Racjonalista - Strona głównaDo treści
Żołnierze wyklęci

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
28-02-2013 17:00Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Żołnierze wyklęci
Ocena 1 na 1
Jak to naprawdę było z żołenierzami wyklętymi?
Z jednej strony pochody narodowców o średniej wieku, kiedy jeszcze się nie trzeba golić, a z drugiej artykuły takie jak ten:
zolnierzeprzekleci.wordpress.com/

Jaki był bilans ich działalności? Ile na plus, a ile na minus?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22
#316
13-04-2013 13:21
 Ocena 2 na 2
Irracja (4721 punktów)Odp: Żołnierze wyklęci
W odpowiedzi big_zyd
>>Głupiej "zrozumieć" się już nie dało?
    ... szukasz konkurencji? W tej dziedzinie jesteś nie do pobicia...

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...

#317
14-04-2013 17:34
 0 na 2
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Żołnierze wyklęci
W odpowiedzi big_zyd
>Poczekam z tym na Drugie Przyjście.
Biorąc pod uwagę to, ile razy użyłeś w poście słowa "dupa", mam podejrzenia, że zdarza to Ci się często.
>Popatrz, popatrz... Okazuje się, że nawet i Tobie Bozia niejakich Talentów nie pożałowała...
To nie talent, to reakcja alergiczna.
>W dupie mam, jak w swoim urojonym świecie sobie ludzi klasyfikujesz.
Za często różne rzeczy tam miewasz, to niezdrowe.
>Nie podałeś nawet cienia przykładu ni dowodu na to, że Twe psychotyczne klasyfikacje choćby tylko mogłyby spróbować się do mnie odnosić.
Mądrej głowie dość dwie słowie, dlatego pozostaw to ocenie innym.
>Se buduj profile choćby całuśnych krokodyli z Plutona - póki ordynator nie widzi.
Mam pod względem abstrakcyjnego myślenia, a nawet kompletnie odlotowego myślenia duży komfort - tam gdzie mieszkam nie ma ordynatora. Ale z ciekawości odpowiedz, co się w takich sytuacjach dzieje, gdy ordynator zobaczy? Możesz wtrącić własne przeżycia.
>Widzisz tyle, co Antoni Macierewicz w szklanych fusach smoleńskich.
Widzę o wiele więcej, mimo nasączonych hipokryzją fusów historycznych, które są tak duże, że niektórym przysłaniają obraz Twojego "obiektywnego" dna.
>Z wykopalisk, Misiu, z wykopalisk...
Kop dalej, a potem załóż kabaret.
>>>Nie o to się czepiam AK, że z Niemcami walczyła, a o to, jakie nieszczęścia przy tym na własny kraj ściągnęła i/lub ściągnąć chciała.
>Komu wychodzi, temu wychodzi...
Większość Twoich postów wskazuje, że Tobie wychodzi.
>Po prostu przeczytaj sobie moją odpowiedź, albo jeszcze (znacznie) lepiej - poproś kogoś, kto potrafi przeczytać ze zrozumieniem coś ponad dupa, dupa, dupa, dupa, żeby za Ciebie przeczytał i potem Pomalutku Ci przetłumaczył.
Zamiast kręcić możesz po prostu odpowiedzieć, tak lub nie. Właśnie ideologicznych antyklerykałów, podobnie jak każdego ideologicznego oszołoma można bardzo łatwo rozpracować zadając mu konkretne pytania. Wtedy wyłazi ideologiczne "przechylenie". Unikanie odpowiedzi, to jeden z objawów "przechylenie", Ci z odrobiną przyzwoitości w końcu odpowiadają.
>>Nie, myślałem
>Popierdoliło Ci się o ten przecinek...
Przecinek jest tam, gdzie powinien być, popierdolenie pozostawiam już Tobie.
>Nie jesteś w stanie pojąć, jak bardzo.
Rozumiem ten argument, tyle że z punktu widzenia oceny udziału w zbrodni pojedynczych ludzi nie ma on żadnego znaczenia.
>>>Robotnicy Wybrzeża demolowali miasto, aż drzazgi leciały - chińscy studenci najzupełniej pokojowo siedzieli sobie na placu.
>I co Ci się, durniu, nie zgadza?
Powiedz, Ty taki głupi sam z siebie jesteś, czy ordynator zbyt często z Tobą rozmawia? Aby nie dopuścić do strzelania do robotników i różnych rozrób wystarczyło usiąść do realnych rozmów. Ale czerwoni nie mieli zamiaru oddawać władzy, ani iść na ustępstwa, dlatego doszło do tego do czego doszło. Dokładnie tak jak Chinach. Powód jest ten sam. To tzw niszczenie mienia przez robotników, to tylko zwykła propaganda wbita maluczkim do łbów lub przyjęto przez "przyjaciół" jako usprawiedliwienie zbrodni.
>Ja Ci ocierał nie będę.
Nie ocieraj, po prostu nie produkuj tych wymiocin.
>Nie. Chyba, że przykłady mniemanej wybiórczości mi wskazać potrafisz.
Wskazałem już nie raz, ale idełogia nie pozwala Ci dostrzec.
>Mam Cię w dupie ... .
Na taką pieszczotę musisz jeszcze zasłużyć.

#318
16-04-2013 10:40
 Ocena 2 na 2
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Żołnierze wyklęci
W odpowiedzi Irracja
A jednak pocisnąłeś...

...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)

#319
16-04-2013 12:36
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Żołnierze wyklęci
W odpowiedzi Brzostowski
Przez wzgląd na mą lojalność wobec Moderacji czuję się w obowiązku wyrażać się nieco omownie i powściągliwie - z ewidentną szkodą dla precyzji opisu pożal-się-Boże-adwersarza - ha! trudno .

>Biorąc pod uwagę to, ile razy użyłeś w poście słowa "dupa", mam podejrzenia, że zdarza to Ci się często
>>Popatrz, popatrz... Okazuje się, że nawet i Tobie Bozia niejakich Talentów nie pożałowała...
>To nie talent, to reakcja alergiczna.
>>W dupie mam, jak w swoim urojonym świecie sobie ludzi klasyfikujesz.
>Za często różne rzeczy tam miewasz, to niezdrowe.

Używam konstrukcji typu mam Cię w dupie jako będących w powszechnym obiegu - i powszechnie też zrozumiałych - (Uwaga! Trudne Słowo!) metafor. Zważywszy jednak, z jaką lubością skupiasz się na dosłownym ich odczytywaniu, zmuszony jestem wprowadzić freudowską korektę do mych uprzednich oszacowań skali Twego infantylizmu.

>>Nie podałeś nawet cienia przykładu ni dowodu na to, że Twe psychotyczne klasyfikacje choćby tylko mogłyby spróbować się do mnie odnosić.
>Mądrej głowie dość dwie słowie, dlatego pozostaw to ocenie innym.

Nie widzę, by ktokolwiek bronił Twych psychotycznych urojeń .

>>Se buduj profile choćby całuśnych krokodyli z Plutona - póki ordynator nie widzi.
>Mam pod względem abstrakcyjnego myślenia, a nawet kompletnie odlotowego myślenia duży komfort - tam gdzie mieszkam nie ma ordynatora.

To by co-nieco tłumaczyło - choć zdecydowanie złe świadectwo resortowi zdrowia wystawia.

>Ale z ciekawości odpowiedz, co się w takich sytuacjach dzieje, gdy ordynator zobaczy? Możesz wtrącić własne przeżycia.

Nie miałem okazji gościć w takich przybytkach, w jakich Cię przetrzymują.

>>Widzisz tyle, co Antoni Macierewicz w szklanych fusach smoleńskich.
>Widzę o wiele więcej, mimo nasączonych hipokryzją fusów historycznych,

Coraz gorzej o tym Arłukowiczu myślę...

>>Po prostu przeczytaj sobie moją odpowiedź, albo jeszcze (znacznie) lepiej - poproś kogoś, kto potrafi przeczytać ze zrozumieniem coś ponad dupa, dupa, dupa, dupa, żeby za Ciebie przeczytał i potem Pomalutku Ci przetłumaczył.
>Zamiast kręcić możesz po prostu odpowiedzieć, tak lub nie. Właśnie ideologicznych antyklerykałów, podobnie jak każdego ideologicznego oszołoma można bardzo łatwo rozpracować zadając mu konkretne pytania. Wtedy wyłazi ideologiczne "przechylenie". Unikanie odpowiedzi,

Odpowiedzi udzieliłem jasnych i precyzyjnych.
Twoje zdolności rozumienia czegokolwiek już nie w mojej, a w rządowej gestii pozostają - niestety więc trudno się spodziewać, by do wyborów i ew. zmiany władzy mogły one ulec jakiejkolwiek poprawie.

>>>Nie, myślałem
>>Popierdoliło Ci się o ten przecinek...
>Przecinek jest tam, gdzie powinien być, popierdolenie pozostawiam już Tobie.

Jak wyżej.

>>Nie jesteś w stanie pojąć, jak bardzo.
>Rozumiem ten argument

Nic nie rozumiesz.

>, tyle że z punktu widzenia oceny udziału w zbrodni pojedynczych ludzi nie ma on żadnego znaczenia.

W ogóle nie chodzi o żadne zbrodnie, a o metodykę dyskusji.
Takiego np. petitio principii od Kuby Rozpruwacza też nie odróżniasz?

>>>>Robotnicy Wybrzeża demolowali miasto, aż drzazgi leciały - chińscy studenci najzupełniej pokojowo siedzieli sobie na placu.
>>I co Ci się, durniu, nie zgadza?
>Powiedz, Ty taki głupi sam z siebie jesteś,

Żadnym wrzaskiem i wyklinaniem nie zdołasz rzeczywistości swych projekcji narzucić...

>czy ordynator zbyt często z Tobą rozmawia?

...ale już wiadomo przynajmniej, że do tej pory nie miał kto Ci tego uświadomić.

>Aby nie dopuścić do strzelania do robotników i różnych rozrób wystarczyło usiąść do realnych rozmów. Ale czerwoni nie mieli zamiaru oddawać władzy,

Dlaczego mieliby oddawać władzę?

>ani iść na ustępstwa,

Wobec bandytów demolujących całe miasta?
Kiedy już sytuację opanowała - władza na ustępstwa poszła; mało tego - sama władza się personalnie odmieniła.
Ale żadna szanująca się władza nie negocjuje pod presją rzucanych w nią koktajli Mołotowa.

>dlatego doszło do tego do czego doszło. Dokładnie tak jak Chinach.

Zupełnie inaczej - kłamczuszku myślą nieskalany.

>Powód jest ten sam. To tzw niszczenie mienia przez robotników, to tylko zwykła propaganda wbita maluczkim do łbów lub przyjęto przez "przyjaciół" jako usprawiedliwienie zbrodni.

Niestety w Twym "umyśle" wywalcowanym na płask (nawet bruzdy Longchampsa Ci nie zostawili, łajdaki) polityką historyczną obecnych zwycięzców (akurat jest to post-Solidarność, ale gdybyś urodził się kilkadziesiąt lat wcześniej, z takim samym Świętym Zapałem, jak dziś dawną opozycję antykomunistyczną, wychwalałbyś Stalina), nie jest w stanie ulęgnąć się proste podejrzenie, że niekoniecznie zbrodniarzami byli wszyscy, którzy kiedyś dzisiejszych rządzących zwalczali.

Oj, będziesz Ty się jeszcze Tłumaczył za następnym Koła Historii obrotem...

>>Ja Ci ocierał nie będę.
>Nie ocieraj, po prostu nie produkuj tych wymiocin.

...spisane będą (już są ) czyny i rozmowy... - niedorobiony hunwejbinie patriotyczny .

>>Nie. Chyba, że przykłady mniemanej wybiórczości mi wskazać potrafisz.
>Wskazałem już nie raz, ale idełogia nie pozwala Ci dostrzec.

Niczego nie wskazałeś. Bezczelność Twych Łgarstw łagodzi jedynie ich Żałosna Nieudolność.

>>Mam Cię w dupie ... .
>Na taką pieszczotę musisz jeszcze zasłużyć.

Odsyłam do początku niniejszej mojej wypowiedzi.


...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)

#320
16-04-2013 13:01
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Żołnierze wyklęci
W odpowiedzi big_zyd
.
>Nie widzę, by ktokolwiek bronił Twych psychotycznych urojeń .
Ale jest to cholernie upierdliwy troll. Nawet całkowicie skompromitowany - nie odpuści.
W tym zakresie palmę pierwszeństwa mu przyznaję.

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.

#321
16-04-2013 13:19
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Żołnierze wyklęci
>>Nie widzę, by ktokolwiek bronił Twych psychotycznych urojeń .
>Ale jest to cholernie upierdliwy troll. Nawet całkowicie skompromitowany - nie odpuści.

Aha - to by się nawet z tym Freudem zgadzało. Dobrze kombinowałem.

...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)

#322
16-04-2013 14:16
 Ocena-1 na 1
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Żołnierze wyklęci
W odpowiedzi big_zyd
.
>Nie widzę, by ktokolwiek bronił Twych psychotycznych urojeń .
>>>>Ale jest to cholernie upierdliwy troll. Nawet całkowicie skompromitowany - nie odpuści.
>Aha - to by się nawet z tym Freudem zgadzało. Dobrze kombinowałem.

. .. ..

@@@
.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365