 |
Racjonalnie, czyli po katolicku :-D Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-08-2011 14:25 | Konowal (6291 punktów) | Racjonalnie, czyli po katolicku :-D 0 na 2 | polskaloka(*)katolickie-szkoly,1685015,3319"...Do szkół katolickich, z których większość funkcjonuje jako placówki publiczne, przyciągają przede wszystkim bardzo wysokie wyniki nauczania oraz klarowny system wychowawczy - oparty na nauce chrześcijańskiej...." Moim zdaniem jest to przyczynek do prywatyzacji szkolnictwa. Ewentualna pomoc państwa powinna dotyczyć zasiłków/pomocy socjalnej, a właściwie nie państwa tylko samorządów. Nie chodzi mi też tylko o to że pojawiło się przy szkole słowo "katolicka" tylko o to że alternatywny system do państwowego okazał się wydajniejszy sprawniejszy i lepszy. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..#61 7 na 7 | liliac (147340 punktów) | Odp: Racjonalnie, czyli po katolicku :-D | > nazywanie Biblii książką w kontekście religijnym ociera się o obrażanie uczuć religijnych.Biblia jest książką. Niezależnie od kontekstu. |
#62 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Racjonalnie, czyli po katolicku :-D |
> Mnie mogą częstować złośliwościami, a ja nie mogę odpowiadać tym samym?? Wybacz, ale to Ty rozpocząłeś wymianę osobistych złośliwości.www.racjonalista.pl/forum.php/s,443685#w443997A przepraszam, czy Biblia nie jest książką? Czym więc jest, jeśli nie spisywaną latami księgą, zawierającą masę mitów, pomieszanych z mniej lub bardziej dokładnymi opisami wydarzeń i obyczajów oraz pouczeniami? Teraz piszę jako ja. Na czerwono jako moderator.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu. |
#63 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Racjonalnie, czyli po katolicku :-D | Nie przeszkadza mi pochodzenie nawet od dżdżownicy. Wskaż dziurę w teorii ewolucji, a ja Ci wtedy powiem, dlaczego kreacjonizm nie może nawet pretendować do miana "teorii naukowej".
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu. |
| Konowal (6291 punktów) | Odp: Racjonalnie, czyli po katolicku :-D | > >Mnie mogą częstować złośliwościami, a ja nie mogę odpowiadać tym samym??> Wybacz, ale to Ty rozpocząłeś wymianę osobistych złośliwości.> www.racjonalista.pl/forum.php/s,443685#w443997rozumiem że nazwaniem kogoś głupim kanibalem nie jest złośliwością i obrażaniem ?? > A przepraszam, czy Biblia nie jest książką? Czym więc jest, jeśli nie spisywaną latami księgą, zawierającą masę mitów, pomieszanych z mniej lub bardziej dokładnymi opisami wydarzeń i obyczajów oraz pouczeniami?Nie udawaj greka. Nie na darmo w prawie jest coś takiego jak "obrażanie uczuć religijnych" i oczywiste jest że mając różne zdania na jakiś temat, w rozmowie z kimś religijnym pewne sformułowania są obraźliwe nawet przy użyciu niechcącym, zaś jak ktoś je specjalnie używa to jest ewidentna chęć obrażania. Ja tam nie jestem za jakimiś restrykcjami, ale osobiście czuję zwolniony z trzymania na wodzy mojego języka w stosunku do takich osób. Dla jednych książka dla innych Pismo Święte, dla jednych człowiek dal innych Bóg, dla jednych dwa skrzyżowane patyki dla innych Krzyż. Myślisz że pójście na pogrzeb do kogoś i zapytanie się najbliższej zmarłemu osoby: "Po co tą padlinę do ziemi wrzucacie i zanieczyszczacie środowisko" będzie ok. A później można się dziwić jeszcze "przecież rozkładające się mięso to padlina - nie"? A przecież jak ktoś chce przeżyć excytującą rozmowę o religii może pojechać np. do Egiptu (w ramach wakacji) i gdzieś pod meczetem Koran spalić. Wątpię czy tam są kary za palenie książek.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn |
#65 9 na 9 | Andrzej Bogusławski (52278 punktów) | Odp: Racjonalnie, czyli po katolicku :-D | > Również waga wypowiedzi wydaje się znacznie różnić, moje drobne złośliwości ocierają się o łamanie regulaminu, nazywanie Biblii książką w kontekście religijnym ociera się o obrażanie uczuć religijnych.Można mieć małą wiedzę. Można minimalną, ale żeby nie wiedzieć jako chrześcijanin, że biblia - to właśnie książka (księgi) znaczy, jest zdecydowanie smutnym przypadkiem: Biblia, Pismo Święte (z greckiego βιβλίον, biblion - zwój papirusu, księga, l.m. βιβλία, biblia - księgi) - zbiór ksiąg, spisanych pierwotnie po hebrajsku, aramejsku i grecku, uznawanych przez żydów i chrześcijan za natchnione przez Boga. Biblia i poszczególne jej części posiadają odmienne znaczenie religijne dla różnych wyznań. Na chrześcijańską Biblię składają się Stary Testament i Nowy Testament. Biblia hebrajska - Tanach obejmuje księgi Starego Testamentu. Polecam też: www.racjon(*)p/s,4937/q,Ksiega.nad.ksiegamiA nie wolno tu zapominać, że katolicka poetka Anna Kamieńska, napisała apologię Biblii - właśnie pod tytułem "Książka nad książkami", Warszawa, 1980. Zawsze byłem przekonany, że wszelkie urażanie uczuć religijnych z głupoty się bierze. - Książki nie czytałem, na koncercie nie byłem, filmu, spektaklu czy też wystawy nie widziałem, ale wiem na pewno, że to obraża moje uczucia religijne. Nie długo jak powiem o jakimś tam księdzu, że jest pacanem z własnego wyboru, to Pan Konowal napisze, że obrażam jego uczucia religijne. Wielce Szanowny Panie, katolicy w tym kraju obrażają moją inteligencję, ale muszę ścierpieć, gdyż jest to nasz wspólny kraj. Jak zaś wygląda chrześcijańska miłość bliźniego i tolerancja, to już w tym wątku przytoczyłem, ale czegoż to ja dla Pana nie zrobię. Polecam Panu, a przy okazji wszystkim naszym racjonalistom artykuł prof. Hartmana: industrial(*)wny-kraj-i-jego-dziwna-religiaMnie szczególnie zainteresowały posty pod tą publikacją. Wprost zdumiewa wysoki poziom intelektualny i moralny katolików i ich język pełen chrześcijańskiej miłości. Tak - zdecydowanie nie chciałbym aby ta zaraza przeniosła się na nasze forum. Wszyscy, którym na forum zależy powinni dbać o zachowanie naszego poziomu i naszych wymagań. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. @@@ . |
#66 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Racjonalnie, czyli po katolicku :-D |
> rozumiem że nazwaniem kogoś głupim kanibalemAni DEMONICON, ani Przemek J. nie nazwali Cię głupim kanibalem. Gdyby tak było, dostaliby ostrzeżenie. Mimo wszystko będę się upierać, że nazwanie zmarłego "padliną" to zupełnie nie to samo, co nazwanie Biblii "książką". Zrozumiałabym obrażenie się za "śmieć" albo "makulaturę", ale książka brzmi dumnie 
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu. |
#67 -1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | Odp: Racjonalnie, czyli po katolicku :-D | > >rozumiem że nazwaniem kogoś głupim kanibalem> Ani DEMONICON, ani Przemek J. nie nazwali Cię głupim kanibalem.> Gdyby tak było, dostaliby ostrzeżenie.Dzielisz włos na czworo. Wg. DEMONICON-a jestem ogłupiały do dakiego stopnia że piję krew jem ciało boskie. Jak dla mnie wyczerpuje to znamiona "głupiego kanibala". > Mimo wszystko będę się upierać, że nazwanie zmarłego "padliną" to zupełnie nie to samo, co nazwanie Biblii "książką".Oczywiście że nie choć technicznie można tak to nazywać i chodzi o to żeby mieć choć niewielki szacunek dla rozmówcy i tak nie pisać (w dodatku umyślnie). > Zrozumiałabym obrażenie się za "śmieć" albo "makulaturę", ale książka brzmi dumnie  ogólnie się nie obrażam, bo o co? że ktoś ma inny światopogląd? każdy ma swój, zaś przy obrażaniu mnie uzłośliwia się moja pisanina. No ale nie ma co bić piany - przynajmniej ja kończę tą dyskusję 
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn |
#68 -3 na 3 | Konowal (6291 punktów) | Odp: Racjonalnie, czyli po katolicku :-D | > >nazywanie Biblii książką w kontekście religijnym ociera się o obrażanie uczuć religijnych.> Biblia jest książką. Niezależnie od kontekstu.Oczywiście że nie. Niezależnie od kontekstu.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn |
| Konowal (6291 punktów) | Odp: Racjonalnie, czyli po katolicku :-D | > Nie przeszkadza mi pochodzenie nawet od dżdżownicy.> Wskaż dziurę w teorii ewolucji, a ja Ci wtedy powiem, dlaczego kreacjonizm nie może nawet pretendować do miana "teorii naukowej".Nie ma dowodów na istnienie tz. etapów przejściowych w ewolucji.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn |
#70 2 na 2 | Joly (94 punktów) | Odp: Racjonalnie, czyli po katolicku :-D | > Nie tak dawno zetknęłam się z kuriozalnym oświadczeniem:> Jestem niewierzący, ale nie jestem ateistą, bo nie walczę z KościołemCzyli wniosek prosty: kazdy ateista walczy z kosciolem! Rzeczywiscie curiosum! Ze nie wspomne o edukacji tego pana. A przeciez wystarczy zerknac do byle slownika i dowiedziec sie, co to slowo oznacza i nie mowic bzdur. |
#71 7 na 7 | liliac (147340 punktów) | Odp: Racjonalnie, czyli po katolicku :-D | Mogę przyjąć, że ta konkretna książka tudzież jej zawartość to w twoim mniemaniu coś świętego, że według ciebie podyktowało ją komuś twoje bóstwo, etc, ale nie zmienia to faktu, że jest to książka. Prawdę rzekłszy, z tak kuriozalną koncepcją, jak uznanie za obrazę religijną nazwania Biblii książką jeszcze się zetknęłam  Może ty dysponujesz po prostu jakąś ekscentryczną definicją pojęcia "książka"  |
| Konowal (6291 punktów) | Odp: Racjonalnie, czyli po katolicku :-D | > Mogę przyjąć, że ta konkretna książka tudzież jej zawartość to w twoim mniemaniu coś świętego, że według ciebie podyktowało ją komuś twoje bóstwo, etc, ale nie zmienia to faktu, że jest to książka. Prawdę rzekłszy, z tak kuriozalną koncepcją, jak uznanie za obrazę religijną nazwania Biblii książką jeszcze się zetknęłam  Nie chodziło mi o obrazę co do "książki" Zaś oczywistym jest dla każdego kto sięgną po tą "książkę" że jest to zbiór tekstów zarówno pisanych prozą jak i wierszem więc mimo że ma Biblia na formę książki to jej tak nie można określić. Zaś dla chrześcijan ma inny wymiar całkiem nie książkowy i tyle. Specjalne nazywanie czegoś/kogoś w odmienny sposób niż przyjęty powszechnie coś ma osiągnąć. W wypowiedziach na moje posty miało mnie to nazewnictwo obrazić, a nie coś wyjaśnić.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn |
#73 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | Odp: Racjonalnie, czyli po katolicku :-D | > Nie chodziło mi o obrazę co do "książki" Zaś oczywistym jest dla każdego kto sięgną po tą "książkę" że jest to zbiór tekstów zarówno pisanych prozą jak i wierszem więc mimo że ma Biblia na formę książki to jej tak nie można określić.Nie brnij w ten argument. Tomik wierszy to nadal książka  > Zaś dla chrześcijan ma inny wymiar całkiem nie książkowy i tyle.Ze swoich obserwacji chrześcijan wynoszę jednak, że ta konkretna książka ma dla nich nie tyle "całkiem nie książkowy", ale raczej nie tylko książkowy wymiar. Jesteś chyba pierwszym znanym mi chrześcijaninem, który twierdzi, że książką Biblia nie jest wcale. > Specjalne nazywanie czegoś/kogoś w odmienny sposób niż przyjęty powszechnie coś ma osiągnąć.To ty upierasz się, by nie stosować powszechnie przyjętego określenia. "Słowo Boże" czy nie, nadal zapisane jest w postaci książki. To po prostu jest książka, Konowale, jakkolwiek dla chrześcijan zapewne książka wielce szczególna. Koran to też nie książka twoim zdaniem? |
#74 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Racjonalnie, czyli po katolicku :-D |
> Nie ma dowodów na istnienie tz. etapów przejściowych w ewolucji.Ależ są! Ichtiostega ma cechy rybie (promienie płetwowe w płetwie ogonowej, sklepienie czaszki) i płazie (budowa kończyn, stawu barkowego, miednicy). Zainteresuj się klasyfikacją teropodów (Theropoda), zwłaszcza należącymi do tego podrzędu Maniraptoriformes. Szczególnie polecam klad Avialae i ich bazalnych przedstawicieli - Scansoriopterygidae. Jak na dłoni obejrzysz sobie ewolucję ptaków. Chyba nie wymagasz przedstawienia dowodu w postaci jaszczurki z ludzką głową?
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu. |
#75 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Racjonalnie, czyli po katolicku :-D | > mimo że ma Biblia na formę książki to jej tak nie można określić.Obecnie można. W starożytności występowała w formie zwoju.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|