Racjonalista - Strona głównaDo treści
Naukowo o aborcji

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
17-12-2013 16:17dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
Naukowo o aborcji
Ocena 21 na 21
Temat ten często wraca, jako aktualny i ważny. Znów pojawiło się zagrożenie ze strony ciemniaków, którzy chcą zaostrzyć prawo. Środowiska racjonalistów powinny w tej sytuacji przypominać ludziom, że nauka też ma wiele do powiedzenia w kwestii aborcji. Przykład: Nie wszyscy wiedzą, że większość zapłodnionych komórek jajowych umiera z powodu miesiączki po około 14 dniach od zapłodnienia. Oczywiście śmierć ta odbywa się bez świadomości ludzi. Absurdem jest jakiekolwiek upodmiotowienie, nie mówiąc już o ochronie prawnej, obiektu, o którym nikt nie wie, że istnieje. Wniosek: zapłodniona komórka przez pierwsze 14 dni nie może być obiektem żadnej ochrony prawnej.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..
#166
21-12-2013 12:36
 Ocena 12 na 12
liliac (147340 punktów)Odp: Naukowo o aborcji
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>Aborcja nie jest decydowaniem kobiety o samej sobie tylko o życiu dziecka.

Oczywiście, że jest decydowaniem o sobie. Moja macica jest moja i tylko moja. I nie zamierzam rezygnować z decydowania o niej. To, że może się w niej zagnieździć jakiś Obcy, niezależnie od tego czy będzie pasożyt, nowotwór czy cokolwiek innego, nie zmienia mojego podejścia.
Wara ci, kolego, od moich narządów.

>Dlatego nie powinna być zawsze dopuszczona

To twoja opinia. Nie zamierzam się nią kierować.
Szczęśliwie jestem pod tym względem mniej więcej samowystarczalna. Przynajmniej jeśli chodzi o wczesną aborcję.

>są ważniejsze rzeczy niż wygoda kobiet

Naprawdę nie planuję się przejmować tym, czy wg ciebie moja wygoda jest istotna. Jest istotna dla mnie. I to załatwia sprawę.


"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" )

#167
21-12-2013 12:38
 Ocena 5 na 5
Frank Holman (5897 punktów)Odp: Naukowo o aborcji
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>Aborcja nie jest decydowaniem kobiety o samej sobie tylko o życiu dziecka. Dlatego nie powinna być zawsze dopuszczona - są ważniejsze rzeczy niż wygoda kobiet.
Np sumienie obcych facetów, którzy o wspólnym życiu z kobietą lub posiadaniu dzieci mogą tylko pomarzyć, w swoich zrytych mózgach, gdyż w realnym życiu żadna kobieta nie zmarnowałaby z nimi nawet pół godziny, o seksie nie pominając...

#168
21-12-2013 12:40
 Ocena 3 na 3
Frank Holman (5897 punktów)Odp: Naukowo o aborcji
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>Widzę że ty nigdy nie przyjmujesz do wiadomości, że możesz się mylić. Po co więc sugerujesz, że ja mam to przyjmować.
Choćby dlatego, że jego pomyłka w tym, aby nie zakazywać jest tysiąckroć mniejszym zagrożeniem dla świata, niż twoje nawet niewielkie pragnienie władzy nad cudzymi macicami.

Jacek Przypadek (1069 punktów)Odp: Naukowo o aborcji
W odpowiedzi szarley
Słyszałem na własne uszy jak powiedział to Terlikowski - nadpapież. Nie sprawdzałem tego w żadnych dokumentach kościelnych ale Terlik mówił to stanowczo a akurat w tych sprawach można mu wierzyć. Cejrowski mówił to samo, swoją drogą.

Frank Holman (5897 punktów)Odp: Naukowo o aborcji
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>To, że morderca jest zły i powinien umrzeć jest tak oczywiste, że nie można powiedzieć nic odkrywczego uzasadniając to. Nie miał szacunku dla cudzego życia więc nie ma powodu aby jemu ten szacunek przyznawać.
Nie ma żadnych rzeczy aż tak oczywistych, a już na pewno zabijanie ludzi do nich nie zależy. Co więcej kara śmierci chyba nigdy i nigdzie nie była stosowana z uwagi na takie zależności jakie ci się roją. Głównym powodem nie był odwet, a przyjęcie założenia, że nie ma innej możliwości odsunięcia zagrożenia jakie sprawca będzie stwarzał w przyszłości.

Jacek Przypadek (1069 punktów)Odp: Naukowo o aborcji
W odpowiedzi Frank Holman
Mam tego świadomość, niemniej uważam że eliminacja morderców z uwagi na eliminowanie zagrożenia jest pomysłem mało rozgarniętym. Trzeba eliminować aby dać wyraz absolutnemu potępieniu czynów danego człowieka.

#172
21-12-2013 12:56
 Ocena 2 na 2
Frank Holman (5897 punktów)Odp: Naukowo o aborcji
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>Nie jestem katolikiem tylko ateistą. A to drobna różnica.
To dość ciekawe, bo jeszcze w kwietniu byłeś młodzieniaszkiem, który dopiero co porzucił wiarę (żył z głęboko wierzącą katoliczką, która miała jakieś religijne jazdy na pielgrzymkach) i kilka razy dziennie miał jakieś psychozy nt. śmierci.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,560698
Realnie rzecz biorącą musiałoby to być cudowne nagłe uzdrowienie i przyjęcie postawy pewności nt. zasad życia i zasad prawa oraz etyki. Takie rzeczy nie istnieją. Stonuj trochę i powoli staraj się ogarnąć życie takie jakim na prawdę jest. Zwłaszcza w sprawach dotyczących życia kobiet wsłuchaj się w słowa tych, które na prawdę żyją, a nie tych co grają dla ciebie role kupione przez telefon.

#173
21-12-2013 12:57
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Naukowo o aborcji
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>Słyszałem na własne uszy jak powiedział to Terlikowski - nadpapież. Nie sprawdzałem tego w żadnych dokumentach kościelnych ale Terlik mówił to stanowczo a akurat w tych sprawach można mu wierzyć. Cejrowski mówił to samo, swoją drogą.
Podkreślenie moje

To Twoje słowa:
Cytat:
I szalenie zależy ci na debatowaniu z urojonymi katolickimi wartościami (bo widząc po twoich wpisach - o katolicyzmie nie wiesz nic).


Nie bronię stanowiska kosciola, ale jeśli się z nim chcesz nie zgadzać to je poznaj. Terlikowski, Cejrowski, Ziuta spod dwójki i Zenek z Radwanic, do kościoła należą, ale zazwyczaj prezentują prywatne opinie.

www.gazeta(*)e?AID=/20131111/KRAJ/131119955
jest oficjalnym stanowiskiem Rezczypospolitej?

#174
21-12-2013 13:17
 Ocena 4 na 4
MajkelSS (2075 punktów)
(zablokowany)
Odp: Naukowo o aborcji
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>Przede wszystkim nie napisałem, że w ogóle nie można zabijać ludzi.

Ta prolife'owa strona nie definiuje, co rozumie przez słowo "człowiek". Jeśli to samo co większość, to bardzo smutne.

>Jest bardzo wielu ludzi, którym życzę śmierci,

Jeszcze bardziej smutne.

>Lewacki altruizm udający zatroskanie o gwałcicieli i morderców przyprawia mnie o ból tylnej części ciała.

Ból Twojej tylnej części ciała widać gołym okiem. Ale drapie się po głowie, skąd u Ciebie w wypowiedzi lewactwo i rzekoma afirmacja dla gwałcicieli i morderców. Które lewackie poglądy temu sprzyjają ? Czy może w ofiarach gwałtu widzisz gwałcicieli, a u kobiet decydujących się na aborcję morderców ?

>Zwłaszcza, że nie idzie w parze np. z zatroskaniem o losy kleru.

Bo to bezużyteczna organizacja przejadająca i tak skromny budżet tego kraju.

Organizacji większość tu nie lubi, a co do ludzi i ich problemów: to już inna sprawa.

>Natomiast w momencie zapłodnienia zostają określone cechy człowieka, jego inteligencja,

Badania potwierdzające Twoją zabawną tezę ?

>kolor oczu, etc.

Tak bardzo definiujący człowieka element

>Aborcja jest przerwaniem jego naturalnego rozwoju, w efekcie którego dziecko urodziłoby się - mówiąc łopatologicznie aborcja nie dopuszcza do narodzenia rozwijającego się już człowieka (tym różni się od np. antykoncepcji, że zabija dziecko już istniejące).

A jak Ty definiujesz człowieka ?

>Natomiast, jak to w życiu, są sytuacje w których zabicie płodu ludzkiego jest uzasadnione.

To teraz magicznie człowiek zmienił się w płód ? Dziurawa ta Twoja teoria.


Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.

#175
21-12-2013 13:25
 Ocena-2 na 2
Jacek Przypadek (1069 punktów)Odp: Naukowo o aborcji
W odpowiedzi Frank Holman
Wtedy też byłem ateistą. Tylko świeżym. A może agnostykiem skłaniającym się ku ateizmowi... nie pamiętam dokładnie nawet. W każdym razie jak regularnie czytałem już to forum - byłem niewierzący.

Poza co to za uznanie zdania kobiet w ciąży za jakieś nadrzędne. Gdyby decydowały o sobie - wolna droga. Ale jeżeli chcą decydować o swoich dzieciach to już trzeba zrobić pewne granice.

#176
21-12-2013 13:48
 Ocena 9 na 9
liliac (147340 punktów)Odp: Naukowo o aborcji
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>Dewiacją są raczej hobbystyczne skrobanki... o których nie można nic powiedzieć, bo są na świecie gorsze rzeczy. Ale o pedofilii w KK to pewnie już można?

Rozwiń pojęcie "hobbystycznych skrobanek" albo przestań śmiecić.
I dokształć się trochę, obecnie większość aborcji z tzw. skrobanką nie ma nic wspólnego.

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" )

#177
21-12-2013 13:55
 Ocena-1 na 1
Jacek Przypadek (1069 punktów)Odp: Naukowo o aborcji
W odpowiedzi Frank Holman
Nie ma dostępu do antykoncepcji? Wolne żarty.

#178
21-12-2013 13:59
 Ocena 6 na 6
liliac (147340 punktów)Odp: Naukowo o aborcji
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>Nie ma dostępu do antykoncepcji? Wolne żarty.

Naprawdę istnieją jeszcze ludzie tak głęboko pogrążeni w ignorancji, że wierzą w stuprocentowo skuteczną antykoncepcję? Wolne żarty.

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" )

#179
21-12-2013 13:59
 Ocena 3 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Naukowo o aborcji
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>Aborcja nie jest decydowaniem kobiety o samej sobie tylko o życiu dziecka.

O dziecku można mówić dopiero po porodzie. Wcześniej jest płód.

>Dlatego nie powinna być zawsze dopuszczona - są ważniejsze rzeczy niż wygoda kobiet.

Będziesz Łaskaw wyliczyć?


...którzy czuwają, mają jeden i wspólny świat, a każdy, kto zasypia, odwraca się ku własnemu. (Heraklit)

#180
21-12-2013 15:36
 Ocena 5 na 5
Tomek Fiedorek (5805 punktów)Odp: Naukowo o aborcji
W odpowiedzi Jacek Przypadek
>A od kiedy to Ty dyktujesz mi jaką grozą mam się przejmować a jaką nie? Nie twoja sprawa czym się przejmuję.

Nie dość, że macicy nie posiadasz i w ciążę nigdy nie zajdziesz to przez cały wątek dyktujesz kobietom co jest słuszne, a co nie. Dyktujesz i dyktujesz, a jak ktoś cię punktuje to nagle poczucie samostanowienia ci obraża? Cudowne, piękne...

Ciebie nie trzeba punktować. Znokautowałeś się sam.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Dalej..

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365