 |
Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;) Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-02-2012 07:25 | Miłosz Michałowski (1657 punktów) | Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;)
18 na 18 | Fronda.pl to, jak wiadomo, wspaniałe miejsce - portal poświęcony, na którym każdy prześladowany katolik może rozładować swoje frustracje. Najciekawsza jest oczywiście psychoterapia Terlikowskiego, która dostarczy materiałów do badań dla kilku przyszłych pokoleń psychologów i psychiatrów. Ale są też sesje Pana Warzechy i innych. Wiem, że nie należy karmić trolla. Toteż odmówiłem sobie przyjemności komentowania na kochanej frondzie. Czasem, tak jak dziś, nie mogę sobie jednak odmówić porannej dawki religijnego surrealu i nie odwiedzić tego świętego portalu. fart albo Bóg chciał, że trafiłem tam na taki oto tekst: "Kreacjoniści i ewolucjoniści - gdzie ta sprzeczność?". I własnym oczom nie uwierzyłem. Sądziłem, że wierzący już sobie odpuścili próby pogodzenia ewolucji z teorią wszystkiego, czyli z Biblią. Okazuje się jednak, że trwa nieustanny wysiłek hermeneutyczny, aby sprostać temu wyzwaniu i zdobyć św. Graala teologii  Już na samym wstępie dowiadujemy się, że Biblia (ks. rodzaju) jest w 100% zgodna z obecną wiedzą naukową. Ale dla fachowego teologa płynie z tego bardziej fundamentalny wniosek. Otóż należy przypuszczać (z odrobiną boskiej pewności  , że teoria wielkiego wybuchu jest w zasadzie plagiatem, ponieważ Biblia powiedziała to samo (oczywiście innymi słowami, bo słowami samego Boga) wcześniej! Im dalej, tym lepiej. Najlepszym podsumowaniem tego dzieła będzie chyba cytat samego autora: "Nadal nie widzę sprzeczności pomiędzy powyższym opisem a ustaleniami współczesnej nauki, która po prostu dokładniej opisuje to, co działo się po Bożym rozkazie". Oddaje on chyba ducha wszelkich tego typu tekstów i religii w ogóle: "co my tam wiemy, musimy ukorzyć się przed wielką bozią! Bo przecież wszystko jest możliwe! Krasnoludki też, zwłaszcza chrześcijańskie!" Doprawdy bracia polecam wam ten tekst, jego heurystyka powala  Pozwolę sobie jeszcze wrzucić mój najulubieńszy fragment. Czytamy w nim: "Czy zatem Bóg mógł posłużyć się ewolucją w celu stworzenia życia w jego obecnej formie? Wiem, że nie wypada odpowiadać pytaniem na pytanie, ale zrobię wyjątek od zasad savoir vivre: a dlaczego nie? Kto mu zabroni? Czasem, czytając teorie niektórych ludzi dochodzę do wniosku, że chcieliby oni samemu Bogu mówić co ma robić. Niestety, Panie i Panowie kreacjoniści, to tak nie działa. Bóg robi co chce i jak chce, a my możemy jedynie z pokorą pochylić głowę przed Jego potęgą. I nadal szukać, badać, wyjaśniać, bo obok rozumu dał nam również ciekawość świata. Korzystajmy więc z tych darów i nie okopujmy się na pozycji ignorantów, dla których nie istnieje nic co nie zostało opisane w Piśmie Świętym". Uwielbiam tę klasyczną zagrywkę "a co, jeśli...". Ale ten tekst jest jak The best of..., ma wszystko, co najlepsze  Wybierać najlepszy fragment, to jak wybierać ulubionego Beatlesa, ale może wam się uda  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..#16 7 na 9 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;) | > @Big Żyd> ble bleTego napisałeś już pięć postów - można uznać, że masz opanowane, zaliczam Ci. Teraz uważaj - Trudniejsze będzie. Powtarzaj (pomalutku, żebyś mi się nie Zmęczył, niebożę): A-LA MA KO-TA...  |
#17 -1 na 3 | PhallusAngelus (331 punktów) | Odp: Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;) | > Zawsze tak było. Drzewiej religia była do tego stopnia uprzywilejowana, że nawet na edukację miała monopol. W niczym to nie zmienia faktu, że nie było pełnej autonomii w rozwoju nauki - tolerowana była tylko ta zgodna z linią aktualnie panującego wyznania. Oczywiście coś tam udało się odkryć ale to było mimo, a nie dzięki religii.Drzewiej to raczej ludzkość miala inne problemy na glowie, niż "swobodny rozwój nauki". Priorytetem byl pelny brzuch i tylko posiadając nadwyzki żywności, mozna się byo pokusić o takie fanaberie jak metodyczne rozwijanie wiedzy o otaczającym świecie. Ośrodki kultu religijnego dysponowaly takim "potencjalem badawczym" i niejako przy okazji swej statutowej dzialaności, przyczynialy się takze do rozwoju nauki. Przykladowo kult bóstw związanch z rolnictwem, zaowocowal obserwacjami nieba w celu stworzenia kalendarza. Generalnie jednak religie towarzyszą nam od samych początków cywilizacji i ich wklad/wplyw na nasz rozwój jest fundamentalny. Nie wyobrazam sobie aby ktoś posiadający chociaz minimum wiedzy o naszej historii rozwoju, próbowal rozstrzygnąć znaczenie reigii w kategoriach dobra i zla. "To se ne da". Dla mnie religia to przejaw ewolucji i jako taki uważam, że spelnila swoją role. Czy moglo nam sie trafić cos lepszego niz religia? Nie wiem -zapytaj ewolucje... > Raz jeszcze - mnie nic nie zmusza do replikacji swoich genów.Nie odczuwasz w ogóle przejawów popędu plciowego? Nic, zero, ani drgnie?  Nie twórz własnych projekcji na całą ludzkość bo takie generalizacje praktycznie zawsze są fałszywe. To co przytaczasz to wygląda jak podręcznik weterynarii, a nie psychologii. To co przytaczam to owoc pracy neurobiologów i biochemików, a nie psychiatrów czy weterynarzy. Niczego nie tworze, a juz na pewno nie staram sie przenosic wlasnych projekcji na Ciebie  W dziale nauka/neuronauka jest szereg artykulów na ten temat. W tym takze o "chemii milości"... > Wszelka filozofia mnie nuży i jak chcesz sobie o jakimś solipsyzmie podyskutować to będziesz musiał znaleźć innego interlokutora.Czemu zaraz "solipsyzmie" -wystarczy odrobina sceptycyzmu filozoficznego. Jeśli foton potrzebuje obserwatora w doświadczeniu z dwoma szczelinami to nasza percepcja...Ech... Jeśli masz taką mozliwośc- zapytaj jakiegoś teoretyka matematyki czy jest pewny, ze opisuje rzeczywistość a nie zludzenie i niech ci to udowodni  > >>Gdzieś to wyczytał, że tak naukowcy działają?> >W Modelu Standardowym wyczytałem.> Zacznij może od podstaw czyli:> pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_naukowa> Jak już to naprawdę zrozumiesz to raz jeszcze wróć do tego modelu standardowego.Po co mnie tam odsylasz? Przecież "niedoskonalości" Modelu Standardowego są powszechnie znane. Podstawili do wzoru wartości nie mierzalne obecnie, nie potwierdzone doswiadczalnie, ale zgodna ze stanem dzisiejszych obserwacji, z nadzieja ze kiedyś tam sie odnajdzie te 90% brakującej energii czy materii, jak również bozon Higgsa i jeszcze pare innych "drobiazgów"... Dziękuje za rozmowę- ja już kończę, szczególnie że zaczynają się mnie czepiać Wasze forumowe trole (vide Big Żyd). Bylo to prawie bliskie spotkanie 3 stopnia- gadaliśmy "innymi językami" i pewnie niewiele się nawzajem zrozumieliśmy. Jednak mozna sie nie pozabijać- tyko trzymajcie na lańcuchu tych Waszych agresywnych wszystkomądrusiów, bo to tacy najbardziej utrudniają porozumienie...  |
#18 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | Odp: Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;) | > vide Big Żyd Bądź łaskaw więcej tego nie robić. |
#19 6 na 6 | MarcinK (9189 punktów) | Odp: Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;) |
> Drzewiej to raczej ludzkość miala inne problemy na glowie, niż "swobodny rozwój nauki".W takim Rzymie im całkiem nieźle szło no ale później nastały wieki ciemne. > Priorytetem byl pelny brzuch i tylko posiadając nadwyzki żywności, mozna się byo pokusić o takie fanaberie jak metodyczne rozwijanie wiedzy o otaczającym świecie.Bez pełnego brzucha to i teraz fanaberia. > Ośrodki kultu religijnego dysponowaly takim "potencjalem badawczym" i niejako przy okazji swej statutowej dzialaności, przyczynialy się takze do rozwoju nauki.Przecież pisałem, że mimochodem. > Generalnie jednak religie towarzyszą nam od samych początków cywilizacji i ich wklad/wplyw na nasz rozwój jest fundamentalny.Tak jak wirus ospy i nadmiar testosteronu u poszczególnych zawodników. > Nie wyobrazam sobie aby ktoś posiadający chociaz minimum wiedzy o naszej historii rozwoju, próbowal rozstrzygnąć znaczenie reigii w kategoriach dobra i zla.Mnie tam wystarczy, że choć jeden zginął tylko z tego powodu ale szczęśliwie religia się tak nie rozdrabnia. > Czy moglo nam sie trafić cos lepszego niz religia? Nie wiem -zapytaj ewolucje...Naprawdę trudno mi wyobrazić sobie coś gorszego. To jeden z naszych najgłupszych wynalazków. To by musiałoby być coś w rodzaju cyklicznych epidemii dżumy czy innej cholery. > Nie odczuwasz w ogóle przejawów popędu plciowego? Nic, zero, ani drgnie? Rozumiesz różnicę między popędem, a chęcią prokreacji? Ty zawsze współżyjesz celem zaludnienia ziemi? > To co przytaczam to owoc pracy neurobiologów i biochemików, a nie psychiatrów czy weterynarzy. Niczego nie tworze, a juz na pewno nie staram sie przenosic wlasnych projekcji na Ciebie W dziale nauka/neuronauka jest szereg artykulów na ten temat. W tym takze o "chemii milości"...Wychodzisz czasem poza biologię? > Czemu zaraz "solipsyzmie" -wystarczy odrobina sceptycyzmu filozoficznego.Jak dla mnie za dużo tych drobin. > Po co mnie tam odsylasz? Przecież "niedoskonalości" Modelu Standardowego są powszechnie znane. Podstawili do wzoru wartości nie mierzalne obecnie, nie potwierdzone doswiadczalnie, ale zgodna ze stanem dzisiejszych obserwacji, z nadzieja ze kiedyś tam sie odnajdzie te 90% brakującej energii czy materii, jak również bozon Higgsa i jeszcze pare innych "drobiazgów"...Mam Cię znowu odesłać ale tym razem do definicji "hipotezy naukowej"? > Bylo to prawie bliskie spotkanie 3 stopnia- gadaliśmy "innymi językami" i pewnie niewiele się nawzajem zrozumieliśmy.To bez wątpienia. > Jednak mozna sie nie pozabijać- tyko trzymajcie na lańcuchu tych Waszych agresywnych wszystkomądrusiów, bo to tacy najbardziej utrudniają porozumienie...>  Ja bym rzekł dogmatyzm rozmówcy ale jak wyżej powiedziałeś: "niewiele się nawzajem rozumiemy". |
#20 3 na 3 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | Odp: Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;) | > >Raz jeszcze - mnie nic nie zmusza do replikacji swoich genów.> Nie odczuwasz w ogóle przejawów popędu płciowego? Nic, zero, ani drgnie? Się wtrącę. Co z tego, że drga? To tylko zachęta do kopulacji, ale "naturę" pod względem replikacji genów to już mogę na szczęście wyruchać. |
#21 10 na 10 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;) | > Jeśli masz taką możliwość - zapytaj jakiegoś teoretyka matematyki czy jest pewny, ze opisuje rzeczywistość a nie złudzenie i niech ci to udowodni.Dowód jest prosty: lasery i komputery działają a modły i uroki nie. |
#22 6 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;) | > Po co mnie tam odsylasz? Przecież "niedoskonalości" Modelu Standardowego są powszechnie znane. Podstawili do wzoru wartości nie mierzalne obecnie, nie potwierdzone doswiadczalnie, ale zgodna ze stanem dzisiejszych obserwacji, z nadzieja ze kiedyś tam sie odnajdzie te 90% brakującej energii czy materii, jak również bozon Higgsa i jeszcze pare innych "drobiazgów"...Zapoznaj się z zasadami polskiej ortografii a następnie spróbuj wdrożyć to, czego się dowiesz. Optymistycznie zakładam, że to jeszcze leży w zasięgu Twoich możliwości. Z fizyką cząstek to Ty sobie jednak zdecydowanie daj spokój - ku pożytkowi własnemu i reszty ludzkości. > Dziękuje za rozmowę- ja już kończę,I Chwała Bogu!  > szczególnie że zaczynają się mnie czepiać Wasze forumowe trole (vide Big Żyd).Grzecznie wskazałem Ci niektóre spośród Twych umysłowych Niedostatków - Ty zaś nie tylko nie podjąłeś nawet próby Poprawy (co widać choćby po Zatwardziałości w niczym nieuzasadnionym stosowaniu liczby mnogiej) ale jeszcze swe tępe zadowolenie z siebie usiłujesz podtrzymać obrażając adwersarza za jego plecami. Minus. |
#23 -1 na 3 Parys (592 punktów) (zablokowany) | Odp: Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;) | > Ewolucja i kreacja- pobożne życzenia i obiecanki-cacanki. Odrobina pokory dla jednych i drugich by się przydała...  Są i trzeci ,którzy nie przeciwstawiają ewolucję kreacji, ponieważ (zgodnie z logiką ) najpierw musi coś zaistnieć aby potem mogło ewoluować. Inaczej: nie ma ewolucji bez kreacji. |
#24 2 na 2 | Mateusz(Kojut) Kozuch (2120 punktów) | Odp: Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;) | > ...nie ma ewolucji bez kreacji.A kto wykreowal kreatora? A wczesniej kto wykreowal kreatora kreatora? No i kto wykreowal kreatora kreatora, ktory wykreowal kreatora? I nastepne pytanie: kto wykreowal kreatora kreatora, ktory wykreowal kreatora kreatora?
Jak brakuje ogonków znaczy, że piszę z telefonu. |
#25 6 na 6 | maruda (5550 punktów) | Odp: Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;) | > Są i trzeci ,którzy nie przeciwstawiają ewolucję kreacji, ponieważ (zgodnie z logiką) najpierw musi coś zaistnieć aby potem mogło ewoluować. Inaczej: nie ma ewolucji bez kreacji.Bardzo proszę byś do swoich wypowiedzi dodawał "zgodnie z logiką Parysa". Tak jak z godnie z prawdą zawarta w książkach o Harrym Potterze magia jest czymś zwyczajnym w tamtym świecie książki. Na takich samych zasadach zgodnie z "logiką Parysa" można napisać że wszystko co napisze Parys jest zgodne z jego logicznym ciągiem rozumowania opartym o "logikę Parysa". Tak powstała logika nie musi i nie jest zgodna z logiką którą uznaje reszta ludzkości za standardową. Dziękuję.
I choose to believe what I was programmed to believe! (Futurama) |
#26 -1 na 3 Parys (592 punktów) (zablokowany) | Odp: Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;) | Dlaczego zdanie : "najpierw musi coś zaistnieć aby potem mogło ewoluować" jest dla ciebie nieprawdziwe, uzasadnij. |
Parys (592 punktów) (zablokowany) | Odp: Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;) |
> A kto wykreowal kreatora? A wczesniej kto wykreowal kreatora kreatora? No i kto wykreowal kreatora kreatora, ktory wykreowal kreatora? I nastepne pytanie: kto wykreowal kreatora kreatora, ktory wykreowal kreatora kreatora?Ten ciąg wstecz musi być skończony - w przeciwnym razie nie miałby początku i przez to by realnie nie istniał. Początek tego ciągu nazywamy Bogiem. |
#28 3 na 3 | Mateusz(Kojut) Kozuch (2120 punktów) | Odp: Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;) | > Ten ciąg wstecz musi być skończony - w przeciwnym razie nie miałby początku i przez to by realnie nie istniał.A skad ta pewnosc? > Początek tego ciągu nazywamy Bogiem.To znaczy, ze musi istniec zawsze? Przypomnij mi kto to powiedzial: Cytat: Ten ciąg wstecz musi być skończony - w przeciwnym razie nie miałby początku i przez to by realnie nie istniał ???
Jak brakuje ogonków znaczy, że piszę z telefonu. |
#29 2 na 2 | Mateusz(Kojut) Kozuch (2120 punktów) | Odp: Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;) | > Dlaczego zdanie : "najpierw musi coś zaistnieć aby potem mogło ewoluować" jest dla ciebie nieprawdziwe,Nie o to zdanie chodzi a o Twoje "logiczne" myslenie. Wytlumacz prosze jak z zalozenia: Cytat: najpierw musi coś zaistnieć aby potem mogło ewoluować. doszedles do wniosku: Cytat:nie ma ewolucji bez kreacji. ?
Jak brakuje ogonków znaczy, że piszę z telefonu. |
#30 1 na 1 Parys (592 punktów) (zablokowany) | Odp: Fronda, ewolucja, kreacjonizm - święta Trójca?;) | > >Ten ciąg wstecz musi być skończony - w przeciwnym razie nie miałby początku i przez to by realnie nie istniał.> A skad ta pewnosc?Pewność wynika z stosowania logiki : zdanie przeciwne jest fałszywe. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|