Racjonalista - Strona głównaDo treści
Laickie korzenie Europy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
06-03-2010 18:09Ronin83 (156 punktów)Laickie korzenie Europy
Ocena 2 na 2
W ostatni czwartek miałem przyjemność po raz pierwszy uczestniczyć w spotkaniu PSR w Krakowie.

W trakcie rozmowy Mateusz wspomniał o planach zorganizowania... wykładów/spotkań (nie pamiętam dokładnie) mających na celu obalenie mitu o stricte chrześcijańskich korzeniach kultury europejskiej.
Kultura ta opiera się, wg tego co powiedział Mateusz, na trzech rewolucjach (buntach przeciw religii i Kościołowi), z których pierwszą był Renesans...

Mateuszu / Inni "Świadomi",
czy moglibyście przybliżyć nieco ten temat?

Bardzo mnie to zaintrygowało...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 Dalej..
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)Odp: Laickie korzenie Europy
W odpowiedzi big_zyd

Taki ton najbardziej mi odpowiada. Szczera, otwarta rozmowa.

>Wiesz, Zbyszku, wiele szczerej sympatii niegdyś do Ciebie żywiłem.
Wiesz, że nie zauważyłem tego?

>Dla jasności: doskonale wiesz, że nazywam się Adam Nawierski, wiesz, jaki jest mój zawód,
Wiem,ostatnio nawet wpisałem Cię w Google.

>wiesz, jakie mam na świat zapatrywania
Nie do końca.

>a myśl o kogokolwiek oszukiwaniu nawet mi przez głowę nie przemknęła.
Nie posądzałem Ciebie o to, stwierdziłem jedynie, że ukrywasz się pod nickiem(do czego nota bene masz pełne prawo).

> A dlaczego występuję pod nickiem big_zyd, wyłożyłem już dawno temu tutaj.
Widać, nie czytałem. W tym czasie moja aktywność spadła, miałem werandę na głowie. Dopiero przed chwilą dałem Ci za to plusa.

>Wiedziałeś o tym wszystkim, ale napluć mi w twarz chamskim pomówieniem o nieuczciwość wobec Forumowiczów Ci to nie przeszkodziło.
Zadałem pytanie awitu czy wie, kto kryje się pod Waszymi nickami. Gdzie tu pomówienie?
Dałem do zrozumienia, że różne osoby mogą kreować różne postaci na swoje potrzeby, że konkretni użytkownicy mogą być zupełnie kimś innym w rzeczywistości. Zaprzeczysz temu?
Zwróć proszę uwagę na post autorstwa awitu, będący początkiem dyskusji. Przeczytaj go uważnie a potem przeczytaj to, co napisałem w odpowiedzi. Może zrozumiesz, że nie było żadnej złej woli w tym, co napisałem.
Jeśli chcesz, możemy o tym pogadać przez Skype. Mój zbrylowski. Podaj tylko dowolną godzinę jutro. Mam wolny dzień.

>Działałeś w złej wierze - i nie zasłaniaj się tym, że akurat mój nick Ci się "ot, jakoś tak napatoczył przypadkiem niepojętym".
Jesteś w błędzie, byliście akurat pod ręką(możesz sprawdzić, jeśli chcesz). Równie dobrze mógłby to być ktoś zupełnie inny. A dlaczego zapytałem awitu, czy wie? Otóż nie wiedziałem, czy ona wie, kim jesteś.

>Obawiam się, że nie znajdę w słowniku ludzi kulturalnych wyrazów, które by mogły Twój postępek adekwatnie określić.
To bodajże Zapasiewicz?

>Najwyższy czas zakończyć zatem.
Kończ Waść zatem, wstydu oszczędź.

Pozdrawiam - Zbyszek


Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]

#122
15-03-2010 22:35
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)Odp: Laickie korzenie Europy
W odpowiedzi Zbyszek Bryłowski
>>Zastanów się Zbyszku. Czemu miałby służyć ten nowy wątek? Czy nie dość żółci wylano w już w tym i sąsiednich?
>Uważam, że warto porozmawiać o podobieństwach i różnicach między racjonalizmem a wolnomyślicielstwem. To nie jest zły temat na wątek.

Zapewne, ale może kiedyś. Teraz głowy są zbyt rozpalone, a to nie wróży dobrze rozsądnej dyskusji.

>>...a Tobie samemu zabrakło jej dla stałych znajomych z forum (mam tu między innymi na myśli Twoje zbagatelizowanie obraźliwego rysunku, który pani Krystyna zadedykowała big_zydowi).
>Nie odebrałem tego jako dedykację dla big_zyda a raczej jako podsumowanie traktowania jej przez ogół użytkowników.

Empatia polega na umiejętności zauważenia i próbie zrozumienia uczuć innych ludzi, ich odbioru danego komunikatu.

>Co do rysunku, nie mam moralności Kalego i na naszym forum znalazłoby się wiele rysunków, które byłyby z przykrością odbierane przez osoby wierzące. Każdy kij ma dwa końce.

Co nie zmienia faktu, że się tu empatią nie wykazałeś.

>>To z jednej strony, z drugiej, morze agresji, jakie Cię zalało, jednak trochę przeraża.
>Nie bardzo rozumiem. We mnie nie ma agresji, czuję agresję pod moim adresem. awitu dla przykładu została moim wrogiem, big_zyd i Smith jeżdżą po mnie jak chcą, Wojtek zrobił ze mnie trolla. Poczytaj - warto...

Przecież napisałam, że Ciebie zalało.

>>Jaki sens widzisz w przeciąganiu tego tematu?
>Nie widzę sensu. Po prostu odpowiadam na posty/bronię swojego stanowiska i tak to się kręci(nakręca).

No właśnie widzę, jak się to wszystko nakręca z jednej i drugiej strony, i nie rozumiem. Czy to aż takie ważne, że ktoś ma na jakąś sprawę inny pogląd niż Ty, a dla Twoich oponentów to, że Ty masz w tej sprawie odmienne zdanie?
Przyznam, że przestaję Was wszystkich rozumieć. Przecież można się z kimś sprzeczać na temat meritum sprawy i cały czas pozostawać z sobą w sympatii. To wcale nie jest takie trudne, ale trzeba zachować pewne granice. I ustalenie tych granic jest możliwe dzięki empatycznemu podejściu do rozmówcy. Gwoli sprawiedliwości, nie tylko Ty masz z tym problem.

>Osad jednak pozostanie, nic już nie będzie takie samo.

Nie będzie. Ale nie pierwsza to taka burza tutaj.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]

#123
15-03-2010 22:35
 Ocena 4 na 4
Ignorancja (4718 punktów)Odp: Laickie korzenie Europy
W odpowiedzi Zbyszek Bryłowski

>>Wzniosłe, ale nieprzystające do życia w rodzinie(także forumowej).
>Planuję ograniczenie kontaktów z rodziną(dla obopólnego dobra).

To Twoja decyzja. Może i słuszna, zważywszy, że jednak (takie odnosze wrażenie) broniąc trolla poobrażałeś kilka osób.
Choć uważam, że raczej wypadałoby nieco ochłonąć i może, choć to trudne, przeprosić kilka osób.

>Oczywiście granice wolności słowa określa obowiązujące prawo. Można je(granice) przekroczyć, trzeba jednak liczyć się z konsekwencjami. Na forum jest od tego regulamin.

A w nim również odniesienie do netykiety. O ile mnie pamięc nie zawodzi jest w niej zapis o trollowaniu, jako postawie niewłaściwej.

>Zgadzam się. Nie ma zamiaru bronić trolli, choć niektórzy przypisują mi takie intencje.

Hm..., Zbyszku. Przynajmniej na tym wątku sprawa rozjatrzyła się za sprawą trolla niejakiej kaczystowskiej z jej wszelkimi odmianami, którą zacząłeś bronić. Niestety.
O jej trollowaniu jest przekonana np. Meretseger (jeżeli przekręciłam cos w nicku to bardzo przepraszam, piszę z pamięci).
Akurat ona jest osobą dosyć stonowaną, więc chyba warto byłoby zastanowić się nieco nad swym postępowaniem.
Dodatkowo prosiłabym Ciebie, abyś zadał sobie trud i zerknął do pierwszego wpisu w tym wątku jednego z wcieleń owej kaczystowskiej, mianowicie wikariusza i cos tam dalej. Nic nie rzuca Ci się w oczy?
Widzisz, tak sie stało, że po mnie jakiekolwiek podjazdy w moją stronę spływają nomen omen, jak po przysłowiowej kaczce.
Niemniej jednak powinieneś bez trudu dojrzeć, że zaczepka mojej osoby przez tę samicę trolla była ewidentna (aluzja do wiadomości na poziomie szkoły podstawowej). Jej zachowanie potwierdza tylko zdanie o tej rzekomo pani psycholog, jakie przedstawiła w tym wątku Autografka (kolejna osoba, której kultura obca nie jest).
Cóz jeszcze? Przypomnę, że podobno jednym z wcieleń trolla był Illahim. Czytałeś te wpisy? Musiałeś dostrzec w nich tendencje do fantazjowania i stwarzania na doraźne potrzeby kolejnego CV. Chyba więc i wpis w tym wątku bodajże Avitu i zawarte w nim spostrzeżenia są trafne. Nie sądzisz?

>A w ogóle, to lubię Ciebie(miedzy innymi za to, że nie manipulujesz) i przepraszam, że nie odpowiedziałem na wiele Twoich postów. Nadrobię to, przyrzekam.

Nie masz za co mnie akurat przepraszać. Ja tez nie odpowiadam na wszystko. Mam do tego prawo i tego prawa nie odmawiam innym. Zresztą ... nie jestem i nie będę nigdy brać bardzo czynnego udziału w dyskusjach zarówno na tym, jak i na innych forach.

Ja też darzę Ciebie sympatią i dlatego proszę, abyś przemyślał swoje stanowisko i to, co do tej pory poczyniłeś.
Wiem, że nieraz trudno jest wycofać się, zwłaszcza, gdy sprawy zaszły dosyć daleko.
Myślę jednak, że nie jest za późno, a Ci, których dotknąłeś docenią ewentualną rewizję Twych posunięć i może nie od razu, ale i oni się zreflektują.
Teraz jeszcze wchodzą w grę emocje, ale gdy opadną, jestem przekonana, że nikt rozsądny nie będzie dalej niepotrzebnie ciosał Tobie kołków na głowie.
Nie dziw się, iz ludzie bronią tej ostoi racjonalnego podejścia do świata przed wariatami. Tak niewiele takich miejsc ...

> Pozdrawiam - Garnek
Ja tez Ciebie pozdrawiam.



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.

#124
15-03-2010 22:45
 Ocena 7 na 7
awitu (7627 punktów)Odp: Laickie korzenie Europy
W odpowiedzi Ronin83
> Pytanie za 100 punktów:Co wspólnego mają wypowiedzi z ostatni 5 stron

Jak bardzo chcesz analizy, to mogę się wysilić i napisać wywód o podstawach cywilizacyjnych Europy i o wywodzących się z nich wartościach. Tutaj obserwujemy po prostu w praktyce działanie będące wynikiem kultywowania tych wartości.

"Colorless green ideas sleep furiously"

#125
15-03-2010 22:50
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)Odp: Laickie korzenie Europy
W odpowiedzi awitu

>Ja chronię, a Smith ukrywa swą tożsamość, jak to rozróżniasz?
Cytat:
Smith ukrywa swoją tożsamość/chroni swoją prywatność
czytaj uważnie, proszę.

>Nie wszyscy użytkownicy i oglądacze naszego forum są zarejestrowanymi użytkownikami NK.
>Ty właśnie ujawniłeś na naszym forum sprawy które nie są Twoimi prywatnymi sprawami, a sprawami innych użytkowników. Mianowicie - kto ma na NK konta i z kim innym te konta są skojarzone.
Czy to tajemnica?
Nic nie stoi na przeszkodzie, by się zarejestrowali - nawet z ciekawości/pod fikcyjnym nazwiskiem, czy jest tam dla przykładu ktoś z forum czy z członków PSR lub w celu dołączenia do grupy ateistów.
Na podobnej zasadzie mogę ujawnić komuś, że piszący na naszym forum big_zyd to [usunięte - placownik] a Michał Aleksy Mentrak to [usunięte - placownik] . Twojego imienia i nazwiska nie podaję. Jeszcze raz napiszę. Każdy, kto wrzuca swoje dane na n-k.pl musi liczyć się z ich ujawnieniem.

Pozdrawiam i dobranoc - Zbyszek

PS: Mam dość, robię sobie tydzień wolnego od forum.

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]

#126
15-03-2010 23:12
 Ocena 10 na 12
Smith (10069 punktów)Odp: Laickie korzenie Europy
W odpowiedzi Zbyszek Bryłowski
>Opisywałem już swoje buty, (...) żona i syn mi opowiedzieli.
Tak. A forum to Twoim zdaniem służy do wymiany poglądów czy do lansowania się?
>Do reszty nie odniosę się. Lubię merytoryczne wypowiedzi, szanuję swój czas a zabawa w łapanie za słówka nie bawi mnie. Jesteś w tym niekwestionowanym mistrzem, nie dziwię się, że kiryl dodał Cię do ignorowanych.
Merytorycznie to najlepiej Ci idzie ostatnio z opisywaniem swojego prywatnego życia. Jeżeli ktoś chce sobie poczytać nowinki z życia celebrytów to ma ich oporowo we wszelkich pop mediach. A tu raz, że gwiazdą to Ty nie jesteś i dwa, że forum dyskusyjne to nie szansa na sukces. Tak więc albo masz coś do powiedzenia w temacie dyskusji albo nie marnuj prądu na lansowanie własnej persony, bo nie obchodzi mnie Twoja żona, pies, ogródek i teściowa. To nie jest nasza klasa.
>>Znasz takie pojęcie jak prywatność?
>Ktoś, kto zakłada profil na n-k.pl, liczy się z utratą przynajmniej części prywatności. Znajomi takiej osoby są ogólnodostępni - każdy zarejestrowany użytkownik może poznać ich personalia. To żadna tajemnica - chyba, że dla Ciebie, bo ukrywasz swoją tożsamość.
Nie znasz. No więc posłuchaj jeszcze raz to nie jest portal randka w ciemno i naprawdę nie interesuje mnie co ktoś robi w swoim prywatnym życiu, jak wygląda, kogo zna z kim śpi, ile ma pieniędzy i literek przed nazwiskiem na wizytówce. Interesuje mnie tylko i wyłącznie to co ma do powiedzenia w temacie wątku..
A Ty koleżko, mało sympatycznie, mieszasz w dyskusje o laickich korzeniach Europy, prywatne dane użytkownika udostępnione na zupełnie innym portalu, co ma się ni jak do tego miejsca, ze względu na jego funkcję.
Nie przyszedłem tutaj szukać kumpli tylko podyskutować, i nie z personą użytkownika tylko z tym co użytkownik napisał.
PONIAŁ, czy drukowanymi literkami trzeba?

#127
15-03-2010 23:15
 0 na 10
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
Odp: Laickie korzenie Europy
Pani wszystko wyolbrzymia. Żeby coś z tego rozumieć muszę stosować szkło pomniejszające.

#128
15-03-2010 23:27
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)Odp: Laickie korzenie Europy
W odpowiedzi Zbyszek Bryłowski
>Osad jednak pozostanie, nic już nie będzie takie samo.

   Cóż to za osad zostanie po kilku atomach wirtualnych słów od kilku jeszcze bardziej zmyślonych "przyjaciół"?

   Cóż znaczy ten osad, te słowa wobec Wszechświata myśli i wolności myślenia, wolnomyślicielu?

   Pozdrawiam.

#129
15-03-2010 23:29
 Ocena 8 na 8
awitu (7627 punktów)Odp: Laickie korzenie Europy
W odpowiedzi Zbyszek Bryłowski
>>Ja chronię, a Smith ukrywa swą tożsamość, jak to rozróżniasz?
>Cytat:
Smith ukrywa swoją tożsamość/chroni swoją prywatność
czytaj uważnie, proszę.


Czytam, czytam Zbyszku i ręce mi coraz bardziej opadają.

Zmieniłeś to wyrażenie dopiero po tym jak zwróciłam Ci na to uwagę. To określenie nie padło też w pustce znaczeniowej, wszak wcześniej zasugerowałeś, że Smith może być np.trolem, bo nieznana jest jego tożsamość w przeciwieństwie do prokaczystki nicków wszelakich.

>Czy to tajemnica?

A spytałeś się zainteresowanych czy chcą te dane upowszechniać? Wszak nie są one dostępne niezarejestrowanym.

>Nic nie stoi na przeszkodzie, by się zarejestrowali - nawet z ciekawości/pod fikcyjnym nazwiskiem, czy jest tam dla przykładu ktoś z forum czy z członków PSR lub w celu dołączenia do grupy ateistów.

Eh, moje umiejętności pedagogiczne, które wystarczały na lekcjach dla 7latków, zaczynają być niewystarczające. Skoro portal wymaga rejestracji, to wszelakie dane, które są tam podawane są przeznaczone dla osób zarejestrowanych. Oczywiście każdy może się tam zarejestrować i sprawdzić, ale to nie znaczy, że ujawniając poza tym serwisem owe dane nie naruszasz prywatności osób które tam je podały. Związki międzyludzkie, przyjaźnie itd także do tego należą.

Namawianie do rejestracji pod fikcyjnymi danymi w celu zaspokojenia ciekawości jest moim zdaniem lekko nie na miejscu, bo jest to łamanie zasad tamtego portalu. O ile pamiętam jest rozdział uprawnień dla kont fikcyjnych i realnych na NK.

>Na podobnej zasadzie mogę ujawnić komuś, że piszący na naszym forum big_zyd to [usuniete - placownik] a Michał Aleksy Mentrak to [usunięte - placownik]. Twojego imienia i nazwiska nie podaję.

Nasze forum tym się rożni od NK, że do jego treści mają dostęp także osoby niezarejestrowane. Przeglądanie go nie wymaga rejestracji.

>Każdy, kto wrzuca swoje dane na n-k.pl musi liczyć się z ich ujawnieniem.

Owszem liczyć się z tym musi, ale czy Ty, który ogłosiłeś się obrońcą poszanowania praw innych, musisz łamać regulamin tamtego portalu i musisz naruszać prawo do prywatności innych użytkowników?

>PS: Mam dość, robię sobie tydzień wolnego od forum.
To dobry pomysł Zbyszku.


"Colorless green ideas sleep furiously"

#130
15-03-2010 23:31
 Ocena 7 na 7
placownik (17853 punktów)Odp: Laickie korzenie Europy
W odpowiedzi Zbyszek Bryłowski

>Na podobnej zasadzie

   Ostrzeżenie za zasadę. Radzę więcej jej nie stosować.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli

#131
15-03-2010 23:51
 Ocena 5 na 5
awitu (7627 punktów)Odp: Laickie korzenie Europy
W odpowiedzi Zbyszek Bryłowski
>A dlaczego zapytałem awitu, czy wie? Otóż nie wiedziałem, czy ona wie, kim jesteś.

I wiedzieć nie musisz. To nie ma najmniejszego znaczenia, bo nie muszę wiedzieć kim jest Big, wystarczy mi, że wiem że jest wartościowym realnym użytkownikiem tego forum. Czytać potrafię.

Wystarczy poczytać posty Biga by wiedzieć, że jest realną osobą, że nie wypisuje tu głupot i nie jest tu by szkodzić, w przeciwieństwie do Twoich ulubieńców.

"Colorless green ideas sleep furiously"

#132
15-03-2010 23:53
 Ocena 9 na 11
Smith (10069 punktów)Odp: Laickie korzenie Europy
W odpowiedzi Zbyszek Bryłowski
>Cytat:
Smith ukrywa swoją tożsamość/chroni swoją prywatność
czytaj uważnie, proszę.

A jaką chcesz tożsamość Smitha? Jak możesz ją sprawdzić i co to ma do tego co Smith pisze? Chcesz by Smith był profesorem, biskupem, hackerem to sobie wymyśl jeżeli pomoże Ci to w zrozumieniu tego co napisałem.
>Czy to tajemnica?
To nie Twoja sprawa przede wszystkim.
>Nic nie stoi na przeszkodzie, by się zarejestrowali - nawet z ciekawości/pod fikcyjnym nazwiskiem, czy jest tam dla przykładu ktoś z forum czy z członków PSR lub w celu dołączenia do grupy ateistów.
To po jaką cholerę ich wyręczasz, nudzi Ci się, czy qrwa nowe watergate odkrywasz?
>Na podobnej zasadzie mogę ujawnić komuś, że piszący na naszym forum big_zyd to [usunięte - placownik] a Michał Aleksy Mentrak to [usunięte - placownik] . Twojego imienia i nazwiska nie podaję. Jeszcze raz napiszę. Każdy, kto wrzuca swoje dane na n-k.pl musi liczyć się z ich ujawnieniem.
Każdy kto pisze bzdury na forum, musi liczyć się z ich wyśmianiem i każdy kto łamie regulamin, musi się liczyć z usunięciem.
To tyle w kwestii hipokryzji mesjanizmu publikowanego przez usera: Zbyszek Bryłowski

#133
15-03-2010 23:54
 Ocena-4 na 10
Varia Malaria (-68 punktów)
(zablokowany)
Odp: Laickie korzenie Europy
W odpowiedzi Meretseger
>>Ja jestem za resocjalizacją (nie mylić z nawracaniem).
>Zawsze przed eksmisją były próby resocjalizacji - upomnienia, ostrzeżenia, minusy. Czasem skutkowało, częściej nie.

A nie można by tak zacząć stosować wzmocnień pozytywnych? Przecież integracja społeczna racjonalniejsza jest niźli wykluczenie jednostek.

Jest na zali socjolog?


#134
16-03-2010 00:10
 Ocena 3 na 3
awitu (7627 punktów)Odp: Laickie korzenie Europy
W odpowiedzi Varia Malaria
>A nie można by tak zacząć stosować wzmocnień pozytywnych? Przecież integracja społeczna racjonalniejsza jest niźli wykluczenie jednostek.
>
Jest na zali socjolog?


Magister politologii i nauk społecznych wystarczy? Jak nie to zawołam socjologa, ale gwarantuję Ci, że to Ci się nie opłaci bo też już z nim zadarłaś.

I jako, że moje próby wzmocnień pozytywnych w twoim wypadku nie skutkują, zacznę stosować tę skuteczniejszą metodę.

"Colorless green ideas sleep furiously"

#135
16-03-2010 00:18
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)
Odp: Laickie korzenie Europy
W odpowiedzi Meretseger

>Prawdę mówiąc, żal mi ze dwóch osób, które zniknęły z forum (a raczej ich "zniknięto"), nie wymienię nominatim, bo po co.
Dla przyzwoitości. No i co to znaczy, "ze dwie osoby", to już ludzi nie warto policzyć co do sztuki?
.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365