Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
148.856.876 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7287 tekstów. Zajęłyby one 28732 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 303 głosów.
Nowości w sklepie:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Bez bogów można żyć normalnie. BEZ ROZUMU - NIE!
Przegląd wyników wyszukiwania

Jak polscy Amerykanie wyrastają na głównych rozgrywających
Mariusz Agnosiewicz (29-11-2016)
Po ostatnich wyborach amerykańskich pojawiły się opinie, że po raz pierwszy rozstrzygnęły głosy Polonii. Jest to nieprawda, gdyż głosy Polaków od kilku już dekad wyrastają na dyskretną siłę rozstrzygającą. Pod tym względem Polonia jest absolutnie unikalną grupą społeczną w USA. Typowa grupa związana jest bowiem z określoną partią, np. czarnoskórzy i Żydzi zawsze głosują na demokratów, protestanci zawsze głosują na republikanów. Polacy głosują natomiast na tych, którzy wygrywają wybory, a może inaczej: ci, na których głosują Polacy, prawie zawsze wygrywają - na 26 prezydentów ostatnich 100 lat, 24 było popieranych przez Polaków. Żadna inna grupa nie ma takiej zgodności preferencji z wynikami (dla porównania: jedynie 14 z 26 prezydentów USA było tymi, na których głosowała społeczność żydowska). W politologii Polonia jest określana jako "archetypowy swing vote". Wbrew stereotypom Polonia nie głosuje wcale według klucza religijnego i obyczajowego (największy paradoks USA: na kandydatów katolików częściej głosowali Żydzi niż Polacy). Odkąd Polonia rozstrzygnęła wybory na rzecz antyestablishmentowego JF Kennedy'ego, stała się obiektem bezpardonowego ośmieszania poprzez Polish jokes. Do tekstu..
O narkotykach, gekonach i granicach interdyscyplinarności
Oskar Wiśniewski (26-11-2016)
W Indiach pacjenci, najczęściej uzależnieni od opiatów, przyjmują ukąszenia kobry indyjskiej jako substytut klasycznych narkotyków. Dopuszczenie do tej praktyki wymaga zgody osób posiadających te zwierzęta, a także uiszczenia całkiem wysokiej opłaty. Przyjemność ta jest niedostępna dla turystów, o których mówi się, że "z pewnością umarliby po pierwszym ukąszeniu". Tekst na marginesie głośno komentowanego w mediach przypadku zgonu w wyniku poddania się egzotycznej w polskich warunkach terapii z żabą amazońską. Do tekstu..
Czym jest wspólnota?
Piotr Jaskółka (25-11-2016)
Wszelki społeczny ład winien urzeczywistniać się w ramach solidarności i wolności, bez poświęcania pod jakimkolwiek pozorem jednej czy drugiej. Idei solidarności nie sposób zamknąć w formule jakiejkolwiek instytucji. Dlatego wszelkie takie próby, które usiłują narzucić i wymusić postawę solidarności - jak choćby model "państwa socjalnego" - w gruncie rzeczy stanowią jej karykaturę i zaprzeczenie. W przeciwieństwie do tego, wolność wręcz domaga się odpowiedniej instytucjonalizacji i jasno określonych granic. Do tekstu..
Macierewicz: Patriotyzm ateistów jest równie silny a czasem nawet silniejszy (23-11-2016)
Na fali fermentu, jaki wywołały słowa posłanki PiS Beaty Mateusiak-Pieluchy o deportacji ateistów nieobeznanych z polską konstytucją i nieszanujących wartości kultury polskiej, co w lewej części społeczeństwa wywołało oburzenie, w prawej - konsternację, a w nijakiej - nadzieje, dziennikarz TVNu postanowił dojechać w tej kwestii Antoniego Macierewicza, pytając go o profil światopoglądowy tworzonych przezeń wojsk obrony terytorialnej.
- Czy sądzi pan, że jak ktoś jest ateistą, to nie jest patriotą? - odparł stojący na czele MON regularny felietonista Radia Maryja i Telewizji Trwam. - Ja jestem zaskoczony taką konkluzją z pana strony. To jest kwestia filozoficzna, którą każdy w swoim sumieniu rozważy. Uważam, że wśród osób, które są niewierzące patriotyzm jest równie silny, a czasem nawet silniejszy. Podziwiam tych ludzi, którzy będąc ateistami równocześnie miłość ojczyzny kładą ponad wszystko i bardzo im za to dziękuję. Do tekstu..
Węgiel - główny zwycięzca amerykańskich wyborów
Mariusz Agnosiewicz (21-11-2016)
W ostatnich dniach wartość KGHM urosła o 26%. Po wyborach prezydenckich w USA ceny miedzi poszybowały w górę. Głównym jednak zwycięzcą tych wyborów jest węgiel dla którego było to być albo nie być. Administracja Obamy prowadzi regularną walkę z węglem, zaś Clinton zapowiedziała, że dokona rozprawy ostatecznej. Obecnie szykuje się, że miliardy, które idą na dotowanie energii odnawialnej zostaną przekierowane na rozwój czystych technologii węglowych. Zmianie ma również ulec profil NASA, która ma przestać walczyć z globalnym ociepleniem na rzecz przyspieszenia prac nad załogowymi misjami kosmicznymi. Do tekstu..
Czy trwały pokój w Syrii i Iraku jest możliwy? cz. 2
Adam Pawłowski (15-11-2016)
Dla Rosji wojna syryjska jest znakomitym polem do manewrów, przetestowania nowych technologii i zaprezentowania przy okazji wysokiego stopnia modernizacji ich armii, która z tą przestarzałą czasów sowieckich nie już ma wiele wspólnego. Syria Ba'athistów, a zwłaszcza Ba'athistów Assada zawsze orientowała się na wschód i ZSSR/Rosję. Uzyskanie stałej bazy lotniczej na terytorium tak newralgicznym jak Bliski Wschód jest nie lada osiągnięciem dla rosyjskiej polityki. Podbudowa własnego wizerunku poprzez uzyskanie tzw. niezatapialnego lotniskowca na Bliskim Wschodzie jest od miesięcy podkreślana przez rosyjskie media. Rzeczywiście Syria miała stać się dla Rosji znacznie skromniejszym odpowiednikiem Izraela dla Stanów Zjednoczonych Do tekstu..
Co to jest Aleppo?
Tomasz Badura (14-11-2016)
17 grudnia 2010 roku tunezyjski bezrobotny Mohamed Bouazizi, podpalił się ze skutkiem śmiertelnym w proteście przeciwko brakowi perspektyw na poprawę swojej sytuacji życiowej (tak na marginesie, w Polsce też mieliśmy taki przypadek w 2013 roku... tak, tak nawet w wolnej i demokratycznej Polsce). Niedługo potem na niemal cały arabski świat rozlała się fala protestów, które tak zachwyciły zachodnią społeczność, że celowo lub też nieświadomie pominięto rolę jaką odegrał tam islamski konserwatyzm i fundamentalizm. Arabska rewolucja stała się dla Zachodu potwierdzeniem fałszywego i naiwnego skądinąd przekonania, szerzonego przez wielu intelektualistów, że cały niezachodni świat niczego nie pragnie bardziej niż zachodniej demokracji. Do tekstu..
Czy trwały pokój w Syrii i Iraku jest możliwy?
Adam Pawłowski (14-11-2016)
Specyficzny ruch stanowiący mieszankę panarabizmu, nacjonalizmu z socjalizmem, posłużyła na Bliskim Wschodzie do przejęcia władzy przez kulturowe mniejszości nad społecznymi większościami. W szyickim Iraku byli to Sunnici stanowiący około 38% kraju, a w sunnickiej Syrii - Alawici Assada (ten odłam szyityzmu stanowi zaledwie 11% ludności kraju). Taki układ władzy, nie posiadającej silnego zaplecza społecznego, zaowocował koniecznością jej sprawowania w sposób autorytarny, opierający się na rozbudowanym aparacie bezpieczeństwa. Do szczególnych sojuszników Assada należałoby zaliczyć także wszystkie wyznania chrześcijańskie, które pod rządami alawickiej partii Ba'ath mogły czuć się bezpiecznie jak długo nie przejawiały nastrojów anty-reżimowych. Do tekstu..
Patriotyzm racjonalny
Emil Faguet (13-11-2016)
Nie wiem, czym byłby człowiek bez indywidualnej żądzy potęgi i bez żądzy potęgi zbiorowej. Sądzę, że byłby on tak jałowy, że jakiś gatunek zwierzęcy zająłby jego miejsce w rządach planety i zrobiłby z człowieka w rychłym czasie swoje bydlę juczne. Przypuśćcie że pewnego dnia ludzkość, znużona rywalizacją i współdążeniem do jednego złotego runa, zatrzymuje się w spoczynku i w abstynencji pragnienia; taki był mniej więcej nastrój ducha znacznej części ludzkości, mianowicie Cesarstwa Rzymskiego począwszy od II w. - przypuśćcie takie zjawisko. Wystarczy, że jakaś minimalna cząstka ludzkości rozbudzi w sobie dążenie do lepszego bytu, wystarczy, że minimalna cząstka ludności czuje się źle u siebie z powodu klimatu lub mniejszej płodności gruntu, a natychmiast skorzysta ona z owego stanu bezwoli pozostałej reszty gatunku ludzkiego, aby sobie, gdzie zechce, wykrajać imperium; i oto znów granice odbudowane. Narody to nic innego jak twarde pestki rodzaju ludzkiego, które otoczyły się częściami miękkimi lub zmiękczonymi ludzkości. Ilekroć naród jaki ginie, cywilizacja się cofa. Do tekstu..
Amerykańska ruletka wyborcza
Paweł Woźniak (12-11-2016)
Demokracja amerykańska, uchodząca za jedną z kolebek współczesnej demokracji w ogóle nie jest tożsama z prostymi "rządami większości". Opiera się na pewnych rozwiązaniach mających swoje korzenie jeszcze w czasach tzw. Ojców Założycieli. Sama ordynacja wyborcza oraz prawo głosu nie jest - bezpośrednie, proporcjonalne ani w prosty sposób równe. Do tekstu..
Tajniki kognitywistyki językowej
Olgierd Żmudzki (10-11-2016)
W pierwszej połowie XX okazało się, że - nie wypowiadając tego wprost - większość językoznawców sądziła, że posługiwanie się na całym świecie tysiącami różnych języków nie sprawia, by przy ich pomocy powstawały bardzo różniące się obrazy świata. Kiedy w latach trzydziestych XX wieku pojawiała się teoria Sapira-Whorfa, wywołała ona u części językoznawców prawdziwy szok. Z czego on wynikał? Teoria ta pojawiła się za sprawą działań Benjamina Whorfa, który badając języki indiańskie zauważył, że różnią się one w sposób istotny od języków europejskich. Wskazał, że nie są to pewne tylko różnice gramatyczne, lecz w ich efekcie Indianie posługujący się swoimi językami tworzą i żyją w innym świecie, różnym od świata Europejczyka. Do tekstu..
Demokratyzacja własności przedsiębiorstw
Marc Mathieu (07-11-2016)
Ministerstwo Rozwoju chce popularyzacji akcjonariatu pracowniczego. Ma to być jeden ze sposobów na zwiększenie dochodu Polaków. USA to kraj z najbardziej rozwiniętą taką formą własności. Funkcjonuje tam 10 tys. firm z akcjonariatem pracowniczym. Obroty takich firm rosną o ok. 2,5 proc. szybciej od innych. Szacuje się, że 2 mld dolarów ulg podatkowych, którymi zachęca się firmy do przechodzenia na akcjonariat pracowniczy przekłada się na zwiększenie obrotów gospodarczych o ok. 17 mld dolarów. W Europie natomiast własność pracownicza, ten miernik prawdziwej demokracji, rozwija się w Wielkiej Brytanii, kurczy natomiast w Europie kontynentalnej. Do tekstu..
Dobry Polak, to uniżony Polak
Tomasz Badura (07-11-2016)
Po referendum brexitowym niektórzy Brytyjczycy najwyraźniej uznali, że mają już oficjalne przyzwolenie na okazywanie swych prawdziwych uczuć wobec imigrantów. Natychmiast wzrosła fala nienawiści wobec przybyszów ze wschodnich krajów Europy. Obecnie fala opada a wskaźnik hate crime wydaje się powracać do swojego "normalnego" poziomu. Wielu mieszkających na Wyspach Polaków doznało z tego powodu silnych i przewlekłych objawów traumy, którą bardziej niż owe akty nienawiści, wydaje się wywoływać część polonijnych pseudo-mediów. Popularne polskie portale skierowane do Polonii w UK, już na wiele miesięcy przed referendum wieszczyły tragedię jaka spotka rodaków, gdy Wielka Brytania opuści UE. Potem, gdy wzrosła fala nienawiści, wywołały wśród Polaków tak wielką psychozę, że niektórzy boją się używać języka polskiego nawet stojąc w kolejce przy kasie Do tekstu..
Paderewski w 1910: Uczą nas szacunku dla obcych, a pogardy dla swoich (07-11-2016)
Mija dziś 156 rocznica urodzin Ignacego Jana Paderewskiego, kompozytora o międzynarodowej renomie, który został premierem rządu II RP. Z tej okazji warto przypomnieć jego słynne przemówienie z 1910 roku na uroczystości Roku Szopenowskiego - przemówienie, które wyjaśniało, dlaczego Fryderyk Szopen był najwierniejszą i najwybitniejszą syntezą polskości. Słowa jakie wypowiedział u progu odzyskania niepodległości brzmią niezwykle aktualnie po dziś dzień: "W sercach nieład uczuć, w umysłach pojęć zamęt. Uczą nas szacunku do obcych, a pogardy dla swoich. »Precz z Polską« - wołają - »niech żyje ludzkość!«. Jak gdyby życie ludzkości ze śmierci narodów powstać mogło!" Do tekstu..
Przeludnienie to mit
Mariusz Agnosiewicz (06-11-2016)
Wielokrotnie przy omawianiu jednego z kluczowych problemów społecznych współczesnej Polski - głębokiej zapaści demograficznej - podnoszony jest jak mantra zupełnie irracjonalny argument "A bo świat i tak jest przeludniony!". Abstrahując już od tego, że Europę dotyka problem starzenia i wymierania, a polskie wymieranie na tle wymierającej Europy jest szczególnie duże, to przede wszystkim powiedzieć trzeba, że cała koncepcja przeludnienia świata jest mitem, który narodził się jeszcze u schyłku XVIII w. i od tego czasu regularnie mutuje. Ów mit jest wykorzystywany niemal wyłącznie do uzasadniania takiej polityki społecznej, która prowadzi do wymierania najbardziej rozwiniętych fragmentów kultur ludzkich. Oto kilka liczb i faktów, które ukazują irracjonalną naturę tego mitu. Do tekstu..

Przegląd archiwum streszczeń

 Kryteria wyszukiwania:
 z działu:  
 z miesiąca:  roku aktualnego 
 z roku:    
 dowolnych  najnowszych  

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365