 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-10-2015 18:19 | Brzostowski (7067 punktów) | Funkcja ignorowania
2 na 6 | Chciałem zapytać, czy na portalu nie byłoby szansy wprowadzić takiej możliwości, aby osoba przez kogoś ignorowana, nie mogła też odpowiadać na posty ignorującego.
Jak bowiem łatwo się domyślić mam tutaj problem z jednym z użytkowników. Dysksuje moje z nim trollują forum i stają się zwykłymi pyskówkami. Proponowałem temu użytkownikowi porozumienie: ja nie odpowiadam na jego posty, On na moje i po sprawie. Zwłaszcza, że sam uważa mnie za mało inteligentnego ("każda wiara ogranicza nas moralnie i intelektualnie"), zatem straty raczej dla niego nie będzie.
Jednak nie chce się na to zgodzić. Prowadzi to do sytuacji, w której ja ignorując Go, wystawiam się na niewybredne komentarze. W ten sposób On prowadzi nadal swoje pyskówki odpowiadajac na moje posty, a w wielu z nich stawia moje poglądy i mnie w złym świetle. Wydaje się, iż byłoby bardziej fair, aby też ignorowany nie mógł odpowiadać na posty ignorującego.
W sumie skoro dwoje ludzi dochodzi do wniosku, że nie chcą ze sobą dyskutować, uważają się wzajemnie za ludzi nie do dyskusji, to taka opcja powinna być. Może przynajmniej na wniosek jednej ze stron: w trosce o jakość forum.
Jedyną bowiem moją formą obrony, nie chcąc trolować forum, pozostaje informacja w stopce, że: "Ignoruję Jegomościa". | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 Dalej..#136 5 na 5 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Funkcja ignorowania | > To co robisz jest uproszczeniem, w istocie pytanie brzmi: "Czy (wiesz, że) Bóg istnieje?"Nie, Duszku. Ja zadałem Ci pytanie i ja wiem, o co pytałem. Nie interesował mnie stan Twojej wiedzy. Interesowało mnie istnienie boga. Istnieje, czy nie? Słowa "nie wiem" są równoważne temu, że nie znasz odpowiedzi na to proste pytanie. A ja - znam.  Drobner, NadDuch NadPrawdy
Duch Prawdy: >Znam odpowiedzi na wszystkie pytania. Drobner: >Pytam: " Czy bóg istnieje?" Duch Prawdy: > Nie wiem. |
| Duch Prawdy (14787 punktów) | Odp: Funkcja ignorowania | > >Jestem u siebie, przyszedłem do swojej własności...> Na pytanie o własność do tego miejsca zgasiłem typa na amen.Nie mam najmniejszego problemu z odpowiedzią na pytania Twoje, Andrzeja51, Głodzika itp., ale stosuję prostą zasadę, najpierw wychowanie (typa), potem nauczanie.  Pozdrawiam serdecznie.  Ps. -210 od farmera,  , kilkadziesiąt minusów w kilka dni, nabierasz tempa - informacja szczególnie dla pana "Racjonalisty" Bogusławskiego 
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
| Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Funkcja ignorowania | . Wie Pan, gdy poszukuję rzetelnej wiedzy na jakiś temat, sięgam po publikacje specjalistyczne odnoszące się do danego zagadnienia, a nie zaglądam na forum, na którym specjalista od danej dziedziny może zajrzeć co najwyżej przez przypadek.
Forum to dobra rozrywka, ale nie konieczne dobre źródło do poszerzania swojej wiedzy o świecie i tę wiedzę dedykuję Panu na przyszłość.> Nudziarz z Pana.Zapewne dla mocno zacietrzewionego i nie umiejącego czytać ze zrozumieniem jestem nudziarzem, cieszę się jednak, iż podobnie ocenia Pan wielu uczestników naszego forum, gdyż w dobrym środowisku jednak raźniej. Według mnie, choć Pan ma przeciwne zdanie - pomimo tych ataków na mnie, zamiast racjonalnej argumentacji dotyczącej przedmiotu sporu - nie zdołał Pan tu obronić swojego stanowiska. Współczuję Panu - choć Pan tego współczucia nie potrzebuje - poziomu intelektualnego, który próbuje Pan osłonić agresją do swoich polemistów. @@@ . |
#139 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | Odp: Funkcja ignorowania |
> Ps. -210 od farmera,211. Jak oni to robili że wywalali cię z innych for? Odszedłeś chyba z 6? Usuwali twoje wpisy to wiadomo. Nie poznali się na tobie czy nie przyszedłeś do swojej własności i admin użył delete..... Na blogu pajęczyna i porady żebyś się leczył . Ale ty masz dar jasnowidzenia to pewnie wiesz co będzie. Zdradzisz nam tą tajemnice? Ziew. |
#140 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Funkcja ignorowania |
> >>w istocie pytanie brzmi: "Czy (wiesz, że) Bóg istnieje?"> >Zatem odpowiedz "czy (wiesz, że) mijasz się z prawdą?"> dlaczego mam odpowiedzieć na to pytanieSpoko, nie musisz. No chyba, że umiesz.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#141 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Funkcja ignorowania | . Czyli Autorowi wątku marzy się funkcja pozwalająca eliminować [kłopotliwych?] oponentów.  > Marzy mi się, aby było fair.Blokowanie innym odpowiadania jest fair?> Tak, ponieważ ja też nie odpowiadam na posty innych.Wolno Panu, gdyż jest to całkowicie zgodne z regulaminem. Natomiast zupełnie nie fair jest kneblowanie ludzi, którzy się z Panem nie zgadzają. Stosowali to przeróżni dyktatorzy, którzy przejęli myśl i doświadczenia Kościoła Katolickiego w tym zakresie, ale na szczęście i tak myśl wolna dochodzi, wcześniej lub później, do głosu. > Jest zatem uczciwie:Jest to nader nieuczciwe jeżeli ktoś publicznie głupoty wypisuje i wskazuje wybranych, którzy grzecznie mogą się do tych głupot odnosić. > ja nie widzę czyichś postówTo jest Pański wybór, do którego nikt - poza własnym zacietrzewieniem - Pana nie zmusza. > i nie mogę na nie odpowiadaćA któż Panu broni. Po prostu brak Panu argumentów i Pan nie chce. > i odwrotnie.Jakie odwrotnie, tu nie ma żadnej odwrotności. Natomiast jest stała zasada - nie tylko na naszym forum - iż jeżeli ktoś publicznie swoje poglądy głosi, to tym samym upoważnia innych do ich krytyki. No, chyba że jest się Hitlerem, Stalinem, czy inną tego typu cholerą. > Jednocześnie każdy ma prawo wyrazić sowje zdanie w nowym wątku i w dyskusjach z innymi.Łaski Pan nie rób, natomiast warto poznać regulamin forum, na którym się publikuje. Do zapoznania się z linią naszego portalu wyrażoną we "wprowadzeniu" zachęcałem Pana bezskutecznie już wielokrotnie. > To jest bardziej fair, niż możliwość foruimowego stalkingu bez ograniczeń, w sotosunku do kogos kto nie chce dyskutować z jakimś osobnikiem.Z takim osobnikiem jak Pan rzeczywiście dyskusje są niemożliwe, ale możliwe jest i często konieczne odniesienie się do bzdur, które usiłuje Pan tu sprzedawać. > Ignoruję ideologicznych antyklerykałów.Znowu czyste ple-ple zacietrzewionego klerykała. Antyklerykalizm jest ideologią, a więc wszyscy antyklerykałowie, dokładnie tak samo jak klerykałowie są ideologiczni. > Są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu.Szkodliwą nie tylko dla racjonalizmu i ateizmu, ale dla całej ludzkości, jest głupota i warto aby Pan przestał tu trollować i rozpowszechniać klerykalne oraz fideistyczne idiotyzmy. @@@ . |
#142 7 na 7 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Funkcja ignorowania |
> >... znam odpowiedzi na wszystkie pytania.> Jak się wabi mój kot?Dla zmyły się nie podpisałeś, bo powinno być . . . . "Drobner, który nie ma kota!" 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#143 4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Funkcja ignorowania | > >>... znam odpowiedzi na wszystkie pytania.> >Jak się wabi mój kot?> Dla zmyły się nie podpisałeś, bo powinno być> .> .> "Drobner, który nie ma kota!"  > Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.Ja jestem... kot Drobnera Jakaś charyzma musi w Drobnerze jednak być, skoro samą chętnie racjonalistce skłania do snucia o niej spekulacji.
Duch Prawdy: >Znam odpowiedzi na wszystkie pytania. Drobner: >Pytam: " Czy bóg istnieje?" Duch Prawdy: > Nie wiem. |
#144 4 na 4 Quetzalcoatl (2779 punktów) (zablokowany) | Odp: Funkcja ignorowania | > >Nudziarz z Pana.> Zapewne dla mocno zacietrzewionego i nie umiejącego czytać ze zrozumieniem jestem nudziarzem, cieszę się jednak, iż podobnie ocenia Pan wielu uczestników naszego forum, gdyż w dobrym środowisku jednak raźniej.Chyba wzrok Panu nie dopisuje. Nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek nazwał jakiegoś innego uczestnika naszego forum nudziarzem, więc mówi Pan o jakimś dziwacznym środowisku jednoosobowym, może czymś w rodzaju pustelni, a może po prostu rozmawia Pan z duchami (wszak to się tu niektórym zdarza, a być może jest to zaraźliwe). > Według mnie, choć Pan ma przeciwne zdanie - pomimo tych ataków na mnie, zamiast racjonalnej argumentacji dotyczącej przedmiotu sporu - nie zdołał Pan tu obronić swojego stanowiska."Według mnie" jest najbardziej udaną częścią Pańskiej wypowiedzi, a ocenę, czyja argumentacja była racjonalna, proszę pozostawić czytelnikom. > Współczuję Panu - choć Pan tego współczucia nie potrzebuje - poziomu intelektualnego, który próbuje Pan osłonić agresją do swoich polemistów.W tym zdaniu z kolei najtrafniejszy jest fragment "choć Pan tego współczucia nie potrzebuje". I tego proszę się trzymać, a ewentualne współczucie zachować dla siebie. Może się Panu kiedyś przydać. Życzę zdrowia i większej pomysłowości w formułowaniu tych swoich napuszonych sloganików, bo te stare mocno się już zużyły. Tu pozwolę sobie na małą parafrazę: "Hadko czytać, brateńku".  |
#145 3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Funkcja ignorowania |
> Ja jestem...> kot DrobneraA, to przepraszam. Faktycznie, masz kota. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#146 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Funkcja ignorowania | > Jeśli wie się tyle co Pan, to być może i z Pudelka można wiele wynieść.Może gdybyś kolego chciał prowadzić dyskusję, a nie prowokować w sposób zdradzający intelektualnego prostaka, mógłbyś uzyskać nieco większe rozeznanie na temat zakresu wiedzy swojego rozmówcy. Tego rodzaju odzywki powinny spotkać się z natychmiastową reakcją innych czytelników tego Forum, tych przynajmniej, dla których forma rozmowy jest równie ważna, co jej treść. Mnie osobiście bardzo rażą tego rodzaju chamskie ataki ad personam i nie łagodzi tego odczucia w najmniejszym stopniu wiedza osobnika, który sobie na takie wyskoki pozwala. Owszem, uważam, że powinny być one tępione z jeszcze większą konsekwencją, gdyż nie ma bardziej groźnej kombinacji niż wiedza połączona z prymitywną osobowością. A z tym najwyraźniej mamy tu do czynienia. Zgłosiłem tę wypowiedź do moderacji. Mam nadzieję, że p. Agnosiewiczowi nie jest obojętny sposób, w który prowadzi się tu dyskusje, choć można by, niestety, podać wiele przykładów zbyt opieszałej reakcji na ewidentne psucie poziomu Forum.
Dixi et salvavi animam meam |
#147 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Funkcja ignorowania | > >Ja jestem...> >kot Drobnera> A, to przepraszam.> Faktycznie, masz kota. #1 Bezpodstawne ad personam na temat stanu mojego umysłu, spekulantko. #2 Czuję się miło pod... spekulowany  Drobner, łaskotliwy... Jakaś charyzma musi w Drobnerze jednak być, skoro samą chętnie racjonalistkę skłania do snucia o nim spekulacji.
Duch Prawdy: >Znam odpowiedzi na wszystkie pytania. Drobner: >Pytam: " Czy bóg istnieje?" Duch Prawdy: > Nie wiem. |
#148 4 na 4 Quetzalcoatl (2779 punktów) (zablokowany) | Odp: Funkcja ignorowania | > >Jeśli wie się tyle co Pan, to być może i z Pudelka można wiele wynieść.> Może gdybyś kolego chciał prowadzić dyskusję, a nie prowokować w sposób zdradzający intelektualnego prostaka, mógłbyś uzyskać nieco większe rozeznanie na temat zakresu wiedzy swojego rozmówcy.Nie jestem Twoim kolegą. W kwestii, kto kogo sprowokował, proponuję uważniejszą lekturę skierowanej do mnie odpowiedzi "oceny celującej za taką wiedzę jednak Panu nie postawię (może tak 3+ lub 4-). Ja wymagam więcej nawet od uczniów." Moje rozeznanie "na temat zakresu wiedzy" mojego rozmówcy jest moją własną oceną i bądź łaskaw to respektować. Twoja opinia w tym względzie jest tu nieistotna. > Tego rodzaju odzywki powinny spotkać się z natychmiastową reakcją innych czytelników tego Forum, tych przynajmniej, dla których forma rozmowy jest równie ważna, co jej treść.Wypowiadaj się za siebie, nie za innych. Nie wiem, czy dla wszystkich forma jest równie ważna co treść, wiem natomiast, że ci, którzy miewają problemy z treścią, często podkreślają jakieś ogromne znaczenie formy. > Mnie osobiście bardzo rażą tego rodzaju chamskie ataki ad personam i nie łagodzi tego odczucia w najmniejszym stopniu wiedza osobnika, który sobie na takie wyskoki pozwala.Doskonale. Wszyscy już wiemy, co Cię razi, a co tego odczucia nie łagodzi. Widocznie musiałeś się tym podzielić ze światem. > Owszem, uważam, że powinny być one tępione z jeszcze większą konsekwencją, gdyż nie ma bardziej groźnej kombinacji niż wiedza połączona z prymitywną osobowością.Bacz, miłośniku formy i dobrych obyczajów, żebyś się nie zagalopował, bo pryśnie formy czar. Ponieważ najwyraźniej masz problemy z panowaniem nad treścią swojej wypowiedzi, podpowiem Ci, że w powyższym sformułowaniu nawołujesz do nierównego traktowania użytkowników forum, czyli do jakiejś odmiany dyskryminacji, w tym wypadku związanej "z "wiedzą" i "prymitywną osobowością", cokolwiek oba te pojęcia na forum oznaczają. A o groźnych kombinacjach chyba nie wiesz jeszcze wszystkiego. > ... nie ma bardziej groźnej kombinacji niż wiedza połączona z prymitywną osobowością> A z tym najwyraźniej mamy tu do czynienia.No i znów wikłasz się w sprzecznościach (znów, bo zwracałem Ci już na to uwagę w naszych dyskusjach, ale o nich za chwilę). Jeśli - jak właśnie stwierdziłeś - uważasz, że można mi przypisać wiedzę, to doprawdy trudno połączyć z tym użyte wcześniej stwierdzenie, że robię coś "w sposób zdradzający intelektualnego prostaka". Zdecyduj się, co chcesz przekazać czytelnikom. Czy uważasz, że piszesz o kimś, kto ma wiedzę, czy o kimś, kto jest intelektualnym prostakiem. Intelektualny prostak nie może mieć wiedzy, bo to sprzeczność. > Zgłosiłem tę wypowiedź do moderacji. Mam nadzieję, że p. Agnosiewiczowi nie jest obojętny sposób, w który prowadzi się tu dyskusje, choć można by, niestety, podać wiele przykładów zbyt opieszałej reakcji na ewidentne psucie poziomu Forum.Tak, ja też mogę podać taki przykład, zresztą związany z Tobą, samozwańczy obrońco uciśnionych forumowiczów. Pod koniec sierpnia tego roku założyłeś wątek "Krótka historia Wielkiej Wojny", w którym obwieściłeś, że przetłumaczyłeś na polski pewną książkę i samodzielnie napisałeś do niej wstęp, a następnie poprosiłeś o "krytyczne recenzje dotyczące tekstu". Przesłałem Ci stosowne uwagi, sformułowane - jak mniemam - w sposób uprzejmy (to ten pierwszy link pod wpisem). Choć Twoje tłumaczenie było dość słabe, zachęciłem Cię do dalszych wysiłków nad jego poprawą. Niestety, jakość napisanego przez Ciebie wstępu była bardzo licha i dlatego zaproponowałem Ci zwrócenie się w tej sprawie do jakiegoś zawodowego historyka (znam się nienajgorzej na podobnych zagadnieniach, bo zajmowałem się niemało edytorstwem źródeł historycznych). I tu zaczęły się problemy, bo Ty - miast zastanowić się nad ewentualną zasadnością mojej krytyki - zacząłeś, dziwnie rozemocjonowany, atakować moje uwagi, których tak bardzo nie chciałeś przyjąć do wiadomości, że jeden z wpisów (z częścią uwag) usunąłeś. Dość to żałosne i rzuca pewien cień na Twoją bezstronność w dzisiejszym ataku na mnie, który wygląda mi na płaskie odegranie się na kimś, kto kiedyś ośmielił się otwarcie zakwestionować Twoje kompetencje. Aha, fakt nieuzasadnionego usunięcia mojego wpisu zgłosiłem moderacji jeszcze w sierpniu, ale do dziś nie otrzymałem odpowiedzi... Linki do naszej sierpniowej dyskusji: www.racjonalista.pl/forum.php/s,674490#w674525www.racjonalista.pl/forum.php/s,674490#w674725 (ten link odsyła do pierwszej części mojej wypowiedzi, druga część została przez Ciebie usunięta) www.racjonalista.pl/forum.php/s,674490#w674731www.racjonalista.pl/forum.php/s,674490#w675132 |
#149 -1 na 3 | Duch Prawdy (14787 punktów) | Odp: Funkcja ignorowania | > >>>w istocie pytanie brzmi: "Czy (wiesz, że) Bóg istnieje?"> >>Zatem odpowiedz "czy (wiesz, że) mijasz się z prawdą?"> >dlaczego mam odpowiedzieć na to pytanie> Spoko, nie musisz. No chyba, że umiesz.Chętnie racjonalistko, nie rób jarmarku z rozmowy, potrafię odpowiedzieć, ale uporządkujmy dyskusję, najpierw ustalmy końcowy wniosek omawianej tezy, a potem zacznijmy nową. Pytanie: "Czy Bóg istnieje?" Odpowiedzi: "tak", "nie", " nie wiem" - odpowiedź moja, zakwestionowana przez Ciebie w nieracjonalny sposób, że "nie wiem" można odpowiedzieć na pytanie "czy wiesz?", a na pytanie "Czy istnieje?" odpowiedzią może być "tak", lub "nie" - te odpowiedzi zakwestionowałem jako nieracjonalne. Na Twoje zapytanie; "W takim razie jakimi słowami przyznać, że się odpowiedzi nie zna?" odpowiedziałem; "Słowami: "Nie znam odpowiedzi na to pytanie."". Z powyższego wynika końcowy mój wniosek, że udowodniłem, iż racjonalną odpowiedzią jest "nie wiem", a "tak", lub "nie" nie mogą być udzielone przez racjonalistę, gdyż są to odpowiedzi nieracjonalne.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość. |
#150 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Funkcja ignorowania | Możesz sobie dawać swoje linki, ale Forumowicze i tak wiedzą, jaki poziom merytorycznej wiedzy i kultury prezentujesz. Zadbałeś o informacje dla nich od 11 miesięcy - pomimo pewnego sygnału o zmianie 26 maja dbasz nadal.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|