Racjonalista - Strona głównaDo treści
22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
19-07-2015 01:30Mariusz Agnosiewicz (moderator)22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków
Ocena 14 na 16
USA ma od lat najbardziej prymitywny i barbarzyński wymiar karania, gdyż nikt nie więzi tak wielu własnych obywateli jak Stany (na 10 mln więźniów na całym świecie aż 2,2 mln to więźniowie amerykańscy). Jest to barbarzyństwo o podłożu ekonomicznym, gdyż system amerykańskich więzień to rozkwitająca branża biznesowa dla amerykańskich korporacji* (!).

Oto kolejny przykład tej patologii: 30 letnia nauczycielka za uwiedzenie trzech 17-letnich uczniów została właśnie skazana na Florydzie na karę 22 lat więzienia. Pan sędzia i tak był wyrozumiały, gdyż pani prokuratorka domagała się 25 lat więzienia, czyli tyle ile dostają za takie zbrodnie mężczyźni. Skazując tę zbrodniarkę sędzia powiedział: "Będzie pani miała dużo czasu, by przemyśleć sobie to co pani zrobiła".


Za skazaną ujęły się rosyjskie feministki. Tłumaczenie ich grafiki: "W Stanach babce za seks z 17-latkami dali 22 lata więzienia - u nas w Chimkach za to samo dali kobiecie 3000 rubli"

Źródło

Zachęcamy do poparcia petycji do Białego Domu o uwolnienie Jennifer Fichter: petitions.(*)ition/freedom-jennifer-fichter
Podobna inicjatywa na FB: www.facebook.com/free.jennifer
----------
* "Amerykańskie prywatne więzienia systematycznie zdobywają coraz więcej rynku. Największą prywatną firmą więzienniczą w USA jest notowana na nowojorskiej giełdzie Corrections Corporation of America, która dysponuje 66 placówkami i miejscem dla 91 tys. więźniów. Jej przychody w 2011 r. sięgnęły 1,73 mld dol., a zysk netto przekroczył 162 mln dol. Jak podaje niezależna organizacja Center for Responsive Politics, zajmująca się badaniem wpływu pieniędzy i lobbingu na wybory i decyzje polityczne, w ciągu ostatnich 10 lat firma przeznaczyła prawie 17,5 mln dol. na zabiegi lobbujące za jej interesami. Druga największa prywatna amerykańska firma z branży penitencjarnej to Geo Group, która zarządza 65 placówkami i może przyjąć prawie 68 tys. więźniów. Przychody tej spółki giełdowej w 2011 r. wyniosły 1,6 mld dol, a zysk netto sięgnął 98,5 mln dol. Wydatki Geo Group na lobbing w ostatnich 8 latach wyniosły 2,5 mln dol." www.ekonomia.rp.pl/artykul/896641.html
__
Na marginesie: Polska niestety ma również bardzo opresyjny system karania wobec zwykłych obywateli. Polecamy analizę kryminologiczną tego problemu:
www.racjon(*)84/q,Czy.nalezy.karac.surowiej
www.racjon(*)ka.najwiekszym.gulagiem.Europy
Co gorsza, i u nas pojawiają się postulaty prywatyzacji więziennictwa.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..
Rafał Kozłowski (301 punktów)Odp: 22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków

>>Tylko, że niezależność sądów, w tym od nacisków opinii publicznej, to jedno z głównych osiągnięć demokracji.
>Czyli nos dla tabakiery? Przecież demokracja jest dla ludzi, nie na odwrót.
>W niezależności sądów cenna jest ta od nacisków politycznych, ale jeśli idzie o opinię publiczną, to przecież sądy jako twory przez społeczeństwo powołane nie mogą być od owej siły niezależne zupełnie byle była wyrażona w wyważonej, cywilizowanej formie.

Opinia publiczna ma swój głos w wyborach powszechnych. Wtedy ustanawia swoją reprezentację, a ona tworzy prawo zgodnie z wolą swoich wyborców. Każdą zmianę prawa można dokonać z wystarczającą reprezentacją. Możemy nawet zmienić konstytucję, coż za problem. Ale pikiety pod sądami? Chyba nie o to Tobie chodzi?
.
.
.

#77
22-07-2015 10:56
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: 22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków
W odpowiedzi Anna Salman

>>Bo każdego obchodzi, by to jego zasady stawały się powszechne.
>Mnie nie
A mnie tak, gdyż kieruję się wskazówką Immanuela Kanta "postępuj wedle takiej tylko zasady, co do której mógłbyś jednocześnie chcieć, aby stała się prawem powszechnym".


Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: 22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków
W odpowiedzi GrzeTor

>>A gdyby nawet takie były, to przecież korporacja nie odczuwałaby dolegliwości z powodu ukarania.
>Tzn. gdyby przez 22 lata nie mogła prowadzić działalności (izolacja a'la więzienie) to nie odczuwałaby dolegliwości?
Nie, bo cierpią tylko żywe organizmy.


Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów.

#79
22-07-2015 10:59
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)Odp: 22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków
W odpowiedzi Rafał Kozłowski
Czyli teraz zysk odprowadzają do budżetu państwa, a po prywatyzacji będą odprowadzać tylko część zysku jako podatek, a państwo zyska tylko nieznaczne oszczędności na stawce za utrzymanie więźnia?

Obawiam się, że korzyści materialne (o ile będą) będą nieznaczne, za to pierwszym na czym prywatny właściciel zaoszczędzi będą etaty wychowawców i psychologów, czyli pogorszenie jakości resocjalizacji, która i tak już jest niewystarczająca.

Argumentem za utrzymywaniem prywatnych więzień stanie się rachunek ekonomiczny, nieuwzględniający (tak jak w medycynie) faktu, że trudniejsze przypadki, więźniowie, którzy nie będą pracowali bo są niebezpieczni i tak pozostaną w placówkach państwowych...

Nie przekonuje mnie system, który niczego nie daje społeczeństwu a jedynie wąskiej grupce właścicieli więzień. To nie przemysł, gdzie postępowi sprzyja konkurencja wynikająca z rozdrobnionej prywatnej własności. Tu konkurencja polegałaby jedynie na tym "kto taniej"

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: 22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków
W odpowiedzi Rafał Kozłowski

> pikiety pod sądami? Chyba nie o to Tobie chodzi?
Nie, pikiety wyrażają emocje tłumu, a mnie chodzi o linki do petycji umieszczone w postcie inicjującym.

Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów.

Rafał Kozłowski (4068 punktów)Odp: 22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków
W odpowiedzi szarley
>Czyli teraz zysk odprowadzają do budżetu państwa, a po prywatyzacji będą odprowadzać tylko część zysku jako podatek, a państwo zyska tylko nieznaczne oszczędności na stawce za utrzymanie więźnia?

Mówimy o zysku z zatrudnienia osadzonych. Teraz to przedsiębiorca będzie usilnie zabiegał o możliwość zatrudnienia osadzonego, bo będzie na tym zarabiał (pośrednictwo pracy). Wypełnia ponadto zadanie resocjalizacyjne wobec osadzonych, a najskuteczniejszym oddziaływaniem jest właśnie praca. Oczywiście wynagrodzenie za pracę nie może być niższe niż minimalna krajowa (teraz to 1750 zł. brutto). Nadto przedsiębiorca korzystał by z aktualnie istniejących ulg dla firm zatrudniających osadzonych. Dochód więzienia to ustalona prowizja.

>Obawiam się, że korzyści materialne (o ile będą) będą nieznaczne, za to pierwszym na czym prywatny właściciel zaoszczędzi będą etaty wychowawców i psychologów, czyli pogorszenie jakości resocjalizacji, która i tak już jest niewystarczająca.

Niedoszacowujesz skali tego rynku. Skąd też opinia o domniemanej złej jakości pracy resocjalizacyjnej. Masz jakieś dane na ten temat? Często efekt liczy się nie przez ilość osób pracujących, ale ich fachowości i właściwy program oddziaływania. Redukcja etatów? Przy zmianie polityki organizacyjnej jest możliwa oczywiście, nie musi ona jednak dotykać pionu penitencjarnego. To już sam rynek dokona audytu pracy. Trudno mi zrozumieć dlaczego uważasz, że jakość pracy pracownika volkswagena jest gorsza niż pracownika sądu? Super ważna jest organizacja pracy zespołu ludzi, a budżetówce nigdy to nie wychodziło. Ograniczenie ilości pracowników nie jest związana z pogorszeniem jakości pracy, a jest istotne z punktu ograniczenia kosztów działalności.

>Argumentem za utrzymywaniem prywatnych więzień stanie się rachunek ekonomiczny, nieuwzględniający (tak jak w medycynie) faktu, że trudniejsze przypadki, więźniowie, którzy nie będą pracowali bo są niebezpieczni i tak pozostaną w placówkach państwowych...
>Nie przekonuje mnie system, który niczego nie daje społeczeństwu a jedynie wąskiej grupce właścicieli więzień. To nie przemysł, gdzie postępowi sprzyja konkurencja wynikająca z rozdrobnionej prywatnej własności. Tu konkurencja polegałaby jedynie na tym "kto taniej"

Tak, rzeczywiście różnice mogą być w zatrudnieniu. Zakłady typu zamkniętego siłą rzeczy nie mogą zatrudniać skazanych "na zewnątrz", a więc i zatrudnienie jest mniejsze. Zwiększone mogą być akty wandalizmu (szczególnie w aresztach śledczych), dlatego można to regulować inną stawką za osadzonego w tych jednostkach. Nadto dynamika firmy rynkowej skuteczniej likwiduje pojawiające się problemy.
Właścicielami nie muszą być tylko firmy prywatne. Więzienia mogą być organizowane jako spółki publiczno - prywatne.
Większa ilość prywatnych więzień wzmaga konkurencję, tą pozytywną oczywiście. Ranking więzień może być związany w finansowymi profitami, no i prestiż oczywiście. Więzienie z ilością osadzonych ok. 500 osób, to całkiem spora wioska; potencjał do zarządzania takim obiektem jest duży. Każde z prywatnych więzień może przecież podlegać audytowi certyfikującemu.
.
.
.

Rafał Kozłowski (4068 punktów)Odp: 22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków
>>>Bo każdego obchodzi, by to jego zasady stawały się powszechne.
>>Mnie nie
>A mnie tak, gdyż kieruję się wskazówką Immanuela Kanta "postępuj wedle takiej tylko zasady, co do której mógłbyś jednocześnie chcieć, aby stała się prawem powszechnym".

Chyba sama nie wierzysz w to co piszesz. Imperatyw kategoryczny Kanta jest nie do utrzymania we współczesnym świecie.

#83
22-07-2015 13:56
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: 22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków
W odpowiedzi Rafał Kozłowski
>>Czyli teraz zysk odprowadzają do budżetu państwa, a po prywatyzacji będą odprowadzać tylko część zysku jako podatek, a państwo zyska tylko nieznaczne oszczędności na stawce za utrzymanie więźnia?
>Mówimy o zysku z zatrudnienia osadzonych. Teraz to przedsiębiorca będzie usilnie zabiegał o możliwość zatrudnienia osadzonego, bo będzie na tym zarabiał

1 Tego się trochę obawiam. Oczywiście jestem za tym, aby skazani pracowali. Nuda jest demoralizująca
2 Dlaczego nie mogą pracować w państwowych więzieniach?

>>Obawiam się, że korzyści materialne (o ile będą) będą nieznaczne, za to pierwszym na czym prywatny właściciel zaoszczędzi będą etaty wychowawców i psychologów, czyli pogorszenie jakości resocjalizacji, która i tak już jest niewystarczająca.
>Niedoszacowujesz skali tego rynku. Skąd też opinia o domniemanej złej jakości pracy resocjalizacyjnej. Masz jakieś dane na ten temat?
Nie i nie twierdzę,że jest zła. Napisałem że jest niewystarczająca, a to różnica. Do takiego stwierdzenia upoważnia zwykłe czytanie poważnych gazet

>Trudno mi zrozumieć dlaczego uważasz, że jakość pracy pracownika volkswagena jest gorsza niż pracownika sądu?
A tak uważam?

>Super ważna jest organizacja pracy zespołu ludzi, a budżetówce nigdy to nie wychodziło. Ograniczenie ilości pracowników nie jest związana z pogorszeniem jakości pracy, a jest istotne z punktu ograniczenia kosztów działalności.
Tak i tam gdzie firma jest narażona na konkurencję np zagraniczną to ma wielkie znaczenie, w więziennictwie o takiej konkurencji nie ma mowy a wewnętrzna konkurencja przy ilości więzień wcale znaczącą nie będzie. I najważniejsze w moich wypowiedziach: Konkurencja działa na korzyść społeczeństwa w handlu, przemyśle, komunikacji, lecznictwie, bankowości. Nie widzę zysków dla społeczeństwa w ukonkurowieniu więzień

>Tak, rzeczywiście różnice mogą być w zatrudnieniu. Zakłady typu zamkniętego siłą rzeczy nie mogą zatrudniać skazanych "na zewnątrz", a więc i zatrudnienie jest mniejsze. Zwiększone mogą być akty wandalizmu (szczególnie w aresztach śledczych), dlatego można to regulować inną stawką za osadzonego w tych jednostkach. Nadto dynamika firmy rynkowej skuteczniej likwiduje pojawiające się problemy.
Czyli... żaden zysk dla społeczeństwa.

>Właścicielami nie muszą być tylko firmy prywatne. Więzienia mogą być organizowane jako spółki publiczno - prywatne.
Takich właśnie najbardziej się obawiam. strona publiczna dej kasę, a prywatna zwja zyski

>Większa ilość prywatnych więzień wzmaga konkurencję, tą pozytywną oczywiście.
Tak, tylko, powtarzam, z konkurencji na tym rynku społeczeństwo nie ma żadnych pożytków. To nie fabryka samochodów

> Każde z prywatnych więzień może przecież podlegać audytowi certyfikującemu.
... na koszt podatnika?
Gdzie społeczne zyski?

#84
22-07-2015 15:14
 Ocena 1 na 1
Rafał Kozłowski (4068 punktów)Odp: 22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków
W odpowiedzi szarley
>1 Tego się trochę obawiam. Oczywiście jestem za tym, aby skazani pracowali. Nuda jest demoralizująca
>2 Dlaczego nie mogą pracować w państwowych więzieniach?

Mogą i pracują. Podawałem statystyki zatrudnienia odpłatnego. Te wyniki można poprawić. Tam, gdzie przedsiębiorstwo widzi zysk, tam się "za monetą pochyla". Jak napisałem: więzienie państwowe zatrudniając osadzonych robi to właściwie z urzędu i dla statystyk. Nie zwiększa tym samym budżetu dla siebie. Nie ma w tym działaniu ważnego we współczesnym świecie podążania za zyskiem. Tą mentalną lukę wypełnia przedsiębiorstwo prywatne.

>>Niedoszacowujesz skali tego rynku. Skąd też opinia o domniemanej złej jakości pracy resocjalizacyjnej. Masz jakieś dane na ten temat?
>Nie i nie twierdzę,że jest zła. Napisałem że jest niewystarczająca, a to różnica. Do takiego stwierdzenia upoważnia zwykłe czytanie poważnych gazet

Ten świat za murami trudno się otwiera na zainteresowanie społeczne. Często i poważne gazety wypisują bzdury o więzieniach. Polecam resortowe czasopismo Forum Penitencjarne właściwie oddające atmosferę pracy, a także warunki pracy i odbywania kary.

>>Trudno mi zrozumieć dlaczego uważasz, że jakość pracy pracownika volkswagena jest gorsza niż pracownika sądu?
>A tak uważam?
Moja pomyłka, rzeczywiście nie pisałeś tak. Wracając jednak do tego zagadnienia, zarządzanie ludźmi wymaga wiedzy. Budżetówka nie przywiązuje do tego zagadnienia znaczącej wagi.

>>Super ważna jest organizacja pracy zespołu ludzi, a budżetówce nigdy to nie wychodziło. Ograniczenie ilości pracowników nie jest związana z pogorszeniem jakości pracy, a jest istotne z punktu ograniczenia kosztów działalności.
>Tak i tam gdzie firma jest narażona na konkurencję np zagraniczną to ma wielkie znaczenie, w więziennictwie o takiej konkurencji nie ma mowy a wewnętrzna konkurencja przy ilości więzień wcale znaczącą nie będzie. I najważniejsze w moich wypowiedziach: Konkurencja działa na korzyść społeczeństwa w handlu, przemyśle, komunikacji, lecznictwie, bankowości. Nie widzę zysków dla społeczeństwa w ukonkurowieniu więzień.

1. Zmniejszenie kosztów utrzymania więźnia przez Skarb Państwa. - zysk finansowy i społeczny. Zauważyć też trzeba, że budowa więzienia nie obciąża budżetu państwa. To budowa prywatna, a koszt wybudowania jednostki penitencjarnej jest niebagatelny. ok. 100 mln złotych dla ok. 600 osadzonych (dane na podstawie Aresztu w Piotrkowie Trybunalskim)
2. Rozwój rynków lokalnych przy współpracy z samorządem - zysk społeczny
3. Polepszenie warunków odbywania kary pozbawienia wolności - zysk humanitarny
4. Zwiększenie możliwości oddziaływań penitencjanrych - zysk społeczny

>>Tak, rzeczywiście różnice mogą być w zatrudnieniu. Zakłady typu zamkniętego siłą rzeczy nie mogą zatrudniać skazanych "na zewnątrz", a więc i zatrudnienie jest mniejsze. Zwiększone mogą być akty wandalizmu (szczególnie w aresztach śledczych), dlatego można to regulować inną stawką za osadzonego w tych jednostkach. Nadto dynamika firmy rynkowej skuteczniej likwiduje pojawiające się problemy.
>Czyli... żaden zysk dla społeczeństwa.
Zysk dla społeczeństwa to niższe wydatki na więziennictwo.

>>Właścicielami nie muszą być tylko firmy prywatne. Więzienia mogą być organizowane jako spółki publiczno - prywatne.
>Takich właśnie najbardziej się obawiam. strona publiczna dej kasę, a prywatna zwja zyski
>>Większa ilość prywatnych więzień wzmaga konkurencję, tą pozytywną oczywiście.
>Tak, tylko, powtarzam, z konkurencji na tym rynku społeczeństwo nie ma żadnych pożytków. To nie fabryka samochodów
>> Każde z prywatnych więzień może przecież podlegać audytowi certyfikującemu.
>... na koszt podatnika?
>Gdzie społeczne zyski?
Cóż, ta część to różnice doktrynalne.
Moja ocena.
Więzienia prywatne będą efektywniejsze (tańsze niż państwowe). Związane to jest z organizacją pracy, rozwiązaniami infrastrukturalnymi, dynamiką rozwiązań koncepcyjnych np. Catering zamiast więziennych kosztownych kuchni. Będą zapewniać lepsze warunki odbywania kary (bo będą nowe i tylko na takie powinno godzić się państwo). Będą też żywotnie zainteresowane współpracą z rynkiem lokalnym ( 500 osób + administracja, to duży rynek zbytu dla towarów i usług)

Na tym etapie zwykle przechodzi się do liczb. Ile co kosztuje i ile się zyskuje. Do tego niestety potrzebny jest biznesplan i wstępne założenia koncepcji prawnych. To trudna droga, ale do zrobienia.
.
.
.

GrzeTor (1279 punktów)Odp: 22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków

>Nie, bo cierpią tylko żywe organizmy.

Przecież więzienie nie polega na zadawaniu cierpienia osadzonym. To raczej byłby sadyzm. Poza tym stopień odczuwania wyroku nie jest czynnikiem wpływającym na wysokość kary wg prawa. Np. człowiek nieczuły nie dostaje nie dostaje niższego wyroku.

Chodzi głownie o izolację od otoczenia oraz o odstraszanie. Dla przypadku firm nie ma wyroków typu izolacja od otoczenia, nawet jeżeli działalność firmy jest ewidentnie szkodliwa, a kary pieniężne nie są odstraszające dla silnych finansowo firm. Co więcej - wiadomo, że firmy kierują się logiką zysku, tak więc jeżeli kara jest finansowa, a zysk z działalności jest większy niż kara, to wg logiki biznesu powinny taką działalność prowadzić.

#86
22-07-2015 18:21
 Ocena 2 na 2
GrzeTor (1279 punktów)Odp: 22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków
W odpowiedzi Rafał Kozłowski

>Osobiście jestem gorącym zwolennikiem prywatnych więzień w Polsce.

A ja jestem przeciwnikiem wszystkich form niewolnictwa, w tym tych nazywanych prywatnymi więzieniami. I uważam osoby i instytucje je popierające za niemoralne.

> To przedsiębiorstwo jak każde inne.

I to jest jeden z większych problemów! Przedsiębiorstwa (w tym prywatne więzienia) mają zapotrzebowanie na następujących ludzi:
- solidnych,
- pracowitych,
- utalentowanych,
- bezpiecznych, aby nie narobili szkód.

Prywatne więzienia potrzebują takich niewolników do swoich działalności gospodarczych i potrzebują ich jak najdłużej. W ich interesie biznesowym jest skazywanie jak największej ilości porządnych, solidnych, utalentowanych (opłacalnych!) ludzi na jak najwyższe kary. Lobbując polityków za jak najwyższymi wyrokami za trywialne sprawy, a nawet przekupując sędziów aby skazywali na drakońskie wyroki.

en.wikipedia.org/wiki/Kids_for_cash_scandal

Ty też - jeżeli jesteś w jakiś sposób opłacalnym gospodarczo, masz jakieś umiejętności do wykorzystania - jesteś pożądany w prywatnym więzieniu, które będzie się starać aby zrobić z ciebie swojego niewolnika. Pod jakimkolwiek pozorem.

Racjonaliści byliby szczególnie narażeni na zostanie niewolnikami w prywatnych więzieniach, ponieważ u nas są te przepisy o "obrazie uczuć religijnych" - co byłoby doskonałym polem do popisu dla lobbystów i przekupywaczy z firm prywatnych, aby skazani za to do nich trafiali.

Za przedsiębiorstwa komercyjne muszą unikać przypadków problematycznych, mogących zaszkodzić zyskom - przede wszystkim członków organizacji terrorystycznych, mafii, zmilitaryzowanych gangów itp. Bo takie organizacje w zemście za przetrzymywanie swoich członków mogą coś zniszczyć, spowodować szkody, spadek cen akcji itp. Firma komercyjna musi unikać wysokiego ryzyka, to nie sprzyja zyskowi.

> Skoro mogą istnieć prywatne szpitale i świetnie prosperują, to i formalnie mogą
> istnieć prywatne więzienia i... funkcjonowały by świetnie.

Myślę, że lepszą analogią są prywatne rzeźnie, w których prywatne przedsiębiorstwa pokazują jak potrafią traktować organizmy żywe.

>To rynek o jaki warto się bić.

Np. wsadzać jak najwięcej ludzi do prywatnych więzień na dożywocie.

GrzeTor (1279 punktów)Odp: 22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków
W odpowiedzi szarley

>Takich właśnie najbardziej się obawiam. strona publiczna dej kasę, a prywatna ziwja zyski

Jak wszystko będzie szło OK, to do prywatnego więzienia będą trafiały zyski. Ale co się stanie jak działalność przestanie być dochodowa? Prywatny biznes się zwinie, albo zbankrutuje, jego pracownicy odejdą, a jego budynki wyprzeda syndyk - a więźniowie i tak znowu trafią do państwa - tym razem zupełnie nieprzygotowanego na ich przyjęcie, nie posiadającego odpowiedniej infrastruktury, bo uwierzyło w firmy prywatne.

Tak więc państwo ponosi tu duże ryzyko związane z możliwością rozłożenia się firm prywatnych. U nas ryzyko jest dużo wyższe niż w USA, bo przecież i nasze państwo nie zechce płacić tamtejszych stawek za więźnia i bezrobocie - a więc także możliwość wykorzystania niewolników - jest wyższe, a także stawki godzinowe w sektorze komercyjnym są na tyle niskie, że praca niewolników nie jest szczególnie konkurencyjna do słabo opłacanych ludzi wolnych - których w dodatku charakteryzuje większa elastyczność - np. można ich wysłać w delegację, posłać do klienta, a nawet wykorzystać ich prywatną infrastrukturę, np. samochód.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: 22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków
W odpowiedzi GrzeTor

>więzienie nie polega na zadawaniu cierpienia [...] Chodzi głownie o [...] odstraszanie.
Czym odstraszanie? Bezstresowym zakwaterowaniem z wiktem i opierunkiem?

>firmy kierują się logiką
Firmy kierowane są z logiką.


Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: 22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków
W odpowiedzi Rafał Kozłowski

>Imperatyw kategoryczny Kanta jest nie do utrzymania we współczesnym świecie.
Ktoś ze współczesnych go obalił?

Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów.

Rafał Kozłowski (4068 punktów)Odp: 22 lata więzienia za uwiedzenie trzech 17-latków
>>Imperatyw kategoryczny Kanta jest nie do utrzymania we współczesnym świecie.
>Ktoś ze współczesnych go obalił?

Nie ma czego obalać, on nie działa. Panuje wszechpotężny utylitaryzm.

Swoją drogą, jak chciałabyś obalić doktrynę filozoficzną?
.
.
.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365