 |
Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-04-2026 19:40 | niewidzialny latarnik (204 punktów) | Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?
3 na 3 |  Nowo wybrani przez Sejm sędziowie TK dzisiaj po raz drugi udali się do budynku TK, żeby rozpocząć swoją pracę. Zostali dowiezieni busem w asyście policji i to policjant musiał najpierw negocjować kwestię wpuszczenia sędziów do budynku ze strażnikami. W końcu bus zajechał na teren trybunału i sędziowie weszli do budynku. Prezes TK odmawia jednak przydzielenia im biur i obowiązków, bo prezydent odmawia wykonania swoich ustawowych obowiązków, żeby pisowscy nominaci w TK wprowadzeni tam bezprawnie za poprzedniej władzy zachowali jak najdłużej w nim większość i Jarosław Kaczyński mógł mieć nad nim kontrolę. Prezydent nie wykonał swoich obowiązków, ale prezes TK, Bogdan Święczkowski, uznaje, że to tych sędziów należy ukarać i nie dopuszczać do pracy. Ciekawe co by zrobił, gdyby sytuacja była odwrotna i to od sędziów TK wybranych przez pisowską większość (gdyby taka była) prezydent nie przyjął ślubowania? Nie ulega żadnym wątpliwościom, że wtedy wiedzieliby jak to poprawnie zinterpetować. Tak czy owak, co to za kraj, w którym sędziowie TK są doprowadzani do pracy w asyście policji? Czy my jesteśmy jeszcze w Europie, czy już jesteśmy jakąś odległą azjatycką prowincją, albo jakąś afrykańską bananową republiką, w której władzę sprawuje ten, kto kupi więcej najemników z bronią? Jak to świadczy o nas jako o społeczeństwie? Czy to świadczy o naszej dojrzałości? Mądrości? Czy po prostu o tym, że nie dojrzeliśmy do demokracji i nie tylko demokracji, ale w ogóle do wolności, niepodległości, suwerenności, skoro ruska propaganda poprzez tylko z nazwy polskie media kieruje naszym życiem polityczym i społecznym paraliżując funkcjonowanie państwowych instytucji? To wszystko można określić tyko jednym słowem: anarchia (jakież to polskie od czasu tzw. demokracji szlacheckiej, która doprowadziła kraj do upadku i rozbiorów, i do czego prowadzi znowu). To jest to w czym aktualnie tkwimy, ale czego eskalacja nam tak naprawdę dopiero grozi. Przecież jak oddamy władzę znowu w ręce tych ludzi, którym ją właśnie dlatego odebraliśmy ostatnio... czym innym to się będzie mogło jedynie skończyć? Na szczęście poparcie dla nich już nie wróci do stanu, w którym będą mogli rządzić samodzielnie, co nie znaczy, że niebezpieczeństwa już nie ma, bo ich potencjalni koalicjanci z tej samej strony politycznej nie są wcale lepsi pod innymi względami. Jak te dwie antydemokratyczne, antyeuropejskie, świadomie lub nie prorosyjskie opcje zejdą się u władzy... do czego to może dobrego doprowadzić? Dalszego konfliktowania nas z UE, stopniowego wyprowadzania z tej organizacji na rzecz czego? Czy poza UE/bez UE będziemy mieli większy wpływ... na naszych sąsiadów? Czy będziemy mieli większe możliwości gospodarcze i potencjał? Rozejrzyjmy się dookoła siebie i oceńmy obiektywnie, z której strony naszej granicy i dlaczego są bogatsze, bardziej wolne i demokratyczne społeczeństwa? Po zachodniej, czy wschodniej jej stronie? Na północ, czy na południe? I zastanówmy się gdzie chcemy być przez następne 10, 20 lat, bo w takim trybie dłużej nie pociągniemy jako niepodległy, suwerenny kraj. O to toczy się teraz gra i zaczynamy ją przegrywać, skoro jedni łamią ostentacyjnie prawo i Konstytucję, a karani są za to ci, którzy chcą jej bronić. A kto wygrywa? Posłuchajcie ich komunikatów, z jakim zadowoleniem po tamtej stronie, na Kremlu, w Budapeszcie (miejmy nadzieję, że w tym drugim miejscu już wkrótce to się zmieni) przyjmują działania Nawrockiego, PiS, Konfederacji i tej całej antyunijnej braci, która zamienia nasz kraj i rzeczywistość w sen wariata. Bo tylko w takim śnie sędziowie TK muszą być doprowadzani do pracy w asyście policji. Śnijcie tak dalej, Polacy. Tylko nie narzekajcie jak się znowu przebudzicie z ręką w nocniku. A może myślicie, że już się przebudziliście i dlatego to wszystko? Nie, jeszcze nie. To was dopiero czeka, bo przez ostatnie trzy dekady byliście dopieszczani i hołubieni przez UE, sąsiadów. Dopiero teraz to się może zmienić i sami robicie wszystko, żeby tak się stało. www.youtub(*)st=RDzj_58Pet1qA&start_radio=1www.onet.p(*)li-do-budynku/gjf9wvl,79cfc278... | (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..| szarley (54976 punktów) | Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? | > .> > Skąd więc tak dobry wynik SLD w wyborach w roku 1997? Jaki system wartości w kraju na wskroś katolickim o nim zadecydował?> -> W tym wątku interesujemy się tym: "Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?"Nie wie Pan? Polska Ale w tym wątku padły także argumenta o tym, że obecna koalicja, której jest Pan wyznawcą naruszyła dobry obyczaj sejmowy I Pańskie uzasadnienie że gość mocniej dostał w ryja na Targówku, więc nie dostał w ryja na Grochowie mnie nie przekonuje, a zarzut braku logiki tym bardziej NIKT NIE PRZECZY temu, że PiS łamało prawo i dobre obyczaje Co Pan chce przeczytać? I tak przeczyta Pan to co chce zmyślając rozmówcom ich poglądy i uciekając od argumentów i pytań Przykro mi , kiedyś rozmawiał Pan na wyższym poziomie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów) | Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? |
. > Wybaczy Pan, ale tematyka tej książki jest dla mnie mniej interesująca niż to, co czytam w tej chwili.- Nie mam nic do wybaczania. Ja wiem, iż to jest książka nie dla Pana, gdyż całkowicie, w oparciu o naukowe argumenty, podważa wiarę jako postawę poznawczą. Wierzący takie książki odrzucają a priori przed czytaniem. Tylko Pan nie wybaczy, iż po raz enty nie będę powtarzał tych samych argumentów podważających Pańską wiarę. Dla mnie może Pan wierzyć we wszystko. Większość ludzi wierzy i ilość bzdur, w które wierzą jest niepoliczalną. > Skoda, że nie odniósł się Pan do mojego wpisu- Cały czas odnoszę się konkretnie do Pańskich wpisów, ale Pan to odrzuca, gdyż to jest sprzeczne z Pańską wiarą i przedstawia własne mity, w które święcie wierzy, a ja nie znam żadnych argumentów "kontr-wiary". Pyskówka na mity mnie nie interesuje. Będąc sceptykiem największym zaufaniem obdarzam naukę. > Proponuję dyskusję na temat meritum sprawy, moja osoba nie jest lukrowanym tematem do rozmowy- Tematem tego wątku jest: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? Nie tylko nie chce Pan trzymać się tematu, ale olewa wszystkie argumenty dotyczące tego tematu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,956984Zapewne ma Pan tłumaczenia i już poza pisaniem nie starcza czasu na czytanie. Ja nie mam ochoty na powtarzanie tego samego wobec osób teflonowych na wszelką argumentację przeczącą ich wierze. Co miałem do powiedzenia, to już powiedziałem. Nie mam nic do dodania. . |
| Elasp (6916 punktów) | Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? |
> Inteligencja zajmująca się tą problematyką wie, iż katolicy stanowili większość wśród aktywu PZPR. W SLD jeszcze więcej ich było. Wspomniałem o tym nawet w tym wątku, ale trolle są od pisania, a nie od czytania. Wynika stąd, że nigdy w Polsce nie było rządów lewicy. To znaczy: zawsze rządzili katolicy i ich ideologia, jeżeli tylko rządy te miały w sobie coś z demokracji, tzn. z rządów większości. Wynika też, że rządy lewicy mogły być jedynie niedemokratyczne, i takimi chyba rzeczywiście były w okresie Polski stalinowskiej. Jeżeli rządy lewicy w Polsce mają jedyną egzemplifikację w postaci rządów antyklerykałów narzuconych Polsce przez Stalina, to chyba nie ma potrzeby żałować, że lewica w Polsce ma mało do powiedzenia. Gdyby bowiem tacy ludzi stanowili większość, bylibyśmy od roku 1945 republiką Związku Radzieckiego, tak jak chciała tego Wanda Wasilewska, której chyba nie odmówi Pan autentycznej lewicowości. Wiadomą jest rzeczą, że silna pozycja Kościoła w Polsce uniemożliwiała większą polityczną i ideologiczną integrację Polski z ZSRR. |
#109 1 na 1 | szarley (54976 punktów) | Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? | > Ja wiem, iż to jest książka nie dla Pana, gdyż całkowicie, w oparciu o naukowe argumenty, podważa wiarę jako postawę poznawczą.Zapewniam Pana, że moje publikację są także nie dla Pana, a opierają się wyłącznie na "szkiełku i oku" no powiedzmy na manometrach i chromatografach. I nie zamierzam czekać na Pański dowód, że podczas eksperymentów i pomiarów wiara jest poznawczą podstawą. Proszę nie zmyślać moich poglądów. > Wierzący takie książki odrzucają a priori przed czytaniem.Proszę nie zmyślać moich poglądów. To, że niektóre rzeczy mnie interesują a inne nie interesują nie wynika z wiary, ale z listy bardziej interesujących książek do przeczytania. Tak napisałem Przyznałem się,że pracuję nad przekładem Horsta Bienka. To wymaga dużej pracy i dużo czytania, ale nie wiem, czy mogę Panu polecić "Miasteczko w Trzeciej rzeszy" Julii Boyd, które odkryłem podczas pracy nad przekładem. > Wiara góry przenosi i Pański przykład jest dostatecznie dobrym aby pokazać, iż katolicy masowo głosują na populistyczną prawicę.Prosiłem, żeby mnie zmyślał Pan moich poglądów > gdyż to Pańska opcja, której Pan stara się nie krytykować.KOGO NIE KRYTYKUJĘ? Proszę o jakiś przykład niekrytykowalnego politycznego bytu Prosiłem, żeby mnie zmyślał Pan moich poglądów > >Skoda, że nie odniósł się Pan do mojego wpisu> Cały czas odnoszę się konkretnie do Pańskich wpisów, ale Pan to odrzuca, gdyż to jest sprzeczne z Pańską wiarą i przedstawia własne mity,Mity? Zacytowałem krytycznie polską konstytucję. To nie jest mit, że może ją zmienić organ niższego rzędu niż ten, kto ją uchwalił To tylko przykład. Nie podjął Pan dyskusji > >Proponuję dyskusję na temat meritum sprawy, moja osoba nie jest lukrowanym tematem do rozmowy> Tematem tego wątku jest: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? Nie tylko nie chce Pan trzymać się tematu,A co Pan chce przeczytać w tym temacie? Że PiS łamał prawo? Że Nawrocki łamie prawo? Przecież to oczywistości, wątek powinien się skończyć na jednym wpisie Ale można do Pańskiego pytania dodać następne (i dodałem) Jakie będą praktyczne skutki tej sytuacji? Czy ci sędziowie będą orzekać? Jak dotąd nie zrezygnowali z dotychczasowych posad, więc pewnie sami w to nie wierzą. > Ja nie mam ochoty na powtarzanie tego samego wobec osób teflonowych na wszelką argumentacjęprzeczącą ich wierze. Napisałem o złamaniu dobrego obyczaju przez obecną koalicję Nie ma Pan żadnych argumentów na obronę tego, ale tu Pańska wiara nie pozwala na przyjęcie argumentu Pytałem dlaczego Marszałek Sejmu skrócił czas między zgłoszeniem kandydatów i głosowaniem Odpowiedział Pan, że mam rozwinąć skrót RMF i przywołał Pan linki w których odpowiedzią jest jedynie że miał do tego prawo Ja nie pytałem czy miał prawo ale DLACZEGO to zrobił Ilekroć pytanie czy argument jest sprzeczny w Pańską wiarę w Czarzastego i jego formację, odpowiada Pan że jestem katolikiem Dlaczego nie głosowałem na Zandberga? Pewnie według Pańskiej teorii jako katolik nie głosowałbym na Żyda Napisałem, dlaczego moim zdaniem lewica ma niewielkie znaczenie w polskim Sejmie. Odpowiada Pan, że proboszczowie... Skupia się Pan na osobie rozmówcy, zamiast na argumentach.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów) | Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? | . > Wynika stąd, że nigdy w Polsce nie było rządów lewicy.- To wynika dla Pana i jakoś mało mnie to interesuje. Mnie interesuje co wynika z obserwacji rzeczywistości dla inteligentnego, samodzielnie myślącego czytelnika, a więc z Panem nie mamy o czym rozmawiać. . |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów) | Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? | . > Skoda, że nie odniósł się Pan do mojego wpisu- Cały czas odnoszę się konkretnie do Pańskich wpisów, ale Pan to odrzuca, gdyż to jest sprzeczne z Pańską wiarą i przedstawia własne mity, w które święcie wierzy, a ja nie znam żadnych argumentów "kontr-wiary". Pyskówka na mity mnie nie interesuje. Będąc sceptykiem największym zaufaniem obdarzam naukę. - > Proponuję dyskusję na temat meritum sprawy, moja osoba nie jest lukrowanym tematem do rozmowy- Tematem tego wątku jest: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? Nie tylko nie chce Pan trzymać się tematu, ale olewa wszystkie argumenty dotyczące tego tematu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,956984- > Zapewne ma Pan tłumaczenia i już poza pisaniem nie starcza czasu na czytanie.- Ja nie mam ochoty na powtarzanie tego samego wobec osób teflonowych na wszelką argumentację przeczącą ich wierze. Co miałem do powiedzenia, to już powiedziałem. Nie mam nic do dodania. - > Ale w tym wątku padły także argumenta o tym, że obecna koalicja, której jest Pan wyznawcą naruszyła dobry obyczaj sejmowy- > I Pańskie uzasadnienie że gość mocniej dostał w ryja na Targówku, więc nie dostał w ryja na Grochowie mnie nie przekonuje, a zarzut braku logiki tym bardziej> NIKT NIE PRZECZY temu, że PiS łamało prawo i dobre obyczaje- > Co Pan chce przeczytać?> I tak przeczyta Pan to co chce zmyślając rozmówcom ich poglądy i uciekając od argumentów i pytań> Przykro mi , kiedyś rozmawiał Pan na wyższym poziomie- Przecież to oczywiste. Ja przez 10 lat przeczytałem kilkadziesiąt mądrych książek, a Pan prowadził tu zażarte dyskusje, w których polemistom udowadniał, iż też potrafi być chamem. ============ Ja wiem, iż to jest książka nie dla Pana, gdyż całkowicie, w oparciu o naukowe argumenty, podważa wiarę jako postawę poznawczą. - > Zapewniam Pana, że moje publikację są także nie dla Pana, a opierają się wyłącznie na "szkiełku i oku" no powiedzmy na manometrach i chromatografach.> I nie zamierzam czekać na Pański dowód, że podczas eksperymentów i pomiarów wiara jest poznawczą podstawą.- I na tym forum prowadzone są zażarte dyskusje o "no powiedzmy manometrach i chromatografach", w które bez dostatecznej wiedzy tylko w oparciu o moją wiarę się włączyłem. > Proszę nie zmyślać moich poglądów.- Nawet gdybym chciał, to nie dałbym rady. A inteligentni czytelnicy, ci którzy tu jeszcze pozostali, bez trudności z Pańskimi mądrościami i moimi manipulacjami zapoznać się mogą. Podobnie jak ja przeczytałem tu kilka Pańskich rozmów. Zostałem ich poziomem wprost porażonym. Tak ma Pan rację zupełnie intelektem i kulturą do Was już nie dostaję. . |
#112 1 na 1 | szarley (54976 punktów) | Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? | > Ja wiem, iż to jest książka nie dla Pana, gdyż całkowicie, w oparciu o naukowe argumenty, podważa wiarę jako postawę poznawczą.Zapewniam Pana, że moje publikację są także nie dla Pana, a opierają się wyłącznie na "szkiełku i oku" no powiedzmy na manometrach i chromatografach. Proszę nie zmyślać moich poglądów. > Wierzący takie książki odrzucają a priori przed czytaniem.Proszę nie zmyślać moich poglądów. To, że niektóre rzeczy mnie interesują a inne nie interesują nie wynika z wiary, ale z listy bardziej interesujących książek do przeczytania. Tak napisałem > Wiara góry przenosi i Pański przykład jest dostatecznie dobrym aby pokazać, iż katolicy masowo głosują na populistyczną prawicę.Prosiłem, żeby mnie zmyślał Pan moich poglądów > gdyż to Pańska opcja, której Pan stara się nie krytykować.KOGO NIE KRYTYKUJĘ? Proszę o jakiś przykład niekrytykowalnego politycznego bytu Nadal czekam na odpowiedź: kogo nie krytykuję Prosiłem, żeby mnie zmyślał Pan moich poglądów > Nawet gdybym chciał, to nie dałbym rady.Więc proszę nie chcieć i tego nie robić. Powyżej cytaty z Pańskich wpisów, w których sugeruje mi Pan poglądy zleksza lub rażąco odbiegające od moich A jeśli zamiaruje Pan swoje opinie podtrzymywać, to proszę je udowodnić > Tematem tego wątku jest: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?Odpowiedziałem i odpowiedziałem co o tym sądzę. Mam wrażenie, że Pan nadal błędnie uważa że przyznaję rację p. Nawrockiemu, argumentując tym, że jestem katolikiem. Zadałem przy tym pytania, które Pan olał. Szanuję Pańskie oczytanie i Pańską wiedzę, ale nie zgadzam się ze wszystkimi Pańskimi argumentami. A ucieczkami od pytań i argumentów Pan mnie nie przekona.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów) | Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? | . 16 kwietnia 07.29 > Zapewniam Pana, że moje publikację są także nie dla Pana, a opierają się wyłącznie na "szkiełku i oku" no powiedzmy na manometrach i chromatografach.> I nie zamierzam czekać na Pański dowód, że podczas eksperymentów i pomiarów wiara jest poznawczą podstawą.> Proszę nie zmyślać moich poglądów.. 16 kwietnia 10.31 > Skoda, że nie odniósł się Pan do mojego wpisu- Cały czas odnoszę się konkretnie do Pańskich wpisów, ale Pan to odrzuca, gdyż to jest sprzeczne z Pańską wiarą i przedstawia własne mity, w które święcie wierzy, a ja nie znam żadnych argumentów "kontr-wiary". Pyskówka na mity mnie nie interesuje. Będąc sceptykiem największym zaufaniem obdarzam naukę. - > Proponuję dyskusję na temat meritum sprawy, moja osoba nie jest lukrowanym tematem do rozmowy- Tematem tego wątku jest: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? Nie tylko nie chce Pan trzymać się tematu, ale olewa wszystkie argumenty dotyczące tego tematu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,956984- > Zapewne ma Pan tłumaczenia i już poza pisaniem nie starcza czasu na czytanie.- Ja nie mam ochoty na powtarzanie tego samego wobec osób teflonowych na wszelką argumentację przeczącą ich wierze. Co miałem do powiedzenia, to już powiedziałem. Nie mam nic do dodania. - > Ale w tym wątku padły także argumenta o tym, że obecna koalicja, której jest Pan wyznawcą naruszyła dobry obyczaj sejmowy- > I Pańskie uzasadnienie że gość mocniej dostał w ryja na Targówku, więc nie dostał w ryja na Grochowie mnie nie przekonuje, a zarzut braku logiki tym bardziej> NIKT NIE PRZECZY temu, że PiS łamało prawo i dobre obyczaje- > Co Pan chce przeczytać?> I tak przeczyta Pan to co chce zmyślając rozmówcom ich poglądy i uciekając od argumentów i pytań> Przykro mi , kiedyś rozmawiał Pan na wyższym poziomie- Przecież to oczywiste. Ja przez 10 lat przeczytałem kilkadziesiąt mądrych książek, a Pan prowadził tu zażarte dyskusje, w których polemistom udowadniał, iż też potrafi być chamem. ============ Ja wiem, iż to jest książka nie dla Pana, gdyż całkowicie, w oparciu o naukowe argumenty, podważa wiarę jako postawę poznawczą. - > Zapewniam Pana, że moje publikację są także nie dla Pana, a opierają się wyłącznie na "szkiełku i oku" no powiedzmy na manometrach i chromatografach.> I nie zamierzam czekać na Pański dowód, że podczas eksperymentów i pomiarów wiara jest poznawczą podstawą.- I na tym forum prowadzone są zażarte dyskusje o "no powiedzmy manometrach i chromatografach", w które bez dostatecznej wiedzy tylko w oparciu o moją wiarę się włączyłem. > Proszę nie zmyślać moich poglądów.- Nawet gdybym chciał, to nie dałbym rady. A inteligentni czytelnicy, ci którzy tu jeszcze pozostali, bez trudności z Pańskimi mądrościami i moimi manipulacjami zapoznać się mogą. Podobnie jak ja przeczytałem tu kilka Pańskich rozmów. Zostałem ich poziomem wprost porażonym. Tak ma Pan rację zupełnie intelektem i kulturą do Was już nie dostaję. . 16 kwietnia 11.33 > Proszę nie zmyślać moich poglądów.> To, że niektóre rzeczy mnie interesują a inne nie interesują nie wynika z wiary, ale z listy bardziej interesujących książek do przeczytania. Tak napisałem- Wiara góry przenosi i Pański przykład jest dostatecznie dobrym aby pokazać, iż katolicy masowo głosują na populistyczną prawicę. > Prosiłem, żeby mnie zmyślał Pan moich poglądówgdyż to Pańska opcja, której Pan stara się nie krytykować. - A może zacznie Pan wyrywać z kontekstu po jednym moim słowie, gdyż na całą myśl to już zupełnie brakuje Panu argumentów.> KOGO NIE KRYTYKUJĘ?> Proszę o jakiś przykład niekrytykowalnego politycznego bytu> Nadal czekam na odpowiedź: kogo nie krytykuję- Czysta katolicka demagogia. Nawet w hagiografiach i apologiach można znaleźć jakieś krytyczne zdania. A Pan tu uprawia apologię katolickiej wiary, chwali "Solidarność" i populistyczną prawicę. Wciska Pan swój kit propagandowy licząc na swoich współwyznawców. > Prosiłem, żeby mnie zmyślał Pan moich poglądówNawet gdybym chciał, to nie dałbym rady. > A jeśli zamiaruje Pan swoje opinie podtrzymywać, to proszę je udowodnić- Tematem tego wątku jest: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? - > Odpowiedziałem i odpowiedziałem co o tym sądzę. Mam wrażenie, że Pan nadal błędnie uważa że przyznaję rację p. Nawrockiemu, argumentując tym, że jestem katolikiem.-------------------- Czy tu i teraz lewica do czegokolwiek by się przydała? www.racjonalista.pl/forum.php/s,957381> Zadałem przy tym pytania, które Pan olał.- Na wszystkie Pańskie zadane tu pytania merytorycznie odpowiedziałem, ale ponieważ są sprzeczne z Pańską wiarą to Pan je odrzuca. Podobnie jest z polityką kleru na kazaniach. Pan jej uprawiania nie słyszy gdyż mówią zgodnie z Pańskimi przekonaniami. Tak jak nie dostrzega Pan wierutnych bzdur wypisywanych przez Pana Elaspa. Napiszę, iż "Panowie są z jednej parafii" i zaraz otrzymam odpowiedź, iż kłamię, albowiem jesteście z różnych. Jako człowiek mocno związany z lewicą piszę, iż nie w Polsce lewicy i zaraz otrzymuję protest i dowód w postaci informacji o jakimś anarchistycznym związku zawodowym. Wytrenowali się Panowie na tym forum w pyskówkach i matactwach, ale one mnie nie bawią. - > Szanuję Pańskie oczytanie i Pańską wiedzę, ale nie zgadzam się ze wszystkimi Pańskimi argumentami. A ucieczkami od pytań i argumentów Pan mnie nie przekona.- I wierzy Pan iż Pan mnie przekona swoją głęboką wiarą? Jakie oparte na faktach i nauce Pan tu argumenty przedstawił? Ja nigdy i nikogo nie chcę przekonać doi swojej wiary, gdyż jej nie posiadam, ale jak najwięcej osób chcę skłonić do samodzielnego myślenia. Oczywiście w wielu przypadkach jest to zupełnie niemożliwym . www.racjonalista.pl/forum.php/s,955625. |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów) | Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? | . > Powyżej cytaty z Pańskich wpisów, w których sugeruje mi Pan poglądy zleksza lub rażąco odbiegające od moich- Powyżej odpowiedzi na to co Pan tu wypisuje. Pyta Pan gdzie, to odpowiem, iż tam gdzie Pańskie wpisy. Inteligentny czytelnik sam znajdzie, a na głupich to szkoda czasu. . |
#115 2 na 2 | szarley (54976 punktów) | Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? | Zaczął Pan nowy, bardzo ciekawy wątek, ale nie wypowiadam się w nim, bo skoro jestem jako katolik prawicowym populistą... W tym nowym wątku Pan ze mnie zakpił, a do tego zmanipulował Pan moje wypowiedzi Nie pisałem, że światopogląd nie ma wpływu na wybory. Pisałem że znaczenie kościoła dla wyborców nie jest decydujące i jest malejące > Tematem tego wątku jest: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? Nie tylko nie chce Pan trzymać się tematu, ale olewa wszystkie argumenty dotyczące tego tematu:Odniosłem się do tego. Jasno, precyzyjnie Ile razy będzie Pan powtarzał, retoryczne pytanie? Niestety, mam też pytania. i nie dostałem odpowiedzi, oprócz tego, że jestem katolikiem > Ja nie mam ochoty na powtarzanie tego samego wobec osób teflonowychJa nie mam ochoty na powtarzanie pytań teflonowym > >Ale w tym wątku padły także argumenta o tym, że obecna koalicja, której jest Pan wyznawcą naruszyła dobry obyczaj sejmowyPodtrzymuję. > >I Pańskie uzasadnienie że gość mocniej dostał w ryja na Targówku, więc nie dostał w ryja na Grochowie mnie nie przekonuje, a zarzut braku logiki tym bardziej> >NIKT NIE PRZECZY temu, że PiS łamało prawo i dobre obyczajePodtrzymuję > Przecież to oczywiste. Ja przez 10 lat przeczytałem kilkadziesiąt mądrych książek,A ja pewnie żadnej > a Pan prowadził tu zażarte dyskusje, w których polemistom udowadniał, iż też potrafi być chamem.Potrafię być chamem, kiedy rozmawiam z chamem Pana po chamsku nie potraktowałem, to, że Pan używa ładniejszych słów, nie czyni Pana bardziej kulturalnym,. Brak uważania dla rozmówcy też nie jest kulturą > Ja wiem, iż to jest książka nie dla Pana, gdyż całkowicie, w oparciu o naukowe argumenty, podważa wiarę jako postawę poznawczą.I proszę to UZASADNIĆ, zamiast kulturalnie zmyślać moje poglądy Napisałem też dlaczego nie kupię Pańskiej książki, ale według Pana to tylko wiara Czytałem Kosidowskiego, Ehrmana, Dawkinsa, a miałbym z religijnych przyczyn nie czytać Izdebskiego? Dlaczego? > Wiara góry przenosi i Pański przykład jest dostatecznie dobrym aby pokazać, iż katolicy masowo głosują na populistyczną prawicę.> >Prosiłem, żeby mnie zmyślał Pan moich poglądówPodtrzymuję W którym momencie moje poglądy sprzyjają populistycznej prawicy? > gdyż to Pańska opcja, której Pan stara się nie krytykować.Podtrzymuję. Pytałem której opcji nie krytykuję i nie dostałem odpowiedzi To, że nie używa Pan chamskich słów nie świadczy bardziej o kulturze niż to, że zmyśla Pan moje poglądy > >KOGO NIE KRYTYKUJĘ?> >Proszę o jakiś przykład niekrytykowalnego politycznego bytu> >Nadal czekam na odpowiedź: kogo nie krytykuję> Czysta katolicka demagogia.Czyste chamstwo, choć ubrane w ą i ę > A Pan tu uprawia apologię katolickiej wiary,Hamerlik jest lepszy w zmyślaniu > chwali "Solidarność"Jak trzeba to chwalę, jak trzeba krytykuję Stać mnie na własne zdanie > i populistyczną prawicę.?????? Dochodzi Pan do szczytów > Tematem tego wątku jest: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja?> >Odpowiedziałem i odpowiedziałem co o tym sądzę. Mam wrażenie, że Pan nadal błędnie uważa że przyznaję rację p. Nawrockiemu, argumentując tym, że jestem katolikiem.> Czy tu i teraz lewica do czegokolwiek by się przydała?Proszę zadeklarować odpowiedni poziom kultury w nowym wątku > www.racjonalista.pl/forum.php/s,957381> >Zadałem przy tym pytania, które Pan olał.> Na wszystkie Pańskie zadane tu pytania merytorycznie odpowiedziałem,To już jest kłamstwo > Podobnie jest z polityką kleru na kazaniach. Pan jej uprawiania nie słyszy gdyż mówią zgodnie z Pańskimi przekonaniamiA myślałem, że szczyt osiągnął Pan już wcześniej. Napisałem, że w niektórych regionach Polski księżom nie wolno głosić politycznych kazań To, że Pan na Ursynowie takich musi słuchać, to współczuję. ZObaczymy jak długo się taki stan w Pańskiej parafii utrzyma > Tak jak nie dostrzega Pan wierutnych bzdur wypisywanych przez Pana Elaspa.Nie z każdy polemizuję, nie znaczy że się zgadzam. > Jako człowiek mocno związany z lewicą piszę, iż nie w Polsce lewicy i zaraz otrzymuję protest i dowód w postaci informacji o jakimś anarchistycznym związku zawodowym.Ode mnie? > >Szanuję Pańskie oczytanie i Pańską wiedzę, ale nie zgadzam się ze wszystkimi Pańskimi argumentami. A ucieczkami od pytań i argumentów Pan mnie nie przekona.> I wierzy Pan iż Pan mnie przekona swoją głęboką wiarą?Absolutnie Jest Pan teflonowy nie tylko na wiarę (co rozumiem) ale też na argumenta i pytania, co przy pańskim oczytaniu i wiedzy jest już dziwne. > Jakie oparte na faktach i nauce Pan tu argumenty przedstawił?A po co? Przecież jestem katolikiem i nie korzystam z naukowych źródeł. > Ja nigdy i nikogo nie chcę przekonać doi swojej wiary, gdyż jej nie posiadam, ale jak najwięcej osób chcę skłonić do samodzielnego myślenia.Pod warunkiem, że samodzielne myślenie nakazuje się z Panem zgadzać i ABSOLUTNIE nie zadawać pytań!!! A już krytyka obecnej koalicji to tylko wynika z religijnej wiary. Wyjaśniał Pan co znaczy słowo "wobec" polonistka po UJ zaprzeczyła pańskim słowom Też mam się z Panem zgadzać?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów) | Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? | . > Zaczął Pan nowy, bardzo ciekawy wątek, ale nie wypowiadam się w nim, bo skoro jestem jako katolik prawicowym populistą...> W tym nowym wątku Pan ze mnie zakpił, a do tego zmanipulował Pan moje wypowiedzi- To trzeba wykazać, a nie bajdy na ten temat opowiadać. Tak parę razy zakpiłem z Pana, gdy dał Pan temu powody, ale nigdy i nigdzie nie zmanipulowałem Pańskich wypowiedzi. Pańskie użalanie trafia tylko do Pana, a inteligentny samodzielnie myślący czytelnik sam dokonuje oceny. > Napisałem też dlaczego nie kupię Pańskiej książki, ale według Pana to tylko wiara> Czytałem Kosidowskiego, Ehrmana, Dawkinsa, a miałbym z religijnych przyczyn nie czytać Izdebskiego?- Tak Okrągły, Edward Robak, Lolek Salambek, Hamerlik Konopka i kilku innych, to ich pseudonimy na forum Racjonalisty. Polemiki z nimi Panu dla rozwoju intelektualnego wystarczają. Na jakiego diabła miałby się Pan jeszcze głupotami Izdebskiego. (Ja nie zestawiałbym Kosidowskiego, Ehrmana i Dawkinsa, gdyż to ludzie z różnych parafii, ale rozumiem Pan chciał się pochwalić oczytaniem.) Tak, z przyczyn religijnych odrzuca Pan książkę Izdebskiego, gdyż on z poważną argumentacją trafia w samo sedno Pańskich postaw światopoglądowych, a aby to stwierdzić wystarczy przeczytać zamieszczone na forum fragmenty. . |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów) | Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? | . > Wyjaśniał Pan co znaczy słowo "wobec" polonistka po UJ zaprzeczyła pańskim słowom Też mam się z Panem zgadzać?- A dlaczego miałby się Pan ze mną zgadzać? Ja mam tylko merytoryczne argumenty, a Pan za sobą wszystkich wierzących - nie ważne czy to fizyk czy polonistka. sjp.pwn.pl/slowniki/wobec.html#google_vignettePrzegląd od AI "Wobec" to przyimek oznaczający relację do kogoś/czegoś (w stosunku do, względem), obecność (w obecności) lub kontekst sytuacji (w obliczu, z powodu). Używany jest, gdy określamy postawę, porównujemy fakty lub wskazujemy świadka zdarzenia. Synonimy to: względem, w stosunku do, w obliczu, w obecności. Słownik języka polskiego PWN Kluczowe znaczenia i przykłady użycia: W stosunku do / względem (postawa, zachowanie): Był surowy wobec podwładnych. Moje uczucia wobec niej się nie zmieniły. W obliczu / w sytuacji (kontekst): Stanęliśmy wobec trudnych wyborów. Wobec braku dowodów sprawę umorzono. W obecności (fizyczna obecność): Oświadczył to wobec świadków. Słownik języka polskiego PWN Słownik języka polskiego PWN Synonimy i wyrażenia pokrewne: względem, w stosunku do, w obliczu, z powodu, w porównaniu. Wobec tego (spójnik) - dlatego, z tego powodu. www.racjonalista.pl/forum.php/s,957026/z,0#w957081www.racjonalista.pl/forum.php/s,600722#w603757-------------- Przegląd od AI "Przysięga wobec narodu" w polskim porządku prawnym i tradycji odnosi się do uroczystych ślubowań składanych przez najważniejsze osoby w państwie oraz żołnierzy, zobowiązujących do wierności Ojczyźnie, Konstytucji i obywatelom.Oto kluczowe przykłady takich przysiąg: Przysięga Prezydenta RP (Art. 130 Konstytucji): Zobowiązuje do wierności Konstytucji, ochrony suwerenności, bezpieczeństwa i godności narodu, stawiając dobro Ojczyzny jako najwyższy nakaz. Ślubowanie Poselskie/Senatorskie: Parlamentarzyści zobowiązują się do rzetelnej służby narodowi, ochrony interesów państwa oraz przestrzegania Konstytucji. Przysięga Wojskowa: Stanowi najwyższe zobowiązanie do obrony niepodległości, granic i honoru żołnierza. Przysięga Rady Ministrów: Premier i ministrowie ślubują wierność prawu, z dobrem obywateli jako najwyższym priorytetem. Wszystkie te roty podkreślają służebną rolę władzy i wojska wobec Narodu Polskiego (obywateli) oraz konieczność dbania o suwerenność państwa. ================== Naprawdę Pan wierzy, iż to ja z Pana głupca robię? Ani mi to w głowie. Ja jeszcze pamiętam Szarley'a sprzed dziesieciu lat. Jak tu widać forumowe dyskusje zrobiły swoje i teraz to już osiągnął Pan poziom niebotyczny, nie od osiągniecia przeze mnie. . |
#118 2 na 2 | szarley (54976 punktów) | Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? | > Tak, z przyczyn religijnych odrzuca Pan książkę Izdebskiego, gdyż on z poważną argumentacją trafia w samo sedno Pańskich postaw światopoglądowych,Może Pan też wierzyć w mój bezkrytyczny stosunek do kościoła, PiS i Solidarności Jeśli Pan w to wierzy, to z wiarą nie ma dyskusji a i czasu szkoda
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52448 punktów) | Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? |
. Tak, z przyczyn religijnych odrzuca Pan książkę Izdebskiego, gdyż on z poważną argumentacją trafia w samo sedno Pańskich postaw światopoglądowych, a aby to stwierdzić wystarczy przeczytać zamieszczone na forum fragmenty.- > Może Pan też wierzyć w mój bezkrytyczny stosunek do kościoła, PiS i Solidarności- Współczuję. Nawet jednego prostego zdania już Pan nie potrafi zrozumieć. Tu nie ma nic o Pańskim krytycznym lub bezkrytycznym stosunku do kościoła, PiS i Solidarności. Do stwierdzenia czy on istnieje wystarczy średnie oczytanie. W literaturze widać, iż nawet najwięksi apologeci różnych instytucji potrafią je krytykować aby dodać większej wiarygodności swoich wypowiedzi. Nie mam zielonego pojęcia co miałby oznaczać Pański "bezkrytyczny stosunek"? Na Boga, to przecież nawet papieże Kościół krytykują. > Jeśli Pan w to wierzy, to z wiarą nie ma dyskusji a i czasu szkoda- Od czego Pan się tu odciął? Chyba od własnego intelektu. Przecież Pan nawet w najmniejszym stopniu tu mojej wiary nie wykazał. Naprawdę Pan wierzy, iż ja reprezentuję poziom panów: Okrągły, Edward Robak, Lolek Salambek, Hamerlik Konopka i kilku innych Pańskich polemistów z forum Racjonalisty.pl i może Pan jakąś pyskówką wygrać spór. Panie Hanku ja wcale nie chcę się z Panem spierać. Wrzucam materiały do własnych przemyśleń dla inteligentnych czytelników. Gdy są poza Pańskim zasięgiem, to może Pan spokojnie je olać. Po co się denerwować? . |
#120 2 na 2 | szarley (54976 punktów) | Odp: Co to za kraj, w którym sędziów TK doprowadza do pracy policja? | > Tak, z przyczyn religijnych odrzuca Pan książkę Izdebskiego, gdyż on z poważną argumentacją trafia w samo sedno Pańskich postaw światopoglądowych, a aby to stwierdzić wystarczy przeczytać zamieszczone na forum fragmenty.> Współczuję. Nawet jednego prostego zdania już Pan nie potrafi zrozumieć.Proponuję, żeby Pan przyjął do wiadomości równie proste zdanie: Tematyka tej książki mnie po prostu nie interesuje Pisałem Panu, że siedzę nad przekładem Horsta Bienka. Do przekładu jego tetralogii konieczne jest przeczytanie nie tylko przekładanych książek, ale też kilkunastu innych pozycji dotyczących historii Gliwic i Śląska w czasach jego dzieciństwa, historii nazizmu, publikacji nt jego życiorysu, w tym jego wspomnień, a nawet trzeba przejrzeć Reichsgesetzblatt i stare niemieckie mapy Temat jest dla mnie wprost fascynujący, a każda przeczytana pozycja powoduje wydłużenie listy książek do przeczytania Jutro jadę do Monachium na spotkanie z ludźmi, którzy go jeszcze pamiętają i do bibliotek Jeśli nadal uważa Pan, że Pańskiej książki nie czytam z powodów światopoglądowych, to trudno
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|