Właśnie. Religia i instytucjonalny kościół dokonały niebywałego szalbierstwa: zawłaszczyły ludzkości to co najcenniejsze: duchowość i duszę.
Duchowość to zdolność człowieka do zrozumienia tajemnicy własnego istnienia niezbędnego do świadomego i mądrego kierowania własnym życiem. To sfera obejmująca wszystko co jest
pochodną społecznej natury człowieka, co powoduje, że jego świat jest szerszy i bogatszy jakościowo niż u jego zwierzęcych przodków o zrozumienie, znaczenie i nadawanie
mu struktury-wręcz jego kreowanie, ontologiczne powoływanie bytu.
Natomiast
dusza to nasze ponadindywidualne źródło tożsamości związanej z systemem kultury jako całością opartą na jednostkowych bytach obdarzonych osobowością. Inaczej mówiąc: nie jest ona tworem naturalnym, to byt wirtualny dysponujący specyficzną osobowością a stanowiący implementację Całości ( Systemu, Świata) fizycznie zainstalowanej w mózgu.
Pewnie taki skrót jest mało zrozumiały, więc pragnę wyrazić najważniejsze: istnieje ateistyczna duchowość. Więcej:
www.prawia.org/artykuly/DFN_Duch_intel.ppt.