Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
149.851.906 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7287 tekstów. Zajęłyby one 28732 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 682 głosów.
Nowości w sklepie:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Aby osiągnąć wspaniałe rzeczy, musimy marzyć tak dobrze, jak działać.
Archiwum streszczeń artykułów

Polskie obozy koncentracyjne Mieszka I czyli turbolewicowa historia Polski
Mariusz Agnosiewicz  (04-06-2018)
Polska jest państwem Bursztynowego Szlaku. W 916 r. w Chinach powstało bursztynowe cesarstwo Kitanów. Historyk Xu Xiaodong ustalił, że był to najbardziej bursztynowy okres chińskiej historii, kiedy Szlak Jedwabny stał się Szlakiem Bursztynowym. Kronikarz al-Marwazi podaje, że był to bursztyn słowiański pochodzący z Morza Słowiańskiego. Kilka dekad później wyłoniła się Polska - jako bardzo silne państwo, którego pierwsi znani władcy prowadzali na Zachód wielbłądy jako wizytówki swoich kontaktów handlowych. Powstanie Polski miało charakter geopolityczny i wiązało się z połączeniem Szlaku Jedwabnego z Bursztynowym. Tymczasem w naszych mediach spektakularną karierę robi teoria sprowadzająca genezę Polski do handlu niewolnikami. Ponieważ nie ma na ten temat jakichkolwiek dowodów, narracja ta kwitnie równie obficie jak ta o "polskich obozach". Uchodzący za poważny serwis historyczny ogłosił, że "obozy koncentracyjne" istniały już w "zbójeckim państewku" Mieszka. Oto fenomen turbolewicowej polityki historycznej. Do tekstu..
Londyn wprowadza parytet rasowo-płciowy wśród rowerzystów
Mariusz Agnosiewicz  (29-05-2018)
Rządzony przez Sadiqa Khana Londyn powołał urzędnika, który zwie się Komisarzem Pieszo-Rowerowym. Ów komisarz ogłosił, że trzeba się pochylić nad składem rasowo-płciowym londyńskich cyklistów, ponieważ jest tam za dużo białych mężczyzn. Zapowiedział realizację nowego planu pięcioletniego, w efekcie którego udział rowerzystów o innych kolorach wzrosnąć ma z obecnych 15% do 35%. Według standardów unijnych najbardziej pożądanym kierunkiem rozwoju transportu miejskiego jest zwiększanie udziału komunikacji pieszej, rowerowej oraz zbiorowej. Komisja Europejska zleciła badanie, by ustalić jak wygląda to w krajach unijnych. Wyszło, że Polska jest liderem w tym zakresie. Do tekstu..
Tragedii września 1939 nie dało się uniknąć. Rozmowa z prof. Markiem Kornatem
Bartosz Bolesławiecki  (28-05-2018)
Pojawiają się niekiedy w historiografii sensacyjne koncepcje porozumienia Polski z Hitlerem i wspólnego uderzenia na Związek Sowiecki. Czy takie pomysły można traktować poważnie? Sojusz z Niemcami w 1939 roku był niewykonalny z prostej przyczyny - przeciwko niemu opowiadał się właściwie cały naród. Oddanie się w opiekę III Rzeszy i dobrowolne przyjęcie roli satelity było nie do pomyślenia. Los Polski byłby nie do pozazdroszczenia w przypadku wygrania wojny w takiej koalicji (w co jednak nie wierzę) i niemniej beznadziejny w wypadku klęski. Beck powiedział zresztą, że "pasalibyśmy Hitlerowi krowy na Uralu", gdyby przy naszym udziale zdobył on Rosję. Do tekstu..
Józef a geneza niewolnictwa w Egipcie
Małgorzata Brojek  (26-05-2018)
Biblijny Józef przekonał faraona do nałożenia na Egipcjan 20% daniny, która pozwoliła mu przez kilka lat zgromadzić wielkie zapasy zboża. Gdy nadeszły chude lata, tj. marne wylewy Nilu, Józef jako nadzorca faraona rozpoczął intratną sprzedaż zgromadzonego zboża. W ten sposób Egipcjanie utracili najpierw swoje bydło, następnie ziemię, w końcu zaś swoją wolność. Dzięki Józefowi, cała wolna ludność Egiptu stała się niewolnikami faraona. Na najlepszych ziemiach przejętych od Egipcjan, Józef osiedlił swą rodzinę, którą uczynił strażnikami stad bydła. Po śmierci Józefa i nastaniu nowego faraona, zwrócił się on przeciwko ludowi Izraela. W ten sposób doszło do ucieczki z Egiptu pod wodzą Mojżesza. Do tekstu..
Kąsanie Hegla
Tamara Bołdak-Janowska  (25-05-2018)
Hegel gloryfikuje Niemców, tj. "narody germańskie", bo jedynie one wiedzą wszystko o wolności. Hegel mówi oczywiście jak Europejczyk, dostrzega Europę. Według niego, Polska zniknęła z Europy przez to, że próbowała liberalnej demokracji, a poza tym ciągle "ciąży ku Azji". Wypomina demokracji greckiej, że zawistni o wybitny talent połączyli się w ruch sykofantów, którzy "szkalowali każdą wybitną indywidualność i wszystkie osobistości stojące na czele rządu". Do tekstu..
Gry globalne i lokalne. Rozważania nad naturą i przyczynami ubóstwa narodów
Marek Chlebuś  (24-05-2018)
Niektórzy są tak zaabsorbowani ideologicznymi kontrowersjami, że brakuje im czasu na naukę. Od przeszło półwiecza istnieje matematyczna nauka o konflikcie i kooperacji, zwana teorią gier. Grą jest nie tylko brydż czy poker, ale również handel, wojna, sianie genów, zwalczanie wirusów przez system odpornościowy czy wzrost drzew w lesie. Teoria rozróżnia dwa rodzaje gier: te konkurencyjne, w których zyski i straty uczestników bilansują się: jeśli ktoś wygrywa, to ktoś musi do niego przegrać, i te niekonkurencyjne, w których wygrane i przegrane nie muszą się bilansować. W jednych sytuacjach konkurencja działa optymalizująco, w innych nie. Teoria gier pozwala odróżnić te sytuacje. Do tekstu..
Kopiec Kraka i Wandy – słowiańskie, nie celtyckie
Mariusz Agnosiewicz  (18-05-2018)
Nasi badacze są niezrównani w przypisywaniu zewnętrznych cech kulturowych rodzimym obiektom. Można to usprawiedliwić tym, że w istocie trudno znaleźć u nas obiekty, których nie da się powiązać z co najmniej jedną zewnętrzną kulturą Europy lub Azji. Związane jest to z tym, że jesteśmy Indoeuropejczykami, inaczej mówiąc, niemal wszystkie kultury europejskie oraz wiele kultur azjatyckich wyrasta ze wspólnego praindoeuropejskiego pnia. Odcinając jednak od kultury słowiańskiej te elementy, które są podobne do innych pobliskich kultur, by przykleić je do innych kultur, de facto sztucznie wyrywa się kulturę polską z kręgu indoeuropejskiego. Kultura polska musi wykazywać szereg istotnych podobieństw z kulturą skandynawską czy irańską, bo inaczej nie byłaby kulturą indoeuropejską. Przykładem może być celtycka teoria Kopca Kraka: naukowcy z AGH ustalili, że Kopiec Kraka sprzężony z kopcem Wandy stanowił rodzaj imponującego kalendarza wiecznego. Uznali, że był to kalendarz celtycki. Pomimo, że znacznie lepiej pasuje do kultury słowiańskiej. Do tekstu..
Dziad i baba – guślarz i czarownica w państwie bez stosów
Józef Ignacy Kraszewski  (12-05-2018)
Najsławniejsze święta słowiańskie to święta dziadowskie. Żaden wyraz nie ma u nas tylu znaczeń, co słowo baba. Do dziś mówimy: Gdzie diabeł nie może tam babę pośle albo Rozpuszczony jak dziadowski bicz. Powiedzenia te jednak nie odnoszą się do starych ludzi. Baba i dziad to nie wiek czy płeć, lecz profesja. Dziady i baby w dawnej Polsce tworzyli swoistą korporację guślarsko-czarowniczą. Pełnili role pośredników, zielarzy, wróżbiarzy. Nasze czarownice wpasowały się w kulturę chrześcijańską: ich modlitwom nadawano szczególną moc. Stawali się także żebrakami kościelnymi, dzięki którym chrześcijanie mogli realizować cnoty miłosierdzia, dając jałmużnę. Pełnili kluczowe funkcje w obrzędach przejścia: baby przyjmowały porody oraz przygotowywały ciała do pochówków. Regulowały także płodność: zapobiegały lub usuwały niechciane ciąże, ale i leczyły niepłodność oraz impotencję. Szlachciankom służyły za kosmetyczki, m.in. ucząc sposobów farbowania włosów. Szlachcie służyli do przenoszenia tajemnej korespondencji tudzież szpiegowania. Był także wśród możnych zwyczaj trzymania przez dziady i baby dzieci do chrztu. Można powiedzieć, że Polska stała się państwem bez stosów, bo polskie czarownice i guślarze byli potrzebni zarówno polskiemu ludowi, szlachcie, jak i księżom. Do tekstu..
Kazanie Junckera
Mariusz Agnosiewicz  (05-05-2018)
Symboliczny obrazek: przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker wygłasza par excellence kazanie w bazylice w Trewirze na cześć Karola Marksa z okazji 200. urodzin oraz odsłonięcia wielkiego pomnika twórcy "Manifestu Komunistycznego", który przyjechał prosto z Chin. Poniżej kilka uwag dla obrońców geniuszu Marksa, według szefa KE: niepokalanego 100 mln ofiar komunizmu. Do tekstu..
Słowiański katolicyzm księdza Huszny
Mariusz Agnosiewicz  (05-05-2018)
W 1925 Andrzej Huszno pisał w Głosie Ziemowida: "Czyśćca nie należy szukać gdzieś w zaświatach, bo go mamy tu na ziemi, a nasze ciała i warunki życia są tym i kotłami, w których duch nasz cierpi. Kiedy więc dajemy jałmużnę biednym, nawiedzamy więźniów, ratujemy chorych, pocieszamy strapionych, bronimy pokrzywdzonych to bezpośrednio ratujemy i wspieramy dusze w czyśćcu cierpiące. A walcząc z ludźmi złymi: wyzyskiwaczami, złodziejami, bandytami, fałszywymi, walczymy z duchami złymi czyli diabłami" Droga do nowego świata prowadzi poprzez upowszechnienie własności. "Niech robotnik wie, co zarabia kopalnia, niech się poczuje współwłaścicielem kopalni, niech będzie zainteresowany w pomyślnym rozwoju przedsiębiorstwa". Do tekstu..
Science: nauka udowodniła tezy braci Grimm. Baśnie sięgają Praindoeuropejczyków
Mariusz Agnosiewicz  (25-04-2018)
Przed laty polski mediewista prof. Gieysztor zachwycał się bogactwem słowiańskich baśni, twierdząc, że tkwi w nich wciąż niewykorzystany potencjał badań historycznych. Jak bowiem poza kopaniem w ziemi można poznać dzieje i wierzenia ludów, które nie zostawiły kronik? Można otóż kopać w tych formach kulturowych, które zasadniczo mają charakter oralny. Na czele takich form są właśnie bajki mityczne zwane baśniami. Już kilka dekad temu w słowiańskiej folklorystyce pojawiły się teorie, że nasze baśnie są znacznie starsze niż się przyjmuje. Obecnie angielsko-portugalski zespół naukowców skonstruował narzędzia pozwalające na datowanie baśni. Okazało się, że wiele popularnych do dziś baśni ma nie kilkaset lat, jak sądzono, lecz kilka tysięcy. To przełomowe ustalenia, szczególnie istotne dla kultur słowiańskich. Ich prace publikuje prestiżowy magazyn Science. Do tekstu..
Totalna transgresja. Niemcy i wiek XX
Dariusz Gawin  (21-04-2018)
Niemcy rozpoczęły I wojnę światową z wielkim entuzjazmem. Raz na zawsze miało się w rozstrzygającym "albo-albo" zdecydować posłannictwo Niemiec, raz na zawsze i ostatecznie miał się zrealizować projekt porządku uwzględniającego wielkość Niemiec oraz ich słuszne prawa do dominacji. Nie myślały tak tylko miliony zwykłych Niemców, myśleli też subtelni intelektualiści, jak Tomasz Mann; intelektualiści, którym nie tyle chodziło o polityczną hegemonię, ile o ostateczny triumf niemieckiej "kultury" nad francusko-anglosaską "cywilizacją". Sposób, w jaki rozpoczęli tę wojnę latem 1914 roku i w jaki ją kończyli w 1917 i 1918 roku, przesądził o tym, że uruchomili oni totalitarną sekwencję XX wieku: wojna zniszczyła dawną Rosję, umożliwiła rewolucję i zwycięstwo bolszewików, dla których ideologiczną odpowiedzią stali się faszyści i naziści. Do tekstu..
Biało-czerwona szachownica
Szymon Woźniak  (14-04-2018)
Kiedy na Syrię spadły amerykańskie, angielskie i francuskie bomby, stosunki polsko-irańskie weszły na nowy poziom: do PKN Orlen dotarła irańska ropa. Eksperci w analizach odnośnie do możliwego konfliktu na Bliskim Wschodzie zwykli umieszczać Iran wraz z Rosją, w obozie przeciwnym przymierzu izraelsko-amerykańskiemu. Tymczasem Iran, wysyłając do Polski wypełniony ropą największy tankowiec, który może przepłynąć przez Kanał Sueski, nie tylko godzi w interesy Stanów Zjednoczonych, ale przede wszystkim i to w o wiele większym stopniu - rosyjskie. Ropa z Iranu uzyskała świetne wyniki efektywności, co otwiera drogę do zwiększania jej udziału na polskim rynku. Jest lżejsza od rosyjskiej, zawiera także mniej siarki. Daje to możliwość wyprodukowania relatywnie dużej ilości tzw. produktów białych, takich jak benzyna, nafta i olej napędowy. Do tekstu..
Jacy są Słowianie?
Andrzej Pankalla, Konrad Kośnik  (05-04-2018)
Tożsamość psycho-kulturową Polaków historycznie tworzyły dwa potężne korzenie: chrześcijaństwo oraz Słowiańszczyzna. I o ile pierwszeństwo siły owego wpływu należy się zapewne chrześcijaństwu, o tyle chronologicznie pierwsza była kultura słowiańska. Oba systemy wzorów kulturowych nie mogły nie odbić swojego piętna (i piękna!) na duszy polskiej - nie można więc ich pominąć w uprawianiu nauki o niej stanowiącej, czyli psychologii. Nie można ich pomijać tak samo, jak nie powinno się zapominać o zamerykanizowaniu współczesnej psychologii czy wpływie obszaru niemieckojęzycznego na kształt psychologii przełomu XIX i XX wieku. Do tekstu..
Francis Bacon. W drodze do królestwa człowieka na ziemi
Przemysław Wewiór  (22-03-2018)
Francis Bacon uważany jest za jednego z twórców nowożytnej metody naukowej opartej na eksperymencie i indukcji. Sformułował tzw. teorię idoli, tj. złudzeń poznania: 1) złudzenia plemienne (idola tribus) - wynikające z natury ludzkiej i wspólne wszystkim ludziom; należy do nich antropomorfizm i doszukiwanie się celowości w świecie; 2) złudzenia jaskini (idola specus) - przesądy jednostek, spowodowane przez indywidualny wpływ wychowania i środowiska; 3) złudzenia rynku (idola fori) - powodowane przez niedokładność, nieadekwatność i wieloznaczność pojęć, niedoskonałość języka; 4) złudzenia teatru (idola theatri) - powodowane przez błędne spekulacje filozoficzne, których wyniki są przyjmowane na mocy autorytetu. Do tekstu..
Siłaczka II RP i likwidacja analfabetyzmu wśród Polaków
Mariusz Agnosiewicz  (21-03-2018)
Kwestia likwidacji analfabetyzmu to najbardziej sztandarowy atut, jaki przywołują dziś obrońcy PRLu. Wedle tej narracji II Rzeczpospolita była państwem klasowym, wyzyskującym lud robotniczo-chłopski, wśród którego pozostała wielka skala analfabetyzmu, zniesionego dopiero przez Polskę Ludową. Oto fakty: w 1918 poziom analfabetyzmu sięgał 40%, dwadzieścia lat później stopniał do 15%. Tyle że owe 15% to nie był analfabetyzm wśród Polaków. II RP była państwem wielonarodowym, a analfabetyzm dominował wśród mniejszości narodowych. Aż do samej wojny Rzeczpospolita przeznaczała na edukację 15% wydatków, co stawiało ówczesną Polskę w europejskiej czołówce. Poziomu tego III RP nie osiągnęła w żadnym roku budżetowym. Analfabetyzm nie jest już tylko historią. Dziś wraca także do krajów rozwiniętych. Do tekstu..
Dlaczego Polacy nie chodzą na koncerty?
Piotr Jaskółka  (18-03-2018)
Badania CBOS z 2017 roku ukazują niski odsetek osób uczestniczących w szeroko rozumianej kulturze. Blisko połowa respondentów była w kinie przynajmniej raz, 39% uczestniczyło w koncercie (37% w 2012), 31% odwiedziło wystawę, galerię lub muzeum a 19% było w teatrze. 62% osób przeczytało książkę. Do tekstu..
Afera SKOK Wołomin - skok stulecia
Marcin Karliński, Krzysztof Traczyk, Artur Bartoszewicz  (18-03-2018)
Afera Amber Gold to skok na kilkaset milionów złotych. Tymczasem afera SKOK Wołomin to skok na miliardy złotych. Według dr. Krzysztofa Traczyka, eksperta d.s. przestępczości gospodarczej SGH, wciąż jeszcze można uratować znaczną część owej kwoty, lecz prowadzone obecnie działania są pozorne, a cała operacja jest de facto domykana, tzn. zaparkowane gdzieś za granicą pieniądze mogą być obecnie wyprane i ponownie wprowadzone do systemu. Istotę skoku wyjaśniają Marcin Karliński, dr Krzysztof Traczyk oraz dr Artur Bartoszewicz. Do tekstu..
Czas nudy
Rüdiger Safranski  (10-03-2018)
Patologia czasu zna zjawisko temporalnej nerwicy natręctw. Pewna pacjentka tak streściła to podczas wizyty u psychiatry Viktora Emila von Gebsattela: "Muszę nieustannie myśleć, że czas upływa". Ledwie potrafi jeszcze dostrzec zdarzenia, ciągle zaś narzuca się jej sam tylko obraz obejmującego je odcinka czasu i ta jednakowość odcinków czasu wpływa na przeżywanie świata. Pacjentka relacjonuje dalej: "Kiedy usłyszę pisk ptaka, muszę pomyśleć: «trwał sekundę». Kapanie kropel wody jest nie do zniesienia i doprowadza mnie do szału, ponieważ ciągle muszę myśleć: teraz znów upłynęła sekunda, teraz znów sekunda". Do tekstu..
Polska i fińska droga do niepodległości
Paweł Pasternak  (09-03-2018)
Skutki klęski Powstania Styczniowego były olbrzymie: konfiskata ponad 3 tys majątków ziemskich, likwidacja odrębności Królestwa Polskiego, zamknięcie Szkoły Głównej w Warszawie, zakaz działalności oświatowej w języku polskim, w administracji wprowadzono język rosyjski jako język oficjalny, kilkanaście tysięcy osób zesłano na Syberię. Stronnictwo białych poparło powstanie upewnione przez Francję, że sprawa Polski staje się sprawą europejską. Finlandia poszła do swej niepodległości inną ścieżką. Finowie mieli bowiem całkowitą pewność, że żaden inny kraj nie udzieli im pomocy. Do tekstu..
Śmiejąca się Polka
Mariusz Agnosiewicz  (08-03-2018)
Zdjęcie przedstawia naturalnej wielkości rzeźbę z katedry numburskiej zatytułowaną "Die lächelnde Polin" - Śmiejąca się Polka. Rzeźba została wykonana ok. 1240 i przedstawia żyjącą w X/XI wieku córkę Bolesława Chrobrego i Emnildy Słowiańskiej o imieniu Regelinda. Jakże to, głębokie średniowiecze i roześmiana kobieta? Przecież wtedy okrutnie dyskryminowano i gnębiono kobiety! To współczesny mit. Na Dzień Kobiet nieco zapomnianej historii kobiet Do tekstu..
Hitler jako nowy mesjasz. Luterański wkład w sukces nazizmu
Mariusz Agnosiewicz  (07-03-2018)
Hitler nie był w Niemczech traktowany wyłącznie jako przywódca polityczny. Kościół luterański zapewnił mu także status nowego mesjasza. Już w latach 20. grupa luteranów powołała Federację Kościoła Niemieckiego, którą głosiła, że reformacja została przez Lutra jedynie zapoczątkowana i stale czeka na sfinalizowanie. Hitler miał być posłany w celu dokończenia reformacji. W latach 1927 Turyńscy Chrześcijanie Niemieccy głosili, że Adolf Hitler jest wysłannikiem Bożym (Gottgesandte). Pastor Julius Leutheuser na Synodzie Narodowym w 1933 ogłosił: "Chrystus przyszedł do nas przez Adolfa Hitlera. Wiemy dziś, że Zbawiciel nadszedł. Wiara Adolfa Hitlera mogła odmienić drogę męki i śmierci Niemców ku zmartwychwstaniu. Golgota wojny światowej stała się dzięki wierze Adolfa Hitlera drogą zmartwychwstania narodu Niemieckiego." Naziści dominowali w kościele luterańskim już przed przejęciem władzy przez Hitlera, w czym odegrali kluczową rolę. Po wprowadzeniu paragrafu aryjskiego rozpoczęło się czyszczenie Kościoła z niearyjczyków, co szczególnie silne było w śląskiej prowincji kościelnej. Do tekstu..
Marzec, Marzanna czyli śląska czerwień
Mariusz Agnosiewicz  (01-03-2018)
Marzec to miesiąc Marzanny. Aleksander Maciejewski wywodzi Marzannę od niezwykle pożytecznego zioła zwanego marzanną. W okresie Złotego Wieku Wrocław eksportował rocznie ok. 20 ton marzany, czyli tyle samo ile Rzeczpospolita eksportowała czerwca. Można zatem powiedzieć, że w okresie Złotego Wieku z dzisiejszych ziem polskich wysyłano rocznie na Zachód 40 ton czerwonych barwników, które były także wykorzystywane jako środki lecznicze. Śląsk i Łużyce stały się największym w Europie centrum uprawy marzany - najpopularniejszego barwnika. Do tekstu..
Korpokracja jako system globalnego planowania
Mariusz Agnosiewicz  (18-02-2018)
Ekonomia w korpokracji służy głównie jako źródło mitu do wyjaśniania rozgrywających się zjawisk społeczno-gospodarczych. Jej centralnymi ideami są opowieści o kryzysach, niewidzialnej ręce rynku i innych bezosobowych i niedotykających istoty "prawach" i "procesach". Korpokracja tymczasem to system analogiczny do centralnego planowania, w wersji globalnego planowania. Oto przykład narracji kapłanów ekonomii: głoszą oni całkiem poważnie pojęcie "klątwy surowcowej", która ma tłumaczyć jak to się dzieje, że kraje bogate w surowce są biedne, że surowce nie przekładają się na wzrost bogactwa, lecz odwrotnie - pogarszają sytuację. W latach 90. XX w. jej istnienie "udowodnili naukowo" Jeffrey Sachs i Andrew Warner, tłumacząc ją "efektami wypychania" i innymi metafizycznymi koncepcjami. Sachs jest typowym teologiem współczesnego systemu, który go mistyfikuje, by ukryć jego metody realizowania władzy. Nie istnieją oczywiście żadne klątwy surowcowe, tak jak nie istnieją garbate anioły. Surowce są po prostu przedmiotem bezwzględnych walk. Do tekstu..
Śmierć za bochenek chleba. Historia rodziny Lubkiewiczów
Jakub Mańczak  (16-02-2018)
Dwie Żydówki z Sadownego, Elizówna i Czapkiewiczówna, przyszły do ojca do piekarni. Za furtką złapali ich żandarmi z Karnej Ekspedycji i zapytali skąd mają chleb, więc odpowiedziały, że od Lubkiewiczów. Żydówki zaraz rozstrzelali. Żandarmi tymczasem, nie czekając na wykopanie dołu dla zabitych Żydówek, wpadli do mieszkania rodziców (...) Podskoczył wtedy do mojej matki, krzycząc: «Co, dawaliście Żydom chleb!» (uderzył moją matkę silnie pięścią w twarz, tak że się zatoczyła przy ścianie i momentalnie policzek miała siny, aż czarny). O godz. 22.00, 13 stycznia 1943 r., żandarmi z Karnej Ekspedycji rozstrzelali wymęczonych i zbitych moich rodziców i brata na podwórku, za ratownictwo Żydów w Polsce. Mnie zostawili jako małoletnią, ale cóż z takiego życia, kiedy odebrali mi zdrowie i chęć do życia. Do tekstu..
Rzeczpospolita pszczołami silna
Mariusz Agnosiewicz  (30-01-2018)
Popularny mit głosi, że na świecie masowo giną pszczoły, a Einstein przewidział, że jak zginą to i my w cztery lata. W rzeczywistości Einstein nigdy na temat pszczół się nie wypowiadał, zaś liczba pszczół na świecie od połowy XX w. wyraźnie rośnie: o 64% od roku 1961. W Polsce liczba pszczelich rodzin urosła w XXI wieku o 100%! Populacja pszczół spadła w niektórych krajach strefy atlantyckiej, zwłaszcza w USA i w Niemczech. Wyraźnie natomiast rośnie na dawnych ziemiach Rzeczypospolitej. Na początku XXI wieku Polska miała 728 tys. rojów pszczelich, Niemcy zaś 900 tys. Obecnie Polska ma niemal dwa razy tyle rojów, co Niemcy. Kilka dekad temu USA i Ukraina miały tyle samo pszczół, dziś Ukraina ma ich już o 50% więcej niż USA. Polscy naukowcy opublikowali wyniki prowadzonego przez blisko pół wieku badania polskich pszczół, które pokazało, że wskutek zmian klimatycznych Polska staje się coraz bardziej miodopłynnym krajem. Do tekstu..
Klimatyczny katastrofizm kontra klimatyczne optimum
Mariusz Agnosiewicz  (13-01-2018)
Sahara pokryta śniegiem. W USA zima stulecia z odczuwalną temperaturą -69 st.C. We Francji opady śniegu największe od 25 lat. W Australii tymczasem upał 80-lecia z temperaturami 47 st.C. W Polsce w styczniu zakwitły bazie, bratki, stokrotki i róże. Za chaos ten odpowiada osłabienie wiru polarnego. Oznacza to ochłodzenie regionu atlantyckiego. A jak z pograniczną Polską? Co oznaczać może cieplejszy klimat? Według najnowszych badań średniowiecze w Polsce było cieplejsze niż dziś. Polscy archeobotanicy ustalili, że występowały wówczas obficie rośliny ciepłolubne i tropikalne, które powróciły do nas dopiero w okresie obecnego ocieplenia, wciąż jednak nie mają jeszcze takich warunków jak w średniowieczu. Rzuciło to nowe światło na średniowieczne ocieplenie klimatu nazwane klimatycznym optimum. Do tekstu..
Ślepa uliczka ewolucji
Tomasz Przepiórka  (08-01-2018)
Człowiek wychowany bezstresowo, nie doznający żadnego wysiłku w dzieciństwie, staje się praktycznie kaleką w dorosłym życiu. Wszelka praca sprawia mu przykrości a wychowywanie dzieci to dla niego horror. Społeczeństwo złożone z takich ludzi nie jest w stanie długo istnieć. Musi upaść. Do tekstu..
Słowiańscy niewolnicy w arabskim świecie
Mariusz Agnosiewicz  (07-01-2018)
W 2015 w Hiszpanii postawiono pomnik emira z okresu Kalifatu Kordoby. Niewielu jednak wie, że ów emir trafił do kalifatu jako słowiański niewolnik, po czym zdobył taką władzę, że powoływał i obalał kalifów i odegrał kluczową rolę w demontażu całego kalifatu. O ile coś tam się u nas wie, że Słowianie byli sprzedawani do kalifatów jako niewolnicy, o tyle nic już praktycznie nie wie się o tym, jaki był ich los. A są to dzieje fascynujące i wyjątkowe. W czasie gdy Mieszko chrzcił Polskę, były słowiański niewolnik, który został największym generałem w historii Kalifatu Fatymidów - zakładał Kair jako wicekról Egiptu. W tym samym czasie partia słowiańska zdobyła taką władzę w Kalifacie Kordoby, że kalifowie byli jedynie jej marionetkami. Kalifat Kordoby rozpadł się, gdy się Berberowie ze Słowianami o władzę pokłócili. Słowianie dowiedli wówczas, że zupełnie nie nadają się na niewolników. Ale okres ich panowania uważany jest za Złoty Wiek dwóch wielkich kalifatów. Do tekstu..
Kody kulturowe świąt
Mariusz Agnosiewicz  (24-12-2017)
Magdalena Środa o polskiej tradycji: "Wiara to kwestia łaski. A ta nie została mi udzielona. (...) Obrzędowość bez wiary nie musi być pusta. To ważny element kultury i wspólnoty. W naszym kultywowaniu obyczajów nie było hipokryzji. (...) Ja co roku chodzę na pasterkę, ponieważ jest to element tradycji, element polskości. Więcej - moje dziecko i dzieci znajomych, które przychodziły do nas w okresie świąt, czytały ze mną Biblię przed wyjściem do kościoła. Bo znajomość wiary i podstawy jej objawienia, czyli Stary i Nowy Testament, to obowiązek człowieka wykształconego. Więc od strony poznawczej córka zbliżyła się do religijności. A ja chodzę na pasterkę, traktując to jako ważny element polskiej obyczajowości, którą szanuję i lubię. (...) Wizyty w Kościele traktuję jako zabiegi o charakterze sentymentalnym i wspólnotowym, ale nie religijnym. (...) Bo taka jest tradycja i nasza historia, i taka jest większość, w której żyjemy. Żeby zrozumieć, musimy tego doświadczyć." Do tekstu..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [137] [271] [272] [273] [274] [275]

Przegląd archiwum streszczeń

 Kryteria wyszukiwania:
 z działu:  
 z miesiąca:  roku aktualnego 
 z roku:    
 dowolnych  najnowszych  

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365