PROLOG
RACJONALISTA.pl jest serwisem propagatorów racjonalnego myślenia,
prezentujących racjonalny obraz świata. Serwisem, który poza tym
tropi absurdy, przesądy, szarlatanerię, uprzedzenia, kłamstwa,
fobie i głupotę. Racjonalista jest miejscem w polskiej
przestrzeni społecznej, gdzie można myśleć, mówić i kształtować się na
zasadzie autonomii i odwagi intelektualnej, bez ograniczenia ideologiczną
poprawnością. Serwis ten stanowi bazę intelektualną
polskich racjonalistów - sposób na wirtualne zrzeszenie. Razem chcemy tworzyć Portal Wiedzy i Myśli...
Czytaj: Racjonalista - Prolog...
Nowe publikacje: wczoraj Bjørn Lomborg Wypadki drogowe pochłaniają około 1,2 miliona istnień ludzkich
rocznie. Mamy możliwość rozwiązania tego problemu, wyeliminowania olbrzymich
szkód materialnych i niewypowiedzianego cierpienia. Wystarczy tylko wszędzie
obniżyć granicę prędkości do 5 kilometrów na godzinę.
Oczywiście tego nie zrobimy. Korzyści szybszej jazdy niezmiernie przewyższają
koszty. Z najrozmaitszych powodów świat poruszający się z szybkością 5
kilometrów na godzinę, jest dla większości z nas nie do zaakceptowania.
Spójrzmy także na bezpieczeństwo ojczyzny. Z jednej strony im więcej wydamy na
zabezpieczenia anty-terrorystyczne (i im więcej niewygód jesteśmy gotowi
ponosić), tym bezpieczniej się czujemy. Z drugiej strony, chociaż wszyscy
zgadzają się, że atak terrorystyczny, który się udaje, jest nie do
zaakceptowania, istnieje granica tego, ile jesteśmy skłonni wydać na własne
bezpieczeństwo. przedwczoraj Marcin Punpur Dotykając zagadnienia granic literackiej fikcji w reportażu, należy wpierw
odpowiedzieć na pytanie czym jest sam reportaż. Jeśli ma to być wyłącznie
literatura faktu, źródło historycznej wiedzy opartej na bezpośrednim
doświadczeniu, to z pewnością Kapuściński przekroczył granicę takiego reportażu.
I nie idzie tu o jakieś tam trawy, sikanie pieska Lulu na buty dworzan, lecz o
kwestie bardziej istotne. Weźmy sztandarową pozycję: Cesarza. Kapuściński
sugeruje, że Hajle Sellasje był półanalfabetą, człowiekiem o wąskich
horyzontach, symbolem politycznego zacofania Afryki. Domosławski, na podstawie
biografii cesarza angielskiego historyka Horolda D. Marcusa, kreśli zupełni inny
obraz. Zgodnie z tą relacją Sellasje potrafił czytać w kilku językach i miał na
swym koncie modernizacyjne sukcesy. przedwczoraj Marcin Łętowski Centra handlowe zajmują bardzo
rozległą przestrzeń. Wywołuje ona podziw, respekt u "szarego" konsumenta
podobnie jak kiedyś potężne katedry u bogobojnych chrześcijan. Życie większości
z nas przebiega na ograniczonym obszarze. Kontrastujące z tym wielkość i
przepych centrów handlowych stają się wyjątkowo atrakcyjne. Wycieczki do
niektórych, największych centrów handlowych stały się także kolejnym rodzajem
turystyki przypominającym pielgrzymki do świętych miejsc. 16-03-2010 Paweł Gołębiewski Modelowym przykładem społeczeństw kontrolowanych za pomocą
religii są teokracje takie jak Watykan, Tybet, Iran czy starożytny Egipt.
Ciekawy jest przypadek starożytnego Egiptu, w którym to zbiór historii i legend,
ewoluował stopniowo w system wierzeń, w efekcie zapewniając coraz więcej
kontroli nad społeczeństwem egipskim. W egipskiej teokracji, autorytarna władza
faraona była legitymizowana, poprzez utożsamienie go z Bogiem Nieba Horusem.
Dzięki tak pozyskanej kontroli nad społeczeństwem możliwe były ogromne
przedsięwzięcia jakimi bez wątpienia były budowy piramid, grobowców, czy
sfinksa. 15-03-2010 Łukasz Kubasiewicz Czy
Bóg mógłby obawiać się, iż jego własne dzieło, prześcignie kiedyś pod względem
doskonałości jego samego? Co z takim problemem zrobił by On - stwórca? Czy
zmiótłby je z powierzchni Ziemi destrukcyjną falą i zezwolił wybranym osobnikom
na jeszcze jedną szansę prawidłowego wybrania ścieżki, czy też pozwoliłby mu na
spokojną koegzystencję w niesamowicie rozległym przecież wszechświecie? Są to
dalece idące, oddalające się już od idei Strugackich pytania, jednakże jedną
wątpliwość - czy ludzie o mentalności zbliżonej do mentalności nas samych,
zdolni byliby grać taką rolę, rolę lepszego, pełniejszego Boga? 15-03-2010 Elżbieta Binswanger-Stefańska Kto choć raz zetknął się z Kapuścińskim,
tego mistrz reportażu obdarowywał swoim słynnym uśmiechem, życzliwym, szczerym,
serdecznym. Był niesłychanie ujmujący, zaangażowany w tę jedną rozmowę, którą właśnie przeprowadzał, o czym
i ja mogę zaświadczyć, wywiad z nim był samą przyjemnością. Domosławski uważa,
że uśmiech ten był maską, za którą Kapuściński ukrywał swoje "osobiste,
polityczne, pisarskie" sekrety. Jego biograf i przyjaciel uważał za słuszne
odrzeć go z nich. Niektórzy z komentatorów tego wydarzenie mówią teraz, że
biografia Kapuścińskiego stanie się dla studiujących na zajęciach
dziennikarskich dookoła świata przykładem jak nie pisać biografii. 14-03-2010 Ed Yong Wszyscy słyszeliśmy o "piwnych goglach", mitycznych, niewidzialnych okularach, które po spożyciu o kilka kufli za dużo, czyni wszystkich innych niesamowicie atrakcyjnymi. Ach, gdybyż piwo miało odwrotny efekt, czyniąc pijącego go nieodparcie atrakcyjnym. Dobra
wiadomość jest taka, że piwo faktycznie ma taką właściwość. Zła wiadomość to taka, że tymi, którzy są przyciągani, są komary przenoszące malarię. Anopheles gambiae (komar
przenoszący malarię) namierza swoje ofiary poprzez ich zapach. Poprzez rozpylanie ludzkich zapachów wśród tysięcy komarów Thierry Lefevre odkrył, że uważają one zapach ciała ludzi pijących piwo za całkiem pociągający. Zapach abstynentów nie mógł tu konkurować. Nieco dziwacznym wnioskiem z tego badania, choć mającym konsekwencje dla publicznej ochrony zdrowia, jest, że picie piwa może zwiększyć ryzyko zachorowania na malarię. 14-03-2010 Mariusz Agnosiewicz "W ostatnich chwilach życia ludzkiego stworzenia przychodzi ksiądz i wykorzystując stan, w jakim znajduje się umierający, oraz ogólne zamieszanie i przy użyciu wszelkich obrzydliwych sztuczek, w czym jest mistrzem, ogłasza kłamliwie, że zmarły wyparł się dawnych przekonań i dopełnił obowiązków katolika... Zważywszy [na to] oświadczam, że będąc dziś w pełni władz umysłowych, nie zamierzam nigdy uznać wstrętnej, niegodnej i haniebnej władzy jakiegoś klechy, którego uważam za groźnego wroga rodzaju ludzkiego, a Włoch w szczególności. Chyba tylko szaleniec albo kompletny głupiec może oddawać się w ręce następców Torquemady... Kto pierwszy wstąpił na pełną chwały drogę racjonalizmu, zwalczając małostkowe poglądy tysiąca sekt, na które spryciarze i dranie podzielili ludzi, wykorzystując ich niewiedzę i łatwowierność?" 13-03-2010 Przemysław Piela Christiania, a właściwie Wolne Miasto Christiania to dobrze funkcjonująca komuna w Kopenhadze składająca się z około tysiąca stałych mieszkańców. Brak prądu i ciepłej wody w niektórych mieszkaniach wcale nie zniechęca, bo na zwalniające się miejsca czeka wielu chętnych. By tu zamieszkać trzeba wkupić się w łaski pozostałych członków wspólnoty, jeżeli cię nie zaakceptują, to nie masz czego tutaj szukać. Hippisowska otwartość widoczna jest na każdym kroku. Kosmopolityczny zlepek kultur. W oczy szczególnie rzucają się przeważnie zapuszczeni Grenlandczycy w podeszłym wieku - chociaż i dzieci nie brakuje. Pusher Street, czyli ulica dilerów, to centrum miasta. 12-03-2010 Andrzej Koraszewski Wędrując w sieci szukamy informacji i szukamy przyjaciół
tak, jak szukaliśmy ich w bibliotece. W sieci łatwiej napisać list do autora,
kiedy mamy ochotę podziękować za tekst, który nas skłonił do myślenia, łatwiej
rozpocząć rozmowę. Hyde Park Speaker's Corner rozrósł się nagle do niebywałych
rozmiarów. Codziennie wybieramy się na spotkania z mówcami, których znamy i
codziennie mamy wrażenie, że obserwujemy próbę dyskutowania o poważnych sprawach
z przygodnymi przechodniami na ulicy i że dyskusja niepostrzeżenie przenosi się
już to pod kościół, już to pod budkę z piwem. 11-03-2010 Radosław S. Czarnecki Czystość zamiarów i bezinteresowność intencji są nie mniej ważne dla
wartości i efektów przedsięwzięcia zwanego dialogiem niźli pryncypia demokracji,
pluralizmu i podstaw społeczeństw obywatelskiego. Oczywiście wypada się zgodzić
z prof. J.Kuczyńskim, że liczba spalonych czarownic czy wybory ideowe ludzi
sprzed pół wieku nie mogą rzutować na jakość czy zasięg dialogu bądź na pozycję
jego uczestników. Ale również odwoływania się do "brunatnego" i "czerwonego"
terroru państwowych systemów ateistycznych XX wieku wobec religii w przedmiocie
odpowiedzialności en bloc
ateizmu jako określonego systemu wartości czy opisu świata nas otaczającego (czy
ambiwalentności prześladowań religijnych samych-w-sobie) nie wytrzymują krytyki. 10-03-2010 - Hypatia miała jeden z największych romansów w historii: z nauką - komentuje odtwórczyni jej roli Rachel Weisz. - Źródła wspominają o jej wielkiej urodzie, ale milczą o życiu osobistym. Wygląda na to, że jej największą miłością były gwiazdy. Naszym celem było oddanie emocji związanych z badaniem kosmosu. W końcu zdecydowaliśmy się opowiedzieć historię Hypatii. Tłem dla opowiadanej historii jest powolny zmierzch grecko-rzymskiej cywilizacji pod naporem chrześcijaństwa. Szczególną uwagę zwracano na wygląd parabolanów, którzy przekształcili się z bractwa niosącego ulgę i pocieszenie chorym i cierpiącym w rodzaj groźnej, morderczej, zbrojnej milicji biskupa. Reżyser dostrzegał w ich charakterystyce, a także wyglądzie, analogie do współczesnych talibów. Zobacz inne streszczenia
|
 Za pomocą Cafe News możesz subskrybować powiadomienia o nowościach u nas. | Parlamentarzyści PO jadą się modlić (dzisiaj) | Parlamentarzyści PO jadą na dni skupienia do klasztoru oo. Filipinów w Gostyniu. W rekolekcjach udział ma wziąć w nich m.in. szef klubu PO Grzegorz Schetyna, a także ministrowie: kultury Bogdan.. Więcej.. | |
| Przedawniona pedofilia? (wczoraj) | Biskup: To było już tak dawno. Nie muszę zgłaszać przypadków molestowania seksualnego
Biskup Kopenhagi Czesław Kozon, który jest polskiego pochodzenia, powiedział.. Więcej.. | |
E-kartki
Katalog stron WWW
Kalendarium portalu
MYŚLnick - archiwum
Referencje Racjonalisty
MYŚLnick - darmowa prenumerata..
Dodaj do przeglądarki naszą wyszukiwarkę
|