 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-12-2014 01:27 | Brzostowski (7067 punktów) | Świat powstał z NICZEGO?
2 na 2 | Ostatnie dyskusje na temat niezwiązany z wątkiem sprowokowały dyskusje dot. powstania świata z niczego.
Chciałbym ten temat rozwinąć.
Wg mojej wiedzy to tzw. NIC jest określane jako rodzaj pola, potencjału, drgań, itp...
Piszą, że wszechświat powstał spontanicznie, wyłonił się z niczego, wtedy też powstała przestrzeń i wszystkie prawa.
Czym jest to NIC? Czy potraficie przybliżyć tę sprawę?
Intuicyjnie wydaje się bowiem, że tyle masy i energii nie mogło po prostu powstać i już! Jest to bowiem sprzeczne z ... no właśnie naszymi prawami fizyki. Ale czy wówczas mamy jakiekolwiek szanse na rozsadne, już nawet nie badanie, bo niby jak, ale nawet teoretyzowanie, skoro całe nasze spojrzenie, jest "skrzywione" naszymi prawami.
Proszę też o niewtrącanie tutaj spraw boskich, aby nie zaśmiecać dyskusji, skupmy się na sprawach merytorycznych.
Zapraszam do dyskusji. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..#76 4 na 4 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? |
> Pan nie ma zdolności moralnej do wypowiadania się na tym forum.Moralność jako oficjalne kryterium? Czy jest na sali prawnik? > zdradził Pan, że wyobraża sobie, że na tym forum działa Pan jak lekarz w szpitalu pscyhiatrycznym.Ja zaś sobie wyobrażam, że to szpital położniczy i wypatruję czy się jaka nowa idea nie narodzi.  > A za mędrca, moralnie wyższego od innych się Pan tu uważaMędrcy zaś twierdzą, że w skrytości ducha każdy o sobie to mniema. . |
#77 2 na 2 | maceox (6766 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | > >Pan nie ma zdolności moralnej do wypowiadania się na tym forum.> Moralność jako oficjalne kryterium?A ktoś takie oficjalne kryterium proponował? A gdzie? Napisałem do Elaspa wyraźnie: Pan nie ma zdolności moralnej do wypowiadania się na tym forum.I to uzasadniłem. Przeczytaj sobie jeszcze raz. > Czy jest na sali prawnik?Na jakiej sali? |
#78 3 na 3 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? |
> >Klare Unterschiede bestanden zwischen den protestantischen und den katholischen Gebieten. In letzteren war die NSDAP deutlich schwächer vertreten. "Wyraźna różnica zachodziła między regionami protestanckimi a katolickimi. W tych drugich NSDAP była wyraźnie słabiej reprezentowana". W oryginale liczba mnoga (klare Unterschiede), ale chyba po polsku nie powiemy "wyraźne różnice". Nie mówię o hierarchii kościelnej, ani o papieżu, ale o zwykłych katolikach. Z tej dysproporcji wynika, że gdyby w roku 1932 to katoliccy (a nie protestanci) stanowili w Niemczech większość, NSDAP przegrałaby wybory. Wynika stąd, także, że Hitlera zafundowali Europie protestanci niemieccy, którzy go poprali, oraz Stalin, który zabronił komunistom niemieckim wchodzić w koalicję wyborczą z socjaldemokratami. Nawet rozbita lewica zdobyła ogółem 35,9 % głosów (SPD 21,6 %, KPD 14,3 %), przy 37,3 % NSDAP. |
#79 4 na 4 | maceox (6766 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | > Nie mówię o hierarchii kościelnej, ani o papieżu, ale o zwykłych katolikach.> Z tej dysproporcji wynika, że gdyby w roku 1932 to katoliccy (a nie protestanci) stanowili w Niemczech większość,Jakie były proporcje katolików względme protestantów w Niemczech w tamtym okresie? O jakiej WIĘKSZOŚCI tu mówimy? > NSDAP przegrałaby wybory.Pan jest pewien, że to z tego właśnie wynika? Policzył Pan wszystko? > Wynika stąd, także, że Hitlera zafundowali Europie protestanci niemieccy, którzy go poprali,Ja mogę nawet przyznać, że niemiecki przedwojenny antysemityzm pochodzi w dużej mierze od samego Lutra i co z tego, poza tym, że stereotypowe uprzedzenia oparte na wierze moga prowadzić do tragedii, jak w tym właśnie przypadku się zdarzyło? > oraz Stalin, który zabronił komunistom niemieckim wchodzić w koalicję wyborczą z socjaldemokratami.A Pana zdaniem ludzie - wyborcy - wierzący w narodowy socjalizm są winni najmniej? Może coś w tym jest... Jak już się tłum wiarą otumani, to przez pewien czas łatwo jest nim rządzić ... aż do całkowitej, fizycznej klęski. Co to ma w ogóle wspólnego z tematem wątku i tym, co napisał Jacek Głodzik? |
#80 1 na 3 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? |
> Jakie były proporcje katolików względme protestantów w Niemczech w tamtym okresie? O jakiej WIĘKSZOŚCI tu mówimy? Protestanci mieli większość zarówno bezwzględną, jak i względną (biorąc pod uwagę liczbę posłów wybieranych z danego regionu). > >NSDAP przegrałaby wybory.> Pan jest pewien, że to z tego właśnie wynika? Policzył Pan wszystko? Jeżeli katolicy przeważnie nie glosowali na Hitlera, to gdyby Niemcy byli przeważnie katolikami, przeważnie nie głosowaliby na Hitlera. > >Wynika stąd, także, że Hitlera zafundowali Europie protestanci niemieccy, którzy go poprali,> Ja mogę nawet przyznać, że niemiecki przedwojenny antysemityzm pochodzi w dużej mierze od samego Lutra i co z tego, poza tym, że stereotypowe uprzedzenia oparte na wierze moga prowadzić do tragedii,Gdzie tylko może, wciska Pan "wiarę". Stereotypy oparte na czym innym niż wiara nie prowadzą do złego? Wypowiada się Pan naprawdę jak umysłowy niewolnik, bezmyślnie i lizusowsko kopiujący wypowiedzi Bogusławskiego, zarówno w treści, jak i formie. > jak w tym właśnie przypadku się zdarzyło?> >oraz Stalin, który zabronił komunistom niemieckim wchodzić w koalicję wyborczą z socjaldemokratami.> A Pana zdaniem ludzie - wyborcy - wierzący w narodowy socjalizm są winni najmniej? Może coś w tym jest... Jak już się tłum wiarą otumani, to przez pewien czas łatwo jest nim rządzić ... aż do całkowitej, fizycznej klęski. Znowu "wiara" - powtarza to Pan jak umysłowy niewolnik Bogusławskiego (niewolnik, który mniema, że jest wolny). Wyborcy mogli uznawać narodowy socjalizm za optymalny na podstawie dostępnych im przesłanek (dostarczonych im informacji), a więc mógł być z ich punktu widzenia racjonalny, biorąc pod uwagę przesłanki, które mogli podówczas zgromadzić. Nie zmienia to faktu, ze za dojście Hitlera do władzy odpowiadają niemieccy protestanci, oraz władza Kraju Rad, czyli Stalin. Nie wspominam już o współpracy wojskowej między Rosją Radziecką a Hitlerem, bo jest to teraz fakt powszechnie znany. Stalin sądził, że Hitler jest tak samo wrogiem europejskiego kapitalizmu i że na nieuchronnej wojnie miedzy Europą a Hitlerem skorzysta Rosja Radziecka, która w wyniszczonych krajach zainstaluje komunizm. Jak potoczyła się historia - wiemy. > Co to ma w ogóle wspólnego z tematem wątku i tym, co napisał Jacek Głodzik? Tytułowe NIC. |
#81 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | . Moralność jako oficjalne kryterium?> A ktoś takie oficjalne kryterium proponował? A gdzie?Na przykład tu: Dlatego Zbawiciel, jako stwórca ludzkiej natury, jest z konieczności Królem wszystkich rzeczy i wszystkich narodów. Jako Bóg ma prawo do posłuszeństwa w każdej dziedzinie ludzkiego życia. To Jemu podporządkowane muszą być i z Jego wolą muszą zgadzać się wszelkie prawa, to dla Niego zarezerwowana jest wszelka władza sądzenia i to w Nim źródło swe ma wszelka władza wykonawcza.
Logiczną tego konsekwencją jest więc, drodzy wierni, że aby społeczeństwo cieszyło się pomyślnością, by rządy mogły spełniać swe zadanie polegające na budowaniu wspólnego dobra, państwo musi uznawać królewską władzę Chrystusa. Odmowa posłuszeństwa wobec Zbawiciela czy próba stworzenia państwa nie uznającego Jego nauki za prawdziwą, równoznaczne jest z brakiem wiary w Niego i odrzuceniem Jego słusznych praw względem nas.
Ludzie, którzy opowiadają się za niezależnością Królestwa Chrystusa, czyli Kościoła, oraz państwa, w rzeczywistości nie mają ochoty podporządkowywać się prawom Jezusa Chrystusa. Domaganie się, by prawa jakiegoś państwa niezależne były od moralności nauczanej przez Zbawiciela, oznacza w istocie skazanie przeważającej większości obywateli na ogień wieczny, uniemożliwia tez państwu osiągnięcie nawet czysto naturalnej doskonałości.www.iap.pl/?id=wiadomosci&nrwiad=824214www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,586971#w588766www.racjonalista.pl/forum.php/s,457816Propozycji katolickiej moralności, której zwolennikami są tu np. p. Elasp i p. Brzostowski, jako mniej lub bardziej oficjalne kryterium, któremu wszyscy powinni się podporządkować, znajdziemy sporo - nawet w tych najbardziej oficjalnych dokumentach Kościoła oraz w akceptujących, w sporej części ten stan, zapisach prawnych i działaniach władzy państwowej i samorządowej. Tyle tylko, iż niektórym samodzielnie myślącym taka obłudna moralność nie odpowiada. Na przykład Panu i został Pan przywołany do porządku, teraz tu obowiązującego. @@@ . |
#82 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | > Nie, wcale tak nie uważam, tylko po prostu nie lubię opinii nieuzasadnionych.Ok, wycofuję się z "wybielania". Marcin Palade w "Uważam Rze" (styczeń 2013r.) stara sie naświetlić sprawę dokładniej. Cytuję ku rozwinięciu dyskusji: Cytat:(..) Przedterminowe wybory z grudnia 1932 r. nie zmieniły zasadniczego układu sił. Lekko tracący naziści, przy stabilnym poparciu pozostałych sił (narodowych konserwatystów, socjaldemokratów i komunistów), nie posiadali wciąż bezwzględnej większości. Dlatego do ostatecznej rozgrywki doszło niebawem w marcu 1933 r. NSDAP zgarnęła prawie 44 proc. głosów, przy większym niż dotychczas spłaszczeniu poparcia dla zwycięzcy w poszczególnych regionach, choć z wciąż widocznym podziałem na osi katolicy - protestanci.
Naziści darem Bożym
Co było przyczyną niechęci dużej części katolików wobec nazistów? Hierarchia Kościoła katolickiego już od początku lat 30. nie miała wątpliwości, jak fundamentalne różnice dzielą prawdy chrześcijańskie od "prawd" głoszonych przez narodowych socjalistów. W 1930 r. sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej został kardynał Pacelli, późniejszy Pius XII, który jako nuncjusz w Niemczech poznał nazistów z bliska, między innymi za sprawą monachijskiego puczu z 1923 r. Konferencja biskupów we Fryzyndze opublikowała w lutym 1931 r. pastoralne wskazania dla duchowieństwa, w których zakazywano łączenia pracy duszpasterskiej z jakąkolwiek współpracą polityczną z ruchem nazistowskim. Większość hierarchii pozostała krytyczna wobec reżimu "brunatnych". W wielu dokumentach Kościół dał też szereg zakazów dla wiernych, między innymi w sprawie członkostwa w partii nazistowskiej.
Pomimo podpisania konkordatu w 1933 r. relacje między III Rzeszą a hierarchią katolicką nie uległy znaczącej poprawie. Sytuacja Kościoła pogorszyła się w 1937 r., za sprawą odważnego kroku Stolicy Apostolskiej, która piórem Piusa XII potępiła niemiecki narodowy socjalizm w encyklice "Mit brennender Sorge". Ponadto Watykan umieścił w indeksie ksiąg zakazanych sztandarowe dzieło głównego ideologa nazizmu Alfreda Rosenberga - "Mit XX wieku". Hitlerowski "mózg" propagował w nim wizję neopogańskiego, heretyckiego "chrześcijaństwa pozytywnego". W nowej, narodowosocjalistycznej rzeczywistości III Rzeszy nie mogło być miejsca na aktywność partii i stowarzyszeń katolickich, jak również gazet o tym profilu. Likwidacji uległy prowadzone przez Kościół szkoły. Represje nazistów objęły 12 tys. duchownych katolickich. Jedna czwarta z nich, w tym biskupi, księża i zakonnicy, trafiła do obozu w Dachau koło Monachium. Wielu poniosło męczeńską śmierć.
Inaczej było wśród protestanckiej elity, gdzie antynazistowski głos był prawie niesłyszalny. W dużej mierze dlatego, że wielu pastorów i teologów stanęło wyraźnie po stronie Hitlera. Wśród tych pierwszych warto wspomnieć choćby "hajlujących" biskupów Fredricha Cocha czy Ludwiga Mullera - członka NSDAP. Ten ostatni "po linii partyjnej" zdobył uznanie samego Führera i został przez niego nagrodzony tytułem biskupa Rzeszy Niemieckiej, najwyższego zwierzchnika niemieckich protestantów. Wśród czołowych teologów protestantyzmu wymienić należy oddanych sprawie nazizmu w Niemczech: Gerharda Kittela, Paula Althausa czy Emanuela Hirscha. To z ich ust padały między innymi słowa, że "hitlerowskie państwo powinno być akceptowane i wspierane przez chrześcijan jako narzędzie łaski Bożej", czy to, że "władza Hitlera to dar i cud Boży".
Taka postawa była dla wyznawców protestantyzmu zachętą do głosowania na nazistów, co powszechnie czynili. Wielu z nich włączyło się też masowo w ruch Chrześcijanie Niemieccy, będący próbą połączenia chrześcijaństwa z ideologią nazistowską. Niemiecki Kościół ewangelicki został opanowany przez zwolenników Hitlera. Tylko nieliczni ewangelicy, widzący w poczynaniach współbraci i hierarchii fundamentalne odejście od prawd wiary, zachowali się przyzwoicie. Wspomnieć w tym miejscu należy o wrocławskim teologu Dietrichu Bonhoefferze, późniejszym więźniu obozu w Buchenwaldzie, czy księdzu Martinie Niemoellerze, współzałożycielu tzw. Kościoła wyznającego. (..) Całosć tutaj: palade.pl/(*)STANCI-NAZISCI-SOCJALDEMOKRACIPozdrowienia
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#83 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | > Wyborcy mogli uznawać narodowy socjalizm za optymalny na podstawie> dostępnych im przesłanek (dostarczonych im informacji), a więc mógł być> z ich punktu widzenia racjonalny, biorąc pod uwagę przesłanki, które> mogli podówczas zgromadzić.W jakiejś mierze na pewno tak. Choć co do katolików - źródeł takiej postawy należy również upatrywać w doświadczeniach Pacellego (późniejszego Piusa XII ) jako nuncjusza w Niemczech i jego "znajomości" z nazistami, w tym jego doświadczeń z puczu monachijskiego z 1923 r. Zresztą katolicy mieli w latach 30tych w Niemczech swoją rdzenną partię, to co mieli głosować na Hitlera, który z ich punktu widzenia - choć podniósł kraj z zapaści - był heretykiem. Szkoda tylko, że katolicyzm nie potrafił zatrzymać różnych ciemnych kart historii np. Ameryce Łacińskiej, choć tam ma do dzisiaj niewątpliwe atuty. Chyba więsze, niż w Niemczech z 1933r. Pozdrowienia
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
| PiKu (93 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | Daję sobie minus za nieuwagę i przytoczę myśli z mojego powyższego komentarza.Podkreśliłem w nim bezzasadność stwierdzenia, że świat powstał z niczego, ponieważ związek przyczynowo-skutkowy jest po prostu serią następstw postrzeganych przez umysł, swoistą projekcją mózgu a więc czas linią łączącą następstwa ze sobą wg kolejności indukcji. Pytanie o powstanie świata należy więc zredukować do pytania o powiązania zjawisk w ramach świata, który po prostu jest. Ciąg doznań zmysłowych i rozważań na temat zjawisk to szereg nakładających się ramek odczytu, w ramach których powstaje model świata. Taki świat nie potrzebuje boga ani bogów dla istnienia. To swoista właściwość ludzkiego umysłu może istnieć przy odpowiedniej kombinacji powiązań w ramach świata skutkujących takim a nie innym jego obrazem. Komentarz jest nieco dłuższy niż ten i podkreśla, że pytania o powstanie świata i in. podobne mając charakter metafizyczny w sensie popperowskim, niektóre przynajmniej na razie. Zgadzam się że tzw. początek wszechświata to po prostu jedna z krawędzi czasoprzestrzeni, wg której jesteśmy usytuowani w momencie teraźniejszym a jeśli interpretacja Everetta jest prawdziwa, to prawdopodobnie ze względu na dekoherencję nie pamiętamy przyszłości, bo linie czasu mogłyby się w tej interpretacji rozgałęziać więc dla zachowania spójności tego swoistego bytu jakim jest ludzki umysł strzałka czasu jest ustawiona tak a nie inaczej. Tak więc związki przyczynowo-skutkowe można rozpatrywać jedynie w ramach świata, jako powiązanie faktów a nie wobec świata. Poza światem nie ma czasu ani przestrzeni. Nic nie ma, bo cokolwiek jest jest a niebytu nie ma. Pytanie o "powstanie świata z niczego" to nadmierna ekstrapolacja w nicość.
|
#85 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | . > Ok, wycofuję się z "wybielania".www.racjon(*)m.php/s,376285/z,0/d,1#w377639www.racjon(*).php/s,635357/z,0/d,22#w637841www.racjon(*)m.php/s,376285/z,0/d,1#w376835@@@ . |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? |
> >>Pan nie ma zdolności moralnej do wypowiadania się na tym forum.> >Moralność jako oficjalne kryterium?> A ktoś takie oficjalne kryterium proponował? A gdzie?Oficjalnie jest regulamin. > Przeczytaj sobie jeszcze raz.Czyżby w cudowny sposób zmieniła się treść Twojego wpisu? > >Czy jest na sali prawnik?> Na jakiej sali?Na każdej, na której ignoruje się regulamin. . |
#87 4 na 4 lumbago (2520 punktów) (zablokowany) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | > Ok, wycofuję się z "wybielania".Nie ma powodu, ten obrazek to czysta propagandowa fantazja, i jak najbardziej jest przejawem wybielania. Z kolei ten wpis w niemieckiej wiki rzeczywiście stwierdza że NSDAP uzyskało nieco wyższe poparcie u protestantów, zaś dalej stwierdza, czego już kolega zapomniał pogrubić, że w południowych landach ta sytuacja uległa odwróceniu. Tak czy owak faktem jest, że NSDAP uzyskało masowe poparcie wśród chrześcijan, a niższe średnie poparcie wśród katolików łatwo daje się tłumaczyć tym, że w tych samych wyborach startowały partie czysto katolickie. |
| Elasp (6859 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | > > Ok, wycofuję się z "wybielania".> Nie ma powodu, ten obrazek to czysta propagandowa fantazja, i jak najbardziej jest przejawem wybielania.> Z kolei ten wpis w niemieckiej wiki rzeczywiście stwierdza że NSDAP uzyskało nieco wyższe poparcie u protestantów, zaś dalej stwierdza, czego już kolega zapomniał pogrubić, że w południowych landach ta sytuacja uległa odwróceniu. Gdzie się stwierdza to "nieco"? |
lumbago (2520 punktów) (zablokowany) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? | > Gdzie się stwierdza to "nieco"?To zależy od przyjętej definicji "nieca". A tymczasem u protestantów biją murzynów, którzy to protestanci wyznają mniej więcej te same bzdury co katolicy. |
#90 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Świat powstał z NICZEGO? |
> > Gdzie się stwierdza to "nieco"?> To zależy od przyjętej definicji "nieca". Nie opowiadaj bzdur. Mówi się jednoznacznie: "...deutlich schwächer vertreten", czyli "wyraźnie słabiej reprezentowane". "Wyraźnie słabiej" to na pewno nie to samo, co "nieco". Nie rób ludziom wody z mózgu. "Dennoch gab es reichsweit und gerade auch in Süddeutschland nicht wenige katholisch geprägte Gemeinden und Bezirke, in denen die NSDAP Ergebnisse - teilweise erheblich - über dem Reichsdurchschnitt erzielte". "Jednak było w całym kraju i właśnie w południowych Niemczech niemało katolickich {dosł. katolicko ukształtowanych) gmin i okręgów, w których wynik NSDAP - po części znacznie - przekroczył średnią krajową". Nie jest więc prawdą, że: "...dalej stwierdza, czego już kolega zapomniał pogrubić, że w południowych landach ta sytuacja uległa odwróceniu.". Na pewno nie ma tu mowy o aż o "odwróceniu sytuacji". |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|