Racjonalista - Strona głównaDo treści
Funkcja ignorowania

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
11-10-2015 18:19Brzostowski (7067 punktów)Funkcja ignorowania
Ocena 2 na 6
Chciałem zapytać, czy na portalu nie byłoby szansy wprowadzić takiej możliwości, aby osoba przez kogoś ignorowana, nie mogła też odpowiadać na posty ignorującego.

Jak bowiem łatwo się domyślić mam tutaj problem z jednym z użytkowników. Dysksuje moje z nim trollują forum i stają się zwykłymi pyskówkami. Proponowałem temu użytkownikowi porozumienie: ja nie odpowiadam na jego posty, On na moje i po sprawie. Zwłaszcza, że sam uważa mnie za mało inteligentnego ("każda wiara ogranicza nas moralnie i intelektualnie"), zatem straty raczej dla niego nie będzie.

Jednak nie chce się na to zgodzić. Prowadzi to do sytuacji, w której ja ignorując Go, wystawiam się na niewybredne komentarze. W ten sposób On prowadzi nadal swoje pyskówki odpowiadajac na moje posty, a w wielu z nich stawia moje poglądy i mnie w złym świetle. Wydaje się, iż byłoby bardziej fair, aby też ignorowany nie mógł odpowiadać na posty ignorującego.

W sumie skoro dwoje ludzi dochodzi do wniosku, że nie chcą ze sobą dyskutować, uważają się wzajemnie za ludzi nie do dyskusji, to taka opcja powinna być. Może przynajmniej na wniosek jednej ze stron: w trosce o jakość forum.

Jedyną bowiem moją formą obrony, nie chcąc trolować forum, pozostaje informacja w stopce, że: "Ignoruję Jegomościa".
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 Dalej..
#181
15-10-2015 11:55
 Ocena 3 na 3
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Duch Prawdy

>Nie będziesz nakładał ciężaru dowodu na tego, który kwestionuje postawioną tezę.
Nie nakładam na nikogo żadnego ciężaru, po prostu dowiodłam prawdziwości swojej tezy stawiając pytanie, na które nie znasz odpowiedzi i dowód ten zachowuje ważność póki go ktoś nie obali.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

#182
15-10-2015 12:10
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Ty Drobner w nic, a nic nie wierzysz....

A taki jakiś 'nieuf' jestem...

I pacierza nie odmawiam!

(Wódki też...)

Drobner, bez genialnych pomysłów, które powstrzymałyby picie...


Duch Prawdy: >Znam odpowiedzi na wszystkie pytania.
Drobner: >Pytam: "Czy bóg istnieje?"
Duch Prawdy: >Nie wiem.

#183
15-10-2015 17:31
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Duch Prawdy
>10 przykazań logiki
>8. Nie będziesz nakładał ciężaru dowodu na tego, który kwestionuje postawioną tezę. {onus probandi}
>...

Zasada nr 0: MYŚL!

Drobner, też Schopen...feldziarz


Duch Prawdy: >Znam odpowiedzi na wszystkie pytania.
Drobner: >Pytam: "Czy bóg istnieje?"
Duch Prawdy: >Nie wiem.

#184
15-10-2015 18:19
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Quetzalcoatl
>A o groźnych kombinacjach chyba nie wiesz jeszcze wszystkiego.

Oświeć mnie, jeśli masz jakąś wiedzę w tej materii. Chętnie się czegoś dowiem, bo to wiedza w życiu czasem przydatna.

>Dość to żałosne i rzuca pewien cień na Twoją bezstronność w dzisiejszym ataku na mnie, który wygląda mi na płaskie odegranie się na kimś, kto kiedyś ośmielił się otwarcie zakwestionować Twoje kompetencje.

O, tu Cię boli. Tak podejrzewałem, że nie wytrzymasz i - zamiast się trzymać tematu spróbujesz wrócić do kwestii, które nie są w żaden sposób związane z tą dyskusją. Coś mi się wydaje, że tamta rozmowa jednak ciąży Ci w pamięci - może zanim spróbuje się odgrywać rolę eksperta warto nieco popracować nad formą (kultura) i treścią (wiedza) i proszę nie mieć do mnie żalu o takie wymagania, gdyż nie są one niczym nadzwyczajnym.

Dixi et salvavi animam meam

#185
15-10-2015 18:30
 Ocena 2 na 2
Hodża (11172 punktów)Psucie artykułów na "Racjonaliście"
>>Mam nadzieję, że p. Agnosiewiczowi nie jest obojętny sposób, w który prowadzi się tu dyskusje, choć można by, niestety, podać wiele przykładów zbyt opieszałej reakcji na ewidentne psucie poziomu Forum.
>Zdecydowanie nie jest. Proszę zobaczyć, iż większość z tych, którzy stanowili elitę intelektualną forum przed półtora rokiem, to o ile nie odeszła sama, to została zbanowana. Teraz tworzy się tu już nowa elita, która się moderacji, w przeciwieństwie do starej, bardziej podoba. Pozdrawiam - póki jeszcze mogę.
>@@@

Mam coraz bardziej ponure myśli na ten temat. Kilka tygodni temu, na przykład, poprosiłem p. Redaktora, by zechciał usunąć grafikę, którą włożył w humoreskę "Baśń o siedmiu braciach", i przywrócić tę, którą dołączyłem jako integralną część utworu, stanowiącą jego ilustrację (przedstawiała światło wpadające przez witraże).

Zamiast tego p. Redaktor wlepił w jakimś bezsensownym miejscu grafikę wykorzystaną przeze mnie w innym artykule ("Tak zwany podbój Kosmosu"), która zupełnie nijak się ma do treści tej powiastki. Jest to ewidentne psucie wartości tekstu i wygląda na celowe osłabienie jej antyklerykalnego wydźwięku.

Prośba pozostała bez echa.

Stąd rzeczywiście nie dziwne, że tego rodzaju pokraki jak Pierzasty Wąż czują się tu doskonale.

P.S.
Moja uwaga do tych z Użytkowników, którzy już opublikowali swoje teksty jako artykuły na "Racjonaliście" - lepiej od czasu do czasu zajrzeć do nich i sprawdzić, w jakim się znajdują stanie.


Dixi et salvavi animam meam

#186
15-10-2015 22:21
 Ocena 2 na 2
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Hodża
>>A o groźnych kombinacjach chyba nie wiesz jeszcze wszystkiego.
>Oświeć mnie, jeśli masz jakąś wiedzę w tej materii. Chętnie się czegoś dowiem, bo to wiedza w życiu czasem przydatna.
Ot, choćby skrajna ignorancja połączona z wybujałym ego, niezmiernie wrażliwym na krytykę (łącznie z taką na własne życzenie, choć w takich sytuacjach dopiero po fakcie często się okazuje, że na przykład słowo recenzja czy opinia ma znaczyć z grubsza tyle co pieśń pochwalna).

>>Dość to żałosne i rzuca pewien cień na Twoją bezstronność w dzisiejszym ataku na mnie, który wygląda mi na płaskie odegranie się na kimś, kto kiedyś ośmielił się otwarcie zakwestionować Twoje kompetencje.
>O, tu Cię boli.
Nie fantazjuj!
Dlaczego niby ma mnie boleć to, że zachowałeś się jak rozhisteryzowane dziecko, które gdy nie dostanie tego, czego chce, zaczyna tupać nogami?

>Tak podejrzewałem, że nie wytrzymasz i - zamiast się trzymać tematu spróbujesz wrócić do kwestii, które nie są w żaden sposób związane z tą dyskusją.
To, co podejrzewałeś, jest bez znaczenia.
To, co nazywasz kwestiami, "które nie są w żaden sposób związane z tą dyskusją", brzmi mało przekonująco.
W kontekście tego, co miało miejsce między nami w sierpniu, jest bardziej prawdopodobne, że żywisz urazę i wykorzystujesz pretekst, żeby się po swojemu odegrać, niż że te sprawy są bez znaczenia. Ot, wystarczy do tego podstawowa znajomość życia i ludzi.

>Coś mi się wydaje, że tamta rozmowa jednak ciąży Ci w pamięci...
Ciąży mi w pamięci w taki sam sposób jak wdepnięcie w psie odchody na trawniku. Smrodliwe skojarzenia - i tyle.

>...może zanim spróbuje się odgrywać rolę eksperta warto nieco popracować nad formą (kultura) i treścią (wiedza)...
Ty masz jakieś kompleksy związane z moją wiedzą. Raz mi ją przypisujesz, innym razem mi jej odmawiasz. Twoja opinia w tym względzie jest mi zupełnie obojętna, dziwi mnie jednak jednoczesne głoszenie dwóch przeciwstawnych opinii w tej samej sprawie. To nie świadczy dobrze o intelekcie głoszącego.

>...i proszę nie mieć do mnie żalu o takie wymagania, gdyż nie są one niczym nadzwyczajnym.
Masz wybujałe ego. Nie rozumiem, na jakiej podstawie wnosisz, że miałbym mieć do Ciebie żal? O co? O to, że się kompletnie wygłupiłeś? Zresztą - i wtedy, i teraz.

Jak tam Twój donosik na mnie do moderacji? Spuszczony już z wodą?

#187
16-10-2015 03:39
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
>>Nie będziesz nakładał ciężaru dowodu na tego, który kwestionuje postawioną tezę.
>Nie nakładam na nikogo żadnego ciężaru, po prostu dowiodłam prawdziwości swojej tezy stawiając pytanie, na które nie znasz odpowiedzi i dowód ten zachowuje ważność póki go ktoś nie obali.
Znam odpowiedź, ale nie odpowiem zanim nie przyznasz, że moja odpowiedź w poprzedniej kwestii jest racjonalna, natomiast zakwestionowaną tezę nazywać dowodem świadczy o tym, że nie myślisz racjonalnie.
Pozdrawiam ciepło.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#188
16-10-2015 04:14
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Lilly Amina
To wszystko, czy postawisz jakąś tezę?
Pozdrawiam ciepło.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#189
16-10-2015 04:31
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
>Użyłeś liczby mnogiej,[/url] czyli wypowiadasz się w imieniu grupy,
Nie, użyłem liczby mnogiej ponieważ jestem reprezentantem, każdy racjonalista na świecie jest reprezentantem wszystkich racjonalistów.
>wyjaśniłeś, że chodzi o grupę racjonalistów, więc gdzie ta grupa która Cię jakoby upoważniła?
Grupę stanowią wszyscy racjonaliści i nie potrzebuję żadnego upoważnienia, co więcej żaden racjonalista nie posiada takiego upoważnienia, gdyż jest to fizycznie niemożliwe. Już o tym pisałem, ale widocznie nie jesteś w stanie zrozumieć różnicy, że jeśli wypowiadałbym się w imieniu jakiejś ograniczonej liczebnie grupy racjonalistów wówczas musiałbym posiadać upoważnienie tych osób, natomiast jeśli wypowiadam się jako reprezentant wszystkich racjonalistów na świecie, wówczas mam prawo powiedzieć: "My racjonaliści myślimy racjonalnie i tym różnimy się od ludzi myślących nieracjonalnie", bo ludzkość można podzielić na dwie grupy: racjonaliści i ci, którzy chętnie za racjonalistów chcieliby uchodzić.
Pozdrawiam ciepło.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#190
16-10-2015 04:38
 0 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Drobner
>Zasada nr 0: MYŚL!
>Drobner, też Schopen...feldziarz
>
Duch Prawdy: >Znam odpowiedzi na wszystkie pytania.

>Drobner: >Pytam: "Czy bóg istnieje?"
>Duch Prawdy: >Nie wiem.
Ano myśl Drobner, myśl... tak długo, aż dostrzeżesz różnicę, czym "Znam odpowiedzi na wszystkie pytania" różni się od "Wiem wszystko".
Pozdrawiam ciepło.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#191
16-10-2015 05:06
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Duch Prawdy
>..."Znam odpowiedzi na wszystkie pytania" różni się od "Wiem wszystko".

Oświećże nas wszystkich, o! krynico mądrości wszelakiej...
Na przykład tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,680868

Drobner, spragniony


Duch Prawdy: >Znam odpowiedzi na wszystkie pytania.
Drobner: >Pytam: "Czy bóg istnieje?"
Duch Prawdy: >Nie wiem.

#192
16-10-2015 05:48
 Ocena 1 na 3
Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Drobner
>Drobner, spragniony
rozumu..., MYŚL, to może przyjdzie do głowy:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,680162#w681172


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#193
16-10-2015 07:32
 Ocena 3 na 3
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Duch Prawdy

>>>Nie będziesz nakładał ciężaru dowodu na tego, który kwestionuje postawioną tezę.
>>Nie nakładam na nikogo żadnego ciężaru, po prostu dowiodłam prawdziwości swojej tezy stawiając pytanie, na które nie znasz odpowiedzi i dowód ten zachowuje ważność póki go ktoś nie obali.
>Znam odpowiedź
A ja znam to Twoje niemające pokrycia w faktach "znam".

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

#194
16-10-2015 07:41
 Ocena 3 na 3
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Duch Prawdy

>czym "Znam odpowiedzi na wszystkie pytania" różni się od "Wiem wszystko"
A Ty wiesz jaka jest ta różnica, czy znasz odpowiedź na pytanie Czym "Znam odpowiedzi na wszystkie pytania" różni się od "Wiem wszystko"? - ?

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

#195
16-10-2015 08:20
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Funkcja ignorowania
W odpowiedzi Duch Prawdy

>użyłem liczby mnogiej ponieważ jestem reprezentantem, każdy racjonalista na świecie jest reprezentantem wszystkich racjonalistów.
Oczywiście, tyle, że nie każda wypowiedź takiego reprezentanta jest dla danej zbiorowości (a nie konkretnej upoważniającej grupy) reprezentatywna, np. nie każdy racjonalista lubi szczawiową.

A w naszym przypadku póty wypowiadałeś się w swoim wyłącznie imieniu, póki nie pokazało się, że swoją odpowiedzią zanegowałbyś własne wcześniejsze stwierdzenie.

Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365