 |
Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 26-05-2015 08:05 | vifix (2315 punktów) | Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna?
-6 na 10 | Zastanawiam się czy jeśli przyjąć, że mężczyzna jest człowiekiem to czy kobieta nie jest istotą na niższym poziomie rozwoju. Faktem jest, że nie ma czynności, w której mężczyzna nie mógłby wyręczyć kobiety, a jest wiele czynności, które kobieta nie zrobi za mężczyznę. W związku z tym sądzę, że kobieta jest w pewnym sensie ułomną wersją mężczyzny, niepełnosprawnym człowiekiem w relacji do osobników płaci męskiej. W zawodach sportowych kobiety nie rywalizują z mężczyznami bo nie miałyby z nimi żadnych szans (oczywiście mowa o przeciętnej kobiecie i przeciętnym mężczyźnie), dokładnie tak jak niepełnosprawni, którzy nie rywalizują z pełnosprawnymi, bo są na niższym poziomie możliwości i nie mieliby żadnych szans. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? |
> Nieprawdą jest, że koparka kopie tak samo szybko i skutecznie jak 30 kopaczy?To jest prawdą. Nieprawdą jest, że Twoje wskazywanie na większą szybkość i skuteczność koparki miałoby być skuteczne jako argument. Ta kwestia jest kilka postów wcześniej w odpowiedzi na Twoje "a dlaczego miałbym tego nie robić?" odniesione do mojej krytyki Twojego (ponownego już!) wskazania na domniemaną szybkość i skuteczność koparek. Zaplątałeś się trochę po prostu. > co się stanie gdy koparka się zepsuje?Przyjdzie mechanik i naprawi.  Bo koparka i tak jest tańsza. > Plac budowy był tylko przykłademGoryl też był tylko przykładem. > Plac budowy był tylko przykładem miejsca, w którym zatrudnia się prawie wyłącznie mężczyznNie, plac budowy miał - dokładnie mówiąc - zilustrować Twoje zanegowanie mojego twierdzenia, że (tylko znowu tego potem nie pokręć!) odchodzimy od stosowania siły: "Człowiek odchodzi od używania siły? Ciekawa teza. Byłaś Ty kiedyś na budowie?"
Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów. |
| vifix (2315 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | > Nieprawdą jest, że Twoje wskazywanie na większą szybkość i skuteczność koparki miałoby być skuteczne jako argument. Ta kwestia jest kilka postów wcześniej w odpowiedzi na Twoje "a dlaczego miałbym tego nie robić?" odniesione do mojej krytyki Twojego (ponownego już!) wskazania na domniemaną szybkość i skuteczność koparek.> Zaplątałeś się trochę po prostu.Chyba raczej Ty. Ja wciąż powtarzam, że porównuję kobietę i mężczyznę, a Ty z koparkami wyjeżdżasz. Jak grochem o ścianę z Tobą. > >co się stanie gdy koparka się zepsuje?> Przyjdzie mechanik i naprawi. Bo koparka i tak jest tańsza.No zobacz jakie to proste. Widać, że nigdy na budowie nie byłaś. > >Plac budowy był tylko przykładem> Goryl też był tylko przykładem.I miałby sens, gdyby na placu budowy zatrudniano zwierzęta. > Nie, plac budowy miał - dokładnie mówiąc - zilustrować Twoje zanegowanie mojego twierdzenia, że (tylko znowu tego potem nie pokręć!) odchodzimy od stosowania siły: "Człowiek odchodzi od używania siły? Ciekawa teza. Byłaś Ty kiedyś na budowie?"Miał Ci pokazać, że są miejsca gdzie kobieta nie da sobie rady. Na budowie zatrudnia się mężczyzn ponieważ są rzeczy, do których potrzeba siły, a których maszyna (i kobieta jako jej potencjalny operator) nie da rady wykonać. Od używania siły, w żaden sposób się więc nie odchodzi. |
#183 2 na 2 | -jad- (18783 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | > Chyba nie przejrzałeś wypowiedzi w temacie, bo o tym już pisałem.Rzeczywiście, nie. Strasznie ich dużo. > po trzecie: to, że pewne rzeczy jednej płci przychodzą łatwiej nie zmienia faktu, że są one wykonalne dla każdej płci, w przeciwieństwie do kwestii, o których wspominałem w pierwszym pościeNie wspominasz tam o niczym, z czym żadna kobieta nie może sobie dać rady choć mężczyzna może. Jeśli możesz, to powtórz, żebym wiedział, o co chodzi. Z tego, co wiem, to mężczyzna nie może, na przykład, za kobietę urodzić dziecka. Czyżby był na niższym stopniu rozwoju? > Ja wiem, że istnieje dziś dyskurs, w którym powinno się mówić, że płcie są równie, a kobiety to nawet są najwspanialsze, ale mi jest on obcy.Ja też wiem, że taki pogląd jest popularny i lansowany ale to nie ma nic do rzeczy. Chyba, że chcesz mi zarzucić, że tylko te popularne wyznaję. Zgadzam się co do tego, że kobieta różni się od mężczyzny pod wieloma względami ale nie zgadzam się, że któraś płeć jest gorsza. Póki co, jedna bez drugiej istnieć nie może. > A nawet powiedziałbym, że w kluczowej dla siebie kwestii, kobiety, według mnie, są skrajnie irracjonalne, żeby nie powiedzieć gorzej.Wietrzę kompleksy, o których wspominałem.
Jaskinia Trolli team |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? |
> >Nieprawdą jest, że Twoje wskazywanie na większą szybkość i skuteczność koparki miałoby być skuteczne jako argument. Ta kwestia jest kilka postów wcześniej w odpowiedzi na Twoje "a dlaczego miałbym tego nie robić?" odniesione do mojej krytyki Twojego (ponownego już!) wskazania na domniemaną szybkość i skuteczność koparek.> >Zaplątałeś się trochę po prostu.> Chyba raczej Ty.Tym "chyba" najbardziej zbliżyłeś się do prawdy. > >>co się stanie gdy koparka się zepsuje?> >Przyjdzie mechanik i naprawi. Bo koparka i tak jest tańsza.> No zobacz jakie to proste.Aż szkoda, że sam na to nie wpadłeś, prawda?  > >Goryl też był tylko przykładem.> I miałby sens, gdyby na placu budowy zatrudniano zwierzęta.Mężczyźni to zwierzęta. (Z wyjątkiem poniedziałków, kiedy niektórzy bywają jak rośliny.  ) > Miał Ci pokazać, że są miejsca gdzie kobieta nie da sobie rady.Co niczego istotnego w temacie nie dowodzi, jako że są i takie miejsca, w których nie da rady mężczyzna.
Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów. |
| vifix (2315 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | > Nie wspominasz tam o niczym, z czym żadna kobieta nie może sobie dać rady choć mężczyzna może.> Jeśli możesz, to powtórz, żebym wiedział, o co chodzi.> Z tego, co wiem, to mężczyzna nie może, na przykład, za kobietę urodzić dziecka. Czyżby był na niższym stopniu rozwoju?Ten wątek też był już omawiany. Ani kobieta ani mężczyzna samemu dziecka nie spłodzą, a co za tym idzie, nie urodzą. > Ja też wiem, że taki pogląd jest popularny i lansowany ale to nie ma nic do rzeczy. Chyba, że chcesz mi zarzucić, że tylko te popularne wyznaję.Trochę tak Twój komentarz zabrzmiał, choć zdaje sobie sprawę, że mogłem się mylić. Nawet na racjonaliści obserwuję takie komentarze  > Zgadzam się co do tego, że kobieta różni się od mężczyzny pod wieloma względami ale nie zgadzam się, że któraś płeć jest gorsza. Póki co, jedna bez drugiej istnieć nie może.Moja teza nie odnosiła się do tego, że któraś płeć jest gorsza, tylko do tego, że kobieta jest w pewnym sensie niepełnosprawną wersją mężczyzny, dla którego nie ma rzeczy, której nie mógłby zrobić za kobietę, a są czynności, których kobieta nie zrobi za mężczyznę. Kobieta po prostu nie jest w stanie udźwignąć tyle co mężczyzna. > Wietrzę kompleksy, o których wspominałem.Nie musisz  Moje poglądy zawsze mają jakąś podstawę. Choć nie ukrywam, że irytuje mnie doszukiwanie się drugiego dna, bo to tak jakby człowiekowi mówiącemu, że Polacy są biedni, mówić, że twierdzi tak bo jest biedny i ma kompleksy. |
| vifix (2315 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | > Tym "chyba" najbardziej zbliżyłeś się do prawdy.Czyli jestem o krok dalej, bo Ty albo nie piszesz na temat, albo stosujesz osobiste wycieczki, co ani o krok nie przybliża Cie do prawdy. > Aż szkoda, że sam na to nie wpadłeś, prawda?  Nie mógłbym bo takie coś mógłby zasugerować jedynie amator nie będący nigdy na budowie. > >>Goryl też był tylko przykładem.> >I miałby sens, gdyby na placu budowy zatrudniano zwierzęta.> Mężczyźni to zwierzęta. (Z wyjątkiem poniedziałków, kiedy niektórzy bywają jak rośliny. )Ja Ci proponuję przenieść się na forum onetu, tam jest wiele miejsca na takie brednie. > >Miał Ci pokazać, że są miejsca gdzie kobieta nie da sobie rady.> Co niczego istotnego w temacie nie dowodzi, jako że są i takie miejsca, w których nie da rady mężczyzna.Po tylu trudach, w końcu wracasz do zasadniczego wątku. Nie da rady, gdzie? |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? |
> >>Miał Ci pokazać, że są miejsca gdzie kobieta nie da sobie rady.> >Co niczego istotnego w temacie nie dowodzi, jako że są i takie miejsca, w których nie da rady mężczyzna.> Po tylu trudach, w końcu wracasz do zasadniczego wątku. Nie da rady, gdzie?To się teraz trzymaj: mężczyzna nie da rady tam, gdzie z uwagi na konieczność użycia dużej siły radę daje dopiero goryl.Założysz teraz wątek pt. "Mężczyzna jest na niższym stopniu rozwoju niż goryl?" 
Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów. |
#188 1 na 1 | Christos (2696 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? |
> mężczyzna nie da rady tam, gdzie z uwagi na konieczność użycia dużej siły radę daje dopiero goryl. Gratuluję temperamentu! 
No gods, no masters...I am who I am. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? |
> >mężczyzna nie da rady tam, gdzie z uwagi na konieczność użycia dużej siły radę daje dopiero goryl.> Gratuluję temperamentu!  Przeceniasz mnie, to tylko intelekt. 
Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów. |
| Christos (2696 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? |
> Przeceniasz mnie Cytat:> Wystarczy klaps, czy sięgnęłabyś po skórzane fatałaszki i pejczyk?Chcieliby.  Doprawdy? 
No gods, no masters...I am who I am. |
| vifix (2315 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | > Założysz teraz wątek pt. "Mężczyzna jest na niższym stopniu rozwoju niż goryl?"  Nie, skończę z Tobą dyskusję, bo nie mam zwyczaju rozmawiać z trolami. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? |
> skończę z Tobą dyskusję, bo nie mam zwyczaju...Do dyskusji trzeba nie zwyczaju, lecz argumentów. 
Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? |
> >Przeceniasz mnie> Cytat:> Wystarczy klaps, czy sięgnęłabyś po skórzane fatałaszki i pejczyk?> Chcieliby.  > Doprawdy?  W odpowiedzi zadedykuję Ci dowcip. Lekarz rysuje pacjentowi trójkąt i pyta się pacjenta, z czym mu się to kojarzy: - Z gołą babą - odpowiada pacjent. Lekarz rysuje kwadrat: - Z gołą babą. Dalej następuje okrąg, sześciokąt, itp. - odpowiedz nieodmiennie brzmi: - Z gołą babą. - Panie pan jest zboczony! - wola lekarz. - Tak? A kto mi te wszystkie świństwa rysował?Bo już tam zaskoczyłeś mnie erotycznym skojarzeniem.
Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów. |
| Christos (2696 punktów) | Odp: Kobieta jest na niższym stopniu rozwoju niż mężczyzna? | > Bo już tam zaskoczyłeś mnie erotycznym skojarzeniem.Oj tam, oj tam
No gods, no masters...I am who I am. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|