Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pogarda "prawdziwych" ateistów

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
24-03-2013 02:20Jacek Tabisz (30006 punktów)Pogarda "prawdziwych" ateistów
Ocena 18 na 18
Na Racjonaliście.pl przeczytałem właśnie komentarz, mówiący o jakichś "prawdziwych" ateistach, którzy "pohukują", gardzą wierzącymi i wobec potęgi Kościoła strzelają sobie w pięty. Zgadzam się, że pogarda to nic dobrego, obawiam się jednak, że często z pogardą wobec ludzi mylona jest krytyka koncepcji religijnych oraz pełnych hipokryzji prób ich łączenia z rzeczywistością. Krytykowanie czyichś poglądów nie oznacza pogardy wobec tego człowieka. Pogarda jest związana z niechęcią do dyskusji przy jednoczesnym posiadaniu wyrobionej już z góry opinii na temat osoby, z którą nawet nie próbowało się rozmawiać. Ja osobiście uważam, że ludzie mają w sobie wiele różnych aspektów, wiele osób religijnych potrafi być wspaniałymi, inteligentnymi współpracownikami na innych polach działalności. Jeśli krytykuję dziwaczne poglądy, oszukiwanie siebie samych, to czynię to z szacunku, a nie z pogardy. Nie uważam, że ludzie są już skazani na swój światopogląd, jaki by nie był. Niektórych można skłonić do refleksji. Nie należy też mieszać antyklerykalizmu z ateizmem - to nie jest to samo, choć czasem, w niektórych sytuacjach te postawy się zbliżają. Tym niemniej uważam, że wśród wszelkiego kleru są też ofiary świeckich wierzących, osoby wepchnięte na to miejsce przez swoje środowisko. Jest to mniejszość, nie wiem jak nikła, ale nie należy o niej zapominać.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..
#61
29-03-2013 16:23
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52273 punktów)Odp: Pogarda "prawdziwych" ateistów
.
Cytat:
A skąd Pan wziął "poznanie ekstatyczne"? Ze swojego artykułu: www.racjonalista.pl/kk.php/s,8792 z jego recenzji: www.racjonalista.pl/kk.php/s,8802 czy z jego krytyki: www.racjonalista.pl/index.php/s,35/d,8802
Rozumiem, że to autopromocja, ale ja jeszcze nie mam jeszcze na ten temat zdania - więc ani się nie wypowiadałem, ani się nie wypowiadam.

Przeczytałem!
Całkowicie się zgadzam, z tym co Pan tam napisał i powiedział.

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.

Elasp (6859 punktów)Odp: Pogarda "prawdziwych" ateistów

Dziękuję, Wesołych Świąt dla Pana i wszystkich Forumowiczów!

#63
30-03-2013 11:54
 Ocena 2 na 2
Słoik (-161 punktów)
(zablokowany)
Odp: Pogarda "prawdziwych" ateistów
W odpowiedzi Elasp
> Dziękuję, Wesołych Świąt dla Pana i wszystkich Forumowiczów!

Uciekasz na frondę?

#64
01-04-2013 10:30
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Pogarda "prawdziwych" ateistów
Ostatnio nie miałem czasu na netowe dyskusje, bo Łyszczyński w Warszawie i wiele innych spraw było, jest i będzie. Jedną z nich jest mój zamiar mocniejszej walki polemicznej z postmodernistycznym relatywizmem, ową "wielością poznań". Inną punktowanie oportunistów i głupców będących przypadkiem w miarę zręcznymi rzemieślnikami nauki i zdobywania tytułów akademickich. Ostatnio zabierałem głos w debacie służącej sławieniu katolicyzmu na wydziale fizyki i astronomii Uniwersytetu Wrocławskiego, Radek Czarnecki pisał o tym na stronie głównej. Nie przekazał wielości moich pytań i uwag do dominikanina - fizyka i fizyka - katolika, ale nagrałem to sobie, więc może jakoś do tego nawiążę. Odpowiedzi były jeszcze bardziej wykrętne niż naszych trolli, czynione z pozycji siły.

Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Pogarda "prawdziwych" ateistów
Usunięte przez moderatora

#66
01-04-2013 11:09
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Pogarda "prawdziwych" ateistów
Jeśli chodzi o ustroje, uważam iż demokracja z mądrze i harmonijnie się uzupełniającymi elementami socjalizmu i kapitalizmu jest najlepszym rozwiązaniem. Ale i nad takim systemem ciążą liczne niedoskonałości. Pierwsza z nich to wykształcenie wielu wyborców i ich rzeczywista wiedza o wybieranych politykach, dodatkowo zniekształcana przez kampanie medialne i specjalistów od PijaRu. Z uwagi na poziom wielu wyborców uważam, że tragedią by była demoracja całkowicie bezpośrednia - mogłoby np. paść pytanie typu "czy należy wygnać żydów/cyganów/ateistów" i całkiem możliwe, że radosna odpowiedź brzmiałaby "tak", widząc, jak to się u nas dzieje. Czy refundować homeopatię i egzorcyzmy? Też pewnie w demokracji bezpośredniej moglibyśmy usłyszeć "tak". A w pośredniej mamy polityków takich, jakich mamy, abstrahując od wad ideowych, będących po prostu odbiciem wad społeczeństwa, nie zajmujących się zbytnio realizowaniem jakichkolwiek programów wyborczych, lecz często wewnętrznymi rozgrywkami. Zatem wspieranie demokracji też wymaga sporo nadziei i wiary. Pojawia się też pytanie o to, czy w społecznościach liczących sobie setki milionów, a nawet powyżej miliarda wyborców demokracja nie ugina się pod ciężarem niedostępności polityków? Przecież w takich Indiach, a nawet w USA, ważny polityk staje się niemal w pełni wykreowaną przez media i własną propagandę ikoną, za którą działa sztab ludzi, którzy często nie przebyli żadnej demokratycznej selekcji. Nadal uważam, że demokracja jest najlepsza, ale w takich na przykład Indiach trzeba sporo wiary w to, że ona jednak działa. Choć oczywiście cieszę się, że Indie są demokratyczne - zapewnia im to znaczącą przewagę na tle większości państw Azji. Każdy obywatel ma przynajmniej cień szansy na dochodzenie swoich praw. Ten cień szansy to dużo więcej niż brak jakichkolwiek możliwości i choć cienia szansy często nie udaje się zrealizować, to jednak wpływa on ogromnie pozytywnie na mentalność większości obywateli Indii.

#67
03-04-2013 12:33
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Pogarda "prawdziwych" ateistów
W odpowiedzi Elasp
Złe porównanie, gdyż trend, który wyniósł Franciszka I w czasach junty nie został rozliczony i nadal działa. To tak, jakby w Polsce był nadal komunizm i my byśmy oceniali ludzi "sukcesu", którzy doszli do obecnej władzy w czasach stalinowskich.

#68
03-04-2013 12:50
 Ocena-1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: Pogarda "prawdziwych" ateistów
W odpowiedzi Jacek Tabisz
>Złe porównanie, gdyż trend, który wyniósł Franciszka I w czasach junty nie został rozliczony i nadal działa. To tak, jakby w Polsce był nadal komunizm i my byśmy oceniali ludzi "sukcesu", którzy doszli do obecnej władzy w czasach stalinowskich.

A kim są obecni polscy biznesmeni, dziennikarze i politycy, jak nie ludźmi, którzy funkcjonują dzięki dawnemu układowi, sięgającemu jeszcze lat 50-tych? Wie Pan z jakiej rodziny pochodzi np. A. Komorowska, Pierwsza Dama? Jak Pan nie wie, to proszę sprawdzić.

Na przykład tutaj: urbas.salon24.pl/257541,tajemnica-komorowskich

#69
03-04-2013 13:01
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)Odp: Pogarda "prawdziwych" ateistów
W odpowiedzi Elasp

Już nie masz czego tu linkować, tylko jakichś kretynów? Co kogo obchodzi, czy jej babka była Żydówką czy Indianką z plemienia Tuscarora?

Elasp (6859 punktów)Odp: Pogarda "prawdziwych" ateistów
W odpowiedzi Meretseger
>Już nie masz czego tu linkować, tylko jakichś kretynów?

Po pierwsze, dlaczego "kretynów"? Dlaczego używa Pani takiego języka wobec kogoś tylko dlatego, że się z nim nie zgadza? Po drugie, nie chodziło mi wcale o pochodzenie, a o zatrudnienie rodziców Prezydentowej - w Urzędzie Bezpieczeństwa.

Podałem jedną z pierwszych stron, która mi wyskoczyła. Jest wiele innych poruszających ten temat.

#71
03-04-2013 13:20
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Pogarda "prawdziwych" ateistów
W odpowiedzi Elasp
>A kim są obecni polscy biznesmeni, dziennikarze i politycy, jak nie ludźmi, którzy funkcjonują dzięki dawnemu układowi, sięgającemu jeszcze lat 50-tych? Wie Pan z jakiej rodziny pochodzi np. A. Komorowska, Pierwsza Dama? Jak Pan nie wie, to proszę sprawdzić.
>Na przykład tutaj: urbas.salon24.pl/257541,tajemnica-komorowskich

Tak już poza wszytskim... co to jest takiego niby Złego w pochodzeniu z lat jakichś tam?
Wystaw sobie, z jakiego Dziedztwa Zła bierze się dzisiejsza Królowa Brytyjska albo Holenderska...


...analogia między wprowadzeniem konia do senatu przez cesarza, a wprowadzeniem czegoś tam do sejmu i uczynieniem tego parlamentarzystą jest zdumiewająco aktualna. (ks. prof. Paweł Bortkiewicz TCh, szef Katedry Katolickiej Nauki Społecznej UAM)

#72
03-04-2013 13:21
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)Odp: Pogarda "prawdziwych" ateistów
W odpowiedzi Elasp
Iście po starotestamentowemu - za grzechy ojców będą odpowiadać ich potomkowie do dwunastego pokolenia.
Dla mnie takie podejście równa się skretynieniu. Tyle w temacie.

Elasp (6859 punktów)Odp: Pogarda "prawdziwych" ateistów
W odpowiedzi Meretseger
>Iście po starotestamentowemu - za grzechy ojców będą odpowiadać ich potomkowie do dwunastego pokolenia.

Dlaczego rodzice nie odpowiedzieli za swoje grzechy np. po 89 roku? Przecież nikt nie ma pretensji do Prezydentowej. Chodzi o elementarną i nowotestamentową sprawiedliwość.

Kończąc wątek powiem tylko Pani, że rodzice Komorowskiej zostali w roku 1968 wysłani na wcześniejszą emeryturę. Wie Pani w jakim wieku? Ojciec - 44 lata, matka - 39 (!)
I żyli sobie spokojnie dalej - na koszt państwa polskiego. Matka żyje do dzisiaj - od 45 lat na emeryturze po 18 latach "pracy".

Tak więc radzę p. Tabiszowi, żeby zainteresował się historią Polski, a nie pochylał się nad problemami dalekiej Argentyny...

#74
03-04-2013 13:40
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)Odp: Pogarda "prawdziwych" ateistów
W odpowiedzi Elasp
>Dlaczego rodzice nie odpowiedzieli za swoje grzechy np. po 89 roku?
A skąd mam wiedzieć?
>Przecież nikt nie ma pretensji do Prezydentowej.
Akurat... Właśnie widzę.
>Kończąc wątek powiem tylko Pani, że rodzice Komorowskiej zostali w roku 1968 wysłani na wcześniejszą emeryturę.
>I żyli sobie spokojnie dalej - na koszt państwa polskiego. Matka żyje do dzisiaj - od 45 lat na emeryturze po 18 latach "pracy".
Słusznie, Panie Elaspie, należy kobiecie emeryturę odebrać i wysłać ją do kamieniołomu, niech odpracuje swoje.
Koniec tej dyskusji, przynajmniej z mojej strony.

Elasp (6859 punktów)Odp: Pogarda "prawdziwych" ateistów
W odpowiedzi big_zyd
. co to jest takiego niby Złego w pochodzeniu z lat jakichś tam?
>Wystaw sobie, z jakiego Dziedztwa Zła bierze się dzisiejsza Królowa Brytyjska albo Holenderska...

Moja odpowiedź wyżej.

Pytanie proszę skierować do sztabu wyborczego B. Komorowskiego, który podczas kampanii prezydenckiej całkowicie przemilczał ubecką historię rodziny Anny Komorowskiej. Myślę, że z ich punktu widzenia słusznie, bo ta informacja mogła wpłynąć na wyniki wyborów.

Jeżeli "odbrązawiamy" Polaków, odbrązawiajmy na całego, bez fałszywej pruderii.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365