 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-01-2016 11:40 | JanuszJurkowski (6 punktów) | Co to jest wiara?
1 na 1 | Wiara to naturalna funkcja mózgu wykształcona do przewidywania przyszłości. W tym momencie należy zastanowić się nad podstawowymi pojęciami: przeszłość, przyszłość i teraźniejszość. O ile przeszłość i przyszłość są w miarę zrozumiałe o tyle teraźniejszość stanowi problem. Nie jest punktem w czasie, trwa jakiś czas ale to inna historia. W każdym razie z punktu widzenia ludzkiego mózgu obserwowane zjawisko istnieje jako swego rodzaju połączenie przeszłości i przyszłości. Wiara to przewidywanie przyszłości w różnej skali. Mam nadzieję, czyli wierzę, że kupię chleb gdy skończę to pisać. Oznacza to, że przewiduję przy okazji całe mnóstwo wydarzeń. Począwszy od tego, że buty nie rozlecą mi się przy zakładaniu, zamek w drzwiach będzie działał podobnie jak ten w furtce. Że nie będzie dziury w chodniku i sklep będzie otwarty a samochód z pieczywem nie rozjedzie mnie na przejściu... Gdy lepiej się przyjrzeć okaże się, że przewidujemy całkiem trafnie ogromną ilość zdarzeń. Mój mózg wierzy w to co przewiduje i na ogół się to sprawdza. Tam gdzie się nie sprawdza potrzebna jest nauka przewidująca to bardziej trafnie. Z faktu, że automatycznie, bez zwracania na to uwagi, przewidujemy ogromną ilość zdarzeń wynika, że nasz mózg opiera się na wierze. Wierze w to, że to co było, będzie. Wierze, że jeśli postanowię pójść po chleb wszystkie zdarzenia do tego niezbędne nastąpią włącznie z tym, że słońce będzie świecić a powódź nie nastąpi. Podobnie działają mózgi zwierząt, kot widząc mysz umykającą do jakiejś dziury siada i czeka wierząc, że mysz z tej dziury wyjdzie. Nie zawsze się to sprawdza ale najczęściej tak. Mózg ludzki jest trochę bardziej złożony, na tyle bardziej, że z wiary potrafi zbudować religię.  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 Dalej..| JanuszJurkowski (6 punktów) | Odp: Co to jest wiara? |
> > Mózg ludzki jest trochę bardziej złożony, na tyle bardziej, że z wiary potrafi zbudować religię.> Wyobraźnia ludzka służy też do pożytecznych rzeczy.Interesująca dyskusja. To, co napisałem jest moimi własnymi wnioskami. Mój własny światopogląd. Dodam do tego, że według mnie (mojego światopoglądu) człowiek różni się od zwierząt właściwie jedną cechą: umiejętnością zapisywania czyli utrwalania informacji połączoną z przekazywaniem umiejętności jej odczytania. Jak wszyscy wiemy, człowiek ani żadne inne zwierzę nie rodzi się z wrodzonymi cechami takimi jak język, którym później się posługuje ... , bez tego co nabywa w ciągu życia. Rodzi się z umiejętnością mówienia ale nie z wbudowanym konkretnym językiem. Zastawiałem się czy istnieje jakaś inna cecha np. wiara. Niestety, jak wspomniałem, wiara czyli przewidywanie przyszłości jest obecna u zwierząt. Religia to po prostu przekazywanie przedmiotu wiary ale nie o tym tutaj. Wiara jest więc funkcją mózgu a religia jednym ze skutków wiary wynikających z umiejętności zapisywania i przekazywania informacji. Oraz wyobraźni. Człowiek rodzi się z wyobraźnią bez gotowych, wbudowanych wyobrażeń. Podobnie jak językiem. Dlatego nikt się nie rodzi z wbudowaną koncepcją boga. Nabywa, uczy się tego w ciągu życia. |
| JanuszJurkowski (6 punktów) | Odp: Co to jest wiara? |
> > Mózg ludzki jest trochę bardziej złożony, na tyle bardziej, że z wiary potrafi zbudować religię.> Wyobraźnia ludzka służy też do pożytecznych rzeczy.Interesująca dyskusja. To, co napisałem jest moimi własnymi wnioskami. Mój własny światopogląd. Dodam do tego, że według mnie (mojego światopoglądu) człowiek różni się od zwierząt właściwie jedną cechą: umiejętnością zapisywania czyli utrwalania informacji połączoną z przekazywaniem umiejętności jej odczytania. Jak wszyscy wiemy, człowiek ani żadne inne zwierzę nie rodzi się z wrodzonymi cechami takimi jak język, którym później się posługuje ... , bez tego co nabywa w ciągu życia. Rodzi się z umiejętnością mówienia ale nie z wbudowanym konkretnym językiem. Zastawiałem się czy istnieje jakaś inna cecha np. wiara. Niestety, jak wspomniałem, wiara czyli przewidywanie przyszłości jest obecna u zwierząt. Religia to po prostu przekazywanie przedmiotu wiary ale nie o tym tutaj. Wiara jest więc funkcją mózgu a religia jednym ze skutków wynikających z umiejętności zapisywania i przekazywania informacji. Oraz wyobraźni. Człowiek rodzi się z wyobraźnią bez gotowych, wbudowanych wyobrażeń. Podobnie jak językiem. Dlatego nikt się nie rodzi z wbudowaną koncepcją boga. Nabywa, uczy się tego w ciągu życia. |
| lusaka (178 punktów) | Odp: Co to jest wiara? | > >> Mózg ludzki jest trochę bardziej złożony, na tyle bardziej, że z wiary potrafi zbudować religię.> >Wyobraźnia ludzka służy też do pożytecznych rzeczy.> Interesująca dyskusja.> To, co napisałem jest moimi własnymi wnioskami. Mój własny światopogląd. Dodam do tego, że według mnie (mojego światopoglądu) człowiek różni się od zwierząt właściwie jedną cechą: umiejętnością zapisywania czyli utrwalania informacji połączoną z przekazywaniem umiejętności jej odczytania. Jak wszyscy wiemy, człowiek ani żadne inne zwierzę nie rodzi się z wrodzonymi cechami takimi jak język, którym później się posługuje ... , bez tego co nabywa w ciągu życia. Rodzi się z umiejętnością mówienia ale nie z wbudowanym konkretnym językiem. Zastawiałem się czy istnieje jakaś inna cecha np. wiara. Niestety, jak wspomniałem, wiara czyli przewidywanie przyszłości jest obecna u zwierząt.> Religia to po prostu przekazywanie przedmiotu wiary ale nie o tym tutaj.> Wiara jest więc funkcją mózgu a religia jednym ze skutków wynikających z umiejętności zapisywania i przekazywania informacji. Oraz wyobraźni.> Człowiek rodzi się z wyobraźnią bez gotowych, wbudowanych wyobrażeń. Podobnie jak językiem. Dlatego nikt się nie rodzi z wbudowaną koncepcją boga. Nabywa, uczy się tego w ciągu życia.jeden taki post w zupełności by wystarczył  > Dlatego nikt się nie rodzi z wbudowaną koncepcją boga.Nawet nie musi jej budować. |
#19 2 na 2 | Dyshia (307 punktów) | Odp: Co to jest wiara? | > Człowiek rodzi się z wyobraźnią bez gotowych, wbudowanych wyobrażeń. Podobnie jak językiem. Dlatego nikt się nie rodzi z wbudowaną koncepcją boga. Nabywa, uczy się tego w ciągu życia.Przy okazji szumu wokół premiery najnowszych Gwiezdnych Wojen natknęłam się na artykuł, krótko wyjaśniający, za czym kryje się fenomen serii. Lucas przed nakręceniem czerpał inspiracje z prac Campbella, przede wszystkim "Bohatera o tysiącu twarzy". Campbell, mitoznawca i religioznawca, rozwijał koncepcję monomitu, czyli z grubsza zbioru archetypów, wspólnych dla mitów i wierzeń powstałych na naszym globie, których treść zachowała się do dzisiaj. Przy oczywistych rozbieżnościach odnośnie wyszczególnionych przez niego elementów, np. oparcie mitu o kilka opisanych faz, wszystkie znajdują odzwierciedlenie w uniwersalnej strukturze monomitu, gdzie jednym ze stałych punktów jest wpływ sił nadprzyrodzonych. W oparciu o te uniwersalne dla wszystkich kultur motywy powstała seria Gwiezdnych Wojen, ciesząca się zaskakującą popularnością na całym świecie, a także jeszcze przed udzieleniem przez Lucasa wywiadu w 1999, studio Disney'a podobno bazując na teoriach Campbella opracowało wzorzec wykorzystywany m.in. do Króla Lwa, kolejnego kasowego hitu. Można również przypuszczać, że Tolkien też wzorował się na pracy mitoznawcy, ponieważ Władca Pierścieni ukazał się kilka lat po wspomnianej publikacji, a Frodo Baggins w sposób modelowy odtwarza opisaną tam podróż bohatera. Przy licznych potwierdzeniach dla monomitu pozostaje do ustalenia przyczyna takiego zjawiska. Jedną z nich również sformułował Campbell, czyli wspólna kolebka znanych nam kultur, gdzie raz wyrażone idee rozpełzły się po świecie i były tylko redagowane. A może jednak Człowiek rodzi się z wyobraźnią pełną gotowych, wbudowanych wyobrażeń  , co możnaby postawić za tezę np. w oparciu o koncepcje Tylora, który początków myślenia o nadprzyrodzoności (i wywodzącej się z tego myślenia wiary) dopatrywał się w analizie marzeń sennych i halucynacjach, a dopiero te widziane niezależnie w snach obrazy posłużyły do stworzenia "pierwomitu", który przeobraził się w różnie przedstawiany, ale ten sam co do głównego wątku monomit... Tak czy inaczej wiara jako wytwór ludzkiej wyobraźni i jej pochodzenie dalej jest przedmiotem dociekań antropologów, ale w oparciu o najnowsze odkrycia dotyczące choćby strachu np. przed pająkami (czyli że lęk jest wyuczony, nabyty po urodzeniu) raczej można spodziewać się wniosku, że w genach nie znajdziemy fragmentu zawierającego koncepcję boga i wiary, który by dochodził do głosu nawet bez zetknięcia się w trakcie życia z pokrewną tematyką.
Powyższa wypowiedź została przemyślana. Intencją autorki nie było prowokowanie rozmówców o odmiennych poglądach.  |
| JanuszJurkowski (6 punktów) | Odp: Co to jest wiara? | > .> > W skrócie, można przyjąć, że wiara to naturalna funkcja mózgu> A skąd Pan to wziął? Nigdzie się z taką funkcją nie spotkałem: Spotyka się Pan codziennie tylko nie zauważa Pan tego. Proszę zwrócić uwagę na to co napisałem na początku: czas. Powszechnie definiowany jako przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Pojęcia pozornie w miarę zrozumiałe. Proszę spróbować zdefiniować teraźniejszość. Tak naprawdę nie istnieje jakaś chwila którą można tak nazwać gdyż staje się przeszłością w momencie jej nazwania. Z przeszłością nie możemy nic zrobić z przyczyn oczywistych, to samo dotyczy teraźniejszości. Mamy jakiś wpływ na przyszłość. Jaki to inne pytanie. Wiara jest naturalną funkcją mózgu umożliwiającą świadome (?) prognozowanie przyszłej teraźniejszości  w sposób najbardziej prawdopodobny. Funkcja jest obecna właściwie wszędzie; cały znany nam wszechświat opiera się na niej. Można by długo ciągnąć te rozważania chciałem się skupić na tym, że tę funkcję można wykorzystać do stworzenia religii czy dowolnej ideologii za którą ludzie podążają uważając ją za najbardziej prawdopodobną. Jak by nie patrzeć ta funkcja czy jak kto woli zjawisko istnieje a religia itd. jest jedną z jej form. |
#21 2 na 2 | piotr35 (1843 punktów) | Odp: Co to jest wiara? | > Wiara jest naturalną funkcją mózgu umożliwiającą świadome (?) prognozowanie przyszłej teraźniejszościPrzeczą temu badania duńskiego neurologa Uffe Schjødta, który przeskanował mózg wielu osób w laboratorium na uniwersytecie w Aarhus. Badał on wpływ modlitwy na prace mózgu. Raz uczestnik badania wysłuchiwał modlitwy ateisty, a za drugim razem tej samej modlitwy osoby głęboko wierzącej z umiejętnościami uzdrawiającymi. Tak przynajmniej go poinformowano, bo oczywiście żadnych uzdrawiaczy nie było. W pierwszym przypadku u uczestnika badania pracowała intensywnie kora przedczołowa (prefrontal cortex), odpowiedzialna za myślenie krytyczne. Było to znakiem sceptycyzmu i podejrzeń u badanego. Przy "charyzmatycznym uzdrawiaczu" natomiast ta część mózgu ulegała wyłączeniu. Znikał sceptycyzm i podejrzenia. Dowodzi to tego, ze twoje "prognozowanie przyszłej teraźniejszości" jest uzależnione od naiwności "prognozującego" i uleganiu programowalnemu wpływowi otoczenia. Jest nieświadomym skutkiem religijnego prania mózgu. |
#22 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Co to jest wiara? | . > To, co napisałem jest moimi własnymi wnioskami.Szkoda tylko, iż nie uwzględnił Pan wniosków nauk przyrodniczych dotyczących badań człowieka i jego mózgu wraz ze zmysłami. Nie uwzględnił Pan badań nauk społecznych dotyczących wiary. Nie przeczytał nawet tego co inni na zdany przez Pana temat napisali. Czy myśli Pan, iż różne projekcje są ważniejsze od naukowych faktów? www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,676953#w677282Nie jest Pan tu jedynym, który głosi swoją wiarę. www.racjon(*)m.php/z,0/d,7/s,687033#w698967Było i jest takich osób wiele. > Mój własny światopogląd.Możliwe: www.racjonalista.pl/forum.php/s,621512#w621575Ale jak na razie to przedstawił Pan kilka własnych poglądów opartych na wierze we własną rację. www.racjon(*)m.php/z,0/d,8/s,393342#w393737_____________ > W skrócie, można przyjąć, że wiara to naturalna funkcja mózguA skąd Pan to wziął? Nigdzie się z taką funkcją nie spotkałem: (...) Zgadzam się, iż umysł jest funkcją mózgu, co obejmuje całokształt naszego myślenia (intelektu), ale od tego do uznania, iż wiara, sceptycyzm, racjonalizm światopoglądowy, fobie itp ludzkie przypadłości są funkcjami mózgu jeszcze droga daleka. (...) Według mnie wiara jest jedną z kilku podstawowych postaw poznawczych rzeczywistości występujących wśród ludzi i oczywiście, że tak jak wszystkie postawy jest wytworem mózgu, ale mam spore wątpliwości, czy można takie różne wszakże postawy nazywać funkcjami?> Spotyka się Pan codziennie tylko nie zauważa Pan tego.Dobra ja nie zauważam i nie zauważają uczeni, z których dorobkiem udało mi się zapoznać i człowiek, który doznał iluminacji musi mnie oświecić. > Proszę zwrócić uwagę na to co napisałem na początku: czas. Powszechnie definiowany jako przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.Niepowszechne źródło Wikipedia: Czas - skalarna (w klasycznym ujęciu) wielkość fizyczna określająca kolejność zdarzeń oraz odstępy między zdarzeniami zachodzącymi w tym samym miejscu. Czas może być rozumiany jako: chwila, punkt na osi czasu, odcinek czasu, trwanie, zbiór wszystkich punktów i okresów czasowych, czwarta współrzędna czasoprzestrzeni w teorii względności.> Pojęcia pozornie w miarę zrozumiałe. Proszę spróbować zdefiniować teraźniejszość. Tak naprawdę nie istnieje jakaś chwila którą można tak nazwać gdyż staje się przeszłością w momencie jej nazwania. Z przeszłością nie możemy nic zrobić z przyczyn oczywistych, to samo dotyczy teraźniejszości. Mamy jakiś wpływ na przyszłość. Jaki to inne pytanie.Tak, ma Pan rację "czas" jest ciągle bardziej pozornie niż faktycznie pojęciem zrozumiałym, ale Pańskie tu rozważania niczego bardziej od rozważań fizyków teoretycznych z wiedzy o czasie nam nie przybliżają. > Wiara jest naturalną funkcją mózgu umożliwiającą świadome (?) prognozowanie przyszłej teraźniejszości w sposób najbardziej prawdopodobny. Funkcja jest obecna właściwie wszędzie; cały znany nam wszechświat opiera się na niej. Można by długo ciągnąć te rozważania chciałem się skupić na tym, że tę funkcję można wykorzystać do stworzenia religii czy dowolnej ideologii za którą ludzie podążają uważając ją za najbardziej prawdopodobną.Wyżej do funkcji mózgu odniosłem się bardziej poważnie, ale Pan albo nie przeczytał, albo nie zrozumiał - co na jedno wychodzi. Tu jest prościej: Mózg funkcje To dzięki mózgowi odbierasz bodźce nie tylko ze świata zewnętrznego, ale także z wnętrza swojego ciała, przetwarzasz informacje i adaptujesz swój organizm do zmieniających się warunków. To swoiste centrum sterowania sprawdza Twoją temperaturę, położenie ciała, pracę narządów wewnętrznych i koryguje ewentualne wypaczenia.
Mózg jest odpowiedzialny za wszelkie procesy poznawcze. Funkcje mózgu to nie tylko proste sytuacje typu bodziec - reakcja, takie jak błyskawiczne odwrócenie się, gdy usłyszysz głośno wypowiadane swoje imię, zanim jeszcze zorientujesz się co tak naprawdę się stało (kto woła, skąd woła, czy chodzi o Ciebie etc.). To także tak skomplikowane procesy jak obliczanie ryzyka giełdowego, wymyślanie nowych teorii o wszechświecie czy pisanie opowiadań.> Jak by nie patrzeć ta funkcja czy jak kto woli zjawisko istnieje a religia itd. jest jedną z jej form.Nigdzie nie tylko, iż nie przeczyłem, to nawet nie wątpiłem, że zjawisko wiary istnieje. Poświeciłem temu problemowi parę wątków (wyżej je zalinkowałem) i kilkaset wypowiedzi, uważając go za bardzo poważny. Moja wątpliwość dotyczyła tu określenia wiary jako funkcji. Dlatego napisałem: Według mnie wiara jest jedną z kilku podstawowych postaw poznawczych rzeczywistości występujących wśród ludzi i oczywiście, że tak jak wszystkie postawy jest wytworem mózgu, ale mam spore wątpliwości, czy można takie różne wszakże postawy nazywać funkcjami?@@@ . |
#23 4 na 4 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Co to jest wiara? | Nie jestem wybitnie inteligentny i nie łapię wszystkiego od razu. Co ma zdolność do przewidywania przyszłości na podstawie doświadczeń z przeszłości, obecna w jakimś zakresie także u niektórych zwierząt, z uznawaniem za prawdę tego, że dwa tysiące lat temu pewien prorok, który był swoim własnym ojcem, rozmnażał martwe ryby, pędził bimber z czystej wody i regenerował tkankę mózgu po śmierci (ale skóry po przebiciu gwoździami już nie)?
Wzruszają mnie nutrie. |
#24 3 na 3 | piotr35 (1843 punktów) | Odp: Co to jest wiara? | > zdolność do przewidywania przyszłościNie ma żadnych zdolności do przewidywania przyszłości (prekognicja). To tylko interpretacja istniejących doświadczeń życiowych. Statystycznie rzecz biorąc, nawet ślepej kurze trafia się czasem ziarno. |
| 誰も Dare mo (2 punktów) | Odp: Co to jest wiara? | > Wiara to naturalna funkcja mózgu wykształcona do przewidywania przyszłości. Może też być okłamywaniem siebie bo masz wątpliwości a mimo to brniesz dalej. > W tym momencie należy zastanowić się nad podstawowymi pojęciami: przeszłość, przyszłość i> teraźniejszość. O ile przeszłość i przyszłość są w miarę zrozumiałe o tyle teraźniejszość stanowi> problem. Nie jest punktem w czasie, trwa jakiś czas ale to inna historia. W każdym razie z punktu> widzenia ludzkiego mózgu obserwowane zjawisko istnieje jako swego rodzaju połączenie przeszłości i> przyszłości.Przeszłość i przyszłość istnieje tylko w naszych umysłach. Z tej trójki teraźniejszość jest najbardziej prawdziwa. > Wiara to przewidywanie przyszłości w różnej skali. Mam nadzieję, czyli wierzę, że kupię chleb gdy> skończę to pisać. Oznacza to, że przewiduję przy okazji całe mnóstwo wydarzeń. Począwszy od tego, że> buty nie rozlecą mi się przy zakładaniu, zamek w drzwiach będzie działał podobnie jak ten w furtce.> Że nie będzie dziury w chodniku i sklep będzie otwarty a samochód z pieczywem nie rozjedzie mnie na> przejściu... Gdy lepiej się przyjrzeć okaże się, że przewidujemy całkiem trafnie ogromną ilość> zdarzeń. Mój mózg wierzy w to co przewiduje i na ogół się to sprawdza. Tam gdzie się nie sprawdza> potrzebna jest nauka przewidująca to bardziej trafnie. Z faktu, że automatycznie, bez zwracania na> to uwagi, przewidujemy ogromną ilość zdarzeń wynika, że nasz mózg opiera się na wierze. Wierze w to,Wiara nie jest planowaniem samym w sobie. > że to co było, będzie. Wierze, że jeśli postanowię pójść po chleb wszystkie zdarzenia do tego> niezbędne nastąpią włącznie z tym, że słońce będzie świecić a powódź nie nastąpi.> Podobnie działają mózgi zwierząt, kot widząc mysz umykającą do jakiejś dziury siada i czeka wierząc,> że mysz z tej dziury wyjdzie. Nie zawsze się to sprawdza ale najczęściej tak.> Mózg ludzki jest trochę bardziej złożony, na tyle bardziej, że z wiary potrafi zbudować religię.  Dobry temat, dużo musiałem pogłówkować  |
#26 5 na 5 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co to jest wiara? |
>Wiara to naturalna funkcja mózgu wykształcona do przewidywania przyszłości. Wiara to stan świadomości polegający na przekonaniu o istnieniu czegoś nie dającego się zweryfikować, np. zazwyczaj wierzymy, że krzesło z którego tylko co unieśliśmy się, by sięgnąć po leżący pośrodku stołu np. widelec, stoi tuż za nami nadal...
>Mózg ludzki [...] z wiary potrafi zbudować religię. Religia to zjawisko społeczne, do zaistnienia którego nie musi zajść ani jedno indywidualne przekonanie o prawdziwości głoszonych przez nią doktryn, ale konieczna jest wiara, że takie przekonanie jest udziałem pozostałych wyznawców. I proponuję pod tym kątem przeanalizować różnice naszego postrzegania pastafarian i np. katolików.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
#27 1 na 1 | psychotezjusz (10 punktów) | Odp: Co to jest wiara? | Po mojemu wiara to wybiórcze przyjęcie niesprawdzonej czasem nawet niesprawdzalnej z pośród jakiejś ilości zbioru koncepcji/idei. Osoba nie wybiórcza przyzna rację istnienia każdej z możliwości. Zaś wybiórcza nada wagę jednej z koncepcji,to chyba lżejszy przypadek bo ekstremalnie jedna z wielu koncepcji będzie już tylko jedyną możliwą. |
#28 3 na 3 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest wiara? | > >zdolność do przewidywania przyszłości> Nie ma żadnych zdolności do przewidywania przyszłości (prekognicja).> To tylko interpretacja istniejących doświadczeń życiowych.> Statystycznie rzecz biorąc, nawet ślepej kurze trafia się czasem ziarno.Spokojnie, nie mieszajmy pojęć. Przewiduję, że dzisiaj późnym popołudniem słońce zajdzie i nie ma to nic wspólnego z prekognicją. Mowa potoczna bywa mylna, ale wiemy o co chodzi 
Słowo Ducha Prawdy: nie można o człowieku, który naucza rzeczy sprzecznych z logiką i racjonalnością mówić, że jest prawidłowo rozwinięty umysłowo. |
#29 1 na 1 | tarkos (10757 punktów) | Odp: Co to jest wiara? | > Religia to zjawisko społeczne, do zaistnienia którego nie musi zajść ani jedno indywidualne przekonanie o prawdziwości głoszonych przez nią doktryn, ale konieczna jest wiara, że takie przekonanie jest udziałem pozostałych wyznawców.Chyba nawet wiara w wiarę pozostałych wiernych nie jest dla religii konieczna - wystarczy sama (być może pusta) deklaracja uznawania doktryn. Kościoły istnieją wtedy, gdy ich działalność jest opłacalna ekonomicznie (przynajmniej dla zarządu)) i dlatego tłumią ew. konkurencję w postaci innych lub nowych (nomen omen) wyznań. Religia plotką i fasadą stoi podobnie jak reklama jakiegoś rodzaju makaronu - nie muszą za nią stać konkretne realia ani faktyczne przekonanie. |
#30 3 na 3 | piotr35 (1843 punktów) | Odp: Co to jest wiara? | > Przewiduję, że dzisiaj późnym popołudniem słońce zajdzie i nie ma to nic wspólnego z prekognicją.Bo to nie prekognicja, tylko wyciąganie właściwych wniosków z wiedzy i doświadczenia.  |
1 2 3 4 5 6 7 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|