Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kwestia Islamu a postawa Prawicy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
14-11-2015 09:49Radoslavus (546 punktów)
(zablokowany)
Kwestia Islamu a postawa Prawicy
Ocena 13 na 13
Parę godzin temu islamiści dokonali krwawych zamachów we Francji, dając kolejny dowód na pokojowość ich religii, a przy okazji potwierdzając, że religie same w sobie są antyhumanistyczne. Jako, że z prawej strony rozleją się komentarze typu "lewackie multikulti znowu zawiodło" oraz inne ostrzejsze, z którymi można zapoznać na stronie freikorps polen, postanowiłem założyć ten wątek.

Nie zamierzam pisać tutaj o tym jak straszne to są zamachy oraz kto i dlaczego je przeprowadził. Z Prawej strony cały czas padają ataki na multikulti - określenie, które stało się pojęciem niezwykle szerokim i w konsekwencji niezrozumiałym. Prawica zapomniała, że masowa imigracja muzułmanów do europy rozpoczęła się pod patronatem wielkiego kapitału, a celem był nacisk na obniżenie płac, osłabienie związków zawodowych, ógółem wykorzystanie niezwykle taniej siły roboczej. Multikulti było próbą integracji i zaadaptowania tych napływowych rzesz z całej Afryki/Azji do społeczeństw europejskich. I w większości się to udało, chociaż czarne czy arabskie społeczności nadal trawi mnóstwo problemów.
I tutaj mam pytanie (głównie do prawej strony). Jak należy postępować z tymi milionami mieszkańców UE wyznającymi Islam? Jakie ma być ustawodawstwo, polityka wobec nich? Nigdy nie widziałem żadnych konstruktywnych rozwiązań w tej sprawie, a z racji pewnych zwycięstw ultraprawicy w kilku krajach zachodu w najbliższych latach, myślę że warto zadać to pytanie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej..
#61
15-11-2015 17:39
 Ocena 1 na 1
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
Wystarczy traktować wszystkich zgodnie z prawem danego kraju, bez poprawności politycznej, stanowczo, bez "ulg" i "przymykania oczu", zredukować socjal, ograniczyć napływ uchodźców. To, w długim okresie wystarczy.

Jednocześnie należy poddać szczególnej "inwigilacji" środowiska podwyższonego ryzyka i współpracować z organizacjami islamskimi, celem wyeliminowania przestępców.

Będzie krzyk o prawa, dyskryminacja? Będzie. Edukować, wyjaśniać dlaczego tak czynimy.



Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.

#62
15-11-2015 18:10
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi Brzostowski
.
>Wystarczy traktować wszystkich zgodnie z prawem danego kraju, bez poprawności politycznej, stanowczo, bez "ulg" i "przymykania oczu", zredukować socjal, ograniczyć napływ uchodźców. To, w długim okresie wystarczy.
>Jednocześnie należy poddać szczególnej "inwigilacji" środowiska podwyższonego ryzyka i współpracować z organizacjami islamskimi, celem wyeliminowania przestępców.
>Będzie krzyk o prawa, dyskryminacja? Będzie. Edukować, wyjaśniać dlaczego tak czynimy.
>
Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.

No właśnie! Gdy trzeba wybierać to przed nami jest kwestia wyboru postawy i argumentów:
Czy życie gdziekolwiek musi osłabiać wiarę. Czy musi osłabiać ją wykształcenie. Proszę rozejrzeć się w naszym kraju, wśród wyznawców dominującego wyznania. Jestem zwolennikiem liberalnej świeckiej demokracji - systemu, z którym walczą islamiści, ale czy tylko islamiści, czy nasi wrogowie takiej demokracji nie wykorzystują tego zbrodniczego ataku we Francji do swoich równie małych celów? "Polska dla Polaków", a prawdziwym Polakiem jest tylko "Polak-Katolik". "Unia" niesie według nich zagrożenie liberalnym zepsuciem - choćby tylko przez tolerancję i otwartość kulturową. Warto myśleć samodzielnie i widzieć zjawiska znacznie szerzej niż opisuje je propaganda.

Pisałem o tym już wcześniej: www.racjonalista.pl/forum.php/s,626503

Tak, zdecydowanie warto przyjrzeć się naszym (i pana Big_zyda i moim i pana Brzostowskiego i wielu innym) poglądom, gdyż mamy - co najmniej dwie - niekompatybilne ze sobą Polski i co najmniej dwa patriotyzmy. Ja uważam, iż patriotyzm PiS-u oraz partii i grup narodowych na prawo od niego, za wprost szkodliwy dla kraju, ale nie moje uważanie ma tu niewielkie znaczenie, zaś to, że tak jest cały kraj podzielony ma ogromne. Pisze o tym w "Gazecie Wyborczej" prof. Andrzej Romanowski, a także prof. Bronisław Łagowski w "Przeglądzie".

Nie chcę mieć nic więcej - ponad to co muszę - wspólnego z Polską PiS-u, IPN-u, Macierewicza itd., a nawet brzydzą mnie ich chore poglądy. Zupełnie nie akceptuję "prawdziwego patriotyzmu" "prawdziwych Polaków". Uważam za nikczemne potępianie ludzi za poglądy i odbieranie prawa do patriotyzmu wszystkim, którzy śmieją mieć inne niż oni poglądy. Gdy się dobrze w nich czują niech się w nich dalej w nich kiszą, ale niech innym pozwolą na własne rozumienie rzeczywistości.

Moi rodacy wybrali racje pana Brzostowskiego i teraz on będzie nam tu wyjaśniał dlaczego katolicka ksenofobia prawdziwych Polaków-Katolików ma wyższą wartość od otwarcia kulturowego liberalnej Unii.

@@@
.

#63
15-11-2015 18:17
 Ocena 3 na 3
Matix (5786 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
To ciekawe, czyli że wg Pana nie można być ateistą sprzeciwiającym się prostackim i prymitywnym rządom PiS i jednocześnie sprzeciwiającym się szkodliwym i doprowadzającym do kolejnej wojny światowej rządom lewactwa europejskiego. Czyli wg Pana ja nie istnieję tak?

#64
15-11-2015 19:32
 Ocena 7 na 7
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi Matix
Cały ten Twój wpis to jedno wielkie pomieszanie z poplątaniem. Ano, przyjrzyjmy się tym mądrościom:

>A cóż złego jest w posiadaniu suwerennych granic tak jak było zawsze?
Mylisz pojęcie posiadania suwerennej granicy ze sprawowaniem wzmożonej i uciążliwej dla obywateli kontroli przepływu ludzi i towarów przez tę granicę. To, że współcześnie większość państw Unii odstąpiła od takich działań kontrolnych w odniesieniu do granic wewnętrznych tejże Unii, nie oznacza, że te granice nie są suwerenne. Gdyby nie były suwerennymi granicami tych państw, rozważania o wzmożeniu kontroli na nich przez te państwa byłyby bezprzedmiotowe.
Sugerowałbym Ci też ostrożniejsze posługiwanie się sformułowaniami w rodzaju "tak jak było zawsze", bo "zawsze" to było różnie. W całkiem niedalekiej przeszłości bywały zaproszenia na pobyt, wizy, paszporty przechowywane w komendzie MO, bywał też drut kolczasty i zasieki. A i granice oddzielały nie tylko tak duże organizmy jak państwa, ale zdarzały się i punkty poboru myta na rogatkach miejskich, choć to oczywiście trochę wcześniejsze czasy, jednak mieszczące się w zakresie znaczeniowym pojęcia "zawsze".

>Już zapomnieliśmy, że jakoś dało się żyć przed wejściem do Schengen?
Jakoś się dało. W czasach gdy nie znano antyseptyki, elektryczności lub gdy zdecydowana większość społeczeństwa była niepiśmienna, też jakoś się dało, podobnie zresztą jak znacznie wcześniej w czasach, gdy ludzie zamieszkiwali jaskinie. I zawsze też byli zagorzali przeciwnicy tego, co nowe.

>Czy tych kilkanaście minut więcej jest warte tego, żeby ludzie ginęli od kul i bomb?
Zapodany przez Ciebie związek przyczynowo-skutkowy jest nader wątpliwy. Głównym problemem jest bowiem raczej nieszczelna granica zewnętrzna Unii, a granice wewnętrzne są problemem wtórnym względem tego pierwszego.

>Czy jest warte, żeby mafie bez problemów załatwiały międzynarodowe interesy? Przemyt?
Z tego, co piszesz, wynika, że mafie zaczęły bezproblemowo załatwiać międzynarodowe interesy dopiero wraz z pojawieniem się Schengen. Proponuję Ci obejrzenie sobie filmu "Ojciec chrzestny", to bardzo wzbogaci Twoją wiedzę o tym, że sama mafia jest zjawiskiem ciut starszym i że zawsze dobrze sobie radziła z załatwianiem międzynarodowych interesów, i to niezależnie od szczelności granic.

>Zapytam raz jeszcze, co złego jest w posiadaniu suwerennych granic
Odpowiem raz jeszcze, że nikt tych suwerennych granic nie zlikwidował.

>i czy jest to warte utraty życia ludzi oraz niszczenia dorobku kulturowego?
Brak związku przyczynowo-skutkowego z cytowaną wyżej częścią zdania.

>Europa wcale nie musi się zamykać, wystarczy rozpierniczenie tego idiotyzmu jakim jest strefa Schengen.
Oczywiście, gdyby Cię zapytać, na czym ten rzekomy idiotyzm polega, zapewne wyrzuciłbyś z siebie tylko stek haseł, między którymi nie zachodzi żaden związek przyczynowo-skutkowy - tak jak we wcześniejszych fragmentach Twojej wypowiedzi.

>Jak to możliwe, żeby można było bez żadnych kontroli i przeszkód przechodzić przez granice?
No popatrz, i nawet nikt nie zada sobie trudu, żeby zajrzeć do gaci takiemu przechodzącemu przez granicę.

>Kto społeczeństwom tak sprał te berety, że na to nie reagują i nie reagowały kiedy było to wprowadzane?
A przecież jest taka piękna idea literacka Wielkiego Brata. Tam dopiero był porządek.

>Zawsze byłem temu przeciwny - podtrzymuję.
Na szczęście nikt nie musi się tym przejmować.

#65
15-11-2015 20:40
 Ocena 2 na 2
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi Matix
>Proszę od razu zadzwonić do TVP, Polskiego Radia i reszty, żeby nie mówili o tym "Polaku" aresztowanym za walkę po stronie ISIS jako "Polak". Sugerują w ten sposób, że wszyscy Polacy walczyli po stronie ISIS. Okropne.
Perełka logiki!
Czy jeśli dowiemy się z mediów, że schwytano rottweilera, który pogryzł sąsiada swojego właściciela, to oznacza to, że wszystkie inne rottweilery też gryzą sąsiadów swoich właścicieli?
A może należy zażądać, żeby o tym rottweilerze nie mówić rottweiler, bo to rzuca cień na inne rottweilery?

#66
15-11-2015 20:48
 Ocena 1 na 1
Zielony Tygrys (4780 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi Quetzalcoatl
>Czy jeśli dowiemy się z mediów, że schwytano rottweilera, który pogryzł sąsiada swojego właściciela, to oznacza to, że wszystkie inne rottweilery też gryzą sąsiadów swoich właścicieli?
>A może należy zażądać, żeby o tym rottweilerze nie mówić rottweiler, bo to rzuca cień na inne rottweilery?

Kiepski przykład. Rottweilery zostały uznane za rasę niebezpieczną, choć odpowiednio wychowane sa prawdzimwymi słodziakami i przyjaciółmi.

#67
15-11-2015 20:59
 Ocena 1 na 1
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi Christos

>Reasumując - mądrych ludzi można przekonywać, zaślepionych fanatyzmem oszołomów należy powstrzymać strachem.

To jest stara dewiza - użycie siły jest czasami konieczne tam, gdzie kończą się dobre argumenty. Natomiast życiowym wyznawcom piękna, dobra i cnoty polecam odświeżenie lektury oświeceniowych powiastek o ich jakże interesujących przygodach. Proponuję zacząć od "Kandyda", a skończyć na "120 dniach Sodomy, czyli szkole libertynizmu". Gdy do kogoś nie przemawia język literatury, to może sobie obejrzeć "Prywatnego trenera" (Élève libre) albo "Piękno" (Skoonheid). To oczywiście tylko propozycja dla osób, które życia muszą się uczyć z literatury czy filmu. Dla tych, co sami potrafią wyciągać racjonalne wnioski ze swojego doświadczenia, jest to zupełnie zbędna strata czasu.


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski

#68
15-11-2015 21:18
 Ocena 3 na 3
Christos (2696 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi Alderyk Olrzyk
>Natomiast życiowym wyznawcom piękna

Hm, turpizm dla jednych, estetyczny orgazm dla innych, a na jedno zjawisko jednako patrzą.

No gods, no masters...I am who I am.

#69
15-11-2015 21:27
 Ocena 9 na 9
Paolo Monstro (6146 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
Problem Polaków polega na tym, że jedyne pojęcie o wyznawcach islamu czerpią z mediów.
Dla przykładu:
natemat.pl(*)-wioda-do-molenbeek-w-brukseli
Cytat:

Oto skrawek Państwa Islamskiego niedaleko domu Donalda Tuska. Tropy po większości zamachów wiodą do Molenbeek w Brukseli
...
Belgijscy antyterroryści bezpośrednio odpowiedzialni za akcję nie mogli być zaskoczeni rozkazem wyjazdu do Molenbeek. Od ponad dekady stało się już dla nich swego rodzaju tradycją, że po większości zamachów w Europie trzeba powoli przygotowywać się na wyjazd do "raju terrorystów"...
...
Przez wszystkie te lata to jednak wyznawcy Allaha zawładnęli Molenbeek. I stworzyli tam specyficzną społeczność, która na pierwszy rzut oka nie budzi żadnych wątpliwości i podejrzeń, że może zagrozić położonym zaledwie kilka kilometrów dalej siedzibom instytucji europejskich.

Artykuł opiera się na zlepku: faktów, błędnej interpretacji i kłamstw (np. rzekoma nazwa "raj terrorystów" nie jest nikomu znana poza polskim niedouczonym redaktorem, podobnie jak Molenbeek nie jest celem antyterorystów po każdym z zamachów w ostatniej dekadzie) tworząc nieprawdziwy obraz rzeczywistości. Ciżba dostaje amoku w Polsce utwierdzając się w swoim niepopartym faktami twierdzeniu, że muzułmanie =terroryści.

Wystarczy sobie poczytać komentarze na forach francuskich i porównać z jakimkolwiek portalem w Polsce. We Francji nie ma cenzury, ludzie naprawdę nie robią nagonki na muzułmanów. To nie jest poprawność polityczna tylko inna kultura. A Polacy, u których muzułmanów nie ma (praktycznie) i nie było żadnego zamachu dostają ekstazy wymyślając jak to muzułmanie mordują ludzi w Europie i pokrzykują o tym żeby walczyć z islamem.

Dlatego próba odpowiedzi na Twoje pytanie w Polsce przypomina słynne "co tam Panie u Chińczyków".

#70
16-11-2015 08:24
 Ocena 1 na 1
dzentelmen (2000 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi Paolo Monstro
>A Polacy, u których muzułmanów nie ma (praktycznie) i nie było żadnego zamachu dostają ekstazy wymyślając jak to muzułmanie mordują ludzi w Europie i pokrzykują o tym żeby walczyć z islamem.

Problem polega na tym, że islam to nośnik, niezależnie od tego jaką opinię będziemy mieli o samej religii o jej wartościach, o jej wyznawcach. Dziś islam to narzędzie do prowadzenia wojny. Werbunek przez indoktrynacje, działa zawszę tak samo. Tak jak muzułmanów przekabacisz na terroryzm posługując się islamem, tak mniejszości narodowe (np. Baskijska ETA) skłonić łatwo do terroru posługując się "hakiem" na niepodległość. Bezpodstawne są oskarżenia wobec wszystkich, to chyba jasne, ale nie można udawać, iż nie wiemy, że to za wyznawcami tej właśnie religii, kryje się największe prawdopodobieństwo związane z obecnym terroryzmem. Czas rozmów minął, jeśli odpowiedni ludzie, nie podejmą działań, to trupy będą padać coraz częściej. Więc nie miał bym pretensji do Polaków, to zwyczajna społeczna reakcja na wydarzenia, których zarówno przyczyny są znane, jak i sprawcy, więc chyba niema się czemu tu dziwić?

"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".

#71
15-11-2015 21:59
 Ocena 2 na 2
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi Zielony Tygrys
>>Czy jeśli dowiemy się z mediów, że schwytano rottweilera, który pogryzł sąsiada swojego właściciela, to oznacza to, że wszystkie inne rottweilery też gryzą sąsiadów swoich właścicieli?
>>A może należy zażądać, żeby o tym rottweilerze nie mówić rottweiler, bo to rzuca cień na inne rottweilery?
>Kiepski przykład. Rottweilery zostały uznane za rasę niebezpieczną, choć odpowiednio wychowane sa prawdzimwymi słodziakami i przyjaciółmi.
To, że są rasą niebezpieczną, nie oznacza, że klasyfikacja taka odnosi się do wszystkich przedstawicieli tej rasy. W drugiej części sama zresztą zaznaczyłaś, że mogą być "prawdzimwymi słodziakami i przyjaciółmi".
A niezależnie od powyższego - jeśli komuś nie podoba się rottweiler w moim przykładzie, niech go sobie zastąpi wilczurem, dogiem lub pudlem.

#72
15-11-2015 22:11
 Ocena 1 na 1
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi Christos

Turpizm to też jakaś estetyka, bo estetyzacja to żywioł sztuki.
Przebieranki i przedstawienia nieco jednak różnią się od rzeczywistości, choć mogą z nią korespondować w sposób dość upiorny, jeśli nie profetyczny.

youtu.be/IVVzAp76kY8


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski

#73
15-11-2015 23:40
 Ocena 2 na 2
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
>Tak, zdecydowanie warto przyjrzeć się naszym (i pana Big_zyda i moim i pana Brzostowskiego i wielu innym) poglądom, gdyż mamy - co najmniej dwie - niekompatybilne ze sobą Polski i co najmniej dwa patriotyzmy...
>Nie chcę mieć nic więcej - ponad to co muszę - wspólnego z Polską PiS-u, IPN-u, Macierewicza itd., a nawet brzydzą mnie ich chore poglądy. Zupełnie nie akceptuję "prawdziwego patriotyzmu" "prawdziwych Polaków". Uważam za nikczemne potępianie ludzi za poglądy i odbieranie prawa do patriotyzmu wszystkim, którzy śmieją mieć inne niż oni poglądy. Gdy się dobrze w nich czują niech się w nich dalej w nich kiszą, ale niech innym pozwolą na własne rozumienie rzeczywistości.
>Moi rodacy wybrali racje pana Brzostowskiego i teraz on będzie nam tu wyjaśniał dlaczego katolicka ksenofobia prawdziwych Polaków-Katolików ma wyższą wartość od otwarcia kulturowego liberalnej Unii.

Pan niestety poprzez swoją niechęć do religii i szufladkowanie ludzi, nie widzi zmian które zachodzą w Polsce. Sprowadza Pan przy tym wizje Polski do 0-1 postaci: albo katotaliban albo świecko-liberalno-lewicowy świat. A tak nie jest. Nie ma dwóch patriotyzmów, nie ma dwóch wizji Polski, każdy widzi to inaczej, każdy! Wizji jest zatem setki tysięcy. Każdy z nas czerpie jakoś z lewicowych i nawet lewackich wartości, aż po te radykalnie narodowe.

Mimo tylu dyskusji ze mną guzik Pan o mnie wie, co niestety swiadczy nie za dobrze o Panu. Wynika to oczywiste z zacietrzewienia. Otóż informuję Pana że nie głosowałem na PiS, że żałuję iż nie ma lewicy w sejmie, bo być powinna i że jestem zwolennikiem otwarcia kulturowego i Unii Europejskiej. Jednocześnie Szanowny Panie, pozostaję wierzącym, konserwatywnym w sprawach obyczajowych co do zasady, a w Unii chcę aby mój kraj był podmiotem i kreatorem przyszłości Europy a nie przedmiotem "obrotu" mocarstw, w dodatku jestem umiarkowanym antyklerykałem, brzydzę się ksenofobią i działaniami w rodzaju róznych akcji Macierewicza. Wątpię aby pański umysł mógł unieść moje poglądy.

Ignoruję ideologicznych antyklerykałów w przeciwieństwie do normalnych antyklerykałów i ateistów. Ideologiczni są szkodliwi dla racjonalizmu i ateizmu. Dlatego nie karmię troli i nie rozpowszechniam ideologicznych idiotyzmów.

#74
16-11-2015 00:15
 Ocena 1 na 1
GrzeTor (1279 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi takitamsobie

Przecież już teraz u nas są zakazane faszyzm i komunizm. Dodanie islamu wydaje się następnym logicznym krokiem. Ale pewnie nasi ustawodawcy zechcą poczekać, aż abyśmy podobnie jak w przypadku faszyzmu czy komunizmu najpierw doświadczyli zła islamu, a dopiero potem zakazali?

#75
16-11-2015 00:17
 Ocena 2 na 2
GrzeTor (1279 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
A tutaj ciekawy artykuł analizujący czym jest państwo islamskie. Co ciekawsze dziennikarze zauważyli, że nie da się go pokonać bez zrozumienia jego teologii!

www.theatl(*)what-isis-really-wants/384980/

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365