 |
Norma czyli brak wartości Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-08-2016 11:46 | olson (9993 punktów) (zablokowany) | Norma czyli brak wartości
-2 na 8 | Od małego jesteśmy karmieni różnymi pierdołami, które wpajają dorośli wczuci w swoją rolę - niedojrzali, ale udający dojrzałe autorytety. Taka moralizacja to wpajanie sztucznych wartości, które są oderwane od prawdziwego życia. Z tego powodu dzieci tracą poczucie bycia dobrym i niewinnym #grzech pierworodny Żeby wmówić coś takiego trzeba przyjąć postawę autorytarną, rzucać apriorycznymi tezami, z którymi nie ma dyskusji. Dzisiaj z każdej strony jesteśmy atakowani taką sieczką. Ludzie mówią innym jak mają żyć, telewizja i internet daje wzorce, ale mimo to wszystkie te ludzkie odpady bredzą coś o wolnej woli. Żeby coś komuś wmówić trzeba uciec się do kłamstwa.
Ludzie często boją się negacji takich pseudo wartości, bo to grozi wykluczeniem ze stada, więc trzeba się dostosować, a niektórzy wymyślają swoje wartości pod przyjęty a priori pattern, że trzeba być dobrym i mieć rację. W efekcie większości wydaje się, że są ekspertami i powstają z tego śmieszne konfabulacje. Ludzie myślą, że trzeba być fajnym więc dodają sobie osiągnięć i przygód. Żyją w tym zakłamaniu i przy rodzinnym stole paplają o niczym. Nie są szczerzy nawet sami ze sobą i nie są zdolni do autorefleksji, bo przecież "wszystko im się należy" z góry i "trzeba być fajnym jak reszta". Te kłamstwa są usprawiedliwiane stwierdzeniami, że każdy ma prawo wierzyć w co chce, a do tego jest przecież demokracja i wolność słowa. Plebsowi wmawia się, że wszyscy są równi, ale mimo to większość czuje się gorsza i powtarza te kłamstwa żeby się lepiej poczuć, albo po prostu nie są w stanie ich zanegować i przyjmują a priori różne społeczne memy.
Dziś mało kto jest naprawdę sobą, bo za zbiorową indywidualność odpowiadają spece od wpływu na ludzką psychikę. To jest norma - ludzkie odpady bez własnego zdania lub z niby własnym zdaniem, które jest od początku do końca kłamstwem i opiera się na fałszywych meta założeniach.
Skoro takie coś jest normą to z dedukcji wynika, że pogarda do plebsu jest dobrą postawą. Skoro ludzie kłamią, to obrażanie ich jest prawidłowe. Kłamca powinien ponieść konsekwencje za swoje konfabulacje, a nieznajomość prawa nie usprawiedliwia jego nieprzestrzegania.
Po przeczytaniu moich słów pewnie niektórym personalistom zagotowało się w głowie, bo poczuli się obrażeni. Typowy kretyn może pomyśleć, że piszę to żeby poczuć się lepszym od reszty. Taka myśl to kolejna konfabulacja wynikająca z niezrozumienia czym jest prawdziwy racjonalizm i poprawnie logicznie stosowany sceptycyzm. Prawdziwy sceptyk, który wie, że "nic" nie wie jest postrzegany przez plebs przez ich własny pryzmat. Plebejusz projektuje na kogoś takiego swoje kategorie umysłu i emocje, więc można dzięki temu czytać z niego jak z otwartej księgi.
Nie liczę na zrozumienie. Chcę żeby ktoś to zhejtował, bo to najlepsze potwierdzenie moich tez. Byle cymbał nie zrozumie jak bardzo kompromituje się wchodząc ze mną w zaciekłą dyskusję, której celem jest pokazanie mu, że jest wczutym durniem. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Norma czyli brak wartości | A teraz weź kilka głębokich oddechów, ochłoń i przemyśl to co napisałeś bez zastanowienia. > To co napisałeś idealnie pasuje do Ciebie.Nie pasuje. > Niedojrzały ale udajesz autorytet.Nie udaję autorytetu - krytykuję wszystkich ludzi, którzy mają autorytety. Nie jestem niedojrzały - próbujesz bezpodstawnie atakować ad personam. > Mówisz innym jak mają żyć.Znów czytasz na opak. Mówię, że inni nie mają mówić innym jak mają żyć, a gdy ktoś w ten sposób postępuje to dla mnie jest plebsem. > Próbujesz coś wmówić, czyli kłamiesz.Kolejna bzdura. Sprzeciwiam się wmawianiu ludziom czegokolwiek. > Boisz się negacji Twoich poglądów.Kolejna bzdura - moje poglądy to negacja. Boję się, że przyznam sobie rację nie mając jej, albo że uwierzę w coś co nie jest prawdą. > To co piszesz nie jest Twoim zdaniem, słyszałem to już nie raz wcześniej. Zaadaptowałeś czyjś pogląd jako swój.Kolejna bzdura - przemyślenia nie mają praw autorskich. Słyszałeś wcześniej podobnych ludzi, którzy mieli swoje zdanie wyglądające mniej więcej właśnie tak. > Jeżeli w drodze dedukcji wychodzi mi że jesteś kłamcą to:To jesteś głupi i konfabulujesz. > Skoro ludzie kłamią, to obrażanie ich jest prawidłowe. Kłamca powinien ponieść konsekwencje za swoje konfabulacje, a nieznajomość prawa nie usprawiedliwia jego nieprzestrzegania.Tak, dokładnie  Chciałeś mi pocisnąć, ale się nie udało i przypadkiem wróciło to do Ciebie. Czyżbyś poczuł się urażony, bo jakieś zdanie w moim poście było o Tobie i odebrałeś to personalnie? A Twój wpis i plusy przy nim są kolejnym pstryczkiem w nos dla Bogusławskiego, który tak sobie ceni ten wskaźnik. |
#17 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Norma czyli brak wartości | > Olson, odpuść. On z całą pewnością skomentuje każdy Twój wpis i to tak, aby Cię maksymalnie poniżyć.Właśnie widzę i daje mi to spory zastrzyk humoru. Podobnie robię w realu z mitomanami, którym daję się wygadać i steruję ich reakcjami. Jego wpisy nie mogą mi nic zrobić, za to on sam non stop poniża się marnymi hejtami i festiwalem projekcji. Czemu mam odpuścić taką dobrą zabawę? > Człowiek ostatnie lata swojego życia marnuje na pyskówki z jakimiś obcymi ludźmi w internecie. Czy to nie zdumiewające i przygnębiające zarazem? Że też mu się chce to robić. I tego jest przecież od groma. Moim zdaniem takie są efekty rozumienia rozwoju przede wszystkim jako szlifowanie intelektu tudzież erudycji.Ja też w dużej mierze bawię się w pyskówki. Lubię stawiać pod ścianą trolli i zmuszać ich do spowiedzi. Tacy osobnicy dzielą się na dwie grupy: a) "mam na wszystko argument", czyli cokolwiek bym nie napisał, troll odpowiada byle się odnieść b) "mam rację i już, bo ja tak powiedziałem i to oczywiste" Często mamy do czynienia z trollami mieszanymi. Ja w zasadzie sam mógłbym się nazwać w pewnym sensie trollem bo moim celem często jest eliminacja durnych poglądów u zakłamanych ludzi. Jednak wynika to z tego, że chcę się czegoś dowiedzieć, a ktoś mówi "tak bo tak i już", więc zasługuje na karę. Zobacz, przed chwilą Bogusławski zacytował cały mój post i pozostawił go bez komentarza. Nie ma argumentów, ale udaje, że to oczywiste, że rzekomo napisałem bzdury. Gdy poproszę żeby się odniósł napisze, że on pisze do ludzi inteligentnych, nikt nie może nas skompromitować bardziej niż my sami i że jego rozmówcy to zacietrzewieni trolle, którzy wierzą we własne racje. Samo używanie tego typu tekstów na okrągło świadczy o tym, że z elastycznością myślenia tego człowieka jest coś nie tak. Wpisy te są oderwane od meritum i mógłby je napisać każdy w każdej sytuacji. > Albo weźmy Wolniewicza. Profesor filozofii analitycznej, specjalista od Wittgensteina. I ten człowiek potrafił nawoływać do zatapiania uchodźców. To są anty przykłady i taka jest ich wartość dydaktyczna dla potomności. Oby nikogo taki los nie spotkał.Ludzki mózg na starość dziecinnieje i podejmuje coraz głupsze decyzje, szczególnie u mężczyzn. > Pytania do publiczności najczęściej są pytaniami retorycznymi. Pytaniami o oczywistości.No ewidentnie ten człowiek nie ma miliona w rozumie. Zaprzeczył sobie nawet przy cytacie o mentalnej solówce i bezpośredniej konfrontacji - ot, wyobraża sobie coś gdy mnie czyta, ale nie przyjdzie mu do głowy, że to są tylko jego konfabulacje. A potem to ja jestem tym złym, bo piszę niewyraźnie, więc dla AB to bełkot. I ten bełkot tak go boli, że odpowiada mi ścianami tekstu, które są pozbawione argumentów. I wytykam mu merytorycznie jego prymitywne sztuczki, więc odpowie pewnie patternem "odwołanie się do tego, że rozmówca mnie obraża". Syndrom oblężonej twierdzy i powtarzanie a priori kłamstw typu "udowodniłem to i to", podczas gdy jedyne co udowodnił to nieumiejętność czytania ze zrozumieniem i panowania nad emocjami. |
| dajmonion (3663 punktów) | Odp: Norma czyli brak wartości | > Zobacz, przed chwilą Bogusławski zacytował cały mój post i pozostawił go bez komentarza.Rzecz w tym, że nie widzę i bardzo mi z tym dobrze. Każdy i tak będzie sobie wyrabiał pogląd o mnie w bezpośredniej dyskusji. Tak jak pani Lilly Amina, która w stosunkowo krótkim czasie podbiła mi liczbę punktów chyba o kilkadziesiąt. Bogusławski nawet nie wie, że ją obraża pisząc o mnie, że jestem dnem intelektualnym. Skoro masz w tych potyczkach pewną satysfakcję, to życzę powodzenia.
dajmonion |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Norma czyli brak wartości | Też mam dużo plusów od tej użytkowniczki, ale AB i tak powie, że plusy klikają mi ludzie, od których on sam nie chciałby ich otrzymać, czyli Duch Prawdy, ZbyszekzWarszawy. Bogusławski jest skrajnym personalistą z wysokim ego. To, że sprowadzanie takich ludzi na ziemię sprawia mi przyjemność to też na pewno patologia, bo powinno się unikać osób tego typu, ale to w zasadzie pożyteczna działalność. |
#20 5 na 5 | Scarabaeus (2198 punktów) | Odp: Norma czyli brak wartości | > >Niedojrzały ale udajesz autorytet.> Nie udaję autorytetu - krytykuję wszystkich ludzi, którzy mają autorytety. Nie jestem niedojrzały - próbujesz bezpodstawnie atakować ad personam.Określenie niedojrzały pożyczyłem od Ciebie gdyż tak określiłeś osoby których opis idealnie pasuje mi do Twojej wypowiedzi, że zacytuję: "Od małego jesteśmy karmieni różnymi pierdołami, które wpajają dorośli wczucia w swoją rolę - niedojrzali, ale udający dojrzałe autorytety" Dlaczego pozwalasz Sobie na określanie tak innych oburzając się na potraktowanie tak Twojej wypowiedz? > >Mówisz innym jak mają żyć.> Znów czytasz na opak. Mówię, że inni nie mają mówić innym jak mają żyć, a gdy ktoś w ten sposób postępuje to dla mnie jest plebsem.Czyli mówisz innym czego nie mają mówić. Jeżeli Ty możesz innym mówić czego nie można to oni mogą także mówić Tobie czego nie można. > >Próbujesz coś wmówić, czyli kłamiesz.> Kolejna bzdura. Sprzeciwiam się wmawianiu ludziom czegokolwiek.Czyli Twój post nie jest o tym jak ludzie powinni żyć, jak się mają zachowywać? Czyli nie negujesz ich zachowania? > >Boisz się negacji Twoich poglądów.> Kolejna bzdura - moje poglądy to negacja. Boję się, że przyznam sobie rację nie mając jej, albo że uwierzę w coś co nie jest prawdą.Ale przecież Ty już sobie przyznałeś racje. Znów zacytuję: "Nie liczę na zrozumienie. Chcę żeby ktoś to zhejtował, bo to najlepsze potwierdzenie moich tez. Byle cymbał nie zrozumie jak bardzo kompromituje się wchodząc ze mną w zaciekłą dyskusję," > >To co piszesz nie jest Twoim zdaniem, słyszałem to już nie raz wcześniej. Zaadaptowałeś czyjś pogląd jako swój.> Kolejna bzdura - przemyślenia nie mają praw autorskich. Słyszałeś wcześniej podobnych ludzi, którzy mieli swoje zdanie wyglądające mniej więcej właśnie tak.Praktycznie każdy twierdzi że ma swoje przemyślenia. Jaka masz gwarancję że za Twoimi poglądami nie stoją spece od wpływu na ludzką psychikę > >Jeżeli w drodze dedukcji wychodzi mi że jesteś kłamcą to:> To jesteś głupi i konfabulujesz.To muszę być bardzo głupi bo każda kolejna Twoja odpowiedź coraz bardziej utwierdza mnie w tym przekonaniu. > Chciałeś mi pocisnąć, ale się nie udało i przypadkiem wróciło to do Ciebie. Czyżbyś poczuł się urażony, bo jakieś zdanie w moim poście było o Tobie i odebrałeś to personalnie?Konfabulujesz. > A Twój wpis i plusy przy nim są kolejnym pstryczkiem w nos dla Bogusławskiego, który tak sobie ceni ten wskaźnik.Niestety nie wiem o czym piszesz i nie jest to chyba przedmiotem naszej dyskusji. |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Norma czyli brak wartości | > Określenie niedojrzały pożyczyłem od Ciebie gdyż tak określiłeś osoby których opis idealnie pasuje mi do Twojej wypowiedzi, że zacytuję:> "Od małego jesteśmy karmieni różnymi pierdołami, które wpajają dorośli wczucia w swoją rolę - niedojrzali, ale udający dojrzałe autorytety"> Dlaczego pozwalasz Sobie na określanie tak innych oburzając się na potraktowanie tak Twojej wypowiedz?Nie oburzam się. Kolejny raz konfabulujesz. Co tu pasuje? Piszę o ludziach, którzy moralizują i myślą, że mają rację, a ich wypowiedzi dotyczą prawdy absolutnej. Krytykując takie podejście stawiam się jako antyautorytet, który ceni ludzi myślących samodzielnie. Twój post świadczy o tym, że nie zrozumiałeś postu, na który odpowiadasz. > Czyli mówisz innym czego nie mają mówić. Jeżeli Ty możesz innym mówić czego nie można to oni mogą także mówić Tobie czego nie można.Stosując Twój alogiczny, pokrętny tok myślenia można dojść do wniosku, że jedzenie sałatki ziemniaczanej = jedzenie gówna, bo w obydwu przypadkach mamy do czynienia z jedzeniem. Poza tym to tak jakbyś bronił mordercy, bo przecież miał prawo zabić ofiarę, a ta nie miała prawa się bronić, bo wtedy ograniczałaby wolność bandyty. Całkowicie bez sensu. > >>Próbujesz coś wmówić, czyli kłamiesz.> >Kolejna bzdura. Sprzeciwiam się wmawianiu ludziom czegokolwiek.> Czyli Twój post nie jest o tym jak ludzie powinni żyć, jak się mają zachowywać?Nie jest i wszystko masz w poście u góry. > Czyli nie negujesz ich zachowania?Jakie "czyli"? Nie ma tu związku przyczynowo skutkowego żeby nagle stawiać wniosek, że nie neguję ich zachowania. Oceniam je negatywnie, bo są kłamcami. > >>Boisz się negacji Twoich poglądów.> >Kolejna bzdura - moje poglądy to negacja. Boję się, że przyznam sobie rację nie mając jej, albo że uwierzę w coś co nie jest prawdą.> Ale przecież Ty już sobie przyznałeś racje. Znów zacytuję:> "Nie liczę na zrozumienie. Chcę żeby ktoś to zhejtował, bo to najlepsze potwierdzenie moich tez. Byle cymbał nie zrozumie jak bardzo kompromituje się wchodząc ze mną w zaciekłą dyskusję,"Kolejny raz nie zrozumiałeś prostego tekstu. Jesteś po prostu apodyktyczny i nie ma sensu z Tobą dyskutować. Przeczytaj dobrze: "moje poglądy to negacja" - olson chciał tutaj przekazać, że jedynym czego można być pewnym to "wiem, że nic nie wiem". "Boję się, że przyznam sobie rację nie mając jej, albo że uwierzę w coś co nie jest prawdą." - w tym zdaniu olson pisze, że boi się uwierzyć w coś i wziąć to za pewnik,choć nie ma na to potwierdzenia. To nikomu niczego nie narzuca. Wynika to także z odrzucenia wiary, która sama w sobie jest kłamstwem. > Praktycznie każdy twierdzi że ma swoje przemyślenia. Jaka masz gwarancję że za Twoimi poglądami nie stoją spece od wpływu na ludzką psychikęBo to odrzucenie wszystkiego co mogłoby być tym skażone. Można sobie twierdzić dowolne rzeczy, ale rzeczywistość to weryfikuje. Ludzie twierdzą, że mają swoje przemyślenia, podczas gdy przetwarzają w mózgach cudze teorie, ale ja niezależnie od ich treści wiem, że to iluzje, co właśnie jest przejawem samodzielnego myślenia. > >>Jeżeli w drodze dedukcji wychodzi mi że jesteś kłamcą to:> >To jesteś głupi i konfabulujesz.> To muszę być bardzo głupi bo każda kolejna Twoja odpowiedź coraz bardziej utwierdza mnie w tym przekonaniu.Ale jakieś tam przebłyski świadomości jednak masz  > >Chciałeś mi pocisnąć, ale się nie udało i przypadkiem wróciło to do Ciebie. Czyżbyś poczuł się urażony, bo jakieś zdanie w moim poście było o Tobie i odebrałeś to personalnie?> Konfabulujesz.Nie kłam. > >A Twój wpis i plusy przy nim są kolejnym pstryczkiem w nos dla Bogusławskiego, który tak sobie ceni ten wskaźnik.> Niestety nie wiem o czym piszesz i nie jest to chyba przedmiotem naszej dyskusji.> Ważne, że on wie. |
#22 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Norma czyli brak wartości | . Pan Dajmonion: Olson, odpuść. On z całą pewnością skomentuje każdy Twój wpis i to tak, aby Cię maksymalnie poniżyć.Bogusławski: I znowu Wielce Szanowny Pan tu bzdury wypisuje. Naprawdę wierzy Pan, iż można tu z kogoś durnia zrobić, bądź poniżyć, a jeszcze do tego maksymalnie. Przecież Pan włożył wiele swojego wysiłku intelektualnego aby mnie maksymalnie poniżyć, używając do tego przeróżnych epitetów i co i uważa Pan, iż mu się to udało? Moim zdaniem to raczej znowu Pan się sam ośmieszył. Taka jest już natura publicznych wypowiedzi, iż swojego skompromitowania musi dokonać każdy sam. Nikt za niego tego nie zrobi, a tu ceniona jest wolność myśli i ocen.> Właśnie widzę i daje mi to spory zastrzyk humoru. Podobnie robię w realu z mitomanami, którym daję się wygadać i steruję ich reakcjami. Jego wpisy nie mogą mi nic zrobić, za to on sam non stop poniża się marnymi hejtami i festiwalem projekcji. Czemu mam odpuścić taką dobrą zabawę?Rzeczywiście ma Pan rację. Moje wypowiedzi nic Panu uczynić nie mogą, jest Pan na argumenty sprzeczne z Pańską wiarą całkowicie teflonowy i wszystko co jej przeczy spływa po Panu jak woda po kaczce. www.racjonalista.pl/forum.php/s,716675#w718036> Ludzki mózg na starość dziecinnieje i podejmuje coraz głupsze decyzje, szczególnie u mężczyzn.Jest to bardzo możliwe, tylko wtedy rodzi się pytanie - jak musi wyglądać mózg człowieka, który już za młodu wykazywał infantylność intelektualną. Nauka jednak potwierdza, iż mózgi pracujące zachowują swój dobry stan na bardzo długo do późnej starości. Znane są przypadki ludzi pracujących efektywnie umysłowo dobiegających, czy nawet przekraczających setkę, a masowość młodych głupców to wykazują tylko badania socjologiczne. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,716930#w717705 No i internet. Głupoty pieprzyć można nieskończenie: Nieznany fenomen ludzkiego mózgu. Światłem ciała jest twoje oko. Jeśli twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie w świetle. Lecz jeśli jest chore, ciało twoje będzie również w ciemności - [Łk. 11, 34] @@@ . |
#23 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Norma czyli brak wartości | . Zobacz, przed chwilą Bogusławski zacytował cały mój post i pozostawił go bez komentarza. Nie ma argumentów, ale udaje, że to oczywiste, że rzekomo napisałem bzdury. Gdy poproszę żeby się odniósł napisze, że on pisze do ludzi inteligentnych> Rzecz w tym, że nie widzę i bardzo mi z tym dobrze.Zrozumiała tradycyjna postawa intelektualna inteligencji "dobrej zmiany"  > Każdy i tak będzie sobie wyrabiał pogląd o mnie w bezpośredniej dyskusji.Pisze Pan albo oczywiste banały albo bzdury. Tak, inteligencja wyrabia sobie poglądy słuchając lub czytając ze zrozumieniem wypowiedzi. Ja w każdym razie na to liczę. > Tak jak pani Lilly Amina, która w stosunkowo krótkim czasie podbiła mi liczbę punktów chyba o kilkadziesiąt.Tu każdy wypowiada się, także punktując, na własną odpowiedzialność, uzyskując u innych aplauz lub kompromitując się. Widocznie Pani Lilly, którą bardzo cenię intelektualnie, ale nie zawsze się z nią zgadzam, znalazła w Pańskich wypowiedziach to czego ja nie znajduję, ale parę plusów to ode mnie też Pan otrzymał, a ja od Pana mam tylko minusy. > Bogusławski nawet nie wie, że ją obraża pisząc o mnie,Bogusławski zdecydowanie ani tego nie wie, ani nawet nie rozumie takiej logiki. > że jestem dnem intelektualnym.Tyle tylko, iż Bogusławski nigdzie tak o nikim nie napisał. Oczywiście wielokrotnie tu ewidentnie wykazał, iż Pan tu bzdury wypisuje (oczywiście nie tylko bzdury i stąd moje i jak sądzę innych, w tym pani Lilly plusy) do tego pisząc bełkotliwym językiem. Za takie wykazywanie bzdur Bogusławski otrzymał od racjonalistów - rozumiejących to co napisał - plusy. Szkoda tylko, iż zgodnie z kopernikańskim prawem racjonalistów tu mocno ubywa i w to miejsce wciskają się "intelektualiści myślący inaczej" czyli "dobra zmiana". www.racjon(*)m.php/z,0/d,8/s,714830#w715464 Od tej zmiany ani plusów się nie spodziewam, ani nie otrzymuję, za to Pan, pan Olson, czy pan Bednarski macie spore wsparcie. @@@ . |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Norma czyli brak wartości | > Rzeczywiście ma Pan rację. Moje wypowiedzi nic Panu uczynić nie mogą, jest Pan na argumenty sprzeczne z Pańską wiarą całkowicie teflonowy i wszystko co jej przeczy spływa po Panu jak woda po kaczce. www.racjonalista.pl/forum.php/s,716675#w718036I znów powtarzasz dawno obalone brednie. 1. Nie mam żadnej wiary, więc nic nie może jej przeczyć 2. Nie jestem teflonowy na Twoje argumenty bo ich po prostu nie ma > >Ludzki mózg na starość dziecinnieje i podejmuje coraz głupsze decyzje, szczególnie u mężczyzn.> Jest to bardzo możliwe, tylko wtedy rodzi się pytanie - jak musi wyglądać mózg człowieka, który już za młodu wykazywał infantylność intelektualną.Nie wiem jaki byłeś za młodu i jak wygląda Twój mózg. Pewnie na starość jeszcze gorzej niż dawniej. > Nauka jednak potwierdza, iż mózgi pracujące zachowują swój dobry stan na bardzo długo do późnej starości. Znane są przypadki ludzi pracujących efektywnie umysłowo dobiegających, czy nawet przekraczających setkę, a masowość młodych głupców to wykazują tylko badania socjologiczne. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,716930#w717705 No i internet.Zgadzam się z tym, że głupców jest zdecydowanie więcej i to jest niezależne od wieku. Faktycznie praca nad umysłem pozwala dłużej zachować jego sprawność, ale ona i tak naturalnie spada. Starszym ludziom bardzo często brak pokory, wydaje im się, że są mądrzy i doświadczeni bo są starzy. Potrafiliby przemyśleć różne argumenty, ale nawet się do tego nieraz nie zabierają, choć ich umysł aktywnie pracuje nad innymi zagadnieniami (wybiórczo). > Głupoty pieprzyć można nieskończenie: Nieznany fenomen ludzkiego mózgu. Światłem ciała jest twoje oko. Jeśli twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie w świetle. Lecz jeśli jest chore, ciało twoje będzie również w ciemności - [Łk. 11, 34] > @@@> .Wyznanie wiary, nic nadzwyczajnego. Faktycznie już lepiej wierzyć w materializm ontologiczny, ale... wiara to wiara i nic tego nie zmienia. |
#25 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Norma czyli brak wartości | |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Norma czyli brak wartości | Kłamiesz. Pisałeś mi bodajże kilka razy, że nie chciałbyś otrzymywać plusów od użytkowników, którzy mi je klikają. No ale o czym można rozmawiać z człowiekiem, który wierzy w jakieś prawdy obiektywne? |
#27 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Norma czyli brak wartości | . > Kłamiesz. Pisałeś mi bodajże kilka razy, że nie chciałbyś otrzymywać plusów od użytkowników, którzy mi je klikają.Bardzo rzadko musiałem kłamać i nigdy tutaj. Zdecydowanie nie chciałbym otrzymywać plusów od osób, które Panu je klikają, ale nigdy nie mogłem napisać, iż od wszystkich, skoro nawet ode mnie parę plusów Pan otrzymał i jest oczywistym, iż otrzymał Pan je także od ludzi, których bardzo cenię, w tym od pana Fizyka, którego Pan teraz tu atakuje. Nie, nie jestem w Pańskiej tutejszej parafii i nie mieszczę się w Waszym towarzystwie wzajemnej adoracji - co nawet mniej rozgarnięci czytelnicy łatwo mogą zauważyć. Tak, łatwo się zauważa jak się merytorycznie, a za tym i punktowo, się wspieracie. Nie muszę - tak jak Wy to czynicie - kłamać, manipulować, kręcić aby po prostu, jasnym językiem i ewidentnie wykazać poziom głupoty zawartej w Waszych wypowiedziach. Tyle tylko, iż z wiarą nie ma dyskusji, a i czasu szkoda. > No ale o czym można rozmawiać z człowiekiem,Pan Dajmonion już nie rozmawia, podobnie jak kiedyś pan Konowal, może też i Pan. Ja z Panem już od dawna nie rozmawiam, gdyż stwierdziłem, iż to jest niemożliwe. Wątpię czy rozumie Pan dobrze to co sam pisze, jak jeszcze bardziej wątpię, iż potrafi Pan przeczytać ze zrozumieniem to co piszą inni. Jestem pewien, iż Pan w swoim zacietrzewieniu prawie wcale nie potrafi zrozumieć to co piszą krytykujący Pana racjonaliści i prawie każdą krytykę własnych wywodów przekształca Pan z braku argumentów w personalną pyskówkę. Tyle tylko, iż nie Pan i Pańska klika nadają tu ton dyskursowi, a ja ewidentnie od strony racjonalnej wykazuję, iż głupoty tu Pan wypisuje. > który wierzy w jakieś prawdy obiektywne?A czy byłby Wielce Szanowny Pan ten przykład mojej wiary tu nam zalinkować. Znowu Pan albo niewiele zrozumiał, albo ordynarnie kłamie, chcąc mnie we własną symulakrum, jakoś tam wmanipulować. To, nie ja Was obrażam i czynię z Was głupców. Na racjonalnym forum inteligentnych czytelników jest to wprost niemożliwym. To każdy musi uczynić sam, wykazując się na co go stać intelektualnie i kulturalnie, a własną ocenę pozostawiając ogółowi naszych czytelników. Oceny obiektywnej, chyba iż na ocenie racjonalistów mu nie zależy. @@@ . |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Norma czyli brak wartości | > >Kłamiesz. Pisałeś mi bodajże kilka razy, że nie chciałbyś otrzymywać plusów od użytkowników, którzy mi je klikają.> Bardzo rzadko musiałem kłamać i nigdy tutaj.Imię i nazwisko oczywiście też prawdziwe? > Zdecydowanie nie chciałbym otrzymywać plusów od osób, które Panu je klikają, ale nigdy nie mogłem napisać, iż od wszystkich, skoro nawet ode mnie parę plusów Pan otrzymał i jest oczywistym, iż otrzymał Pan je także od ludzi, których bardzo cenię, w tym od pana Fizyka, którego Pan teraz tu atakuje.Nie atakuję go, tylko odpowiedziałem na jego wpis, który był bez sensu. Trzeba być całkowicie pozbawionym dystansu żeby widzieć w tym atak. Prędzej niewinna zaczepka, z której wychodzi się ripostą lub pisze się "moja wina, popełniłem błąd". Znów konfabulujesz, bo pisałeś wyraźnie, że nie chciałbyś plusów od osób, od których ja je otrzymuję. Tylko 2 osoby dały mi ich więcej niż Pani Lily Amina. O których użytkownikach w takim razie pisałeś? Bo od Ciebie mam ich więcej niż od Dajmoniona i Jana Bednarskiego... > Nie, nie jestem w Pańskiej tutejszej parafii i nie mieszczę się w Waszym towarzystwie wzajemnej adoracji - co nawet mniej rozgarnięci czytelnicy łatwo mogą zauważyć.Nie ma tu żadnego towarzystwa wzajemnej adoracji. Masz już jakieś paranoje. > Tak, łatwo się zauważa jak się merytorycznie, a za tym i punktowo, się wspieracie. Nie muszę - tak jak Wy to czynicie - kłamać, manipulować, kręcić aby po prostu, jasnym językiem i ewidentnie wykazać poziom głupoty zawartej w Waszych wypowiedziach. Tyle tylko, iż z wiarą nie ma dyskusji, a i czasu szkoda.Niczego poza wysokim ego i chorobą psychiczną nie wykazałeś. > >No ale o czym można rozmawiać z człowiekiem,> Pan Dajmonion już nie rozmawia, podobnie jak kiedyś pan Konowal, może też i Pan.Chciałbyś. Marzenie ściętej głowy  > Ja z Panem już od dawna nie rozmawiam, gdyż stwierdziłem, iż to jest niemożliwe.A priori tak stwierdziłeś, bo nie masz argumentów, więc pyskujesz zamiast rozmawiać. > Wątpię czy rozumie Pan dobrze to co sam pisze, jak jeszcze bardziej wątpię, iż potrafi Pan przeczytać ze zrozumieniem to co piszą inni.Wyrażam się jasno i tylko jeden Bogusławski nie rozumie, a kilku podrzędnych trolli przekręca. Ty natomiast nie potrafisz tego przeczytać ze zrozumieniem, co wiele razy wytykałem. Dlatego potrafisz tylko odbić piłeczkę i posługiwać się projekcją. > Jestem pewien, iż Pan w swoim zacietrzewieniu prawie wcale nie potrafi zrozumieć to co piszą krytykujący Pana racjonaliści i prawie każdą krytykę własnych wywodów przekształca Pan z braku argumentów w personalną pyskówkę.Tak wygląda właśnie wiara w swoje urojenia. Jesteś pewien, bo nie myślisz, a gdy rozum śpi budzą się upiory. Nie rozumiesz tego co piszę (co sam przyznajesz nazywając to bełkotem) więc zarzucasz mi, że to niby ja nie rozumiem. Krytykę poglądów? Ty nie krytykujesz tylko autorytarnie stwierdzasz bez argumentów, że rzekomo bełkoczę, a jednocześnie potrafisz się z tym nie zgadzać, mimo że nie rozumiesz  > Tyle tylko, iż nie Pan i Pańska klika nadają tu ton dyskursowi, a ja ewidentnie od strony racjonalnej wykazuję, iż głupoty tu Pan wypisuje.Ty tylko się poplułeś. Podejrzewam, że zaparowały Ci okulary. Od strony racjonalnej? Podejrzewam, że od innej strony # analogia Moja klika? Weź już nie klikaj tyle bez sensu i wreszcie użyj logicznych części mózgu, bo je masz, tylko używasz ich wybiórczo. > > który wierzy w jakieś prawdy obiektywne?> A czy byłby Wielce Szanowny Pan ten przykład mojej wiary tu nam zalinkować. Znowu Pan albo niewiele zrozumiał, albo ordynarnie kłamie, chcąc mnie we własną symulakrum, jakoś tam wmanipulować.Masz krótką pamięć. Wątek o polemice z Lewandowskim to przykład pierwszy z brzegu. Personalizm, powoływanie się na zdanie psychologów. Tylko, że masz to samo co katolik, któremu wydaje się, że logicznym argumentem jest to, że istnienia Boga nie da się obalić w 100% i że skoro człowiek ma wolną wolę to jest dzieckiem Boga  Różnicie się tylko przedmiotem wiary. Kolejna rzecz - zarzucasz mi wiarę, co jest kolejnym przykładem wiary Bogusławskiego. Projekcje jakie posyłasz w moją stronę to następne urojenie, w które wierzysz. > To, nie ja Was obrażam i czynię z Was głupców.Próbujesz obrażać, ale jesteś jak mały york albo pudelek, który gryzie mi nogawkę. > Na racjonalnym forum inteligentnych czytelników jest to wprost niemożliwym.Odwoływanie się do publiczności. Marne żebranie o poklask. > To każdy musi uczynić sam, wykazując się na co go stać intelektualniePowtarzasz się jak bot. Pisałeś to już setki razy i wystarczy. > i kulturalnieBzdura > a własną ocenę pozostawiając ogółowi naszych czytelników.Jak ktoś jest demokratą i interesuje go opinia ogółu, a jak kogoś interesują argumenty logiczne to ma gdzieś opinię. > Oceny obiektywnej, chyba iż na ocenie racjonalistów mu nie zależy.Subiektywnej Panie Fideisto. |
#29 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Norma czyli brak wartości | . Trudno nie przyznać Panu racji, gdy swoim uporem udowadnia tu wszystkim, iż nie ma granic kompromitacji.> Kłamiesz. Pisałeś mi bodajże kilka razy, że nie chciałbyś otrzymywać plusów od użytkowników, którzy mi je klikają. Bardzo rzadko musiałem kłamać i nigdy tutaj.> Imię i nazwisko oczywiście też prawdziwe?Olson? Nie wiem i gówno mnie to interesuje, a Bogusławski to interesuje Pana dlatego, iż chciałby mnie pobić? www.racjon(*)m.php/z,0/d,6/s,714830#w715359Od kiedy to używanie pseudonimu, nicka jest kłamstwem? Wiele osób czytających nasze forum zna mnie prywatnie, a Pan, czy inni moi wściekli wrogowie nie muszą, nawet gdy deklarują iż ta wiedza potrzebna jest im w dobrej wierze. Mam bardzo dużo cywilnej odwagi, ale prymitywnych łobuzów to raczej się boję. Oczywiście to tak ogólnie nie o Panu. Zdecydowanie nie chciałbym otrzymywać plusów od osób, które Panu je klikają, ale nigdy nie mogłem napisać, iż od wszystkich, skoro nawet ode mnie parę plusów Pan otrzymał i jest oczywistym, iż otrzymał Pan je także od ludzi, których bardzo cenię, > Znów konfabulujesz, bo pisałeś wyraźnie, że nie chciałbyś plusów od osób, od których ja je otrzymuję.Tyle tylko, iż mam zwyczaj krytykowanie stwierdzenie linkować, a nie konfabulować co ktoś na jakiś temat myśli i napisał. To co i gdzie wyraźnie tak napisałem? w tym od pana Fizyka, którego Pan teraz tu atakuje.> Nie atakuję go, tylko odpowiedziałem na jego wpis, który był bez sensu. Trzeba być całkowicie pozbawionym dystansu żeby widzieć w tym atak. Prędzej niewinna zaczepka, z której wychodzi się ripostą lub pisze się "moja wina, popełniłem błąd". Idźże lepiej pograć w tenisa z Bogusławskim, który twierdzi, że zna jakąś obiektywnie istniejącą rzeczywistość, tylko czasem z takimi poglądami nie nazywajcie się racjonalistami.> Tylko 2 osoby dały mi ich więcej niż Pani Lily Amina. O których użytkownikach w takim razie pisałeś? Bo od Ciebie mam ich więcej niż od Dajmoniona i Jana Bednarskiego...Ja znam własną punktację od konkretnych osób, ale nie znam Pańskiej. Natomiast każdy łatwo dostrzega intelektualne i moralne wsparcie jakie tu niektórzy sobie udzielają. Pan twierdzi, iż za tym idą tylko minusy dla wspólnych wrogów i wyrzucanie ich wypowiedzi z własnych wątków, ale żadnego wzajemnego plusowania to już nie ma. Dobra jak ktoś chce wierzyć to niech wierzy. Ode mnie plusów otrzymał tak niewiele, iż z tego wynika, że od Panów Dajmoniona i Bednarskiego to tylko po kilka/kilkanaście. Gratuluję, choć nie kupuję. > Niczego poza wysokim ego i chorobą psychiczną nie wykazałeś.> No ale o czym można rozmawiać z człowiekiem, który wierzy w jakieś prawdy obiektywne? Pan Dajmonion już nie rozmawia, podobnie jak kiedyś pan Konowal, może też i Pan.> Chciałbyś. Marzenie ściętej głowy  Tak, chciałbym i wiem, iż to teraz marzenie ściętej głowy. Pierwszą rzeczą na racjonalistycznym forum powinno być ograniczenia ewidentnej głupoty. Ograniczenie płodnej twórczości różnorodnej maści nawiedzonych grafomanów, tak głęboko wierzących we własne racje, jak niewiele merytorycznego do powiedzenia mających. Doskonale to kiedyś robiły panie moderatorki Liliac i Meretseger (inni moderatorzy też, ale już nie tak doskonale). Dzięki im za to.> Wyrażam się jasno i tylko jeden Bogusławski nie rozumie, a kilku podrzędnych trolli przekręca. Ty natomiast nie potrafisz tego przeczytać ze zrozumieniem, co wiele razy wytykałem. Dlatego potrafisz tylko odbić piłeczkę i posługiwać się projekcją.> Tak wygląda właśnie wiara w swoje urojenia. Jesteś pewien, bo nie myślisz, a gdy rozum śpi budzą się upiory. Nie rozumiesz tego co piszę (co sam przyznajesz nazywając to bełkotem) więc zarzucasz mi, że to niby ja nie rozumiem. Krytykę poglądów? Ty nie krytykujesz tylko autorytarnie stwierdzasz bez argumentów, że rzekomo bełkoczę, a jednocześnie potrafisz się z tym nie zgadzać, mimo że nie rozumiesz > Ty tylko się poplułeś. Podejrzewam, że zaparowały Ci okulary. Od strony racjonalnej? Podejrzewam, że od innej strony # analogia Moja klika? Weź już nie klikaj tyle bez sensu i wreszcie użyj logicznych części mózgu, bo je masz, tylko używasz ich wybiórczo.> Masz krótką pamięć. Wątek o polemice z Lewandowskim to przykład pierwszy z brzegu. Personalizm, powoływanie się na zdanie psychologów. Uważam, iż ludzie racjonalnie myślący nie powinni sobie pozwolić na narzucanie jedynie teraz słusznej personalistycznej opcji. __ To zupełnie nie przedmiot wiary jest ograniczeniem intelektualnym i przyczyną psychicznych patologii, a głęboka, bezrefleksyjna wiara w jedynosłuszność własnych racji.
Warto przy tym zwrócić uwagę, iż kwestionowanie normalności osoby w miarę normalnej nie wywołuje wielkich z jego strony reakcji. Natomiast zakwestionowanie zdrowia psychicznego u osoby, która tego zdrowia już nawet w samoocenie nie jest pewną, wywołuje zawsze nadmierne reakcje i stąd te apele aby wariatów nie prowokować. Moim zdaniem niesłuszne, gdyż wszyscy musimy żyć w jednym społeczeństwie i choroby należy leczyć, a nie tolerować i chorych delikwentów na wszelki wypadek omijać.
... Przecież to nie może być tak, iż wszyscy mają rację i każdemu głupkowi dla świętego spokoju należy przytakiwać, albo przynajmniej nie ruszać gówna, gdyż gdy ośmielisz się go ruszyć, to cię zaraz szambem obleją.Tak, wystarczy poczytać kilka/kilkanaście wypowiedzi i już wiadomo co każdy z nas sobą tu prezentuje. @@@ . |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Norma czyli brak wartości | > Trudno nie przyznać Panu racji, gdy swoim uporem udowadnia tu wszystkim, iż nie ma granic kompromitacji.>Chłopie to nie kompromituj się już tylko zbierz argumenty i wypisz je w punktach. Uwielbiam Cię o to prosić bo czarno na białym wychodzi, że kłamiesz i nie masz żadnych argumentów. > >Imię i nazwisko oczywiście też prawdziwe?> Olson?Bogusławski. Migasz się od odpowiedzi, co jest podejrzane. Uspokój emocje i odpowiedz tak lub nie. Nie każdy musi chcieć ujawniać swoje nazwisko, Ty niby podajesz więc pytam czy jest ono prawdziwe. Pewnie gdyby było to byś odpowiedział, że tak. Wkleiłeś tu nawet mojego maila, co świadczy o zupełnym poddaniu się rozchwianym emocjom. Ja panuję nad emocjami - nawet nad Twoimi. > Nie wiem i gówno mnie to interesuje, a Bogusławski to interesuje Pana dlatego, iż chciałby mnie pobić?A chciałem? Wyluzuj i czytaj ze zrozumieniem: "W realu za taki sposób dyskusji byłbyś zwyczajnie wykluczony społecznie, albo od kogoś impulsywnego dostałbyś po gębie." Ja nie jestem impulsywny, a gdy kogoś atakuję to właśnie impulsywność rozmówców podnosi mi poziom dopaminy i serotoniny. Moje metody są przemyślane i mają na celu wywoływanie właśnie takich reakcji jak Twoje. "Na żadne solo bym z Tobą nie szedł." No ten cytat mówi chyba jasno, że nie chcę Cię pobić. Idealny przykład na to jak Bogusławski przekręca wypowiedzi i odpowiada na swoje imaginacje. Sam powtarza, że nie rozumie wielu moich wypowiedzi, nazywając je bełkotem, a mimo to się z nimi nie zgadza i uważa je za kompromitację. Jakie to typowe  "Tutaj tylko wytykam głupotę, a na "mentalne solo" mógłbym iść, a Ty już nie jeden raz się wykręcałeś od argumentacji, więc nie sądzę żebyś przyjął wyzwanie" Poinformowałem o tym, że interesuje mnie jedynie wymiana argumentów, czyli "mentalne solo", ale od tego się migasz i wolisz atakować bez sensu ad personam. > Od kiedy to używanie pseudonimu, nicka jest kłamstwem?Nicka? Nie jest. Fałszywe dane osobowe to inna sprawa. Ale o to tylko zapytałem. Nie będę brał plotek za pewniki. > Tyle tylko, iż mam zwyczaj krytykowanie stwierdzenie linkować, a nie na temat co ktoś myśli i napisał konfabulować. To co i gdzie wyraźnie napisałem?Napisałeś, że nie chcesz otrzymywać plusów od osób, od których ja je otrzymuję. Pytam więc o które osoby chodzi. Za trudne pytanie? Znów będziesz się migał? > "Idźże lepiej pograć w tenisa z Bogusławskim, który twierdzi, że zna jakąś obiektywnie istniejącą rzeczywistość, tylko czasem z takimi poglądami nie nazywajcie się racjonalistami."No i to ma być ATAK?  > Ja znam własną punktację od konkretnych osób, ale nie znam Pańskiej.No to odszczekaj stwierdzenie, że nie chciałbyś otrzymywać plusów od osób, od których ja je otrzymuję. > Natomiast każdy łatwo dostrzega intelektualne i moralne wsparcie jakie tu niektórzy sobie udzielają.Każdy może sobie coś uroić, a ja za treść Twoich urojeń nie odpowiadam. > Pan twierdzi, iż za tym idą tylko minusy dla wspólnych wrogów i wyrzucanie ich wypowiedzi z własnych wątków, ale żadnego wzajemnego plusowania to już nie ma. Dobra jak ktoś chce wierzyć to niech wierzy. Ode mnie plusów otrzymał tak niewiele, iż z tego wynika, że od Panów Dajmoniona i Bednarskiego to tylko po kilka/kilkanaście. Gratuluję, choć nie kupuję.fotowrzut.pl/PTAA8DSTSUMinusy dla wspólnych wrogów? Klikam je tylko gdy uznam wypowiedzi za beznadziejne. Wyrzucanie wypowiedzi? Tak, gdy są całkowitym off topiciem i trollingiem bez żadnej treści, a zawierają pomówienia, na które już odpowiadałem kilkadziesiąt razy. > >Masz krótką pamięć. Wątek o polemice z Lewandowskim to przykład pierwszy z brzegu. Personalizm, powoływanie się na zdanie psychologów.> Uważam, iż ludzie racjonalnie myślący nie powinni sobie pozwolić na narzucanie jedynie teraz słusznej personalistycznej opcji. Tak, zgadzam się z tym, że nie powinni sobie na to pozwolić, ale personalizm jest wtłaczany w głowę od dziecka i zdecydowanie dominuje w "naszej" kulturze. > __> To zupełnie nie przedmiot wiary jest ograniczeniem intelektualnym i przyczyną psychicznych patologii, a głęboka, bezrefleksyjna wiara w jedynosłuszność własnych racji.Jedno i drugie. Ty bardzo głęboko wierzysz w jedynosłuszność własnych racji. Ja nie. > Warto przy tym zwrócić uwagę, iż kwestionowanie normalności osoby w miarę normalnej nie wywołuje wielkich z jego strony reakcji. Natomiast zakwestionowanie zdrowia psychicznego u osoby, która tego zdrowia już nawet w samoocenie nie jest pewną, wywołuje zawsze nadmierne reakcje i stąd te apele aby wariatów nie prowokować. Moim zdaniem niesłuszne, gdyż wszyscy musimy żyć w jednym społeczeństwie i choroby należy leczyć, a nie tolerować i chorych delikwentów na wszelki wypadek omijać.Napisałeś o swoich emocjonalnych reakcjach  > Mnie trudno pogodzić z zalewającą nasz kraj głupotą. Trudno się godzić się na próby robienia społeczeństwu "wody z mózgu" przez czołowych polityków. Przecież to nie może być tak, iż wszyscy mają rację i każdemu głupkowi dla świętego spokoju należy przytakiwać, albo przynajmniej nie ruszać gówna, gdyż gdy ośmielisz się go ruszyć, to cię zaraz szambem oblejąDlatego Cię punktuję. > Tak, wystarczy poczytać kilka/kilkanaście wypowiedzi i już wiadomo co każdy z nas sobą tu prezentuje.> @@@> .Każdy pomyśli swoje. Ty już ludziom nie narzucaj co mają myśleć. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|