 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-12-2014 01:27 | Brzostowski (7067 punktów) | Świat powstał z NICZEGO?
2 na 2 | Ostatnie dyskusje na temat niezwiązany z wątkiem sprowokowały dyskusje dot. powstania świata z niczego.
Chciałbym ten temat rozwinąć.
Wg mojej wiedzy to tzw. NIC jest określane jako rodzaj pola, potencjału, drgań, itp...
Piszą, że wszechświat powstał spontanicznie, wyłonił się z niczego, wtedy też powstała przestrzeń i wszystkie prawa.
Czym jest to NIC? Czy potraficie przybliżyć tę sprawę?
Intuicyjnie wydaje się bowiem, że tyle masy i energii nie mogło po prostu powstać i już! Jest to bowiem sprzeczne z ... no właśnie naszymi prawami fizyki. Ale czy wówczas mamy jakiekolwiek szanse na rozsadne, już nawet nie badanie, bo niby jak, ale nawet teoretyzowanie, skoro całe nasze spojrzenie, jest "skrzywione" naszymi prawami.
Proszę też o niewtrącanie tutaj spraw boskich, aby nie zaśmiecać dyskusji, skupmy się na sprawach merytorycznych.
Zapraszam do dyskusji. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..atto (627 punktów) (zablokowany) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | > > Intuicyjnie wydaje się bowiem, że tyle masy i energii nie mogło po prostu powstać i już!> Ile "tyle"? Zero to ma być "tyle"? Zero masy-energii nie mogło powstać z niczego?> en.wikipedia.org/wiki/Zero-energy_universeTo nie jest zero w sensie 'nic'. Suma: Ep + Ek = 0 ma miejsce np. w czarnej dziurze, i dlatego czarne dziury nie mogą istnieć, i to zero właśnie o tym mówi. |
#17 4 na 4 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | > Można by na przykład zapytać skąd wzięło się takie NIC, w którym tkwił potencjał wyłonienia się Wszechświata?Podejrzewam, że odpowiedź byłaby, iż nic się wzięło... znikąd. |
#18 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | Nie jest to zbyt mocno filozoficzne podejście?
Ignoruję Bogusławskiego i rafała73 |
#19 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | Przecież to wielu współczesnych naukowców twierdzi, że świat powstał z niczego i właśnie o takie stanowisko mi chodzi.
Ignoruję Bogusławskiego i rafała73 |
| Elasp (6859 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? |
> Nie znam się za bardzo na fizyce, ale sądzę, że możnaby na przykład zapytać skąd wzięło się takie NIC, w którym tkwił potencjał wyłonienia się wszechświata?"Nic" nie jest przedmiotem, tylko brakiem przedmiotów. Nie ma więc sensu pytać o "nic" tak jak o przedmiot, który ma jakąś genezę i ewentualnie jakieś potencjały. |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | > Trochę chyba rozumiem ból naszych religijnych adwersarzy w tym temacie. Jednak sądzę, że zamiast tylko przeczyć nauce i naukowo ugruntowanym hipotezom mogliby się postarać chociaż zadać jakieś interesujące pytanie.Wg tego co Fizyk zalinkował zero energii składa się z energii dodatniej i ujemnej. To nie bardzo jest to chyba nic? No, chyba że rozważamy matematyczne modele, w których dodajemy i odejmujemy, wtedy OK. > Nie znam się za bardzo na fizyce, ale sądzę, że możnaby na przykład zapytać skąd wzięło się takie NIC, w którym tkwił potencjał wyłonienia się wszechświata?To dobre pytanie, jednak tylko nas oddala o jeden krok w tych rozważaniach.
Ignoruję Bogusławskiego i rafała73 |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | > "Postęp fizyki polegał na redukcji liczby "praw fundamentalnych" i stałych fizycznych...Za informacje dziekuję, zgadzam się w przytoczonym przez Pana opisem. Wynika z niego właśnie, że poruszamy się w tych obszarach "granicznych" po omacku, na czuja, z wieloma niewiadomymi. > >Jest to bowiem sprzeczne z ... no właśnie naszymi prawami fizyki.> A co to są "nasze prawa fizyki". Skąd o nich wiemy? I czego one wynikają?Proszę Pana, chodzi właśnie o prawa które powstały w naszym świecie (po BB), odkrywamy właśnie te prawa i na ich podstawie badamy świat, bo innych nie znamy (niewiadomo czy są). Jednak jeżeli są jakieś wieloświaty, to mamy ogromne ograniczenia aby cokolwiek rozsądnie powiedzieć o innych światach, a w szczególnosci o tym skąd wzięły się te inne światy. To są zupełne spekulacje. > >Ale czy wówczas mamy jakiekolwiek szanse na rozsadne, już nawet nie badanie, bo niby jak, ale nawet teoretyzowanie, skoro całe nasze spojrzenie, jest "skrzywione" naszymi prawami.> Nie wszyscy muszą mieć skrzywione przez wiarę spojrzenie, niektórzy opierają się na dorobku nauki i wiedzę o istniejącej obiektywnie rzeczywistości posiadają z weryfikowalnych empirycznie obserwacji. Dotyczy to także "praw przyrody"."Skrzywienie" dotyczy patrzenia na świat naszymi oczyma, naszych praw, tymczasem co to np było przed BB może rządzić się zupełnie innymi prawami, ktorych nie znzmy i prawdopoodbnie nie poznamy, wtedy my jako ludzie nie jesteśmy zdolni do nawet spekulowania na ten temat. > Tyle, iż wykluczam BogusławskiegoRobię wyjątek dla potrzeb tej dyskusji, skoro ma Pan ochotę na merytoryczną dyskusję, nie widzę przeszkód. |
#23 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | > >Po prostu "takie NIC" jest częścią ewolucji jakiś nieznanych nam wieloświatów i wiedza nauk przyrodniczych jeszcze tak daleko nie sięga.> Zgoda, ja tu chciałem tylko podpowiedzieć jakieś pytanie naszym fideistom na forum, które wydaje mi się trochę ciekawsze, niż bezpośrednie kwestionowanie dorobku nauki.No to Panowie, skoro w zasadzie jest zgoda, iż to "Nic" jest tylko etapem w rozwoju/ewolucji wszechświata, to wracamy do nieskończonej regresji, czyż nie? |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | Ponownie się z Panem zgadzam... Chyba czas się otrzasnąć  |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: milczenie jest złotem | > W związku z powyższym należy postąpić zgodnie z zaleceniem Wittgeinsteina.Możesz przybliżyć sprawę?
Ignoruję Bogusławskiego i rafała73 |
#27 1 na 1 Aaltonen (85 punktów) (zablokowany) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | Po co tu przytaczasz te religijne farmazony? |
| Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | . > Ignoruję Bogusławskiego> Robię wyjątek dla potrzeb tej dyskusji,A szkoda, tak fajnie było, gdy Pan moje wypowiedzi - jak to ignorant - ignorował. > skoro ma Pan ochotę na merytoryczną dyskusję,Zawsze mam. A od zimy tego roku za takimi wprost tęsknię. Tyle tylko, że teraz brak tu co najmniej kilkunastu, o ile nie kilkudziesięciu, forumowiczy do takich merytorycznych rozmów intelektualnie przygotowanych. Dobrze, że jeszcze kilkanaście jest i do nich właśnie kieruję swoje wypowiedzi. > nie widzę przeszkód.A ja ogromne, tak w Pańskiej mentalności, jak i poziomowi wiedzy. "Postęp fizyki polegał na redukcji liczby "praw fundamentalnych" i stałych fizycznych..."> Za informacje dziekuję, zgadzam się w przytoczonym przez Pana opisem.To z recenzji książki Leonarda Susskinda, "Kosmiczny krajobraz. Dalej niż teoria strun" zamieszczonej w Tygodniku Powszechnym> Wynika z niego właśnie, że poruszamy się w tych obszarach "granicznych" po omacku, na czuja, z wieloma niewiadomymi. Chyba to oczywiste, że jedni wiedzą mniej, a drudzy więcej. Pomiędzy ludźmi, którzy wiedzą niewiele, a tymi którzy wiedzą wiele, jest ogromna skala. Świat jest złożony, ale nie upoważnia nas to do prymitywizowania jego opisu.> Jest to bowiem sprzeczne z ... no właśnie naszymi prawami fizyki.A co to są "nasze prawa fizyki". Skąd o nich wiemy? I czego one wynikają?> Proszę Pana, chodzi właśnie o prawa które powstały w naszym świecie (po BB), odkrywamy właśnie te prawa i na ich podstawie badamy świat, bo innych nie znamy (niewiadomo czy są).Same powstały? Jeżeli same, to nie są żadne "nasze prawa" tylko prawa przyrody, ani też nie badamy istniejącej obiektywnie rzeczywistości na podstawie żadnych "naszych praw", tylko ludzki mózg uzbrojony w zmysły i narzędzia te prawa poznaje (odkrywa). > Jednak jeżeli są jakieś wieloświaty, to mamy ogromne ograniczenia aby cokolwiek rozsądnie powiedzieć o innych światach, a w szczególnosci o tym skąd wzięły się te inne światy.Tak, mamy ogromne, choć stale przezwyciężane, ograniczenia, ale hipotezy naukowe, nawet gdy są tylko spekulacjami, na ogół są rozsądne, gdyż nie są oderwane od dotychczas poznanej rzeczywistości, opierają się na dotychczasowym dorobku nauki. Badamy tylko metodami subiektywnymi, gdyż tylko "ludzkie" metody" (umysł uzbrojony w zmysły) dostępne są człowiekowi. To rzeczywistość istnieje obiektywnie - właśnie niezależnie od naszego poznania. Natomiast metody naukowe w przyjętym powszechnie paradygmacie naturalizmu metodologicznego nasze poznanie obiektywizują. Ależ, proszę Pana, chyba to oczywiste, że jedni wiedzą mniej, a drudzy więcej. Wielokrotnie już tu próbowałem opisać to co ja wiem. Moja wiedza jest wprawdzie niewielką, ale nie przypominam sobie jakiś Pańskich merytorycznych korekt.> To są zupełne spekulacje.Nie zupełne! Zupełne spekulacje, to spekulacje np. religijne, które Pan tu reprezentuje. Najprościej mówiąc hipotezy naukowe, to nie mity religijne i podaje się ich do wiary tylko pod krytyczną ocenę innych kompetentnych uczonych. Hipotezy naukowe są pewnymi intelektualnymi spekulacjami, ale powinny być budowane na dotychczasowych osiągnięciach nauki, a nie na czystej fantazji uczonych.> Ale czy wówczas mamy jakiekolwiek szanse na rozsadne, już nawet nie badanie, bo niby jak, ale nawet teoretyzowanie, skoro całe nasze spojrzenie, jest "skrzywione" naszymi prawami.Nie wszyscy muszą mieć skrzywione przez wiarę spojrzenie, niektórzy opierają się na dorobku nauki i wiedzę o istniejącej obiektywnie rzeczywistości posiadają z weryfikowalnych empirycznie obserwacji. Dotyczy to także "praw przyrody".> "Skrzywienie" dotyczy patrzenia na świat naszymi oczyma, naszych praw, tymczasem co to np było przed BB może rządzić się zupełnie innymi prawami, ktorych nie znzmy i prawdopoodbnie nie poznamy, wtedy my jako ludzie nie jesteśmy zdolni do nawet spekulowania na ten temat.Tyle tylko, iż innych "oczu" (zmysłów zaopatrzonych w narzędzia materialne i intelektualne) nie posiadamy i już choćby dlatego nie mają one dla nas żadnego znaczenia. Według mnie świat jest za pomocą ludzkich zmysłów - uzbrojonych w narzędzia intelektualne i materialne - poznawalny, aczkolwiek najprawdopodobniej nigdy nie poznany. Nowe odpowiedzi rodzą nowe pytania.> Ignoruję Bogusławskiego> Robię wyjątek dla potrzeb tej dyskusji,Gdyby rzeczywiście chciał Pan zrobić tu wyjątek, to najpierw należałoby przeczytać wszystkie moje wypowiedzi skierowane do Pana w przeciągu kilku lat, a chociaż kilku miesięcy, związane z tą problematyką. Doskonale wiem, iż przekracza to Pańskie możliwości percepcyjne i dlatego chyba Panu lepiej pozostać w ignorancji. PS. Myślę, iż inteligentni czytelnicy dostrzegą, że ta wypowiedź - jak większość moich - była merytoryczna, konkretnie odnosząca się do podniesionych tu przez Pana problemów, których nie jest Pan w stanie pojąć.@@@ . |
#29 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | >Świat powstał z NICZEGO?
Ze zbioru pustego wynikają jedynie tautologie logiczne. Zbiór zdań zawiera nie tylko tautologie logiczne, ergo świat nie powstał z niczego.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
| Hodża (11172 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | > >Świat powstał z NICZEGO?> Ze zbioru pustego wynikają jedynie tautologie logiczne.> Zbiór zdań zawiera nie tylko tautologie logiczne, ergo> świat nie powstał z niczego.Nie... wydaje mi się, że z tego rozumowania można wysnuć jedynie wniosek, że powstanie świata z niczego jest niemożliwe do opisania.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|