Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
184.849.369 wizyt
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7361 tekstów. Zajęłyby one 29025 stron A4

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 4546 głosów.
O kobietach oraz inne miniatury literacko- filozoficzne
Dziedzina: Kobieta
Antykwariat (stan: 0 sztuk)
Autor: Denis Diderot
Inne pozycje autora (4) | O autorze
Tłumacz: Marian Skrzypek
Miejsce i rok wydania: Gdynia 1992
Wydawca: Victoria
Liczba stron: 80
Wymiary: 14x20 cm
ISBN: 83-85522-02-6
Okładka: Miękka
Ilustracje: Nie
Cena: 25,00 zł (bez rabatów)
[ Pozycja niedostępna ]
OpisSpośród kilku miniaturek filozoficzno-literackich, które zebraliśmy w niniejszym tomiku, tytułową rolę wyznaczyliśmy rozprawce „O kobietach”. Wyróżniliśmy ją dlatego, że podejmuje ona problem przedmiotowego traktowania człowieka koncentrując się na społecznym zniewoleniu kobiety, która w rodzinie mieszczańskiej występuje jako prywatna własność mężczyzny. Z tego względu filozoficzno-literacka miniaturka „O kobietach” stanowi uzupełnienie dwóch innych utworów Diderota, a mianowicie „Pani de la Carliere” oraz „Przyczynek do podróży Bougainville'a”. W „Pani de la Carliere” Diderot podejmuje wątek zniewalającej roli opinii publicznej, która tworzy nasz wizerunek na obraz i podobieństwo swoje, ale też i na swój użytek. To ona zabija indywidualność i przykłada do wszystkich jeden szablon. Właśnie zgodnie z opinią publiczną „podaje się dzielnego człowieka za durnia, rozumnego za głupca, zacnego za hultaja, odważnego za wariata i na odwrót”. Dlatego też nasza świadomość ulega rozdarciu. Z jednej strony chcemy „być sobą” i żyć zgodnie z własnym przekonaniem, a z drugiej strony musimy godzić się z istnieniem naszego „alter ego” wytworzonym przez opinię publiczną wbrew naszym pojęciom prawdy i dobra. Dominujące koła opiniotwórcze zmuszają nas nie tylko moralnie, ale często fizycznie, abyśmy byli cnotliwi nie „dla siebie”, ale „dla innych”, którzy rewanżują się nam jedynie pozorem cnoty.
Małżeństwo monogamiczne powstałe w społeczeństwie opartym na własności prywatnej zniosło swobodę kontaktów seksualnych i podporządkowało kobietę mężczyźnie, który stał się prywatnym właścicielem swojej żony. W systemie nierówności społecznej, gdzie małżeństwo było zawierane na zasadzie kontraktu, a więc kupna i sprzedaży, powstał problem wierności małżeńskiej godzący głównie w wolność naturalną kobiety do wyboru partnera seksualnego, jak również w wolność innych mężczyzn, którym pozycja społeczna nie pozwoliła na uzyskanie prawa do wyłącznego posiadania kobiety. Tak oto narodziła się zazdrość o kobietę, owa „namiętność ubogiego i skąpego bydlęcia, które lęka się, czy mu czegoś braknie; uczucie niegodne człowieka; następstwo naszych fałszywych obyczajów oraz prawa rozciągniętego na przedmiot czujący, myślący obdarzony wolą i swobodą”.
Monogamiczne małżeństwo otoczono systemem społecznych i religijnych norm, których przestrzeganie stało się dla „kontrahentów” trudnym do zniesienia ciężarem, gdyż natura nie przestała upominać się o swoje prawa. Oczywiście błędem byłoby mniemać, że Diderot chce zmienić istniejący stan rzeczy przez zburzenie społeczeństwa i powrót do natury. Zdawał on sobie sprawę, że powstanie społeczeństwa opartego na prywatnej własności było koniecznym etapem rozwoju ludzkości. Stąd jego kompromisowa konkluzja: „Będziemy przemawiali przeciw niedorzecznym prawom póty, póki nie wywalczymy ich naprawy; nim to jednak nastąpi, będziemy im ślepo posłuszni”. (...)
Obecnie chcemy zwrócić uwagę na fakt, że podjęcie istotnych wątków rozprawki „O kobietach” przez czołowego przedstawiciela francuskiego romantyzmu świadczy o jej doniosłości wykraczającej poza Oświecenie. Wprawdzie ta miniaturka podejmuje kwestię społecznego zniewolenia kobiety typową dla „Przyczynku do podróży Bougainville'a”, ale ujmuje ją w aspekcie bliższym świadomości romantycznej. Otóż wskazuje ona na rolę emocji w psychice kobiety ukształtowanej pod wpływem jej sytuacji społecznej. Mężczyzna - wedle Diderota - kieruje się bardziej zdrowym rozsądkiem, jest zrównoważony i podchodzi do seksu z mniejszym zaangażowaniem emocjonalnym, gdyż prowadzi życie aktywne, połączone z wielorakimi kontaktami profesjonalnymi i towarzyskimi. Natomiast kobieta, której rola społeczna ogranicza się najczęściej do funkcji żony i matki, żyje w izolacji i bezczynności. Tę pustkę wypełnia marzeniami, wyobrażeniami sytuacji, które mogłyby się zdarzyć, choć się nie zdarzają. Ponosi ją coraz bardziej fantazja. Już w młodości, kiedy zbliża się chwila wyzwolenia spod „despotyzmu rodziców”, kiedy budzą się nadzieje na życie w małżeństwie pełne blasków i upojeń, nadchodzi zwykle wielkie rozczarowanie. Dawny despotyzm okazuje się niczym w porównaniu z nowym. Ponieważ małżeństwo mieszczańskie jest najczęściej transakcją handlową, kobieta próżno szuka w mężu uczucia tkliwości i miłości. Jako partner seksualny nie jest on tym, komu oddawała swoją duszę i ciało w swoich najpiękniejszych snach i marzeniach. Budzi w niej odrazę, która jest prawie nieznana mniej angażującym się uczuciowo mężczyznom. „Nasz organ rozrodczy - pisze Diderot - jest bardziej pobłażliwy".
Zagłębiając się w psychologię kobiety, Diderot dochodzi do wniosku, że „zachowały one miłość własną i poczucie własnego interesu z całą energią natury, a bardziej ucywilizowane od nas na zewnątrz, pozostały prawdziwymi dzikuskami w swoim wnętrzu”. Określenia „energia natury” i „prawdziwe dzikuski” zasługują na uwagę, gdyż są one reprezentatywne dla tych wątków myśli Diderota, które zwiastują romantyzm. Pojawiają się one najczęściej tam, gdzie jest mowa o kobietach. Diderot rehabilituje wówczas emotywną stronę ludzkiej osobowości. Męskość dla tego filozofa, to uosobienie racjonalności, ładu, harmonii, zdrowia będącego przejawem ładu w naszym ciele. Wiadomo, że i Goethemu zdrowie kojarzyło się z klasycyzmem, a choroba z romantyzmem. Kobiecość przywodzi Diderotowi na myśl wielkie, często przeżywane zbiorowo (epidemiczne) emocje, które długo skrywane wybuchają z „całą energią natury”, a energia natury to nic innego, jak wrodzona, nieucywilizowana spontaniczność, jakaś siła życiowa znamienna dla ludzi dzikich i dla zwierząt. Diderot nie potępia tej biologicznej energii, nie dyskwalifikuje jej, ale widzi w niej wartości pozytywne. Ona to bowiem pozwala człowiekowi przeżywać rzeczy wielkie, wykraczać poza drobnomieszczańską, zdroworozsądkową zasadę „umiarkowania” i „przeciętności”.

Podziel się swoją opinią o tej książce..


:
 
 :
 
  OpenID
 Załóż sobie konto..

Koszyk jest pusty

Pobierz katalog pozycji
1. Wojciech Giełżyński - Wschód Wielkiego Wschodu
2. Anatol France - Bogowie pragną krwi
3. Ekke Overbeek - Lękajcie się. Ofiary pedofilii..
4. John Brockman (red.) - Nowy Renesans
5. Jan Wójcik, Adam A. Myszka, Grzegorz Lindenberg (red.) - Euroislam – Bractwo Muzułmańskie
6. Wiktor Trojan - Axis Mundi
7. Barbara Włodarczyk - Nie ma jednej Rosji
1. Mariusz Agnosiewicz - Kościół a faszyzm. Anatomia kolaboracji
2. Mariusz Agnosiewicz - Heretyckie dziedzictwo Europy
3. Friedrich Nietzsche - Antychryst
4. Mariusz Agnosiewicz - Kryminalne dzieje papiestwa tom I
5. Mariusz Agnosiewicz - Zapomniane dzieje Polski
6. Andrzej Koraszewski - I z wichru odezwał się Pan... Darwin,..
7. John Diamond - Cudowne mikstury. Podręcznik sceptyka
8. Mariusz Agnosiewicz - Kryminalne dzieje papiestwa tom II
9. Vinod K. Wadhawan - Nauka złożoności. Trudne pytania,..
10. Kazimierz Czapiński - Dokąd kler prowadzi Polskę? Laickie..
1. Mariusz Agnosiewicz - Zapomniane dzieje Polski
2. Tadeusz Dołęga-Mostowicz - Kiwony
3. Wanda Krzemińska i Piotr Nowak (red) - Przestrzenie informacji
4. Katarzyna Sztop-Rutkowska - Próba dialogu. Polacy i Żydzi w..
5. Ludwik Bazylow - Obalenie caratu
6. Kerstin Steinbach - Były kiedyś lepsze czasy... (1965-1975)..
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)