 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-12-2010 12:09 | pawel9308 (104 punktów) | chamstwo Terlikowskiego
8 na 8 | Co myślicie o redaktorze Terlikowskim A oto kilka jego idiotycznych cytatów "Nie byłoby Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, gdyby nie chrześcijaństwo. Nie byłoby tych sędziów w tym miejscu i nie mogliby wygadywać głupstw, gdyby 2000 lat temu nie pojawił się Jezus Chrystus i nie stworzył cywilizacji, która ukształtowała koncepcję osoby ludzkiej i prawa człowieka. Nie byłoby rewolucji francuskiej, gdyby nie chrześcijaństwo."
"To chrześcijaństwo stworzyło Polskę, to chrześcijaństwo stworzyło Europę, to chrześcijaństwo stworzyło uniwersytet i szkołę w formie, jaką znamy."
NIe mogłem znaleść odpowiednich filmików z jego udziałem i z jego idiotycznymi wypowiedziami jeśli ktoś z najdzie je prosze o dodanie. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..#136 1 na 1 | zachaj (5239 punktów) | Odp: chamstwo Terlikowskiego | >Co myślicie o redaktorze Terlikowskim
Szczerze to nic nie myślałem , dopóki dopóty mi o nim nie przypomniałeś. |
| zachaj (5239 punktów) | Odp: chamstwo Terlikowskiego |
> ...Aż w końcu nadejdzie nieuniknione. Zapieprzy się na śmierć.Gdy jednak to się jakimś "cudem" nie stanie , ja zmieniam planetę. Mam taką upatrzoną w gwiazdozbiorze Wagi... |
#138 2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | Odp: chamstwo Terlikowskiego |
> Kultura chrześcijańska nie była taka łagodna, ale o WIELE bardziej humanitarna od wszystkich innych! Istniało tu pojęcie ,,miłości bliźniego''Ty trolu ! A o inkwizycji słyszałeś ? Z drugiej strony co tam historia. Powiedz lepiej co Radio Maryja zrobiło mojej babci. Czy to nie jest barbarzyństwo ? Chrześcijaństwo to zgubna ideologia , która całkowicie wypaczyła idee człowieka zwanego Chrystusem. Katolicyzm , który jest formą tej niebezpiecznej sekty , pokazał już wielokrotnie jak sprytnie i cynicznie umie żonglować hasłem "miłości". Ateiści potrafią kochać bliźniego bez odgórnych nakazów , nie oczekując za to nagrody w zaświatach i nie pragnąc zachłannie życia wiecznego. |
#139 9 na 9 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: chamstwo Terlikowskiego | > Równie dobrze mógłbyś zepsuć zabawę dwóm dyskutującym fanom Władcy PierścieniRóżnica pomiędzy chrześcijaninem a fanem Władcy Pierścieni jest taka, że ten drugi doskonale wie, że elfy i krasnoludy, a także gobliny, Sauron, Gandalf i Aragorn nie istnieją.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu. |
#140 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52278 punktów) | Odp: chamstwo Terlikowskiego | > Nie wikłam się w spory teologiczne, tylko na gruncie danej teistycznej koncepcji (danego systemu) bawię się w rozwiązywanie problemów, używając narzędzi, które ta koncepcja (system) ma do zaoferowania.Szanowny Panie Piotrze, wszystkie teistyczne koncepcje mieszczą się właśnie wewnątrz teologii, a to nie jest portal teologiczny (choć trochę wiedzy teologicznej jest tu przydatnym) tylko portal racjonalistyczny i dlatego, gdy tu używa się jakiś terminów to trzeba rozumieć ich znaczenie. Na gruncie teistycznej koncepcji, używając narzędzi, które ta koncepcja (system) ma do zaoferowania sprawa jest tak samo prosta jak zawarta w niej definicja Boga. Nie istnieje na te pytania ostateczna odpowiedź, którą moglibyśmy w pełni zrozumieć. Jako istoty niedoskonałe nigdy nie zrozumiemy nieskończonego, doskonałego Boga. Bóg musiał zgodzić się na ewentualne istnienie zła, gdyż chciał, byśmy mieli sami wybrali, czy chcemy służyć Bogu, czy nie. Gdybyśmy nigdy nie cierpieli i nie doświadczyli zła, czy zrozumielibyśmy naprawdę, jak wspaniałe jest niebo? Bóg nie stworzył zła, jednak przyzwolił na nie. Gdyby zła nie było, czcilibyśmy Boga nie z wyboru, a pod przymusem.Dla niefideistów tekst jest niespójny logicznie, a dla racjonalistów bezsensem jest dyskusja na temat, którego nie potrafimy zrozumieć. > Równie dobrze mógłbyś zepsuć zabawę dwóm dyskutującym fanom Władcy Pierścieni na temat mocy pierścienia władzy, mówiąc, że przecież elfy czy krasnoludy, a tym bardziej Sauron, nie istnieją.Nie mam nic przeciwko fanom Boga, krasnali i innych fikcji, ale na szczęście istnieją portale tematyczne np. Apologetyka.pl i tam można rozważać o boskiej proporcji aniołów zrzuconych do pozostawionych. Oraz o "Wielkim Bogu" stworzonym "w tej koncepcji" na nasze podobieństwo chyba tylko od strony fizjologicznej, gdyż od strony duchowej (intelektualnej) niepojętym. Choć my jesteśmy w stanie pojąć dziecko, a dziecko w dużym stopniu - właśnie ze względu na podobieństwo konstrukcji intelektualnej. Boję się, że nasz portal nie zaspokoi ani przedmiotu, ani poziomu dla Pańskich zabaw. Miłego dnia i dużo szczęścia w Nowym Roku życzę. @@@ > |
#141 2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | Odp: chamstwo Terlikowskiego | > ... Równie dobrze mógłbyś zepsuć zabawę dwóm dyskutującym fanom Władcy Pierścieni na temat mocy pierścienia władzy, mówiąc, że przecież elfy czy krasnoludy, a tym bardziej Sauron, nie istnieją.Religia to nie zabawa , na całym świecie codziennie w jej imię giną prawdziwi ludzie. |
#142 2 na 2 | darlove (2804 punktów) | Odp: chamstwo Terlikowskiego | Synu marnotrawny! Nawet w Grecji, kolebce nowoczesnej Nauki, kapłani prześladowali ludzi nauki... Sokratesowi, ateiście, dano do wypicia kielich cykuty. Powód? Myślę, że znasz. Kasta kapłanów, czy to w Egipcie, czy w Grecji, czy Rzymie, czy gdziekolwiek indziej, była zawsze przeciwko postępowi i wolnej myśli. Tej prawdy nie zmieni nawet powtarzane miliardy razy kłamstwo. Religie to w znakomitej większości hamulce rozwoju cywilizacji i człowieka. Włącznie z chrześcijaństwem, które położyło było "wielkie" zasługi na polu walki z postępem i humanizacją relacji społecznych. I nie pieprz, proszę, głupot. Poczytaj sobie wypociny tzw. "ojców świętych" w rodzaju encyklik, a dostąpisz oświecenia. Zanim to zrobisz dobrze by było, co byś się zapoznał z historią dworu papieskiego i zrozumiał, jaką straszną zarazą był i ciągle jest katolicyzm. Ponadto proponuję poczytać o kulturach, w których nie ma pojęcia diabła, grzechu, potępienia... Owszem, są takie.
Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć. |
#143 1 na 1 | Marcinlet (1935 punktów) | Odp: chamstwo Terlikowskiego | > Co myślicie o redaktorze Terlikowskim> A oto kilka jego idiotycznych cytatów> Nie byłoby rewolucji francuskiej, gdyby nie chrześcijaństwo."Jednak niektórzy uważają (może sam Terlikowski), że Rewolucja Francuska była zła i antychrześcijańska. Tak więc wg red. Terlikowskiego samo chrześcijaństwo ponosi winę za zło Rewolucji.  |
#144 1 na 1 | VaeSapiens (237 punktów) | Odp: chamstwo Terlikowskiego | >Co myślicie o redaktorze Terlikowskim
<wredny-żart-mode> Na samo nazwisko włącza mi się Dżihad.
> A oto kilka jego idiotycznych cytatów > "Nie byłoby Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, gdyby nie chrześcijaństwo. Nie byłoby tych >sędziów w tym miejscu i nie mogliby wygadywać głupstw, gdyby 2000 lat temu nie pojawił się Jezus >Chrystus
Dziwne, bo w biblii jakoś Paweł i Piotr mają głęboko w nosie, co Chrystus mówił. I jak to stworzył? A Rzymianie, Grecy i wszelkie plemiona barbarzyńskie to co?
>i nie stworzył cywilizacji, która ukształtowała koncepcję osoby ludzkiej i prawa >człowieka.
No...Socjalnego państwa. Marx i Jezus mają dużo ze sobą do pogadania.
>Nie byłoby rewolucji francuskiej, gdyby nie chrześcijaństwo."
No jak myślimy o komunie paryskiej, to tak chrześcijanie byli pierwszymi udokumentowanymi komunistami.
>"To chrześcijaństwo stworzyło Polskę, to chrześcijaństwo stworzyło Europę, to chrześcijaństwo >stworzyło uniwersytet i szkołę w formie, jaką znamy."
Eeee....co? Stworzyć to przesada - odegrało rolę. Z resztą chyba najmniejszą, jak porównamy wszelkie państwa katolickie tego okresu. Bo nie wiem jak się ma np. Konfederacja Warszawska do Chrześcijaństwa. W ogóle jak to się ma z demokracją!? Z Komuną to rozumiem...
>NIe mogłem znaleść odpowiednich filmików z jego udziałem i z jego idiotycznymi wypowiedziami jeśli >ktoś z najdzie je prosze o dodanie.
U Lisa był ostatnio. Może ktoś wrzuca wywiady, szedłbym tym tropem.
Widzicie co zrobiłem? Odwróciłem najbardziej notoryczny pseudo-argument w ich stronę. Tylko ja mam źródła: Patrz Dzieje Apostolskie. </wredny-żart-mode> |
| PiotrB (2937 punktów) | Odp: chamstwo Terlikowskiego | > >Jeśli uważasz, że KK nie ma ŻADNYCH zasług dla rozwoju kultury europejskiej, a nauka rozwijała się WYŁĄCZNIE pomimo działalności KK, a nie dzięki tej działalności albo przy wsparciu, to ok, ja się już poddaje.> O, i jeszcze chochoł na pożegnanie, i to jaki logicznie przepiękny. Jeśli uważasz, że z zaprzeczenia "nie byłoby nauki i sukcesu Europy bez chrześcijaństwa" wynika "KK nie ma żadnych zasług dla rozwoju kultury europejskiej", to powinieneś udać się z pretensjami o źle wykonaną pracę do swojego nauczyciela logiki, o ile był ktoś taki.sorry gregory, ale to nie ja napisałem, zaledwie dwa posty wyżej, że zasługi chrześcijaństwa dla rozwoju nauki i kultury są "rzekome". Cytat: > rozmawiamy o konkretnych twierdzeniach na temat rzekomych zasług chrześcijaństwa dla rozwoju nauki i ogólniej obecnego sukcesu kultury europejskiej. |
| PiotrB (2937 punktów) | Odp: chamstwo Terlikowskiego | > nie obronisz tezy o jakimś szczególnym "stymulowaniu do poszukiwania prawdy" przez chrześcijaństwo,Jasne. Po pierwsze uparcie pomijasz rolę chrześcijaństwa w powstawaniu europejskich uniwersytetów. Po drugie, gdy mówię o chrześcijańskich filozofach, Ty mówisz, że to tylko elita. Wolisz ustawić spór KK (patrząc jedynie na patologie, z punktu widzenia osadzonego w XXI wieku) versus np Galileusz. Nie bierzesz pod uwagę faktu, że myśliciele typowo chrześcijańscy, korzystając z dorobku kultury starożytnej Grecji, Rzymu, a nawet Islamu, dochodzili do nowych rozwiązań, które kształtowały mentalność ówczesnych ludzi i były inspiracją dla następnych pokoleń. Bez średniowiecza nie byłoby oświecenia, które te same problemy średniowieczne próbowało rozwiązywać bez odwoływania się do Boga. > jakiejś "zdolności do autokrytyki"Skąd więc taki nacisk w KK na teologię? > Bez orwellowskich zabiegów typu "cenzura i zakazywanie ksiąg to stymulowanie prawdy" czy "rzezie religijne mają skomplikowane uwarunkowania, więc nie są rzeziami religijnymi" nie da się tej nieprawdy udowodnić.Z zabiegiem typu "pal sześć skomplikowane uwarunkowania, rzezie religijne to rzezie religijne i kropka" wygrasz każdy spór - przez zagadanie. |
#147 4 na 4 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | Odp: chamstwo Terlikowskiego | > sorry gregory, ale to nie ja napisałem, zaledwie dwa posty wyżej, że zasługi chrześcijaństwa dla rozwoju nauki i kultury są "rzekome".Dość rozpaczliwe te zmiany tematu, naprawdę. Nic z tego co napisałem nie może posłużyć do wyciągnięcia wniosku "uważasz, że KK nie ma ŻADNYCH zasług dla rozwoju kultury europejskiej, a nauka rozwijała się WYŁĄCZNIE pomimo działalności KK". Zasługi o których pisałeś -- "stymulacja do szukania prawdy", "zdolność do autokrytyki" -- są nie tylko "rzekome", są po prostu fałszywe. Jeśli nie masz już nic do powiedzenia w rozmowie, daruj sobie na pożegnanie wmawianie rozmówcy dziecka w brzuch, zwłaszcza tak nieumiejętne. |
#148 8 na 8 | Grzegorz Staniak (2145 punktów) | Odp: chamstwo Terlikowskiego | > Po pierwsze uparcie popijasz rolę chrześcijaństwa w powstawaniu europejskich uniwersytetów."Rola chrześcijaństwa" sprowadziła się do naśladowania islamskich madrasah i przyswojenia importu tej tradycji, którą chrześcijaństwo wcześniej radośnie zniszczyło. > Po drugie, gdy mówię o chrześcijańskich filozofach, Ty mówisz, że to tylko elita.Elita w dodatku spóźniona o stulecia w stosunku do islamskiej. Wskaż mi przedstawiciela tego chrześcijaństwa, które ponoć tak bardzo "stymulowało do poszukiwania prawdy", który w IX czy X wieku miałby dorobek naukowy porównywalny z al-Kindim (801-879), czy al-Farabim (870-950). > Bez średniowiecza nie byłoby oświeceniaI ponownie, szkolne błędy logiczne. Z poprzedzania w czasie nie da się wywnioskować o wynikaniu. A żeby wskazać na wynikanie, należałoby przeprowadzić analizę dającą w rezultacie argumenty na rzecz tego twierdzenia o "stymulowaniu do szukania prawdy". A skoro chcesz analizować, uwzględnij otwarty zakaz nauki czytania i pisania dla wszystkich poza klerem, zakaz czytania jakichkolwiek dzieł spoza tradycji judeochrześcijańskiej również dla kleru i biskupów, palenie bibliotek na polecenie papieży, wielkie zadowolenie wyrażane przez jednego z Ojców Kościoła -- ponoć przykładów tego szukania prawdy -- św. Hieronima, z faktu, że klasycy zostali już zapomniani, czy dumne oświadczanie przez św. Jana Chryzostoma, że "wszystkie ślady filozofii i literatury starożytnego świata zniknęły z powierzchni ziemi", po latach ich tropienia i niszczenia. "Stymulacja" jak jasna cholera. Co do tego oświecenia, zwalczanego przez kościół en masse m.in. cenzurą, to chyba już sobie ustaliliśmy, że niezależnie od wyznania jego autorów nie jest to dobry przykład "stymulowania do szukania prawdy" w wykonaniu chrześcijaństwa. Obawiam się, ża nadal z wielkim zaangażowaniem usiłujesz sprzeczać się z faktami, obrażając po drodze logikę i prawdę historyczną. > >jakiejś "zdolności do autokrytyki"> Skąd więc taki nacisk w KK na teologię?Przepraszam, ale czy to jest jakiś kabaret? Ukryta kamera? Trafiłem niechcący na wątek o Europejskim Centrum Humoru? Chcesz litanii "niesłusznych" pomysłów teologicznych na przestrzeni ostatnich dwóch tysięcy lat wywołujących konflikty, wojny, prześladowania, rzezie i podziały w obrębie chrześcijaństwa, czy sam sobie sprawdzisz co piszą na ten temat w podręcznikach historii do liceum? > Z zabiegiem typu "pal sześć skomplikowane uwarunkowania, rzezie religijne to rzezie religijne i kropka" wygrasz każdy spórTo nie jest żaden "zabieg", to jest prosta konstatacja faktu. Niezależnie od wszystkich cholernie skomplikowanych uwarunkowań, jeśli morduje się ludzi według kryterium "wierzy inaczej i do innego kościoła chodzi" -- jest to rzeź religijna, z definicji. Takie rzezie były w dodatku wielokrotnie explicite motywowane względami religijnymi przez kapłanów tego chrześcijaństwa które tak uparcie chcesz wystroić w piórka tolerancji i cywilizacji. Porównanie z morderstwem na tle rasowym nie wiedzieć czemu zignorowałeś, więc je powtórzę: żadne trudne dzieciństwo czy zawiść bezrobotnego wobec dobrze sytuowanego itd. nie zmieniają charakteru morderstwa na tle rasowym jeśli kryterium wyboru ofiary jest rasa. Potrafisz to zrozumieć? |
| PiotrB (2937 punktów) | Odp: chamstwo Terlikowskiego | > "Rola chrześcijaństwa" sprowadziła się do naśladowania islamskich madrasah i przyswojenia importu tej tradycji, którą chrześcijaństwo wcześniej radośnie zniszczyło.Rozumiem, że jak słyszysz "chrześcijaństwo", to masz na myśli czas do X wieku max? > Elita w dodatku spóźniona o stulecia w stosunku do islamskiej. Wskaż mi przedstawiciela tego chrześcijaństwa, które ponoć tak bardzo "stymulowało do poszukiwania prawdy", który w IX czy X wieku miałby dorobek naukowy porównywalny z al-Kindim (801-879), czy al-Farabim (870-950).No właśnie, do X wieku xD Oświecenie natomiast to wiek mniej więcej XVI. Rozumiem, że przez 600 lat mieliśmy do czynienia w Europie jedynie z ciemną propagandą? Bo jak ja powiem - scholastyka - Ty powiesz "łojezu - spory o to ile się zmieści diabłów na szpilce". Olejesz osiągnięcia Anzelma, Augustyna, Tomasza z Akwinu, Ockhama. I co Ty tak się uparłeś na to porónywanko z Islamem? Jak mówiłem, wystarczy się rozejrzeć po dzisiejszych krajach islamskich, żeby się przekonać jak osiągnięcia tych dwóch mędrców z X wieku podniosło tam wrażliwość moralną. A dla porównania zobacz, jak wygląda życie w krajach gdzie to KK tak strasznie dzielił i rządził. > >Bez średniowiecza nie byłoby oświecenia> I ponownie, szkolne błędy logiczne.A jak nazwiesz zebranie do kupy różnych oszołomskich uwag, które nijak się miały z tym, co działo się w Europie do czasów nastania Oświecenia? Jak wyjaśnisz istnienie scholastyki, skoro ponoć klasyka była zakazana? > Co do tego oświecenia, zwalczanego przez kościół en masse m.in. cenzurą, to chyba już sobie ustaliliśmy, że niezależnie od wyznania jego autorów nie jest to dobry przykład "stymulowania do szukania prawdy" w wykonaniu chrześcijaństwa.Nie jest, jeśli podejdziesz do historii wybiórczo - co bez skrępowania czynisz. Co ciekawe, równie dobrze za "tłamszenie prawdy" mógłbyś zwalić winę na Arystotelesa - w końcu nowe metody naukowe wypracowane u schyłku średniowiecza, polegały na odejściu od arystotelesowskiego "wnikania w naturę rzeczy", na rzecz opisywania prawidłowości, czyli zaledwie cech przedmiotów. Mamy zupełnie odmienne podejście do historii. Dla Ciebie to jakieś rabunkowe zagarnianie osiągnięć Islamu, dla mnie to po prostu postęp ludzkiej myśli, który rozumiem po heglowsku, dialektycznie - walkę przeciwieństw. W tym kontekście każdy etap jest konieczny, aby mógł nastąpić kolejny, lepszy. > >>jakiejś "zdolności do autokrytyki"> >Skąd więc taki nacisk w KK na teologię?> Chcesz litanii "niesłusznych" pomysłów teologicznych na przestrzeni ostatnich dwóch tysięcy lat wywołujących konflikty, wojny, prześladowania, rzezie i podziały w obrębie chrześcijaństwa...A kto powiedział, że autokrytyka to bezbolesny proces? Oprócz wojen i rzeźni wywołanych ponoć przez teologię, wypracowano też koncepcję człowieka jako osoby, powszechnej równości ludzi dzieci Boga, praw naturalnych i to wszystko, co Oświecenie po sekularyzacji tych zagadnień, próbowało później rozwijać. > >Z zabiegiem typu "pal sześć skomplikowane uwarunkowania, rzezie religijne to rzezie religijne i kropka" wygrasz każdy spór> To nie jest żaden "zabieg", to jest prosta konstatacja faktu.No, prosta. Bardzo prosta. Ktoś nawet mógłby powiedzieć, że zbyt prosta. Uproszczona po prostu. Może nawet prostacka? > Porównanie z morderstwem na tle rasowym nie wiedzieć czemu zignorowałeś, więc je powtórzę: żadne trudne dzieciństwo czy zawiść bezrobotnego wobec dobrze sytuowanego itd. nie zmieniają charakteru morderstwa na tle rasowym jeśli kryterium wyboru ofiary jest rasa. Potrafisz to zrozumieć?Jasne, że kumam to porównanie - to przypomina mi tą wielką średniowieczną krucjatę, tzw. wojnę rasową, gdy biali rycerze w lśniących zbrojach ruszyli na uzbrojonych w dzidy czarnych, żeby ich nawrócić na właściwy kolor skóry. To dopiero było szaleństwo! A poważniej, to z faktu, że kryterium wyboru ofiary jest kolor skóry, nie oznacza, że napastnik jest rasistą. Popełniasz błąd tzw "trzeciej zmiennej". To tak jakby powiedzieć, że jest naukowo udowodnione, że im większy rozmiar buta, tym lepsze zdolności matematyczne - jest to prawda, ale pominięto tu trzecią zmienną - wiek. Z wiekiem rośnie rozmiar buta i zdolności matematyczne. Tak samo Ty pomijasz sytuację, w której rząd faworyzuje albo dyskryminuje jakąś grupę ludzi, skazując ją na życie w gettach, generując tym samym nienawiść do reszty, albo niesprawiedliwie wspiera ją przez dodatki socjalne, sprowadzając nienawiść reszty. Wtedy rzeczywiście ofiarą padają jednostki TYLKO o odmiennym kolorze skóry, ale jest to spowodowane innym, głębszym czynnikiem. |
#150 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52278 punktów) | Odp: chamstwo Terlikowskiego | > I co Ty tak się uparłeś na to porónywanko z Islamem? Jak mówiłem, wystarczy się rozejrzeć po dzisiejszych krajach islamskich, żeby się przekonać jak osiągnięcia tych dwóch mędrców z X wieku podniosło tam wrażliwość moralną.B. Lewis: Co się właściwie stało? O kontaktach Zachodu ze światem islamu, B. Lewis tak charakteryzuje pozycję i dorobek cywilizacji islamskiej: "(...) islam stworzył cywilizację światową, wieloetniczną, wielorasową, międzynarodową, a można nawet powiedzieć, międzykontynentalną. Jak się wydaje, w ciągu wieków ugruntowało się muzułmańskie widzenie świata i samych siebie. Islam był największą potęgą militarną w świecie - jego wojska jednocześnie podbiły Europę i Afrykę, Indie i Chiny. Był też największa potęgą ekonomiczną, prowadził handel na wielką skalę różnorodnymi towarami poprzez rozległą sieć handlową i komunikacyjną w Azji, Europie i Afryce; (...). Islam osiągnął, jak dotąd, najwyższy w historii ludzkości poziom w sztuce i nauce". Historia nauki arabskiej to trzytomowa praca, w której znalazł się wyczerpujący przegląd dokonań uczonych klasycznego okresu cywilizacji muzułmańskiej. Warto wiedzieć, jak wiele Europa łacińska przejęła z nauki arabskiej, na przykład z alchemii i medycyny. Często nie zdajemy sobie sprawy z wpływu, jaki miało na nasza naukę bogactwo średniowiecznej islamskiej kultury naukowej.Bez podobnych lektur to można sobie wszelakie bajeczki opowiadać. Niektórzy uwierzą. Ci którym wiara wystarcza za prawdę - inni /np. racjonaliści/ wolą przemyśleć złożoność i zmienność świata. Co pozostawi po sobie w światowym dorobku chrześcijaństwo?@@@ . |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|