Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
10-04-2026 19:40niewidzialny latarnik (204 punktów)Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
Ocena 3 na 3


Nowo wybrani przez Sejm sędziowie TK dzisiaj po raz drugi udali się do budynku TK, żeby rozpocząć swoją pracę. Zostali dowiezieni busem w asyście policji i to policjant musiał najpierw negocjować kwestię wpuszczenia sędziów do budynku ze strażnikami. W końcu bus zajechał na teren trybunału i sędziowie weszli do budynku. Prezes TK odmawia jednak przydzielenia im biur i obowiązków, bo prezydent odmawia wykonania swoich ustawowych obowiązków, żeby pisowscy nominaci w TK wprowadzeni tam bezprawnie za poprzedniej władzy zachowali jak najdłużej w nim większość i Jarosław Kaczyński mógł mieć nad nim kontrolę. Prezydent nie wykonał swoich obowiązków, ale prezes TK, Bogdan Święczkowski, uznaje, że to tych sędziów należy ukarać i nie dopuszczać do pracy. Ciekawe co by zrobił, gdyby sytuacja była odwrotna i to od sędziów TK wybranych przez pisowską większość (gdyby taka była) prezydent nie przyjął ślubowania? Nie ulega żadnym wątpliwościom, że wtedy wiedzieliby jak to poprawnie zinterpetować.

Tak czy owak, co to za kraj, w którym sędziowie TK są doprowadzani do pracy w asyście policji? Czy my jesteśmy jeszcze w Europie, czy już jesteśmy jakąś odległą azjatycką prowincją, albo jakąś afrykańską bananową republiką, w której władzę sprawuje ten, kto kupi więcej najemników z bronią? Jak to świadczy o nas jako o społeczeństwie? Czy to świadczy o naszej dojrzałości? Mądrości? Czy po prostu o tym, że nie dojrzeliśmy do demokracji i nie tylko demokracji, ale w ogóle do wolności, niepodległości, suwerenności, skoro ruska propaganda poprzez tylko z nazwy polskie media kieruje naszym życiem polityczym i społecznym paraliżując funkcjonowanie państwowych instytucji?

To wszystko można określić tyko jednym słowem: anarchia (jakież to polskie od czasu tzw. demokracji szlacheckiej, która doprowadziła kraj do upadku i rozbiorów, i do czego prowadzi znowu). To jest to w czym aktualnie tkwimy, ale czego eskalacja nam tak naprawdę dopiero grozi. Przecież jak oddamy władzę znowu w ręce tych ludzi, którym ją właśnie dlatego odebraliśmy ostatnio... czym innym to się będzie mogło jedynie skończyć? Na szczęście poparcie dla nich już nie wróci do stanu, w którym będą mogli rządzić samodzielnie, co nie znaczy, że niebezpieczeństwa już nie ma, bo ich potencjalni koalicjanci z tej samej strony politycznej nie są wcale lepsi pod innymi względami. Jak te dwie antydemokratyczne, antyeuropejskie, świadomie lub nie prorosyjskie opcje zejdą się u władzy... do czego to może dobrego doprowadzić? Dalszego konfliktowania nas z UE, stopniowego wyprowadzania z tej organizacji na rzecz czego? Czy poza UE/bez UE będziemy mieli większy wpływ... na naszych sąsiadów? Czy będziemy mieli większe możliwości gospodarcze i potencjał? Rozejrzyjmy się dookoła siebie i oceńmy obiektywnie, z której strony naszej granicy i dlaczego są bogatsze, bardziej wolne i demokratyczne społeczeństwa? Po zachodniej, czy wschodniej jej stronie? Na północ, czy na południe? I zastanówmy się gdzie chcemy być przez następne 10, 20 lat, bo w takim trybie dłużej nie pociągniemy jako niepodległy, suwerenny kraj. O to toczy się teraz gra i zaczynamy ją przegrywać, skoro jedni łamią ostentacyjnie prawo i Konstytucję, a karani są za to ci, którzy chcą jej bronić. A kto wygrywa? Posłuchajcie ich komunikatów, z jakim zadowoleniem po tamtej stronie, na Kremlu, w Budapeszcie (miejmy nadzieję, że w tym drugim miejscu już wkrótce to się zmieni) przyjmują działania Nawrockiego, PiS, Konfederacji i tej całej antyunijnej braci, która zamienia nasz kraj i rzeczywistość w sen wariata. Bo tylko w takim śnie sędziowie TK muszą być doprowadzani do pracy w asyście policji.

Śnijcie tak dalej, Polacy. Tylko nie narzekajcie jak się znowu przebudzicie z ręką w nocniku. A może myślicie, że już się przebudziliście i dlatego to wszystko? Nie, jeszcze nie. To was dopiero czeka, bo przez ostatnie trzy dekady byliście dopieszczani i hołubieni przez UE, sąsiadów. Dopiero teraz to się może zmienić i sami robicie wszystko, żeby tak się stało.

www.youtub(*)st=RDzj_58Pet1qA&start_radio=1

www.onet.p(*)li-do-budynku/gjf9wvl,79cfc278
...
(Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
W odpowiedzi szarley
.
Tak, z przyczyn religijnych odrzuca Pan książkę Izdebskiego, gdyż on z poważną argumentacją trafia w samo sedno Pańskich postaw światopoglądowych, a aby to stwierdzić wystarczy przeczytać zamieszczone na forum fragmenty.
-
Współczuję. Nawet jednego prostego zdania już Pan nie potrafi zrozumieć.

>Proponuję, żeby Pan przyjął do wiadomości równie proste zdanie: Tematyka tej książki mnie po prostu nie interesuje
-
Można i wiele razy powtarzać, a do ludzi teflonowych, święcie wierzących we własną rację i tak nic nie dotrze. Już kilkukrotnie napisałem, iż rozumiem, że moja książka Pana nie interesuje, gdyż to nie Pan jest jej adresatem. Ona jest zadresowana.do zupełnie innych osób. Wprost Panu jej nie polecam szkoda nerwów.

-
>Jeśli nadal uważa Pan, że Pańskiej książki nie czytam z powodów światopoglądowych, to trudno
-
Trudno z kimś rozmawiać, kto dla manipulacji wyrywa jedno, a czasem tylko równoważnik, zdania i z nim polemizuje. Tak uważam, iż Pan odrzuca moją książkę (a dokładnie to zawarte w niej argumenty) ze względów światopoglądowych, ale nie uważam i nigdzie tak nie napisałem, iż tylko ze względów światopoglądowych. Zresztą podobnie z Pańskimi apologiami i hagiografiami - nigdy i nigdzie nie napisałem, iż brak w nich zdań krytycznych. Normalne dyskusje to nie pyskówki z forum i w nich pewne uogólnienia są oczywistością. Inaczej nie da się poważnie rozmawiać.

Zdecydowanie nie polecam Panu mojej książki aby przeczytanie jej dało choć maleńką satysfakcję trzeba ją zrozumieć, a Pan tu wykazał, iż jej zrozumienie jest poza Pańskim zasięgiem.

Tylko Pan nie jest jedynym użytkownikiem forum. Już parę osób z forum nie tylko wykazało zainteresowanie, ale wprost już książkę kupiło.
.

#122
17-04-2026 19:34
 Ocena 1 na 1
szarley (54976 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
>>Proponuję, żeby Pan przyjął do wiadomości równie proste zdanie: Tematyka tej książki mnie po prostu nie interesuje
>Można i wiele razy powtarzać, a do ludzi teflonowych,
Tak, powtarzam do ludzi teflonowych
NIE INTERESUJE MNIE TEMATYKA PAŃSKIEJ KSIĄŻKI
Tak samo jak Pana nie interesują moje publikacje
Dostosowuję się (z przykrością) do Pańskiego słownika

Nigdy nie traktowałem Pana po chamsku ani z wyższością.

>Już kilkukrotnie napisałem, iż rozumiem, że moja książka Pana nie interesuje, gdyż to nie Pan jest jej adresatem.
Dokładnie! Jest adresowana do ludzi zainteresowanych tematem. I nie może Pan mieć o to pretensji, że ktoś nie jest zainteresowany tematem.
Od 50 lat nie obowiązuje mnie wykaz obowiązkowych lektur, a nigdy nie obowiązywał index
Sam wybieram swoje lektury i swoje zainteresowania. Ani sekretarz ani proboszcz

>Ona jest zadresowana.do zupełnie innych osób. Wprost Panu jej nie polecam szkoda nerwów.

A co tu mają nerwy do tego?
Albo kogoś temat interesuje albo nie. I nie trzeba dorabiać do tego ideologii ani nerwów

Dlaczego miałbym z powodu światopoglądu odrzucać Pańską książkę, skoro nie odrzuciłem Dawkinsa?
Mam się czegoś bać?
Poradzi Pan odpowiedzieć?

>Trudno z kimś rozmawiać, kto dla manipulacji wyrywa jedno, a czasem tylko równoważnik
Proponuję zaprzestać kłótni o słówka

>Zresztą podobnie z Pańskimi apologiami i hagiografiami - nigdy i nigdzie nie napisałem, iż brak w nich zdań krytycznych.
Znam znaczenie słowa "apologeta" i dostrzegam, że Pan chce (!) sprawić mi przykrość.
I po co?
Nie jestem niczyim apologetą, ale uprzedzam, nie jestem też apologetą p. Czarzastego.

>Zdecydowanie nie polecam Panu mojej książki aby przeczytanie jej dało choć maleńką satysfakcję trzeba ją zrozumieć,
A ja jestem katolickim idiotą niezdolnym do jej zrozumienia?
No niechże Pan napisze otwarcie, po co przez bibułkę
Serio tak panu zależy na okazaniu swojej intelektualnej wyższości?
Ma Pan większe oczytanie w socjologii ja w fizyce
Co z tego wynika?
Pan zdawał maturę po polsku ja po czesku, coś z tego wynika?

Jeśli Pan nie zrozumie moich publikacji, to nie czyni to Pana w najmniejszym stopniu intelektualnie gorszym, tylko po prostu nie interesuje Pana dlaczego we młynie doszło do wybuchu. Jeśli Pan nie przeczyta moich przekładów Bieniasza czy Bienka, to nieznajomość języka nie czyni Pana intelektualnie gorszym. Po prostu jest Pan jednym z miliardów ludzi na świecie którzy nie znają konkretnego języka

Pana nie interesuje, Pan nie przeczyta, Pan nie obejrzy w TV moich prac, ale jeśli mnie nie interesuje Pańska książka, to czytam o sobie niezbyt miłe słowa
I po co?

>Tylko Pan nie jest jedynym użytkownikiem forum. Już parę osób z forum nie tylko wykazało zainteresowanie, ale wprost już książkę kupiło.

Szczerze się cieszę. (bez cienia ironii)
Zapewne tak samo jak Pan będzie się cieszył z wydawniczego sukcesu mojego przekładu


>.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
W odpowiedzi szarley
.
>NIE INTERESUJE MNIE TEMATYKA PAŃSKIEJ KSIĄŻKI
-
To co Pan tu od kilkunastu lat tu robi?

"Kiedy rozum śpi, budzą się upiory

Jako rzecznicy myślenia racjonalnego, opartego na logice i tzw. zdrowym rozsądku, opowiadamy się za racjonalizmem. Uważamy, że z rozumem i rozsądkiem nie można iść na kompromisy, jeśli ustrzec się chcemy błędów irracjonalizmu. Racjonalizm połowiczny to pseudoracjonalizm lub wybiórcza racjonalność. Odrzucamy więc wszelkie formy fideizmu i inne postawy deprecjonujące rozum.

(...)

Do naszych przeciwników: liczymy na waszą krytykę. Jeśli jesteśmy niekonsekwentni, nielogiczni, jeśli się mylimy, słowem: jeśli teksty zamieszczane w Racjonaliście zawierają słabości lub błędy - napiętnuj je i krytykuj bezlitośnie wszystko co w Racjonaliście nieracjonalne. Sposób krytyki musi być racjonalny, czyli powinien zawierać uzasadnienie kontrargumentów lub błędności naszych argumentów. Krytyka to wielka wartość; tylko w ogniu krytyki, konfrontacji, polemicznych dyskusji - wykuwa się najlepiej światopogląd."

www.racjonalista.pl/kk.php/d,67

Tylko tu rżnie Pan głupa?

Tematyka książki i założenia ideowe portalu Racjonalista.pl są bardzo spójne ze sobą.

Ale rozumiem, iż to co wykracza intelektualnie powyżej pyskówek, to już jest poza Pańskimi zainteresowaniami. Co tu jeszcze dodawać? Naprawdę nie staram się nikogo do przeczytania mojej książki namawiać. Ona jest skierowana do samodzielnie myślącej inteligencji, która jak się o nie dowie, to sama po nią sięgnie. Tak jak już napisałem parę osób z forum pytało i kilka już kupiło.
.

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
W odpowiedzi szarley
.
>Jeśli Pan nie zrozumie moich publikacji, to nie czyni to Pana w najmniejszym stopniu intelektualnie gorszym, tylko po prostu nie interesuje Pana dlaczego we młynie doszło do wybuchu.
-
Dobrze gdy człowiek jest jako tako przytomny i wie gdzie wlazł. To, iż Pan ogranicza się do młynów i wybuchów nie czyni Pana w niczym gorszym, ale to nie jest portal obsłudze młynów poświęcony. Może Pan sobie przeczyta gdzie Pan tu od kilkunastu lat jest?

"Kiedy rozum śpi, budzą się upiory

Jako rzecznicy myślenia racjonalnego, opartego na logice i tzw. zdrowym rozsądku, opowiadamy się za racjonalizmem. Uważamy, że z rozumem i rozsądkiem nie można iść na kompromisy, jeśli ustrzec się chcemy błędów irracjonalizmu. Racjonalizm połowiczny to pseudoracjonalizm lub wybiórcza racjonalność. Odrzucamy więc wszelkie formy fideizmu i inne postawy deprecjonujące rozum.

(...)

Do naszych przeciwników: liczymy na waszą krytykę. Jeśli jesteśmy niekonsekwentni, nielogiczni, jeśli się mylimy, słowem: jeśli teksty zamieszczane w Racjonaliście zawierają słabości lub błędy - napiętnuj je i krytykuj bezlitośnie wszystko co w Racjonaliście nieracjonalne. Sposób krytyki musi być racjonalny, czyli powinien zawierać uzasadnienie kontrargumentów lub błędności naszych argumentów. Krytyka to wielka wartość; tylko w ogniu krytyki, konfrontacji, polemicznych dyskusji - wykuwa się najlepiej światopogląd."

www.racjonalista.pl/kk.php/d,67

Tylko tu rżnie Pan głupa?

Tematyka książki i założenia ideowe portalu Racjonalista.pl są bardzo spójne ze sobą.

Ale rozumiem, iż to co wykracza intelektualnie powyżej pyskówek, to już jest poza Pańskimi zainteresowaniami. Co tu jeszcze dodawać? Naprawdę nie staram się nikogo do przeczytania mojej książki namawiać. Ona jest skierowana do samodzielnie myślącej inteligencji, która jak się o nie dowie, to sama po nią sięgnie. Tak jak już napisałem parę osób z forum pytało i kilka już kupiło.
.

#125
17-04-2026 20:16
 Ocena 2 na 2
szarley (54976 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
>Tylko tu rżnie Pan głupa?

Zakończył Pan rozmowę

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

#126
18-04-2026 06:46
 Ocena 1 na 1
szarley (54976 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
>To, iż Pan ogranicza się do młynów i wybuchów nie czyni Pana w niczym gorszym,

Hamerlik lepiej zmyśla mój życiorys i poglądy
Uprzedzam, poradzę też czytać to białe między literkami.

>Ona jest skierowana do samodzielnie myślącej inteligencji, która jak się o nie dowie, to sama po nią sięgnie. Tak jak już napisałem parę osób z forum pytało i kilka już kupiło.

SAMODZIELNIE myśląca inteligencja nie uznaje indeksu ksiąg zakazanych ani wykazu lektur obowiązkowych, mości kaznodziejo

Przeczytanie Pańskiej książki nie jest aktem promocji do klasy samodzielnie myślącej inteligencji

"Nie ma takiej książki, której przeczytanie kompromituje i nie ma takiej, której nieprzeczytanie kompromituje. Kompromituje nie czytanie"

Cytuję z pamięci.
Wie Pan czyje to słowa

>Tylko tu rżnie Pan głupa?
Nie, nie tylko


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
W odpowiedzi szarley
.
Wczoraj 20:16
>Zakończył Pan rozmowę.

-
Dzisiaj 06:46
>Hamerlik lepiej zmyśla mój życiorys i poglądy
>Uprzedzam, poradzę też czytać to białe między literkami.

-
No cóż wiara góry przenosi. Racjonaliści sami widzą nasz poziom intelektu i kultury.

-
Moja książka, tematycznie jest mocno powiązana z tematyką tego portalu i jego forum, jest skierowana do samodzielnie myślącej inteligencji, która jak się o nie dowie, to sama po nią sięgnie. Tak jak już napisałem parę osób z forum pytało i kilka już kupiło.

-
>SAMODZIELNIE myśląca inteligencja nie uznaje indeksu ksiąg zakazanych ani wykazu lektur obowiązkowych, mości kaznodziejo
-
Po co powtarzać moje zdania. Tu jest pytanie czy można wierzących (a już szczególnie katolików) zaliczyć do "samodzielnie myślącej inteligencji". Mam wątpliwości, choć kilkanaścioro wielkich umysłów, wśród wierzących spotkałem.
pl.wikipedia.org/wiki/Imprimatur
pl.wikipedia.org/wiki/Indeks_ksiąg_zakazanych

Zakaz posiadania i czytania Biblii
pl.wikipedia.org/wiki/Biblia

Gdzieś 1/3 mojej domowej biblioteki to prace myślicieli chrześcijańskich i choć wyznań wszelakich, to głównie katolickich.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,618671#w619100

>Przeczytanie Pańskiej książki nie jest aktem promocji do klasy samodzielnie myślącej inteligencji
-
Zawsze tak twierdziłem. Nie ma takiej książki. Natomiast od nastu lat jest Pan na portalu w 100% powiązanym z problematyką tej książki i prowadzi Pan dysputy tu na zawarte w niej rozmowy.

========================
Problematyką Racjonalisty.pl, pomimo tego, iż Pan ją wciska, nie jest ani pl.wikipedia.org/wiki/Horst_Bienek, ani wybuchy mąki w młynach, czy pyłu w kopalniach.

-
>"Nie ma takiej książki, której przeczytanie kompromituje i nie ma takiej, której nieprzeczytanie kompromituje. Kompromituje nie czytanie"

>Cytuję z pamięci.
>Wie Pan czyje to słowa
-
Nie wiem czyje, ale ja się pod nimi podpisuję. Dodałbym tu jeszcze, iż najbardziej nas kompromituje nie czytanie książek ze względów ideologicznych. -"Nie czytam, gdyż mi religia nie pozwala".

-
Tylko tu rżnie Pan głupa?
>Nie, nie tylko

I znowu po co powtarzać rzeczy oczywiste. To porażające co się z tym wspaniałym 10 lat temu portalem porobiło. Zastanawiam się czy jego pomysłodawcy i właścicielowi nie szkoda tego?

Liczę, iż teraz naprawdę zakończył rozmowę. Widzę, iż my też nie mamy o czym rozmawiać.

Horsta Bieńka nie czytałem, na wybuchach się nie znam. Mogę rozmawiać na tematy światopoglądowe zgodnie misją Racjonalisty.pl, a to wszystko ściśle jest powiązane z moją książką. Przecież rozmowy z samodzielnie myślącą inteligencją (w tym z Szarley'em) z naszego forum były jedną z inspiracji do jej napisania.

.

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
W odpowiedzi szarley
.
ridero.eu/pl/books/teologia_ateisty/

Tytuł książki Andrzeja B. Izdebskiego Teologia ateisty. Rozważania światopoglądowe brzmi prowokacyjnie. I rzeczywiście - jest prowokacją intelektualną. Nie chodzi jednak o polemikę z religią ani o manifest niewiary. Autor proponuje coś ciekawszego: próbę spojrzenia na religię, ideologie i ludzkie przekonania z perspektywy naukowego sceptycyzmu.

Izdebski jest religioznawcą i publicystą. Jego książka nie jest traktatem teologicznym ani systematycznym wykładem filozofii. To raczej rozległy esej światopoglądowy - zapis wieloletnich lektur, dyskusji i refleksji nad relacją między nauką, wiarą i kulturą.

Autor zaczyna od pytania fundamentalnego: czym właściwie jest światopogląd i dlaczego ludzie tak zaciekle bronią swoich przekonań? W kolejnych rozdziałach prowadzi czytelnika przez historię idei religijnych, spory między nauką i wiarą, ewolucję ludzkiego umysłu oraz dzieje różnych form religijności. Wiele miejsca poświęca także gnostycyzmowi, manicheizmowi czy średniowiecznym herezjom - pokazując, że historia religii jest znacznie bardziej złożona, niż sugerują podręcznikowe uproszczenia.

Najciekawsze w tej książce jest jednak coś innego. Izdebski nie twierdzi, że religie są wyłącznie błędem ani że nauka daje ostateczne odpowiedzi na wszystkie pytania. Jego prawdziwym przeciwnikiem nie jest religia, lecz dogmatyzm - przekonanie, że posiadło się jedyną i absolutną prawdę.

Autor wielokrotnie podkreśla, że podobny mechanizm działa zarówno w religiach, jak i w świeckich ideologiach. Historia XX wieku pokazała przecież, że systemy polityczne również potrafią przybierać formę quasi-religii: z własnymi dogmatami, herezjami i "wiernymi", którzy w imię jedynej prawdy gotowi są narzucać ją innym.

Dlatego sceptycyzm - rozumiany jako gotowość do wątpienia, krytycznego myślenia i korygowania własnych przekonań - jawi się w tej książce jako jedna z najważniejszych cnót intelektualnych. Nie oznacza on rezygnacji z poszukiwania prawdy, lecz świadomość, że nasze poznanie jest zawsze ograniczone i prowizoryczne.

Styl książki jest eseistyczny i osobisty. Autor nie ukrywa własnych przekonań, ale też nie próbuje ich narzucać czytelnikowi. Zamiast tego zaprasza do dialogu prowadzonego według reguł racjonalnej argumentacji. W świecie coraz bardziej spolaryzowanym światopoglądowo jest to propozycja szczególnie cenna.

Teologia ateisty to książka dla czytelników zainteresowanych filozofią, religioznawstwem i debatą o roli nauki we współczesnym świecie. Nie daje ona prostych odpowiedzi - raczej zachęca do samodzielnego myślenia i zadawania pytań. A to być może najważniejsza funkcja każdej dobrej książki filozoficznej.

=======================
>Ma Pan większe oczytanie w socjologii ja w fizyce
>Co z tego wynika?
-
To proste!!! To nie jest portal poświęcony fizyce, tylko rozważaniom światopoglądowym i moja książka jest takim rozważaniom poświęcona.

.
>Jeśli Pan nie zrozumie moich publikacji, to nie czyni to Pana w najmniejszym stopniu intelektualnie gorszym, tylko po prostu nie interesuje Pana dlaczego we młynie doszło do wybuchu.
-
Dobrze gdy człowiek jest jako tako przytomny i wie gdzie wlazł. To, iż Pan ogranicza się do młynów i wybuchów nie czyni Pana w niczym gorszym, ale to nie jest portal obsłudze młynów poświęcony. Może Pan sobie przeczyta gdzie Pan tu od kilkunastu lat jest?

"Kiedy rozum śpi, budzą się upiory

Jako rzecznicy myślenia racjonalnego, opartego na logice i tzw. zdrowym rozsądku, opowiadamy się za racjonalizmem. Uważamy, że z rozumem i rozsądkiem nie można iść na kompromisy, jeśli ustrzec się chcemy błędów irracjonalizmu. Racjonalizm połowiczny to pseudoracjonalizm lub wybiórcza racjonalność. Odrzucamy więc wszelkie formy fideizmu i inne postawy deprecjonujące rozum.

(...)

Do naszych przeciwników: liczymy na waszą krytykę. Jeśli jesteśmy niekonsekwentni, nielogiczni, jeśli się mylimy, słowem: jeśli teksty zamieszczane w Racjonaliście zawierają słabości lub błędy - napiętnuj je i krytykuj bezlitośnie wszystko co w Racjonaliście nieracjonalne. Sposób krytyki musi być racjonalny, czyli powinien zawierać uzasadnienie kontrargumentów lub błędności naszych argumentów. Krytyka to wielka wartość; tylko w ogniu krytyki, konfrontacji, polemicznych dyskusji - wykuwa się najlepiej światopogląd."

www.racjonalista.pl/kk.php/d,67

Tematyka książki i założenia ideowe portalu Racjonalista.pl są bardzo spójne ze sobą.

Ale rozumiem, iż to co wykracza intelektualnie powyżej pyskówek, to już jest poza Pańskimi zainteresowaniami. Co tu jeszcze dodawać? Naprawdę nie staram się nikogo do przeczytania mojej książki namawiać. Ona jest skierowana do samodzielnie myślącej inteligencji, która jak się o nie dowie, to sama po nią sięgnie. Tak jak już napisałem parę osób z forum pytało i kilka już kupiło.
.

#129
18-04-2026 17:08
 Ocena 1 na 1
Elasp (6916 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
>.
>ridero.eu/pl/books/teologia_ateisty/
>Tytuł książki Andrzeja B. Izdebskiego Teologia ateisty...

Kto był recenzentem wydawniczym Pana książki?

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
W odpowiedzi Elasp
.
ridero.eu/pl/books/teologia_ateisty/

Tytuł książki Andrzeja B. Izdebskiego Teologia ateisty. Rozważania światopoglądowe brzmi prowokacyjnie. I rzeczywiście - jest prowokacją intelektualną. Nie chodzi jednak o polemikę z religią ani o manifest niewiary. Autor proponuje coś ciekawszego: próbę spojrzenia na religię, ideologie i ludzkie przekonania z perspektywy naukowego sceptycyzmu.

Izdebski jest religioznawcą i publicystą. Jego książka nie jest traktatem teologicznym ani systematycznym wykładem filozofii. To raczej rozległy esej światopoglądowy - zapis wieloletnich lektur, dyskusji i refleksji nad relacją między nauką, wiarą i kulturą.

Autor zaczyna od pytania fundamentalnego: czym właściwie jest światopogląd i dlaczego ludzie tak zaciekle bronią swoich przekonań? W kolejnych rozdziałach prowadzi czytelnika przez historię idei religijnych, spory między nauką i wiarą, ewolucję ludzkiego umysłu oraz dzieje różnych form religijności. Wiele miejsca poświęca także gnostycyzmowi, manicheizmowi czy średniowiecznym herezjom - pokazując, że historia religii jest znacznie bardziej złożona, niż sugerują podręcznikowe uproszczenia.

Najciekawsze w tej książce jest jednak coś innego. Izdebski nie twierdzi, że religie są wyłącznie błędem ani że nauka daje ostateczne odpowiedzi na wszystkie pytania. Jego prawdziwym przeciwnikiem nie jest religia, lecz dogmatyzm - przekonanie, że posiadło się jedyną i absolutną prawdę.

Autor wielokrotnie podkreśla, że podobny mechanizm działa zarówno w religiach, jak i w świeckich ideologiach. Historia XX wieku pokazała przecież, że systemy polityczne również potrafią przybierać formę quasi-religii: z własnymi dogmatami, herezjami i "wiernymi", którzy w imię jedynej prawdy gotowi są narzucać ją innym.

Dlatego sceptycyzm - rozumiany jako gotowość do wątpienia, krytycznego myślenia i korygowania własnych przekonań - jawi się w tej książce jako jedna z najważniejszych cnót intelektualnych. Nie oznacza on rezygnacji z poszukiwania prawdy, lecz świadomość, że nasze poznanie jest zawsze ograniczone i prowizoryczne.Styl książki jest eseistyczny i osobisty.

Autor nie ukrywa własnych przekonań, ale też nie próbuje ich narzucać czytelnikowi. Zamiast tego zaprasza do dialogu prowadzonego według reguł racjonalnej argumentacji. W świecie coraz bardziej spolaryzowanym światopoglądowo jest to propozycja szczególnie cenna.

Teologia ateisty to książka dla czytelników zainteresowanych filozofią, religioznawstwem i debatą o roli nauki we współczesnym świecie. Nie daje ona prostych odpowiedzi - raczej zachęca do samodzielnego myślenia i zadawania pytań. A to być może najważniejsza funkcja każdej dobrej książki filozoficznej.

>Kto był recenzentem wydawniczym Pana książki?
-
Myślę, iż łatwo się domyśleć, iż nikt z Pańskiej opcji, ale można zacząć czytać ją od posłowia, czyli od strony 369.
.

#131
18-04-2026 18:18
 Ocena 1 na 1
Elasp (6916 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?

>Myślę, iż łatwo się domyśleć, iż nikt z Pańskiej opcji, ale można zacząć czytać ją od posłowia, czyli od strony 369.
>.
Proszę podać nazwisko recenzenta.

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
W odpowiedzi Elasp
.
Myślę, iż łatwo się domyśleć, iż nikt z Pańskiej opcji, ale można zacząć czytać ją od posłowia,
-
>Proszę podać nazwisko recenzenta.
-
Nie znam nawet najmniejszego powodu aby tu zaspokoić Pańską ciekawość.

Jeden z nich używał pseudonimu "ks. Michał". Drugi też ks. prof., ale nie upoważnił mnie do podawania swojego nazwiska i już nie upoważni gdyż zmarł. Informacja o tym zawarta jest w książce, ale trzeba ją przeczytać.

Troll, który wstydzi się własnej tożsamości życzy sobie nazwisko recenzenta. Niby Inkwizycja tyle lat temu się skończyła, ale w chrześcijańskich sercach ona mocno siedzi.
.

#133
18-04-2026 21:11
 Ocena 1 na 1
Elasp (6916 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
>.
>Myślę, iż łatwo się domyśleć, iż nikt z Pańskiej opcji, ale można zacząć czytać ją od posłowia,

>Troll, który wstydzi się własnej tożsamości życzy sobie nazwisko recenzenta. Niby Inkwizycja tyle lat temu się skończyła, ale w chrześcijańskich sercach ona mocno siedzi.
>.

Pytam o nazwisko recenzenta, ponieważ publikacje naukowe są recenzowane i informacje o tym są z reguły podawane do wiadomości publicznej.

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
W odpowiedzi Elasp
.
Troll, który wstydzi się własnej tożsamości życzy sobie nazwisko recenzenta. Niby Inkwizycja tyle lat temu się skończyła, ale w chrześcijańskich sercach ona mocno siedzi.
.
>Pytam o nazwisko recenzenta, ponieważ publikacje naukowe są recenzowane i informacje o tym są z reguły podawane do wiadomości publicznej.
-
To jest zupełnie oczywistym, ale co to ma wspólnego z naszą rozmową? Dla kogo troll jest osobą publiczną? Samodzielnie myśląca inteligencja, tak jak wyżej napisałem, znajdzie na to (i wiele innych rzeczy) odpowiedź w książce. Polecam samodzielnie myślącej inteligencji z forum Racjonalisty.pl.
.

#135
19-04-2026 09:13
 Ocena 1 na 1
Elasp (6916 punktów)Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
>.
>Troll, który wstydzi się własnej tożsamości życzy sobie nazwisko recenzenta. Niby Inkwizycja tyle lat temu się skończyła, ale w chrześcijańskich sercach ona mocno siedzi.
>.
>>Pytam o nazwisko recenzenta, ponieważ publikacje naukowe są recenzowane i informacje o tym są z reguły podawane do wiadomości publicznej.
>-
>To jest zupełnie oczywistym, ale co to ma wspólnego z naszą rozmową? Dla kogo troll jest osobą publiczną? Samodzielnie myśląca inteligencja, tak jak wyżej napisałem, znajdzie na to (i wiele innych rzeczy) odpowiedź w książce. Polecam samodzielnie myślącej inteligencji z forum Racjonalisty.pl.
>.
>

Jeżeli Pana książka ma coś wspólnego z tematem wątku, to ma też pytanie na temat książki.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj 
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365