 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-02-2013 17:00 | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Żołnierze wyklęci
1 na 1 | Jak to naprawdę było z żołenierzami wyklętymi? Z jednej strony pochody narodowców o średniej wieku, kiedy jeszcze się nie trzeba golić, a z drugiej artykuły takie jak ten: zolnierzeprzekleci.wordpress.com/Jaki był bilans ich działalności? Ile na plus, a ile na minus? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej..#151 2 na 2 | Konowal (6291 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci | > >sądził (błędnie) że walczy o Polskę.> Ale to nie jego wina, że się trochę pomylił, prawda? Można rzec, że został oszukany. Czemu z powodu braku właściwego osądu teraz go wdeptywać w glebę?Bo ten co się pomylił i zrozumiał to na drugi dzień uciekł, zaś ci co zostali nie mogą twierdzić że się mylili cały czas.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn |
#152 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci | > >sądził (błędnie) że walczy o Polskę.> Ale to nie jego wina, że się trochę pomylił, prawda? Można rzec, że został oszukany. Czemu z powodu braku właściwego osądu teraz go wdeptywać w glebę?Trochę się pomylił? Nie żartuj! Ale słusznie piszesz, nie powinno się go wdeptywać w ziemię. Ale czy nie na szacunek zasługuje ten, który się nie pomylił? Który słusznie ocenił lub zaakceptował czyjeś poglądy, że dziadek Stalin to kawał sk....yna? Czy na szacunek nie zasługuje ten, który walczył ze stalinizmem i poległ? A tutaj na tym portalu często masz obronę tych co się pomylili i niechęć do wyrażania szacunku tym, którzy się nie pomylili. Z czego to wynika? |
#153 3 na 3 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci | > A dlaczego musiał się mylić? Może inaczej widział i oceniał politykę II RP. Może "bezbłędnie" walczył o Polskę swoich marzeń? Przecież to, że ktoś nas oszuka i zmanipuluje naszą wiedzę i nas wykorzysta - wcale jeszcze nie musi świadczyć o naszej głupocie, a tym bardziej podłości.Widział i oceniał politykę inaczej, bo źle widział i źle oceniał = mylił się. Nie świadczy to o głupocie, ani podłości, tylko o tym, że się mylił (prosty żołnierz). Gorzej z tymi, co wykształceni i się do końca mylili, a nawet jeszcze do dzisiaj.  > Może!?Tych "może" jest całe morze, a przyzwoity człowiek, gdy może to podtrzymuje się przed osądem ludzi.Zgadzam się z Panem. Przypomnę Panu te słowa, gdy będzie Pan wypisywał różne uogólnienia o katolikach, księżach, papieżu, posłach PiS ... |
| Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci | . > >>> Może!?> >>>Tych "może" jest całe morze, a przyzwoity człowiek, gdy może to podtrzymuje się przed osądem ludzi.> Zgadzam się z Panem. Przypomnę Panu te słowa, gdy będzie Pan wypisywał różne uogólnienia o katolikach, księżach, papieżu, posłach PiS ...www.racjon(*)m.php/s,478028/z,0/d,2#w480599Pan Brzostowski: Tak napiszę jeszcze coś. Pan myśli, że ja jestem jakimś dzieckiem, któremu zależy na tym aby mieć ostatnie słowo? I Pan wie że będzie to zapewne jakaś głupota. Jest Pan zabawny. Używanie takich tanich zwrotów "maleńki spryt", "proponuję poczytać i pomyśleć" - sorry ale, co to jest? Albo że ja chwalę się mądrością? To Pan przecież poucza ciągle, nie ja. Myśli Pan, że ma Pan jakieś szczególne do tego prawo? Znam wielu profesorów, którzy są kompletnymi idiotami, znam też wielu mądrych. Ja z pewnością mam dziury w wiedzy, tyle tylko że Pan nie wie gdzie są, bo nie da się z Panem dyskutować. Ocenia Pan ludzi wg swoich kryteriów po kilku zdaniach wypowiedzi, nie próbując nawet podjąć dyskusji.
Panu życzę, podjęcia merytorycznej dyskusji, przed oceną czy ktoś jest głupcem czy nie. Bo jeśli nawet ktoś wg Pana, źle sformułował post lub faktycznie nie ma wiedzy w danej dziedzinie, czy się zwyczajnie myli, nie oznacza, że jest głupcem.
Przez swój mentorski styl i arogancję, sprowadził Pan naszą wymianę postów do absurdu. W tym czasie, wyjaśnilibyśmy sobie wszystkie wątpliwości. Gdyby Pan dał sobie, mi i czytelnikom na to szansę, ale nie musi Pan, proszę dalej tropić.www.racjon(*)m.php/s,478028/z,0/d,2#w480615Za PRL-u inteligencję mierzono w "cjantach". Punktem startu był "mili". To otwarte forum i każdy "mili" może tu pisać, udawać, iż coś rozumie i pouczać innych. www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,545583#w546133www.racjon(*)m.php/s,550048/z,0/d,1#w550579Prowadzić merytoryczne rozmowy: www.racjon(*).php/z,0/d,11/s,549525#w550617@@@ . |
#155 1 na 3 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci | Ech ... i nie chce się już nic pisać. Ramen. |
#156 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Żołnierze wyklęci | > Bardzo dziękuję.Drobiazg. Nie była to jakaś specjalna fatyga. > Jednocześnie to właśnie jest super na forum.To prawda  . > PozdrawiamPozdrawiam również.
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
#157 1 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Żołnierze wyklęci | > Raczej miałem na myśli strajki szkolne w 1905, czyli brak szkoły w języku ojczystym.A to już Polacy sami sobie zafundowali. Przed powstaniami (i listopadowym i styczniowym) takie szkoły (ba! - uniwersytety!) były.
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
#158 -1 na 7 | Artur@R (7115 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci | > Ech ... i nie chce się już nic pisać. Ramen.<Uff...wreszcie 
"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody." |
#159 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Żołnierze wyklęci | > Widzę że skończyły się argumenty a zaczęło obrażanie - no cóż typowa reakcja.Nic się nie skończyło, boż nic wcześniej nie zaczęło. Nie jest możliwe argumentowanie przeciw asemantycznemu bełkotowi.
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
#160 5 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Żołnierze wyklęci | > Za to ruskich natchnęło żeby nie pomagać walczącej Warszawie. Jak rozumiem taka decyzja Ci się podoba bo przynajmniej te "zaplute karły reakcji" wyginęły i wielki "Polak" Rokossowski mógł łatwiej rządzić.To było coś, Konowal  . Burnyje apłodismienty.  Mieć do Stalina Pretensje, że nie pomógł powstaniu (politycznie) przeciw sobie wymierzonemu - to dalece nie każdy typ umysłu potrafi  . Psychiatra definitywnie krzyżyk na Twym przypadku postawił, że niczego już nie udajesz? 
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
#161 8 na 8 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Żołnierze wyklęci | > Czukcze , Łemkowie czy Eskimosi.Nie da się ze stuprocentową pewnością wykluczyć, że przypadkiem mogło Ci o coś chodzić, ale obawiam się, że to zbyt hermetyczne, zbyt Zakute było... > >>A powstania to były pewnie żeby dać wyraz> >Głupocie.> Ja wiem jak brzmi oficjalna wykładnia okupantów, więc nie musisz jej powtarzać.Zdradzisz może, Konowal, jakie to przejawy Mądrości w polskich powstaniach udało Ci się wytropić? > >Błąd, Konowal - podziemie skazywało na śmierć bez procesów.> Bzdura. Były procesy.Trawienne chyba. > To komuch zabijały bez procesówTeż. > >Sam nie dasz rady się zastanowić> Nie przyrównuj wszystkich do siebie.> > - ale doproś rodzinę, sąsiadów, kolegów i kogo tam jeszcze, a następnie spróbujcie wspólnie wysilić te szare i wyobrazić sobie odpowiedź na pytanie: co stałoby się, gdyby powojennemu podziemiu udało się jednak obalić komunistyczną władzę i jak to coś miałoby się do polskiego interesu państwowego (ew. - jeśli Ci tak łatwiej - narodowego)?> Moim zdaniem byłoby super.Historyczne gdybactwo jest na ogół zajęciem najzupełniej jałowym (chyba, żeby uprawiać je dla czystego intelektualnego ćwiczenia, bez nadawania mu jakiejś "merytorycznej" wagi). Na ogół. Bywają jednak wyjątki, kiedy gdybać można, i owszem, swoiście "substancjalnie" i nader bezpiecznie przy tym - zdarzają się bowiem sytuacje zupełnie, ale to zupełnie, jasne, gdzie nie tylko efekt motyla, ale i efekt Meteoru Tunguskiego na Nieuchronne nic nie może poradzić. To właśnie tego rodzaju przypadek. Ewentualne przechwycenie władzy przez podziemie zaowocowałoby natychmiastowym konfliktem zbrojnym ze Związkiem Radzieckim - niezależna od Moskwy Polska (i w ogóle Europa Wschodnia) absolutnie nie mieściła się w (przez cały świat akceptowanych) planach Sowietów, bo Sowieci nie po to straszliwym kosztem wygrali największą wojnę w dziejach planety, żeby nic z tego nie mieć. Polska w takim konflikcie miałaby szanse jak śnieżynka w piekle, więc szybko doczekałaby się: - nowych, niemożliwych do teoretycznego "przewidzenia" strat ludzkich i materialnych, - przywrócenia władzy komunistycznej - zapewne znacznie brutalniejszej niż za pierwszym razem, - okrojenia terytorialnego (Ziemie tzw. Odzyskane Polska otrzymała wszak wyłącznie z Łaski Stalina, Stalinowska Łaskawość zaś wraz z wojną by ustała; na rubieżach wschodnich też byłoby czym ubogacić Ukraińską i Białoruską SRR), - a może i bezpośredniego wcielenia do Sojuza - jak domagał się Jarosław Marek Rymkiewicz (właśc. Szulc). To właśnie Twoim zdaniem byłoby, cytuję: super, Konowal. I nawet trudno mieć o to do Ciebie pretensje. Ani Ty pierwszy, ani ostatni - klonie. W Polsce już trzeci wiek lęgną się po wszystkich rowach typy o tak zrytych patriotycznym frazesem mózgach, że w każdej chwili gotowych ściągnąć na tzw. kraj (państwo, naród, społeczeństwo, ludzi po prostu, itp... - niepotrzebne skreślić) dowolne klęski, straty i cierpienia, byle się móc masturbować bogoojczyźnianą deklamacją. Dopiero wtedy czują tacy, że żyją - bo w okolicznościach, które wszędzie indziej na świecie uważa się za normalność, odnaleźć się za cholerę nie potrafią. Cywilizacja Śmierci, yebana... 
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
#162 5 na 5 | MarcinK (9189 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci |
> W Polsce już trzeci wiek lęgną się po wszystkich rowach typy o tak zrytych patriotycznym frazesem mózgach, że w każdej chwili gotowych ściągnąć na tzw. kraj (państwo, naród, społeczeństwo, ludzi po prostu, itp... - niepotrzebne skreślić) dowolne klęski, straty i cierpienia, byle się móc masturbować bogoojczyźnianą deklamacją.> Dopiero wtedy czują tacy, że żyją - bo w okolicznościach, które wszędzie indziej na świecie uważa się za normalność, odnaleźć się za cholerę nie potrafią.> Cywilizacja Śmierci, yebana...  Ogromny plus za to Bigu. Pozdrawiam. |
#163 3 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Żołnierze wyklęci | > Ogromny plus za to Bigu.Plus niech się plusem odciska! - że tak nieodżałowanej pamięci Adamiakiem polecę. > Pozdrawiam.I wzajem  .
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
#164 4 na 4 | MarcinK (9189 punktów) | Odp: Żołnierze wyklęci |
> Plus niech się plusem odciska! - że tak nieodżałowanej pamięci Adamiakiem polecę.Ano niestety. > >Pozdrawiam.> I wzajem .się odcisnę  Nocy nie bylejakiej. Na mnie czas  |
#165 3 na 3 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Żołnierze wyklęci | > Nocy nie bylejakiej. Na mnie czas  Dobranoc. Niech Ci się aniołki przyśnią  .
...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM) |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|