Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kwestia Islamu a postawa Prawicy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
14-11-2015 09:49Radoslavus (546 punktów)
(zablokowany)
Kwestia Islamu a postawa Prawicy
Ocena 13 na 13
Parę godzin temu islamiści dokonali krwawych zamachów we Francji, dając kolejny dowód na pokojowość ich religii, a przy okazji potwierdzając, że religie same w sobie są antyhumanistyczne. Jako, że z prawej strony rozleją się komentarze typu "lewackie multikulti znowu zawiodło" oraz inne ostrzejsze, z którymi można zapoznać na stronie freikorps polen, postanowiłem założyć ten wątek.

Nie zamierzam pisać tutaj o tym jak straszne to są zamachy oraz kto i dlaczego je przeprowadził. Z Prawej strony cały czas padają ataki na multikulti - określenie, które stało się pojęciem niezwykle szerokim i w konsekwencji niezrozumiałym. Prawica zapomniała, że masowa imigracja muzułmanów do europy rozpoczęła się pod patronatem wielkiego kapitału, a celem był nacisk na obniżenie płac, osłabienie związków zawodowych, ógółem wykorzystanie niezwykle taniej siły roboczej. Multikulti było próbą integracji i zaadaptowania tych napływowych rzesz z całej Afryki/Azji do społeczeństw europejskich. I w większości się to udało, chociaż czarne czy arabskie społeczności nadal trawi mnóstwo problemów.
I tutaj mam pytanie (głównie do prawej strony). Jak należy postępować z tymi milionami mieszkańców UE wyznającymi Islam? Jakie ma być ustawodawstwo, polityka wobec nich? Nigdy nie widziałem żadnych konstruktywnych rozwiązań w tej sprawie, a z racji pewnych zwycięstw ultraprawicy w kilku krajach zachodu w najbliższych latach, myślę że warto zadać to pytanie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej..
#46
15-11-2015 11:17
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52272 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi Marek Matejewski
.
Oczywiście pomińmy ideologię i zleceniodawcę zamachów, gdy możemy zaatakować znienawidzony islam.
>Ależ niczego tu nie pomijajmy. Zleceniodawców należy dopaść i... no właśnie, co? Umieścić w sanatorium dla tzw. "bestii"? Z wykonawcami wcale nie jest lepiej - w obecnych realiach sami wymierzają sobie karę, co raczej nie zaspokaja społecznego poczucia sprawiedliwości.
>Jednak kiedyś warto by było zabrać się za "korzenie wszelkiego zła". Każdorazowe ściganie i nawet skuteczne ukaranie organizatorów zamachu nie przerwie błędnego koła terroru.
Pisałem o tym już przed zamachami: www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,671618#w672449
ale do skutecznego przeprowadzenia wojny, poza bronią, konieczną jest inteligencja oparta na wiedzy.

>Co najmniej kilka czynników jak sądzę w dużym stopniu decyduje, o tym kto te zamachy przeprowadza. Stoicki spokój z jakim ci zbrodniarze dokonują aktów terroru, świadczy, że są to z pewnością jednostki o mocno wykolejonej, psychopatycznej osobowości i to starannie wyselekcjonowane.
Tak, niesłychanie wiarygodni są dla mnie psychologowie dokonujący analiz konkretnych ludzi na odległość. Dla mnie podstawowym czynnikiem pozwalającym na bezlitosne modowanie ludzi jest wiara, im jest głębszą, bardziej fundamentalistyczną tym jest groźniejszą.

> W dodatku takie, które najczęściej nie mają wiele do stracenia oraz mimo wszystko mocno zindoktrynowane. Podejrzewam, że większość z nich jednak coś czytać potrafi, a kieszonkową wersję Koranu nosi na co dzień przy sobie.
Zgoda, wierzę iż znają Koran lepiej od Pana, choć raczej też wyrywkowo.

>Coraz większy procent spośród tych zamachowców to przecież ludzie, którzy od dawna żyją w Europie, bądź są wręcz rodowitymi mieszkańcami krajów, w których dokonują zamachów.
Czy życie gdziekolwiek musi osłabiać wiarę. Czy musi osłabiać ją wykształcenie. Proszę rozejrzeć się w naszym kraju, wśród wyznawców dominującego wyznania. Jestem zwolennikiem liberalnej świeckiej demokracji - systemu, z którym walczą islamiści, ale czy tylko islamiści, czy nasi wrogowie takiej demokracji nie wykorzystują tego zbrodniczego ataku we Francji do swoich równie małych celów? "Polska dla Polaków", a prawdziwym Polakiem jest tylko "Polak-Katolik". "Unia" niesie według nich zagrożenie liberalnym zepsuciem - choćby tylko przez tolerancję i otwartość kulturową. Warto myśleć samodzielnie i widzieć zjawiska znacznie szerzej niż opisuje je propaganda.

>Co do "agresywności islamu" - uważam, że Koran dostarcza wystarczająco dużo treści, które można uznać za agresywne,
Podobnie dużo co Biblia.
>Nie rozwijajmy tematu w tym kierunku.
A dlaczego nie rozwijać, czyżby dlatego, że to propagandzie antyislamskiej przeszkadza.

>Wiele ksiąg i książeczek można by tu wyszukać.
Tak, wiele, ale Biblia pełni podobną do Koranu rolę.

> Przeczytajmy Koran literalnie - tak jak robimy to z przepisami prawa.
A czy Koran jest jakimś kodeksem, aby odczytywać go tak jak przepisy prawa. Znam różne krytyczne odczytania Koranu, ale nie wszystkie zasługują na merytoryczną uwagę.
>Co prawda nie zawiera klasycznych paragrafów, to jednak Koran w świadomości muzułmanów jest najwyższym źródłem prawa. Można powiedzieć, że to nie tylko księga o charakterze religijnym, ale zarazem uniwersalna muzułmańska konstytucja. To księga, która konstytuuje podstawy ustrojowe czy społeczne państw islamskich.
A ja jednak proponuję choć trochę poznać kulturę i historię islamu i zobaczyć jak różnorodnych interpretacji tej księgi dokonywano i dokonuje się nadal. Jak różne ustroje na jej podstawie budowano i jak rożne postawy jej wyznawcy przyjmowali i przyjmują.

>Dlatego analiza treści owej księgi pod kątem stricte prawnym znajduje uzasadnienie.
Oczywiście jak chce się psu przywalić, to kij się zawsze znajdzie.
www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,671956#w672111
___________________

Czytelnik 'Celecrin' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,685159#w685169

Czytelnik 'Celecrin' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,685159#w685162


@@@
.

#47
15-11-2015 11:05
 Ocena 2 na 2
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi Lilly Amina

Proponuję zastosować utylitarystyczny rachunek zysków i strat. Bo na razie, to Europa uprawia jakieś czyste szaleństwo, w którym prawa jednego fanatycznego agitatora i notorycznego recydywisty są warte więcej niż życie i zdrowie kilkuset osób. To jest jakiś obłędny chocholi taniec.
Natomiast co do odpowiedzi na pytanie "jak?", to w określonych sytuacjach przemoc, a nawet zabijanie, są dopuszczalne tam, gdzie w grę wchodzi wyższe dobro. To, kiedy i w jaki sposób je zastosować, leży oczywiście w gestii państwa.


"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski

#48
15-11-2015 11:09
 Ocena 3 na 3
GrzeTor (1279 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi Radoslavus
>A jeżeli chodzi o konsekwencje. Czy wprowadzenie twoich metod zamiast multikulti, zwiększy czy zmniejszy zagrożenie terrorystyczne w europie i liczbę osób wstępujących do islamskich organizacji radykalnych?

Docelowo, w dłuższym okresie czasu zmniejszy. Jak nie będzie islamu, to nie będzie islamskich organizacji terrorystycznych Plus imigranci zdecydowani na pozostanie przy islamie nie będą przychodzić, jeżeli będą wiedzieć, że przyjście wiąże się z rezygnacją z niego - zamiast tego pójdą gdzie indziej, gdzie islam nadal jest w pełni legalny.

>>Aktualnym wyznawcom islamu należy dać parę miesięcy na przejście na inną ideologię, z listy nastawionych pokojowo.
>A jak nie wybiorą jakiejś to?

Odizolowanie nowych, młodych pokoleń od indoktrynacji islamskiej, wychowanie ich w zrozumieniu, że takie wojenne religie są złem zapewni w dłuższym okresie czasu deislamizację niezależnie od tego co zrobi aktualne pokolenie. Ogólnie priorytetem są nowe pokolenia, aby nie zostały zindoktrynowane.

Co do samych metod postępowania z aktualnym pokoleniem, które uprze się przy islamie - na pewno warto rozważyć izolację takich opornych, tak aby nie zarażali swoimi wirusami myślowymi nowych pokoleń, czy innych ludzi. Coś w rodzaju kordonu sanitarnego przeciw wirusowi umysłu. Istotne: nie jako kara dla wyznawcy - bo przecież często to nie jest jego wina - został zindoktrynowany w dzieciństwie, lecz jako prewencja przed dalszym rozprzestrzenianiem się niebezpiecznej ideologii.

Natomiast jestem pozytywnie nastawiony co do możliwości wyleczenia z ideologii, pod warunkiem obowiązkowego intensywnego zapoznawania ludzi z podstawami racjonalnego myślenia i wykazania, że religie są z tym sprzeczne. Oglądałem sporo debat wierzący-niewierzący, zarówno z profesjonalistam, jak też dla zwykłych ludzi dzwoniących w celu porozmawiania na ten temat - jeżeli strona racjonalna jest dobrze przygotowana i ma wystarczająco dużo czasu, to nie ma szans aby strona religijna wygrała argumentację, a strona ateistyczna nie była była bardziej przekonująca. Deindoktrynacja z religii jest możliwa i skuteczna, jeżeli zostanie zastosowana. A nie jest stosowana powszechnie d raczej dlatego, że także lobby chrześcijańskie się jej boi - racjonalizm likwiduje i islam i inne religie równocześnie.

#49
15-11-2015 11:20
 Ocena 2 na 2
GrzeTor (1279 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi N.Underhood
Masowa inwigilacja służy także do celów komercyjnych - biznesy, które są "blisko" służb specjalnych, mają tam swoich ludzi, będą w stanie zdobyć cenne informacje i zbić na nich kokosy. Masowa inwigilacja oznacza, że coś takiego jak "tajemnica przedsiębiorstwa", czy też "sekret handlowy" w praktyce przestają działać - bo ci, którzy mają dojścia do służb inwigilujących bez problemu takie informacje dostaną i wykorzystają w walce konkurencyjnej. Może to jest jeden z celów Sorosa?

#50
15-11-2015 12:27
 Ocena 3 na 3
Lilly Amina (4723 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi Alderyk Olrzyk
Dziękuję za odpowiedź.

#51
15-11-2015 12:43
 Ocena 7 na 7
takitamsobie (27 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
>Parę godzin temu islamiści dokonali krwawych zamachów we Francji, dając kolejny dowód na pokojowość
>ich religii,
Błąd logiczny - kiedy przedstawiciel grupy coś czyni, nie oznacza to, że określa swoim czynem nastawienie całej grupy.
Według logiki autora, wszyscy Polacy dali w Jewabnem dowód na tolerancyjność wobec Żydów.
>a przy okazji potwierdzając, że religie same w sobie są antyhumanistyczne.
Powtórka pierwszego błędu - uogólnianie działania grupy osób z jednej religii do postaw wszystkich wyznań na świecie.
>Z
>Prawej strony cały czas padają ataki na multikulti - określenie, które stało się pojęciem niezwykle
>szerokim i w konsekwencji niezrozumiałym.
Pojęcia pejoratywne tego typu mają za zadanie być wstrzymującym myśl komunałem. Skrócenie multikulturalizmu do "multikulti" ma dawać terminowi negatywny wydźwięk, tak samo jak skrócenie lewicowej polityki do "lewactwa". Gwoli ścisłości, multikulturalizm i lewicowość to odrębne poglądy, grupowanie ich to kolejny przykład umysłowego spłycania.
>Prawica zapomniała, że masowa imigracja muzułmanów do
>europy rozpoczęła się pod patronatem wielkiego kapitału, a celem był nacisk na obniżenie płac,
Źródła imigracji są różne - jednym z nich jest chęć wydostania się z ekonomicznego marazmu we własnym kraju. Nikt nie oferował imigrantom wyższych płac za imigrację, więc "patronat" to za silne słowo.
>Multikulti było
>próbą integracji i zaadaptowania tych napływowych rzesz z całej Afryki/Azji do społeczeństw
>europejskich.
Stosowanie wobec ludzi próbujących znaleźć dla siebie miejsce i sposobność do życia określeń "napływowa rzesza" jest zagraniem ksenofobicznym. Zezwierzęcało ono w XX wieku i zezwierzęca w tym wieku ludzi.

#52
15-11-2015 12:50
 Ocena 3 na 3
takitamsobie (27 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi GrzeTor
>Docelowo, w dłuższym okresie czasu zmniejszy. Jak nie będzie islamu, to nie będzie islamskich organizacji terrorystycznych Plus imigranci zdecydowani na pozostanie przy islamie nie będą przychodzić, jeżeli będą wiedzieć, że przyjście wiąże się z rezygnacją z niego - zamiast tego pójdą gdzie indziej, gdzie islam nadal jest w pełni legalny.
Zatem rozwiązaniem jest odrzucenie podstawowych praw obywatelskich? Poza infantylizmem tego "rozwiązania" i postrzeganiem całej religii jako "złej", czy istnieje świadomość konsekwencji prawnych i etycznych deklaracji, że państwo może narzucać akceptowalne poglądy, z historycznych konsekwencji takich decyzji?

#53
15-11-2015 14:38
 Ocena 5 na 5
KORUND (4922 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi rafal73
>Ja nie wiem kto i jak interpretuje biblie, koran czy Glos Szczecinski. WIdze jeno, ze 99 na 100 zamachowcow na ustach ma Allah akbar.
-Aha, to jak to się teraz ma do poprzednich Twoich wypowiedzi w tym temacie, choćby z tego wątku?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,669835

Cytat:
Problemem nie jest sama religia. To by byla zbyt latwa (naiwna) diagnoza. Katolicy 200 lat temu nie byli gorsi. A jak jest teraz? Juz nie lataja z mieczem po ulicach i nie zabijaja niewierzacych i czarownic.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,669835#w669871

Cytat:
Jaja sobie robisz? Z pojedynczych przypadkow ekstrapolujesz globalne wnioski?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,669835#w669897

Cytat:
Teraz krzyczysz o zlym islamie i naklaniasz na radykalne zwalczanie tego islamu.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,669835#w669902

-Kto cierpliwy może prześledzić tu wypowiedzi znawców islamu pokroju np. maceoxa i Paolo Maostro.

>Nie wiem czy wczorajsze zdarzenia dowodza agresywnosci islamu.
-Dowodzą. Potwierdzają.

>Wiem jeno, ze goscie na koncercie heavy metalowym stracili zycie tylko i wylacznie dlatego, ze zamachowcy (ktorzy jak twierdza tutejsi racjonalisci w gruncie rzeczy sa mili a ich ewentualna agresja nie ma nic wspolnego z islamem) stwierdzili, ze heavy metal jest perwersja i, ze dobra rzecza jest zabic ludzi, ktorzy taka muzyke sluchaja.
>Nie wiem czy islam jest agresywny. I nie chce wiedziec.
-Powinieneś jednak postudiować islam, aby w ogóle się na ten temat wypowiadać, tak przynajmniej twierdzi ww. znawca Paolo Maostro:

Cytat:
Podsumujmy nie znasz żadnego muzułmanina, nie studiowałeś tej religii, podejrzewam, że w kraju muzułmańskim nigdy nie byłeś, specjalnie nie interesujesz się co my tam robimy ale jesteś przekonany, że to "prymitywy szkolące bachorów na terrorystów"?

www.racjon(*)m.php/s,669835/z,0/d,2#w670165

-Wiele mądrości wyminionych wyżej panów, łącznie z dzentelmenm (tu jakby nieco otrzeźwiał), można znaleźc w wątku Brzostowskiego:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,668549#w668586

-Konkluzja jest taka, że wielu uważajacych się za racjonalistów, nie zamierza nigdy uznać, że terroryzm jest w ogóle związany z religią oraz że ideologie jednak się od siebie różnią i różnie wpływają na ludzi. Koran po prostu zostawia mniej miejsca (nisz) dla ludzi norlanych niż inne "święte księgi", nieliczni tylko od tego nie durnieją, tym większa im chwała. Ale gdy od dziciństwa ktoś widzi, że można kogoś (w tym członków rodziny) ukanienować, zgwałcić, zabić "honorowo", uciąć kończynę za "grzechy", trzymać w domu jak niewolnika, zakazywać pracy, edukacji, odkrycia twarzy, włosów, itp. itd., to jest to dobry materiał wyjściowy na religijnego czuba.

#54
15-11-2015 14:06
 Ocena 5 na 5
finerbijk (17282 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi Matix
Kiedy pierwszy raz pojechałem na zachód i przejeżdżałem granicę niemiecko-holenderską, to było dla mnie fascynujące przeżycie. Granica państw, a tam tylko zwykła tablica, jakaś stara budka strażnicza, zero umundurowanych panów. Dla człowieka wychowanego w komunie, to było niebywałe. Wtedy zrozumiałem, co tak naprawdę znaczy wolny świat. Szkoda by było to tracić.
Kiedy pojechałem pierwszy raz do Egiptu i zobaczyłem w hotelach żołnierzy z kałachami, i co kilkanaście kilometrów check-pointy na drogach, to zrozumiałem jak wygląda w praktyce niezbyt wolny świat. Nie chciałbym tego w Europie.
Schengen to nie problem. Problemem jest szczelność granic zewnętrznych Unii i jej sensowna i spójna polityka.

rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi KORUND

>-Aha, to jak to się teraz ma do poprzednich Twoich wypowiedzi w tym temacie, choćby z tego wątku?
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,669835
> Cytat:
Problemem nie jest sama religia. To by byla zbyt latwa (naiwna) diagnoza. Katolicy 200 lat temu nie byli gorsi. A jak jest teraz? Juz nie lataja z mieczem po ulicach i nie zabijaja niewierzacych i czarownic.
>
www.racjonalista.pl/forum.php/s,669835#w669871

> Cytat:
Jaja sobie robisz? Z pojedynczych przypadkow ekstrapolujesz globalne wnioski?
>
www.racjonalista.pl/forum.php/s,669835#w669897

> Cytat:
Teraz krzyczysz o zlym islamie i naklaniasz na radykalne zwalczanie tego islamu.

>www.racjonalista.pl/forum.php/s,669835#w669902

Bo religia rzeczywiscie nie zabija. Ilu wyznawcow ma islam? 1,6 miliardow? I ile z tych 1,6 miliardow wysadza sie w powietrze? W Niemczech tez zyja muzulmani. Ile bylo zamachow? Jesli nie bylo to dlaczego nie bylo skoro religia islasmka to same zlo?

Problemem sa czuby a nie religia sama w sobie. Problemem sa s*******ny, ktorzy religie wykorzystuje do wysadzania sie czubow w powietrze. Gdyby nie bylo religii to s*******ny wmowily by czubom, ze musza (czuby) walczyc o np. niepodleglosc.

Jestem po prostu zdania, ze przez czubow i s*******now religia islamska ma po prostu pecha. Nie chce wyznawcow islamu w moim poblizu bo empiria (z winy s*******now i czubow) pokazuje, ze wyznawcy tej religii potrafia wysadzic sie w powietrze.

Nie interesuje mnie filozofia, ze religia nie zabija. Nie interesuje mnie, ze 1,59 miliardow muzulmanow nie wysadzi sie w powietrze. Interesuje mnie jedynie, ze 0,01 miliardow muzulmanow moze byc na tyle zindoktrynowanych, ze jednak w powietrze sie wysadza. I dlatego nie chce ich w moim poblizu.

#56
15-11-2015 16:02
 Ocena 5 na 5
KORUND (4922 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi rafal73
>Bo religia rzeczywiscie nie zabija.
-Lecz jej wyznawcy. Faszyzm i komunizm też samymi nazwami nie zabijały.

>Ilu wyznawcow ma islam? 1,6 miliardow? I ile z tych 1,6 miliardow wysadza sie w powietrze? W Niemczech tez zyja muzulmani. Ile bylo zamachow? Jesli nie bylo to dlaczego nie bylo skoro religia islasmka to same zlo?
>Problemem sa czuby a nie religia sama w sobie. Problemem sa s*******ny, ktorzy religie wykorzystuje do wysadzania sie czubow w powietrze
-Jeśli członkowie jednej bandy, dokonują więcej zamachów niż ci z innych band, to coś tą banda nie tak. Różni fanatycy, nawet chrześcijańscy zabijają swoich wrogów np. lekarzy dokonujących aborcji. Ale nie mamy wówczas do czynienia z zabijaniem kompletnie przypadkowych osób, zupełnie niezaangażowynych w sprawę. Tu przodują islamiści. W dodatku usiłują zabić jak największa liczbę osób. Bo niewiernego można zabić bez grzechu, nawet są zasługi, bo to dzihad, a gdy przypadkiem zginie też muzułmanin, to i tak Allah rozpozna swoich. Takich "mądrości" uczy ich islam, to wychodzi z wiary w konkretną religię, a nie samego skur...syństwa. Oni przecież się za sk...nów nie uważają, wierzą wręcz, że dobrze czynią. I co znaczy te 1,6 miliarda? Że tak mały procent się wysadza (się i innych)? A ilu jest do tego przygotowanych mentalnie? Poza tym czuby to nie tylko ci, co się wysadzają, ktoś ich wspiera, sponsoruje, masy "zwykłych muzułmanów" się radują, często publicznie. Niektórzy, głównie ze strachu (tam gdzie stanowią mniejszośc) od razu się odcinają i przebąkują o religii pokoju i złej interpretacji Koranu. Czuby to też ci, co kamienują, prześladują kobiety i innowierców, dokonują obrzezań, zabójst "honorowych", pilnują przestrzegania praw szariatu oraz ci "zwykli muzułmanie", którzy są za jego wprowadzeniem wszędzie gdzie mieszkają. I z tego 1,6 miliarda masz nagle, ile? 90% czubów? 95%?

>Problemem sa czuby a nie religia sama w sobie.
-To dlaczego jak sam piszesz 99 % zamachowców krzyczy Allah Akbar? I skąd tyle czubów akurat wśród wynawców tej religii?

>Jestem po prostu zdania, ze przez czubow i s*******now religia islamska ma po prostu pecha.
-Ja uważam odwrotnie. To ludzie mają pecha, że urodzili się w kregu religii islamskiej, która z wielu czyni czubów, a z niektórych nawet morderców, a wszystkim odbiera mozliwość trzeźwego spojrzenie (bez islamskiego filtra) na świat i siebie samych.

>Nie interesuje mnie filozofia, ze religia nie zabija.
-To mnie to nie interesuje, bo to nie filozofia, tylko fakt. I tez nie chcę w poblizu wyznawców islamubo sród nich jest więcej czóbó niż wsród innych zbiorowiści

>Nie interesuje mnie, ze 1,59 miliardow muzulmanow nie wysadzi sie w powietrze.
-Nie byłoby to takie złe, gdyby to każdy zrobił w swoim domu.

>Interesuje mnie jedynie, ze 0,01 miliardow muzulmanow moze byc na tyle zindoktrynowanych, że jednak w powietrze sie wysadza.
-Czyli jednak zindoktrynowanych, religią, Koranem, hadisami, nie mają wrodzonego sk...syństwa?

>I dlatego nie chce ich w moim poblizu.
-Ani ja.

#57
15-11-2015 16:16
 Ocena 2 na 2
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi KORUND

>-Czyli jednak zindoktrynowanych, religią, Koranem, hadisami, nie mają wrodzonego sk...syństwa?

Piszac s*******n mialem na mysli imamow i innych "uczonych", ktorzy wykorzystuja religie w swoich celach.
Piszac czub mialem na mysli szeregowego wyznawce.

W katolicyzmie nie jest przeciez inaczej. Jedyna roznica jest taka, ze katolicy nie moga juz fizycznie przekonywac innowiercow do swoich racji.
W katolicyzmie tez sa s*******ny pokroju de Berier, Rydzyk czy Michalik i czuby, ktore w brednie wypowiadane przez tych s*******now wierza. I maja pecha, ze czasy polowan na czarwonice juz minely. Bo jakby katolicy mogli jak by chcieli to nie bylo by mniej wesolo niz jest teraz z muzulmanami.

#58
15-11-2015 16:59
 Ocena 1 na 1
Matix (5786 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi takitamsobie
Proszę od razu zadzwonić do TVP, Polskiego Radia i reszty, żeby nie mówili o tym "Polaku" aresztowanym za walkę po stronie ISIS jako "Polak". Sugerują w ten sposób, że wszyscy Polacy walczyli po stronie ISIS. Okropne.

#59
15-11-2015 17:05
 Ocena 5 na 5
KORUND (4922 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi rafal73
>>-Czyli jednak zindoktrynowanych, religią, Koranem, hadisami, nie mają wrodzonego sk...syństwa?
>Piszac s*******n mialem na mysli imamow i innych "uczonych", ktorzy wykorzystuja religie w swoich celach.
-Nie sądzę by imamowie byli ateistami, w każdym razie niezbyt wielu, którzy wykorzystują biednych głupców do swych prywatnych celów. To w większości durnie, święcie wierzący w Allaha i resztę koranicznych bredni. I nie spadli z nieba, też byli wcześniej indoktrynowani. Tymi samymi treściami. Tak właśnie działa religia.

>W katolicyzmie tez sa s*******ny pokroju de Berier, Rydzyk czy Michalik i czuby, ktore w brednie wypowiadane przez tych s*******now wierza. I maja pecha, ze czasy polowan na czarwonice juz minely. Bo jakby katolicy mogli jak by chcieli to nie bylo by mniej wesolo niz jest teraz z muzulmanami.
-Nie jestem obrońcą chrześcijaństwa, ani zwolennikiem usprawiedliwiania jednego obłędu innym, jednak ta religia jakoś powoli dostosowywała się do cywilizacji, mimo licznych do dziś wyjątków. Nie odczuwam wielkiego lęku żyjąc wśród chrześcijan, częściej mnie ich zwyczaje i poglądy raczej śmieszą, choć wiem co było kiedyś. Islam jakby zupełnie nie zamierzał ewoluować, w dodatku jego wyznawcy usiłują uwsteczniać inne kraje. Chrześcijańskie posty i ograniczenia to pestka wobec szariatu. No, a alkohol? ZERO przez całe życie. Michalik nie zabroni chociaż pić.

#60
15-11-2015 17:18
 Ocena 5 na 5
Christos (2696 punktów)Odp: Kwestia Islamu a postawa Prawicy
W odpowiedzi Alderyk Olrzyk

>Proponuję zastosować utylitarystyczny rachunek zysków i strat.
Proponuję spojrzenie oczami przeciwnika - poświęcenie kilkuset europejskich łbów (w ichnich kategoriach) i sprowokowanie Europy do rozprawienia się z islamem na własnym terenie, czyli odwrócenie uwagi od Bliskiego Wschodu i Pn. Afryki - Allah wynagrodzi. Los muzułmanów mieszkających w Europie ? To i tak zdrajcy, uciekinierzy. W międzyczasie my umocnimy się tam gdzie jesteśmy, czyli zbudujemy ISIS.

>Bo na razie, to Europa uprawia jakieś czyste szaleństwo
Nie, Europa ma procedury, prawa człowieka itp. I wszelkiej maści radykałowie wykorzystują to nasze rozmiłowanie w pierdołach, bo wiedzą, że ch... im w Europie grozi za coś, za co u siebie pościnaliby im łby.

>prawa jednego fanatycznego agitatora i notorycznego recydywisty są warte więcej niż życie i zdrowie kilkuset osób
A widzisz - bo dla sądu dowody muszą być twarde. Jak je zdobyć w środowisku dość hermetycznym i żyjącym w konspiracji? W warunkach wojny istnieje pojęcie izolacji prewencyjnej i w skrajnych przypadkach eksterminacji, więc wystarczyłyby cień podejrzenia (praktyka np. AK), ale znowu na przeszkodzie stoją procedury. Oczywiście można zmienić obowiązujące prawo i dopuścić pewną radykalizację prewencji policyjnej (obecnie Izrael dopuszczający np. 'łagodne formy perswazji' przy przesłuchaniach i izolację prewencyjną) ale ... niemalże słyszę wrzask różnych Ochojskich.

Reasumując - mądrych ludzi można przekonywać, zaślepionych fanatyzmem oszołomów należy powstrzymać strachem. Putin komentując pokrzykiwania islamistów grożących Rosji podkładaniem bomb, odpowiedział 'podkładajcie' . I jakoś nikomu z ISIS nie spieszno do Allaha (a taki on fajny), bo Rosjanie rozwiązują takie problemy po swojemu.


No gods, no masters...I am who I am.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365