Racjonalista - Strona głównaDo treści
15 lat

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
08-11-2019 16:23okragly (21676 punktów)15 lat
Ocena 1 na 1
Usłyszałem w radio, że z wyższym wykształceniem żyja 15 lat dłużej od tych z niższym.
1)czy to się uwzglednia w emeryturze, np. dwie osoby jedna wyższe, druga niższe, zgromadziły taki sam kapitał 399 000 zl, to ten niższe, o którym wiadomo że umrze 15 lat wcześniej powinienen dostawać 3x wieksza emeryturę
2) jak wszyscy skonczymy studia to wzrośnie nam o 15 lat długość życia?
3) może podwyższyć wiek o 15 lat tym z wyższym, a z niższym zostawić. (w kontekście wyższego wieku emeryt uchwalonego przez PO)
4) jakie inne przyczyny życia krócej z niższym? może to wina Tuska
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..
#1
09-11-2019 02:36
 Ocena 2 na 2
banowany za poglądy (66 punktów)
(zablokowany)
Odp: 15370 lat
Dłuższe życie jest wynikiem rozwoju wyższych emocji i stojących za nimi zdolnościami jak zdolność zachowania higieny, dyscypliny czy umiejetnosc opanowania stresu co ma wpływ na utrzymanie zdrowia.
Zachowania kompulsywne oparte na niskich emocjach wyniszczaja.

Wykształcenie wyższe potwierdza obcowanie z klasa ludzi o rozwiniętych emocjach wyższych i nabycie tych emocji w drodze nasladownictwa.

Nie ma wątpliwości - więcej witamin, więcej odpoczynku, więcej higieny, więcej spokoju zapewnia dłuższe życie.

Powstaje kwestia, kto potrafi zapewnić sobie witaminy, odpoczynek, higienę, spokój a kto nie potrafi.

Nie da się wyrównać długości ludzkiego życia tak jak nie da się wyrównać ludzkiej urody.

Zdrowie kolektywu i rozwój osobisty stoją w alternatywnie. Albo albo.

#2
09-11-2019 02:53
 Ocena 1 na 1
banowany za poglądy (66 punktów)
(zablokowany)
Odp: 15 lat
I ciekawym okrągły gdybyś Ty stanął przed alternatywa zdrowie kolektywu czy twój osobisty rozwój to poleciałbys tak za zdrowiem kolektywu, ze świadomością, że kolektyw choć może zapewni Ci przetrwanie to Cię zasadniczo ograniczy?

Tobie może się wydać, że kolektyw ogranicza tylko w materialnym dobrobycie ale kolektyw ogranicza także w wolności intelektualnej.

Być w kolektywie to chcieć tego czego chce kolektyw i sądzić co sądzi kolektyw.

#3
09-11-2019 09:31
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)Odp: 15370 lat
>Dłuższe życie jest wynikiem rozwoju wyższych emocji i stojących za nimi zdolnościami jak zdolność zachowania higieny, dyscypliny czy umiejetnosc opanowania stresu co ma wpływ na utrzymanie zdrowia.
widać żeś wyższy. Szlachta uzasadniala swoje panowanie nad niewolnikami (chłopami pańszczyxnianymi) że są z sarmatów a chłopi z chamów (biblijne odniesienia, cham odbył stosunek z żoną ojca czyli swoją matką)
Sarmata to indywidualizm i wolność (od podatków)

>Wykształcenie wyższe potwierdza obcowanie z klasa ludzi o rozwiniętych emocjach wyższych i nabycie tych emocji w drodze nasladownictwa.
wybujałe emocje uśmiercają

>Nie ma wątpliwości - więcej witamin, więcej odpoczynku, więcej higieny, więcej spokoju zapewnia dłuższe życie.
bo ciężko pracują ci z niższym (chamy)

>Nie da się wyrównać długości ludzkiego życia tak jak nie da się wyrównać ludzkiej urody.
ale u nas rozpiętość jest najwyższa na świecie (poza Chile, tam wyższa)

>Zdrowie kolektywu i rozwój osobisty stoją w alternatywnie. Albo albo.
najdlużej żyją niewykształceni, żyjący w spokoju, na wyspach np Greckich i dostatnie i dlugie życie zapewnia im kolektyw

szukanie raju, moim celem

#4
09-11-2019 09:44
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)Odp: 15 lat
> gdybyś stanął przed alternatywa zdrowie kolektywu czy twój osobisty rozwój to poleciałbys tak za zdrowiem kolektywu, ze świadomością, że kolektyw choć może zapewni Ci przetrwanie to Cię zasadniczo ograniczy?
związek jest odwrotny, czym zdrowszy kolektyw tym światlejsze myśli z niego wypływają i wzmacniają indywidualny rozwój, dlatego Zydzi zyjący w kolektywie maja 100 x więcej osiągnięć niż indywidualistyczni, wolnościowi sarmaci

>Być w kolektywie to chcieć tego czego chce kolektyw i sądzić co sądzi kolektyw.
to normalne, taka nasza natura z raju, inaczej byśmy wygineli, dziecko pragnie nasladowac rodziców, z kim przystajesz takim sie stajesz, chcesz być bogaty, zaprzyjaźnij się z nimi

szukanie raju, moim celem

#5
09-11-2019 10:39
 Ocena 1 na 1
banowany za poglądy (66 punktów)
(zablokowany)
Odp: 15370 lat
W odpowiedzi okragly
>widać żeś wyższy. Szlachta uzasadniala swoje panowanie nad niewolnikami (chłopami pańszczyxnianymi) że są z sarmatów a chłopi z chamów (biblijne odniesienia, cham odbył stosunek z żoną ojca czyli swoją matką)
>Sarmata to indywidualizm i wolność (od podatków)

A jak Ty uzasadniasz pochłanianie zwierząt, roślin, ich terytoriów, zasobów dla własnego rozwoju?

Albo one albo Ty.

Wsrod ludzi granica jest płynna i rozproszona ale też jest. Ludzie dziela się na klasy to fakt i żadnym cudem tych klas nie zniesiesz.

Nie zbudujesz superkolektywu to niemożliwe, tym bardziej, że jestdnostka jest w alternatywnie z kolektywem i albo ona albo kolektyw.

Oczywiście możesz próbować przebudować kolektyw na wzór swój i podobieństwo swoje ale ten nadal superkolektywem nie stanie się.

Kolektyw jest fundamentalny dla przetrwania ale wylamywanie się jednostek z kolektywu jest zasdniczne dla zdolności przystosowawczych. Nie zmieniasz się to giniesz a kolektyw do dopuszcza do żadnej zmiany.

Zasadnicza cześć mojej duszy jest indywidualistyczna, jestem zwierzęciem tylko umiarkowanie kolektywnym.

Bardzo źle toleruje wspolmyslenie, wielokrotnie przez nie cierpialem i nie potrafię go akceptować. Zawsze próbuję się od niego uwolnić.

Sądzę, że mamy niewielki wpływ na to kim jesteśmy, po prostu jesteśmy.

#6
09-11-2019 10:59
 Ocena 1 na 1
banowany za poglądy (66 punktów)
(zablokowany)
Odp: 15370 lat
W odpowiedzi okragly
>ale u nas rozpiętość jest najwyższa na świecie (poza Chile, tam wyższa)

Przez ten wątek przebija się oskarżenie. Nauczony doświadczeniem wiem już, że oskarżeniami ani kolektywu ani drugiego człowieka nie zmienisz.

Bez wyraźniej wizji korzyści żaden człowiek za Tobą nie pójdzie. Tylko wizja zysku pociąga.

Znajdź zysk a potem jeszcze przetłumacz go ludziom, którzy tego zysku nie widzą, nie rozumieją, nie chcą go zobaczyć i nie chcą zrozumieć i w ogóle nie chcą, żebyś im mówił co jest słuszne i właściwe, lecz oczekują jako kolektyw, że będziesz robił to co należy robić w kolektywie wg takich norm jakie już są.

Próbujesz zmieniać kolektyw ale kolektyw broni się przed zmianą.
Zwykły człowiek chce działać tak samo jak jego ojciec i dziad.

#7
09-11-2019 12:06
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)Odp: 15370 lat
>> Szlachta uzasadniala swoje panowanie nad niewolnikami Sarmata to indywidualizm i wolność (od podatków)
> jak Ty uzasadniasz pochłanianie zwierząt, roślin, ich terytoriów, dla własnego rozwoju? Albo one albo Ty.
na wszystkie pytania znajdziemy odpowiedzi badając raj, tam bardzo malo dzieci, kobiety rodziły co 7lat, jak szympansice. Byliśmy drapieżnikami, jak wilki, poluja na slabsze jednostki które i tak umra za np miesiąc

> Ludzie dziela się na klasy to fakt i żadnym cudem tych klas nie zniesiesz.
i to jest nieludzkie (nienormalne), w raju nie wystepowalo. Oczywiście będziesz mówił że klasy sa stworzone przez boga (tak mowili sarmaci) inni powiedza ze taka nasza natura inni podepra sie Darwinem (wymowka zawsze sie znajdzie)

>Nie zbudujesz superkolektywu to niemożliwe, tym bardziej, że jestdnostka jest w alternatywnie z kolektywem i albo ona albo kolektyw.
kolektyw to nie jest caly świat ani cala europa ani cala polska, ba, nawet nie cala gmina. Jest taka liczba ludzi, to 40 osob, (tak bylo w raju) w wojsku pluton ma 40 żołnierzy, na plutonie stoi armia, oni sie dobrze znają, ufaja sobie, jeden za drugiego odda życie, ich nie interesuje naród, inni żołnierze, walcza żeby przyjacielowi z plutonu nie stala sie krzywda, żyja w komunie, tak bylo w raju

> ... superkolektywem nie stanie się.
komandosi w wojsku to superkolektywizm (grupa przyjaciól, jeden za drugiego odda życie)

>Kolektyw jest fundamentalny dla przetrwania ale wylamywanie się jednostek z kolektywu jest zasdniczne dla zdolności przystosowawczych. Nie zmieniasz się to giniesz a kolektyw do dopuszcza do żadnej zmiany.
to czemu wojsko nie sklada sie z pojedyńczych żołnierzy?

>Zasadnicza cześć mojej duszy jest indywidualistyczna,
jesteś produktem systemu, a on chce żebyś był samotny, wtedy jesteś słaby, latwy do wykorzystania

>Bardzo źle toleruje wspolmyslenie, wielokrotnie przez nie cierpialem i nie potrafię go akceptować. Zawsze próbuję się od niego uwolnić.
zmień siebie, dzieki kolektywowi osiagniesz swoje cele 3x szybciej i wiecej

>Sądzę, że mamy niewielki wpływ na to kim jesteśmy, po prostu jesteśmy.
dziecko jak sie urodzi nie ma JA, długo jest jednościa z matką, mówi mama tata, ale nie mówi JA, JA jest nienaturalne tak jak pieniądz, i jak i on powoduje cierpienie


szukanie raju, moim celem

#8
09-11-2019 12:39
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)Odp: 15370 lat
>>ale u nas rozpiętość jest najwyższa na świecie (poza Chile, tam wyższa)
>Przez ten wątek przebija się oskarżenie.
jesteś istotą społeczną, nie rozumiem buntu
jednak rozumiem twój bunt, jestes dzieckiem (takie pokolenie) "Balcerowicza" i "Korwina". Nic tego nie zmieni

>Bez wyraźniej wizji korzyści żaden człowiek za Tobą nie pójdzie. Tylko wizja zysku pociąga.
w raju rodzina 2+n nie przetrwałaby, byli razem z korzyści. Dzisiaj kapitalizm wyciska z nas soki powinnismy sie bronic (jeden rolnik wyżywi 150 osób), w stadach możemy życ jak bogowie wypinając tyłek na kapitalizm.
W raju byliśmy bardzo inowacyjni, z zwierzat staliśmy się człowiekiem, nie rozumiem lekceważenia "dzikusów"

Dzici nie należy wychowywać przedszkolanka-przedszkolak, nauczycielka-uczeń, kierownik- pracownik a nawet rodzic- dziecko, to sa pwtriarchalne stosunki pan-niewolnik rozciągniete na dzieci
W raju dzieci byly swiete, malo ich sie rodzilo (jeszcze niedawno 16 na kobiete stad pogarda do dzieci i kobiet)


szukanie raju, moim celem

#9
09-11-2019 13:06
 Ocena 1 na 1
banowany za poglądy (66 punktów)
(zablokowany)
Odp: 15370 lat
W odpowiedzi okragly
>kolektyw to nie jest caly świat ani cala europa ani cala polska, ba, nawet nie cala gmina. Jest taka liczba ludzi, to 40 osob,

Większa grupa zawsze pozre mniejszą.
Nie ma od tego ucieczki.

Kto nie jest z nami ten jest przeciw nam -pamietasz?

Tu sie toczy walka o powietrze, wodę, ziemie.

Kto nie jest wspolplemiencem ten jest konkurentem, czytaj wrogiem, który wyje wszytko zanim Ty zdążysz.

Jak niby chciałbyś utrzymać ludzką organizacje w rozproszeniu?
Jak niby chciałbyś sprzeciwić się globalistom?
Jak powstrzymasz Zuckerberga od kreacji i emisji Libry dla 2.5 mld użytkowników Facebooka, skoro rządy państwowe, banki banki centralne, czy nawet unie gospodarcze nie są w stanie go powstrzymac?

Przekonasz człowieka, że puszczenie kasy z Appki, ze po sekundzie ma ją druga osoba, nie jest w jego interesie, bo w jego interesie jest dzielic się złotymi sztabkami noszonymi w woreczku?

Okrągły twoja misja skazana jest na porażkę.

Globalizacji nie da się powstrzymać.
Jedyne co można to walczyć o odrobinę wolności i indywidualizmu wewnątrz systemu.

Wyjście poza system już dawno nie jest możliwe.

#10
09-11-2019 13:57
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)Odp: 15370 lat
>>kolektyw to nie caly świat ani europa ani polska, ba, nawet nie cala gmina. Jest taka liczba ludzi, to 40 osob,
>Większa grupa zawsze pozre mniejszą. Nie ma od tego ucieczki.
Nie. Siła stada, jego klejem są emocje. Stado np 100os samo siebie zjada, tworzą sie koterie

>Jak niby chciałbyś utrzymać ludzką organizacje w rozproszeniu?
ludzkie stado musi być ograniczone, otorbione tak jak pluton żołnierzy na wojnie, ramie przy ramieniu. Jak są blisko to sa blisko,

>Jak niby chciałbyś sprzeciwić się globalistom?
żeby żyć szczęśliwie niewiele potrzeba, na pewno bez stada sie nie obejdzie i przyjemnej pracy w ogródku i dojeniu krowy Minimalizm jest z raju, tam nic nie mieli a byli szczęśliwi bo taka natura nasza

>Okrągły twoja misja skazana jest na porażkę.
jeśli lubię ją ja, to czy nie znajdzie sie inny, spośród 7 000 000 000 ludzi? Pytanie ilu może byc takich, 1000 a może 2000 a może więcej

>Globalizacji nie da się powstrzymać.
żywność, wychowanie dzieci, usługi to to co daje stado, będzią miejscowe a inne są marginalne
>Jedyne co można to walczyć o odrobinę wolności i indywidualizmu wewnątrz systemu.
bym chciał pełnej jawności (np kiedy i za ile i kogo przekupił "kulczyk")
w raju nie bylo tajemnicy. Chcialbym żeby wszyscy mogli wiedziec to co wie prezydent, premier, ministrowie,sejm, wokewodowie itd żadnej tajemnicy

władza bierze sie z tajemnicy, pozbawiajac tajemnicy pozbywamy wladzy

szukanie raju, moim celem

#11
09-11-2019 14:36
 Ocena 1 na 1
banowany za poglądy (66 punktów)
(zablokowany)
Odp: 15370 lat
W odpowiedzi okragly
>jeśli lubię ją ja, to czy nie znajdzie sie inny, spośród 7 000 000 000 ludzi? Pytanie ilu może byc takich, 1000 a może 2000 a może więcej

Jesli stworzysz małą ludzka organizację, większa organizacja określi Ci, że wszytko należy do niej i nic do twojej, że możesz cokolwiek posiadać tylko w ramchach dużej organizacji, zachowując jej normy.

Nie masz szans na zachowanie wolności pozostając odmiencem.

W państwie sowieckim za zakwestionowanie państwowości sowieckiej groziły najsurowsze kary z karą śmierci włącznie.

Nie uda Ci się istnieć i czerpać zasobow naturalnych poza systemem. Systemowcy na to nie pozwolą

Osobiście spotykałem się z wybuchami potężnej agresji graniczacymi z furia w reakcji na moje próby podwazenia państwowości panstwa kapitalistycznego.

Każda realna próba włamania się z systemu prowadzi do obrocenia się systemu przeciw Tobie, z konsekwencjami całkowitego zniewolenia czy kolektywnwgo ataku na Ciebie włącznie.
System można kwestionować tylko do pewnych granic, jest mała, niewielka Tolerancja dla odchylen od normy ale znikoma.

#12
09-11-2019 14:54
 Ocena 2 na 2
banowany za poglądy (66 punktów)
(zablokowany)
Odp: 15370 lat
W odpowiedzi okragly
> bym chciał pełnej jawności (np kiedy i za ile i kogo przekupił "kulczyk")
>w raju nie bylo tajemnicy. Chcialbym żeby wszyscy mogli wiedziec to co wie prezydent, premier, ministrowie,sejm, wokewodowie itd żadnej tajemnicy
> władza bierze sie z tajemnicy, pozbawiajac tajemnicy pozbywamy wladzy

Wciąż postuluje jawna księgę kapitału, podatek wyłącznie od własności, określany w jawnej demokracji bezpośredniej i przekazywany bezpośrednio z majątków właścicieli do majątków pracowników najemnych z pominięciem skarbu państwa.

Obaj dążymy do rozproszenia władzy choć każdy inaczej.

Ty masz wizję lokalna a ja bardziej globalna.

#13
09-11-2019 15:24
 Ocena 1 na 1
banowany za poglądy (66 punktów)
(zablokowany)
Odp: 15370 lat
W odpowiedzi okragly
Chciałem coś jeszcze napisać okrągły ale uświadomiłem sobie, że to stoi w zbyt dużej niezgodzie z powszechnymi przekonaniami i skończy się dla mnie kolejnym banem, na który wcale nie mam ochoty.

Ugryze sie zatem w język i powiem coś innego.

Systemu nie uda się zkwestionować nawet światopoglądowo bez reakcji systemu a co dopiero w czynach.
Kto zatem staje w opozycji do systemu powinien mieć świadomość jego siły.

#14
10-11-2019 01:06
 Ocena 1 na 1
Paolo Monstro (6146 punktów)Odp: 15 lat
>Usłyszałem w radio, że z wyższym wykształceniem żyja 15 lat dłużej od tych z niższym.
Nie słuchaj takich bzdur.
Statystyki nie udowadniają związków przyczynowo-skutkowych ani nic nie mówią o osobnikach należących do grupy. Nie ma czegoś takiego jak 'statystyczny' czy 'przeciętny' człowiek.

Statystyka nie wnosi nic do pytania czy wykształcenie wpływa na długość życia. Jedynym wnioskiem jaki można wyciągnąć słuchając wypowiedzi o statystykach udowadniających cokolwiek jest fakt, że osoba używająca takiej 'argumentacji' albo jest niedouczona albo Tobą manipuluje.

Statystyka wnosi przydatne informacje tylko o wielkich zbiorach (ale już nie jego poszczególnych elementach - np. ludziach). ZUS może sobie, dzięki statystykom policzyć kiedy zbankrutuje.

Pozdrawiam
Paolo Monstro

#15
10-11-2019 01:30
 Ocena 2 na 2
banowany za poglądy (66 punktów)
(zablokowany)
Odp: 15 lat
W odpowiedzi Paolo Monstro
>Nie słuchaj takich bzdur.
>Statystyki nie udowadniają związków przyczynowo-skutkowych ani nic

Jest teoria, że kiedy statystyka potwierdza oczekiwany wniosek, staje się przydatna, w przeciwnym razie jest fałszywa, mylaca i bezużyteczna.

Chciałem dodać coś jeszcze ale gryze się w język, bo już budzę złość, a potrafiłbym zbudzic jej więcej.
Tyle, że w złosci już nikt niczego nie przyjmuje tylko planuje jak oddać.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365