Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
170.876.342 wizyty
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7337 tekstów. Zajęłyby one 28957 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Kiedy będzie dostępna szczepionka na SARS-CoV-2 ?
Za miesiąc
Za pół roku
Za rok
Nie będzie możliwa
  

Oddano 1230 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Błoto stwarza czasem pozory głębi."
« Światopogląd  
Kultura narzekania
Autor tekstu:

Pod każdą pozytywną informacją o otaczającej nas rzeczywistości mamy wysyp narzekania i prób przerobienia wiadomości pozytywnej w negatywną. Stale też pobrzmiewają zarzuty o uprawianiu propagandy czy zakłamywaniu rzeczywistości.

Wiele się w Polsce słyszy, że mamy tendencję do kultywowania przegranych powstań i celebrowania martyrologii, zamiast wielkich triumfów i tego co się udawało. Nie podzielam tej antymartyrologicznej obsesji: pamięć Bitwy pod Grunwaldem też jest w Polsce żywa, a większa żywotność wielkich tragedii wynika nie stąd, że mamy upodobanie w klęskach, lecz stąd, że jest świeższą i jeszcze żyją świadkowie tych wydarzeń. Niemniej ci, którzy tak chętnie potępiają rozpamiętywanie tragedii sprzed kilkudziesięciu lat, sami jednocześnie namiętnie rozpamiętują jedynie nieudacznicze aspekty najnowszych wydarzeń. Chcą mówić jedynie o tym, co się nie udaje, bagatelizując to, co się udaje. Jest to programowanie bezsiły.

Od siedmiu już lat sukcesywnie przekształcam Racjonalistę w taką oazę medialną, która równouprawnia dobre wiadomości. Nie rezygnując z krytyki otaczającej nas rzeczywistości, staram się wydobywać to, co pozytywne, to, co się udaje. Tworzy to kulturę sprawczości. Nie jest to zakłamywanie rzeczywistości. Przeciwnie, to znacznie pełniejszy jej obraz niż medialna tresura kulturą narzekania na wszystko. Media nie oddają rzeczywistości, lecz serwują nam starannie wypreparowaną toksyczną martyrologię dnia codziennego.

Można by odparować, że to krytyka tworzy prawdziwy postęp, problem jednak w tym, że kultura narzekania niewiele wspólnego ma z merytoryczną krytyką, większość to oderwane od rzeczywistości zrzędzenie.

Polscy uczniowie osiągają świetne wyniki w międzynarodowych olimpiadach? „To tylko promil a większość dołuje!!". Nieprawda. Tę większość mierzy np. ranking PISA, wedle którego polscy uczniowie in gremio są w światowej czołówce. „Polscy uczniowie królują, ale w liczbie prób samobójczych i przypadków dziecięcej depresji!!" Nieprawda. Według danych UE polscy nastolatkowie są jednymi z najmniej depresyjnych, znacznie poniżej unijnej średniej.



Według Eurostatu, najwięcej samobójstw młodych jest w Irlandii, Finlandii i Czechach, które uchodzą u nas za wyjątkowo wyluzowane. Polska na 11 miejscu. Trzeba podkreślić, że spadła nie tylko liczba bezwzględna (w przedziale 13-18 lat z 251 w roku 2000 do 94 w 2019), ale i wskaźnik (czyli liczba samobójstw odniesiona do 100 tys. populacji). Dla ludzi między 15-19 rokiem życia spadł on z 9,48 w 2014 do 6,57 w 2016.

Choć krajowa prasa tworzy matrix jakoby polska młodzież była ogromnie zestresowana i uciemiężona, w istocie od dawna króluje w Europie kultura nazbyt bezstresowa w wychowaniu, w efekcie często nawet umiarkowany stres urasta w późniejszym życiu do rangi wielkiego problemu.

Jeszcze lepszym przykładem czczego narzekactwa była reakcja na wieść Unii Europejskiej o tym, że w Polsce występuje najmniejsza skala przemocy wobec kobiet. Ponieważ fakt ten sprzeczny był z wszechobecną narracją medialną o tym, że Polska jako kraj najbardziej katolicki jest zarazem najbardziej patriarchalna, czyli jest piekłem kobiet, więc zaczęło się negowanie tej jakże pozytywnej wiadomości. Najpierw głoszono, że to zakłamane policyjne statystyki. Gdy wyszło, że badanie nie opierało się na danych policyjnych, lecz na danych dostarczanych przez polskie organizacje feministyczne (sic!), chwycono się wyjaśnienia, że Polkom po prostu brak świadomości genderowej (to taka nowoczesna odmiana dawnej świadomości klasowej), czyli że są maltretowane, tylko nie mają tego świadomości i nie widzą w tym problemu. Polki trzeba wyzwolić nawet wbrew ich woli. Aż wreszcie ukazały się i takie badania, które pokazały, że w dziedzinie świadomości niczego Polkom nie brakuje i że są znacznie mniej skore do akceptowania przemocy niż np. Niemki. Tak jest pewnie z większością. Jak coś jest u nas lepiej, to musi być zafałszowane, bo ex definitione nic u nas lepiej być nie może.

Krytykuj, ale nie narzekaj! Krytykuj, ale dostrzegaj pozytywy!

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (32)..   


« Światopogląd   (Publikacja: 26-07-2020 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    MS Word

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 949  Pokaż inne teksty autora
 Liczba tłumaczeń: 4  Pokaż tłumaczenia autora
 Poprzedni tekst autora: Winden: Sic Mundus Creatus Est
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 10292 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365