 |
Nieznany argument na istnienie Boga Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-05-2011 19:02 | Hodża (11172 punktów) | Nieznany argument na istnienie Boga
1 na 1 | Jako że z zasady nie mam zamiaru pozostawić najmniejszej choćby możliwości uzasadnienia istnienia Dobrego Boga bez uważnego i pilnego namysłu, taką oto postawą doszedłem szczęśliwie do punktu, w którym, jak się wydaje, istotnie znalazłem nowy, nie podnoszony w dyskusjach filozoficznych argument na rzecz istnienia Boga. Do rzeczy. Skoro są zdrowi psychicznie, powszechnie szanowani uczeni (pomijam już kwestię, czy teolog jest czy nie jest uczonym), którzy twierdzą kategorycznie, że Bóg jest i że są na to logiczne i filozoficzne argumenty albo też że po prostu "widzą" go za zjawiskami przyrodniczymi, to znaczy, że Bóg istnieje przynajmniej w takim stopniu, jak istnieją powszechnie uznawane paradygmaty nauki, jak chociażby zasada kopernikańska czy też warunek powtarzalności wyników doświadczeń jako podstawa empirii. Nie mamy bowiem - mówię to w imieniu "prostych ludzi" - innych pośredników w relacji z Największymi Prawdami, niż powszechnie szanowani, wykształceni i inteligentni uczeni, zwłaszcza ci utytułowani. Argument jest mocny. Proszę mi nie gratulować, tylko kontemplować   | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..#31 2 na 2 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Nieznany argument na istnienie Boga | > Podobną argumentację (tylko w drugą stronę) stosował chyba Franc Fiszer.> Twierdził on, że dysponuje dowodem ostatecznie wykluczającym istnienie boga osobowego, a dopytywany odpowiadał:> - Daję Ci na to słowo honoru!Na to, że Bóg osobowy, jeśli istnieje, nie jest Bogiem Absolutnym mam, jak sądzę, dowód. Nie można bowiem przypisywać atrybutu "osobowości" istocie istniejącej poza czasem, który jest nieusuwalnym warunkiem istnienia świadomości, która z kolei należy do definicji "osoby". |
| Hodża (11172 punktów) | Odp: Nieznany argument na istnienie Boga | > >Skoro są zdrowi psychicznie, powszechnie szanowani uczeni...> czy mamy jakieś kryterium dla "zdrowia psychicznego", bo tu w koło mnie mawiają: "nie ma ludzi zdrowych są tylko jeszcze nie zdiagnozowani..." i generalnie każdemu da się coś ciekawego w papierach wypisać... "Fantazja ułańska" ma bogatą tradycję...To prawda. A dobry, naprawdę dobry psychiatra potrafi sięgnąć wgłąb psyche, spenetrować ją i wypatroszyć. Dlatego inteligentny wariatuńcio będzie udawał normalnego obywatela. I dlatego świat jest w wielkim niebezpieczeństwie  . |
#33 1 na 1 | miyane (65 punktów) | Odp: Nieznany argument na istnienie Boga | > Nie widzę powodu, by odmawiać autorytetu innym uczonym, zdecydowanie stojącym na pozycji wiary, twierdzących, że istnieją jakieś tam (znane im, nie mnie) przesłanki uprawdopodabniające hipotezę Boga tak bardzo, że w Niego wierzą.Tyle tylko, że zapewne większość z nich, jeśli nie wszyscy, wierzy "bo tak trzeba", bezrefleksyjnie, bez żadnych (racjonalnych/naukowych) przesłanek, które ich przekonują. Dlatego ich autorytet jest marny w tym względzie. |
| Hodża (11172 punktów) | Odp: Nieznany argument na istnienie Boga | > Tyle tylko, że zapewne większość z nich, jeśli nie wszyscy, wierzy "bo tak trzeba", bezrefleksyjnie, bez żadnych (racjonalnych/naukowych) przesłanek, które ich przekonują. Dlatego ich autorytet jest marny w tym względzie.Tak też podejrzewam, że uczeni w teologii to są bardzo inteligentni często ludzie, którzy dobrze wiedzą, że przedmiot ich dociekań nie istnieje, ale - nazywam to teorią "wolnego rynku" - weszli w "niszę", korzystając z bogatego mecenatu. Zapewne wielu uczonych jest zdolnych do oportunistycznych postaw w imię własnej wygody i stabilności życiowej. Kuszące.  |
#35 1 na 1 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Odp: Nieznany argument na istnienie Boga | Moja wypowiedź to miał być żart, ale wyraźnie nie trafiłem. Proszę nie brać tego poważnie.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje" |
#36 2 na 2 | Arłukowicz (3162 punktów) | Odp: Nieznany argument na istnienie Boga | i czym się taki uczony retoryk stosowany zajmuje.Taki uczony będzie próbował znależć sposób na zaimplikowanie umiejętności Fidela Castro i Charlesa Mansona wojsku Dziwisza  |
#37 3 na 3 | PanBuk (6257 punktów) | Odp: Nieznany argument na istnienie Boga | > Łojezusicku... czy to znaczy, że ktoś zrobi habilitację na przemówieniach Prezesa J.K.?niestety nie tylko na Prezesie... Na Pawlakowym "eee, yyy, ee-yy, yyyy... yyy" chyba też się da... > >czy koń jest już pakowany??? ale z rzędem - nie z rządem! i różowego proszę!> Różowym dysponuję wyłącznie słoniem. Z wodotryskiem. Konia mam zielonego w pomarańczowe gwiazdki. Może być?  Wybornie!!! po prostu znakomicie! Ten zestaw bardzo spasuje mi do habitu  !
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T. |
Parys (592 punktów) (zablokowany) | Odp: Nieznany argument na istnienie Boga | > Tak też podejrzewam, że uczeni w teologii to są bardzo inteligentni często ludzie, którzy dobrze wiedzą, że przedmiot ich dociekań nie istnieje, ale - nazywam to teorią "wolnego rynku" - weszli w "niszę", korzystając z bogatego mecenatu.Zatem istnieją także uczeni bardzo inteligentni często ludzie, którzy dobrze wiedzą, że przedmiot ich dociekań Bóg istnieje, ale - nazywam to teorią "wolnego rynku" - weszli w "niszę", korzystając z bogatego mecenatu i głoszą że Bóg nie istnieje. > Zapewne wielu uczonych jest zdolnych do oportunistycznych postaw w imię własnej wygody i stabilności życiowej.Owszem. |
#39 1 na 1 | Ania... (14138 punktów) | Odp: Nieznany argument na istnienie Boga | > >Urocza konfabulacja.> >Ja mam lepszy dowód na istnienie Boga. Tzw. kosmologiczny:> >1) Materia, która istnieje jest deterministyczna, więc podlega ciągowi przyczynowo skutkowemu> >2) Każdy ciąg ma przyczynę.> No i tu dochodzimy do punktu, w którym te "dowody" a la Tomasz z Akwinu padają. Każdy ciąg zdarzeń ma przyczynę w naszym mniemaniu, które jest zdeterminowane naszą czasową kondycją, ograniczonością. Jest to zwyczajnie projekcja tego, że nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie "przedwieczności", skoro sami sie kiedyś rozpoczęliśmy.> To, co jedynie uprawdopodabnia w jakimś (niewielkim) stopniu to rozumowanie, to teoria Wielkiego Wybuchu przy założenie niecykliczności Wszechświata.Przyznaję, że założenie cyklicznego Wszechświata jest interesujące. W zasadzie nie znamy "przemijania" materii, a jedynie zmiany jej stanów. Czy zatem nie może istnieć "od zawsze" tylko w innej formie? Albo inaczej, jeśli jednemu bytowi damy prawo do wieczności, dlaczego nie innemu? |
| Hodża (11172 punktów) | Odp: Nieznany argument na istnienie Boga | > Moja wypowiedź to miał być żart, ale wyraźnie nie trafiłem. Proszę nie brać tego poważnie.Trafiony, trafiony. Ale ja szukałem pretekstu, by się trochę "wymądrzyć". Często zresztą śmieję się bezgłośnie.  |
#41 2 na 2 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Nieznany argument na istnienie Boga | > i czym się taki uczony retoryk stosowany zajmuje.> Taki uczony będzie próbował znależć sposób na zaimplikowanie umiejętności Fidela Castro i Charlesa Mansona wojsku Dziwisza  HA HA!  (ale chyba chodzi o zaimplementowanie  ) |
#42 2 na 2 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Nieznany argument na istnienie Boga | > Zatem istnieją także uczeni bardzo inteligentni często ludzie, którzy dobrze wiedzą, że przedmiot ich dociekań Bóg istnieje, ale - nazywam to teorią "wolnego rynku" - weszli w "niszę", korzystając z bogatego mecenatu i głoszą że Bóg nie istnieje.Ostatnio jednak wygląda na to, że mecenat religijny finansowo stoi dużo lepiej. Przynajmniej w USA. Ja tam wolę żyć skromnie, ale w prawdzie.  |
| Hodża (11172 punktów) | Odp: Nieznany argument na istnienie Boga | > W zasadzie nie znamy "przemijania" materii, a jedynie zmiany jej stanów. Czy zatem nie może istnieć "od zawsze" tylko w innej formie? Albo inaczej, jeśli jednemu bytowi damy prawo do wieczności, dlaczego nie innemu?Tak, w innym swoim wątku poruszałem temat energii-absolutu. Rzeczywiście, może kiedyś nawet być tak, że sama fizyka doprowadzi do wniosku, że istnieje jakiś bezosobowy absolut, stanowiący odwieczne i pozaczasowe tło dla wszelkiej fizyki. |
#44 1 na 1 | Arłukowicz (3162 punktów) | Odp: Nieznany argument na istnienie Boga |
> (ale chyba chodzi o zaimplementowanie )No popatrz. Przez tyle lat, chcąc wyrazić to co powyżej, używałem niewłaściwego słowa, a i tak wszyscy - tak mi się, do tej pory, wydało - rozumieli. A teraz - przez Ciebie - mogę mieć zasadne wątpliwości  pozdrawiam |
#45 1 na 1 Parys (592 punktów) (zablokowany) | Odp: Nieznany argument na istnienie Boga | > Ja tam wolę żyć skromnie, ale w prawdzie.  Według ateistów świat materialny jest samorodny i samoistny co jest absurdem : to czego nie ma samopowstaje a potem samoistnieje. Czyli ateizm ignoruje zasadę p-s, która jest podstawą racjonalizmu. Teista za to zgodnie z zasadą p-s twierdzi ,że jest przyczyna zaistnienia materii a potem jej istnienia i ta przyczyna zgodnie z logiką jest niematerialna i nazywa ją zgodnie z tradycją Bogiem. Zatem jeżeli chcesz być racjonalistą, to ateizm musisz odrzucić aby nie bełkotać o "samorodnej i samoistnej materii". |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|