 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-08-2013 09:18 | vifix (2315 punktów) | Okno
5 na 7 | Wczoraj w tvncnbc ukazał się wywiad, który pokazuje skale interwencjonizmu w naszym kraju. Co więcej jest to doskonała ilustracja tego, w jaki sposób można sprawować kontrolę w zasadzie nad każdą firmą. Najważniejsze by stworzyć takie przepisy, w których nawet prawnicy się gubią i nie są do końca pewni o co chodziło władzy. www.tvncnbc.pl/pozwolenie-na-okno,345012.htmlIstnieje jednak dość obiektywny dowód na poparcie tezy mówiącej iż obecnie jest wiekszy socjalizm niż za komuny. Cytat:Liczba urzędników w Polsce w okresie ostatniego ćwierćwiecza wzrosła prawie trzykrotnie. W tym czasie liczba mieszkańców Polski wzrosła o niecały 1% (1988 – 37,9 mln, 2010 – 38,2 mln) www.result(*)zy/liczba-urzednikow-w-polsce/Co więcej, dziś mamy technologie, która przyśpiesza kilkukrotnie różne pracę. Gdyby w prlu posiadano taką technologię to liczba urzędników nie przekroczyłaby pewnie 50 tys. Proszę więc drogich użytkowników o podzielenie się swoimi doświadczeniami z budową okna. Było ciężko? A jeśli jeszcze nie wybudowaliście żadnego to czy jesteście gotowi na "niezbędną" papierkową robotę? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..#16 -1 na 3 | vifix (2315 punktów) | Odp: Okno | > Ale bełkot... Drogi Kolego, poczytaj sobie czym jest "komuna", czym "socjalizm", czym "kapitalizm" a czym "biurokracja". Jeżeli jakieś zjawisko występuje w jednym systemie to wcale nie znaczy, że nie będzie występować w innym. Przez pryzmat biurokracji nie można nazwać jakiegoś systemu "większym socjalizmem niż za komuny". Czyli co? Fryderyk Wielki wprowadził w Prusach komunizm przed narodzinami Karola Marksa?Przykro mi, że nic nie zrozumiałeś. Nie miałem zamiaru żonglować pojęciami (zazwyczaj nic one dla mnie nie znaczą) tylko pokazać skalę kontroli nad obywatelami porównując liczbę urzędników dziś i w przeszłości uzupełniając cały obraz rozwojem technologii, który ma olbrzymi wpływ na administrowanie państwem. |
#17 3 na 3 | astrotaurus (12445 punktów) | Odp: Okno |
> Chyba chodziło o nadmiar papierów, nieadekwatny do wielkości problemu. Mimo wszystko czym innym jest piętnastopokojowa willa, a czym innym jedno okno.Tylko gdzie ustawić granicę między jednym oknem, a piętnastopokojową willą? Że to pierwsze to hulaj dusza, a to drugie to nie? Czy siedem okien albo trzypokojowa willa to do tej czy do tej kategorii? Jestem zwolennikiem minimalizowania ilości papierów, ale domy buduje się wedle przepisów, wedle konkretnego projektu i na pewno nie widzimisię właściciela czy najemcy domu powinno decydować o być albo nie być jakiegoś okna. Okno w wolnostojącym domu na samodzielnej działce jest zupełnie innym oknem, niż okno w szeregowcu. Jednakże nawet to pierwsze aby zostało ekspresowo i z pobłażliwym uśmiechem przyklepane musi znaleźć umocowanie w koniecznych dokumentach. > Chciałabym tylko nieśmiało przypomnieć, że na te wszystkie gargamele zezwolenia wydano... Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego i projektem architektonicznym...Hmmmmm.... czynnik ludzki wszystko potrafi schrzanić. Także nawet, powiedzmy, problem rozebrania osiemnastu wieżyczek jakie wyrosły przypadkiem w trakcie budowy. A z tymi planami to chyba sporo gmin nie opanowało jeszcze zawieruchy jaka przetoczyła się lat temu kilka. I > A o zgodę na postawienie krzyża czy kapliczki wielebny i tak nie pyta.Cóż, czynniki ludzkie są różne, niektóre mogą więcej od innych.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów. |
#18 1 na 1 | vifix (2315 punktów) | Odp: Okno | > Jestem zwolennikiem minimalizowania ilości papierów, ale domy buduje się wedle przepisów, wedle konkretnego projektu i na pewno nie widzimisię właściciela czy najemcy domu powinno decydować o być albo nie być jakiegoś okna.A o dziurze w ścianie w celu powieszenia obrazu kto powinien decydować? A o sposobie w jaki spacerujący człowiek układa stopy kot powinien decydować? No bo chyba nie właściciel. > Hmmmmm.... czynnik ludzki wszystko potrafi schrzanić.Doprawdy? Zatem dlaczego czynnik ludzi pracujący w urzędzie może coś schrzanić a czynnik ludzki chcący wybudować sobie okno w swoim domu nie ma prawa czegoś schrzanić? |
| Marek okmarek Okrągły (2283 punktów) | Odp: Okno | > >www.tvncnbc.pl/pozwolenie-na-okno,345012.html> Aż trudno uwierzyć w taki absurd.Z tym oknem jestem w stanie uwierzyć, bo kolega architekt, żeby w specyficznym budynku zrobić dziurę w ścianie (coś a la okno) potrzebował dokumentu od człowieka zajmującego się grzybami(?analizy/ekspertyzy mykologicznej? nie pamiętam). Mój kolega architekt za projekty zabudowy balkonu też brał symboliczne pieniądze (100-400 PLN). Powodem było, że od jego dobrych klientów, którym rysował domy, budynki firmowe, spółdzielnia wymagała takich dokumentów, jak chcieli sobie zabudować balkony w mieszkaniach. Kolega był odrobinę zły, bo to strata czasu i zarobek żaden, bo to byli klienci od innych dużych dobrych projektów i robił to na zasadzie pieniędzy za stratę czasu. To jest taki człowiek odrobinę koncepcyjny i nawet pierdoły robi starannie. Naprawdę architekci poza jakimiś dziwakami nie są zainteresowani takimi projektami :-D Zabawne, że za pierwszym razem musiał odrobinę posiedzieć w papierach, żeby na pewno było to zrobione zgodnie z prawem. To tak jakby ktoś przyszedł do Hulka i poprosił go o przesunięcie szklanki herbaty o 2 cm.
Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument). |
#20 8 na 8 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Okno | . Ale bełkot... Drogi Kolego, poczytaj sobie czym jest "komuna", czym "socjalizm", czym "kapitalizm" a czym "biurokracja". Jeżeli jakieś zjawisko występuje w jednym systemie to wcale nie znaczy, że nie będzie występować w innym. Przez pryzmat biurokracji nie można nazwać jakiegoś systemu "większym socjalizmem niż za komuny". Czyli co? Fryderyk Wielki wprowadził w Prusach komunizm przed narodzinami Karola Marksa?> Przykro mi, że nic nie zrozumiałeś.A co z tego bełkotu można było zrozumieć. Chyba tylko właśnie to, że socjalizm się Szanownemu Panu nie podoba i dlatego otrzymał Pan wsparcie panów Werbińskiego i Swobody. Im się też socjalizm nie podoba i to tylko zrozumieli. (A przecież ten "socjalizm", jak Pan sam pisze, to była tylko głupia "wrzuta" zupełnie bez znaczenia dla meritum. A ja przecież właśnie to skrytykowałem.)> Nie miałem zamiaru żonglować pojęciami (zazwyczaj nic one dla mnie nie znaczą)Proszę Szanownego Pana, to poważne forum, a poważni ludzie nie używają pojęć, których nie rozumieją. Na dokładkę "żonglowanie pojęciami, które dla Pana nic nie znaczą" należałoby chyba wydrukować złotymi głoskami, gdyż to złota myśl krytyków socjalizmu. Wysoki poziom, tylko tak dalej trzymać. > tylko pokazać skalę kontroli nad obywatelami porównując liczbę urzędników dziś i w przeszłości uzupełniając cały obraz rozwojem technologii, który ma olbrzymi wpływ na administrowanie państwem.I co Szanowny Pan pokazał? I gdzie Pan coś sensownego pokazał. Może gdzieś Pan udowodnił, że istnieje jakaś relacja pomiędzy ilością urzędników, a skalą kontroli? Obecnie policjantów i różnych strażników jest więcej niż było milicjantów, wyposażenie też mają lepsze, a kiedy był wyższy stopień kontroli? Przyczyny dużej liczby urzędników są różne - i znane są analizy tego zjawiska, ale jedną z przyczyn jest konieczność synekur dla działaczy zwycięskich partii. Oni zaś niewiele poza braniem pieniędzy robią, a najbardziej nie lubią podejmować decyzji. Więc mieliby Szanownego Pana kontrolować? Tak, poważnym problemem w RP jest właśnie brak kontroli przestrzegania prawa (co wyżej pokazałem) i należałoby ten problem jakoś systemowo rozwiązać. Tak, aby każde drzewko wymagające ochrony pod taką kontrolą, bezwzględnie przestrzeganą, się znajdowało, aby byłe głupek (szczególnie ten dobrze ustawiony lub przy kasie) nie mógł mu bezkarnie krzywdy zrobić. Zupełnie innym zagadnieniem jest jakość prawa, ale teraz prawo piszą ideologowie (panie i panowie posłowie), a nie prawnicy. @@@ . |
#21 8 na 8 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Okno | . W swoim domu, gdy nie przeszkadza Pan sąsiadom, to może Pan sobie i narobić na środku pokoju, ale żyje Szanowny Pan w społeczeństwie i w sprawach otoczenia, to trzeba się temu społeczeństwu (zgodnie z prawem) podporządkować. > Doprawdy? Zatem dlaczego czynnik ludzi pracujący w urzędzie może coś schrzanić a czynnik ludzki chcący wybudować sobie okno w swoim domu nie ma prawa czegoś schrzanić?(Od biurowego czynnika zawsze istnieje odwołanie.)Gdyż na poczucie estetyki tych czynników od własnych szkaradzieństw muszą patrzeć tysiące i najczęściej przez wieki. Drzewo rośnie kilkadziesiąt lat. Natomiast wystarczy porównać (podróże kształcą), jak to wygląda w cywilizowanych narodach Europy. Na przykład - zabytków na każdym kroku ogrom, a o każdą zabytkową obórkę walczą. Każdy dom na ulicy musi się wpasować w otoczenie itd. Ale kultura od sobiepaństwa różni się ogromnie. @@@ . |
| Borys Swoboda (1408 punktów) | Odp: Okno | Rzeczywiście, to, że nie bawią mnie żarty o utrudnianiu i niszczeniu komuś życia przez czyjeś narzucone widzimisię, może świadczyć o pewnym deficycie poczucia humoru. Jednak jest on niczym wobec tej całej bufonady, jaka wylewa się co chwila z Pańskich postów pod postacią rozmaitych "Wielce Szanownych Panów" i bardzo subtelnych uwag o inteligencji. > Oni zawsze mają rację.Cóż, ja sądzę, że w tym swoim zadęciu będzie Pan zawsze rzucał swoje "Oni zawsze mają rację" wobec wszystkich, którzy w kwestiach fundamentalnych się z Panem nie zgadzają (bo w kwestiach drobnych i pozostających do rozstrzygnięcia w obrębie własnej ideologii [tak tak, ideologii!] jest Pan, naturalnie, "otwartym na dyskusję demokratą"), tym samym udowadniając, że to Pan ma zawsze rację, i że jest Pan co najmniej tak samo zaślepiony ideologią jak ja. Naprawdę bawi mnie to, że ktoś, kto rości sobie prawo do współdecydowania o każdym drzewie w kraju, a może i na świecie, zarzuca mi, że to ja "zawsze mam rację". A co do minusów, to one chyba też mają jakąś funkcję, prawda? I chyba nie ogranicza się ona do wytykania wypowiedzi niekulturalnych/trollowania. Ja na tym forum często jestem "minusowany", bywa też, że obficie, ale nie robię z tego jakieś wielkiej tragedii. Ponadto, wbrew temu, co się Panu zapewne wydaje, każdą wypowiedź traktuję oddzielnie, i jeżeli już ją oceniam ujemnie, a robię to dość rzadko, to ze względu na pewne kryteria. |
| farmer (22440 punktów) | Odp: Okno | > .> W swoim domu, gdy nie przeszkadza Pan sąsiadom, to może Pan sobie i narobić na środku pokoju, ale żyje Szanowny Pan w społeczeństwie i w sprawach otoczenia, to trzeba się temu społeczeństwu (zgodnie z prawem) podporządkować.Ale to społeczeństwo to nie jest jakaś tam śmietanka po Sorbonie. Ono się lubi przy sobocie upić przy grillu ze szwagrem, a ileś tam potem wraca samochodem zabijając się lub innych. To jak ja mam Panie Andrzeju przejmować się tym społeczeństwem. To społeczeństwo wierzy w boga w dużej mierze i na dodatek serwuje mi koncerty dzwonów co dzień rano. To może takie okno to nie jest jakieś tam straszne przestępstwo? Powiedzmy sobie szczerze to nie społeczeństwo kształtuje tylko parę tam osób. Człowiek tylko wypełnia i wypełnia to co inni sobie tam wykombinowali. To taka ułuda Panie Andrzeju. To okno to krzyk wolności która kurczy się (była?) |
#24 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Okno |
> >>>W swoim domu, gdy nie przeszkadza Pan sąsiadom, to może Pan sobie i narobić na środku pokoju, ale żyje Szanowny Pan w społeczeństwie i w sprawach otoczenia, to trzeba się temu społeczeństwu (zgodnie z prawem) podporządkować.> Ale to społeczeństwo to nie jest jakaś tam śmietanka po Sorbonie.Po Sorbonie nie znam nikogo, ale mam dwóch znajomych doktorów jeden po Oksfordzie drugi po Cambridge i jakoś dziwnie się składa, że obu słoma z butów wystaje. Ot rodzinka kasę miała, to potomstwo do szkół wysłała. Co i tak dobrze o rodzinie świadczy. Ale zgadzam się z Panem każde społeczeństwo jest zróżnicowane. > Ono się lubi przy sobocie upić przy grillu ze szwagrem, a ileś tam potem wraca samochodem zabijając się lub innych.Nie proszę Pana, to nie społeczeństwo upija się przy grillu, tylko niektórzy jego przedstawiciele. Ja też jestem częścią społeczeństwa, ale ponieważ uwielbiam alkohol, to się nie upijam. Alkohol w większych ilościach znieczula i nie czuć smaku, a więc po co dalej pić. > To jak ja mam Panie Andrzeju przejmować się tym społeczeństwem.Ja się przejmuję. Mieszkam w ładnym mieszkaniu, na ładnym osiedlu, ale za najbliższych sąsiadów mam hołotę, która obrzydza mi mieszkanie. Ludzi, których socjalizm wyrwał z kultury, w której tkwili od wieków i gdyby nie socjalizm, to znakomita większość by tam pozostała. Kultury nie nabywa się w jednym, dwóch pokoleniach nawet gdy się ma kasę. Niech Pan zajrzy do rocznika statystycznego z 1938 roku. Niech Pan poczyta "Pamiętniki chłopów" Osobiście cieszy mnie awans społeczny oraz to, że coraz większej grupie ludzi dzieje się coraz lepiej. Tylko martwi kulturalny regres. Zamiast równania w górę obecna jedynie słuszna ideologia, politycy, media dążą do równania w dół. Zamiast "Teatru telewizji" mamy "Taniec z gwizdami". Zamiast Sondy mamy "Ziarno". Zamiast "Tele-echa" mamy "Warto rozmawiać". No i jeszcze stały program polityczny "Ja panu nie przerywałem". Kto nam dziś kształtuje społeczeństwo. Szkoła wchodząca Kościołowi w tyłek bez mydła. Kościół z rozwydrzonym i zadufanym klerem. Politycy obrzucający się gównem. Nareszcie wolne od rozumu media? Podróże kształcą. Wiem, że żadne raje nie istnieją, ale kraje różnią się poziomem cywilizacji. Czy my we wszystkim musimy być 100 lat za murzynami? Dlaczego nie możemy brać przykładów zachodnich sąsiadów. > To społeczeństwo wierzy w boga w dużej mierze i na dodatek serwuje mi koncerty dzwonów co dzień rano. To może takie okno to nie jest jakieś tam straszne przestępstwo?Nie, proszę szanownego Pana, to wszystko jest spójne, a zaczyna się od mówienia dzień dobry sąsiadom, czy ustąpienia miejsca w środkach masowej komunikacji. Od zwyczajnego szacunku dla tego co wspólne, a nie tylko do tego co moje. Ci wszyscy którzy krzyczą to moje, to niech na księżyc się wyniosą i nie chodzą po ulicach wybudowanych przez naszych ojców. Nie czytają książek przez nich napisanych itd. > Powiedzmy sobie szczerze to nie społeczeństwo kształtuje tylko parę tam osób.Jak społeczeństwo daje sobą manipulować, to jest najlepszym miernikiem poziomu tego społeczeństwa. Tak, grupa cwaniaczków manipuluje poglądami większości, ale nie wszyscy klaszczą. Coraz więcej ludzi się budzi, coraz mniej w różne kity wierzy. Jestem optymistą i wierzę, że ludzie zrozumieją swoje położenie i swoje interesy. Przestaną szukać "zbawicieli". > Człowiek tylko wypełnia i wypełnia to co inni sobie tam wykombinowali. To taka ułuda Panie Andrzeju.Jedni tak, ale inni inaczej. Ja przynajmniej mam złudzenie, że całe życie myślałem samodzielnie. Jakoś tak mam krytyczny umysł, iż ręce do klaskania kiepsko mi się układają, a cywilnej odwagi zawsze starcza. > To okno to krzyk wolności która kurczy się (była?)Nie, niedostosowanie do przepisów, to przykład warcholstwa i sobiepaństwa i to niezależnie od mojej wielce krytycznej postawy dotyczącej jakości naszego prawa i procedur administracyjnych. To przepisy należy udoskonalać, a godzić się na warcholstwo cwaniaczków. Proszę obiektywnie popatrzeć jak wiele praw jest głupich tylko dlatego aby podporządkować się obowiązującej ideologii. Jest z tym gorzej jak było w PRL-u i tak samo aparatczyki za krytykę ich głupoty biorą cię na huki. Pozdrawiam. @@@ . |
| vifix (2315 punktów) | Odp: Okno | > Ale to społeczeństwo to nie jest jakaś tam śmietanka po Sorbonie. Ono się lubi przy sobocie upić przy grillu ze szwagrem, a ileś tam potem wraca samochodem zabijając się lub innych. To jak ja mam Panie Andrzeju przejmować się tym społeczeństwem.Jakość społeczeństwa nie ma tu nic do rzeczy. Społeczeństwo nie powinno się wtrącać do tego, co ja chcę zrobić ze swoją ścianą. Drzewo na ulicy mało mnie interesuje o ile nie zagraża mojemu bezpieczeństwu. Niestety, ale większość ludzi to socjaliści tacy jak Pan Bogusławski, którzy nie mogą znieść tego, że ktoś czyni tak, jak mu pasuje i muszą ingerować w czyjeś życie w bardzo daleko idącej skali. |
#26 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Okno | . > Niestety, ale większość ludzi to socjaliści tacy jak Pan Bogusławski,Bogusławski nigdzie nie deklarował, że jest socjalistą, a Pan mu to imputuje. Pan nigdzie nie deklarował, że jest idiotą, czy mam prawo napisać, że ludzie podzielający Pańskie poglądy to idioci. Ja bym tak nie napisał, a Pan to jakim prawem pisze? Pan zresztą tu już zadeklarował, że nie rozumie tego terminu, a więc po co wypisuje Pan głupoty, których nie rozumie. A tak przy okazji to rzeczywiście osobiście odnajduję w socjalizmie wiele wartości i znacznie wyżej oceniam jego idee niż np. neoliberalizmu. Wyżej też oceniam idee zawarte w Kazaniu na górze, a katolikiem też nie jestem.> którzy nie mogą znieść tego, że ktoś czyni tak, jak mu pasuje i muszą ingerować w czyjeś życie w bardzo daleko idącej skali.Tak, dla Pana komuchem, lub przynajmniej socjalistą jest każdy kto myli samodzielnie i widzi trochę dalej niż czubek własnego nosa. Socjalistą to był już Arystoteles twierdząc, iż człowiek jest istotą społeczną. Definicja człowieka jako istoty z natury zdolnej do uczestnictwa w życiu społecznym i politycznym państwa.
Tu trzeba sporo myśleć i jeszcze więcej czytać. Miłego dnia. @@@ . |
#27 1 na 1 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Odp: Okno | > Tak, poważnym problemem w RP jest właśnie brak kontroli przestrzegania prawa (co wyżej pokazałem) i należałoby ten problem jakoś systemowo rozwiązać. Tak, aby każde drzewko wymagającePrzecież problemem RP nie jest prawna biegunka i tworzenie nowych, niepotrzebnie trudnych i skomplikowanych przepisów, które wymagają zatrudniania armii prawników i specjalistów. Taką tezę może postawić tylko "zideologizowane ciemniactwo. Problemem jest oczywiście brak kontroli przestrzegania prawa. Zatrudnijmy więcej kontrolujących przestrzeganie prawa. Na każdego obywatela powinien przypadać jeden policjant. Albo nawet dwóch. |
#28 1 na 1 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Odp: Okno | > Legalna wycinka drzew jest łatwa do załatwienia i tania, jeśli nie są pomnikami przyrody.Nielegalność wycinki drzew na własnym podwórku jest prawdopodobnie przyczyną popularności posesji na których zieleń ogranicza się do trawy i krzewów. W ten sposób obywatele zabezpieczają się przed ograniczeniami w korzystaniu ze swojej własności. |
#29 4 na 4 | szarley (54912 punktów) | Odp: Okno | > >Legalna wycinka drzew jest łatwa do załatwienia i tania, jeśli nie są pomnikami przyrody.> Nielegalność wycinki drzew na własnym podwórku jest prawdopodobnie przyczyną popularności posesji na których zieleń ogranicza się do trawy i krzewów. W ten sposób obywatele zabezpieczają się przed ograniczeniami w korzystaniu ze swojej własności.> Raczej nieświadomość przepisów dotyczących wycinki. Za legalne wycięcie drzewa (poza sadem) płaci się gminie "karę". Kara ta jest zawieszana, a następnie umarzana po przedstawieniu pisma, że właściciel posadził inne drzewo we wskazanym miejscu. W praktyce, płaciłem 10 złotych nadleśnictwu i za te pieniądze leśniczy nakupił sadzonek i byłby je sam posadził, ale ja nie odmówiłem sobie przyjemności osobistego posadzenia drzew we wskazanym przez niego miejscu. Tak było kilka lat temu, ale chyba nic sie nie zmieniło. |
#30 2 na 2 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Odp: Okno | > Raczej nieświadomość przepisów dotyczących wycinki. Za legalne wycięcie drzewa (poza sadem) płaci się gminie "karę". Kara ta jest zawieszana, a następnie umarzana po przedstawieniu pisma, że właściciel posadził inneMoże masz rację, ale skąd w takim razie biorą się doniesienia mediów o karach w wysokości dziesiątek tysięcy złotych za jedno drzewo? Prawnicy, którzy reprezentują "drwali" nie wiedzą o Twoim sposobie? Niezależnie od tego jak jest naprawdę, to znam osobiście kilka osób które panicznie boją się drzew w swoich posesjach i natychmiast ścinają wszystkie samosiejki. Prawo mające chronić drzewa zmniejsza ich populację. Zupełnie tak samo jak z przepisem nakazującym równą płacę kobietom, który powoduje u nich wyższe bezrobocie i niechęć pracodawców. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|