 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-05-2010 18:05 | PiotrB (2937 punktów) | Lech Kaczyński
4 na 4 | Temat nie jest prowokacją, więc chciałbym uniknąć rozemocjonowania tych pro jak i tych anty.
Na Lecha Kaczyńskiego kręcili nosem niemal "wszyscy", wciąż słychać, szczególnie na racjonaliście, że mimo tej całej żałobnej "szopki" z Wawelem i elitą, to był to najgorszy prezydent Polski - ale pozostawia się to bez uzasadnienia. Moje pytanie jest następujące. Biorąc pod uwagę historię Polski po 1989 roku, czy ktoś mógłby w miarę konkretnie wymienić powody, dla których uważa się, że Kaczyński wypada blado na tle Wałęsy czy Kwaśniewskiego, oraz co składało się na tę/tą jego najgorszość? Powtarzanym najczęściej argumentem jest, że był to prezydent pisowski, bo wetował ustawy (jakie ustawy?) PO. A konkretniej? Co macie mu za złe? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..#46 4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Lech Kaczyński | > >>Czy możesz poprzeć tę kategoryczną opinię prawomocnymi wyrokami sądowymi? Oczywiście wyrokami za przestępstwo (bo o to go pomawiasz), a nie za jakieś tam wykroczenie.> >Tak, jego zakazy parady wolności były jak zadecydował sąd bezprawne.> I został skazany?I owszem - nie za tamto, ale Lech Kaczyński został skazany, o ile mnie pamięć nie myli - prawomocnym wyrokiem. Wyrokiem, którego postanowień nigdy nie wykonał, dając tym samym obywatelom piękny przykład tego, w jakim poważaniu ma prawo stojący na straży konstytucyjnego porządku prezydent wywodzący się z partii Prawo i Sprawiedliwość  . |
#47 1 na 1 | Sakowicz2 reaktywacja (105 punktów) | Odp: Lech Kaczyński |
> Znaczy, seplenisz czy grzmisz?- dziękuję za plusa. > >Nie szkoda ci czasu na wklepywanie w klawiaturę takich pierdół?> Trochę szkoda, ale nie chcę cię pozbawić pretekstu do dalszych plusików.Jak człowiek z całej siły w myszkę przyłoży w stanie uniesienia to można przypadkiem i plusa dać. Nawet dwa. Jednakże nie jestem pewien czy moja myszka wytrzyma więcej twoich postów. |
#48 2 na 2 | Ocykan (3528 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > bodajże z samego początku swojego urzędowania nie stawienie się na na spotkaniu z panią kanclerz Niemiec , gdzie wcześniej buńczucznie wypowiadał się na temat tego wydarzenia w mediach a gdy przyszło co do czego to dostał sraczki WIZYTY ZAGRANICZNE PREZYDENTA LECHA KACZYŃSKIEGO[...] Niemcy - 8-9 marca 2006 Spotkanie z prezydentem Niemiec Horstem Köhlerem oraz z kanclerzem Niemiec Angelą Merkel. pl.wikiped(*)cha_Kaczyńskiego#Rok_2009Jako że kadencja Lecha Kaczyńskiego rozpoczęła się 23 grudnia 2005 r. to owo "nie stawienie" się na spotkanie z panią Anielą istotnie miało miejsce z samego początku jego urzędowania. Poniżej: prezydent Lech Kaczyński w trakcie sraczki  |
| Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > >Czy potrzebny jest jakiś komentarz. Tak uważa większość społeczeństwa jakoś tam związana z PiS-em i właśnie dlatego nie był to mój prezydent.> >I to nie końca jest wina Lecha Kaczyńskiego.> No tak każdy ma jakieś poglądy, większość społeczeństwa związana z lewicą ma inne,Tak, a większość społeczeństwa związana z PO jeszcze inne. > ale czy to oznacza że np poseł SLD z Mazowsza nie jest posłem wyborcy PiS z Mazowsza? Wyborów dokonuje się "z puli", wszyscy oni są "nasi", tylko z jednymi się zgadzamy bardziej z innymi mniej, ale jeśli już wybiorą kogoś, to jest nasz.Dla mnie taka koncepcja byłaby straszną. Z większością polskich posłów nie chcę mieć nic wspólnego. Choć oczywiście szanuję demokratyczny wybór. Ot siła złego na biednego! > Nie rozumiem, też tej jak dla mniej szalonej logiki? Nie był to Twój prezydent dlatego, że ktoś coś uważa?Może i szalona, ale nikt nie jest sam. Każdy ma kręgi swojego otoczenia. Im kto jest na wyższym stanowisku tym te kręgi są szersze. Żaden tych z kręgów nie jest mi bliski, ani mentalnie, ani moralnie, a już zupełnie nie intelektualnie. > Niestety też (dla Twojego wywodu) nie jestem związany z PiS-em, mam po prostu takie zdanie na ten temat.Wszelakie związki nie muszą być sformalizowane, a tym bardziej zaraz skonsumowane. Sympatia, nawet platoniczna, to też związek. > I zachęcam też do głębszej analizy tego co robił i mówił Kaczyński, bo przyznam się że zacząłem troszkę analizować pewne "fakty" po tej katastrofie.Analizuję na co dzień, taki mam zawód. > i np o tym "spieprzaj dziadu" i borubarze (z czego sam sie nieźle śmiałem) i okazało się że to zwykła manipulacja była."spieprzaj dziadu" słyszałem na własne uszy, a nie jestem tym zakochanym mężem, który po przyłapaniu żony in flagranti - usłyszał: I ty mówisz, że mnie kochasz, a wierzysz własnym oczom zamiast mnie. > Taki był obraz tegoż prezydenta, powtarzam to bo jest to świetny symbol jak z Lecha robiono idiotę w głownych stacjach TV.Miałem możliwość rozmawiania z Lechem Kaczyńskim i w najmniejszym stopniu nie zrobił na mnie wrażenia idioty, ale też nie zauważyłem niesprawiedliwego oceniania jego słów i czynów w poważnych mediach. Odwrotnie często oceny te były dość oportunistyczne. Przykro mi, ale śmierć Lecha Kaczyńskiego nie zmieniła mojej krytycznej oceny jego prezydentury, a jeszcze bardziej boję się zwycięstwa tego PiS-u, który pozostał. . > |
#50 1 na 1 | Ocykan (3528 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > wolę idiotę [...] czy nawet degenerata [...] niż pospolitego przestępceKażdy woli tego, do kogo mu bliżej. Widać z tego, że bliżej Ci do idioty lub degenerata niż do przestępcy. Z punktu widzenia Kodeksu Karnego jesteś więc w porządku... Tylko czy dyskusja z Tobą ma sens? |
#51 1 na 1 | de Vill (1165 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | >Co macie mu za złe?
Najkrócej: formalnie prezydent, faktycznie pisydent.
|
#52 1 na 1 | Ocykan (3528 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > Lech Kaczyński został skazany, o ile mnie pamięć nie myli - prawomocnym wyrokiem.Ja pytałem o wyrok za przestępstwo. |
#53 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | Ale naprawdę nie ppełnisz na mnie semantycznego nadużycia. A serio, skoro nazywanie go przestępcą jest mniejszą niesprawiedliwością od tych, jakich on się dopuszczał. No ale już moralny obrońco IV RP, darujmy sobie dalsza wymianę zdań, bo i tak donikąd nie prowadzi. dnoterlikowskiego.blogspot.com/ |
#54 7 na 7 | Adamiak (36436 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > Jak człowiek z całej siły w myszkę przyłoży w stanie uniesienia... Może spróbuj sam? Albo w kotka? > Jednakże nie jestem pewien czy moja myszka wytrzyma więcej twoich postów. A nie lepiej jej spytać? "Nie jestem pewien"... Dobre, plus.  |
#55 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Lech Kaczyński |
> A tamten idiota nie łamał prawa ? A wykorzystanie stanowiska dla czyszczenia własnej teczki ? A czerwcowy zamach stanu z tego samego powodu ? A więc także na bakier z prawem i do tego idiota ... kto więc wygrywa ?Zaraz, a czy Kaczyński nie był też idiotą? Był! W każdym razie, wydaje mi się, ze Lech W. jednak rzadziej wchodził w konflikty z rządami (choć nie mówię, że wcale), no i nie był umyślnym na posyłki brata. dnoterlikowskiego.blogspot.com/ |
#56 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | |
#57 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > Dla mnie taka koncepcja byłaby straszną. Z większością polskich posłów nie chcę mieć nic wspólnego. Choć oczywiście szanuję demokratyczny wybór. Ot siła złego na biednego!Czyli zgodzisz się że prezydent nie musi być prezydentem wszystkich Polaków i że jest to normalne w kraju demokratycznym? > Wszelakie związki nie muszą być sformalizowane, a tym bardziej zaraz skonsumowane. Sympatia, nawet platoniczna, to też związek.Faktycznie, to że jesteś Polakiem znaczy, że przez 5 lat (jak Kaczyński był Prezydentem) byłeś z nim związany, "to też związek". > Analizuję na co dzień, taki mam zawód.> >i np o tym "spieprzaj dziadu" i borubarze (z czego sam sie nieźle śmiałem) i okazało się że to zwykła manipulacja była.> "spieprzaj dziadu" słyszałem na własne uszy, a nie jestem tym zakochanym mężem, który po przyłapaniu żony in flagranti - usłyszał: I ty mówisz, że mnie kochasz, a wierzysz własnym oczom zamiast mnie.OK, skoro słyszałeś to byłeś bliżej prezydenta niż ja (kolejny związek?), ja widziałem filmik w internecie i wydawało mi się że to nie on mówił (on powiedział "spieprzaj pan"), ale skoro tak mówisz, pewnie tak było. Natomiast jeśli chodzi o borubara, to jestem pewien, bo słyszę to na filmie, nie mówi borubar, tylko niewyraźnie "Artur Boruc bardzo", co zlewa się i tak wychodzi. > Miałem możliwość rozmawiania z Lechem Kaczyńskim i w najmniejszym stopniu nie zrobił na mnie wrażenia idioty, ale też nie zauważyłem niesprawiedliwego oceniania jego słów i czynów w poważnych mediach. Odwrotnie często oceny te były dość oportunistyczne.> Przykro mi, ale śmierć Lecha Kaczyńskiego nie zmieniła mojej krytycznej oceny jego prezydentury, a jeszcze bardziej boję się zwycięstwa tego PiS-u, który pozostał.Świetnie że oceniasz, iż Kaczyński nie był idiotą, ale dość dyskretnie próbujesz chyba powiedzieć że ja nim jestem (bo chyba tylko idiota zmienia zdanie o kimś dlatego że zginął). Ja też oceniam prezydenturę Lecha dość surowo, ale nie potępiam jej zupełnie, i nie staram się krytykować go niezależnie od faktów (czego Tobie nie zarzucam, to opinia ogólna). > |
#58 5 na 5 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > Największy problem Lecha Kaczyńskiego to brak sukcesów. I przy Wałęsie (mimo wszelkich słabości tej prezydentury) i przy Kwaśniewskim można je wymienić. (Można je wymienić i przy Jaruzelskim, który też raczej powinien być uwzględniany.) A Kaczyński -- jesteś w stanie coś wymienić? Ja mam dwa, potencjalne typy.Nie łudźmy się - Naród już zdecydował, sukcesem (największym) była heroiczna śmierć pod Katyniem. dnoterlikowskiego.blogspot.com/ |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Lech Kaczyński | > >Niech za symbol tej manipulacji i rzekomej nieudolności i chamstwa prezydenta będą fakty medialne o tym że powiedział "spieprzaj dziadu" i "borubar" co nigdy nie miało miejsca, a karmiły się tym i karmią niektóre umysły do dziś.> "Spieprzaj pan!" a potem z samochodu "spieprzaj dziadu" miały miejsce i to nie ulega wątpliwości.Być może, oglądałem ten filmik kilka razy i wydawało mi się że to nie on mówił, że on mówił "spieprzaj pan" (to widać), a reszty nie widać, ale być może się mylę. > "Borubar" - tu trochę podkoloryzowania jest, bo Kaczyński zapewne mówił 'Artur Boruc bardzo' ale że mówił niedbale to wyszło jak wyszło.Tu zgoda. > Ale mamy jeszcze 'Roger Perejro', 'Benhauer', 'Irasiad', 'Małpa w czerwonym', 'Jest Pani na mojej krótkiej liście, pożałuje pani', 'rozpierducha na skalę międzynarodową'.> No miał wpadki. |
#60 3 na 3 | Sylwek (15472 punktów) | Odp: Lech Kaczyński |
> Ja mam dokładnie podobne odczucia czytając twoje posty. Nie szkoda ci czasu na wklepywanie w klawiaturę takich pierdół?Bóg mi świadkiem (i stojący obok niego niechybnie Największy Prezio też) - Adamiaka pierdoły są złotem przy twoim postękiwaniu. A wiem co mówię, bo nikt się tak nie zna na p*****leniu Adamiaka jak ja (zresztą, mniemam on jest nie mniejszym ekspertem od mojego pajacowania). dnoterlikowskiego.blogspot.com/ |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|