 |
Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-09-2013 11:17 | Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią
17 na 21 | Miałem w drugim filarze OFE (obowiązkowym) uskładane trochę kapitału na emeryturę. Składał się on z akcji firm oraz papierów dłużnych pewnego państwa. Rząd tego państwa zamierza umorzyć te papiery tłumacząc, że robi to dla mojego bezpieczeństwa i że prowadzona przez niego instytucja o nazwie ZUS ma lepszy zwrot z kapitału. Prawda jest taka, że po latach kupowania głosów za rozdawnictwo publicznych środków po prostu zaczęło brakować pieniędzy w publicznej kasie.
Co do bezpieczeństwa, to wolę ryzyko bo tylko ryzykując bardziej osiągnę więcej. Bezpieczeństwo to realna strata. Lokaty w większości banków są po odjęciu podatku oprocentowane poniżej inflacji.
Rzekomy zwrot z kapitału osiąganego przez ZUS, to fikcja. ZUS nie osiąga żadnego zwrotu, ani żadnego zysku. Tylko przelewa z konta na konto. To o czym politycy - oszuści i dziennikarze - ignoranci ekonomiczni mówią, to jest hipotetyczna stopa rewaloryzacji o jaką jest powiększana emerytura. Nie jest ona wynikiem mądrego inwestowania, a jedynie wynikiem algorytmu powstałego z obliczenia różnych wskaźników. Nie można w żadnym wypadku używać jej jako miernika sukcesu ekonomicznego, zarządzania środkami czy efektywności zarządzania kapitałem. Ubolewam nad tym, że prawie nikt o tym nie mówi.
Mój interes został poważnie naruszony. Zostałem po prostu okradziony.
Co było nie tak z OFE? Wysokie prowizje. Dlaczego nie zmniejszono tych prowizji np. do 0,1-0,2% rocznie? W USA Vanguard Admiral bierze 0,06% rocznie i mimo takich prowizji osiąga niezłe stopy zwrotu. Wysokie prowizje były pretekstem, a nie powodem likwidacji OFE. Dowodem że tak było jest nacjonalizacja zamiast obniżenia prowizji.
Polska idzie drogą Cypru i Egiptu. Idziemy w dół po równi pochyłej. Z tą różnicą, że oni schodzą w dół z góry, a my pogłębiamy dno.
Tutejsi forowicze są słabi z ekonomii, co tłumaczy milczenie w tej części forum podczas kiedy nasze państwo niebezpośrednio przyznało się do bankructwa.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..#151 1 na 1 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Odp: Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią | > Właśnie o to chodzi, że neoliberalizm z liberalizmem ma niewiele wspólnego. Chodzi tu tylko o władzę finansistów nad wszystkim i robieniu wszystkiego pod nich.Cóż, neoliberałem nie jestem (moje poglądy są bardziej radykalne), ale do neoliberalizmu rozumianego tak, jak pisze o nim Wikipedia, odnoszę się w miarę pozytywnie, jako że leży gdzieś w połowie drogi między stanem obecnym, a stanem według mnie pożądanym. Problem pojawia się, gdy mówi się, że neoliberalizm jest wtedy, gdy: -korporacje korumpują rząd* -rynek jest paraliżowany wojnami patentowymi -mają miejsce jakieś przekręty lub chybione przedsięwzięcia w ramach "współpracy publiczno-prywatnej" -ma miejsce redystrybucja od biednych do bogatych -państwo tworzy cieplarniane warunki korporacjom i ogranicza konkurencję -i w kilku innych przypadkach Czy to jest po prostu "neoliberalizm realny"? Absolutnie nie. To wszystko są przypadki związane z interwencjonizmem państwa. Nie można mówić o zawodności neoliberalizmu w przypadku, gdy polityka rządu podąża w przeciwną stronę. "Władza finansistów i robienie wszystkiego pod nich" leży bardzo daleko od "powrotu do zasad wolnego rynku i ograniczonej do minimum ingerencji państwa w gospodarkę". W związku z taką swobodą w rzucaniu terminem "neoliberalizm" naprawdę nie zdziwiłbym się, gdyby najbliższa powódź albo zwiększona zachorowalność na grypę okazała się winą "neoliberalizmu". Nic też dziwnego, że pojawiają się takie reakcje. *jaki jest związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy liberalizacją gospodarczą a wzrostem korupcji? Ja nie widzę żadnego. Widzę za to związek przyczynowo skutkowy pomiędzy liberalizacją a spadkiem korupcji, bo korupcji jest mniej, gdy nie ma kogo korumpować, jeżeli potencjalni kandydaci do skorumpowania mają mniej władzy, jeżeli mają mniej pieniędzy odebranych podatnikom do rozdysponowania. Nie widzę powodu, dla którego neoliberalni politycy z natury powinni być bardziej podatni na korupcję i wpływy niż politycy lewicowi.
"Jest rzeczą fascynującą obserwować teoretyków boskiego prawa trudzących się dowodzeniem nadludzkości plemion mających w swym posiadaniu ludzki rząd."- Gustave de Molinari |
#152 2 na 2 | Frank Holman (5897 punktów) | Odp: Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią | > *jaki jest związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy liberalizacją gospodarczą a wzrostem korupcji? Ja nie widzę żadnego. Widzę za to związek przyczynowo skutkowy pomiędzyNo właśnie, bo nie rozumiesz kompletnie, że tzw. problem niby korupcji też został przez tych samych ludzi wymyślony i rzucony dla ogłupienia społeczeństwa. Problemem nie jest bowiem żadna korupcja tylko opanowanie gospodarki na niskim poziomie przez oszustów i drobnych kombinatorów, a na wysokim poziomie (w Polsce dotyczy to np. tzw. gospodarki odpadami niebezpiecznymi i zostało już wręcz udokumentowane) przez mafię. A wszystko to dzięki temu, żeby na każdym etapie zapłacić jak najniższą cenę, za którą nie ma możliwości zachowania jakichkolwiek standardów pracy i usług. Do jedzenia dodaje się zapychacze, sól przemysłową, odpady itp., ludzi zatrudnia się na niewolniczych warunkach albo wprost nimi handluje, za roboty budowlane nie płaci tylko ucina ręce, toksyczne odpady wywala na pola itd. Wszystko się sypie, bo nie ma już nacisków na uruchomienie siły zdolnej zapewnić standardy, a rynek sam z siebie zapewnia tylko obniżkę ceny do skrajnie nieadekwatnej. Państwo zawsze będzie istotnym klientem na rynku zamówień dóbr i usług i np. poprzez dobry system zamówień publicznych jest w stanie zapewnić standardy (ustalić nakaz innych parametrów niż "cena 100%", ustalić ceny minimalne itd.). Ale właśnie tym się objawia neoliberalizm, że się tego po prostu nie robi. I nie chodzi tu o żadną korupcję, ale o głupotę i bezkrytyczną wiarę w tzw. rynek I tak powódź oczywiście będzie winą neoliberalizmu, jeśli "wał ochronny" na rzece na zamówienie "cena 100%" zacznie budować mafia budowlana, gdzie pracownikom ucinać będzie się ręce zamiast zapłacić pensje, kamienie sprzedawać na boku, zastępując je piaskiem, a ponadto termin realizacji opóźniając bezkarnie o tylko rok lub dwa. |
#153 1 na 1 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią | > korupcji jest mniej, gdy nie ma kogo korumpowaćCzyli wtedy, gdy nie wszystko można kupić (w przeciwnym razie jedyną przeszkodą byłaby wielkość kapitału)? [Jeśli wszystko byłoby kwestią ceny, to pojęcie korupcji traci sens, gdyż staje się zwykłą transakcją.] To w końcu o co chodzi z przekupstwem w Twoim rozumieniu - ma być czy ma nie być (i w jaki sposób ew. nie być, bo może korupcja jest zwyczajnie jądrem liberalizmu i nie ma o czym deliberować)? |
#154 1 na 1 | Borys Swoboda (1408 punktów) | Odp: Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią | Najprościej- dla mnie korupcja ściśle wiąże się z przemocą napastniczą, a że władza polityczna to w gruncie rzeczy ustawiczne stosowanie przemocy napastniczej, wobec tego sprzedawanie władzy politycznej jest korupcją.
"Jest rzeczą fascynującą obserwować teoretyków boskiego prawa trudzących się dowodzeniem nadludzkości plemion mających w swym posiadaniu ludzki rząd."- Gustave de Molinari |
#155 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52279 punktów) | Odp: Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią |
> Właśnie o to chodzi, że neoliberalizm z liberalizmem ma niewiele wspólnego.Natomiast ma wiele wspólnego z "naukowym komunizmem", który był "orężem sił socjalizmu i postępu w walce o szczęście ludzkości". Są to: * Uzurpacja do naukowości. * Głęboka wiara w jedynosłuszność własnej doktryny. * Nachalna propaganda i wymuszanie absolutnej akceptacji dla własnych chorych rozwiązań i czystości w realizacji ich idei. * Nierealne wizje pseudo-powszechnego szczęścia (nigdy, nigdzie nie zrealizowane i praktycznie nie do realizacji) tam poprzez "komunizm", tu przez "wolny rynek". Pozdrawiam. @@@ . |
#156 2 na 6 | Artur@R (7115 punktów) | Odp: Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią | > Natomiast ma wiele wspólnego z "naukowym komunizmem", który był "orężem sił socjalizmu i postępu w walce o szczęście ludzkości". Są to:> * Uzurpacja do naukowości.> * Głęboka wiara w jedynosłuszność własnej doktryny.> * Nachalna propaganda i wymuszanie absolutnej akceptacji dla własnych chorych rozwiązań i czystości w realizacji ich idei.> * Nierealne wizje pseudo-powszechnego szczęścia (nigdy, nigdzie nie zrealizowane i praktycznie nie do realizacji) tam poprzez "komunizm", tu przez "wolny rynek".<Pięknie wypunktowane  I to jest to , Panie Andrzeju, czego "neoliberalne prawdziwki" młode i te starsze (tu na forum i w realu) nie są wstanie zrozumieć. Nie rozumieją, że są ludźmi wiary , wiarą się kierują, "nieomylnością własnych poglądów", a z niej wypływa agresja w dysputach i traktowaniu adwersarzy "z góry". Pozdrawiam.
"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody." |
#157 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52279 punktów) | Odp: Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią |
> Nie rozumieją, że są ludźmi wiary , wiarą się kierują, "nieomylnością własnych poglądów", a z niej wypływa agresja w dysputach i traktowaniu adwersarzy "z góry".To jest to, ale w Polsce - to nie tylko to: Kapitalizm nie dla Polski - powiedział Ryszardowi Kapuścińskiemu na jakimś kongresie w Sztokholmie jeden z laureatów ekonomicznego Nobla. I uzasadnił: na Zachodzie, gdzie firmy dziedziczy się po pokoleniach przodków, przedsiębiorca czuje się zobowiązany w stosunku do swoich pracowników, do państwa i społeczeństwa. A nowy kapitalista w Polsce dbać będzie tylko o siebie - o to, by jak najwięcej zagarnąć, i jak najmniej oddać. Rozmowa miała miejsce w początkach transformacji. Kapuściński odnotował ją w swoich "Lapidariach" bez komentarza. Późniejsze 20 lat z okładem pokazały, że noblista znał się na naturze ludzkiej.Halina MaleszewskaPozdrawiam. @@@ . |
#158 1 na 1 julian (1206 punktów) (zablokowany) | Odp: Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią | Tak naprawdę, to na wielkość naszej emerytury będzie miał system nadal ZUS-owski ( I filar), gdyż na II filar przelewane jest tylko 2,8% naszego wynagrodzenia.Docelowo OFE miały gromadzić i pomnażać kapitał z przeznaczeniem na wypłatę emerytur. U podstaw utworzenia OFE legło założenie, że obecne pokolenie pracujących, które ma znacznie mniej dzieci niż poprzednie pokolenia, powinno na emeryturę w pewnym stopniu samemu zaoszczędzić. W myśl założeń reformy z 1999 roku połowa emerytury miała być finansowana ze zgromadzonego kapitału, a połowa ze składek przyszłych pokoleń
. Skończyło się na założeniach. Polecam artykuły na kobe.org.pl/ Np. z artykułu wyborcza.b(*)cy_i_tak_by_nas_zadluzali.html Cytat:O braku związku między kapitałowym systemem emerytalnym a długiem publicznym świadczy także fakt, że inne kraje, które nigdy go nie miały, mają dziś dług publiczny znacznie wyższy niż Polska (70-200 proc. PKB). Za nadmierny dług publiczny odpowiada bowiem niezdolność polityków do podnoszenia podatków w ślad za rosnącymi wydatkami lub obniżania wydatków w ślad za zredukowanymi podatkami. Odpowiedzialna władza publiczna nie powinna więc promować demontowania reform, które wzmacniają zachowania sprzyjające stabilności finansów publicznych
|
#159 2 na 2 | Frank Holman (5897 punktów) | Odp: Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią | > A nowy kapitalista w Polsce dbać będzie tylko o siebie - o to, by jak najwięcej zagarnąć, i jak najmniej oddać.Najgorsze jest to, że większość tych naszych apologetów kapitalizmu i (neo)liberalizmu uważa, że jest to oczywista absolutna kwintesencja gospodarki rynkowej, a oczekiwanie czegokolwiek innego to "lewactwo" wyrażane przez "komuchów", co ich trzeba "na drzewach powywieszać (zamiast liści)". > na Zachodzie, gdzie firmy dziedziczy się po pokoleniach przodków, przedsiębiorca czuje się zobowiązany w stosunku do swoich pracowników, do państwa i społeczeństwa.PS. W zasadzie działa to tak, że też wydaje mu się wewnętrznie, że myśli tylko o sobie, tj. o swojej rodzinie, bo firma widziana jako organizacja rodzinna ma wartość, której się nie niszczy. Więc faktyczne zaspokajanie potrzeb społecznych odbywa się przez dbanie o przyszłość własnej rodziny, następnych pokoleń, i ta skuteczność wykorzystania wizji psychologicznych jest w tym najpiękniejsza. PS2. Niestety neoliberalizm wszędzie promuje ponadnarodowe korpo. W efekcie wszędzie podcina gałąź na której wszyscy siedzimy (gałąź uczciwego odpowiedzialnego kapitalizmu) |
#160 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52279 punktów) | Odp: Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią |
> Najgorsze jest to, że większość tych naszych apologetów kapitalizmu i (neo)liberalizmu uważa, że jest to oczywista absolutna kwintesencja gospodarki rynkowej, a oczekiwanie czegokolwiek innego to "lewactwo" wyrażane przez "komuchów", co ich trzeba "na drzewach powywieszać (zamiast liści)".www.racjonalista.pl/forum.php/s,585604/k,585705www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,585604#w585715> W efekcie wszędzie podcina gałąź na której wszyscy siedzimy (gałąź uczciwego odpowiedzialnego kapitalizmu)Długo można bezkarnie strzyc barany. Długo, ale jak jest się pasterzem, a nie pastuchem, to się pamięta ostrzeżenie: Proletariusze nie mają w niej nic do stracenia prócz swych kajdan. Do zdobycia mają cały świat.www.filozo(*)/publikacje/marks-engels01.pdfChoć można być tu optymistą jak prof. Kazimierz Frieskie w wywiadzie udzielonym Krzysztofowi Pilawskiemu: Nic zatem w Polsce się nie zmieni? - Niekoniecznie, może ludzie pójdą po rozum do głowy. Ale nie sądzę, by zmiany dokonały się w trybie rewolucji albo ruchu społecznego. Mamy przecież demokrację - ludzie mogą głosować. (...)
- Tak, drobne, mało spektakularne sukcesy mogą się złożyć na duże. Przecież "nikt nie zarządził, że neoliberalizm staje się sposobem naszego myślenia i postępowania. Ta ideologia opanowywała nasze umysły stopniowo. I - również stopniowo - zaczyna ustępować, choć jeszcze nie bardzo wiemy, co z tego procesu może się wyłonić. Ale głęboko wierzę, że kumulacja pozornie drobnych zmian społecznych poprowadzi nas w dobrą stronę, bylebyśmy chcieli się liczyć na własnych błędach./16-22.09'2013 PRZEGLĄD/ Ja jak słucham wypowiedzi naszych polityków to aż takim optymistą nie jestem. Ludzie sami muszą walczyć o swoje interesy i szacunek dla siebie. Nikt im niczego sam z siebie nie da. Co najwyżej odbierze to co już mają. Tak jak się w ostatnim (prawie) ćwierćwieczu dzieje. Ci którzy dawny ustrój wywalili najbardziej w d... dostają. Pozdrawiam @@@ . > |
#161 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią | > Ludzie sami muszą walczyć o swoje interesy i szacunek dla siebie. Nikt im niczego sam z siebie nie da. Co najwyżej odbierze to co już mają. Tak jak się w ostatnim (prawie) ćwierćwieczu dzieje. Ci którzy dawny ustrój wywalili najbardziej w d... dostają.Paradoks: ustrój, z założenia emancypujący ludzi pracy fizycznej był masowo kontestowany w zakładach pracy, w warunkach socjalnych (osłony i regulacje prawa pracy) o których dziś "robole" mogą co najwyżej pomarzyć, a najlepiej by im było chyba żyć, gdyby o nich zapomnieli. Cóż, aby być świadomym wartości tego, co się ma, trzeba mieć jakieś punkty odniesienia: dla robotników Ursusa czy Żerania nie były nimi nędza międzywojnia czy okrucieństwo okupacji, ale hollywoodzki blichtr i błyskotki przywożone z Zachodu, barwne opowieści o niemieckim Eldorado i wujkach z Ameryki, którzy z setką dolarów w kieszeni mogli udawać biznesmenów. W historii polskiego socjalizmu spełniły się owe słowa: nie rzucajcie pereł przed wieprze, bo - podeptawszy je, zwrócą się przeciwko wam. I ja wspominam z niesmakiem to badziewie, to złodziejstwo stanowiące niemal powód do dumy, to pijaństwo, które w tamtych latach w takich miejscach widziałem. Wydaje mi się, że ludzie swój ekonomiczny los przesądzają właśnie pewnymi społecznymi kompetencjami, których w Polsce tak brakuje: pazernością, brakiem etosu pracy (która w naszym obszarze kulturowym nazbyt często wiązała się z pańszczyzną a nawet niewolnictwem), brakiem elementarnej solidarności i umiejętności organizowania się wokół pewnych wspólnych interesów. Przy braku wiedzy historycznej, ekonomicznej czy psychologicznej wreszcie (czego oczekiwać od ludzi, którzy po 8-10 godzinach harówy nie mają siły przeczytać nawet programu TV) stają się masą, którą łatwo zmanipulować, pozbawioną politycznej podmiotowości. Marne widzę perspektywy, chyba, że, za lat kilkadziesiąt rodacy nasi stwierdzą ze zdumieniem, że w Ghanie ludzie żyją dłużej, zdrowiej i lepiej zarabiają. I zatrzęsą się ze wstydu i oburzenia. Bo świat nie stoi w miejscu i nie poczeka na Polskę.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony. |
#162 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52279 punktów) | Odp: Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią | . Ludzie sami muszą walczyć o swoje interesy i szacunek dla siebie. Nikt im niczego sam z siebie nie da. Co najwyżej odbierze to co już mają. Tak jak się w ostatnim (prawie) ćwierćwieczu dzieje. Ci którzy dawny ustrój wywalili najbardziej w d... dostają.> Paradoks: ustrój, z założenia emancypujący ludzi pracy fizycznej był masowo kontestowany w zakładach pracy, w warunkach socjalnych (osłony i regulacje prawa pracy) o których dziś "robole" mogą co najwyżej pomarzyć, a najlepiej by im było chyba żyć, gdyby o nich zapomnieli.Jestem na tyle starym, iż dobrze pamiętam tamte czasy i swoje ówczesne rozmowy z wierzącymi, iż tylko oni mają patent na prawdę i słuszność oraz różnorodnych kombinatorów próbujących się ustawić pod najlepszym kątem do ewentualnych zwycięzców. Teraz świadomie się to zaciera, ale podstawowym przesłaniem ideowym kierującym ówczesnych słusznie protestujących pracowników (głównie robotników) było hasło: Socjalizm - tak, wypaczenia - niePotwierdzają to żądania Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, które stały się podstawą do rozmów strajkujących z władzą czyli "21 Postulatów" spisanych w sierpniu 1980 roku w Stoczni Gdańskiej - dziś uważanych dosyć powszechnie za jeden z najważniejszych dokumentów XX w. Ja zaś go czytając go dostrzegam jak ordynarnie zostali wykiwani tamtejsi walczący o polepszenie własnego losu. Jak niewiele (a moim zdaniem nic) z tamtym mają wspólnego dzisiejsi politykierzy odwołujący się do "Solidarności" z Wałęsą na czele. 21 x tak
Postulat 1. Akceptacja niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych wynikających z ratyfikowanych przez PRL Konwencji nr 87 Międzynarodowej Organizacji Pracy, dotyczących wolności związków zawodowych.
Postulat 2. Zagwarantowanie prawa do strajku oraz bezpieczeństwa strajkującym i osobom wspomagającym.
Postulat 3. Przestrzegać zagwarantowanej w Konstytucji PRL wolności słowa, druku, publikacji, a tym samym nie represjonować niezależnych wydawnictw oraz udostępnić środki masowego przekazu dla przedstawicieli wszystkich wyznań.
Postulat 4. Przywrócić do poprzednich praw:
a) ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w 1970 i 1976 r., studentów wydalonych z uczelni za przekonania,
b) zwolnić wszystkich więźniów politycznych (w tym Edmunda Zadrożyńskiego, Jana Kozłowskiego, Marka Kozłowskiego),
c) znieść represje za przekonania.
Postulat 5. Podać w środkach masowego przekazu informację o utworzeniu Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego oraz publikować jego żądania.
Postulat 6. Podjąć realne działania mające na celu wyprowadzenie kraju z sytuacji kryzysowej poprzez:
a) podanie do publicznej wiadomości pełnej informacji o sytuacji społeczno-gospodarczej,
b) umożliwienie wszystkim środowiskom i warstwom społecznym uczestniczenia w dyskusji nad programem reform.
Postulat 7. Wypłacić wszystkim pracownikom biorącym udział w strajku wynagrodzenie za okres strajku - jak za urlop wypoczynkowy, z funduszu CRZZ.
Postulat 8. Podnieść zasadnicze uposażenie każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc, jako rekompensatę dotychczasowego wzrostu cen.
Postulat 9. Zagwarantować automatyczny wzrost płac równolegle do wzrostu cen i spadku wartości pieniądza.
Postulat 10. Realizować pełne zaopatrzenie rynku wewnętrznego w artykuły żywnościowe, a eksportować tylko nadwyżki.
Postulat 11. Znieść ceny komercyjne oraz sprzedaż za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym.
Postulat 12. Wprowadzić zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej oraz znieść przywileje MO, SB i aparatu partyjnego poprzez: zrównanie zasiłków rodzinnych, zlikwidowanie specjalnych sprzedaży, itp.
Postulat 13. Wprowadzić na mięso i jego przetwory kartki - bony żywnościowe (do czasu opanowania sytuacji na rynku).
Postulat 14. Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 55 lat, a dla mężczyzn do lat 60 lub przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn bez względu na wiek.
Postulat 15. Zrównać renty i emerytury starego portfela do poziomu aktualnie wypłacanych.
Postulat 16. Poprawić warunki pracy służby zdrowia, co zapewni pełną opiekę medyczną osobom pracującym.
Postulat 17. Zapewnić odpowiednią ilość miejsc w żłobkach i przedszkolach dla dzieci kobiet pracujących.
Postulat 18. Wprowadzić urlop macierzyński płatny przez okres trzech lat na wychowanie dziecka.
Postulat 19. Skrócić czas oczekiwania na mieszkania.
Postulat 20. Podnieść diety z 40 zł na 100 złotych i dodatek za rozłąkę.
Postulat 21. Wprowadzić wszystkie soboty wolne od pracy. Pracownikom w ruchu ciągłym i systemie czterobrygadowym brak wolnych sobót zrekompensować zwiększonym wymiarem urlopu wypoczynkowego lub innymi płatnymi dniami wolnymi od pracy.[pisownia postulatów oryginalna] Cały tekst: trojmiasto(*)e__jak.html?as=2#ixzz2f9pIY9A5Nawet idiota może zobaczyć ile sobie z tych postulatów sobie wywalczyli. W czyim interesie obecna władza jest sprawowana i jak traktuje się pracowników i związki zawodowe. Wystarczy trochę pomyśleć i przestać klaskać tylko dlatego, że ksiądz i telewizja mówi, że to słuszne i we wspólnym narodowym polsko-katolickim interesie. Ja tam mam własny.I interes i spojrzenie. Pozdrawiam. @@@ . |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią | > Miałem w drugim filarze OFE (obowiązkowym) uskładane trochę kapitału na emeryturę.Ja też, ale wszystko się kiedyś kończy:  |
#164 -2 na 2 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Odp: Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią | > Żeby nie bazgrolić właśnie, nie nadinterpretować czy też manipulować - wyjaśniam "co autor miał na myśli":> Ekonomia, podobnie jak Socjologia i Psychologia nie jest nauką... w sensie "science" czyli nie jest nauką ścisłą (jak fizyka, chamia, biologia, astronomia) lecz nauką społeczną (jak socjologia, psychologia, pedagogika itd).Mętnie się tłumaczysz. Robisz przeskok od tego że nie jest nauką, to tego że nie jest nauką ścisłą, żeby uniknąć przyznania że palnąłeś głupotę i jest nauką. Nauką jest każda dziedzina, w której daje się zastosować metodę naukową, która pozwala opisać ją w taki sposób, żeby przeprowadzić weryfikowalne wyjaśnienia i w weryfikowalny sposób przewidywać procesy mogące zajść w przyszłości.Ekonomia jest nauką, bo spełnia powyższe warunki. W razie wątpliwości polecam zajrzeć w dowolną encyklopedię. Zwłaszcza anglojęzyczną, jeżeli popisujemy się nieznajomością słowa "science", bo w tamtym języku jest to wytłumaczone jeszcze lepiej, niż po polsku. Za tą wypowiedź też możesz dać minusa. Koniecznie.  |
#165 -1 na 3 | Artur@R (7115 punktów) | Odp: Zabrali mi kapitał z OFE i kłamią | > Mętnie się tłumaczysz.<To nie tłumacznie "się" tylko wyjaśnienie "co autor miał na myśli". Zabrakło (w pierwszej wypowiedzi) słowa " w ścisłym sensie" i Werbliński w ataku.  Były obiekcje, więc wyjśniłem - z czym masz problem Mości Panie? > Za tą wypowiedź też możesz dać minusa. Koniecznie.<Minusy dostajesz wyłącznie za nie przyjmowanie do wiadomści argumentów interlokutorów czyli za przejawy wiary we własą słuszność poglądu (szczególnie w tematach "ekonomicznych" i "etycznych")- co jest charakterystyczne dla "prawdziwych liberałów" (czytaj neoliberałów). I nie narzekaj ..wiele plusów też dostałeś ...ode mnie. 
"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody." |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|