Racjonalista - Strona głównaDo treści
Funkcja ignorowania

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
11-10-2015 18:19Brzostowski (7067 punktów)Funkcja ignorowania
Ocena 2 na 6
Chciałem zapytać, czy na portalu nie byłoby szansy wprowadzić takiej możliwości, aby osoba przez kogoś ignorowana, nie mogła też odpowiadać na posty ignorującego.

Jak bowiem łatwo się domyślić mam tutaj problem z jednym z użytkowników. Dysksuje moje z nim trollują forum i stają się zwykłymi pyskówkami. Proponowałem temu użytkownikowi porozumienie: ja nie odpowiadam na jego posty, On na moje i po sprawie. Zwłaszcza, że sam uważa mnie za mało inteligentnego ("każda wiara ogranicza nas moralnie i intelektualnie"), zatem straty raczej dla niego nie będzie.

Jednak nie chce się na to zgodzić. Prowadzi to do sytuacji, w której ja ignorując Go, wystawiam się na niewybredne komentarze. W ten sposób On prowadzi nadal swoje pyskówki odpowiadajac na moje posty, a w wielu z nich stawia moje poglądy i mnie w złym świetle. Wydaje się, iż byłoby bardziej fair, aby też ignorowany nie mógł odpowiadać na posty ignorującego.

W sumie skoro dwoje ludzi dochodzi do wniosku, że nie chcą ze sobą dyskutować, uważają się wzajemnie za ludzi nie do dyskusji, to taka opcja powinna być. Może przynajmniej na wniosek jednej ze stron: w trosce o jakość forum.

Jedyną bowiem moją formą obrony, nie chcąc trolować forum, pozostaje informacja w stopce, że: "Ignoruję Jegomościa".
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 Dalej..
#61
12-10-2015 20:03
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Quetzalcoatl
.
>Ja zwykle liczę na inteligencję piszących, "choć czasem rzeczywiście się przeliczam".
Bez umiejętności czytania ze zrozumieniem może Pan sobie długo liczyć.

No cóż, w argumentacji jakoś Pan przypomina mi Pana Brzostowskiego, który sam wie niewiele, a innych poucza. Przedmiotem tego wątku nie jest historia starożytnej Grecji, czy Rzymu, tylko cenzura, a instytucjonalne formy cenzury powołał właśnie Kościół Katolicki. Wrodzona kultura wstrzymuje mnie przed napisaniem, że zanim się zacznie pouczać innych warto samemu uzupełnić luki we własnej wiedzy.
>Każdy wątek może mieć tematy poboczne,
Może mieć szczególnie, gdy koniecznie chce się komuś dowalić, a nie ma się niczego sensownego do powiedzenia.

>takie jak ten wywołany przez Pańską ignorancję.
Rozumiem ignorant impertynencko zarzuca innym ignorancję.

>Wie Pan, gdy poszukuję rzetelnej wiedzy na jakiś temat, sięgam po publikacje specjalistyczne odnoszące się do danego zagadnienia, a nie zaglądam na forum, na którym specjalista od danej dziedziny może zajrzeć co najwyżej przez przypadek.
Ja jestem teraz i od kilku lat na tym forum i dlatego odnoszę się do forumowych dyskusji, a tu zupełnie nie przez przypadek, ale z wyboru bywali i bywają specjaliści z danej dziedziny, do których poziomu Panu jeszcze daleko. Rozumiem Pan nie czyta forum i już a priori jest ponad wszystkich forumowiczów. Ja natomiast na naszym forum sporo się nauczyłem, gdyż miałem od kogo.
>Jeśli wie się tyle co Pan, to być może i z Pudelka można wiele wynieść.
No cóż, Pudelka nigdy nie korzystałem, ale jak tam teraz po Pańskiej wskazówce zajrzałem, to mi się wydaje, iż właśnie stamtąd chce Pan tu przenieść poziom dyskusji. A własną wiedzę to dobrze w wypowiedziach wykazać zamiast się nią chwalić i niej opowiadać.

>Forum to dobra rozrywka, ale nie konieczne dobre źródło do poszerzania swojej wiedzy o świecie i tę wiedzę dedykuję Panu na przyszłość.
Szanowny Pan wybaczy, ale pomimo tego, że Panu się zdaje, iż może tu robić za autorytet i wszystkich pouczać, to ja nie mając tak dobrego na swój temat mniemania wykorzystywałem nasze forum do poszerzania swojej wiedzy o świecie.
>Nie robię za żaden autorytet i nie pouczam wszystkich, lecz jedynie tych, których kondycja umysłowa tego wymaga. Szanowny Pan się załapał.
Tak, u wielce mądrego i kulturalnego Pana się jak widać się załapałem. Choć, co zrozumiałe, inteligentny odbiorca potrafi oddzielić śmieci wypisywane na otwartym forum przez przeróżnych zadufanych głupków od mądrości pisanych przez ludzi na wysokim poziomie intelektualnym.

>Wie Pan, gdy tak czasami zdarzy mi się przeczytać tę czy inną Pańską napuszoną wypowiedź, to ogarnia mnie pusty śmiech, że tak wiele osób na tym forum nabiera się na to Pańskie udawanie mędrca.
Oczywiście ci, którzy dobrze moje wypowiedzi oceniają, to Panu nawet do pięt nie dorastają.

>Każdy dostrzega to, na co pozwala mu jego poziom i wiedza,
Dokładnie się tu z Panem zgadzam.

>To nie Pan ma tu oceniać cudzą wiedzę,
Oczywiście, to przecież wynika z Pańskiej wypowiedzi, do której nieśmiało się odniosłem, iż to tylko Pan jest tu do oceniania czyjeś wiedzy i odsyłania interlokutorów do szkoły.
>Ja odniosłem się do niedorzeczności w Pańskiej wypowiedzi, a Pan, taka chodząca skromność, musiał zareagować jak zakompleksiony belfer, pisząc o tym, jaką da mi ocenę.
Chcąc się popisać jaki to Pan mądry doczepił się Pan do mało istotnego szczegółu zupełnie wyrwanego z kontekstu mojej wypowiedzi, której Pan nie przeczytał bądź nie zrozumiał - co jedno wychodzi i zaczął Pan mnie impertynencko pouczać wydając świadectwo raczej samemu sobie niż mnie.

> Mam gdzieś Pańką ocenę.
Znowu wypisuje Pan tu banalne oczywistości.

Długo już Pan pisze o tym co dla Pana wynika, ale ja swoje wypowiedzi kieruję do inteligentnego czytelnika umiejącego zrozumieć to co piszę i nie pisania pewnych oczywistości, które w danym poście nie mają znaczenia.
Szanowny Panie, ja tu powtarzam, iż nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami. Bardzo możliwe, że któryś
z nas się kompromituje, ale proponowałbym jednak pozostawienie tej oceny czytelnikom.

>Tak, powtarza Pan, trochę jak winylowa płyta, która się zacięła.
I co z tego, gdy do mniej rozgarniętych czytelników nawet tak prosty przekaz nie dociera.

>Skoro to taka oczywistość, to szkoda, że nie znalazła się w Pańskiej wypowiedzi.
Znalazła się, tylko w swoim zaperzeniu Pan jej nie przeczytał:

>Po co Pan mi tu podsuwa pod nos jakąś zbieraninę przypadkowych linków?
Przypadkowe, to one są dla tych, którzy do nich nie zajrzeli. Jeden z nich omawia m.in. historię cenzury i jest tam napisane: Cenzurę represyjną stosowano już w starożytności, m.in. w jej wyniku w Atenach zostały spalone dzieła Protagorasa (V w. p.n.e.); za deprawowanie młodzieży oraz wyrzeczenie się panteonu greckiego skazano na śmierć 399 p.n.e. Sokratesa; w Rzymie cesarz Oktawian August rozkazał spalić dzieła wróżbiarzy; Antioch IV Epifanes palił księgi żydowskie (II w. p.n.e.), a Dioklecjan pisma chrześcijańskie; również w Chinach 231 p.n.e. doszło do masowego niszczenia ksiąg. itd.

> W mojej krytyce nie odnosiłem się do artykułów z portalu czy Regulaminu, tylko nonsensu, który Pan zamieścił w swoim zdaniu.
Przy swojej nieprzemyślanej agresywnej zaczepce po prostu Pan nie doczytał i nie przemyślał, a teraz podobnie do Pana Brzostowskiego starając się wyjść z twarzą, Pan kręci, mąci i manipuluje. Epitetując mnie własnymi niegodziwościami. Szkoda, iż tak niewiele merytorycznego sam potrafi Pan tu napisać, tylko agresywnie atakuje Pan swoich oponentów. www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,77644

@@@
.

#62
12-10-2015 19:41
 Ocena 3 na 3
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Duch Prawdy

>>>Racjonalną odpowiedzią jest "nie wiem".
>>W takim razie jakimi słowami przyznać, że się odpowiedzi nie zna?
>Słowami: "Nie znam odpowiedzi na to pytanie.".
A słowa "nie wiem" oznaczałyby, że odpowiedź na pytanie "czy bóg istnieje?" znasz?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

#63
12-10-2015 20:05
 Ocena-1 na 5
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
>>>>Racjonalną odpowiedzią jest "nie wiem".
>>>W takim razie jakimi słowami przyznać, że się odpowiedzi nie zna?
>>Słowami: "Nie znam odpowiedzi na to pytanie.".
>A słowa "nie wiem" oznaczałyby, że odpowiedź na pytanie "czy bóg istnieje?" znasz?
Tak znam, słowa "nie wiem" są odpowiedzią na pytanie.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#64
12-10-2015 20:12
 Ocena 9 na 9
szarley (54913 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Duch Prawdy
>Tak znam, słowa "nie wiem" są odpowiedzią na pytanie.
L I T O Ś C I !!!!!!!

Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Ty musisz chyba
codziennie się wysikać.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#66
12-10-2015 20:15
 Ocena 6 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi szarley
>>Tak znam, słowa "nie wiem" są odpowiedzią na pytanie.
>L I T O Ś C I !!!!!!!

Porzućcie wszelką nadzieję ci którzy z Duchem Prawdy się stykacie.

#67
12-10-2015 21:04
 Ocena 3 na 3
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Duch Prawdy

>>A słowa "nie wiem" oznaczałyby, że odpowiedź na pytanie "czy bóg istnieje?" znasz?
>Tak
Więc jaka to odpowiedź?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

#68
12-10-2015 21:09
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Drobner
>Christosie, nie bijemy się.
>Tylko Duch kłamie:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,660262#w660689

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#69
12-10-2015 21:24
 Ocena 9 na 9
szarley (54913 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi W.R.
>>>Tak znam, słowa "nie wiem" są odpowiedzią na pytanie.
>>L I T O Ś C I !!!!!!!
>Porzućcie wszelką nadzieję ci którzy z Duchem Prawdy się stykacie.
>

Coraz częściej zgadzam się z opinią, że niezbędna jest poważniejsza praca moderacji. Szkoda Pauliny (choć mnie zbanowała!), szkoda Meretseger...
Coraz częściej dochodzę do wniosku, że dożywotnie usunięcie niektórych bytowników forum przyczyniło mu szkody. Jest to prywatny dyskusyjny klub i należy liczyć się z opinią właściciela, ale żal, że tępienie troli zastępuje poważną dyskusję, podczas której można mieć nadzieję na nauczenie się czegoś nowego, na poszerzenie myślowego horizontu.

"Znam odpowiedź na każde pytanie" - odpowiedź jest "nie wiem"
Tak to każdy zna odpowiedź na każde pytanie ludzkości

Wyciąganie wniosków z brzmienia imienia (DP), wyładowywanie ekonomicznych, społecznych frustracji (Krystkon), wymyślanie na nowo historii starożytnego Egiptu (Zbyszek), głoszenie swoich poglądów jako powszechnie uważanych (Olson), wmawianie fizykom, że odpowiedzieli na wszystkie pytania (Marco Rolle), używanie jedynie obrażania (fiberon)...
***
Staram się nie zatrudniać pracowników do poważnych zleceń, wolę zawiązywać spółdzielnie. Może zamiast prywatnej własności fR, lepsza byłaby spółdzielnia? Z udziałem tych, którzy zostali dożywotni usunięci, a mieli coś do powiedzenia? Może nawet w prywatnej własności warto zaufać innym, że poradzą współzarządzać?

Z wieloma poglądami Ivana Denisowicza, Nietschego, czy Billa Kilgore się nie zgadzałem, ale używali argumentów.

Mimo różnic, nauczyłem się moc od Andrzeja.51, Fizyka, Vytautasa, Marka Okrągłego, ... zamilkli

O Big_żyda upominałem się wiele razy. Poradził zbesztać, ale miał argumenta i przed argumentoma ustępował.

Wielu, bardzo wielu moich rozmówców nie wspominam, bo za dużo jest tych, którym jestem winien podziękowania za nauki, za polecane książki. Gdzie są? Kilku pozostało, ale giną w tłumie

#70
12-10-2015 21:25
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
Przyznasz, że milutkie.
Czy jakiś komentarz jest jeszcze potrzebny?

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

#71
12-10-2015 21:25
 0 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
>>>A słowa "nie wiem" oznaczałyby, że odpowiedź na pytanie "czy bóg istnieje?" znasz?
>>Tak
>Więc jaka to odpowiedź?
Racjonalna, już jej udzieliłem; słowa "nie wiem" to odpowiedź.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#72
12-10-2015 21:31
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Duch Prawdy
Twój poziom 'dyskusji' to siki, defekujący pies i facet siedzący na muszli klozetowej z laptopem.
Same duchowe sprawki - pozostawię to bez komentarza.

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

Brzostowski (7067 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
>>byłoby bardziej fair, aby też ignorowany nie mógł odpowiadać na posty ignorującego
>Nie byłoby to fair, ponieważ ignorujący na posty ignorowanego odpowiadać może. Wystarczy, że skorzysta z funkcji "pokaż wypowiedzi ukryte" znajdującej się przed pierwszą odpowiedzią w temacie lub na czas odpowiadania wycofa się z ignorowania.
Jest oczywiste, że wówczas obowiązuje to w obie strony.
>>stawia moje poglądy i mnie w złym świetle
>O ignorowanym nie powinieneś tego wiedzieć, bo przecież ignorowanie polega na ukrywaniu wypowiedzi.
Owszem, tyle tylko, że czasem wchodzi się na fR bez logowania, aby poczytać i wtedy widać. Poza tym, chodzi właśnie oto aby było fair. Wg mnie nie jest OK, gdy ktoś prowadzi faktycznie stalking drugiego użytkownika. To nie jest fair.
>>pozostaje informacja w stopce
>A powinna być "z urzędu" w profilu.
W sumie jestem za.
>Pomyśl, czy nie wolałbyś ignorować na własną rękę: niechcianym rozmówcom nie odpowiadać z pominięciem funkcji "ukryj wypowiedzi".
Tak chciałem, ale gdy ktoś atakuje cały czas i faktycznie w mojej ocenie wykorzystuje ten fakt, to nie jest OK.

Ignoruję Bogusławskiego

Brzostowski (7067 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
>Nie, to znaczy, że niedziałająca opcja ukrywania "nie czytam twoich wpisów" miałaby automatycznie skutkować opcją "nie możesz mi odpowiadać". Czyli Autorowi wątku marzy się funkcja pozwalająca eliminować [kłopotliwych?] oponentów.

Marzy mi się, aby było fair.

Ignoruję Bogusławskiego

#75
12-10-2015 21:38
 Ocena 2 na 2
Christos (2696 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Drobner
Ad.#1:
Nieco usztywniłeś definicję na użytek Ducha. Oczekujesz jednak rozstrzygnięcia istnienia (w mniemaniu Ducha) abstrakcyjnego bytu w oparciu o niesprzeczność z jego interpretacją faktów skonfrontowaną z własną. Użyłeś więc ankietowego pytania do uzyskania wiedzy, która zwykle funkcjonuje zwykle na zasadzie odruchu bezwarunkowego wobec człowieka, który odrzucił bezwarunkowość i szuka odpowiedzi sam. Emocjonalność Waszej dyskusji usprawiedliwia odpowiedź nie wiem.

Ad.#2:
Owszem, i wił się jak piskorz próbując wyplątać się z nieporadności językowej.

Ad.#3:
Sie treffen den Nagel auf den Kopf.

Ad.#4
Pytasz człowieka, który wciąż docieka. Rozumiem Twoje rozczarowanie ale dotykasz materii, której jeszcze nie rozkminił.

Ad.#5/6
Mam wrażenie, że iluminacja, której on doznaje przypomina zapalającą się jarzeniówkę. Kilka razy błyśnie zanim rozjarzy się pełnym światłem.

>Uparcie i cierpliwie czekam zatem na odpowiedź Ducha
Ja również. Katolicyzmowi wypracowanie ideologii zajęło prawie dwa tys. lat, a i tak pełno w niej bzdur i niekonsekwencji. Uwierz w Ducha.

No gods, no masters...I am who I am.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365