 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-06-2010 22:37 | Piotrek_84 (631 punktów) | Relacje damsko-męskie
-2 na 2 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..#286 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie |
> Status społeczny ma znaczenie tylko wtedy, gdy my sami mu przypisujemy znaczenie.> Kobieta, która się puszcza, i przez to "cieszy" się wśród ludzi pogardą, wcale nie musi się tym przejmować. A więc i tak może się cieszyć "wysokim statusem".> Gdyż status to głównie to, co my sami o sobie myślimy. Inni przez wyrażanie swojej opinii na nasz temat mogą, ale wcale nie muszą wpływać na to, co my sami o sobie myślimy.> Jako przykład niby niskiego statusu społecznego, który w istocie daje jednostce "cieszącej" się tym niskim statusem wysokie poczucie wartości, można podać choćby ateizm. Wśród osób głęboko wierzących, szczególnie ze środowiska wiejskiego, ateista "cieszy" się pogardą. Jednak on sam ma to w dupie, ponieważ i tak się czuje lepszy od nich ^^Zgadzam się. Ale większość ludzi zwraca uwagę na to, jak jest odbierana przez innych. To, że są wyjątki nie przesądza o tym, że zasada nie działa. To chyba jasne? > >Twoje oczekiwanie, że ktoś będzie działał na swoją niekorzyść jest co najmniej dziwaczne.> Wcale tego nie oczekuję. Niby gdzie czegoś takiego oczekiwałem?  Chociażby wyrażając pretensje w stosunku do kobiet, które to nie chcą z każdym i od razu. > Z drugiej strony to właśnie kobiety oczekują, że mężczyzna będzie działał na swoją niekorzyść - czyli że będzie robił wszystko, by zaspokoić potrzeby kobiety, zapominając o własnych.I vice versa. > Nieeee. Mężczyźni chcą seksualnego spełnienia ORAZ uczucia. Seksualne spełnienie oczywiście jest najważniejsze, ale uczucie niewiele mniej ważne.Przeczysz sam sobie. Raz, czy dwa napisałeś prawdę, ale teraz pojąłeś, że to stawia Cię w złym świetle i zaczynasz kręcić. Kto pisał o tym, że trzeba poudawać, żeby skłonić kobietę do seksu, albo że obojętnie jaka, byleby miała, jak to poetycko ująłeś - otwór? Jeśli takimi dyplomatycznymi wywodami raczyłeś swoje kobiety, to nie dziw się, że nie chciały mieć z Tobą nic wspólnego. Bo biologicznie są zaprogramowane na słuchanie męskich kłamstw o uczuciach. > Kobieta zaś nie oczekuje uczucia - kobieta oczekuje BEZWZGLĘDNEGO poświęcenia i traktowania jej jak boga, któremu niewolniczy lud składa ofiary. Kobieta chce wszystko zagarnąć dla siebie.A miałam nadzieję na ciekawą dyskusję. Ale nadzieja matką głupich jest.  > Stosuje w tym celu nawet szantaż połączony z torturami, np.: "Jeśli mnie kochasz, to przestaniesz się masturbować"...> Moja znajoma opowiadała mi niedawno, że jej koleżanka złożyła pozew o rozwód, bo...... bo nie podobało jej się, że jej mąż się masturbuje!!!> Nazwała to "zdradą" i powiedziała, że to "godzi w jej godność".A pewien mąż wniósł sprawę o rozwód, bo żona nie chciała chodzić bez biustonosza. Tiaa, dla świata ma to niebagatelne znaczenie. > Wracając do uczucia - nawet gdyby mężczyzna darzył kobietę PRZEOGROMNYM UCZUCIEM,Co jest niemożliwe, bo przecież tylko udaje. > to i tak, gdy ona zauważy u niego jakieś słabości, to mu wbije nóż w plecy i będzie się potem szyderczo śmiała... Bo jej na uczuciu takiego "mięczaka i ciamajdy" naprawdę nie zależy.Bo to zła kobieta była. > Kobiecie nie zależy na uczuciu mężczyzny. Kobiecie zależy na uczuciu DANEGO mężczyzny - takiego, którego uczucie ma dla niej znaczenie.To oczywiście źle, bo mężczyźnie zależy na seksie z obojętnie kim. > Najczęściej wierzą w uczucie ze strony największego bydlaka, ponieważ taki jest najbardziej męski w ich oczach...Tak. Coś w tym jest. > Facet się brzydką nie zainteresuje, ale przynajmniej nie będzie jej krzywdził, tylko delikatnie jej zaloty odrzuci.No ale, czy brzydkie nie powinny teraz na forum pomstować, na wrednych facetów? > Natomiast kobieta chcąca odrzucić zaloty "mięczaka i ciamajdy" nie wykazuje przy tym ani odrobiny delikatności. Często wręcz odwrotnie - najpierw udaje, że jej zależy,,, żeby po kilku miesiącach z szyderczym uśmiechem na twarzy wbić mu nóż w plecy i pokazać, gdzie jego miejsce i jakim jest gównem w jej oczach, i że przez cały ten czas tylko się nim bawiła...Trudno mi się do tego odnieść, jednak uważam, że znowu generalizujesz. > >Mam się obrażać na matkę naturę, bo rzeczywistość okazała się przygnębiająca?> Czemu nie...Bo to bezcelowe. > >To pytanie jest błędnie sformułowane. Nie powinno brzmieć: "po co miałaby", ale "dlaczego to robi".> >I jest to fakt, nawet jeżeli nie pasuje do Twojej teorii.> Tak jak już pisałem wcześniej, to wszystko nie ma charakteru absolutnego, tylko statystyczny.No właśnie o statystycznym pisałam. Zgadzamy się chyba, że to, o czym tu piszemy, nie dotyczy kazdego człowieka na tej planecie, ale statystycznej większości. > >>Ilu jest niewiernych mężczyzn w porównaniu z nie dającymi seksu na złość mężowi kobietami?... Pewnie jak 1 do 100...> >Jeśli 28% mężczyzn zdradza swoje partnerki, to mnożąc to razy 100, ile by to było?> Chodziło mi o mężów niewiernych "bez powodu".Nic nie jest bez powodu. > Większość niewiernych mężów zdradza swoje żony, ponieważ te ODMAWIAJĄ mu seksu. A więc ten rodzaj "niewierności" jest usprawiedliwiony, ponieważ mężczyźni robią to w desperacji - żeby zaspokoić swoją podstawową potrzebę.Taki powód też może być. Ale nie rozumiem, dlaczego go wyróżniasz. Myślisz, że taka zdrada mniej boli? > A kobieta czemu odmawia mężowi seksu? Po prostu na złość - bo na przykład nie chciał czegoś zrobić dokładnie tak, jak ona sobie zażyczyła (na przykład bo wyniósł śmieci o piątej, a miał o czwartej).To jest tak głupie, że nie wiem, jak mogłabym to skomentować. > Naucz się odczytywać skróty myślowe...Naucz się precyzyjnie opisywać swoje myśli. Nie licz na to, że ktoś będzie w nich czytał.
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija... |
#287 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >To kobieta wnosiła posag.> Jeśli była brzydka, to pewnie tak  Nie, to nie jest takie proste. W Indiach kobieta musi wnieść posag, a w krajach arabskich mężczyzna płaci za żonę. Uroda nie jest istotna. > >Brzydka kobieta też raczej nie wygra z ładną. Niesprawiedliwe? Owszem.> Ale zawsze jakiegoś tam sobie znajdzie...Podobnie jak ciamajda.  > >Do tej pory sądziłam, że w różny sposób, ale teraz wiem, że wystarczy mu seks.  > Seks jest najważniejszy.> Ale oprócz seksu są też inne ważne sprawy - chociażby pogłaskanie po główce... ^^> (Teraz też pewnie podpadłem facetom z tego forum - no bo to przecież WBREW GODNOŚCI mężczyzny, żeby chłopa baba po głowie głaskała,,, ojejku xD)> >A ona była dla Ciebie ważna? To znaczy, czy umiałeś umiejętnie udawać, że jest?> Umiejętnie udawałem że jest.^^Jakoś śmiem w to wątpić. > A udawanie przeistoczyłoby się automatycznie w szczerość, gdybym się upewnił, że jej na mnie będzie zależeć choć troszeczkę...W to też śmiem, zważywszy na Twoje poprzednie wypowiedzi. > >Kobieta jako taka, czy też jakaś konkretna?> Kobieta typowa ^^Podaj proszę, link do statystyk na ten temat. > Żal mi tych facetów. Bo po prostu są z tą kobietą, tylko po to, żeby po prostu z jakąś tam być, bez znaczenia z jaką...Dla Ciebie też przecież nie ma to znaczenia. Nie chce Ci się nawet udawać, że ma.
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija... |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Zgadzam się. Ale większość ludzi zwraca uwagę na to, jak jest odbierana przez innych. To, że są wyjątki nie przesądza o tym, że zasada nie działa. To chyba jasne?No oczywiście dzióbku ^^ > Chociażby wyrażając pretensje w stosunku do kobiet, które to nie chcą z każdym i od razu.Ależ ja wcale nie mam o to do nich pretensji. Ja też nie z każdą chcę, ani nie od razu. Ale ja jestem na tyle wspaniałym mężczyzną (o tak tak), że każda powinna zacząć za mną szaleć już po kilku tygodniach znajomości  Ja mam pretensje do kobiet o to, że zamiast mnie, wybierają łobuzów, którzy prędzej czy później je porządnie skrzywdzą. > I vice versa.Nie nie. Facet dużo od kobiety nie oczekuje. Facet chce tylko seksu i uczucia. A kobieta chce przede wszystkim darmowego robotnika. > Przeczysz sam sobie. Raz, czy dwa napisałeś prawdę, ale teraz pojąłeś, że to stawia Cię w złym świetle i zaczynasz kręcić.Nic nie kręcę,, to ty nie rozumiesz o co mi chodzi. > Kto pisał o tym, że trzeba poudawać, żeby skłonić kobietę do seksu, albo że obojętnie jaka, byleby miała, jak to poetycko ująłeś - otwór?No tak. Dokładnie tak. A to wcale nie przeczy temu, co napisałem o uczuciu. Oczywiście pomijając te "potwory otworniaste"... Pomijając te "doraźne" kobiety, facet zawsze ma jakiś tam promyczek nadziei na to, że coś z tego będzie więcej niż tylko bzykanko. Jednak oczywiście na początku zawsze musi poudawać,, bo przecież nie zakocha się w kobiecie tak od razu  > Jeśli takimi dyplomatycznymi wywodami raczyłeś swoje kobiety, to nie dziw się, że nie chciały mieć z Tobą nic wspólnego. Bo biologicznie są zaprogramowane na słuchanie męskich kłamstw o uczuciach.Tak, każda oczekiwała, żebym już po miesiącu mówił, że ją kocham....  > A miałam nadzieję na ciekawą dyskusję. Ale nadzieja matką głupich jest.  A ja mam nadzieję na randkę. Pisz na priwa, to się umówimy  > Co jest niemożliwe, bo przecież tylko udaje.Na początku udaje, bo inaczej się nie da. Ale nawet gdy udaje, to ma nadzieję, że kiedyś nie będzie musiał. > Bo to zła kobieta była.Bo większość jest zła. > To oczywiście źle, bo mężczyźnie zależy na seksie z obojętnie kim.Seks jest na raz. Uczucie na dłużej. Seksić można się więc z byle kim. > No ale, czy brzydkie nie powinny teraz na forum pomstować, na wrednych facetów?Wcale bym im nie miał tego za złe. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Współczuję osamotnionym brzydulom tak samo jak sobie samemu ^^ > Trudno mi się do tego odnieść, jednak uważam, że znowu generalizujesz.Wyjątek nie zmienia reguły. > >>Mam się obrażać na matkę naturę, bo rzeczywistość okazała się przygnębiająca?> >Czemu nie...> Bo to bezcelowe.Ludzie się obrazili na matkę naturę i wymyślili prawo zakazujące gwałtów ^^ Ludzie się obrazili na matkę naturę i wymyślili prawo nakazujące utrzymywać przy życiu inwalidów ^^ .......... > No właśnie o statystycznym pisałam. Zgadzamy się chyba, że to, o czym tu piszemy, nie dotyczy kazdego człowieka na tej planecie, ale statystycznej większości.yhy > Taki powód też może być. Ale nie rozumiem, dlaczego go wyróżniasz. Myślisz, że taka zdrada mniej boli?Gdyby kózka nie skakała, to by nóżki nie złamała. > >A kobieta czemu odmawia mężowi seksu? Po prostu na złość - bo na przykład nie chciał czegoś zrobić dokładnie tak, jak ona sobie zażyczyła (na przykład bo wyniósł śmieci o piątej, a miał o czwartej).> To jest tak głupie, że nie wiem, jak mogłabym to skomentować.Głupie, ale nader często się zdarza. > Naucz się precyzyjnie opisywać swoje myśli. Nie licz na to, że ktoś będzie w nich czytał.Wielokrotnie w tym wątku wyjaśniałem, że mówię w kategoriach statystycznych. Gdybyś poczytała, to byś wiedziała. |
#289 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >Jakich myśli? Że chcę mieć dziecko? Nie miałam. Ale dzieci mam.  > Jakoś ci nie wierzę...To już Twój problem. Pytałeś, więc odpowiedziałam. > Nic takiego nie chciałem powiedzieć. Angażują się, ale najczęściej chcą po prostu seksu, ponieważ jest to potrzeba pierwszorzędna i ważniejsza od miłostek.> Ze strony faceta najpierw jest seks, dopiero potem ewentualne uczucie.Jakoś Ci nie wierzę. > Facet raczej nie będzie czekał nie wiadomo ile miesięcy aż kobieta zgodzi się z nim iść do łóżka, z prostego powodu: Po co ma ryzykować, że ona go po wielu miesiącach porzuci i w efekcie wiele miesięcy głodowania seksualnego pójdą na marne? Nie dość, że taki facet głodował miesiącami, żeby tylko kobieta zgodziła się wreszcie na seks z nim,,,, to jeszcze ona go zrobiła w trąbę i po wielu miesiącach zamiast wreszcie mu dać poruchać, to go zostawiła.> Dlatego też facetowi zazwyczaj zależy na tym, żeby jak najszybciej laskę zaliczyć, żeby po prostu być ubezpieczonym, że nie zmarnował na nią czasu.To jest dla mnie jasne. > >błędnie założyłam, że w późniejszych fazach związku mężczyzna kieruje się jeszcze jakimiś innymi potrzebami niż seks i dlatego sądziłam, że mowa jest o początkach zawiązywania relacji.> Mężczyzna kieruje się innymi potrzebami niż seks już od samego początku,Znowu sobie przeczysz. > Sobie taki facet marzy "jakby to było fajnie się z nią związać na stałe"....Po to by...? > >Nieprawda. Są kobiety, które nie chcą mieć dzieci lub jest im to z grubsza obojętne.> Jakoś jeszcze nigdy takiej nie poznałem.A ja znam takich dość dużo. > Mogę cię zapewnić, że za każdym razem, gdy mężczyzna daje atrakcyjnej kobiecie kwiatek, to myśli wtedy "no kiedy ona wreszcie mi da poruchać..."To już ustaliliśmy jakiś czas temu. > >Ale nie funkcjonujemy w oderwaniu od ewolucyjnych, biologicznych uwarunkowań.> Bardziej to mężczyźni funkcjonują w oderwaniu od tych uwarunkowań, kobiety mniej.Udowodnij to. > Na przykład mężczyzna musi powściągać swą naturalną biologiczną chętkę napaści na samicę w parku i wypinglowania jej ^^Udowodnij, że to nie jest uwarunkowane biologicznie. > >Widocznie Twoja potrzeba kontaktów z kobietami nie jest szczególnie silna, bo gdyby była, to dostrzegłbyś w nich korzyść dla siebie. Chociażby seksualną.> Nie będę sobie wypruwał flaków z dupy, żeby dostać jakąś marną luźną jaskinię i to jeszcze z wielką pretensją, jakby to była nie wiem jaka wielka atrakcja ^^> Czasem kobiety przeceniają swoją seksualność...> Kobieta ma w zamiarze wykorzystywać mężczyznę przez całe życie.Na pewno chcesz związku z kobietą z powodów innych, niż satysfakcjonujący Cię status społeczny? > A mężczyzna ma w zamiarze uprawiać bezuczuciowy seks z kobietą tylko do czasu, aż się w niej szczerze nie zakocha. Potem będzie ją bzykał i kochał jednocześnie.I znowu sobie przeczysz. > Tylko że między kobietą a mężczyzną występuje taka rozbieżność, że facet chce najpierw seksu, a uczucie zostawia na później.> A kobieta żąda czegoś nierealnego - najpierw chce miłości, a dopiero potem seksu...> Równie dobrze, mogłabym Ci odpowiedzieć tak samo.
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija... |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Nie, to nie jest takie proste. W Indiach kobieta musi wnieść posag, a w krajach arabskich mężczyzna płaci za żonę. Uroda nie jest istotna.Było niedawno w mediach internetowych głośno na temat Araba, który złożył wniosek o unieważnienie małżeństwa i jakieś tam odszkodowanie, gdyż kobieta, którą poślubił, okazała się być bardzo brzydka,,, a przed ślubem jej rodzina pokazywała mu jakieś zdjęcia zupełnie innej seksownej kobiety. Ten mężczyzna rozmawiał często ze swoją przyszłą żoną, zanim ją poślubił, jednak zawsze była ona przykryta burką, więc nie miał możliwości sprawdzić, jak wygląda naprawdę. Dopiero w czasie nocy poślubnej, gdy kobieta po raz pierwszy stanęła przed nim bez burki,,, ukazało się mu jej prawdziwe oblicze  > Podobnie jak ciamajda.  To kiedy się spotykamy?  > >Umiejętnie udawałem że jest.^^> Jakoś śmiem w to wątpić.To nie wątp. Tyle ile ja się nad nimi nalatałem,,, to żaden kogut się nad żadną kurą nie nalatał... ^^ Kogut by już dawno sobie odpuścił... > W to też śmiem, zważywszy na Twoje poprzednie wypowiedzi.To nie śmiej  > Podaj proszę, link do statystyk na ten temat.Nie mam  > >Żal mi tych facetów. Bo po prostu są z tą kobietą, tylko po to, żeby po prostu z jakąś tam być, bez znaczenia z jaką...> Dla Ciebie też przecież nie ma to znaczenia. Nie chce Ci się nawet udawać, że ma.Jeśli do seksu - to bez znaczenia. Jeśli do wspólnego mieszkania - to znaczenie ma ogromne. Ja mogę z wredną jędzą iść do łóżka, ale na pewno nie będę z taką mieszkał ^^ |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Jakoś Ci nie wierzę.To sobie nie wierz  P.S. To kiedy ta randka?  > To jest dla mnie jasne.Niezmiernie mnie to cieszy ^^ > >Mężczyzna kieruje się innymi potrzebami niż seks już od samego początku,> Znowu sobie przeczysz.A ty znowu nie rozumiesz. Tu nie chodzi o miłość od początku, tylko o marzenie jej zaistnienia później. Facet nie kocha na początku, ale sobie myśli "chciałbym się w niej zakochać". > >Sobie taki facet marzy "jakby to było fajnie się z nią związać na stałe"....> Po to by...?by mieć kogoś, komu na nim zależy i kto o niego dba i kto się z nim bzyka. Taki trójpak. > >>Nieprawda. Są kobiety, które nie chcą mieć dzieci lub jest im to z grubsza obojętne.> >Jakoś jeszcze nigdy takiej nie poznałem.> A ja znam takich dość dużo.To daj mi na nie namiary. > >Mogę cię zapewnić, że za każdym razem, gdy mężczyzna daje atrakcyjnej kobiecie kwiatek, to myśli wtedy "no kiedy ona wreszcie mi da poruchać..."> To już ustaliliśmy jakiś czas temu.Dziwne, że sama tego nie wiedziałaś wcześniej ^^ > Udowodnij to.> >Na przykład mężczyzna musi powściągać swą naturalną biologiczną chętkę napaści na samicę w parku i wypinglowania jej ^^> Udowodnij, że to nie jest uwarunkowane biologicznie.Że powściąganie chętki na gwałt NIE jest uwarunkowane biologicznie??? A przepraszam, jaki gatunek zwierząt, oprócz ludzi, znasz, który się przed takimi aktami powściąga? Poza tym, jeszcze niedawno także i wśród ludzi takiego powściągania nie było. Gwałty były powszechne - bo nikt za nie nie karał. > Na pewno chcesz związku z kobietą z powodów innych, niż satysfakcjonujący Cię status społeczny?Także i z innych. Dlatego też z byle jaką nie mam zamiaru się wiązać ^^ > >A mężczyzna ma w zamiarze uprawiać bezuczuciowy seks z kobietą tylko do czasu, aż się w niej szczerze nie zakocha. Potem będzie ją bzykał i kochał jednocześnie.> I znowu sobie przeczysz.Znowu nie rozumiesz...... To kiedy randka?  |
#292 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie |
> Było niedawno w mediach internetowych głośno na temat Araba, który złożył wniosek o unieważnienie małżeństwa i jakieś tam odszkodowanie, gdyż kobieta, którą poślubił, okazała się być bardzo brzydka,,, a przed ślubem jej rodzina pokazywała mu jakieś zdjęcia zupełnie innej seksownej kobiety.> Ten mężczyzna rozmawiał często ze swoją przyszłą żoną, zanim ją poślubił, jednak zawsze była ona przykryta burką, więc nie miał możliwości sprawdzić, jak wygląda naprawdę. Dopiero w czasie nocy poślubnej, gdy kobieta po raz pierwszy stanęła przed nim bez burki,,, ukazało się mu jej prawdziwe oblicze  Cóż, prymitywny patriachat tym razem uderzył w mężczyznę. > To kiedy się spotykamy?  A potem zażądasz odszkodowania?  Zbyt sędziwa jestem dla Ciebie, wierz mi. > To nie wątp.> Tyle ile ja się nad nimi nalatałem,,, to żaden kogut się nad żadną kurą nie nalatał... ^^> Kogut by już dawno sobie odpuścił...Hmm... > >>Żal mi tych facetów. Bo po prostu są z tą kobietą, tylko po to, żeby po prostu z jakąś tam być, bez znaczenia z jaką...> >Dla Ciebie też przecież nie ma to znaczenia. Nie chce Ci się nawet udawać, że ma.> Jeśli do seksu - to bez znaczenia. Jeśli do wspólnego mieszkania - to znaczenie ma ogromne.> Ja mogę z wredną jędzą iść do łóżka, ale na pewno nie będę z taką mieszkał ^^Ciekawe za co można dostać przydomek wrednej jędzy?
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija... |
#293 1 na 1 | Autografka (10638 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie |
> Tu nie chodzi o miłość od początku, tylko o marzenie jej zaistnienia później.> Facet nie kocha na początku, ale sobie myśli "chciałbym się w niej zakochać".> >>Sobie taki facet marzy "jakby to było fajnie się z nią związać na stałe"....> by mieć kogoś, komu na nim zależy i kto o niego dba i kto się z nim bzyka. Taki trójpak.No dobrze. Przyjmuję do wiadomości, choć nie do końca rozumiem. > Dziwne, że sama tego nie wiedziałaś wcześniej ^^No jakoś nie.  > >Udowodnij to.> >>Na przykład mężczyzna musi powściągać swą naturalną biologiczną chętkę napaści na samicę w parku i wypinglowania jej ^^> >Udowodnij, że to nie jest uwarunkowane biologicznie.> Że powściąganie chętki na gwałt NIE jest uwarunkowane biologicznie???> A przepraszam, jaki gatunek zwierząt, oprócz ludzi, znasz, który się przed takimi aktami powściąga?> Poza tym, jeszcze niedawno także i wśród ludzi takiego powściągania nie było. Gwałty były powszechne - bo nikt za nie nie karał.Jak niedawno?
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija... |
| Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >Dziwne, że sama tego nie wiedziałaś wcześniej ^^> No jakoś nie.  Umów się ze mną, to ja już ci pokażę, po co się daje kwiatki  > >Poza tym, jeszcze niedawno także i wśród ludzi takiego powściągania nie było. Gwałty były powszechne - bo nikt za nie nie karał.> Jak niedawno?Parę wieków temu... |
#295 3 na 3 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > No dobrze. Przyjmuję do wiadomości, choć nie do końca rozumiem. Że też nie szkoda Ci nocy na "rozmowę" z czymś tak prymitywnym i wulgarnym?
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem. |
#296 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >No dobrze. Przyjmuję do wiadomości, choć nie do końca rozumiem.> Że też nie szkoda Ci nocy na "rozmowę" z czymś tak prymitywnym i wulgarnym?Cóż, nigdy jeszcze nie miałam okazji rozmawiać z osobą, która otwarcie przyznaje się do takiego podejścia do życia (tak się jakoś uchowałam). Chciałam zrozumieć. 
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija... |
#297 1 na 1 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Chciałam zrozumieć.  I co, udało się? 
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem. |
#298 1 na 1 | Autografka (10638 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > >Chciałam zrozumieć.  > I co, udało się?>  Spojrzeć w duszę kogoś, kto definiuje świat całkowicie odmiennie niż ja i znani mi ludzie, jest w pewnym sensie fascynujące. W takim, jak obejrzenie psychologicznego thrillera. Czy chodzi tu po prostu o infantylizm? Jakoś wątpię. Niestety. Edit: Zastanawiam się też, czy to niszowa produkcja. I wcale nie jestem pewna, że tak. 
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija... |
#299 2 na 2 | Piotrek_84 (631 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie | > Spojrzeć w duszę kogoś, kto definiuje świat całkowicie odmiennie niż ja i znani mi ludzie, jest w pewnym sensie fascynujące. W takim, jak obejrzenie psychologicznego thrillera. Czy chodzi tu po prostu o infantylizm? Jakoś wątpię. Niestety.> Edit: Zastanawiam się też, czy to niszowa produkcja. I wcale nie jestem pewna, że tak.  Swoją drogą zastanawia mnie ile skoków w bok zaliczył już sam Michaś,,, Ależ nigdy się przecież nie przyzna, oj nie. ^^ P.S. Przecież gdyby się przyznał, to by stracił opinię dojrzałego poważnego pana... A taka kompromitacja to dla niego zbyt duża cena nawet na tym forum ^^ No i co jeszcze bardziej ciekawe - ciekawe ile lasek sam zaciągnął do łóżka metodą "na kwiatka", gdy miał lat dwadzieścia i kilka... Zaciąganie do łóżka metodą na kwiatka to niedojrzałość? Pewnie tak. Pytanie tylko CZYJA niedojrzałość. Mężczyzny, który tej metody używa, czy kobiety, która się na tą metodę nabiera ^^ |
#300 1 na 1 | Autografka (10638 punktów) | Odp: Relacje damsko-męskie |
> Swoją drogą zastanawia mnie ile skoków w bok zaliczył już sam Michaś,,, Ależ nigdy się przecież nie przyzna, oj nie. ^^> P.S.> Przecież gdyby się przyznał, to by stracił opinię dojrzałego poważnego pana... A taka kompromitacja to dla niego zbyt duża cena nawet na tym forum ^^ Widzisz, tylko że nie chodzi o ilość skoków.
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija... |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|