Racjonalista - Strona głównaDo treści
Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
07-03-2014 18:39chętnie racjonalistka (29094 punktów)Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?
Ocena 12 na 14
Istotą forum jest różnica zdań, ale właśnie z tego powodu dochodzi do rozmaitych spięć itp. nieprzyjemnych sytuacji.

Czego jednak się spodziewać, skoro twierdzenia interlokutora zwykle negowane są grubiańskimi stwierdzeniami w rodzaju "sprawy mają się inaczej..." Tak piszący aż się prosi o jakąś bardziej zdecydowaną ripostę, o czym zresztą każdy powinien wiedzieć, bo któż sam wobec tak bezceremonialnego zanegowania jego słusznych racji nie sięgał po coraz to silniejsze argumenty?

Dlatego pomyślałam że zagościłoby w tutejszych dyskusjach więcej życzliwości, gdybyśmy swoje siermiężne sprzeciwy zaczęli przedstawiać delikatniej. Choćby za pomocą takiego subtelnego, bo w ogóle nie tykającego poglądu przeciwnika magicznego słówka "bzdura"...

Można zresztą pójść krok dalej i dowodzić swych racji z pominięciem meritum, w oparciu o sam kontekst! Odniesienie się do umysłowości rozmówcy, jest tu chyba najlepszym wyborem, gdyż stwierdzenie, że rozmówca jest "idiotą" nie pozostawia cienia wątpliwości kto ma rację, zarazem nie niosąc złych emocji związanych z odmawianiem komuś słuszności wprost.

Lecz czy tutejsi racjonaliści zechcą zweryfikować swoje postępowanie?

Do przedstawienia swoich opinii zapraszam zarówno tych, którzy uważają, że sprawy mają się inaczej, jak i wypisujących bzdury forumowych idiotów.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..
#46
08-03-2014 13:40
 Ocena 5 na 5
niestadny (2492 punktów)Odp: Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?
W odpowiedzi panTeista

>Myślę że podczas sporu wydziela się adrenalina, niektórzy są od niej uzależnieni, podobnie jak wspinacze wysokogórscy.
Adrenalina to jedno a uprawianie dyskusji na zasadzie "sztuka dla sztuki" to drugie.
Zamiast więc budującego, otwartego dialogu, prowadzenia sporu w oparciu o argumenty, zdefiniowania linii podziału i miejsc stycznych - generalnie próby dojścia do konsensusu w zasadniczych kwestiach - występują słowne przepychanki, sztuczki erystyczne, odwracanie kota ogonem etc., z merytorycznością nie mające nic wspólnego.

Przypuszczalnie niektórzy przygotowują sobie na wszelki wypadek kilka/kilkanaście wersji odpowiedzi zależnie od sytuacji i czerpią radość z żonglowania słówkami. Byle tylko "być górą".
Czy o to chodzi? Im widocznie tak.


stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/

#47
08-03-2014 15:26
 Ocena 4 na 4
panTeista (6808 punktów)Odp: Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?
W odpowiedzi niestadny
>Zamiast więc budującego, otwartego dialogu, prowadzenia sporu w oparciu o argumenty, zdefiniowania linii podziału i miejsc stycznych - generalnie próby dojścia do konsensusu w zasadniczych kwestiach - występują słowne przepychanki, sztuczki erystyczne, odwracanie kota ogonem etc., z merytorycznością nie mające nic wspólnego.

Niektórym na dialogu nie zależy, chcą przekonywać innych do swojego zdania. Osiągnięcie konsensusu pomiędzy utrzymującymi się z wiary w bogów, a niewierzącymi w zasadniczej kwestii chyba jest utopią. Utrzymujący się z wiary zrobi wszystko co może aby nie stracić wpływów i zarobków.

>Przypuszczalnie niektórzy przygotowują sobie na wszelki wypadek kilka/kilkanaście wersji odpowiedzi zależnie od sytuacji i czerpią radość z żonglowania słówkami. Byle tylko "być górą".

Niektóre poradniki dotyczące udziału w dyskusji zalecają przygotowanie sobie argumentów z góry. Szczególnie przygotowują się Świadkowie Jehowy.

>Czy o to chodzi? Im widocznie tak.

Przyznanie się do błędu czasem wiąże się z potrzebą korekty własnych przekonań, a te bywają postrzegane jako elementy tożsamości.

Pozdrawiam
Stanisław Gejo


Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Twój Ruch

#48
08-03-2014 14:58
 Ocena 7 na 7
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)Odp: Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?
W odpowiedzi Vancalar
>   No tak, przepraszam bardzo, zapomniałem o bardzo ważnej "UCZCIWOŚCI INTELEKTUALNEJ"
>   Twór ów oznacza ni mniej ni więcej, że JA MAM RACJĘ, i uważam, że mój tok rozumowania jest bez skazy... Jeżeli uważasz inaczej -> Jesteś nieuczciwa/y intelektualnie,

Bzdura
Uczciwość intelektualna oznacza dążenie do rozumowania konsekwentnego, nawet jeśli wnioski końcowe będą niewygodne dla rozumującego. Celem jest znalezienie "prawdy obiektywnej" nawet kosztem utraty poczucia komfortu wynikającego z posiadania wygodniejszej "prawdy subiektywnej".

Czyli: "ja mam rację", bo potrafię Ci to udowodnić. I Ty albo uczciwie zbadasz moje argumenty i przyznasz rację, albo wskażesz błąd w rozumowaniu i wtedy ja będę musiał konsekwentnie przyznać, że racji nie mam.

Ot, tyle (a jakie to trudne w zastosowaniu...)

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

#49
08-03-2014 16:11
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?
W odpowiedzi Scorp
>Poddaję się. Prawdopodobnie żartujesz, ale i tak nie rozumiem.
To może się rozluźnij i zacznij czerpać przyjemność z sytuacji?

#50
08-03-2014 16:12
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?
W odpowiedzi niestadny
>Byle tylko "być górą".
>Czy o to chodzi?
A Tobie nie?
Zatem się mylisz.

#51
08-03-2014 16:39
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?
W odpowiedzi Ojciec Lesiotr
>>   No tak, przepraszam bardzo, zapomniałem o bardzo ważnej "UCZCIWOŚCI INTELEKTUALNEJ"
>>   Twór ów oznacza ni mniej ni więcej, że JA MAM RACJĘ, i uważam, że mój tok rozumowania jest bez skazy... Jeżeli uważasz inaczej -> Jesteś nieuczciwa/y intelektualnie,
>Bzdura
>Uczciwość intelektualna oznacza dążenie do rozumowania konsekwentnego, nawet jeśli wnioski końcowe będą niewygodne dla rozumującego.
To był skrót myślowy, bo nie chodzi o definicję uczciwości intelektualnej, lecz o ZARZUT BRAKU uczciwości intelektualnej uczyniony w dyskusji; taki zarzut jest GOŁOSŁOWNYM twierdzeniem "ja mam rację, a ty oszukujesz".

Jest taki zarzut zawsze bezpodstawny, gdyż starając się w dyskusji wykazać iż rozmówca nie ma racji co do meritum odmawiamy mu poniekąd intelektu, a wobec takiego braku oczekiwanie uczciwości jest intelektualnym brakiem samego oczekującego.

#52
08-03-2014 17:19
 Ocena 9 na 9
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)Odp: Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?
> ZARZUT BRAKU uczciwości intelektualnej uczyniony w dyskusji; taki zarzut jest GOŁOSŁOWNYM twierdzeniem "ja mam rację, a ty oszukujesz".

Bzdura.
Jeśli można wykazać, w którym miejscu rozmówca nie jest uczciwy (np. uparcie milczy, gdy udzielenie konsekwentnej odpowiedzi byłoby mu nie na rękę), to taki zarzut nie nie jest gołosłowny.

>Jest taki zarzut zawsze bezpodstawny, gdyż starając się w dyskusji wykazać iż rozmówca nie ma racji co do meritum odmawiamy mu poniekąd intelektu, a wobec takiego braku oczekiwanie uczciwości jest intelektualnym brakiem samego oczekującego.

Bzdura.

Po pierwsze, zarzut jest bezpodstawny tylko wtedy, jeśli nie ma podstaw, by go postawić. Jeśli masz argumenty na poparcie, to masz podstawy.

Po drugie, wykazując w dyskusji swoje racje nie negujemy intelektu rozmówcy - takie obawy wynikają chyba z kompleksu niższości ("nie mogę ustąpić, bo będę się czuł gorszy"). Mylisz dyskusję (spór pomiędzy osobami, które uznają się nawzajem za warte intelektualnie, by rozpatrywać argumenty) z kłótnią (próba przeforsowania swojej racji za wszelką cenę, np. przez przemoc słowną)!

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Arsamene (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?
W odpowiedzi niestadny

>Ty też?

Jesteśmy po prostu jak dwie połówki platońskiego jabłka, z którego można mieć i przecier, i soczek, i nadzienie do szarlotki.

"And high permission of all-ruling Heaven left him at large to his own dark designs, that with reiterated crimes he might heap on himself damnation, while he sought Evil to others..." - John Milton

#54
08-03-2014 20:32
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?
.
> jak mogłabym spowodować by rozmówca nie skwitował mojego pisania określeniem "bzdura" ani nie nazwał mnie np. "idiotką",
To bardzo proste - należy się starać bzdur nie wypisywać, a aby do tego dojść należy więcej czytać niż pisać i weryfikować w źródłach swoje wypowiedzi przed ich opublikowaniem.
(Napisanie głupoty, która wszystkim się zdarza będzie wtedy bardzo rzadkie, a wtedy szybko i bez kręcenia należy przyznać się do błędu i przeprosić). Staram się tak postępować i zupełnie mnie nie boli, gdy ktoś nazwie mnie idiotą lub napisze, że piszę bzdury. Warto pamiętać, że nikt nas nie jest w stanie bardziej skompromitować niż uczynimy to sami!

Pozdrawiam.

PS. Oczywiście Schopenhauera, to my tu znamy na wyrywki, ale ja polecam także prof. Krzysztofa Szymanka, czy Leszka Lachowieckiego, który swoją książkę kończy sławami: [W dyskusji] niezbędna jest względna równość obu dyskutantów tak pod względem erudycji jak i inteligencji. Gdy jeden z dyskutantów pozbawiony jest erudycji, to wszystkiego nie pojmie, przeto nie będzie na poziomie. Gdy zaś zabraknie mu inteligencji rozgoryczy się tylko i sięgnie po nieuczciwość, szalbiertwo
i w końcu po grubiaństwo.
Osobiście cenię sobie - miedzy innymi - nasze forum za szczerość wypowiedzi, o którą trudno w bezpośrednich dyskusjach, tu zamiast owijania bawełny wełną i jeszcze okręcania motka jedwabiem mogę pozwolić sobie na lapidarną szczerość i nazywanie rzeczy po imieniu. Jakbym nie kręcił, to brednia brednią pozostanie, a jej po imieniu nie nazwanie rozzuchwala głupca (głupoty proszę nie mylić z naturalną nam wszystkim niewiedzą) i skłania do dalszych bzdur wypisywania.

@@@
.

-jad- (18783 punktów)Odp: Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?
>>Byle tylko "być górą".
>>Czy o to chodzi?
>A Tobie nie?
>Zatem się mylisz.

Jedynie dopuszcza taką możliwość.

#56
08-03-2014 23:10
 Ocena 1 na 1
Vancalar (1804 punktów)Odp: Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?
W odpowiedzi niestadny

Cytat:

    No oby...

Pozdrawiam


Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.

#57
09-03-2014 01:46
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?
W odpowiedzi Ojciec Lesiotr

>Jeśli można wykazać, w którym miejscu rozmówca nie jest uczciwy (np. uparcie milczy, gdy udzielenie konsekwentnej odpowiedzi byłoby mu nie na rękę), to taki zarzut nie nie jest gołosłowny.
Co to jest "konsekwentna odpowiedź"?

>zarzut jest bezpodstawny tylko wtedy, jeśli nie ma podstaw, by go postawić.
Zaiste przemądra myśl.

>Jeśli masz argumenty na poparcie, to masz podstawy.
Jak wyżej...

>wykazując w dyskusji swoje racje nie negujemy intelektu rozmówcy
To w dyskusji głupszy jest górą?

#58
09-03-2014 01:47
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?
W odpowiedzi Ojciec Lesiotr
>Bzdura.
Bzdura.

>Bzdura.
Bzdura.

#59
09-03-2014 02:22
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?
>> jak mogłabym spowodować by rozmówca nie skwitował mojego pisania określeniem "bzdura" ani nie nazwał mnie np. "idiotką",
>To bardzo proste - należy się starać bzdur nie wypisywać
Nie działa.

Ale dziękuję za staranie.

#60
09-03-2014 09:41
 Ocena 3 na 3
DeeDee (822 punktów)Odp: Idioci wypisują bzdury, czy może sprawy mają się inaczej?
>>Ocena naszej wypowiedzi poprzez słowo "BZDURA" [...] nie jest "zabiciem klina" tylko informacją, że użyte argumenty są słabe lub nie trafiają do oponenta
>Bzdura.
>>(a to już może świadczyć tylko o jego kondycji umysłowej).
>W kontekście tego wątku jesteś idiotą.
>>Jeśli się poddajesz (nie bronisz swojej racji) bo ktoś napisał ci że to co piszesz jest bzdurą, to może rzeczywiście jest??
>Więc się nie poddawaj.

Rozumiem, że powyższe to przykład tego co cię tu boli. Dziwię się, że tak bardzo się tym przejmujesz. Po takim wpisie oponenta myślę sobie o nim to co napisałaś w drugim akapicie i go ignoruję. Dlaczego? bo po słowie BZDURA (niegroźnym moim zdaniem) nie odniósł się do mojego wpisu w żaden racjonalny sposób.

I to może byc moja rada dla ciebie, jesli chcesz w miare przyjemnie dyskutować na tym forum.

Natomiast jeśli po słowie BZDURA podano argumenty na udowodnienie tej oceny - to jasne! odnieś sie do nich!

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Dalej..

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365