Racjonalista - Strona głównaDo treści
ZBAWIAJMY ŚWIAT

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
23-10-2015 19:08Maria-Magdalena (-55 punktów)ZBAWIAJMY ŚWIAT
Ocena -1 na 7
Jak zbawić świat? Trzeba zacząć od siebie, czyli pokonać samego siebie. Nie jest to łatwe, szczególnie wtedy, gdy jest nam ze sobą dobrze. Ale czy innym jest z nami dobrze? "Będziesz miłował bliźniego swego, jak siebie samego". Mt 22,39
Ale czy my siebie kochamy? Czy umiemy rozpoznać co jest dla nas dobre, a co być może nam szkodzi - naszemu ciału? Naszej duszy? Na ile jesteśmy mocni, aby "stawić czoła" złu, które nas otacza? Na ile jesteśmy zdolni aby otworzyć się na "nowe" i gotowi aby zmienić wszystko na lepsze? Na ile jesteśmy otwarci aby uwierzyć, że wszystko jest możliwe "w tym, który nas umacnia"?
Bóg Wszechmocny i Wszechmogący, który wszystko może, On nas uzdatnia, umacnia i prowadzi do zbawienia. Bóg jest miłością i nie ma nic bardziej pożądanego i niezbędnego - nic bardziej upragnionego i oczekiwanego jak miłość. Bez niej nie ma czystości, doskonałości, bezpieczeństwa i wolności.
W niej zawarte są wszystkie kardynalne wartości. Miłość to silna broń przed wszelkim złem, bo zawatre jest w niej wszelkie dobro. Bez miłości człowiek jest jak "...miedź brzęcząca, albo cymbał brzmiący ...... jest niczym..." Św Paweł. Pierwszy List do Koryntian. Hymn o miłości 13 1-2.
Bądź czystą miłością. Bądź darem dla drugiego człowieka, a nie jego oprawcą.
Maria - Magdalena.
Maria - Magdalena, to symbol miłości i miłosierdzia Boga, a nade wszystko Jego sprawiedliwości. "Kto z was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci w nią kamień"J.8,7
Jak łatwo nam oceniać drugiego człowieka - niejednokrotnie określając go w/g swojego wyobrażenia, często mającego sie nijak do rzeczywistości. Najbardziej zaciekle piętnujemy tego, w którym dostrzegamy choćby cień naszych przywar. Im bardziej nas drażni, tym więcej w nas; podobnego zachowania, reakcji, sposobu myślenia. Często nie jesteśmy świadomi, że właśnie tak to funkcjonuje. Przy odrobinie dobrej woli,
znajdujemy w sobie te drażniące nas cechy. Może nam w tym pomuc ktoś bliski - często przebywający obok. Może zauważa je, a może już na nie awracał uwagę? Ale czy my lubimy krytyczne uwagi? Czy potrafimy je przyjąć jako zbawienne? Czy chcemy się od nich uwolnić? To wymaga trochę wysiłku ; skupienia, analizy
i rozważania. Zagłebienia się w sobie z otwartością na zmianę. Wymaga to pokory - tak cennej, a tak niepożądanej.
Może warto spróbować dla dobra wspólnego. Maria - Magdalena
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..
#91
28-10-2015 02:46
 Ocena 2 na 2
pawel_wr (4297 punktów)Odp: ZBAWIAJMY ŚWIAT
W odpowiedzi Zielony Tygrys
>No i mamy Świętą Trójcę i Marię Magdalenę do kompletu.
>Oj będzie się działo.
Należy dodać św. Józefa i JPII. Wtedy będzie się działo.....

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.

#92
28-10-2015 05:27
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14788 punktów)Odp: ZBAWIAJMY ŚWIAT
W odpowiedzi lusaka
>>Jak zbawić świat?
>Może lepiej by pasowało ,, Jak zmienić świat''- na lepsze?
Uwolnić go od kłamstwa.
>Świata zewnętrznego nie zmienimy, możemy natomiast zmienić nasz postrzegany świat, rzeczywistości którą my sami tworzymy i widzimy.
Każdy człowiek jest światem wewnętrznym dla siebie i zewnętrznym wobec innych. Jak najbardziej zmieniamy światy zewnętrzne, kształtujemy postawy ludzkie, wychowujemy się nawzajem, uczymy siebie (świat wewnętrzny) i innych (światy zewnętrzne) jak postrzegać i kształtować naszą rzeczywistość. Wszyscy na siebie oddziałujemy i od tego, czego się nawzajem uczymy, jakie postawy kształtujemy zależy czy budujemy cywilizację, czy barbarzyństwo.
>Nadzieja na to że świat się zmieni, bo ludzie zaczną postrzegać go po przez jeden tunel rzeczywistości... Jest to utopia.
Samo postrzeganie świata nie wystarczy, trzeba go kształtować, potrzebne jest działanie, codzienna praca i wtedy okazuje się, że nie jest to utopia, ale faktycznie tworzymy naszą rzeczywistość wewnętrzną i mamy wpływ na kształtowanie rzeczywistości zewnętrznych wobec nas = umysłów innych ludzi, które dla nich są ich rzeczywistościami wewnętrznymi. Suma naszych wewnętrznych rzeczywistości determinuje jaką tworzymy rzeczywistość zewnętrzną = budujemy taki świat, jaki zbudowaliśmy w naszych umysłach:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,682333#w682347

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#93
28-10-2015 12:37
 Ocena 1 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: ZBAWIAJMY ŚWIAT
>Jak zbawić świat? Trzeba zacząć od siebie, czyli pokonać samego siebie.

Witaj Mario. Zgadzam się.

> Nie jest to łatwe,
> szczególnie wtedy, gdy jest nam ze sobą dobrze.

Nie zgadzam się. Wtedy jest to łatwiejsze, bo nasze kompleksy i bolączki nie przeszkadzają. Zapewne chciałaś napisać o gnuśności, ale to trochę inna rzecz.

>Ale czy my siebie kochamy?

To zależy od konkretnego przypadku. Nie da się tak generalizować.

> Na ile jesteśmy mocni, aby "stawić czoła" złu, które
> nas otacza?

Wydaje mi się, że na tyle, na ile znajdujemy oparcie w sobie i w stworzonym wokół siebie środowisku życzliwych ludzi.

> Bóg jest miłością i nie ma nic bardziej pożądanego
> i niezbędnego - nic bardziej
> upragnionego i oczekiwanego jak miłość. Bez niej nie ma
> czystości, doskonałości, bezpieczeństwa i wolności.

Również ateiści często tworzą relacje pełne serdeczności, uczciwości i ciepła.
Mogę Cię z takimi ludźmi poznać, jeśli chcesz sprawdzić.

> Jak łatwo nam oceniać drugiego człowieka - niejednokrotnie
> określając go w/g swojego wyobrażenia

Tak, to częsty błąd. Warto dbać o swoją psychikę i o w miarę obiektywnych przyjaciół, którzy życzliwie zwrócą nam uwagę kiedy projektujemy na innych własne ułomności.

> Najbardziej zaciekle piętnujemy tego, w którym
>dostrzegamy choćby cień naszych przywar. Im bardziej
> nas drażni, tym więcej w nas; podobnego
> zachowania, reakcji, sposobu myślenia

Znasz lek na tą przypadłość? Proponuję podzielmy się naszymi punktami widzenia.

> Przy odrobinie dobrej woli,
> znajdujemy w sobie te drażniące nas cechy. Może nam w
> tym pomuc ktoś bliski - często przebywający

Odrobina wolnej woli nie wystarczy, choć bywa pomocna. Potrzebna jest jeszcze motywacja i zdolność, jako cecha charakteru.

> Ale czy my lubimy krytyczne uwagi?

To zależy. Ja je cenię, jeśli wyraża się je szczerze i bez intencji zranienia.

>potrafimy je przyjąć jako zbawienne?

Zbawienie w tym kontekście jakoś dziwnie brzmi. Kogo mają zbawiać i od czego?

> Czy chcemy się od nich uwolnić? To wymaga trochę wysiłku ;
> skupienia, analizy

Oczywiście, zgadzam się.

> Wymaga to pokory - tak cennej, a tak
> niepożądanej.
> Może warto spróbować dla dobra wspólnego

A może warto przede wszystkim na początek dla siebie, dopiero później myśleć o ogóle? Na wstępie napisałaś, że zacząć trzeba od siebie...
Pozdrowienia

Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać

Drobner (19539 punktów)Odp: ZBAWIAJMY ŚWIAT
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>Twój Bóg nie ma świadomości swojego istnienia?
>Ma.
>>"Ja Jestem 'Nie Wiem Czy Ja Jestem' ".
>Ja nie wiem, Ona\On wie.

Skąd to wiesz, że Ono wie?

Drobner, epistemolog

#95
30-10-2015 21:12
 Ocena-2 na 6
Maria-Magdalena (-55 punktów)Odp: ZBAWIAJMY ŚWIAT
Święty Boże. Święty Mocny. Święty Nieśmiertelny. Przyjdź Królestwo Twoje!
Królestwo Boże jest w nas i wokół nas. Lubimy patrzeć na wszystko co nas zachwyca i słuchać tego co nam sprawia przyjemność. To dobrze, bo cały świat stworzony, to niepojęte dzieło doskonałości. Wystarczy przyjrzeć się - z dociekliwością badacza- niesamowitej i różnorodnej strukturze kwiatów, liści, drzew. W upierzeniu ptaków i kolorystyce tych Bożych dzieł.
Takie samo bogactwo piękna i doskonałości, można odnaleźć w głębi naszego jestestwa. Jest to proste choć nie łatwe. Trudność tkwi w pustce wewnętrznej - w duchowej śmierci. Bez otwartości na Stwórcę, bogactwo mistyczne nie jest możliwe do osiągnięcia. "Łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne..." Mt 19,24
niż człowiekowi bez wiary w Boga doświadczyć mistycyzmu Jego niepojętej miłości. Miłości we wszystkich możliwych dla niej przejawach : Od ulotności do jej powalającej mocy.
Od łez wzruszenia do niepojętej radośći. Od pokoju w sercu i wolności, do pragnienia nieustannego odczuwania obecności Boga. Tęsknota za Bogiem jest przejawem odwzajemnianej miłości - jest nikłym odblaskiem Jego miłości, który kocha bezwarunkowo. Kocha bo jest miłością. Dlatego odwiecznym pragnieniem Boga jest odnalezienie w sercu każdego człowieka miejsca dla tak bardzo niechcianej i pogardzanej miłości. Ten który wszystko może, który pozwolił człowiekowi żyć w/g własnej woli, z tęsknotą czeka na powrót "Synów marnotrawnych" czeka z darami miłości.
Bądź uwielbiony Stwórco świata całego i bądź kochany.
"Miłość nie jest kochana " św. Franciszek z Asyżu. Maria - Magdalena

#96
30-10-2015 23:19
 Ocena 3 na 5
farmer (22440 punktów)Odp: ZBAWIAJMY ŚWIAT
W odpowiedzi Maria-Magdalena
>Święty Boże. Święty Mocny. Święty Nieśmiertelny. Przyjdź Królestwo Twoje!

Coś przekombinowałaś z tą koronka. Tak ma być
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje,

Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny zmiłuj się nad nami i nad całym światem.

Ładnie to tak. To słowa Jezusa przekazane Św. Faustynie.

#97
30-10-2015 23:20
 Ocena-1 na 5
Duch Prawdy (14788 punktów)Odp: ZBAWIAJMY ŚWIAT
W odpowiedzi Maria-Magdalena
>Tęsknota za Bogiem jest przejawem odwzajemnianej miłości - jest nikłym odblaskiem Jego miłości, który kocha bezwarunkowo.
Bezwarunkowo, czyli każdy będzie zbawiony bez względu na to jak myślał i co nawywijał? Po trupach do celu - do Boga, bo Ona\On jak w piosence; "Miłość ci wszystko wybaczy..."?

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#98
30-10-2015 23:34
 Ocena 3 na 5
farmer (22440 punktów)Odp: ZBAWIAJMY ŚWIAT
W odpowiedzi Duch Prawdy

O.... mega troll Duch Prawdy dał mi minusa. Nerwy puszczajom

Łał 6 seriom

Tu już nerw puścił konkret.

8...ekszyn..
www.racjonalista.pl/forum.php/s,660940
Było się żalić trollu na serie?

#99
30-10-2015 23:46
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)Odp: ZBAWIAJMY ŚWIAT
W odpowiedzi farmer
>>Święty Boże. Święty Mocny. Święty Nieśmiertelny. Przyjdź Królestwo Twoje!
>Coś przekombinowałaś z tą koronka. Tak ma być
> Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje,
> Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny zmiłuj się nad nami i nad całym światem.
>Ładnie to tak. To słowa Jezusa przekazane Św. Faustynie.

Zasadniczo masz rację, farmerze.

Ale w praktyce - czy jest jakaś różnica między tymi mamrotaniami?



Drobner, pierdu pierdu trala lala (tyz piknie !)

#100
30-10-2015 23:56
 Ocena 5 na 5
farmer (22440 punktów)Odp: ZBAWIAJMY ŚWIAT
W odpowiedzi Drobner

>Ale w praktyce - czy jest jakaś różnica między tymi mamrotaniami?

A dojdziesz ładu?

The OLD mesjasz przekazał że Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego,

A "NEW" mesjasz że nie.
Nie ma Boga Wszechmogącego, jeśli jest to tylko Wszechmocny.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,682333#w682347

Hermetyczne problemy.

#101
31-10-2015 00:02
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)Odp: ZBAWIAJMY ŚWIAT
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>Tęsknota za Bogiem jest przejawem odwzajemnianej miłości - jest nikłym odblaskiem Jego miłości, który kocha bezwarunkowo.
>Bezwarunkowo, czyli każdy będzie zbawiony bez względu na to jak myślał i co nawywijał? Po trupach do celu - do Boga, bo Ona\On jak w piosence; "Miłość ci wszystko wybaczy..."?

Bo ona pewnie mówi o innym bogu, niż Twój, Duchu.

Jakimś takim łagodniejszym...

Drobner, apokatastator...

#102
01-11-2015 01:02
 0 na 2
Duch Prawdy (14788 punktów)Odp: ZBAWIAJMY ŚWIAT
W odpowiedzi Drobner
>Bo ona pewnie mówi o innym bogu, niż Twój, Duchu.
Dobrze, że to zauważyłeś.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#103
01-11-2015 01:17
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)Odp: ZBAWIAJMY ŚWIAT
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>Bo ona pewnie mówi o innym bogu, niż Twój, Duchu.
>Dobrze, że to zauważyłeś.

No to jest ich już dwóch... co najmniej.
#1
A nie mówiłem?!
Cytat:
Jak teraz wykluczysz możliwość, że ziluminował Cię dopiero JEDEN z bogów. I Ty akurat w niego uwierzyłeś.
Może będziesz miał JESZCZE WIELE iluminacji od JESZCZE WIELU bogów.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,682333#w682679

Wszystko przed Tobą....
#2
A o którym z nich więcej "nie wiesz"?

Drobner, nieoświetlony

#104
01-11-2015 01:26
 Ocena-2 na 2
Duch Prawdy (14788 punktów)Odp: ZBAWIAJMY ŚWIAT
W odpowiedzi Drobner
>>>Bo ona pewnie mówi o innym bogu, niż Twój, Duchu.
>>Dobrze, że to zauważyłeś.
>No to jest ich już dwóch... co najmniej.
Bóg jest jeden, wiele jest fałszywych wyobrażeń Boga i jej wyobrażenie jest fałszywe.
>#1
>A nie mówiłem?!
>Cytat:
Jak teraz wykluczysz możliwość, że ziluminował Cię dopiero JEDEN z bogów. I Ty akurat w niego uwierzyłeś.
Ja wierzę racjonalnie, nie w boga czyniącego cuda.
>Może będziesz miał JESZCZE WIELE iluminacji od JESZCZE WIELU bogów.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,682333#w682679

>Wszystko przed Tobą....
Iluminacja jeśli pochodzi od Boga to tylko od jedynego, który być może istnieje, a tym jedynym jest Bóg racjonalny, nie bogowie cudotwórcy na życzenie. Jeżeli Bóg stworzył Wszechświat to można to nazwać jedynym cudem, którego dokonał, a cała reszta to już się dzieje według boskiego programu stwarzania.
>#2
>A o którym z nich więcej "nie wiesz"?
>Drobner, nieoświetlony
To włącz ŚWIATŁO...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#105
01-11-2015 02:18
 Ocena 4 na 4
Drobner (19539 punktów)Odp: ZBAWIAJMY ŚWIAT
W odpowiedzi Duch Prawdy
>>No to jest ich już dwóch... co najmniej.
>Bóg jest jeden, wiele jest fałszywych wyobrażeń Boga i jej wyobrażenie jest fałszywe.

>Bóg jest jeden
#1
Skąd to wiesz?
#2
Tego nie udowodniłeś jeszcze. (p. wyżej)

>...jej wyobrażenie jest fałszywe
Tego jeszcze nie wiem. Nie rozmawiałem z nią.
Ale wiem, że Twoje - jest fałszywe na pewno.
Co to za bóg, który nie wie, czy istnieje?

>Iluminacja jeśli pochodzi od Boga to tylko od jedynego...
To możliwe.

Może najpierw 'świeci' jeden jedyny.
A później drugi jedyny.
Potem kolejni jedyni. Itd.

'Krążków cebulowych' ci u nas dostatek...

>Jeżeli Bóg stworzył Wszechświat to ...
Jeżeli, jeżeli, jeżeli...
A jeżeli nie?

>>#2
>>A o którym z nich więcej "nie wiesz"?

Nie znasz odpowiedzi na to pytanie? To już trzecie!

>>Drobner, nieoświetlony
>To włącz ŚWIATŁO...
Wiedząc, jak to poskutkowało u Ciebie - to dziękuję, NIE!

Drobner, dbający o zdrowie...

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365