 |
Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-04-2011 20:47 | Szemal (122 punktów) | Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga?
1 na 1 | Witam!
Każde stwierdzenie o istnieniu zawsze jest ostatecznie uzasadniane jakimś doświadczeniem (jakąś treścią świadomości). Jeżeli powiem, że w Tatrach istnieje czerwony motyl rozmiaru poloneza, to przekonam kogoś wtedy, jeśli go zabiorę w odpowiednie miejsce i będzie mógł tego motyla zobaczyć, powąchać i zmacać.
Jeżeli powiem, że istnieje rozwiązanie pewnego problemu matematycznego, to przekonam matematyków tylko wtedy, jeśli przedstawię ciąg symboli matematycznych, który będą mogli przemyśleć i dojść do tego samego przekonania o istnieniu, co ja.
Istnienie snów świadomych uzasadnia się czyimś snem świadomym.
Istnienie synestezji uzasadnia się czyimś doświadczeniem synestetycznym.
Istnienie bólu fantomowego uzasadnia się czyimś doświadczeniem bólu.
Czemu więc postulat istnienia Boga nie jest wystarczająco uzasadniony czyimś doświadczeniem religijnym?
Pozdrawiam, Szemal | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 Dalej..#151 5 na 5 | maruda (5550 punktów) | Odp: Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga? | > Podajmy kilka suchych faktów historycznych: ...Ile ludzi muszę zabić by zostać prawdziwym ateistą? |
#152 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga? | . Wielce Szanowny Panie, to forum dla racjonalistów, a więc dla ludzi myślących i mających do swoich przemyśleń pokład intelektualny w postaci wielu przeczytanych książek. Zdecydowanie źle Pan trafił.> A teraz zamiast prowadzić dysputy filozoficzne na temat istnienia BogaNie wszyscy tu prowadzą dysputy teologiczne czy filozoficzne, a więc do kogo ta mowa. > (istnienia Boga nie da się potwierdzić, tak samo jak nie da się go obalić i jest to tylko i wyłączna kwestia wiary).Kwestią wiary jest tylko dla wierzących, ale są także niewierzący. Na przykład uczeni, którzy nie zajmują się takimi głupotami jak udowadnianiem nieistnienia czegokolwiek. Czy to będzie Bóg, czy krasnoludki. > Podajmy kilka suchych faktów historycznych:> Józef Stalin - oprawca komunistyczny, winny śmierci co najmniej 20 mln ludzi - ateistaA skąd Pan to wie? Porządny absolwent seninarium, człowiek głęboko wierzący. > Adolf Hitler - winny śmierci około 25 mln ludzi - ateistaBzura, zupełnie spokojnie można oddtworzyć głęboko poplątany światopogląd tego fideisty. > Do tego można doczepić innych znanych ateistów - morderców, Ernesto Guevara, Fidela Castro.Doczepić, czy opluć to każdy głupek potrafi, ale udowodnić ich ateistycznej, a szczególnie afideistycznej postawy, to nawet katoliccy mądrale nie potrafią. > Ponadto czy wiecie, że dzięki In Vitro, mamy zamrożone pół miliona płodów w samym USA (tak wiem płód według was nie człowiek, ciekawe do czego zostaną one wykorzystane?)Człowiek ma mózg. "Bezmózgowce" to specyficzny gatunek, ale nie będę ich tu precyzyjnie wskazywał. Nie wiem i gówno mnie to obchodzi, mogą być wykorzystane jako nawóz, albo afrodyzjaki. > Szukając po drugiej stronie medalu, jakoś ciężko odnaleźć tak krwawych ludobójców, wśród ludzi "wierzących" co nie oznacza że ich nie było, (np Tito)Ciężko znaleźć? Tylko tysiące ich było! > Po tym piekle jakie stworzyli ludziom ateiści, jakoś ciężko mi uwierzyć w ich dobre zamiary, zwłaszcza że jest was ponoć znacznie mniej niż wierzących, czy to w Allacha czy Jahwe czy też misia Jogi. Nie mam żadnych dobrych zamiarów. Uważam, że ludzie największe środki powinni przeznaczać na edukację, aby jak najmniej w społeczeństwie głupków było. Aby znali imiona nie tylko własnych bogów i darzyli szacunkiem ludzi bez względu na wyznanie, orientację seksualną, czy kolor skóry. > I żeby było jasne, absolutnie nie chcę, żebyście nagle uwierzyli w cokolwiek tam sobie chcecie, faktem historycznym jest to, że tak zwane oszołomy religijne, ilu by ofiar na swoim koncie nie mieli, to nawet w marzeniach nie zbliżą się do waszych wyników.  I żeby było jasne, sceptycy nie mają nawet promila promila ofiar, w stosunku do fideistów - niezależnie od wyznania. Wiara w Jahwe, czy w Jezusa nie była niczym lepsza od wiary w Stalina czy Hitlera. Wiara w Święty Kościół Katolicki, niczym lepsza od wiary w Mateńkę Partię. Fundamentalni fanatycy wszystkich religii są siebie warci - niezależnie od wyznania, ale trzeba pamiętać że prekursorem masowych zbrodni było rzymskie chrześcijaństwo. Stamtąd mamy i inkwizycję i cenzurę i inne zło wszelakie. A podstawą tego zła jest zachłanność na dobra materialne, podłość i obłuda, której ja nienawidzę najbardziej, a nie znam instytucji bardziej obłudnej od Kościoła Katolickiego i ludzi bardziej od jego kleru z hierarchami na czele. @@@ . |
| capibarez (-5 punktów) | Odp: Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga? | > >Podajmy kilka suchych faktów historycznych: ...> Ile ludzi muszę zabić by zostać prawdziwym ateistą?Nie wiem, i nie interesuje mnie to. Wiem natomiast jedno, to ty a nie ja musisz sobie wytłumaczyć dlaczego tak niewielu - w domyśle ateistów, zamordowało tak wielu. Później jeszcze sobie wmówić że ateizm jakiekolwiek dobre skutki  . |
| capibarez (-5 punktów) | Odp: Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga? | Jak można tak ich tysiącami wymieniać to proszę podać, chociaż jednego tak zdolnego jak ateista Mao Tse Tung  Poza tym do Pańskiej informacji, z kk czy innymi aparatami wykorzystania Boga do bogacenia się nie mam nic wspólnego. Acha i jeszcze jedno, podstawą tworzenia komunizmu - najbardziej zbrodniczej ideologii w dziejach historii był właśnie, uwaga uwaga , tak właśnie - Ateizm a nie jakaś tam mamusia partyja. |
#155 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | Odp: Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga? | > Ponadto czy wiecie, że dzięki In Vitro, mamy zamrożone pół miliona płodów w samym USA (tak wiem płód według was nie człowiek, ciekawe do czego zostaną one wykorzystane?)Ojej - odkryłeś globalny spisek cywilizacji śmierci. Zmiksujemy je i przerobimy na afrodyzjaki, by tym gorliwiej móc się oddawać poróbstwu. PS Droga cywilizacjo życia, proszę się douczyć. Złowroga cywilizacja śmierci nie mrozi płodów, albowiem rzeczone się do tego nie nadają. Cywilizacja śmierci mrozi zarodki. |
#156 -1 na 1 | capibarez (-5 punktów) | Odp: Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga? | > >Ponadto czy wiecie, że dzięki In Vitro, mamy zamrożone pół miliona płodów w samym USA (tak wiem płód według was nie człowiek, ciekawe do czego zostaną one wykorzystane?)> Ojej - odkryłeś globalny spisek cywilizacji śmierci. Zmiksujemy je i przerobimy na afrodyzjaki, by tym gorliwiej móc się oddawać poróbstwu.> PS> Droga cywilizacjo życia, proszę się douczyć. Złowroga cywilizacja śmierci nie mrozi płodów, albowiem rzeczone się do tego nie nadają. Cywilizacja śmierci mrozi zarodki.Hm, czyli mam rozumieć, że jajko to zarodek, ale jajko pod kwoką to już płód??  |
#157 7 na 7 | liliac (147340 punktów) | Odp: Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga? | > Hm, czyli mam rozumieć, że jajko to zarodek, ale jajko pod kwoką to już płód??>  Obawiam się, że tłumaczenie ci podstaw biologii człowieka nie leży w moich obowiązkach. Spraw sobie jakiś podręcznik i sprawdź czym się płód od zarodka różni, chłopcze. |
#158 -1 na 1 | capibarez (-5 punktów) | Odp: Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga? | > >Hm, czyli mam rozumieć, że jajko to zarodek, ale jajko pod kwoką to już płód??> >  > Obawiam się, że tłumaczenie ci podstaw biologii człowieka nie leży w moich obowiązkach. Spraw sobie jakiś podręcznik i sprawdź czym się płód od zarodka różni, chłopcze.Po pierwsze, młody człowieku nie jestem dla Ciebie żadnych chłopcem, a poza tym wiem co to komórki macierzyste i tak dla ciekawości powiem Ci, że jak utniesz palec noworodkowi zaraz po urodzeniu to mu jeszcze odrośnie. Kogo jak kogo, mnie uczyć biologii nie musisz.  |
#159 2 na 2 | maruda (5550 punktów) | Odp: Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga? | > >>Podajmy kilka suchych faktów historycznych: ...> >Ile ludzi muszę zabić by zostać prawdziwym ateistą?> Nie wiem, i nie interesuje mnie to. Wiem natomiast jedno, to ty a nie ja musisz sobie wytłumaczyć dlaczego tak niewielu - w domyśle ateistów, zamordowało tak wielu. Później jeszcze sobie wmówić że ateizm jakiekolwiek dobre skutki. Chwilka, skoro Stalin, Hitler, Mao i ci pozostali byli ateistami, a ich wielkimi osiągnięciami są masowe morderstwa to muszą być moimi idolami. Tak rozumiem to co piszesz. Ilu muszę zabić ludzi by zostać ich prawowitym następcą. Jako ateista który nikogo nie zabił nie mogę być pełnym ateistą, musi we mnie tkwić jakieś szczątkowe dobro nieprawdaż? Chętnie nawrócę się, podaj wiarę i sumę którą proponujesz. |
#160 -1 na 1 | capibarez (-5 punktów) | Odp: Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga? | > >>Hm, czyli mam rozumieć, że jajko to zarodek, ale jajko pod kwoką to już płód??> >>  > >Obawiam się, że tłumaczenie ci podstaw biologii człowieka nie leży w moich obowiązkach. Spraw sobie jakiś podręcznik i sprawdź czym się płód od zarodka różni, chłopcze.> Po pierwsze, młody człowieku nie jestem dla Ciebie żadnych chłopcem, a poza tym wiem co to komórki macierzyste i tak dla ciekawości powiem Ci, że jak utniesz palec noworodkowi zaraz po urodzeniu to mu jeszcze odrośnie. Kogo jak kogo, mnie uczyć biologii nie musisz. Idąc Twoim tropem, powinno się pozwolić na aborcję noworodków zaraz po urodzeniu, bo zgodnie z definicją to nadal płód. |
#161 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | Odp: Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga? | > Po pierwsze, młody człowieku nie jestem dla Ciebie żadnych chłopcemBardzo niedouczonym chłopcem albo bardzo żenującym trollem. |
#162 -1 na 1 | capibarez (-5 punktów) | Odp: Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga? | > >>>Hm, czyli mam rozumieć, że jajko to zarodek, ale jajko pod kwoką to już płód??> >>>  > >>Obawiam się, że tłumaczenie ci podstaw biologii człowieka nie leży w moich obowiązkach. Spraw sobie jakiś podręcznik i sprawdź czym się płód od zarodka różni, chłopcze.> >Po pierwsze, młody człowieku nie jestem dla Ciebie żadnych chłopcem, a poza tym wiem co to komórki macierzyste i tak dla ciekawości powiem Ci, że jak utniesz palec noworodkowi zaraz po urodzeniu to mu jeszcze odrośnie. Kogo jak kogo, mnie uczyć biologii nie musisz. > Idąc Twoim tropem, powinno się pozwolić na aborcję noworodków zaraz po urodzeniu, bo zgodnie z definicją to nadal płód.No szukaj Pan, Panie Liliac, tych nie ateistycznych morderców w internecie, może gdzieś tam na Wikipedii schowali  |
| capibarez (-5 punktów) | Odp: Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga? | Wytknąć niedouczenie łatwo - udowodnić? trudno. Jak już Pan chce szachować tak strasznie wykształceniem i oświeceniem, to właśnie się doktoryzuję z technologii produkcji etoksylatów, na PWR Wrocławskiej. |
#164 8 na 8 | Alicja Duda (25557 punktów) | Odp: Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga? | > Wytknąć niedouczenie łatwo - udowodnić? trudno. Jak już Pan chce szachować tak strasznie wykształceniem i oświeceniem, to właśnie się doktoryzuję z technologii produkcji etoksylatów, na PWR Wrocławskiej.To kliknij na ikonkę przy nicku i będziesz znał płeć osoby z którą rozmawiasz omc.doktorze.
Zmień politykę, głosuj na kobiety. |
#165 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | Odp: Czemu nie wierzyć ludziom doświadczającym Boga? | > Wytknąć niedouczenie łatwo - udowodnić? trudno. Jak już Pan chce szachować tak strasznie wykształceniem i oświeceniem, to właśnie się doktoryzuję z technologii produkcji etoksylatów, na PWR WrocławskiejWidać, drogi trollu niedouczony, doktoraty robi się teraz przed ukończeniem podstawówki  PS Dwie uwagi techniczne: 1. Przestrzegamy na tym forum reguł ortografii i interpunkcji. 2. Zanim całkiem się ośmieszysz, sprawdzaj zawsze płeć rozmówcy. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|