 |
Demokracja w ustroju i demokracja na forum. Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-05-2026 09:36 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52265 punktów) | Demokracja w ustroju i demokracja na forum.
1 na 3 | - Jestem zdecydowanym demokratą i to nawet wtedy gdy przygłup ukrywający się pod pseudonimem Lolek_Salambek porażające głupoty tu wypisuje i w przerażeniu, na inteligencję minusami reaguje. -  . Takim jest obecny poziom forum Racjonalisty.pl, a był to kiedyś jeden z ciekawszych projektów intelektualnych - miejsce, w którym spotykali się inteligentni czytelnicy i gdzie można było porozmawiać na wysokim poziomie. . Czy naprawdę nie ma szans aby do tego wrócić - czy tylko powrót się nie opłaca?. | (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 Dalej..| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52265 punktów) | Odp: Demokracja w ustroju i demokracja na forum. | . Lolek_Salambek: Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !www.racjonalista.pl/forum.php/s,959001- Zmiany na forum racjonalisty!"A na jakiej podstawie zarzuca Szanowny Pan dotychczasowe moderacji nieuczciwość i stronniczość. Tak, linię całego portalu wyznaczył na samym początku red. Gawlik i tej linii moderacja jak potrafiła tak przestrzegała. Bogusławski zresztą także. To nigdy dotychczas nie miał być poziom Onetu ani Jaskini Trolli." Pamiętam mądre zdanie: "Każdy ma prawo, mówić co chce, ale niekoniecznie tam, gdzie chce". www.racjon(*).php/z,0/d,18/s,606077#w606790= > Niech Pan poda przynajmniej parę cytatów z p. Bogusławskiego albo Big_Zyda, to będzie Pan mieć skalę porównawczą. Jak rozumiem, ich wypowiedzi będą przykładami uprawnionej postawy "ironii i sarkazmu", czyż nie?No właśnie! Czy można zjeść ciastko i mieć ciastko? Moim zdaniem, trudno jest utrzymać na jednym forum na równych prawach p.p. Meretseger, Liliac, Andrzeja.51, Fizyka, Jacka Tabisza, Big_zyda, Diogenesa i pana Elaspa, tu potrzebne jednak są jasne preferencje. Zamknięte forum jest niedobre, ale gdy wszystko tu wpada i wypada, to śmietnikiem stać się może. www.racjonalista.pl/forum.php/s,606077#w606230-------------- Czy teraz już przestajemy dbać o jakość i tylko ilość wejść ma mieć znaczenie? Dzisiaj jednego z nich nie ma już na forum, a zamiast tego, jak rozumiem mamy Wersal. www.racjonalista.pl/forum.php/s,606077#w606138.  . |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52265 punktów) | Odp: Demokracja w ustroju i demokracja na forum. | . > I czekam na argumenty- A te od Pańskiego forumowego przyjaciela Panu nie wystarczają? Przecież w kupie Mości Panowie teraz o porządek na forum Racjonalisty dbają. Może Pan się włączyć ze swoimi rzygami w jego rzygi www.racjon(*).php/s,958790/z,0/d,3#w959011, jak się dobrze postaracie to całe forum zarzygacie, zresztą już dużo nie potrzeba. Wystarczy wniosek o zablokowanie Bogusławskiego. .  . |
#48 1 na 1 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52265 punktów) | Odp: Demokracja w ustroju i demokracja na forum. | . Szarley: Mam tę opinię przed oczyma, ale Pan wie lepiej nawet co sam widzę. E-book Pańskiej książki, opis a potem jedna recenzja. Jak Pan już wie lepiej co widzą moje oczy....------------------ > Jeśli chce Pan się spierać o słówka, to polecam rozmowy z chętnie racjonalistką. Mnie szkoda czasu.- Sporowi o jedno słowo poświeciłem całą książkę i samodzielnie myślącej inteligencji ją polecam. Panu nie, gdyż szkoda Pańskiego cennego czasu, gdy na forum Racjonalisty może poświecić na obronę bliskiego Panu forumowego intelektualisty "Lolek_Salambek". Dwóch takich w kupie to już wielką siłę stanowi. www.racjon(*)m.php/s,958790/z,0/d,2#w958978-------------------------- > Mam tę opinię przed oczyma, ale Pan wie lepiej nawet co sam widzę. E-book Pańskiej książki, opis a potem jedna recenzja. Jak Pan już wie lepiej co widzą moje oczy....- Nie, nie czuję się odpowiedzianym za Pańskie projekcje, ale książka o jednym słowie "O wierze" jest jeszcze tylko w wydawnictwie i w moim komputerze. ---------------------------------- O książce "Teologia ateisty" znacznie więcej Pan tu znajdzie. www.racjonalista.pl/forum.php/s,955625Jest trochę łatwiejszą w odbiorze, ale też skierowana do samodzielnie myślącej inteligencji. Mnie naprawdę nie chce się być żadnym trybunem. Mnie garstka tych, których sobie cenię w zupełności wystarcza. Kiedyś Pana do nich zaliczałem, ale teraz po szkole tego forum już przestałem. - > Widział Pan swoją książkę w abonamencie empiku?> Sprawdzał Pan czy jest tam opinia?- Szanowny Panie, ja tu nie tokuje, tylko najpierw czytam starając się zrozumieć, a dopiero później odpisuje. Pan przed inteligentnym czytelnikiem tylko się kompromituje. Przeczytaj Pan powolutku parę razy to może Pan zrozumie o czym tu mowa? . |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52265 punktów) | Odp: Demokracja w ustroju i demokracja na forum. | . > Nie, Panie Andrzeju. To dokładnie PAN skupia się na rozmówcy.- Panie Hanku, Pański egocentryzm tak Pana zaślepia, iż nie potrafi Pan zrozumieć prostych wypowiedzi. Panie Hanku ja Pana nie znam (nawet piwa razem żeśmy nie wypili), a więc nijak nie może być Pan adresatem moich wypowiedzi. Atakuję bezpardonowa małość, głupotę i hipokryzję. Nie, nie myślę przy tym o Panu, a raczej to jest mi przykro, iż to Pan czuje się tych ataków adresatem. Szanuje przyjaciół (nawet tych forumowych) ale prawda jest dla mnie ważniejszą. . |
#50 1 na 1 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52265 punktów) | Odp: Demokracja w ustroju i demokracja na forum. | . Recenzja. O wierze. Studium wiary i niewiary jest książką ambitną i wyraźnie wyrastającą ponad poziom typowej publicystyki światopoglądowej. Autor podejmuje temat niezwykle trudny: próbuje opisać wiarę nie jako wyłącznie religijne zjawisko, lecz jako uniwersalny mechanizm ludzkiego myślenia. Już samo to założenie nadaje książce szeroki wymiar filozoficzny i antropologiczny. Największą siłą tej pracy jest konsekwencja intelektualna. Autor od początku jasno określa własną perspektywę: bliżej mu do sceptycyzmu naukowego niż do religijnej metafizyki. Nie próbuje jednak budować prostego konfliktu między "rozumem" a "wiarą". Zamiast tego pokazuje, że człowiek jest istotą skłonną do przekraczania granic wiedzy - do tworzenia przekonań opartych na emocjach, intuicjach, tradycji czy potrzebie sensu. Religia jest tu jednym z przejawów szerszego zjawiska. Książka robi wrażenie także pod względem erudycji. Autor swobodnie porusza się między filozofią, psychologią poznawczą, teorią ewolucji, historią religii i refleksją społeczną. Co ważne, nie jest to erudycja pokazowa. Cytowani badacze i filozofowie rzeczywiście służą rozwijaniu argumentacji. Widać ogrom pracy włożonej zarówno w lektury, jak i w próbę syntetycznego ujęcia bardzo różnych dziedzin wiedzy. Dużą zaletą publikacji jest jej styl. Autor pisze językiem eseistycznym, momentami wręcz literackim, ale zachowuje jasność wywodu. To książka wymagająca, jednak nie hermetyczna. Czytelnik nie ma poczucia obcowania z akademickim traktatem pisanym wyłącznie dla specjalistów. Przeciwnie - wiele fragmentów ma charakter niemal rozmowy prowadzonej z odbiorcą. Dzięki temu nawet bardziej abstrakcyjne zagadnienia pozostają zrozumiałe. Szczególnie interesujące są rozważania dotyczące relacji między wiarą religijną a ideologią. Autor przekonująco argumentuje, że mechanizmy bezkrytycznego przywiązania do przekonań mogą funkcjonować również poza religią - w polityce, ruchach społecznych czy kulturze masowej. W tym sensie książka staje się nie tylko analizą religii, ale także diagnozą współczesnej cywilizacji. Na uwagę zasługuje również fakt, że mimo wyraźnie sceptycznego stanowiska autor stara się zachować intelektualną dyscyplinę. Nie buduje łatwych karykatur ludzi wierzących i nie sprowadza religii wyłącznie do manipulacji czy ignorancji. Przeciwnie - pokazuje, że wiara jest głęboko zakorzeniona w ludzkiej psychice i historii kultury. To podejście czyni książkę znacznie dojrzalszą niż wiele współczesnych publikacji antyreligijnych. Momentami można odnieść wrażenie, że autor zbyt mocno ufa możliwościom naukowego sceptycyzmu i nie docenia egzystencjalnego wymiaru religii. Jednak nawet wtedy jego argumentacja pozostaje interesująca i skłania do polemiki. Właśnie to wydaje się jedną z największych zalet tej książki - prowokuje do myślenia zamiast dostarczać prostych odpowiedzi. O wierze. Studium wiary i niewiary jest publikacją ważną, ponieważ podejmuje próbę rozmowy o wierze poza schematem wojny kulturowej. Autor przypomina, że krytyczne myślenie nie musi oznaczać pogardy, a sceptycyzm może współistnieć z próbą zrozumienia ludzkich potrzeb i ograniczeń. To książka napisana z pasją, dużą wiedzą i wyraźnym poczuciem odpowiedzialności za słowo. Nawet czytelnik, który nie zgodzi się z wszystkimi tezami autora, znajdzie tu materiał do poważnej refleksji. Bogumił Neuronowicz .  |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52265 punktów) | Odp: Demokracja w ustroju i demokracja na forum. |
> Zdanie przeczytałem, argumentów nie znalazłem. Napisał Pan:Cytat: Znam cały dorobek Wyszyńskiego i mimo, iż nigdy nie nazwałbym go faszystą, to w kontekście jego "czerwoności" mogę śmiało napisać, iż było mu bliżej do faszyzmu niż to socjalizmu. - > W tym wpisie nie ma argumentów- Napisałem, iż znam dorobek i dokonania Wyszyńskiego www.racjonalista.pl/forum.php/s,560618#w561484a to iż Pan go nie zna (lub udaje, że go nie zna) nie jest żadnym argumentem. Nie jest to także żadnym atakiem na Hanka za jego katolicyzm. Jest to zwyczajne pokazanie prawdy. Tak, Wyszyńskiemu przed 1939 rokiem - podobnie jak wielu polskim intelektualistom w sutannach - było znacznie bliżej do faszyzmu niż do socjalizmu. . |
| thoters (224 punktów) | Odp: Demokracja w ustroju i demokracja na forum. | > Wyszyńskiemu przed 1939 rokiem - podobnie jak wielu polskim intelektualistom w sutannach - było >znacznie bliżej do faszyzmu niż do socjalizmu.> .Spowodowane to było tym, że funkcjonariusze Watykanu woleli dbać o swój interes.Watykan w 1925 roku wypowiedział oficjalnie wojnę komunizmowi Żydów niemieckich. Encyklika "Quas primas", Chrystus królem, miała być alternatywą dla rządów ludu. |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52265 punktów) | Odp: Demokracja w ustroju i demokracja na forum. |
. Tadeusz Żeleński-Boy: " Igrać z najbardziej uświęconymi pojęciami, z najbardziej czcigodnymi uczuciami, próbować ich siły i szczerości, rozkładać je odczynnikiem śmiechu, prowokować obłudne oburzenia, demaskujące dyskusje, wpuszczać powietrze, ośmielać do myślenia, iżby pośród walących się bałwanów zostało to, co naprawdę jest szanowane - oto zadanie, które chciałbym spełniać wedle sił moich". Oczywiście argumenty nasze są jak najbardziej poważne i jak najmniej śmieszne. Tego jednak umysłom bystrym tłumaczyć nie potrzeba. > www.racjonalista.pl/kk.php/d,67. = W naszej racjonalistycznej grupie dominować powinna inteligencja, ale czymże ona jest?Inteligencję definiowano na wiele sposobów. W zasadzie prawie każdy z badaczy proponował swoją definicje dążąc do uściślenia tego terminu. Dopiero Ulric Neisser zwrócił uwagę, że inteligencja jest pojęciem potocznym. Zainicjował badania dotyczące potocznych, nieoficjalnych definicji inteligencji. Okazało się, że są one bardzo podobne do definicji "oficjalnych", będących wynikiem refleksji i badań ekspertów. Chociaż często skupiały się na innych aspektach inteligencji. www.racjon(*).php/z,0/d,14/s,562660#w564539= Definicje inteligencji www.racjon(*).php/z,0/d,23/s,492101#w515855- === Czy człowiek mało inteligentny, a szczególnie gdy formalnie wykształcony, zauważy swojej inteligencji niedostatki. Zdecydowanie w to wątpię. Wystarczy spostrzeżeń z mediów, aby zobaczyć jak wykształceni głupcy są pewni własnej mądrości. Podobnie dzieje się teraz w naszej grupie, im ktoś głupszy to głośniej krzyczy i próbuje tu rządzić. = Nigdy nie próbowałem głupoty zdefiniować, ale spróbuję:Nie jest takim prostym opisanie co ja za głupotę uznaję: - Przecież niski poziom wiedzy jeszcze nikogo nie naznacza głupotą. Iluż to prostych, niewykształconych ludzi potrafi być mądrych jak mało kto, a iluż inteligentów z wykształcenia popisuje się głupotą koncertowo. Gdzie miałaby być ta granica wiedzy która rozdzielała by mądrych i głupich? Czy naprawdę trzeba dużo wiedzieć by nie być głupim? Jeśli jakieś informacje są człowiekowi do niczego niepotrzebne, to na cholerę mu ta wiedza? Natomiast myślę, że głupotą jest brak wiedzy, która jest człowiekowi potrzebna w jego życiu - a jest dostępna. Zaś wielką głupotą jest zadufanie i autorytatywne wypowiadanie się w tematach, o których nie ma się lub ma minimalne pojęcie. Na przykład wypowiedzi księdza Oko. Czy inteligencja i wysoki poziom wykształcenia chroni przed głupotą?... Tak na oko powinna chronić. Ale przecież znamy inteligentnych i wykształconych ludzi, którzy są normalnie głupi! Np. ks. abp prof. zw. dr hab. Znający wiele języków. Czyli człek mocno utytułowany, a głupi jak but z lewej nogi. Zdecydowanie za głupiego można uznać kogoś, kto kieruje się bardzo uproszczonymi opiniami - zasłyszanymi gdzieś w życiu - nie zweryfikowanymi samodzielnie - co powoduje, iż jest wiele odmian głupoty wynikającej z różnych zasłyszanych zabobonów albo mądrości wymyślonych zapewne przez "idiotę", choć może to być "najwyższy ziemski autorytet. Tak, to moje subiektywne oceny, ale przez plusy, to one się jednak obiektywizują. Trzeba być bardzo upartym i mieć poczucie misji aby z uporem - przy braku akceptacji wciskać swój kit propagandowy. Ja bym tak nie mógł. Jeszcze raz tu powtórzę przedmiotem moich ocen są tu przedstawiane teksty, a nie ukryci za nickami ludzie, których nie znam. Tylko trudno precyzyjnie oddzielić tekst od tego kto go napisał. www.racjon(*).php/z,0/d,43/s,600722#w603757= Głupota - niedostatek rozumu przejawiający się brakiem bystrości, nieumiejętnością rozpoznawania istoty rzeczy, związków przyczynowo-skutkowych, przewidywania i kojarzenia. Charakteryzuje się pychą, śmiałością, podejrzliwością, niskim lub nieistniejącym samokrytycyzmem, niezdolnością do zdziwienia, dążnością do ekspansji. www.racjon(*).php/z,0/d,10/s,624150#w624803.  . ======================== www.racjonalista.pl/forum.php/s,958842. |
#54 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Demokracja w ustroju i demokracja na forum. | > .> >I czekam na argumenty> -> A te od Pańskiego forumowego przyjaciela Panu nie wystarczają?Nie. Co pan Pan osiągnął małostkową złośliwością? Dokładnie nic > Może Pan się włączyć ze swoimi rzygami w jego rzygiA tak kulturalniej? Jakieś argumenta? Używam wobec Pana takich tekstów? Traktuję Pana po chamsku? Nawet kiedy pouczał mnie Pan o bezpieczeństwie eksploatacji pokładów węgla, nie pisałem o bredniach i rzygach Proszę trochę powściągnąć język. > forum zarzygacie, zresztą już dużo nie potrzeba. Wystarczy wniosek o zablokowanie Bogusławskiego.W tej materii proszę na mnie nie liczyć. Ja takiego wniosku nie przedłożę Proponuję jednak pewien myślowy eksperyment Proszę sobie wyobrazić, że opublikowałem akademicki podręcznik i ne jego temat piszę do Pana na trzy sposoby: 1 Podręcznik opisuje metody pomiaru prędkości dźwięku w caliznach, więc go Panu nie polecam 2 Publikacja jest pisana po czesku, więc jej Panu nie polecam 3 Publikacja jest pisana dla krytycznie myślącej, wykształconej inteligencji, więc jej Panu nie polecam I teraz proszę porównać te trzy argumenta. 1 zapewne pomiar prędkości dźwięku jest poza centrum Pańskich zainteresowań, więc stwierdzam obiektywny fakt. Nie ma Pan powodu czuć się urażony 2 Nie przypuszczam, żeby znał Pan czeski język na tyle, żeby czytać naukowe książki z zakresu fizyki. Nie ma Pan podstaw czuć się urażonym 3 Moim celem byłoby poniżenie Pana Powtórzę, to myślowy eksperyment, bo nie zamierzam Pana poniżać, a wprost przeciwnie, uważam Pańską wiedzę i oczytanie. Którego z tych trzech zdań Pan użył pod moim adresem? W jakim celu? Co Pan osiągnął? Podejmuje Pan eksperyment? W humanistycznych naukach takie eksperymenty są dozwolone I nadal czekam na uzasadnienie gratulowania mi przestępstw Ziobry, to już był cios poniżej godności.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#55 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Demokracja w ustroju i demokracja na forum. | > Panie Hanku, Pański egocentryzm tak Pana zaślepia, iż nie potrafi Pan zrozumieć prostych wypowiedzi. Panie Hanku ja Pana nie znam (nawet piwa razem żeśmy nie wypili), a więc nijak nie może być Pan adresatem moich wypowiedzi.To mnie Pan gratulował przestępstw Ziobry
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#56 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Odp: Demokracja w ustroju i demokracja na forum. | > >Zdanie przeczytałem, argumentów nie znalazłem. Napisał Pan:> Cytat: Znam cały dorobek Wyszyńskiego i mimo, iż nigdy nie nazwałbym go faszystą, to w kontekście jego "czerwoności" mogę śmiało napisać, iż było mu bliżej do faszyzmu niż to socjalizmu. > -> >W tym wpisie nie ma argumentów> -> Napisałem, iż znam dorobek i dokonania WyszyńskiegoTo, że Pan zna, nie jest argumentem. > Tak, Wyszyńskiemu przed 1939 rokiem - podobnie jak wielu polskim intelektualistom w sutannach - było znacznie bliżej do faszyzmu niż do socjalizmu.No i czekam na jakieś uzasadnienie pańskiej opinii "ja wiem, a ty masz wierzyć na słowo" nie jest argumentem. Faszyści nie popierali parcelacji obszarniczych majątków - tego argumentu Pan nie podważył
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52265 punktów) | Odp: Demokracja w ustroju i demokracja na forum. | . www.racjon(*)m.php/s,958790/z,0/d,2#w958992Panie Hanku, Pański egocentryzm tak Pana zaślepia, iż nie potrafi Pan zrozumieć prostych wypowiedzi. Panie Hanku ja Pana nie znam (nawet piwa razem żeśmy nie wypili), a więc nijak nie może być Pan adresatem moich wypowiedzi. Atakuję bezpardonowa małość, głupotę i hipokryzję. Nie, nie myślę przy tym o Panu, a raczej to jest mi przykro, iż to Pan czuje się tych ataków adresatem. Szanuje przyjaciół (nawet tych forumowych) ale prawda jest dla mnie ważniejszą. www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,958790#w959014. |
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52265 punktów) | Odp: Demokracja w ustroju i demokracja na forum. | . www.racjon(*)m.php/s,958790/z,0/d,2#w958992Panie Hanku, Pański egocentryzm tak Pana zaślepia, iż nie potrafi Pan zrozumieć prostych wypowiedzi. Panie Hanku ja Pana nie znam (nawet piwa razem żeśmy nie wypili), a więc nijak nie może być Pan adresatem moich wypowiedzi. Atakuję bezpardonowa małość, głupotę i hipokryzję. Nie, nie myślę przy tym o Panu, a raczej to jest mi przykro, iż to Pan czuje się tych ataków adresatem. Szanuje przyjaciół (nawet tych forumowych) ale prawda jest dla mnie ważniejszą. www.racjon(*)m.php/z,0/d,3/s,958790#w959014. |
#59 -1 na 1 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52265 punktów) | Odp: Demokracja w ustroju i demokracja na forum. |
> Proszę sobie wyobrazić, że opublikowałem akademicki podręcznik i ne jego temat piszę do Pana na trzy sposoby:> 1 Podręcznik opisuje metody pomiaru prędkości dźwięku w caliznach, więc go Panu nie polecam> 2 Publikacja jest pisana po czesku, więc jej Panu nie polecam> 3 Publikacja jest pisana dla krytycznie myślącej, wykształconej inteligencji, więc jej Panu nie polecam> I teraz proszę porównać te trzy argumenta.> 1 zapewne pomiar prędkości dźwięku jest poza centrum Pańskich zainteresowań, więc stwierdzam obiektywny fakt. Nie ma Pan powodu czuć się urażony> 2 Nie przypuszczam, żeby znał Pan czeski język na tyle, żeby czytać naukowe książki z zakresu fizyki. Nie ma Pan podstaw czuć się urażonym.Mogę to sobie wyobrazić. Napisanie podręcznika byłoby to świadectwem Pańskiej mądrości, tak jak świadectwem głupoty byłyby próby dyskusji nad tą wąską problematyką na światopoglądowym forum humanistów. Tu ta specjalistyczna mądrość jest bełkotem - chyba, iż przez jakiegoś inteligentnego autora na język ogólnodostępny przełożona. Tak jak ja to przez całe życie czyniłem. Choć bardzo sobie cenię tu uczonych anglosaskich dzięki ich publicystyce popularyzującej ich dokonania zrozumiałem wiele z otaczającej nas rzeczywistości. Opisuję to w swojej książce i są w niej opisane znacznie trudniejsze tematy - takie jak jak relacje pomiędzy mózgiem a umysłem. Dzięki publicystyce takich uczonych mogłem pisać o bardzo trudnej problematyce naukowej bardzo prostym komunikatywnym językiem. - > Co pan Pan osiągnął małostkową złośliwością?- Z wiarą nie ma dyskusji, ale aby uwierzyć w taki kit trzeba głębokiej wiary. Tu wystarczy poczytać Wasze wypowiedzi pod moim adresem i zestawić je z moimi. Po co pieprzyć po próżnicy. - > Dokładnie nic- Naprawdę Pan wierzy, iż tylko głupcy nas czytają. Ja swoje wypowiedzi kieruję tylko do samodzielnie myślącej inteligencji. > 3 Moim celem byłoby poniżenie Pana- Niech Pan próbuje! Moim zdaniem nikomu to się tu nie uda dopóty dopóki nie uczynimy tego sami. To nasze wypowiedzi są świadectwem naszej wiedzy i kultury. . |
#60 -1 na 1 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52265 punktów) | Odp: Demokracja w ustroju i demokracja na forum. | . > Faszyści nie popierali parcelacji obszarniczych majątków - tego argumentu Pan nie podważył- I już nic więcej Panu nie dolega? . |
1 2 3 4 5 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|