Racjonalista - Strona głównaDo treści
Relacje damsko-męskie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
08-06-2010 22:37Piotrek_84 (631 punktów)Relacje damsko-męskie
Ocena -2 na 2
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..
Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Autografka
> Widzisz, tylko że nie chodzi o ilość skoków.

Ups, chyba znowu zrobiłem edit, gdy odpisywałaś na posta...

Autografka (10638 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84

>Ups, chyba znowu zrobiłem edit, gdy odpisywałaś na posta...

Nie da się ukryć.

Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...

Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Autografka
>Nie da się ukryć.

Ale wiesz co mnie jeszcze bardziej bawi niż młode kobiety nabierające się na metodę "na kwiatka"?

Te trochę starsze kobiety, 35-45 lat, które idą z młodzikiem do łóżka na metodę "pseudo-usprawiedliwień"..

Taka sobie 40 letnia kobieta, znudzona swoim mężem, który już ma swoje lata i nie wygląda zbyt apetycznie,,, marzy sobie po cichutku o skoku w bok z młodzikiem.
No ale broni się przed tymi myślami i sama siebie o nie obwinia. Powstrzymuje się przed takim czynem, gdyż uważa to za niegodne.
Czasem jednak, chętka jest tak silna, że kobieta taka poszukuje sobie usprawiedliwienia dla swojego czynu, takiego usprawiedliwienia, żeby wyeliminować poczucie winy. Na przykład usprawiedliwienie, że "nie robi niczego złego, ponieważ pomaga potrzebującemu"...
No i tutaj już pole do popisu mają młodziki używający metody "na litość", czyli na przykład "mam zaburzenia seksualne"...
Wtedy taka 40 latka jest zachwycona, ponieważ pod pozorem udzielenia młodzikowi "pomocy" jako "doświadczona kobieta", może zaspokoić swoją chętkę i jednocześnie pozbyć się poczucia winy. Bo już przecież nie będzie sobie zarzucać, że postąpiła niemoralnie i niegodnie,,, no bo przecież ona "udzieliła wsparcia potrzebującemu i wykonała dobry uczynek"...

^^

#304
20-06-2010 18:05
 Ocena 2 na 2
jkl; (5859 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>Przypominam, że najczęściej o rozwód zaczyna się ubiegać żona, a nie mąż...
Bo zołzy są tak rozpuszczone, że nie chcą być bite i/lub zdradzane.
Poczytaj statystyki, choć prawdopodobnie w miarę obiektywna ich ocena może przerosnąć możliwości kogoś tak bardzo uprzedzonego.

#305
20-06-2010 18:15
 Ocena 2 na 2
jkl; (5859 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Adamiak
>>... zacznijcie na temat kobiet mówić...


Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi jkl;
>>Przypominam, że najczęściej o rozwód zaczyna się ubiegać żona, a nie mąż...
>Bo zołzy są tak rozpuszczone, że nie chcą być bite i/lub zdradzane.
>Poczytaj statystyki, choć prawdopodobnie w miarę obiektywna ich ocena może przerosnąć możliwości kogoś tak bardzo uprzedzonego.

Mylisz się kochana. Te bite to właśnie najczęściej przy mężach zostają ^^
Te zdradzane również.

Paradoksalnie, od mężów najpierwsze uciekają te, których mężowie są wręcz święci.

Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi jkl;
>>>... zacznijcie na temat kobiet mówić...
>

Bardzo trafny obrazek.
Ku*wa to właśnie ta, która robi na złość facetowi.

Kobieta, która od ku*wy wyzywa prostytutkę, sama najczęściej jest największą ku*wą.

Prostytutka przynajmniej nikomu nie robi na złość swoją działalnością. Składa ofertę, uczciwie wywiązuje się z umowy i pobiera za to uczciwą opłatę.

#308
20-06-2010 18:31
 Ocena 1 na 1
jkl; (5859 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>Mylisz się kochana. Te bite to właśnie najczęściej przy mężach zostają ^^
>Te zdradzane również.
>Paradoksalnie, od mężów najpierwsze uciekają te, których mężowie są wręcz święci.

Udowodnij.
Zaprezentuj wiedzę, a nie swoje życzeniowe postrzeganie rzeczywistości dopasowane do uprzedzeń.

#309
20-06-2010 18:38
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
Masz fantazję, muszę przyznać. Niektórzy na takich książkach sporo zarabiają. Może spróbuj. Oczywiście musiałbyś rzecz rozwinąć i dopracować szczegóły.

A tak z innej beczki. Śmieszą Cię też ludzie, którzy na przykład opłacili rachunki u pośrednika finansowego, a on potem zniknął z pieniędzmi? Albo ludzie, którym pracodawca nie chce zapłacić za pracę?

Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...

#310
20-06-2010 18:51
 Ocena 1 na 1
jkl; (5859 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>Ku*wa to właśnie ta, która robi na złość facetowi.


Wiesz co, nie mam do Ciebie siły.
Może niech Ci kto inny poda definicję ku*wy...

Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Autografka
>Masz fantazję, muszę przyznać.

To nie fantazja, tylko rzeczywistość. Gdybym się nie spotkał z takimi przypadkami, to bym o tym nie pisał ^^

>A tak z innej beczki. Śmieszą Cię też ludzie, którzy na przykład opłacili rachunki u pośrednika finansowego, a on potem zniknął z pieniędzmi? Albo ludzie, którym pracodawca nie chce zapłacić za pracę?

To zupełnie co innego. Gdyż tutaj nie ma udawania czegoś przed samym sobą.
W tym przypadku, który opisałem, śmieszne jest to poszukiwanie usprawiedliwienia.
To nie było tak, że ona została po prostu oszukana. Nie.
Ona chciała to zrobić jeszcze ZANIM się dowiedziała o tej "przypadłości". Jednak odpychała te myśli od siebie, z powodu wyrzutów sumienia. A on, rzucając ściemę, otworzył jej tylko furtkę - pozwolił jej spełnić swoją potrzebę bez odczuwania zbędnych wyrzutów.
I każdy był zadowolony.

^^

Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi jkl;
>>Ku*wa to właśnie ta, która robi na złość facetowi.
>
>Wiesz co, nie mam do Ciebie siły.
>Może niech Ci kto inny poda definicję ku*wy...

Wredne złośliwe kobiety definiują sobie ku*wę tak, jak im jest wygodnie...
Hitler też sobie definiował człowieka, tak jak mu było wygodnie, czyli Żydów wykluczył

To prostytutki, wbrew opinii wrednych złośliwych bab, zasługują na większy szacunek niż one.
Prostytutka spełnia bardzo ważną funkcję społeczną. Daje za niewielką opłatą mężczyźnie to, czego nie chciała mu dać za darmo jego wredna złośliwa żona.

^^

Piotrek_84 (631 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi jkl;
>>Paradoksalnie, od mężów najpierwsze uciekają te, których mężowie są wręcz święci.
>Udowodnij.

Rozejrzyj się dookoła, to zobaczysz żywy dowód.

#314
20-06-2010 19:03
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84

>To nie fantazja, tylko rzeczywistość. Gdybym się nie spotkał z takimi przypadkami, to bym o tym nie pisał ^^

Doprawdy? Owszem, są kobiety, które gustują w młodszych mężczyznach, ale co do trafności oceny, kto kogo w takiej relacji wykorzystuje, nie byłabym taka pewna.

>>A tak z innej beczki. Śmieszą Cię też ludzie, którzy na przykład opłacili rachunki u pośrednika finansowego, a on potem zniknął z pieniędzmi? Albo ludzie, którym pracodawca nie chce zapłacić za pracę?
>To zupełnie co innego. Gdyż tutaj nie ma udawania czegoś przed samym sobą.
>W tym przypadku, który opisałem, śmieszne jest to poszukiwanie usprawiedliwienia.
>To nie było tak, że ona została po prostu oszukana. Nie.
>Ona chciała to zrobić jeszcze ZANIM się dowiedziała o tej "przypadłości". Jednak odpychała te myśli od siebie, z powodu wyrzutów sumienia. A on, rzucając ściemę, otworzył jej tylko furtkę - pozwolił jej spełnić swoją potrzebę bez odczuwania zbędnych wyrzutów.
>I każdy był zadowolony.

A ty uwierzyłeś w tę bajeczkę o dobrym uczynku?


Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...

#315
20-06-2010 19:03
 Ocena 2 na 2
jkl; (5859 punktów)Odp: Relacje damsko-męskie
W odpowiedzi Piotrek_84
>marzy sobie po cichutku o skoku w bok z młodzikiem.
Robi to, bo świadomie chce mieć z nim dziecko, nie pamiętasz?

>No i tutaj już pole do popisu mają młodziki używający metody "na litość", czyli na przykład "mam zaburzenia seksualne"...
Masz duże szanse, korzystaj.

>Bo już przecież nie będzie sobie zarzucać, że postąpiła niemoralnie i niegodnie,,, no bo przecież ona "udzieliła wsparcia potrzebującemu i wykonała dobry uczynek"...
A nie? Przecież bez seksu to facet głupieje i w niedzielny wieczór siedzi przed kompem, lecząc kompleksy...

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365