 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-01-2012 21:15 | DEMONICON (4893 punktów) | Religia Hitlera.
8 na 8 | Moje przeczucie literackie odmówiło posłuszeństwa, zmysł "psa na fascynujące mnie książki" nie zadziałał "słusznie", a zawsze skrupulatnie przeglądałem dane na temat każdej ksikiąż na jaką marzyłem wydać pieniążki. Do rzeczy ... Zakupiłem lekturkę grubaśną pt. "Religia Hitlera" Michaela Hesemanna, wydała mi się ona wyjątkowo fascynująca, no i reklamował ją oczywiście "Świat Nauki". Temat pociągający, a nuż kolejny element do wiedzy z religianctwa i faszyzmów okresu okołodrugowojennego. Jeszcze jej nie czytałem, raczej "głębiej" przejrzałem i co tu mamy ... Mamy tu próbę wybielenia postaci papieża Piusa XII. Kolejna lektura zakrzykująca "nieprawomyślną" historię. Tą lekturę osobiście odradzam racjonalistom, no chyba że pragną poznać inne zdanie na ten dość popularny temat. Odnosi się wrażenie, że np. Deschner padł ofiarą kłamliwej propagandy antykatolickiej, a cóż uczynił biedny Pan Mariusz Agnosiewicz, zwyczajnie wypisuje brednie. A ja będę przekorny, niech stracę "mnóstwo" pieniędzy i zakupię (choć nie teraz, po jest jeszcze długa lista czytadeł na kilka następnych miesięcy) pracę Pana Mariusza "Kościół a faszyzm. Anatomia kolaboracji". Jak bić się w pierś, to z choćby małym hukiem. Przytoczę zakończenie "reklamowanej" przeze mnie książki, tak na zachętę: Cytat: Powodzenie, jakim i dziś cieszą się sekty, popularność niedowarzonych teorii spiskowych i ezoterycznych nauk o zbawieniu o podłożu gnostyckich nadziei na samozbawienie dowodzi jednego: bagno, z którego narodziło się brunatne szaleństwo, u początków trzeciego tysiąclecia bynajmniej nie wyschło. Ukryty antysemityzm i tląca się nieufność do Kościołów są dziś jeszcze skrytą spuścizną narodowego socjalizmu. Doczesna oferta konsumpcji i liberalistycznego, hedonistycznego "społeczeństwa zabawy" nie wystarcza, by zaspokoić pierwotną potrzebę duchowości. Zradykalizowany fundamentalizm islamski w swoim fanatycznym odłamie jest tylko odpowiedzią na duchową nędzę Zachodu. Jedynie społeczeństwo, które przyznaje się do swojej religijnej tożsamości, jest wystarczająco silne, by obronić się przed takimi atakami. Nic nie trzeba dodawać. Miłej lektury życzyć tylko można. Nieczęsto ostatnio wypowiadam się na Forum, życie nabrało nieoczekiwanego dynamizmu, ale nie umniejszyłem sobie "manii śledzenia wszystkiego, co pojawiło się na Racjonalista.pl" (jak to małżonka określa). O Forum także nie zapominam.  No i za to: www.youtube.com/watch?v=HbAkbxcnjbI Panu marcin1902 chciałbym szczerze podziękować.  Pozdrawiam  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej..#16 7 na 7 | mayolina (2278 punktów) | Odp: Religia Hitlera. | > Trzeba uświadomić sobie że Adolf Hitler jak każdy działacz ruchów lewicowych nienawidził religii katolickiej.W latach 1933-1939 skonfiskowano> własność wielu klasztorów, zamknięto gazety kościelne, a w 1941 wydano> rozkaz zdjęcia krzyży ze szkolnych ścian.i jako lewicowiec podpisał konkordat, co uregulowało jego stosunki z Watykanem. Pacelli, zanim jeszcze został Piusem, dogadał się Hitlerem, gdyż Watykan bardziej od faszystów nie lubił komunistów, a jeszcze bardziej nie lubił niemieckiego Kościoła sprzeciwiającego się watykańskiemu centralizmowi. W okresie poprzedzającym sławetne wybory, Watykan zmusił do milczenia niemiecką opozycję związaną z Kościołem, co pomogło dojść Hitlerowi do władzy. Oczywiście zawsze można wyciągnąć argument, że Pacelli musiał słuchać przełożonych. Tylko, że Pacelli gdy już był u władzy ani jakoś nie oponował, gdy Hitler robił porządki z niepokornymi księżmi, ani nie skrytykował Hitlera. I gdyby ktoś pytał skąd te moje wywody, to wiedzę (mocno już wywietrzałą bowiem wiek robi swoje) zaczerpnęłam z książki John Cornwell-a Hitler's Pope. Na wszelki wypadek dodam, że w przeciwieństwie do Hitlera, Cornwell nie jest specjalnie antykatolicki  ,ba, wychował się w rodzinie katolickiej i nawet studiował (?) w seminarium. |
| Rigoletto (3891 punktów) | Odp: Religia Hitlera. | > > Terror ekonomiczny również jest źródłem strachu, cierpienia i ofiar.> Przy okazji kolejnej rocznicy Stanu Wojennego mówiło się o ponad 100 jego ofiarach, nikt natomiast nie głośno nie mówi, że obecnie w Polsce, 4 tysiące osób rocznie popełnia samobójstwo.> Jest to liczba porównywalna z ilością ofiar wypadków drogowychLitości! Co ma piernik, do wiatraka? Może jeszcze napiszesz, że tych sto osób zabitych w okresie stanu wojennego zostało uratowanych przed samobójstwem? |
#18 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Religia Hitlera. | . > >>>>>Terror ekonomiczny również jest źródłem strachu, cierpienia i ofiar.> >>>Przy okazji kolejnej rocznicy Stanu Wojennego mówiło się o ponad 100 jego ofiarach, nikt natomiast nie głośno nie mówi, że obecnie w Polsce, 4 tysiące osób rocznie popełnia samobójstwo.> >>>Jest to liczba porównywalna z ilością ofiar wypadków drogowych> Litości! Co ma piernik, do wiatraka?Naprawdę, to nie ma nic wspólnego? Nie wiem ile osób zginęło walcząc o obecny ustrój, ale przecież o taki jakim właśnie jest walczyli. Choć oczywiście można teraz obłudnie pytać co ma piernik, do wiatraka , gdy komuniści też twierdzili, że nie walczyli o stalinowskie zbrodnie, a Piłat też umył ręce i już z Jezusem nie miał nic wspólnego. Miłego dnia. @@@ . |
#19 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Religia Hitlera. | . > Trzeba uświadomić sobie że Adolf Hitler jak każdy działacz ruchów lewicowych nienawidził religii katolickiej. W latach 1933-1939 skonfiskowano własność wielu klasztorów, zamknięto gazety kościelne, a w 1941 wydano rozkaz zdjęcia krzyży ze szkolnych ścian.Rozumiem, każdy kto walczy z Kościołem o dostęp do koryta to lewicowiec, a taki Jezuś z "Kazania na górze", to czysta prawiczka, tak jak panie katechetki. O Święty Przenajświętszy Boże, jak sobie kogoś wybierasz, to najpierw rozum mu odbierasz. Osobiście nic nie mam do chrześcijaństwa. Nienawidzę tylko głupoty, chciwości i obłudy, które są przewodnią jego praktycznego działania. Wiec dla pań i panów katechetów jestem wrogą lewicą i dzięki Ci Dobry Boże za to. Szczęść Pani Boże. Dużo zdrowia życzę. @@@ . |
#20 1 na 1 | Rigoletto (3891 punktów) | Odp: Religia Hitlera. | > >Litości! Co ma piernik, do wiatraka?> Naprawdę, to nie ma nic wspólnego?> Nie wiem ile osób zginęło walcząc o obecny ustrój, ale przecież o taki jakim właśnie jest walczyli.Nie sądzę aby w okresie PRL-u było mniej samobójstw niż obecnie. Ludzie popełniają samobójstwa bez względu na ustrój, tak więc stawianie z jednej strony ofiar Stanu Wojennego, a z drugiej samobójców w III RP nie ma sensu. |
#21 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Religia Hitlera. | > >>>>Litości! Co ma piernik, do wiatraka?> >>>Naprawdę, to nie ma nic wspólnego?> >>>Nie wiem ile osób zginęło walcząc o obecny ustrój, ale przecież o taki jakim właśnie jest walczyli.> Nie sądzę aby w okresie PRL-u było mniej samobójstw niż obecnie.Wierzyć można we wszystko. Ja wolę opracowania naukowe np.: profesor Maria Jarosz, socjolog. Według jej badań liczba samobójstw w okresie "pierwszej" Solidarności (lata 1980 - 1981) spadła o 1/3, a po 1982 roku znów zaczęła rosnąć aż do 1989 roku. Obecnie liczba samobójstw rośnie, co odzwierciedla nastroje Polaków.> Ludzie popełniają samobójstwa bez względu na ustrój, tak więc stawianie z jednej strony ofiar Stanu Wojennego, a z drugiej samobójców w III RP nie ma sensu.Ludzie robią rózne rzeczy z różnych powodów i dlatego trudno rozpatrywać w takich ocenach poszczególne przypadki, ale socjologiczne trendy są dobrze widoczne i opisane. Można sobie poszukać. Zdecydowanie jest sens zestawiać ideały, o które walczyli ludzie "Solidarności" płacąc za to nawet własnym życiem z ich obecną realizacją. Jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć o oddawaniu życia za neoliberalizm, czy nawet klerykalizm. Takie pytania moim zdaniem są uprawnione. Jaka mamy mąkę z tego solidarnościowego wiatraka i co z tej mąki komu wyrosło. Jedni mają pierniczki, a drudzy rąbią plewy. Niektórzy wierzą, że dzisiejsza propaganda ma większą wartość moralną, dla mnie - co najwyżej - jest bardziej sprawną. Miłego dnia. @@@ . |
#22 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Religia Hitlera. | > Obecnie liczba samobójstw rośnie, co odzwierciedla nastroje Polaków.Nie jest tak źle pl.wikipedia.org/wiki/Samobójstwo#Statystyka wg danych KGP z ostatnich 20 lat.
Komunizm i katolicyzm mają to do siebie, że łączy je pruderia (M. Środa) |
#23 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Religia Hitlera. | . > >>>Obecnie liczba samobójstw rośnie, co odzwierciedla nastroje Polaków.> Nie jest tak źle pl.wikipedia.org/wiki/Samobójstwo#Statystyka wg danych KGP z ostatnich 20 lat.Samobójstwa nie są przedmiotem mojego zainteresowania, ale nie jestem gołosłownym - poza prof Jarosz zajmującą się tą problematyką od dawna: www.gazeta(*)_sobie_z_plaga_samobojstw.htmlPonadto ja dostrzegam związki liczby samobójstw z panującym ustrojem i sytuacją społeczno-gospodarczą. Dostrzegam też różnice pomiędzy ideałami "Solidarności" z lat 80, a ich współczesną realizacją. Za jakie ideały ideowcy "Solidarności" złożyli daninę? Czy na pewno za to, co głoszą dzisiaj polscy neoliberałowie i tu nic nie ma piernik do wiatraka? Pozdrawiam serdecznie. @@@ . |
#24 2 na 2 | webmaster (moderator) | Odp: Religia Hitlera. | Ciekawe, że najwięcej osób wybiera najbardziej nieprzyjemną metodę, a najmniej wybiera najszybszą i bezbolesną. |
#25 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Religia Hitlera. | > Ciekawe, że najwięcej osób wybiera najbardziej nieprzyjemną metodę, a najmniej wybiera najszybszą i bezbolesną.Pewnie dlatego, że nie ma dostępu do broni palnej. Najbardziej bezbolesne jest przedawkowanie tabletek nasennych, ale ten sposób najczęściej wybierają osoby, które tak naprawdę nie chcą umrzeć i liczą na to, że ktoś je uratuje (= zwróci wreszcie uwagę na ich problemy). Próba samobójcza to często wołanie o pomoc.
Komunizm i katolicyzm mają to do siebie, że łączy je pruderia (M. Środa) |
#26 6 na 6 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Religia Hitlera. |
> Ponadto ja dostrzegam związki liczby samobójstw z panującym ustrojem i sytuacją społeczno-gospodarczą.Wśród dorosłych - być może. Ale dlaczego wśród dzieci? Cytat:Liczba nieudanych prób samobójczych wśród dzieci i młodzieży jest co najmniej 15-krotnie wyższa niż liczba prób udanych To nie ma nic wspólnego z ustrojem. To wołanie "Spójrzcie wreszcie na mnie! Mam problem!".
Komunizm i katolicyzm mają to do siebie, że łączy je pruderia (M. Środa) |
#27 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Religia Hitlera. | . > To nie ma nic wspólnego z ustrojem.Czyżby aby na pewno? Patologie i dysfunkcyjność rodzin nie mają nic wspólnego z ustrojem? (Dziwną też jest korelacja przyczyny "choroba psychiczna" z ustrojem. Najwięcej chorych psychicznie popełnia samobójstwa w dyktaturach, najmniej w demokracjach.) Zdaniem psycholog Iny Rudenka, analizując statystki zbiorcze z poszczególnych krajów, trzeba brać pod uwagę przede wszystkim sytuację ekonomiczną mieszkańców, stabilność życia, poczucie bezpieczeństwa oraz poziom i możliwość otrzymania specjalistycznej pomocy psychologicznej. nortus.pinger.pl/m/443143 Recenzja artykułu "Bezrobocie - nowa kwestia społeczna" Jolanty Pilch z "Pedagogika Społeczna" pod red. T. Pilcha i I. Lepalczyk[...] Uważa ona, że ten rodzaj bezrobocia wiąże się ze specyficznymi problemami psychicznymi i społecznymi. Wyróżnia problem bezrobocia długotrwałego. Autorka pisze, że najbardziej narażone są kobiety mieszkające na wsiach i w małych miastach zwłaszcza w wieku 30-34 lata. Oznacza to, że są to kobiety matki. Ich stan rodzinny oraz konieczność sprawowania funkcji opiekuńczych i wychowawczych nie zachęca pracodawców do ich zatrudniania. [...] Autorka w dalszej części artykułu przedstawia wyniki analizy GUS oraz czynniki kształtujące bezrobocie. Wg. tej analizy w rodzinach z osobami niepracującymi żyje ponad 8 mln osób. Badania wykazały również, że 61 % dzieci w mieście i około 40 % dzieci na wsi w wieku od 0-14 lat żyje w rodzinach, gdzie są osoby bezrobotne. Przyczyną bezrobocia stała się zmiana ustroju. Spowodowała ona nie tylko zmiany polityczne, ale również gospodarcze występujące nie tylko w Polsce. Autorka uważa, że kraje z tzw. bloku wschodniego gdzie nastąpiła transformacja ustrojowa mają podobne problemy, co Polska. Należą do nich m.in. załamanie handlu z byłym ZSRR, liberalizacja handlu zagranicznego połączona z niska konkurencyjnością cenową i jakościową, która doprowadziła do utraty rynku. Autorka uważa, że najlepszym sposobem przeciwdziałania bezrobociu jest wzrost gospodarczy. W Polsce wzrost gospodarczy jest niestety hamowany przez brak kapitału, natomiast na skutek restrukturyzacji i przekształceń własnościowych redukuje się zakłady przemysłowe lub część ich produkcji. Autorka omawiając społeczne skutki bezrobocia powołuje się na badania przeprowadzone w USA. Stwierdzono tam, że wzrostowi bezrobocia w ciągu 6 lat towarzyszyła większa umieralność na zawał serca. Natomiast przeprowadzone w Niemczech badania wykazały, że bezrobotni mają znacznie gorszy stan zdrowia niż pracujący. W Polsce przeprowadzone badania wykazały, że wśród bezrobotnych częściej dochodzi do samobójstw i prób samobójczych. Skutki bezrobocia dotyczą nie tylko ludzi nie mających pracy, ale odbijają się na funkcjonowaniu całego społeczeństwa oraz na ekonomicznych kosztach tego funkcjonowania. Bezrobocie dotyka także jednostkę i rodzinę bezrobotnego. J. Pilch wymienia pięć funkcji rodziny, które ulegają załamaniu. Są to między innymi: 1) funkcja ekonomiczno- konsumpcyjna, 2) funkcja opiekuńczo- wychowawcza, funkcja emocjonalno-ekspresyjna, 4) funkcja socjalizacyjna, 5) funkcja prokreacyjna.W kolejnej części artykułu pisze o psychologicznych aspektach bezrobocia. Powołuje się na teorię ludzkich potrzeb wg A. Masłowa. Stwierdza ona, że każdy człowiek by zaspokoić swoje potrzeby fizjologiczne musi mieć środki materialne, ponieważ gdy ich nie ma to u człowieka pojawia się brak bezpieczeństwa oraz izolacja od innych ludzi. Zdaniem autorki poczucie zagrożenia pojawia się w związku z utratą pracy i nieskutecznym poszukiwaniem nowej. Pisze ona, że w tym czasie może dojść do nasilenia dolegliwości fizycznych i psychicznych. Ludzie często rezygnują ze zwolnień lekarskich i podjęcia leczenia. Autorka uważa, że bycie bezrobotnym doprowadza do nadania człowiekowi etykiety. Ludzie wokół zastanawiają się nad tym, dlaczego jest on bezrobotnym oraz nadają mu pewne cechy: leniwy, często brał zwolnienia itp. Bezrobocie jest doświadczeniem stresującym powodującym u jednostki konieczność zmiany dotychczasowych wzorów zachowania by przystosować się do nowej sytuacji. Psychologowie stwierdzili, że osoby bezrobotne częściej są narażone na zawały serca, alkoholizm, choroby psychiczne, samobójstwa itp. Bezrobocie doprowadza także do destabilizacji rodziny. Bezrobotny czuje się winny zaistniałej sytuacji. Mężczyźni zawłaszcza, że nie mogą utrzymać rodziny na dostatecznym poziomie nie czują się prawdziwymi mężczyznami. Osoby takie po stracie pracy nie wiedzą, co mają zrobić z nadmiarem czasu wolnego. Kobiety na początku chcą nadrobić zaległości domowe, ale później zaczynają się nudzić. Po pewnym czasie bezrobotny staje się mało aktywny oraz izoluje się od ludzi. Autorka wymienia rodzaj bezrobocia chronicznego, które trwa przez pewien okres czasu tj. 12 miesięcy. Często, gdy osoba traci pracę obserwuje się u niej fazy stanu psychicznego. Są to: szok, optymizm i wiara w znalezienie nowego miejsca pracy, okres pesymizmu, utrata nadziei. Gdy bezrobocie się przedłuża to narasta dodatkowo poczucie bezradności i fatalizm, zmniejsza się motywacja oraz umiejętność samodzielnego poszukiwania pracy. www.sciaga.pl/tekst/34889-35-bezrobocieA to chyba ma coś wspólnego z ustrojem? > To wołanie "Spójrzcie wreszcie na mnie! Mam problem!".Dziwne! Pani sądzi, że wołanie "Spójrzcie wreszcie na mnie! Mam problem!". Dotyczy tylko dzieci i młodzieży, a ja byłem święcie przekonany, że dotyczy to około 90% samobójstw. Serdecznie pozdrawiam. @@@ . |
| Rigoletto (3891 punktów) | Odp: Religia Hitlera. | > Obecnie liczba samobójstw rośnie, co odzwierciedla nastroje Polaków.To wszystko przez PO. Za PiS-u było lepiej.  > Ponadto ja dostrzegam związki liczby samobójstw z panującym ustrojem i sytuacją społeczno-gospodarczą.Z tego co można przeczytać na Wiki, największa liczba samobójstw występuje w krajach postkomunistycznych, a najmniejsza w krajach latynoamerykańskich. Czyli faktycznie coś jest na rzeczy: "dziki" kapitalizm + katolicyzm = mało samobójstw  . Dostrzegam też różnice pomiędzy ideałami "Solidarności" z lat 80, a ich współczesną realizacją. > Za jakie ideały ideowcy "Solidarności" złożyli daninę? Czy na pewno za to, co głoszą dzisiaj polscy neoliberałowie i tu nic nie ma piernik do wiatraka?I te wszystkie rozważania, są w temacie "religia Hitlera"... |
#29 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Religia Hitlera. | . > I te wszystkie rozważania, są w temacie "religia Hitlera"...Nie te rozważania są w odpowiedzi na wrzut Pana Rigoletto Cytat:Nie sądzę aby w okresie PRL-u było mniej samobójstw niż obecnie. Ludzie popełniają samobójstwa bez względu na ustrój, [...] Na co odpowiedziałem Cytat:Wierzyć można we wszystko. Ja wolę opracowania naukowe [...] PS. Teraz ja napiszę, że Pan bredzi, tylko proszę się do tego nie ustosunkowywać, gdyż nie będzie to w temacie "religia Hitlera". (Oczywiście jest to tylko złośliwa riposta). Miłego dnia. @@@ . |
#30 -3 na 3 katechetka (-31 punktów) (zablokowany) | Odp: Religia Hitlera. | > Pozdrawiam  Kilka zdjęć nie zmieni faktu że kościół katolicki był przez hitleryzm prześladowany, konfiskata majątków,zdjęcie krzyży ze ścian. To fakty historyczne. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|