bo mu nie wolno, nie weźmie kredytu bo nie zna bankiera, a jak cudem zakład otworzy, to nikt nie przyjdzie, bo nie ma o nim 100 pozytywnych opinii i internecie

Twój świat to żałosny wytwór chorej wyobraźni.
Niestety poradzisz tylko uciekać uciekać uciekać....


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-03-2019 10:38 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>>W braku obowiązywalnosci umów
>Umowa to dobrowolna kooperacja dla wspólnej korzyści a nie prawo do stosowania przemocy wobec ludzi.
>Kiedy to zrozumiesz? Nigdy?

A kiedy ty to zrozumiesz? Ale trauma nie pozwala.. cóż, psychiatrów nie szukaj na forach.
04-03-2019 08:28 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> W braku obowiązywalnosci umów
> Umowa to dobrowolna kooperacja dla wspólnej korzyści a nie
> prawo do stosowania przemocy wobec ludzi.

Fakt, umowa to nie prawo do stosowania przemocy wobec ludzi.
Ale prawo do stosowania wobec ludzi jest postulowane również przez ludzi.
Jak łatwo zauważyć, korzyść społeczna ze względu na stosowanie tego prawa jest większa niż ze względu na niestosowanie.
Druga rzecz, liczba ludzi którzy widzą korzyść społeczną ze względu na stosowanie tego prawa jest większa, niż ze względu na niestosowanie.

>Kiedy to zrozumiesz? Nigdy?

A co tu rozumieć w twoich mantrach?
Mantra to mantra. Maam ją przyjąć i stosować, nie rozumieć.

>Bo Ci się nie opłaca tego rozumieć?
>>uprawnień Policji, które to uprawnienia są dorobkiem myśli ludzkiej i toczonych sporów (nieraz krwawaych) przez ostatnie 150 lat.
>Nie pamiętam, żebym choć raz wspominal o ograniczaniu
> policji ale Ty chyba dalej o prawie do stosowania przemocy - prawda?

Spokojnie. Napjpierw pisałeś o całkowitym zniesieniu Policji. Poźniej o niejasnym finansowaniu jej, do wybranych zadań (gdy zarzucono ci, że w hamerlik-raju nie reagujesz np. na morderstwa).
Dlatego napisałem o zaprzepaszczaniu uprawnień Policji, które to uprawnienia są dorobkiem myśli ludzkiej i toczonych sporów (nieraz krwawaych) przez ostatnie 150 lat.

> Napisałem o ograniczeniu państwowych komorników i nawet nie w zakresie
> ich uprawnień ale w zakresie możliwości prowadzenia przez nich przymusowej
> egzekucji zobowiązań w związku z kryptograficznym i rozproszonym charakterem
> księgi kapitału, którą postuluje.

Kryptograficzny i rozproszony charakter księgi kapitału nie ma z tym nic wspólnego.
Nie chcesz ścigać przestępstw gospoarczych, bo każda strona wg ciebie może zerwać umowę w wygodnym dla siebie momencie (typowe marzenie kogoś o niskich kwalifikacjhach etycznych, kto pożyczył, a nie chce spłacić).
Czyż nie tak?

> państwowy przymus egzekucyjny stał się narzędziem wyzysku zwykłych
> ludzi przez wielkie koncerny mające formę jednoosobowych spółek kapitałowych
> z ograniczona odpowiedzialnością, o których zwykły człowiek nie może się
> dowiedzieć kto jest ich właścicielem.

Konkretnie:
Który koncern kogo z imienia i nazwiska wyzyskuje i wjaki sposób?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
01-03-2019 13:50 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Szarley, Ty i Wam podobni chcecie stosować kary, za wrzucenie śruby w tryby, a ja buduje dla maszyny oslonke, żeby nikt nie dal rady śruby wrzucić w tryby nawet gdyby bardzo się starał.

A jakie konsekwencje poniesie ktoś, kto zniszczy tę osłonkę?

>Rozproszona j kryptograficznie zabezpieczona księga kapitału nie jest po to byś nie mógł uzyskać gwarancji lecz po to by nikt nie zdołał Cię oszukać nawet jeśli bardzo będzie się
starał.
Mantra.
1 Już dziś wszelkie księgi własności są rozproszone więc twój postulat jest do bani
2 Już dziś wszelkie księgi własności są kryptograficznie zabezpieczone, więc twój postulat jest do bani
3 Pokaż w jaki sposób ta księga chroni nabywcę żelazka przed kupnem bubla

Znów ucieczka ucieczka ucieczka
Twoja dupoksięga chroni tylko wielkich, żeby maluczcy nie mogli kupić altanki

>Ale Ty to już chyba rozumiesz a bronisz swojego stylu życia opartego na aparacie przemocy dlatego, że idea nie wyszła od Ciebie.
Chochoł. Jak zwykle

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-03-2019 15:05 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>A jakie konsekwencje poniesie ktoś, kto zniszczy tę osłonkę?

Jest niezniszczalna, bo odpowiednio zakodowana.
Jednak i to nietrudno obejść. Banda osiłków wymusza odpowiednie wyceny i głosowania na ludziach, których ma chronić ta osłonka.
I tak osłonka sterczy sobie na boku, jak nigdy nie atakowana linia Maginota na granicy Francji.

Banda osiłków ponosi konsekwencje tylko w jednym wypadku: od silniejszej bandy osiłków.

CO ZA SYSTEM BEZ PRZEMOCY

A u mnie w życiu przemoc nie występuje, opisałem sytuację która wydarzyła się 3 lata temu z facetem po naklejeniu mu na szybę kutaska. To był wyjątek (było blisko). Nic poza tym. Jak już pisałem, dla mnie najlepsza sytuacja jest taka, w której przemoc nigdy nie musi być stosowana (u mnie tak jest od wielu lat).


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>A jakie konsekwencje poniesie ktoś, kto zniszczy tę osłonkę?
>Jest niezniszczalna, bo odpowiednio zakodowana.
>Jednak i to nietrudno obejść. Banda osiłków wymusza odpowiednie wyceny i głosowania na ludziach, których ma chronić ta osłonka.
>I tak osłonka sterczy sobie na boku, jak nigdy nie atakowana linia Maginota na granicy Francji.
>Banda osiłków ponosi konsekwencje tylko w jednym wypadku: od silniejszej bandy osiłków.
>CO ZA SYSTEM BEZ PRZEMOCY

Można zaobserwować na podstawie rozwoju bitcoina, kryptowalut i ogólnie technologii łańcucha bloków, że w związku z postępem księgi kapitału dzieją się rozboje, gwałty, kradzieże, wyzysk oszustwa i mord.

Oto przykład:
bitcoin.pl/bitbond-sto/

I dlatego nie powinniśmy nawet eksperymentować z kryptograficznie zabezpieczonym zapisem prawa własności, bo źli ludzie przejmą nad nami władzę.

Skończy się jak zawsze! Czyli jak?
Podła elita zadba już o to, żebyśmy pozostali nacją parobków.
02-03-2019 08:07 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> dlatego nie powinniśmy nawet eksperymentować z kryptograficznie
> zabezpieczonym zapisem prawa własności, bo źli ludzie przejmą nad nami władzę.

Z tego co wiem, owi 'źli ludzie' którzy czynią te rozboje, to nie bogacze-wyzyskiwacze, a zwykli cwaniacy którzy chcą coś ugrać.
Tym bardziej w twoim systemie, gdzie wszelkich umów dotrzymywać nie trzeba, a Policja ma znacznie ograniczony budżet i kompetencje, tworzysz dla nich raj.

>Podła elita zadba już o to, żebyśmy pozostali nacją parobków.

Skończy sie, jak w hamerlik-raju?
W niej szybko się tak kończy: 99,9% populacji jest biedotą bez żadnych praw.

Proste pytanie do Hamerlika: kto ma zadbać o to, byś nie tworzył nacji parobków?
Ja do niej nie należę, ale ciebie pytam by coś mi sie zdaje że chyba z nią barrdzo, ale to baaaardzo sie utożsamiasz.
Kto ma zdabać, byś sie z niej wyciągnął?
Kto?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
24-02-2019 13:01 
 Ocena 3 na 3
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>Najlepszą metodą jest wyłączyć dostęp do sieci
>>> na co najmniej trzy dni ( 72 h ).
>>>Zobaczysz wtedy , jaki świat jest piękny.
>>W czasie kiedy będziesz "wyłączony" obcy, wrodzy i przeciwni Ci ludzie, urządza Ci z życia piekło. Stracisz wszelki wpływ i wszelką nad wlasnym życiem kontrolę.
> Wystarczy wyłączyć internet i zamkną cię w więzieniu? Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało.

No tu bym był ostrożniejszy. Czy biega w weekend po Alexanderpatz in Berlin i grzebie w płytkach? Jeśli nie, to znaczy że ma więcej komórek jeszcze jak kura na wiejskim podwórku. To znaczy więc, że oprócz gówna jeszcze mu parę komórek zostało w mózgu.. Poza tym jest to wada dotykająca kurdupli. Mózg u takich jest bliżej gówien jak u przeciętnego człowieka. No i co może się wtedy dziać? Jeśli czujesz parcie i nie możesz się wypróżnić, to wstrzymywanie podnosi poziom gówien u kurdupla szybciej do góry (do głowy) jak u przeciętnego człowieka. O efektach nie ma co mówić, mając żywy przykład. Poza tym chyba lekarskie spostrzeżenie szanuje. Wpada na to forum jak do gościnnego stołu, puści ci taki bąka i ucieka, pomny ostrzeżeń lekarza, że nie warto wstrzymywać, albowiem może oczy wypchnąć lub bok wyrwać. I co zrobić skoro on musi? Puścić bączka to nie problem. Gorzej mają ci, co muszą wąchać. Od takiego długiego czasu nie spostrzegłem, by wypowiedział się choć raz z sensem. Ostatnio wtrącił mi się z uwagą, że nie wie w jakim wojsku służyłem. W kapitalistycznym czy socjalistycznym.
Co za ofiara losu (OPK). Gada jak ofiara pękniętego kondoma.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
24-02-2019 13:34 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Ostatnio wtrącił mi się z uwagą, że nie wie w jakim wojsku służyłem. W kapitalistycznym czy socjalistycznym.

Domagales się odznaczeń za obronność więc zapytałem czego broniłes.

Co to znaczy, że broniłes Polski?
Broniłes wlasnosci Polaków?
Używania polskiego języka?
Katolickiego Boga?
Polskiego prawa?

Po prostu chciałbym wiedzieć na co idzie te 23%, które widzę na każdym paragonie?

Mnie raczej nie broniłes skoro teraz mnie atakujesz tymi opisami z przedszkola.
24-02-2019 20:51 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Po prostu chciałbym wiedzieć na co idzie te 23%, które widzę na każdym paragonie?

Na twój Kindergeld, dopłaty do najmu mieszkania, edukację twoich dzieci, zdrowotną opiekę nad twoją rodziną i opiekę policji nad twoją własnością, której bronisz jak źrenicy oka. Na aparat przymusu, który chroni twoją nietykalność przed przestępcami i wypłaca emerytury twoim rodzicielom

Zwrócisz Kindergeld złodzieju? Czy znów twoje słowo okaże się warte tyle co p.ch.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-02-2019 21:42 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Po prostu chciałbym wiedzieć na co idzie te 23%, które widzę na każdym paragonie?
>Na twój Kindergeld, dopłaty do najmu mieszkania, edukację twoich dzieci, zdrowotną opiekę nad twoją rodziną i opiekę policji nad twoją własnością, której bronisz jak źrenicy oka. Na aparat przymusu, który chroni twoją nietykalność przed przestępcami i wypłaca emerytury twoim rodzicielom
>Zwrócisz Kindergeld złodzieju? Czy znów twoje słowo okaże się warte tyle co p.ch.
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Dlaczego sam nie mogę zarobić na własne utrzymanie jak tez miliony innych ludzi?

Bo wyposazyliscie wielkie koncerny w aparat panstwowego przymusu i teraz musicie mnie przed ich dominacją bronić?

Wiesz co ja na waszą kulturę "dobrych" Panów opiekunów?

Udalo się Wam mnie ponizyc i odebrać mi wszelką władzę nad moim życiem. Teraz muszę te wladze odzyskać i należną mi pozycję społeczną.
25-02-2019 16:40 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Zwrócisz Kindergeld? Czy znów twoje słowo okaże się warte tyle co p.ch.
Zwrócisz?

>Dlaczego sam nie mogę zarobić na własne utrzymanie jak tez miliony innych ludzi?
Bo jesteś leniem i nierobem
Przekonujesz wszystkich wokół, żeby na ciebie płacili podatki
- od posiadania patentu
- od posiadania roweru
- od posiadania samochodu
- od posiadania mieszkania
- od posiadania sadu
- od posiadania altanki

Ty nie chcesz pracować, ty chcesz żyć z podatków, tylko takich, których sam nie płacisz

>Udalo się Wam mnie ponizyc i odebrać mi wszelką władzę nad moim życiem.
Przykro mi, nie pomogę ci na twoje problemy, nie jestem psychiatrą

Przy okazji:
Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-02-2019 16:56 
 Ocena 1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Przekonujesz wszystkich wokół, żeby na ciebie płacili podatki
>- od posiadania patentu
>- od posiadania roweru
>- od posiadania samochodu
>- od posiadania mieszkania
>- od posiadania sadu
>- od posiadania altanki

A może od posiadania zasobow ziemi, zasobów wody, zasobow energetycznych, złóż metali, licencji produkcyjnych, telekomunikacyjnych, licencji ubezpieczeniowych itd. ???

To nie przyszło Ci do głowy a jedynie altanka?

Typowe. Tak chcesz usprawiedliwić podatek od konsumpcji chleba i brak podatku od własności? Tak chcesz chcesz usprawiedliwić tajemnicę wlasnosci?
Altanka?

Wiesz jak nazywa się takie fałszowanie cudzych idei? Oszustwo, względnie kłamstwo.
26-02-2019 11:03 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
Powtórzę pytania bo znów uciekłeś
Cytat:
Mogę wejść do twojego domu i zabrać ci portfel i zawartość lodówki? Nie spotka mnie gniew i agresja?
Bo podobno w moim sadzie kradzież spotyka się z gniewem i agresją i to krytykujesz


Cytat:
Ty nie zamykasz drzwi do mieszkania? Każdy może wejść i zabrać co chce?
MEGAHIPOKRYTO!

Cytat:
Wystarczy wyłączyć internet i zamkną cię w więzieniu?


>>Przekonujesz wszystkich wokół, żeby na ciebie płacili podatki
>>- od posiadania patentu
>>- od posiadania roweru
>>- od posiadania samochodu
>>- od posiadania mieszkania
>>- od posiadania sadu
>>- od posiadania altanki
>A może od posiadania zasobow ziemi, zasobów wody, zasobow energetycznych, złóż metali,

Tak TEŻ od tego o czym piszesz. TEŻ !!!

Jednak większy podatek zapłaci listonosz od swojego roweru i emeryt od działkowego ogródka niż wielcy posiadacze zasobów. Udowodniłem ci wielekroć, że podatek od wielkiej własności będzie znikomy. Podatek od zasobów wody będzie wynosił mniej niż podatek od roweru. Nie podjąłeś dyskusji
Zamiast czytać argumenta i odpowiadać na nie, UCIEKASZ w zmianę tematu i powtarzasz swoje mantry. W dodatku, każdego, kro krytykuje twoją nieomylność i boskość, określasz zwolennikiem obecnego systemu, co jest zwykła manipulacją

>Typowe. Tak chcesz usprawiedliwić podatek od konsumpcji chleba i brak podatku od własności?
Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało
GDZIE NAPISAŁEM ŻE JESTEM ZWOLENNIKIEM PŁACENIA PODATKU WYŁĄCZNIE PRZEZ BIEDOTĘ OD CHLEBA
znów postawiłeś chochoła
Podatek od własności np intelektualnej jest dziś wyższy niż ten który ty proponujesz ale najarany ćpun w oparach nienawiści i zawiści nawet nie wie o czym pisze
Jestem przeciwny twojemu podatkowi od własności, bo uważam, że podatki nie powinny być płacone tylko przez biedotę, tak jak ty proponujesz

Zrozumiałeś? Niestety nie. za chwilę znów będzie cieczka i mantry

>Altanka?
>Wiesz jak nazywa się takie fałszowanie cudzych idei? Oszustwo, względnie kłamstwo.
Więc do jasnej qrwy nędzy przestań stawiać chochoła
Nie przekręcam twoich idei, to ty w swoim tchórzostwie i braku honoru unikasz odpowiedzi na pytania o twoje idee


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
28-02-2019 09:06 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Wiesz jak nazywa się takie fałszowanie cudzych idei? Oszustwo, względnie kłamstwo.
> Więc do jasnej qrwy nędzy przestań stawiać chochoła

Najśmieszniejsze jest to, że gdyby nawet Hamerlikowi udało się omamić kilkunastu nieboraków żeby stworzyć gdzieś w oddali jego sekto-kibuc, po kilku tygodniach zapewne oskarżyłby ich o fałszowanie jego idei, choć oni wypełnialiby je co do joty.
Po pewnym czasie, po licznych zaskoczeniach rzeczywistością doszedłby może do refleksji i zakrzyknął stropiony "O kurcze!! wymyśliłem sobie Nowego Człowieka i to nie działa!!".. ale oczywiście za nic biedak nie wziąłby odpowiedzialności, tak jak i w tym życiu.
Bo co to jest odpowiedzialność?
To m.in. dojrzale i dobrowolne poniesienie konsekwencji oraz zadoścuczynenie.
Widzisz w tym Hamerlika?
Ja nie.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
01-03-2019 14:51 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Przekonujesz wszystkich wokół, żeby na ciebie płacili podatki (..)
> A może od posiadania zasobów ziemi, zasobów wody, zasobów
> energetycznych, złóż metali, licencji produkcyjnych,
> telekomunikacyjnych, licencji ubezpieczeniowych itd. ???

U ciebie od tych rzeczy i licencji płaci się dokładnie zero. "0".
Kumasz. Dlatego nie przyszło do głowy.

Każdy kto posiada takie kluczowe akty własności - ma władzę. Sam to zresztą wyjaśniałeś.
Dużą władze.
Wielką, dużą władzą.
Wielką, dużą, ogromną władzę.
Władzę - gigant.
Mega-władzę.
Władzę nad innymi, którzy tego wszystkiego porzebują do życia.
I jak jej używa?
Ano podnosi ceny tym, którzy zaczynają sie buntować i chcą mu podnieść zerowe podatki.

Efekt? Najpierw chudy umiera nim gruby schudnie. Tu nie ma cudów nawet w hamerlik-raju, niestety.
Podatki od posiadania zasobów ziemi, zasobów wody, zasobów energetycznych, złóż metali, licencji produkcyjnych, telekomunikacyjnych, licencji ubezpieczeniowych itd. nadal wynosza zero, dlatego nie przyszło mu do głowy.
Kumasz?
Nie kumasz?
To zakumaj.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>> Przekonujesz wszystkich wokół, żeby na ciebie płacili podatki (..)
>> A może od posiadania zasobów ziemi, zasobów wody, zasobów
>> energetycznych, złóż metali, licencji produkcyjnych,
>> telekomunikacyjnych, licencji ubezpieczeniowych itd. ???
>U ciebie od tych rzeczy i licencji płaci się dokładnie zero. "0".
>Kumasz. Dlatego nie przyszło do głowy.

Aha i stąd ta histeria? Zero podatku do zapłacenia i dlatego rękami i nogami bronicie się przed tym, jak diabeł przed święconą wodą?
Jak ten biedny, emerytowany Szarley teraz straci swój dom i sad? Będzie miał ZERO podatku do zapłacenia, nic nie zapłaci więc straci?

>Każdy kto posiada takie kluczowe akty własności - ma władzę. Sam to zresztą wyjaśniałeś.
>Dużą władze.
>Wielką, dużą władzą.
>Wielką, dużą, ogromną władzę.
>Władzę - gigant.
>Mega-władzę.
>Władzę nad innymi, którzy tego wszystkiego porzebują do życia.

Zwariować można! Jacek wtórujący od kilku lat racjom Szarleya jakoby kapitał żadnej władzy nie dawał, nagle ni z gruszki ni z pietruszki wyjeżdża z wnioskiem, że własność to władza. Dom wariatów!

>I jak jej używa?
>Ano podnosi ceny tym, którzy zaczynają sie buntować i chcą mu podnieść zerowe podatki.
>Efekt?

Nabywca chleba wycenia piec piekarza i albo piekarz płaci od pieca podatek albo klient piekarza przejmuje jego piec i sam staje się piekarzem.

>Najpierw chudy umiera nim gruby schudnie. Tu nie ma cudów nawet w hamerlik-raju, niestety.

Jak nie ma cudów to zróbmy eksperyment. Ten pokaże.

>Podatki od posiadania zasobów ziemi, zasobów wody, zasobów energetycznych, złóż metali, licencji produkcyjnych, telekomunikacyjnych, licencji ubezpieczeniowych itd. nadal wynosza zero, dlatego nie przyszło mu do głowy.
>Kumasz?
>Nie kumasz?
>To zakumaj.

Nie obchodzą mnie trefne projekcie wykreowane pod przekonania, u podstaw których panuje ludzka chciwość.
Lepiej eksperymentować niż słuchać Jacka, bo trzeba pamiętać, że Jacek szyje prawo pod siebie.
salek (4701 punktów)
>>Najpierw chudy umiera nim gruby schudnie. Tu nie ma cudów nawet w hamerlik-raju, niestety.
>Jak nie ma cudów to zróbmy eksperyment. Ten pokaże.

Rób. Pytałem cię już czemu nie robisz, ale jak zwykle - woda w japę.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>>Najpierw chudy umiera nim gruby schudnie. Tu nie ma cudów nawet w hamerlik-raju, niestety.
>>Jak nie ma cudów to zróbmy eksperyment. Ten pokaże.
>Rób. Pytałem cię już czemu nie robisz, ale jak zwykle - woda w japę.

Potrzeba kawałek ziemi, kawałek dachu nad głową, kilku ochorników,
wolności od funkcjonariuszy państwa, którzy przyjdą do Ciebie po podatek od chleba.

Zrobię ale za parę lat jak znajdę środki i akceptację, bez tego się nie da.
szarley (54913 punktów)
>Potrzeba kawałek ziemi, kawałek dachu nad głową, kilku ochorników,
>wolności od funkcjonariuszy państwa, którzy przyjdą do Ciebie po podatek od chleba.
>Zrobię ale za parę lat jak znajdę środki i akceptację, bez tego się nie da.

Powodzenia, jak któryś z tych ochotników zechce zapytać o cokolwiek i dostanie w odpowiedzi pogardliwe milczenie ....

Szukasz? Ano szukasz. Wszystkich wokoło

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-03-2019 11:10 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)

Wow.. no jestem pod wrażeniem. Parę miesięcy intensywnej terapii na forum racjonalisty i mamy pierwsze efekty! Krystek zaczął odnosić się do wypowiedzi przedmówców, ale co ważniejsze przetrzeźwiał na tyle, że raj krystka już nie jest aż tak atrakcyjny, by ludzie sami walili do niego drzwiami i oknami - trzeba szukać środków i ochotników. Co prawda mamy wciąż oczekiwanie na gwiazdkę z nieba pod postacią wyjęcia raju spod obowiązujących przepisów (co w zupełności spełniłaby plansza do 'Monopolu' i zmiana paru reguł.. spokojnie jednak, może za parę lat i to dotrze), niemniej jednak mamy już postęp. Ciekawe jak okaże się trwały.
02-03-2019 07:38 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Jak ten biedny, emerytowany Szarley teraz straci swój dom i sad?
Jakim prawem chcesz mi zabrać dom i sad?
Zapracowałem na nie.

>Będzie miał ZERO podatku do zapłacenia, nic nie zapłaci więc straci?
Straci.
Straci np prawo do emerytury, zdrowotnego ubezpieczenia, reklamacji żelazka, fizycznej nietykalności

>>Efekt?
>Nabywca chleba wycenia piec piekarza i albo piekarz płaci od pieca podatek albo klient piekarza przejmuje jego piec i sam staje się piekarzem.

1 Kapitałem piekarni jest nie tylko piec ale też umiejętności piekarza. O tym, tak jak o pracy rolnika (i żadnej innej) pojęcia nie masz
2 co znaczy "przejmuje" bop pachnie mi to jakąś przemocą cy cóś...
3 Piekarz osobno w Świętek Księdze zarejestrował podjazd do piekarni i nowy właściciel nie dowiezie tam mąki.

Twój system sypie się w każdym calu

>Jak nie ma cudów to zróbmy eksperyment. Ten pokaże.
Założenie 1:
Hamerlik ma rację
Założenie 2:
Każdy kto krytykuje, pyta, kontrargumentuje lub nie wierzy jest zwolennikiem przemocy i tworzy Hamerlikowi zły świat

CHCESZ EKSPERYMENTU? ODNOŚ SIĘ DO ARGUMENTÓW I ODPOWIADAJ NA PYTANIA.
Zaproponuj symulację - dyskusję , ale zawsze tylko ucieczka, ucieczka, ucieczka
mantry, konfabulacje, oskarżenia

>>Podatki od posiadania zasobów ziemi, zasobów wody, zasobów energetycznych, złóż metali, licencji produkcyjnych, telekomunikacyjnych, licencji ubezpieczeniowych itd. nadal wynosza zero, dlatego nie przyszło mu do głowy.
>Nie obchodzą mnie trefne projekcie wykreowane pod przekonania, u podstaw których panuje ludzka chciwość.
W twoim raju, też ludzie będą chciwi. Tylko nie będzie mechanizmów tę chciwość ograniczających. Właściciel wodociągu, odetnie wodę każdemu kto JAWNIE zagłosuje za wysokim podatkiem dla niego. Pożyje z debetu równego wartości wodociągu, a poddani po kolei będą odwoływać wysokość podatku w zamian za przywrócenie wody w toalecie. Właściciel kamienicy, w środku nocy zerwie umowę z najemcą, który zagłosuje za wysokim podatkiem. Ma prawo do oszczędności a najemca nie ma. Po tygodniu, wszyscy inni najemcy...itd

znów ucieczka ucieczka ucieczka?

>Lepiej eksperymentować niż słuchać Jacka, bo trzeba pamiętać, że Jacek szyje prawo pod siebie.
Chochoł
W ciekawym świecie żyjesz. Wszyscy wokół stanowią dla ciebie prawa tylko ty jakoś...

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-03-2019 08:51 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> zero. "0".
>> Kumasz. Dlatego nie przyszło do głowy.
> Aha i stąd ta histeria? Zero podatku do zapłacenia i dlatego rękami
> i nogami bronicie się przed tym, jak diabeł przed święconą wodą?

Bronimy?
Obnażamy tylko konsekwencje takiego świata rodem z obłąkańczego zwidu ćpuna:
1. Nie każdy jest taki pazerny na kasę i kapitał jak ty.
2. Nie każdy posiada takie 'wartości', jak ty.

>>Każdy kto posiada takie kluczowe akty własności - ma władzę. Sam to zresztą wyjaśniałeś.
>>Dużą władze.
>>Wielką, dużą władzą.
>>Wielką, dużą, ogromną władzę.
>>Władzę - gigant.
>>Mega-władzę.
>>Władzę nad innymi, którzy tego wszystkiego porzebują do życia.
> Zwariować można! Jacek wtórujący od kilku lat racjom Szarleya jakoby
> kapitał żadnej władzy nie dawał, nagle ni z gruszki ni z pietruszki
> wyjeżdża z wnioskiem, że własność to władza. Dom wariatów!

Twoja indolencja sięga chmur.
Ty naprawdę już nie rozróżniasz, kiedy twój interlokutor pisze o władzy w twoim systemie, a kiedy o władzy w tym co obecnie mamy.
Jego władza w tym systemie jest mocno ograniczona.
W twoim, to:
Wielka, duża władza.
Wielka, duża, ogromna władza.
Władza - gigant.
Mega-władza.
W twoim systemie. Czaisz.
W hamerlik-raju to wielka, duża, ogromna władza. Mega-władza.
W hamerlikowie.

>> Ano podnosi ceny tym, którzy zaczynają sie buntować i chcą mu podnieść zerowe podatki.
>> Efekt?
> Nabywca chleba wycenia piec piekarza i albo piekarz płaci od pieca
> podatek albo klient piekarza przejmuje jego piec i sam staje się piekarzem.

Po pierwsze u ciebie nie płaci się podatków od wycen. Zaczyna ci się gmatwać.
Po drugie podatki uchwala sie gremialnie, a nie jedno-osobowo.
I po trzecie, jeśli piekarz ma wyłączność na pieczenie chleba w okolicy, w ogóle na produkcję i dostawy pożywienia, to można mu tylko pokazać kiś kiś.

>>Najpierw chudy umiera nim gruby schudnie. Tu nie ma cudów nawet w hamerlik-raju, niestety.
>Jak nie ma cudów to zróbmy eksperyment. Ten pokaże.

Zrób eksperyment i pokaż nam.
Zbierz jakąś grupę. Czekamy na to od kilku lat.
Nie zebrałeś? Nie zbierzesz?
Oj, co za niespodzianka..

> Nie obchodzą mnie trefne projekcie wykreowane pod przekonania,
> u podstaw których panuje ludzka chciwość.

No tak, głowę w piasek lepiej włożyć i marzyć, marzyć, marzyć...

>Lepiej eksperymentować niż słuchać Jacka, bo trzeba pamiętać,
> że Jacek szyje prawo pod siebie.

Na ten eksperyment czekamy tu od lat.
Alelluja Krystian i do przodu!


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
02-03-2019 11:19 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>Zwariować można! Jacek wtórujący od kilku lat racjom Szarleya jakoby kapitał żadnej władzy nie dawał, nagle ni z gruszki ni z pietruszki wyjeżdża z wnioskiem, że własność to władza. Dom wariatów!

Gdybyś rozumiał co czytasz bez zaślepienia swoją traumą wiedziałbyś, że władzę ma każdy kto ma akty własności - nad tym, na co opiewają jego akty własności. Nad niczym więcej(*). Ty natomiast od lat pitolisz, że mając akt własności na czymkolwiek posiada się władzę nad wszystkim. Pojmujesz tę niepojętą tajemnicę? Nawet w chorej wyobraźni rozszerzyłeś to sobie na kapitał - zapewne wyobrażając sobie mając (wielki) kapitał mogę nabyć wszystkie akty własności, więc mam władzę nad wszystkim. Otóż nie nad wszystkim: sad szarley'a nie jest na sprzedaż. Więc wymyśliłeś sobie komunizm z pozorami własności i kryptodekoracją, w którym nie ma miejsca na nadużycia, bo nie (a gdyby ktoś się jednak doszukał, to rozwiązujesz problem w najprostszy sposób - woda w japę - lub w ostateczności przez ewangelizację), a w którym każdy ma władzę nad wszystkim, za to nikt nie musi mieć kapitału. I o 'zaletach' owego 'raju' trąbisz od lat.

(*) Ma ponadto prawo (ale nie władzę, do k***y n***y) dochodzenia dobrowolnie zawartych umów z tymi, którzy wynegocjowali prawo do skorzystania z tej własności, ale i wynikający z tego prawa obowiązek udostępnienia owej własności na zasadach określonych w umowie. Obawiam się jednak czy ten aneks nie okaże się za trudny ci do pojęcia.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Gdybyś rozumiał co czytasz bez zaślepienia swoją traumą wiedziałbyś, że władzę ma każdy kto ma akty własności - nad tym, na co opiewają jego akty własności. Nad niczym więcej(*).

Łąka, której jesteś właścicielem za nic ma ludzkie akty własności, podobnie jak zwierzyna żyjąca na tej łące.
Ludzkie akty własności istnieją tylko w wymiarze ludzkich stosunków społecznych i określają hierarchię stada.
Nie twierdziłem, że własność jednej łąki daje Ci nieograniczona władzę nad ludzkością. Daje Ci pewną ograniczoną władzę nad innymi ludźmi i nie nad łąka lecz właśnie nad innymi ludzmi.

>wymyśliłeś sobie komunizm z pozorami własności i kryptodekoracją, w którym nie ma miejsca na nadużycia, bo nie (a gdyby ktoś się jednak doszukał, to rozwiązujesz problem w najprostszy sposób - woda w japę

Powiedzmy sobie wprost. Komunizm to inaczej demokracja. Każdy przejaw demokracji jest przejawem komunizmu.
Demokracja w moim modelu jest akurat bardzo ograniczona i zredukowana do jawnego wyboru podatku od własności.

Oczywiście, że w pewnym stopniu odtwarzam komunizm, wszystko co hamuje koncentrację kapitału to komunizm.

A Ty i wam podobni nie przyjmujecie kompletnie do świadomości konsekwencji nadmiernej koncentracji kapitału a jest nią wzajemna rzeź.

Czy wierzysz, że ludzie 75 lat temu byli debilami, żeby się wzajemnie mordować?
Nie, nie byli debilami, po prostu skutkiem nadmiernej koncentracji własności, czytaj nadmiernej koncentracji władzy człowieka nad człowiekiem znienawidzili się wzajemnie tak bardzo, że nie mogli dłużej razem istnieć w jednym świecie. I wy chcecie błędy dziadostwa powtórzyć - od prymitywnej chciwości do wzajemnej masakry.
02-03-2019 12:56 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Łąka, której jesteś właścicielem za nic ma ludzkie akty własności, podobnie jak zwierzyna żyjąca na tej łące.

Dorośnij

>Ludzkie akty własności istnieją tylko w wymiarze ludzkich stosunków społecznych i określają hierarchię stada.

Mantra bez uzasadnienia

>Nie twierdziłem, że własność jednej łąki daje Ci nieograniczona władzę nad ludzkością. Daje Ci pewną ograniczoną władzę nad innymi ludźmi i nie nad łąka lecz właśnie nad innymi ludzmi.
Taką samą jaką ma Hamerlik nad swoją lodówką i LUDŹMI przy niej.
Ale władza HAmerlika - dobra
władza szarleya - zła

Domagasz się uważania? hipokrycie należy się pogarda

>Powiedzmy sobie wprost. Komunizm to inaczej demokracja. Każdy przejaw demokracji jest przejawem komunizmu.
Powiedzmy sobie wprost. Jesteś głupcem

>Demokracja w moim modelu jest akurat bardzo ograniczona i zredukowana do jawnego wyboru podatku od własności.
Tłuuuuuuuuuuuuuuuumy za Hamerlikiem Tłuuuuuuuuuuuuuuuumyyyyyyyyyyy
Ludzie przecież chcą, marzą wprost, żeby rządziła nimi garstka cwaniaków.
W dodtaku te cwaniaki będą wiedziały na jaki podatek głosowałem dla właściciela drogi i nie mam jak pójść po bułki bo mi nie pozwoli...

>Oczywiście, że w pewnym stopniu odtwarzam komunizm, wszystko co hamuje koncentrację kapitału to komunizm.
Zrozum własne poglądy, potem je prezentuj

>A Ty i wam podobni nie przyjmujecie kompletnie do świadomości konsekwencji nadmiernej koncentracji kapitału a jest nią wzajemna rzeź.
I tej rzezi chcą uniknąć twoi oponenci, bo to TY postulujesz jednowłasność świata

>Nie, nie byli debilami, po prostu skutkiem nadmiernej koncentracji własności,
Punickie wojny też?

>czytaj nadmiernej koncentracji władzy człowieka nad człowiekiem znienawidzili się wzajemnie tak bardzo, że nie mogli dłużej razem istnieć w jednym świecie.
I dlatego nikt nie poparł krystkonizmu, który koncentruje całą własność w jednym ręku
odpowiedź idioty - ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Ludzkie akty własności istnieją tylko w wymiarze ludzkich stosunków społecznych i określają hierarchię stada.
>Mantra bez uzasadnienia

W stadzie wilków sfora podąża za Alfa. Wybory Alfa są dla sfory najistotniejsze. Jesli podrzedny wilk odlaczy się od stada, reszta wilkow nie zwroci na to uwagi, jednak gdy Alfa zmieni kierunek drogi, reszta pojdzie za nim. Gdy cos wspolmie upoluja Alfa nasyca sie pierwszy.

Kapitalizm jest wyrazem naszych instynktow stadnych, których jak widać nie jesteśmy świadomi.
Jesteśmy zwierzętami, ktorych umyslami rzadza imperatywy, przejawiajace sie w swiadomoci pod postacia chciwosci i zahamowan.

>Ale władza HAmerlika - dobra
>władza szarleya - zła

Umiarkowana władza - dobra.
Brak władzy lub nadmiar władzy- złe.

Wiesz co się dzieje z ludzkim umysłem kiedy ktoś zyskuje zbyt wiele władzy? Zaczyna rozwijać się w nim nienawiść. Zapewne mechanizm psychiczny, którym Natura broni przed pasozytnictwem społecznym.

Na pewno czytałeś, słyszałeś, widziałeś historie o tym jak próbowano w ludziach zabić miłość i jaki opór przed tym powstawał.
Zatem wiedz, że tak samo wygląda niszczenie nienawiści. Jesli się w ludzkich umysłach rozwinie to zahamować ją może jedynie wzajemna rzeź i widok trupów.

Wiem to, bo próbuję zwalczyć rozwijająca się w moim umyśle nienawiść do waszego państwa a zatem i do Was.
Walczę z tym wszystkimi siłami ale potem Ty wyjeżdżasz np. z honorem psiego chuja i po prostu odczuwam wybuch nienawiści.

Czy Ty w ogóle pojmujesz co chcę Ci powiedzieć?

Nie dam się opanować i nie dam się zniszczyć. Nie pozwolę w nieskończoność dawać się ponizac. Nie będę żył na dnie, żebyś Ty mógł wspiąć się na wyżyny.
02-03-2019 15:07 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>W stadzie wilków sfora podąża za Alfa.
Nie interesuje mnie to

>>Ale władza HAmerlika - dobra
>>władza szarleya - zła
>Umiarkowana władza - dobra.
>Brak władzy lub nadmiar władzy- złe.

Więc wreszcie odpowiedz na pytania zadawane ci setki razy
1 Czym różni się moja władza w moim sadzie od twojej władzy przy twojej lodówce!
Ile razy jeszcze będzie ucieczka
2 jaką mam władzę nad tobą, wiesz tylko w jakiej gminie jest mój sad

>Na pewno czytałeś, słyszałeś, widziałeś historie o tym jak próbowano w ludziach zabić miłość i jaki opór przed tym powstawał.
Nie interesuje mnie to

>Wiem to, bo próbuję zwalczyć rozwijająca się w moim umyśle nienawiść do waszego państwa a zatem i do Was.
nienawiść wynikającą z własnego wyboru

>Walczę z tym wszystkimi siłami ale potem Ty wyjeżdżasz np. z honorem psiego chuja i po prostu odczuwam wybuch nienawiści.
Masz jakiś honor?
Gdybyś miał nie trzeba by było pytać cię setki razy o to samo. Przypominam chodzi TYLKO o pytania, które sam sprowokowałeś

Gdybyś miał honor umiałbyś przyznać się do błędu a twierdzenie że rolnik pracuje 2 razy w roku jest obelżywym dla pracujących ludzi Twój błąd? Tak, ale honor p.ch....

Gdybyś miał honor nie proponowałbyś starym ludziom żeby zrezygnowali z emerytur i szli pod most

Gdybyś miał honor nie wymyślałbyś bajęd o swoim życiu w parku przykuciu do maszyny

Gdybyś miał honor spłacałbyś długi zamiast czytać pseudofilozoficzne książki

Gdybyś miał honor nie krzywdziłbyś rodziny

>Czy Ty w ogóle pojmujesz co chcę Ci powiedzieć?
Problem w tym, czy TY pojmujesz co piszesz.
Proponujesz dla dobra biedoty zakazać wychodzenia z biedy
Proponujesz dekoncentrację kapitału metodą jej natychmiastowej koncentracji
Proponujesz naukowy eksperyment nie rozumiejąc ani co to nauka ani co to ekperiment

>Nie dam się opanować i nie dam się zniszczyć.
Przykro mi, nie jestem psychiatrą nie pomogę ci

CDN


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-03-2019 15:41 
 Ocena-2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>1 Czym różni się moja władza w moim sadzie od twojej władzy przy twojej lodówce!

Przestań falszywie przedtawiac wasz swiat jako ten, w którym każdy człowiek ma jego kawałek!
Skutecznie dazycie do tego, żeby cały został opanowany przez kilka koncernów. Powtarzam skutecznie. Pojedź sobie pod Amazon, Apple, Google czy nawet Biedronke i zaobserwuj jak tam wladza jest ograniczona i podzielona.

>Gdybyś miał honor spłacałbyś długi zamiast czytać pseudofilozoficzne książki

Próbujesz mi powiedzieć w ten sposób, żebym robil to co chcesz to co Ci się należy a nie to co sam chce a wszystko będzie dobrze?

Nauczony doświadczeniem wiem już, że nie będzie dobrze, że słuchając Was idzie się na zatracenie i samozniszczenie.
Dam Ci palec a Ty chwycisz cała rękę i to nie będzie koniec żądań, których końca w ogóle nie będzie.

Nie wierzę Ci ani Ci nie ufam.
Nawet gdybym zrobił wszystko co chcesz nic dobrego z twojej strony mnie nie spotka. Byliby jak że zwierzętami hodowlanymi, które naiwnie wierzą, że jeśli zrobią co chcecie to przestaniecie być na nie zli i pozwólcie im żyć w spokoju. Ale tak nie będzie. Nie odpuscicie do ostatniej kropli sokiw życiowych aż wssiecie z innych całe życie.
szarley (54913 punktów)
>>1 Czym różni się moja władza w moim sadzie od twojej władzy przy twojej lodówce!
>Przestań falszywie przedtawiac wasz swiat jako ten, w którym każdy człowiek ma jego kawałek!

Znów się naćpałeś?

>Skutecznie dazycie do tego, żeby cały został opanowany przez kilka koncernów.
Nie, to jest TWOJA idea

>>Gdybyś miał honor spłacałbyś długi zamiast czytać pseudofilozoficzne książki
>Próbujesz mi powiedzieć w ten sposób, żebym robil to co chcesz to co Ci się należy a nie to co sam chce a wszystko będzie dobrze?
Nie wiem co zrobić żeby było ci dobrze, nie jestem psychiatrą

>Dam Ci palec a Ty chwycisz cała rękę i to nie będzie koniec żądań, których końca w ogóle nie będzie.
Znów się najarałeś?
Czego ja od ciebie żądam?
Proponowałem ci pracę, uciekłeś

>Nie wierzę Ci ani Ci nie ufam.
Wisi mi to

>Nawet gdybym zrobił wszystko co chcesz...
Chcę tylko, żebyś przestał pyerdolić swoje mantry, poznał argumenta rozmówców, skończył uciekać i odpowiedział na pytania. To wszystko.

>Nie odpuscicie do ostatniej kropli sokiw życiowych aż wssiecie z innych całe życie.
Przykro mi , nie jestem psychiatrą


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
06-03-2019 09:24 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Próbujesz mi powiedzieć w ten sposób, żebym robil to co chcesz
>> to co Ci się należy a nie to co sam chce a wszystko będzie dobrze?
>Nie wiem co zrobić żeby było ci dobrze, nie jestem psychiatrą
>>Nie wierzę Ci ani Ci nie ufam.
>Wisi mi to
>Nie odpuscicie do ostatniej kropli sokiw życiowych aż wssiecie z innych całe życie.
>Przykro mi, nie jestem psychiatrą

www.racjonalista.pl/forum.php/s,783677#w783749

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
02-03-2019 16:23 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>>1 Czym różni się moja władza w moim sadzie od twojej władzy przy twojej lodówce!
>Przestań falszywie przedtawiac wasz swiat jako ten, w którym każdy człowiek ma jego kawałek!

Ale ten świat właśnie tak wygląda
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>>1 Czym różni się moja władza w moim sadzie od twojej władzy przy twojej lodówce!
>>Przestań falszywie przedtawiac wasz swiat jako ten, w którym każdy człowiek ma jego kawałek!
>Ale ten świat właśnie tak wygląda

Co tak wygląda?
Wynajmuje mieszkanie od koncernu, który ma ich 400.000, który w 2000 roku jeszcze nawet nie istniał.

Zgadnij kto właścicielem tych mieszkań już nie jest?

Możecie zaklinac rzeczywistość i wylewać z siebie hektolitry kłamstw ale 26 osób posiada tyle co 3.500.000.000 ludzi na ziem i ten stan jest waszym wyborem.
Do tego właśnie dazycie i koncentracje własności chcecie dalej pogłębiać, bo widzicie, że to zapewnia Wam coraz więcej władzy.

Ale jest jeden problem, na który nie chcecie zwrócić uwagi.
Końcem tego rozwoju będzie bunt niewolników.
02-03-2019 18:05 
 Ocena 3 na 3
salek (4701 punktów)
>>>>1 Czym różni się moja władza w moim sadzie od twojej władzy przy twojej lodówce!
>>>Przestań falszywie przedtawiac wasz swiat jako ten, w którym każdy człowiek ma jego kawałek!
>>Ale ten świat właśnie tak wygląda
>Co tak wygląda?
Świat. Której litery nie rozumiesz?

>Wynajmuje mieszkanie od koncernu, który ma ich 400.000, który w 2000 roku jeszcze nawet nie istniał.
>Zgadnij kto właścicielem tych mieszkań już nie jest?
Jak masz dowody, że koncern wszedł nielegalnie wszedł w posiadanie choć jednego z nich, to w te pędy zasuwaj do prokuratury. Inaczej, chłopie, zaserwują ci sprawę o pomówienie i do długów będziesz musiał dołożyć odszkodowanie albo spieprzać z Niemiec.
02-03-2019 18:12 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Jak masz dowody, że koncern wszedł nielegalnie wszedł w posiadanie choć jednego z nich, to w te pędy zasuwaj do prokuratury. Inaczej, chłopie, zaserwują ci sprawę o pomówienie i do długów będziesz musiał dołożyć odszkodowanie albo spieprzać z Niemiec.

Całe wasze prawo jest nielegalne - jeszcze tego nie zrozumiałeś?

Wszystkie wasze tajne wybory są złe - choć w waszych umysłach jawia się jako dobre.

Wasze przekonania, wierzenia, poglądy to niszczący szajs, który należy odrzucić.

To jest jedna organizacja świata przeciw innej, sprzecznej.
02-03-2019 18:27 
 Ocena 3 na 3
salek (4701 punktów)
>Całe wasze prawo jest nielegalne - jeszcze tego nie zrozumiałeś?

HAHAHA!

Chłopie! Tego, że pochwaliłem twoje wyniki nie musiałeś świętować podwójną działką.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Całe wasze prawo jest nielegalne - jeszcze tego nie zrozumiałeś?
>HAHAHA!
>Chłopie! Tego, że pochwaliłem twoje wyniki nie musiałeś świętować podwójną działką.
>

Na tym zdaje się polega różnica przekonań, że ludzie są odmienni moralnie i co dla jednego dobre to dla drugiego złe, co dla jednego sprawiedliwe dla drugiego juz nie.

Na razie nie masz się czym przejmować.
Panujecie nad światem i nie wiem czy choć jeden człowiek jeszcze myśli podobnie do mnie.

Utraty kontroli z mojego powodu na horyzoncie nie widać.
02-03-2019 19:05 
 Ocena 3 na 3
salek (4701 punktów)

My rządzimy? Haha.. mocno cię ten towar trzyma.

A za resztę chwała Bogu (którego nie ma). Komuniści w tym kraiku rządzili 50 lat, na jakiś czas więc wystarczy.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>My rządzimy? Haha.. mocno cię ten towar trzyma.
>A za resztę chwała Bogu (którego nie ma). Komuniści w tym kraiku rządzili 50 lat, na jakiś czas więc wystarczy.

Ja nazwałbym ich pomylonymi demokratami.

Ciekawe znowu stają się stawiane mi zarzuty Szarleya o propagowanie turbokapitalizmu, w którym dojdzie do zupełnej koncentracji wlasnoaci w rękach kilku osób w powiązaniu z twoimi zarzutami o propagowanie komunizmu. Najlepsze jest to, że generalnie jesteście zgodni.

Jak pisałem.
Dom wariatów.
02-03-2019 20:02 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>Ciekawe znowu stają się stawiane mi zarzuty Szarleya o propagowanie turbokapitalizmu, w którym dojdzie do zupełnej koncentracji wlasnoaci w rękach kilku osób w powiązaniu z twoimi zarzutami o propagowanie komunizmu. Najlepsze jest to, że generalnie jesteście zgodni.

A to czymś się różni? Jakbyś trochę poczytał (zwłaszcza z filozofii), to może coś byś pojął. A tak bredzisz jakieś bajki wyważając drzwi otwarte i wychodzą ci domy wariatów.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Ciekawe znowu stają się stawiane mi zarzuty Szarleya o propagowanie turbokapitalizmu, w którym dojdzie do zupełnej koncentracji wlasnoaci w rękach kilku osób w powiązaniu z twoimi zarzutami o propagowanie komunizmu. Najlepsze jest to, że generalnie jesteście zgodni.
>A to czymś się różni? Jakbyś trochę poczytał (zwłaszcza z filozofii), to może coś byś pojął. A tak bredzisz jakieś bajki wyważając drzwi otwarte i wychodzą ci domy wariatów.

Pytasz mnie czy wlasnosc skocentrowana różni się wlasnosci rozproszonej?

TAK!
Jak królestwo od republiki.
szarley (54913 punktów)
>Pytasz mnie ...

Tak pytam
www.racjonalista.pl/forum.php/s,781996#w783353

Co proponujesz w zamian?
honor p.ch. nie pozwala na odpowiedź?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-03-2019 20:37 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>Pytasz mnie czy wlasnosc skocentrowana różni się wlasnosci rozproszonej?
>TAK!
>Jak królestwo od republiki.
>
Pisałem już: jakbyś trochę poczytał (zwłaszcza z filozofii), to może coś byś pojął. A tak bredzisz jakieś bajki odpowiadając na pytania których nie było, olewając postawione i próbując odpowiadać na retoryczne.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Pytasz mnie czy wlasnosc skocentrowana różni się wlasnosci rozproszonej?
>>TAK!
>>Jak królestwo od republiki.
>>
>Pisałem już: jakbyś trochę poczytał (zwłaszcza z filozofii), to może coś byś pojął. A tak bredzisz jakieś bajki odpowiadając na pytania których nie było, olewając postawione i próbując odpowiadać na retoryczne.

Ty piszesz o państwie totalitarnym, które wykorzystało ideę komunizmu do szerzenia terroru aby funkcjonariusze mogli zdobyc nieograniczona wladze nad obywatelami. To pantwo z ideą komunizmu miało tyle wspólnego, co współcześnie wielkie koncerny z ideą obowiązku dotrzymania umowy. Dla wielkich koncernów państwowy przymus egzekucji stał się takim samym narzędziem wyzysku jak dla państwa totalitarnego idea komunizmu.

Jesli chcesz mi powiedzieć, że państwo totalitarne = idei komunizmu to nigdy w to nie uwierzę.

Uwierzę za to, iż za potężna koncentracja własności stoi kolejna forma państwa totalitarnego.
02-03-2019 23:05 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>Ty piszesz o państwie totalitarnym, które wykorzystało ideę komunizmu do szerzenia terroru aby funkcjonariusze mogli zdobyc nieograniczona wladze nad obywatelami. To pantwo z ideą komunizmu miało tyle wspólnego, co współcześnie wielkie koncerny z ideą obowiązku dotrzymania umowy. Dla wielkich koncernów państwowy przymus egzekucji stał się takim samym narzędziem wyzysku jak dla państwa totalitarnego idea komunizmu.

Oczywiście, jasieńku. Poza tym w ten sposób dowodzisz jedynie, że uroiłeś sobie jakieś brednie.

>Jesli chcesz mi powiedzieć, że państwo totalitarne = idei komunizmu to nigdy w to nie uwierzę.
>Uwierzę za to, iż za potężna koncentracja własności stoi kolejna forma państwa totalitarnego.

Twoja wiara to twoja sprawa, ale daruj sobie ewangelizacje.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Twoja wiara to twoja sprawa, ale daruj sobie ewangelizacje.

Moje przekonania, moje wartości, moje dobro i sprawiedliwosc, moja moralność to fundament moich zasad.
Zasad sprzecznych z waszymi zasadami.

Różnimy się instynktem.

Jesteśmy z innej gliny.
03-03-2019 07:06 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Moje przekonania, moje wartości, moje dobro i sprawiedliwosc, moja moralność to fundament moich zasad.
>Zasad sprzecznych z waszymi zasadami.
>Różnimy się instynktem.
>Jesteśmy z innej gliny.

Trynkiewicz?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-03-2019 10:44 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>>Twoja wiara to twoja sprawa, ale daruj sobie ewangelizacje.
>Moje przekonania, moje wartości, moje dobro i sprawiedliwosc, moja moralność to fundament moich zasad.
>Zasad sprzecznych z waszymi zasadami.
>Różnimy się instynktem.
>Jesteśmy z innej gliny.

No, widząc zasady i przekonania jakim hołdujesz, to mogę powiedzieć tylko: i chwała Bogu.
03-03-2019 10:53 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>No, widząc zasady i przekonania jakim hołdujesz, to mogę powiedzieć tylko: i chwała Bogu.

Któremu Bogu, bo każdy ma swojego, który chce tego co on?
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Któremu Bogu, bo każdy ma swojego, który chce tego co on?

Mniejsza o to któremu.
"Jesteśmy z innej gliny" - twój interlokutor wyraził z tego powodu hymny dziękczynne.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
04-03-2019 16:38 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>> Któremu Bogu, bo każdy ma swojego, który chce tego co on?
>Mniejsza o to któremu.
>"Jesteśmy z innej gliny" - twój interlokutor wyraził z tego powodu hymny dziękczynne.
>
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.


O żmija znowu zagrzechotala ogonem.
Cieszy Cię kiedy ktoś podkreśla swoją niezgodność ze mną?
Ale to Wam panowania nad światem nie zapewni.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Zupełnienie ma znaczenia, czy mnie cieszy, czy nie.
Z reguły zniekształcasz cudzy komunikat. Nie chodziło mu o Boga. Prostuję.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
02-03-2019 20:26 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>Ciekawe znowu stają się stawiane mi zarzuty Szarleya o propagowanie turbokapitalizmu,

znów sobie wymyśliłeś chochoła.

Nigdy nie wspominałem o tym, że propagujesz kapitalizm To twój wymysł wynikający z braku honoru połączonego z umysłowym niedowładem

Udowodniłem ci
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
że w krystkonizmie nastąpi niemal natychmiastowa 100-procentowa koncentracja własności w jednym ręku czyli nie kapitalizm tylko niewolnictwo

Jaka była odpowiedź debila?
Konfabulacje o tym, że pracował po 12 godzi dziennie 7 dni w tygodni przykuty do maszyny do odwodnienia w dzień po zawale serca

Masz honor psiego chuja.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-03-2019 22:10 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Udowodniłem ci
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
>że w krystkonizmie nastąpi niemal natychmiastowa 100-procentowa koncentracja własności w jednym ręku czyli nie kapitalizm tylko niewolnictwo
>Jaka była odpowiedź debila?

Jak niewolnictwo skoro własność nie jest władza?

Czyli w moim modelu jawnej i opodatkowanej własności, ta skoncentruje się w rękach jednego złego człowieka ale w waszym modelu tajnej, nieopodatkowanej własności i podatku od chleba ta pozostanie rozproszona?

Jak mienie 26 do mienia 3.500.000.000?

Jaja z ludzkiego życia robicie sobie Szarleyu. Kpina z ludzkiego życia.
Podejrzewam, że to z głębokiej pogardy dla biedoty.
03-03-2019 07:15 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Czyli w moim modelu jawnej i opodatkowanej własności, ta skoncentruje się w rękach jednego złego człowieka
Nie napisałem że złego, to twój chochoł
Niemniej UDOWODNIŁEM CI MATEMATYCZNIE
www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371

że w twoim modelu nastąpi jeszcze szybsza koncentracja własności
Uciekłeś od argumentów

>ale w waszym modelu tajnej, nieopodatkowanej własności i podatku od chleba ta pozostanie rozproszona?
Chochoł Nikt nie twierdzi, że obecnie nie następuje koncentracja własności. Nikt nie twierdzi, że koncentracja jest korzystna. Twierdzę, że obecnie jest nadmierna i niekorzystna, ale twierdzę też że w twoim systemie będzie jeszcze nadmierniejsza i jeszcze niekorzystniejsza

>Jak mienie 26 do mienia 3.500.000.000?
Mantra
w krytskonizmie będzie 1: 8 000 000 000

>Jaja z ludzkiego życia robicie sobie Szarleyu. Kpina z ludzkiego życia.
Rozpłacz się jeszcze

>Podejrzewam, że to z głębokiej pogardy dla biedoty.
widzę ją w tobie bardzo wyraźnie
np w chęci odebrania emerytom działkowych ogródków i oddania ich bogatym deweloperom
np w chęci ujawnienia dostawcy gazu na jaki podatek dla niego głosował robotnik

Nie wmawiaj innym swoich wad, to jest najbardziej niehonorowe z twoich zachowań
"Łapaj złodzieja" - krzyczy złodziej


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-03-2019 20:38 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>nie wiem czy choć jeden człowiek jeszcze myśli podobnie do mnie.
>Utraty kontroli z mojego powodu na horyzoncie nie widać.

Zastanowiłeś się dlaczego?
Podpowiem:
1 nie masz racji
2 nie masz honoru
3 nie masz uczciwości
4 jesteś głupcem
5 jesteś hipokrytą
6 jesteś oszustem

Dalej?
A teraz się rozpłacz że tylko 26 ludzi ma pół świata a powinien jeden mieć cały


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-03-2019 20:41 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>A teraz się rozpłacz że tylko 26 ludzi ma pół świata a powinien jeden mieć cały

A najlepiej - on, bo przecież mu się należy odpowiednia pozycja społeczna
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>A teraz się rozpłacz że tylko 26 ludzi ma pół świata a powinien jeden mieć cały
>A najlepiej - on, bo przecież mu się należy odpowiednia pozycja społeczna

Jeśli chcę być godny miana człowieka to potrzebna mi pozycja społeczna inaczej będę koniem, krową, psem, świnia, nikim wśród ludzi a tego nie chcę.
Nie chcę być bezwolnym popychadlem ludzi, to łatwo zrozumieć.
03-03-2019 09:13 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jeśli chcę być godny miana człowieka to potrzebna mi pozycja społeczna (..)
> Nie chcę być bezwolnym popychadlem ludzi

Zapracuj na nią, zapracuj także szacunkiem dla pracy innych.
Uczciwymi umowami, w których bierzesz udział i z których się wywiązujesz.
Jak już napisałem kilka razy: wokół mnie nie ma przemocy. 3 lata temu przykleiłem facetowi karnegu kutaska na szybie, bo zaparkował przed moim oknem na drodze pożarowej i nawet nie bardzo mogłem wyjechać z garażu, bo częściowo zatarasował.
Było blisko szarpaniny.
Facet nauczył się, że dbanie o bezpieczeństwo to poważna sprawa.
Tyle u mnie przemocy przez ostatnie kilka lat.

Zapracuj głową. Na razie pitolisz o jakiś fantastycznych światach rodem ze zwidu ćpuna.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
03-03-2019 09:28 
 Ocena-2 na 2
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>> Jeśli chcę być godny miana człowieka to potrzebna mi pozycja społeczna (..)
>> Nie chcę być bezwolnym popychadlem ludzi
>Zapracuj na nią, zapracuj także szacunkiem dla pracy innych.

Kłamiesz podobnie do Szarelya, iż wystarczy zrobić co chcą inni, żeby zostać docenionym.
Rzeczywistość jest taka, że gdy zrobisz to co inni chcą, Ci zechcą 2x więcej za 2x mniej.
Człowiek to nie jest przyjazna istota.
04-03-2019 08:46 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Kłamiesz podobnie do Szarelya, iż wystarczy zrobić co chcą inni, żeby zostać docenionym.

Zupełnie nie o tym piszę.
Uważam, że na pozycję społeczną, by nie być bezwolnym popychadłem ludzi - zapracowuje się.
Także dochodzi się do tego poprzez szacunek dla pracy innych.
Ale ty chcesz być bohaterem, jak mały synek dla swojej mamusi.

> Rzeczywistość jest taka, że gdy zrobisz to co inni chcą, Ci
> zechcą 2x więcej za 2x mniej.

I dlatego nie uważam, że trzeba robić, co inni chcą.
Jeśli chcesz pozycji - zapracuj na nią (co ci się mętnie kojarzy z niewolnictwem).
Ja mam szacunek do pracy innych czy oni chca tego, czy nie.
Ty tylko chcesz być bohaterem. Superman-Hamerlik z duposystemu.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
04-03-2019 10:13 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Człowiek to nie jest przyjazna istota

Okazywałaś kiedyś jednemu człowiekowi szacunek?
Jeśli tylko traktowałeś go, jako:
a) kompana do dobrej zabawy na studiach
b) obiekt do windykacji po studiach
c) chłopca do bicia, bo bank chce od ciebie spłacania długu
d) chusteczki na ocieranie łez, chochoła, wroga - jak forumowiczów tutaj

.. to czemu się dziwisz, że ludzie nie są ci przyjaciółmi?

Jak już napisałem wiele razy: wokół mnie nie ma przemocy. 3 lata temu przykleiłem facetowi karnegu kutaska na szybie, bo zaparkował przed moim oknem na drodze pożarowej i nawet nie bardzo mogłem wyjechać z garażu, bo częściowo zatarasował.
Było blisko szarpaniny.
Facet nauczył się, że dbanie o bezpieczeństwo to poważna sprawa.
Tyle u mnie przemocy przez ostatnie kilka lat.

Najpierw okaż jednemu człowiekowi szacunek, dopiero później pitol, że "człowiek to nie jest przyjazna istota".

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
03-03-2019 09:26 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Jeśli chcę być godny miana człowieka to potrzebna mi pozycja społeczna inaczej będę koniem, krową, psem, świnia, nikim wśród ludzi a tego nie chcę.
>Nie chcę być bezwolnym popychadlem ludzi, to łatwo zrozumieć.

... i inni mają za ciebie na tę pozycję pracować

Skończ konfabulować - uważasz kogoś, kto opowiada o sobie brednie?
zacznij uczciwie rozmawiać - uważasz kogoś, kto za każdym razem zmienia temat?
odpowiadaj na pytania - uważasz kogoś, kto ucieka od pytań?
skończ wmawiać innym swoje poglądy - uważasz kogoś, kto ciebie maluje?
skończ stawiać chochoła uważasz kogoś, kto wymyśla twoje poglądy?

Jesteś hipokrytą. - uważasz hipokrytów?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-03-2019 21:09 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>nie wiem czy choć jeden człowiek jeszcze myśli podobnie do mnie.
>>Utraty kontroli z mojego powodu na horyzoncie nie widać.
>Zastanowiłeś się dlaczego?
>Podpowiem:
>1 nie masz racji
>2 nie masz honoru
>3 nie masz uczciwości
>4 jesteś głupcem
>5 jesteś hipokrytą
>6 jesteś oszustem
>Dalej?
>A teraz się rozpłacz że tylko 26 ludzi ma pół świata a powinien jeden mieć cały

Mogłeś napisać prościej, że jestem zły, bo nie jestem taki jak Ty a Ty przecież jesteś ten dobry.
03-03-2019 06:59 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Mogłeś napisać prościej, że jestem zły, bo nie jestem taki jak Ty a Ty przecież jesteś ten dobry.

Nie, nie mogłem tego napisać. To napisał twój chochoł


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-03-2019 19:12 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>Całe wasze prawo jest nielegalne - jeszcze tego nie zrozumiałeś?

Przykłady nielegalnego prawa
Cytat:
Art.148.§1. Kto zabija człowieka,podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.


Co proponujesz w zamian?
Znów ucieczka

Cytat:
Art.160.§1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.


Co proponujesz w zamian?
Znów ucieczka

Cytat:
Art.118.§1. Kto, w celu wyniszczenia w całości albo w części grupy narodowej, etnicznej,rasowej, politycznej, wyznaniowej lub grupy o określonym światopoglądzie, dopuszcza się zabójstwa albo powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu osoby należącej do takiej grupy,podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karze 25lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności


Co proponujesz w zamian?
Znów ucieczka

>Wszystkie wasze tajne wybory są złe
Masz rację, Właściciel wodociągu powinien wiedzieć, kto głosował za podniesieniem mu podatku. Umowy można rozwiązać w każdej chwili... Trzeba być nieźle najaranym kretynem, żeby nie widzieć możliwości szantażu

>Wasze przekonania, wierzenia, poglądy to niszczący szajs, który należy odrzucić.
>To jest jedna organizacja świata przeciw innej, sprzecznej.
Przykro mi , nie jestem psychiatrą


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-03-2019 09:04 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wszystkie wasze tajne wybory są złe - choć w waszych umysłach
> jawia się jako dobre.
> Wasze przekonania, wierzenia, poglądy to niszczący szajs,
> który należy odrzucić.

I odrzuciłeś. Jakiś problem?
A... nikt za tobą nie chce iść. Nikt inny nie chce przyjąć twoich genialnych myśli.
Nie chce pojąć bogactwa wolności i dobrobytu, które są w hamerlik-systemie tak oczywiste, jak "rozdawane brylanty na Placu Czerwonym".

Rozumiem, w tym problem, nikt nie chce i nikt nie docenia..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
02-03-2019 18:22 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)

>Wynajmuje mieszkanie od koncernu, który ma ich 400.000, który w 2000 roku jeszcze nawet nie istniał.

Przecież wynajmujesz a nie kupujesz na własność to na co narzekasz bo nie ogarniam?

Hamerlik Knopke może nie mieć własnej lodówki jak ta jego chat ato klitka w blokowisku coś ala hotel (co najwyżej zawartość lodówki jest jego) i mogą tu faktycznie występować elementy "niekorzystnego forsociągu" (np. wymiana lodówki co jakiś czas, zakupy w drogich sklepach, problemy z własnością i inne takie)

Tyle że w hotelu/odpowiedniku/socjal chacie to się mieszka krótko i z jakiegoś powodu.

>Ale jest jeden problem, na który nie chcecie zwrócić uwagi.
>Końcem tego rozwoju będzie bunt niewolników.

Koniec tego stanu (co prawda to ex DDR więc widzę tu długi proces) to będzie bunt normalnych przeciw pasożytom i odcięcie tych ostatnich od socjalforsociągu. I skuteczne i zdecydowane pogonienie towarzystwa do roboty. Np. zdecydowane rozliczenie Knopke Hamerlik z funduszu alimentacyjnego (o klasycznych długach nie mówiąc).
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Przecież wynajmujesz a nie kupujesz na własność to na co narzekasz bo nie ogarniam?

Tyle starań, pracy, wysiłku i w każdej chwili może przyjść do mnie właściciel domu i powiedzieć - wynocha, bo tak chcę.

A Ty i tobie podobnie twierdzicie, że to dobre i to dobre dla mnie.

Rozumiem, że strach ma mnie motywować do tego, żeby rano wstać i poleceń słuchać ale gdy strachu będzie zbyt wiele, powstaną jeszcze inne motywy poza chęcią posłuszeństwa. Otóż rozwinie się chęć nieposłuszeństwa.
03-03-2019 07:05 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Przecież wynajmujesz a nie kupujesz na własność to na co narzekasz bo nie ogarniam?
>Tyle starań, pracy, wysiłku i w każdej chwili może przyjść do mnie właściciel domu i powiedzieć - wynocha, bo tak chcę.

Znów konfabulacja najarańca
Nie, nie może! Mieszkasz w Berlinie, właściciel może ci wypowiedzieć umowę, a miasto musi ci zapewnić nowe mieszkanie Takie są prawa wg ciebie "nasze" wg ciebie "nielegalne"

Mając twoje dochody każdy polski robotnik miałby już dom.

>Rozumiem, że strach ma mnie motywować do tego, żeby rano wstać i poleceń słuchać ale gdy strachu będzie zbyt wiele, powstaną jeszcze inne motywy poza chęcią posłuszeństwa. Otóż rozwinie się chęć nieposłuszeństwa.
Przykro mi , nie jestem psychiatrą

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-03-2019 09:43 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>>Przecież wynajmujesz a nie kupujesz na własność to na co narzekasz bo nie ogarniam?
>Tyle starań, pracy, wysiłku i w każdej chwili może przyjść do mnie właściciel domu i powiedzieć - wynocha, bo tak chcę.

Typowe umowy mają czas wypowiedzenia miesiąc albo trzy.

Jak to socjal chata (i RP) to w ogóle jak płacisz nie da się wywalić w żaden sposób (no nie mówię o jakiś przestępstwach na poważnie). To mnie zawsze w socjalu wkurzało w porównaniu ze Spółdzielnią Mieszkaniową. W mojej jednak trochę straszyli i były naciski na niewygodnych np. rozliczenie za ogrzewanie z dopłatą za 2 miesiące extra bo tak (11 lat temu, może teraz tak się nie da, nie wiem).

W socjal chacie płacę i jestem panem sytuacji.

>A Ty i tobie podobnie twierdzicie, że to dobre i to dobre dla mnie.

Cytat poproszę.

>Rozumiem, że strach ma mnie motywować do tego, żeby rano wstać i poleceń słuchać ale gdy strachu będzie zbyt wiele, powstaną jeszcze inne motywy poza chęcią posłuszeństwa. Otóż rozwinie się chęć nieposłuszeństwa.

Nie rozumiem. Sam podpisujesz umowę, sam chcesz mieszkać i nie chcesz płacić bo jakieś nieposłuszeństwo?
04-03-2019 12:47 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Tyle starań, pracy, wysiłku i w każdej chwili może przyjść do mnie
> właściciel domu i powiedzieć - wynocha, bo tak chcę

Po co wymyślasz takie głupkowate przykłady?
Tylko się mocniej dociskasz do dna kompromitacji.

Nawet gdybyś się bardzo postarał - nie może.
Nikt tego nie zaryzykuje w Niemczech, gdzie twoim zdaniem nie ma jawnych informacji, ale ten kto wynajmuje ci mieszkanie, boi się, że wcześniejsza eksmisja jakoś dotrze do władz.

Po co mu ryzyko "wyrzucenia w każdej chwili", skoro może dać ci wypowiedzenie na kilka miesięcy wcześniej?

Hamerlik jak zwykle ucieka od pytania w wygodne mantry, chochoły i dołujące go marzenia.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>> Tyle starań, pracy, wysiłku i w każdej chwili może przyjść do mnie
>> właściciel domu i powiedzieć - wynocha, bo tak chcę
>Po co wymyślasz takie głupkowate przykłady?

Glupkowate przykłady?
Czyz nie jest istotą własności to, że właściciel robi że swoim co chce?
Kwestionujecie prawa właściciela, żeby usprawiedliwić rozkład kapitału?

Skoro pomiekszkiwanie w cudzym domu jest takie wspaniale, to pozbądź się swojego i idź na cudze. Będzie Ci lepiej.
Żeby nie wyszło tak, że wynajem mieszkania jest dobry ale tylko gdy idzie o innych ale gdy idzie o Ciebie to już nie.
04-03-2019 14:04 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>> Tyle starań, pracy, wysiłku i w każdej chwili może przyjść do mnie
>>> właściciel domu i powiedzieć - wynocha, bo tak chcę
>>Po co wymyślasz takie głupkowate przykłady?

>Glupkowate przykłady?
1 Bardzo głupkowate, bo kompletnie z dupy wzięte.
2 w twoim systemie właściciel tak może zrobić, bo umów nie ma

>Czyz nie jest istotą własności to, że właściciel robi że swoim co chce?
Robi co chce (w granicach prawa)

>Kwestionujecie prawa właściciela, żeby usprawiedliwić rozkład kapitału?
Raczej ty kwestionujesz prawo własności, chcąc ją odbierać

>Skoro pomiekszkiwanie w cudzym domu jest takie wspaniale, to pozbądź się swojego i idź na cudze. Będzie Ci lepiej.
Zesrała się bida i płacze
Kup dom. Z taką kasą jaką zarabiasz + socjal, stać cię

>Na razie widzę całkowity sprzeciw i nic więcej.
>Nie pamiętam nawet jednej opinii, w której ktoś wyraziłby, iż chciałby takiej księgi.

To PRZEKONAJ do tej księgi
Nie przekonasz łajzowatym płaczem, konfabulacjami, laniem wody i ucieczkami

A już na pewno nie przekonasz argumentem "Sam wymyśl"



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>>> Tyle starań, pracy, wysiłku i w każdej chwili może przyjść do mnie
>>>> właściciel domu i powiedzieć - wynocha, bo tak chcę
>>>Po co wymyślasz takie głupkowate przykłady?
>>Glupkowate przykłady?
>1 Bardzo głupkowate, bo kompletnie z dupy wzięte.
>2 w twoim systemie właściciel tak może zrobić, bo umów nie ma

Kto Ci powiedział, że umów nie ma?
Bo nie ma przymusowych egzekucji to nie ma umów?
Nic bardziej mylnego.

Sądzisz, że podstawą umowy jest przemoc?
NIE!

Źródłem, przyczyną umów są wzajemne korzyści z kooperacji a nie Pan komornik.
04-03-2019 17:40 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>Glupkowate przykłady?
>>1 Bardzo głupkowate, bo kompletnie z dupy wzięte.
>>2 w twoim systemie właściciel tak może zrobić, bo umów nie ma
>Kto Ci powiedział, że umów nie ma?
W twoim systemie nie ma. Umowa najmu, którą właściciel może odwołać w środku nocy, jedt g... warta

>Bo nie ma przymusowych egzekucji to nie ma umów?
Tak.
Nie ma egzekucji, to możesz pożyczyć szwagrowi na flaszkę.

>Nic bardziej mylnego.
>Sądzisz, że podstawą umowy jest przemoc?
Nie i naucz się czytać
1 w twoim systemie jest przemoc, bo można zabrać robotnikowi z konta wypłatę
2 Egzekucja nie oznacza przemocy
3 w dzisiejszym świecie umowy wymagają przemocy, wystarczy że egzekucja jest gdzieś daleko, ale jest

>Źródłem, przyczyną umów są wzajemne korzyści z kooperacji a nie Pan komornik.
Płacę polisę i to się opłaca ubezpieczycielowi.
Doznaję szkody i ubezpieczyciel przestaje mieć korzyści i kończy umowę

Odnieś się w końcu do tego przykładu zamiast znów uciekać

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>>>Glupkowate przykłady?
>>>1 Bardzo głupkowate, bo kompletnie z dupy wzięte.
>>>2 w twoim systemie właściciel tak może zrobić, bo umów nie ma
>>Kto Ci powiedział, że umów nie ma?
>W twoim systemie nie ma. Umowa najmu, którą właściciel może odwołać w środku nocy, jedt g... warta

Może ale tego nie chce i tego nie zrobi, bo nie jest wariatem.
Właśnie z tego wartość, ze wielu chce czegos wspolnie.

>>Bo nie ma przymusowych egzekucji to nie ma umów?
>Tak.
>Nie ma egzekucji, to możesz pożyczyć szwagrowi na flaszkę.

W moim modelu możesz pożyczyć samochód, bo masz jego świadectwo własności ale kasy nie radze. Jeśli ktoś wykorzystał już debet tyle ile ma mienia, dalsze pozyczanie mu nie ma żadnego sensu a juz pod przymusem zwrotu to pomylenie.

>>Nic bardziej mylnego.
>>Sądzisz, że podstawą umowy jest przemoc?
>Nie i naucz się czytać
>1 w twoim systemie jest przemoc, bo można zabrać robotnikowi z konta wypłatę

Niby jak?
Zmusisz go zeby wyjawił Ci swój klucz szyfrowy? Takie coś to kryminał.

>2 Egzekucja nie oznacza przemocy

wcale

>3 w dzisiejszym świecie umowy wymagają przemocy, wystarczy że egzekucja jest gdzieś daleko, ale jest

W dzisiejszym może tak, ale w jutrzejszym tak nie będzie

>>Źródłem, przyczyną umów są wzajemne korzyści z kooperacji a nie Pan komornik.
>Płacę polisę i to się opłaca ubezpieczycielowi.
>Doznaję szkody i ubezpieczyciel przestaje mieć korzyści i kończy umowę
>Odnieś się w końcu do tego przykładu zamiast znów uciekać

Ta, ubezpieczyciel zwinie interes, żeby Szarleya wykolegowac. To musiałby być kosmiczny frajer.
szarley (54913 punktów)
>>>Kto Ci powiedział, że umów nie ma?
>>W twoim systemie nie ma. Umowa najmu, którą właściciel może odwołać w środku nocy, jedt g... warta
>Może ale tego nie chce i tego nie zrobi, bo nie jest wariatem.

To dlaczego teraz miałby cię wysiedlić?
Znów ucieczka?

>Właśnie z tego wartość, ze wielu chce czegos wspolnie.
Tja... a te tłumy za Hamelkiem....

>>Nie ma egzekucji, to możesz pożyczyć szwagrowi na flaszkę.
>W moim modelu możesz pożyczyć samochód, bo masz jego świadectwo własności ale kasy nie radze.
Ch.jowa ta twoja wolność

>Jeśli ktoś wykorzystał już debet tyle ile ma mienia, dalsze pozyczanie mu nie ma żadnego sensu a juz pod przymusem zwrotu to pomylenie.
Jeśli emeryt wykorzystał już debet tyle ile ma mienia,(np dom) to idzie pod most. Nie jesteś zwolennikiem przemocy. jesteś zwolennikiem okrucieństwa

>>1 w twoim systemie jest przemoc, bo można zabrać robotnikowi z konta wypłatę
>Niby jak?
Już pisałem. Uciekłeś
Cytat:
Robotnik zarabia 3000 zł/mies. chce kupić motorower za 7 000 i kiedy tylko ma 6000 na koncie to każdy następny wpływ z wynagrodzenia lub podatków od właścicieli system mu zabiera.


>Zmusisz go zeby wyjawił Ci swój klucz szyfrowy? Takie coś to kryminał.
Kryminał kiedy nie ma policji ani sądów?

>>2 Egzekucja nie oznacza przemocy
> wcale
Płaciłeś kiedyś drogowy mandat?
Mnie się zdarzyło. Nie doznałem przemocy

>>3 w dzisiejszym świecie umowy wymagają przemocy, wystarczy że egzekucja jest gdzieś daleko, ale jest
>W dzisiejszym może tak, ale w jutrzejszym tak nie będzie
Nie prorokuj. nie wodzisz za dzisiejsze okno

>Ta, ubezpieczyciel zwinie interes, żeby Szarleya wykolegowac. To musiałby być kosmiczny frajer.
Zwinie interes, kupi dom i kilka lat pożyje z debetu. I co mu zrobisz?
Rozpłaczesz się?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Kryminał kiedy nie ma policji ani sądów?

Czy ja postulowalem zniesienie policji i sądów?
Postuluje jedynie zeszyfrowanie świadectw własności i środków pieniężnych a Wy sami kupujecie sobie wniosek, że policja i sądy juz niepotrzebne, bo nie ma co komu siłą zabrać.

Ale nie martw się.
Jeśli nie będzie można siłą innym ludziom czegoś odbierać, to też skończy się wzajemnie robienie się w konia. Wyjdzie wszystkim na zdrowie.

Zajrzyj w mój wątek o umowie w kulturze europejskiej i tam coś sensownego odpowiedź jezeli jesteś taki cwany.
Wyjaśnij ten fenomen, który tam przedstawiłem.
Co niewygodnie?
Bo przemoc państwowa zawsze dobra i nikt sobie narzędzia wyzysku z niej nie zrobił?
04-03-2019 18:57 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Kryminał kiedy nie ma policji ani sądów?
>Czy ja postulowalem zniesienie policji i sądów?
Nie ma podatków = nie ma policji

>Jeśli nie będzie można siłą innym ludziom czegoś odbierać, to też skończy się wzajemnie robienie się w konia. Wyjdzie wszystkim na zdrowie.

Przecież TY proponujesz zabieranie robotnikowi oszczędności na motorower

>Bo przemoc państwowa zawsze dobra i nikt sobie narzędzia wyzysku z niej nie zrobił?
Chochoł

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-03-2019 19:33 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Wyjaśnij ten fenomen, który tam przedstawiłem.
>Co niewygodnie?

Fenomen qrwa. Ile słupów i kabli położyli? 0 słownie zero.

Teraz wyjaśnij mi ten fenomen że są miejsca gdzie nie ma zasięgu ani z kabla ani ze słupa.

I teraz powiedz mi co to za fenomen i czemu ich to jebie że dają ci okres próbny.

Może k***a słup postawią na okres próbny....znam ludzi co by się ucieszyli. Ale to k***a nie stream tylko fizyczna robota i materiały.
04-03-2019 16:07 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>>> Tyle starań, pracy, wysiłku i w każdej chwili może przyjść do mnie
>>> właściciel domu i powiedzieć - wynocha, bo tak chcę
>>Po co wymyślasz takie głupkowate przykłady?
>Glupkowate przykłady?
>Czyz nie jest istotą własności to, że właściciel robi że swoim co chce?o nie jest ju

To nie jest już jego tylko wynajęte osobie trzeciej na warunkach umowy.

>Skoro pomiekszkiwanie w cudzym domu jest takie wspaniale, to pozbądź się swojego i idź na cudze. Będzie Ci lepiej.

>Żeby nie wyszło tak, że wynajem mieszkania jest dobry ale tylko gdy idzie o innych ale gdy idzie o Ciebie to już nie.

To zależy gdzie pracujesz, na jakich warunkach itp.
Poza tym pracując nie dostane socjal chaty niestety
Nie wiem w ogóle jakie są w socjal chacie warunki dokładnie ograniczające bo nie mieszkałem tak i mi się nie zanosi. Ale ogólnie pomysł (w określonym okresie życia) świetny. Płacisz grosze, wywalić nie mogą jak płacisz (bo musisz dostać następną klitkę) i lejesz na wszystko Jeden aktorzyna od siedmiu boleści (i pożal się godnych seriali z głębokiej komuny) tak mieszka w miasteczku obok, szok jaki luz.
Widzę podobieństwa do Hamerlik Knopke W tym tendencje do robienia długów np. za wodę (nie wolno wyłączać i tak).
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>>Żeby nie wyszło tak, że wynajem mieszkania jest dobry ale tylko gdy idzie o innych ale gdy idzie o Ciebie to już nie.
>To zależy gdzie pracujesz, na jakich warunkach itp.
>Poza tym pracując nie dostane socjal chaty niestety
>Nie wiem w ogóle jakie są w socjal chacie warunki dokładnie ograniczające bo nie mieszkałem tak i mi się nie zanosi. Ale ogólnie pomysł (w określonym okresie życia) świetny. Płacisz grosze, wywalić nie mogą jak płacisz (bo musisz dostać następną klitkę) i lejesz na wszystko Jeden aktorzyna od siedmiu boleści (i pożal się godnych seriali z głębokiej komuny) tak mieszka w miasteczku obok, szok jaki luz.
>Widzę podobieństwa do Hamerlik Knopke W tym tendencje do robienia długów np. za wodę (nie wolno wyłączać i tak).

j23a czy Ty nie masz jakiś zaburzeń myślenia?
O czym piszesz?
Jesteś trzeźwy?
Naprawdę nie potrafię Ci odpowiedzieć, bo jesteś niespójny logicznie. Nie jestem w stanie pojąć twojego przewodu myślowego.

Domyślam się, że w ten pokretny sposób próbujesz mi zarzucać korzystanie z socjalu i mieszkania socjalnego ale co to za bzdury?

Weź Ty chłopie wytrzeźwiej i ogarnij się bo to męczące. Jeśli nie dziewczyno.
j23a (1186 punktów)
>>>Żeby nie wyszło tak, że wynajem mieszkania jest dobry ale tylko gdy idzie o innych ale gdy idzie o Ciebie to już nie.
>>To zależy gdzie pracujesz, na jakich warunkach itp.
>>Poza tym pracując nie dostane socjal chaty niestety
>>Nie wiem w ogóle jakie są w socjal chacie warunki dokładnie ograniczające bo nie mieszkałem tak i mi się nie zanosi. Ale ogólnie pomysł (w określonym okresie życia) świetny. Płacisz grosze, wywalić nie mogą jak płacisz (bo musisz dostać następną klitkę) i lejesz na wszystko Jeden aktorzyna od siedmiu boleści (i pożal się godnych seriali z głębokiej komuny) tak mieszka w miasteczku obok, szok jaki luz.
>>Widzę podobieństwa do Hamerlik Knopke W tym tendencje do robienia długów np. za wodę (nie wolno wyłączać i tak).
>j23a czy Ty nie masz jakiś zaburzeń myślenia?

Kogo system jest niespójny to dyskusyjne.

1. Kontruje Twoje bełkoty o własności. Skoro wynajmujesz na warunkach umowy to nie jest to Twoje lecz właściciela i używasz na warunkach określonych w umowie (lub prawodastwie skojarzonym tak w skrócie).
>O czym piszesz?
>Jesteś trzeźwy?
>Naprawdę nie potrafię Ci odpowiedzieć, bo jesteś niespójny logicznie. Nie jestem w stanie pojąć twojego przewodu myślowego.

Ty bardzo wielu rzeczy nie ogarniasz. Np. tego że cały ten śmieszny system z księgą
kryptograficzną rozniesiono w proszek z powodu drastycznych dziur logicznych już dawno

>Domyślam się, że w ten pokretny sposób próbujesz mi zarzucać korzystanie z socjalu i mieszkania socjalnego ale co to za bzdury?

Nic takiego.
Napisałeś że może ma pozbyć się własności i wynajmować.
No to Tobie podaje przykład (trochę naciągany, fakt, socjal chaty tak łatwo się nie dostaje) że w określonych warunkach takie rozwiązanie nie jest złe. Ewentualnie można
startować z nieco innej pozycji - zostawiasz mieszkanie z rodzicami i startujesz na wynajm.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
j23a w moim modelu nie ma żadnych mieszkań socjalnych a jedynym socjalem jest dochód z podatku od własności placonego przez właścicieli na rzecz wszystkich pozostałych.
Może sobie coś z tego dochodu wynajmiesz ale po normalnej cenie rynkowej i jak nie zapłacisz to wynocha.

No dobra masz ten pewien dochód gwarantowany ale mieszkanie płacisz sobie sam, żarcie sam, lekarza sam, szkole sam, ubrania sam - nic więcej za frajer od nikogo nie dostaniesz.
Albo do roboty albo bidowanie a w robocie nie ma żadnego prawa pracy, zadnego płatnego urlopu ani nic podobnego. Jak sobie nie oszczędzisz to za urlop nikt Ci nie zapłaci. Jak sobie nie przyoszczedzisz na czas choroby, to za chorowanie nikt Ci nie zapłaci, jak sobie na naukę nie zarobisz to nikt Cię nie będzie nauczał za darmo, jak Ci zabraknie jedzenia, to żadna instytucja państwowa Cię nie nakarmi.

Taki socjalizm proponuje.
Masz ten gwarantowany dochód z podatku i stoisz z nim sam naprzeciw całego świata, który poza tym podatkiem nie ma wobec Ciebie żadnego długu i jeśli sobie nie zapracujesz to nic więcej mieć nie będziesz.

I nie tylko rzeczy w moim modelu stanowią własność prywatna ale też wszystkie czynności wytworcze, że bez licencji taksówkarza kupuonej na wolnym rynku taksówką nie pojezdzisz nawet gdybyś miał samochód. Jeżdżą tylko Ci z licencjami i to kupionymi za ciężka kasę.
j23a (1186 punktów)
>j23a w moim modelu nie ma żadnych mieszkań socjalnych

To co zrobisz z tymi co mieszkań nie mają obecnie i są na socjalu?
Ja rozumie że strefa jest gdzieś tam i do niej zgłasza się akces więc na początku jak toto jest małe to po prostu normalni mi. bezrobotni na socjalu tam nie wejdą.

Ale prosty przykład ze Spółdzielnią nie odpowiedziałeś, typowe.
Rozumiesz w ogóle kiedy tworzy się wspólnota i jakie to ma (w normalnym prawodawstwie) poważne konsekwencje (księga wieczysta itp).

>Może sobie coś z tego dochodu wynajmiesz ale po normalnej cenie rynkowej i jak nie zapłacisz to wynocha.

Nie, wtedy dla kawału utnę boszką 20 cm z filmem na necie Tobie nogę, na procesie zrobię szopę, poobrażam wszystkich i wywalą mnie w nagrodę do Aftyki. Albo lepiej do Rosj na Syberie. Np. na serwis NMR/sieci/łaczności do szpitala czy więzienia

>No dobra masz ten pewien dochód gwarantowany ale mieszkanie płacisz sobie sam, żarcie sam, lekarza sam, szkole sam, ubrania sam - nic więcej za frajer od nikogo nie dostaniesz.
>Albo do roboty albo bidowanie a w robocie nie ma żadnego prawa pracy, zadnego płatnego urlopu ani nic podobnego.

No poezja po prostu. Pierwszy zakręt i firma pada bo informatyk wywalony z powodu grypy sprzedał za prawo pracy w normalnym świecie całe archiwum konkurencji
I co mi zrobisz - wyślesz poza strefę?

> Jak sobie nie oszczędzisz to za urlop nikt Ci nie zapłaci. Jak sobie nie przyoszczedzisz na czas choroby, to za chorowanie nikt Ci nie zapłaci, jak sobie na naukę nie zarobisz to nikt Cię nie będzie nauczał za darmo, jak Ci zabraknie jedzenia, to żadna instytucja państwowa Cię nie nakarmi.

To ukradnę (patrz wyżej).

>Taki socjalizm proponuje.

Korea Północna?

>I nie tylko rzeczy w moim modelu stanowią własność prywatna ale też wszystkie czynności wytworcze, że bez licencji taksówkarza kupuonej na wolnym rynku taksówką nie pojezdzisz nawet gdybyś miał samochód. Jeżdżą tylko Ci z licencjami i to kupionymi za ciężka kasę.

No przecież teraz mam, to co tam gorzej jest ?
05-03-2019 08:36 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Glupkowate przykłady?

No tak.

> Czyz nie jest istotą własności to, że właściciel robi że swoim co chce?

Niestety nie robi. To co piszesz, nie dośc że jest głupkowate, to jeszcze kłamliwe.
Nikt nie pozwala w Niemczech oddającym w najem wyrzucać lokatorów z dnia na dzień na bruk.
Nikt z oddającym w najem by się na to nie pokusił.
Straszne kity usiłujesz tu żenić, Hamerluszku-kłamczuszku.

> Skoro pomiekszkiwanie w cudzym domu jest takie wspaniale, to
> pozbądź się swojego i idź na cudze. Będzie Ci lepiej.

Mieszkałem na cudzym, teraz mieszkam na swoim. Znam rożnicę.
Zapracowałem na swoje. Co z tobą, czemu mieskzas zna cudzym po 40tce?

> Żeby nie wyszło tak, że wynajem mieszkania jest dobry ale tylko
> gdy idzie o innych ale gdy idzie o Ciebie to już nie.

Jasne, że jest dobry - na pewnym etapie jest wręc znieodzowny.
Wyobraź sobie, że każdy buduje samodzielnie własnymi rękami wg twojego schmatu dom.
Zajmuje to 10-20 lat. Gdzie wtedy mieszka z rodziną? U mamusi w małym domu na prowincji z lat 50tych?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
02-03-2019 20:25 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>>1 Czym różni się moja władza w moim sadzie od twojej władzy przy twojej lodówce!
>>>Przestań falszywie przedtawiac wasz swiat jako ten, w którym każdy człowiek ma jego kawałek!
>>Ale ten świat właśnie tak wygląda
>Co tak wygląda?
>Wynajmuje mieszkanie od koncernu, który ma ich 400.000, który w 2000 roku jeszcze nawet nie istniał.

W 3,5 milionowym Berlinie nie znalazłeś ani jednego mieszkania od osoby prywatnej?

Toż to Twoja strefa. Dostałeś warunki? O co Ci chodzi? Nie ma umowy nie chcesz to wypad?
Czyż nie tak to będzie wyglądać? Monopol licencje lub pracujesz wypłata jutro nie przychodź.

Do kogo masz pretensje?

Ludzie w u ciebie będą skazani na wszystko co złe bo nie będzie regulacji. Będą płacić ile ktoś sobie zamarzy. Powiesz że to się wyreguluje. To się wyregulowało. Gość cię zlał i poszedłeś do koncernu. No o tym marzysz.

>Możecie zaklinac rzeczywistość i wylewać z siebie hektolitry kłamstw ale 26 osób >posiada tyle co 3.500.000.000 ludzi na ziem i ten stan jest waszym wyborem.

Możesz zaklinać swoją strefę ale nigdy jej nie stworzysz bo jesteś pragmatyczny i nie zrezygnujesz z obecnego statu quo
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Możesz zaklinać swoją strefę ale nigdy jej nie stworzysz bo jesteś pragmatyczny i nie zrezygnujesz z obecnego statu quo

To stworzy ją ktoś inny.
Ja zbuduje tylko pierwsze podstawy, które będzie można rozwijać.
Nie idę na samozniszczenie i nie podejmuję walki, którą przegram.
Może księga kapitału będzie możliwa dopiero za 20 lat, 50 albo za 100 lat, nie wiem.

Na razie widzę całkowity sprzeciw i nic więcej.
Nie pamiętam nawet jednej opinii, w której ktoś wyraziłby, iż chciałby takiej księgi.
No ale nie tracę nadziei. Skoro ja jej chcę instynkt innych ludzi też może zmienić się.
03-03-2019 02:03 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Możesz zaklinać swoją strefę ale nigdy jej nie stworzysz bo jesteś pragmatyczny i nie zrezygnujesz z obecnego statu quo
>To stworzy ją ktoś inny.

Nie. nie stworzy.


>Ja zbuduje tylko pierwsze podstawy, które będzie można rozwijać.

Nie. Bo Ty tego nie robisz tylko pracujesz mieszkasz i budujesz korporacje.
Bilans masz lepszy niż w strefie. Udowodnij że nie.


>Nie idę na samozniszczenie i nie podejmuję walki, którą przegram.
>Może księga kapitału będzie możliwa dopiero za 20 lat, 50 albo za 100 lat, nie wiem.
>Na razie widzę całkowity sprzeciw i nic więcej.

Nikt nie będzie biedował skoro ty nie chcesz żyć biednie.

>Nie pamiętam nawet jednej opinii, w której ktoś wyraziłby, iż chciałby takiej księgi.
>No ale nie tracę nadziei. Skoro ja jej chcę instynkt innych ludzi też może zmienić się.

Cofnij się sam. Możesz to zrobić już dziś teraz.
04-03-2019 13:13 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Na razie widzę całkowity sprzeciw i nic więcej.
> Nie pamiętam nawet jednej opinii, w której ktoś wyraziłby,
> iż chciałby takiej księgi.

Jest coś więcej. Np. ja rozwiązuję te twoje proste krzyżówki, ale nie sprzeciwiam się.
Świat fantazji należy traktować zgodnie z jego lokalizacja.

> No ale nie tracę nadziei

W porządku.

> Skoro ja jej chcę instynkt innych ludzi też może zmienić się

Nadzieja umiera ostatnia.
Spoko, marzyć każdy może.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
02-03-2019 18:07 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>Gdybyś miał honor nie proponowałbyś starym ludziom żeby zrezygnowali z emerytur i szli pod most

To nie jest honor tylko brak znajomości elementarnych zasad prawnych i odejście od fundamentów (nie zmienia się praw nabytych przez jednostkę).

Dlatego reforma systemu emerytalnego jest trudna.
02-03-2019 15:09 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
CD

>Nie będę żył na dnie, żebyś Ty mógł wspiąć się na wyżyny.

Ty to jednak masz we łbie mocno nasrane

Twojemu życiu na dnie (za pobory 10 polskich listonoszy) cokolwiek zawdzięczam?

Skończ jarać to gówno bo ci zaraz zwieracz puści

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-03-2019 17:46 
 Ocena 3 na 3
salek (4701 punktów)
>Nie twierdziłem, że własność jednej łąki daje Ci nieograniczona władzę nad ludzkością.
Niemniej jednak własność jednego sadu daje jakoby szarleyowi nieograniczoną władzę nad tobą, na co lamenta uskuteczniałeś przez wiele postów.

>Powiedzmy sobie wprost. Komunizm to inaczej demokracja. Każdy przejaw demokracji jest przejawem komunizmu.
Jedyne co ma wspólnego komunizm z demokracją to nazwa jaką usiłowali propagować komuniści, niemniej jednak demokracja ludowa ma tyle wspólnego z demokracją, co krzesło elektryczne z krzesłem. Warto być przed publikacją takich treści sprawdził definicje choćby w wikipedii, to przynajmniej uniknąłbyś co grubszych głupot, jak dwie powyższe.
02-03-2019 18:06 
 Ocena-1 na 1
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>Jedyne co ma wspólnego komunizm z demokracją to nazwa jaką usiłowali propagować komuniści, niemniej jednak demokracja ludowa ma tyle wspólnego z demokracją, co krzesło elektryczne z krzesłem. Warto być przed publikacją takich treści sprawdził definicje choćby w wikipedii, to przynajmniej uniknąłbyś co grubszych głupot, jak dwie powyższe.

Nie obchodzi mnie co tajne służby "komunistyczne" i "komunistyczny" aparat przymusu próbowały zrobić z ideą komunizmu.

Komunizm to równość, rownowaznosc jednostek tak samo jak i demokracja.

Komunizm / demokracja to zaprzeczenie kapitalizmu, którego istotą i podstawą jest hierarchia jednostek.

Kapitalizm koncentruje władzę, demokracja ją rozprasza.

Demokracja jest reakcją na kapitalizm i mechanizmem rozpraszajacym nadmierna koncentracje władzy, która prowadzi do rozwoju pasożytnictwo społecznego.

To, że w przeszłości prymitywni, chciwi i agresywni ludzie wynaturzyli idee komunizmu / kolektywizmu nie znaczy jeszcze, że ta idea pozbawiona jest swojej istoty. Istotą komunizmu jest właśnie równość i współczesna formą komunizmu jest właśnie demokracja.
02-03-2019 18:24 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>To, że w przeszłości prymitywni, chciwi i agresywni ludzie wynaturzyli idee komunizmu / kolektywizmu nie znaczy jeszcze, że ta idea pozbawiona jest swojej istoty.

Ta, jasne. Każdy kolejny raz, gdy system zawali się w gruzy można skwitować, że to źli ludzie wynaturzyli ideę i koniecznie trzeba spróbować jeszcze raz. Choć na zakaz przemocy chyba jeszcze nikt nie wpadł

I ty się dziwiłeś żeś nazwany komunistą.
04-03-2019 14:42 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Istotą komunizmu jest właśnie równość

O jakiej równości piszesz, skoro jedni rodzą się bez możliwości zycia samodzielnego, a inni nudzą się mając do zarządzania małą fabrykję i moga zarządzać korporacją?

Porównaj: Peggy Guggenheim (ur. 26 sierpnia 1898 w Nowym Jorku, zm. 23 grudnia 1979 w Padwie) amerykańska kolekcjonerka i propagatorka sztuki XX wieku.

.. i zwykły mieszkaniec wioski Afrykańskiej, który jest szczęśliwy u siebie.

O jakiej równości piszesz?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów)
(zablokowany)
>> Istotą komunizmu jest właśnie równość
>O jakiej równości piszesz, skoro jedni rodzą się bez możliwości zycia samodzielnego, a inni nudzą się mając do zarządzania małą fabrykję i moga zarządzać korporacją?

Demokratycznej, w której nie jest ważne czy brakuje Ci nogi, ręki czy masz dużą wadę wzroku twój głos równoważny jest z innymi.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Załóżmy na chwilę, że masz rację.
Słyszałem od pewnego lekarza opowieść, jak słynny profesor chirurgii wybrałaś się do Rumunii lat 80tych na objazdówkę.
Dostała się do niego m.in. babcia z zapadłej wioski z b. chorą i zapuszczona nogą. Wyleczył co można było, przepisał leki. Ostrzegł, że bez nich gangrena wróci i noga może być zagrożona.

Po 5 latach uniwersytet znów zasponsorował rajd jego zespołu chirurgicznego po Rumunii.
Babcia czekała w wielkich kolejkach, ale się dostała.
Była bez nogi.

- Co się stało? - zapytał lekarz. - Czy dbała pani o nogę tak, jak zaleciłem?
- To nie ma znaczenia, panie doktorze. Ja się już nażyłam w życiu. Napracowałam. Teraz mam rętę, siedzę w mojej chacie na prowincji, jakoś sobie radze o kulach i nikt ode mnie nie wymaga tyrania. Po spotkaniu z tak inteligentnym i światłym czlowiekiem przez te lata myślałam tylko o tym, żeby znów pana ujrzeć.

Chodzi o to Krystian, że nie każdy marzy, aby jego głos był równoważny z innymi.
Rózni ludzie mają różne marzenia, a "uszczęśliwianie ich" na siłe wg akurat twojego schematu będzie krzywdzeniem ich, tudzież nakładaniem ciężarów.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Teraz mam rętę,
Chyba rętę królewny.

> nie każdy marzy, aby jego głos był równoważny z innymi
Gdyż każdy marzy, aby jego głos był od innych ważniejszy.

A opowiastka o utraconej nodze dowodzi tylko tego, że harówka bywa ponad siły.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Jeśli ktoś ma pomysł co z tym kwalifikowanym chamstwem począć
>Przekonac człowieka, zaszczepić mu nowe wartości, innej drogi nie ma.
Chyba zaszczepić go przeciwko wściekliźnie, zwłaszcza, że już pociągnął za sobą pokaźną sforę kundelków.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
szarley (54913 punktów)
A teraz przeczytaj wpisy w Twoim wątku i sama oceń poziom honoru kogoś, kto poradzi jedynie zmieniając temat uciekać od odpowiedzi na sprowokowane przez siebie pytania/

Różni się od honoru p.ch. ?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A teraz przeczytaj wpisy w Twoim wątku
Trochę poczytałam, ale temat prowadzonego tu off-topicu mnie nie pasjonuje. A z powodu prowadzenia dyskusji na konkretny inny temat myślę o usunięciu tych off-topicowych wypowiedzi, choć wolałabym, żeby moderator je przeniósł do jakiegoś osobnego wątku.

>sama oceń poziom honoru kogoś, kto poradzi jedynie zmieniając temat uciekać od odpowiedzi na sprowokowane przez siebie pytania
Jeśli ktoś czegoś, jak piszesz, "nie poradzi", to taka niemożność nie jest kwestią honoru, tylko sił; albo więc nie wiesz co znaczy "poradzić", albo czym jest honor.

>Różni się od honoru p.ch. ?
W tym samym stopniu co Johannes Jerlas.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
02-03-2019 17:30 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)

www.racjonalista.pl/forum.php/s,781996#w783331
Nadal tu widzisz jakiś honor?
a tu:
www.racjon(*)orum.php/s,781996/i,91#w783318
zwłaszcza to:
Cytat:
Nie będę żył na dnie, żebyś Ty mógł wspiąć się na wyżyny.


Z góry przepraszam za retoryczną figurę, ale gdybym wymyślił i napisał, że Twoja matka dawała za pieniądze na Dworcu Woleńskim to byłoby to honorowe?

Tymczasem ktoś maluje mój obraz....
Jaka mam się bronić?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> tu widzisz jakiś honor?
No a napisałam gdzieś na temat tych lub innych postów "tu widzę honor"?

Nigdzie tak nie napisałam, więc to Twoje pytanie jest zupełnie od czapy.

Zaś co do wypowiedzi Krystiana, to są one kulturalne, a nawet grzeczne.

>gdybym wymyślił i napisał, że Twoja matka dawała za pieniądze na Dworcu Woleńskim to byłoby to honorowe?
Byłoby to znieważaniem. Ale u Krystiana nie zaobserwowałam takich wpisów.

>Tymczasem ktoś maluje mój obraz....
Odsłaniając w sporze swoją prywatność wystawiamy się na uprawnione tej prywatności oceny.

>Jaka mam się bronić?
Mądrze i kulturalnie; ojciec Antoniego Słonimskiego ujął to tak: "Jeśli nie wiesz, jak należy się w jakiejś sytuacji zachować, na wszelki wypadek zachowaj się przyzwoicie."

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
04-03-2019 13:17 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Zaś co do wypowiedzi Krystiana, to są one kulturalne, a nawet grzeczne.

Tak, grzecznie przypierdoli, gdy na jego system kto rękę podniesie.
"Żmijo"
Krystian Hamerlik-Konopka 24.01.2019, 18:04
Cytat:
Normalnie że spokojem poproszę - opuść rękę bo Ci przypierdole.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,777461#w779815

przypierdolić wg SJP:
przyjebać; wulgaryzm o wielu znaczeniach, m.in.:
1. przypierdolić (komuś) - pobić (kogoś);
2. przypierdolić się (do czegoś) - przyczepić się (do czegoś), mieć o coś pretensje

Na szczęście ojciec Antoniego Słonimskiego nie ujął tego tak: "Jeśli nie wiesz, jak należy się w jakiejś sytuacji zachować, na wszelki wypadek zachowaj się przyzwoicie, co najwyżej grzecznie "przypierdol"."


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Zaś co do wypowiedzi Krystiana, to są one kulturalne, a nawet grzeczne.
>Tak, grzecznie przypierdoli, gdy na jego system kto rękę podniesie.
>"Żmijo"
>Krystian Hamerlik-Konopka 24.01.2019, 18:04
>Cytat:
Normalnie że spokojem poproszę - opuść rękę bo Ci przypierdole.

Ta "ręka podniesiona na" to kontynuacja jakichś umowności między szarleyem a Krystianem. Wciąłeś się w ich dialog, więc potraktowano Cię, być może omyłkowo, retoryką dla wtajemniczonych. Nie wiem jak głęboko trzeba by kopać, żeby sens tej podniesionej ręki właściwie zinterpretować, ale już po przeczytaniu kilku postów widać, że coś jest na rzeczy.

Jako samodzielny tekst również ten domniemany wulgaryzm upada, bo poprzedzony grzecznym "ze spokojem poproszę" wygląda na żart, a nie autentyczną agresję.

Krystkowa "żmija" też jakoś tak umownie jadowita, ale skoro Cię ona razi, a wypowiadanie się w wątku poświęconym nagannej retoryce forumowicza uważasz za dobry pomysł, to przecież załóż antykrystianowy wątek.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
05-03-2019 08:39 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> >Krystkowa "żmija" też jakoś tak umownie jadowita,
> ale skoro Cię ona razi, a wypowiadanie się w wątku poświęconym nagannej
> retoryce forumowicza uważasz za dobry pomysł, to przecież załóż
> antykrystianowy wątek.

Mnie to nie potrzebne. Czy razi? - Raczej śmieszy.
Na marginesie twoje racjonalizacje "może omyłkowo", "właściwie zinterpretować", "domniemany wulgaryzm poprzedzony grzecznym" też nieco mnie śmieszą.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>to przecież załóż antykrystianowy wątek.
>Mnie to nie potrzebne. Czy razi? - Raczej śmieszy.
"Niepotrzebne", "nie razi", "śmieszy", a odgłodzikowe antykrystkonizmy to się pewnie same napisały.

>twoje racjonalizacje [...] też nieco mnie śmieszą.
Mnie zaś twoje gorliwe ratowanie szarleyowej dupy.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Duch Prawdy (14790 punktów)
> Nie jest to pierwszy raz, więc wszyscy znamy, ale i wszyscy milczymy.
Nie wszyscy milczymy:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,763660#w763792
>Jeśli ktoś ma pomysł co z tym kwalifikowanym chamstwem począć - a może coś wspólnymi siłami przedsięwziąć - to ten wątek jest właśnie dla niego.
A co my możemy oprócz piętnowania...
>Ignorowanie, jako uleganie terrorowi, nie powinno być brane pod uwagę, ja go zresztą nie proponuję jako przeciwniczka tego systemu.
( Ignoruj trolla: www.racjonalista.pl/forum.php/s,764583#w764902
oszusta, manipulanta: www.racjonalista.pl/forum.php/s,773897 )

Zrobiłbym porządek... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A co my możemy oprócz piętnowania...
Piętnować wszystkich szarlyowych zwolenników, którzy się w tym wątku za nim poniekąd ujęli; bez ich poparcia kontynuacji tytułowego epitetu by nie było. A jest.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Duch Prawdy (14790 punktów)
Piętnuję trolli od lat..., mają tu miejsce gorsze rzeczy, niż tytułowy epitet...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
15-03-2019 12:23 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>mają tu miejsce gorsze rzeczy, niż tytułowy epitet...
W takim razie dziękuję za zainteresowanie moim problemem.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
Pratchet (221 punktów)
(zablokowany)
>.
> Nie jest to pierwszy raz, więc
>wszyscy znamy, ale i wszyscy milczymy.

>Jeśli ktoś ma pomysł co z tym kwalifikowanym chamstwem począć - a może coś wspólnymi siłami
>przedsięwziąć - to ten wątek jest właśnie dla niego.
>Ignorowanie, jako uleganie terrorowi, nie powinno być brane pod uwagę, ja go zresztą nie proponuję
>jako przeciwniczka tego systemu.

#szkodliwe psychotropy
#mowa nienawiści.
#stop mowie nienawiści
#wysokie IQ
#szacunek do poszanowania człowieka
#konstytuacja.
#policja

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365