Racjonalista - Strona głównaDo treści
W trosce o nie zaśmiecanie forum

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
06-04-2016 20:29W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
W trosce o nie zaśmiecanie forum
Ocena 7 na 11
Duch prawdy ostatnio wyraził chęć walki o nie zaśmiecanie forum.

Ja też wykażę taką wolę, chciałbym zgłosić wniosek o usunięcie ducha prawdy. 2500 Postów o swoim mesjanizmie, cebulowych krążkach, palącej się wodzie, numerkach i tym podobnych bzdurach. To wystarczająco dużo aby uznać, iż po tym użytkowniku niczego więcej po za zaśmiecaniem forum nie można się spodziewać. Nie sądzę by tego typu persona pasowała do racjonalistycznego forum.

A więc kto za kto przeciw.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..
#61
07-04-2016 17:11
 Ocena 1 na 1
tarkos (10757 punktów)Odp: W trosce o nie zaśmiecanie forum
W odpowiedzi Duch Prawdy
> Prawda to nie świat materialny, który badają uczeni, ale świat myśli, który badają filozofowie i "przebudzeni" duchowo.
Dlaczego uczeni mieliby mijać się z prawdą, skoro bają właśnie rzeczy sprawdzalne lub choć uprawdopodobnione?
Jeśli Arystoteles twierdził, że pająk ma sześć nóg (zamiast policzyć do ośmiu), lub że cięższe ciała spadają szybciej, to takie produkty myśli nazywasz "Prawdą" (pisaną wielką literą w odróżnieniu od zwykłej prawdy)?
>

Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: W trosce o nie zaśmiecanie forum
>>Znam tę wypowiedź, a teraz proszę o odpowiedź na moje pytanie:
>I tak w ping-ponga można grać aż ad mortem defecatem. Gdyby Pan znał to by Pan nie pytał,
Bzdury piszesz, znam tę wypowiedź, ale jej nie rozumiem dlatego pytam.
>tam ta odpowiedź jest nie tylko zawarta, ale nawet dokładnie omówiona.
Nie potrafię jej zrozumieć, dlatego proszę o prostą odpowiedź, czy naukowcy serwują nam prawdę o rzeczywistości, czy wiedzę o rzeczywistości, którą uważają za wiedzę prawdziwą?
>>1. prawdę?
>>czy
>>2. wiedzę?


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#63
07-04-2016 17:47
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52266 punktów)Odp: W trosce o nie zaśmiecanie forum
W odpowiedzi tarkos
.
Prawda to nie świat materialny, który badają uczeni, ale świat myśli, który badają filozofowie i "przebudzeni" duchowo.
>Dlaczego uczeni mieliby mijać się z prawdą, skoro bają właśnie rzeczy sprawdzalne lub choć uprawdopodobnione?
Uczeni może i bają, ale nie baja nauka: www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,617075#w617370

>Jeśli Arystoteles twierdził, że pająk ma sześć nóg (zamiast policzyć do ośmiu), lub że cięższe ciała spadają szybciej, to takie produkty myśli nazywasz "Prawdą" (pisaną wielką literą w odróżnieniu od zwykłej prawdy)?
Arystoteles był mędrcem, ale mocno wątpię czy był uczonym? Jakoś nie bardzo też widzę uczonych przed Newtonem. www.racjon(*)m.php/s,474426/z,0/d,3#w475843

@@@
.

#64
07-04-2016 17:35
 Ocena 1 na 1
tarkos (10757 punktów)Odp: W trosce o nie zaśmiecanie forum

>>> Usunięcie czyjeś wypowiedzi nie musi przecież skutkować zamykaniem ust, gdyż autor 'niecenzuralnego' wpisu może otworzyć własny wątek wraz z odpowiednimi jego zdaniem cytatami.
>Czy Pan każdy swój post archiwizuje?
Nie, nie jest to chyba konieczne. Wystarczy by wraz z informacją o usunięciu wpisu przekazywana była autorowi jego treść (to tylko kwestia techniczna).
[Co prawda w dobrym tonie byłoby odsyłanie wypowiedzi nieprzyjętych do publikacji wprost przez gospodarza do autora wpisu korespondencją prywatną, ale, jako że różnie tu bywa z grzecznością, szczególnie cenne wpisy własne warto chyba archiwizować, by mogły dać świetny początek nowemu wątkowi.]

>>A na koniec dodam, że durne wypowiedzi można też po prostu ignorować,
>Jest Pan tego pewien? Gdyż ja uważam, iż najczęściej durne wypowiedzi wprost należy ignorować, ale zdecydowanie nie zawsze można i to z przeróżnych przyczyn.
A tę trafną uwagę kieruje Pan do mojego przedmówcy.
>

#65
07-04-2016 18:03
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52266 punktów)Odp: W trosce o nie zaśmiecanie forum
W odpowiedzi tarkos

> Usunięcie czyjeś wypowiedzi nie musi przecież skutkować zamykaniem ust, gdyż autor 'niecenzuralnego' wpisu może otworzyć własny wątek wraz z odpowiednimi jego zdaniem cytatami.
Czy Pan każdy swój post archiwizuje? Jeżeli tak to gratuluje, gorzej ci mają, którzy trochę mniejszą wagę do swoich wypowiedzi przykładają i kopii wyrzucanego posta już nie mają.

>Nie, nie jest to chyba konieczne.
Proszę wybaczyć, ale Pan może posiadać pamięć fotograficzną i pamięta swoje 6 tys. znaków, ale nie każdy tak ma.

> Wystarczy by wraz z informacją o usunięciu wpisu przekazywana była autorowi jego treść (to tylko kwestia techniczna).
Kwestią techniczną jest automatycznie przychodząca informacja, ale post już znajduje się poza zasięgiem tego, który go napisał i kopii sobie nie zapisał.

>[Co prawda w dobrym tonie byłoby odsyłanie wypowiedzi nieprzyjętych do publikacji wprost przez gospodarza do autora wpisu korespondencją prywatną, ale, jako że różnie tu bywa z grzecznością, szczególnie cenne wpisy własne warto chyba archiwizować, by mogły dać świetny początek nowemu wątkowi.]
Byłoby, ale ludziom kulturalnym takie rzeczy wcale nie są potrzebne. Kilku forumowiczów przysłało nieopatrznie wyrzucone polemiki z sobą i ja kilkukrotnie tak uczyniłem, a były to dosyć ostre spory. Parę razy zarchiwizowałem, ale nie zawsze się przykłada do tego wagę i pamięta.

>>>>A na koniec dodam, że durne wypowiedzi można też po prostu ignorować,
Jest Pan tego pewien? Gdyż ja uważam, iż najczęściej durne wypowiedzi wprost należy ignorować, ale zdecydowanie nie zawsze można i to z przeróżnych przyczyn.
>A tę trafną uwagę kieruje Pan do mojego przedmówcy.
Tak, ale nadal uważam ją za trafną. Nie zawsze można.

@@@
.

#66
07-04-2016 17:57
 Ocena 3 na 3
tarkos (10757 punktów)Odp: W trosce o nie zaśmiecanie forum
> Uczeni może i bają[/color][/url], ale nie baja nauka:
Dziękuję za wychwycenie błędu (powinno być oczywiście "badają" (nie zdążyłem poprawić)).
Chociaż jeśli nawet 'bają' (teoretyzują) o sprawach dających się zbadać i w sposób potwierdzony późniejszą obserwacją (jak choćby o planecie poza Uranem lub dodatnim elektronie), to owo bajanie staje się prawdą (i to naukową a nie tylko bajkową).
>
Pozdrawiam

Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: W trosce o nie zaśmiecanie forum
W odpowiedzi tarkos
>> Prawda to nie świat materialny, który badają uczeni, ale świat myśli, który badają filozofowie i "przebudzeni" duchowo.
>Dlaczego uczeni mieliby mijać się z prawdą, skoro bają właśnie rzeczy sprawdzalne lub choć uprawdopodobnione?
Uczeni przedstawiają wiedzę, którą uważają za prawdziwą, ale nazywanie jej prawdą jest niewłaściwe, gdyż wiedza zmienną jest, to co współcześni uczeni nazwaliby prawdą, przyszli uczeni mogliby obalić i jaka to wówczas jest prawda? Dlatego uczeni, którzy uważają, że nie mijają się z prawdą powinni ogłaszać wyniki swoich badań jako wiedzę naukową, a nie jako prawdę.
>Jeśli Arystoteles twierdził, że pająk ma sześć nóg (zamiast policzyć do ośmiu), lub że cięższe ciała spadają szybciej, to takie produkty myśli nazywasz "Prawdą" (pisaną wielką literą w odróżnieniu od zwykłej prawdy)?
Prawdą nazywam wiedzę duchową, natomiast nie wiem co to jest zwykła prawda?


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#68
07-04-2016 18:19
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52266 punktów)Odp: W trosce o nie zaśmiecanie forum
W odpowiedzi Duch Prawdy
.
>Uczeni przedstawiają wiedzę, którą uważają za prawdziwą,
Nieprawda, która także jest dowodem nieprzeczytania mojej wypowiedzi oraz polemiki na stałym poziomie Wielce Szanownego Pana Ducha prawdy: Bzdury piszesz, znam tę wypowiedź, ale jej nie rozumiem dlatego pytam.
Trzeba być mocno zadufanym i ślepo wierzącym we własną Prawdę aby w jednym zdaniu stwierdzać, iż ktoś bzdury pisze i przyznawać się do nie rozumienia. Staram się pisać najjaśniej jak potrafię i nie umiem zgadnąć czego nie można w moich wypowiedziach nie zrozumieć. Oczywiście nie dają się zrozumieć bez przeczytania ich.

>Prawdą nazywam wiedzę duchową, natomiast nie wiem co to jest zwykła prawda?
To jest ta prawda do której za pomocą swoich metod dochodzą uczeni. Według mnie jedyna godna uwagi prawda o istniejącej obiektywnie rzeczywistości. Reszta to tylko mądrzejsze lub głupsze spekulacje, które choć czasem "Prawdą" są nazywane, to z prawdą nic wspólnego nie mają.

@@@
.

#69
07-04-2016 18:24
 Ocena 2 na 2
tarkos (10757 punktów)Odp: W trosce o nie zaśmiecanie forum
W odpowiedzi Duch Prawdy
> uczeni, którzy uważają, że nie mijają się z prawdą powinni ogłaszać wyniki swoich badań jako wiedzę naukową, a nie jako prawdę.
(..)
> Prawdą nazywam wiedzę duchową, natomiast nie wiem co to jest zwykła prawda?
Może zwykła jest taka, jaką zalecasz naukowcom?
[O duchową nie pytam, choć nie wiem co to - dość mam własnych (czasami graniczących z pewnością)) wyobrażeń i snów.]
>

Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: W trosce o nie zaśmiecanie forum
W odpowiedzi tarkos
>> uczeni, którzy uważają, że nie mijają się z prawdą powinni ogłaszać wyniki swoich badań jako wiedzę naukową, a nie jako prawdę.
>(..)
>> Prawdą nazywam wiedzę duchową, natomiast nie wiem co to jest zwykła prawda?
>Może zwykła jest taka, jaką zalecasz naukowcom?
Nie, ponieważ ich wiedza naukowa jest obalana, czyli okazuje się fałszywa, niezbyt to mądre by było fałsz nazywać zwykłą prawdą.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#71
07-04-2016 18:43
 Ocena 3 na 3
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
Odp: W trosce o nie zaśmiecanie forum
W odpowiedzi tarkos
>W dzisiejszej sytuacji forum (przy nieobecności sprawnej moderacji) tylko w rękach autorów wątków spoczywa możliwość odsiewania "multum głupich wpisów".
Nie bardzo rozumiem, jak sobie wyobrażasz, że mało rozgarnięty autor wątku (a takich tu nie brakuje) będzie odsiewał głupie wpisy.

>Nie liczyłbym na spontaniczną poprawę poziomu wypowiedzi nie tylko od razu, ale w ogóle.
Już samo odebranie oszołomom możliwości cenzurowania wypowiedzi innych użytkowników (często od nich inteligentniejszych) byłoby niewątpliwie dobrym posunięciem w tym względzie.

>Bez zachowania cenzury prowadzących temat dojdzie najpewniej do systematycznego - parafrazując prawo Kopernika - wypierania wpisów lepszych przez gorsze.
Doprawdy? Takie wypieranie ma przecież miejsce w obecnym systemie. Oszołom z "elektronicznymi nożyczkami" w rękach wycina to, co mu się nie podoba, i to z całą pewnością nie służy nikomu poza samym oszołomem.
Równie dobrze możesz dać wariatowi pistolet do ręki i liczyć na to, że zaprowadzi porządek. Z moich doświadczeń wynika jednak, że nie zaprowadzi porządku, a co najwyżej wariackie porządki.
A powierzenie uprawnień cenzorskich autorom wątków ma tyle samo wspólnego z trzymaniem jakiegokolwiek poziomu co samosąd ze sprawiedliwością.

>Dlatego uważam, że autorzy poszczególnych wątków powinni zachować możliwość wpływu na treści w nich zamieszczane.
Twoje prawo tak uważać, ja w tym jednak nie widzę żadnego sensu, a jedynie patologię.

>Usunięcie czyjeś wypowiedzi nie musi przecież skutkować zamykaniem ust, gdyż autor 'niecenzuralnego' wpisu może otworzyć własny wątek wraz z odpowiednimi jego zdaniem cytatami.
Tylko w imię czego ma to robić - w imię dobrego samopoczucia oszołoma?
Efekt takiego rozwiązania bywa niekiedy taki, że niektórzy (na przykład ja tak zrobiłem w odniesieniu do wątku "Zaśmiecanie Forum Racjonalista" oraz kilku innych) po prostu nie zamieszczają wpisów w wątkach zakładanych przez miłośników cenzury, a to, co ewentualnie mają ochotę zakomunikować, niekoniecznie nadaje się na oddzielny wątek (bo właśnie wtedy byłoby to zaśmiecanie forum). W ogólności zatem zapewne nie sprzyja to swobodzie wyrażania poglądów.

>>A na koniec dodam, że durne wypowiedzi można też po prostu ignorować, czy to poprzez uczynienie ich niewidocznymi, czy choćby przez niereagowanie na nie.
>Oczywiście, dziwny byłby jednak brak reakcji lub ignorowanie wypowiedzi w wątkach, które się samemu inicjuje.
To rzecz gustu. Rozmowa z durniem też zwykle wiele nie wnosi, więc może właśnie w imię niezaśmiecania forum warto z niej zrezygnować - nawet we własnym wątku.

>Zawsze jednak można zrezygnować z udziału w wątkach tych autorów, którzy nadużywają funkcji kasowania.
Można zrezygnować z różnych rzeczy, także z zamieszczania jakichkolwiek własnych wypowiedzi. Tylko po co? Czy po to, żeby nasza pseudoracjonalistyczna dyktatura ciemniaków miała się dobrze?

Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: W trosce o nie zaśmiecanie forum
>Trzeba być mocno zadufanym i ślepo wierzącym we własną Prawdę aby w jednym zdaniu stwierdzać, iż ktoś bzdury pisze i przyznawać się do nie rozumienia.
Naucz się czytać ze zrozumieniem, napisałeś, że nie znam tej wypowiedzi, a ja napisałem, że znam ją, ale jej nie rozumiem:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,704601#w704746

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#73
07-04-2016 19:38
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52266 punktów)Odp: W trosce o nie zaśmiecanie forum
W odpowiedzi Duch Prawdy
.
> Uczeni przedstawiają wiedzę, którą uważają za prawdziwą,
Nieprawda, która także jest dowodem nieprzeczytania mojej wypowiedzi oraz polemiki na stałym poziomie Wielce Szanownego Pana Ducha prawdy: "Bzdury piszesz, znam tę wypowiedź, ale jej nie rozumiem dlatego pytam".
Trzeba być mocno zadufanym i ślepo wierzącym we własną Prawdę aby w jednym zdaniu stwierdzać, iż ktoś bzdury pisze i przyznawać się do nie rozumienia.

>Naucz się czytać ze zrozumieniem, napisałeś, że nie znam tej wypowiedzi, a ja napisałem, że znam ją, ale jej nie rozumiem: "Nie potrafię jej zrozumieć, dlatego proszę o prostą odpowiedź, czy naukowcy serwują nam prawdę o rzeczywistości, czy wiedzę o rzeczywistości, którą uważają za wiedzę prawdziwą?"
Staram się pisać najjaśniej jak potrafię i nie umiem zgadnąć czego nie można w moich wypowiedziach nie zrozumieć. Oczywiście nie dają się zrozumieć bez przeczytania ich.
www.racjon(*)m.php/s,704601/z,0/d,3#w704739

Najprostsza z możliwych odpowiedzi: Naukowcy niczego nam nie serwują, gdyż ich społeczna rola jest inna, o czym wyżej tu napisałem.
_________

Prawda to nie świat materialny, który badają uczeni, ale świat myśli, który badają filozofowie i "przebudzeni" duchowo.
Dlaczego uczeni mieliby mijać się z prawdą, skoro bają właśnie rzeczy sprawdzalne lub choć uprawdopodobnione?



Uczeni może i bają
, ale nie baja nauka: www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,617075#w617370
Jak tu słusznie i kulturalnie Wielce Szanowny Pan łaskawie zechciał zauważyć, to ja tu bzdury wypisuję i nie potrafię czytać ze zrozumiem. Po Pańskiej stronie jest Prawda, gdyż Pan jest "przebudzonym" duchowo, a ja tylko trochę pobudzonym naukowo.

@@@
.

Duch Prawdy (14787 punktów)Odp: W trosce o nie zaśmiecanie forum
No rzeczywiście nie potrafisz zrozumieć czym przeczytanie wypowiedzi różni się od jej zrozumienia. Napisałeś, że nie znam tej wypowiedzi, a ja napisałem, że to bzdura, bo znam tę wypowiedź. Przeczytałem ją i nie rozumiem. Powtórzę to jeszcze raz; znam bo przeczytałem, więc bzdurę napisałeś, że nie znam.
Nie odpowiadasz również na proste pytanie, czy to co ogłaszają naukowcy jako wyniki swoich badań to ich wiedza o rzeczywistości w badanej przez nich dziedzinie, czy prawda o rzeczywistości w badanej przez nich dziedzinie?
Co to jest, za co dostają nagrody, na badanie tego dostają fundusze i ogłaszają co?
1. wiedzę w danej dziedzinie?
czy
2. prawdę w danej dziedzinie?

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.

#75
07-04-2016 20:57
 Ocena 3 na 3
tarkos (10757 punktów)Odp: W trosce o nie zaśmiecanie forum
W odpowiedzi Quetzalcoatl
>Nie bardzo rozumiem, jak sobie wyobrażasz, że mało rozgarnięty autor wątku (a takich tu nie brakuje) będzie odsiewał głupie wpisy.
To chyba dobrze, że nie rozumiesz , bo wcale sobie czegoś podobnego nie wyobrażam. Przypuszczam za to, że rozgarniętym autorom mogą skutecznie popsuć wątek ci, o których wspominasz.

>>>Nie liczyłbym na spontaniczną poprawę poziomu wypowiedzi
>Już samo odebranie oszołomom możliwości cenzurowania wypowiedzi innych użytkowników (często od nich inteligentniejszych) byłoby niewątpliwie dobrym posunięciem w tym względzie.
Tak by było, ale nie da się odebrać możliwości (wybiórczego) prowadzenia wątku tylko niektórym, jeśli Twój pomysł ma być zasadą.

>>Bez zachowania cenzury prowadzących temat dojdzie najpewniej do systematycznego - parafrazując prawo Kopernika - wypierania wpisów lepszych przez gorsze.
>Doprawdy? Takie wypieranie ma przecież miejsce w obecnym systemie. Oszołom z "elektronicznymi nożyczkami" w rękach wycina to, co mu się nie podoba, i to z całą pewnością nie służy nikomu poza samym oszołomem.
Uważam jednak, że lepiej koncentrować się na tych uczestnikach forum, których nie ocenia się pejoratywnie. Obawiam się, że mnie np. angażowanie się w samą walkę z "oszołomami" oszołamiałoby.

>Równie dobrze możesz dać wariatowi pistolet do ręki i liczyć na to, że zaprowadzi porządek.
Jeśli będzie się bawić pistoletem tylko 'u siebie' (we własnych wątkach), to wiele krzywdy nie zrobi.
>Z moich doświadczeń wynika jednak, że nie zaprowadzi porządku, a co najwyżej wariackie porządki.
I mnie się tak zdaje - a jakie porządki zaprowadzi u siebie, tak go będą odwiedzać.

>>Dlatego uważam, że autorzy poszczególnych wątków powinni zachować możliwość wpływu na treści w nich zamieszczane.
>Twoje prawo tak uważać, ja w tym jednak nie widzę żadnego sensu, a jedynie patologię.
A w jaki sposób Ty zajmowałbyś się ew. moderacją? W żaden?

>>Usunięcie czyjeś wypowiedzi nie musi przecież skutkować zamykaniem ust, gdyż autor 'niecenzuralnego' wpisu może otworzyć własny wątek wraz z odpowiednimi jego zdaniem cytatami.
>Tylko w imię czego ma to robić - w imię dobrego samopoczucia oszołoma?
W imię umieszczania wartościowych (skoro niesłusznie kasowanych) wypowiedzi w lepszym miejscu niż wątek "oszołoma".
>

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365