Racjonalista - Strona głównaDo treści
Sens życia i inne pokrewne pytania

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
27-04-2017 12:45Max Golonko (1811 punktów)Sens życia i inne pokrewne pytania
Ocena 2 na 2
Odnośnie życia ludzkiego.
Jakiekolwiek pytania jak, dlaczego, po co są bez sensu.
Jesteśmy produktem 3 mld lat ewolucji.

Smaczne rzeczy i seks oraz ciekawość poznawcza (i estetyczna) świata, a także pomaganie podobnym istotom (w tym dzieciom) to naturalne i oczywiste działania.

Brednie o 5 poziomach rozwoju to wymysł przefilozofowanych psychologów z mylnej epoki psychologii.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..
szarley (54913 punktów)Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania
W odpowiedzi olson
Czekam na nazwisko/tytuł publikacji, która potwierdza Twoją teorię o konieczności dogmatycznego nauczania

Udowodniłeś, że nie miałeś w ręku żadnego podręcznika pedagogiki
Q.E.D.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania
W odpowiedzi szarley
>>>>>Znów wykazujesz, że nie masz wiedzy, nie czytałeś co Pauling na ten temat pisał
>>>>No tak, tylko ty masz wiedzę, ale nie potrafisz jej podać.
>>>Pauling ją podaje wystarczy poczytać
>>Kłamstwo. Z opisu książki wynika, że jest to zwyczajna publikacja o chemii. Zresztą gdyby głosił wyjaśnienia wszystkich filozoficznych pytań,
>1 Czytałeś???

Nie. Chemia średnio mnie interesuje. Bardziej interesuje mnie co sprawiło, że chemia w ogóle mogła zaistnieć.

>2 To nie jest pytanie do filozofów, ale do przyrodników

Narcystyczny dogmat, którego nikt nie podziela. Tupiesz nóżkami i motasz się, ale nie umiesz tego uzasadnić, a prawda jest taka, że znów popełniłeś babola i teraz nie potrafisz przyznać się do błędu.

>1.1 Nauczanie historii nie polega na nauczaniu dat, ale na uczeniu o ciągu przyczynowo - skutkowym wydarzeń, a to już nie jest nauczaniem dogmatów

Nauczanie historii polega zarówno na nauczaniu dat, jak i na ciągu przyczynowo skutkowym wydarzeń. Znów widzisz sprzeczność tam gdzie jej nie ma i motasz się w bezsilności, bo nie potrafisz przyznać się do błędu i wymyślasz racjonalizacje, których potem sam nie umiesz obronić.

>1.2 W nauczaniu historii także nie wszystko jest jasne, data chrztu Polski jest dziś hipotetyczna, także historyczne teorie są falsyfikowalne

No i co z tego? Niektóre rzeczy są jasne, inne nie. Jeśli coś jest niejasne, to na meta poziomie i tak mamy pewnik, że to jest teraz w tym momencie niejasne.

>2 nauczanie matematyki nie polega na wpajaniu, że 2+2=4 ale na uczeniu sposobu obliczania (najpierw na paluszkach) w innym przypadku uczeń musiałby dogmatycznie przyjąć że 2+2= 4 a 1222+1222=24444

I ten sam zarzut co powyżej. Między tym, że 2+2=4 to pewnik i tym, że należy uczyć sposobu obliczania (to już dogmat, że należy uczyć sposobu, więc się zaorałeś podwójnie) nie ma sprzeczności, a wręcz jest to razem spójne. Ba, nie dałoby się niczego logicznie pomyśleć, gdyby nie posługiwanie się zarówno pewnikami, jak i skrajnym sceptycyzmem. Aby myślenie było użyteczne, jedno i drugie musi współistnieć.

>Czekam na odpowiedź, u którego autora podręcznika pedagogiki znalazłeś dogmat o dogmatycznym nauczaniu
>(znów nawiejesz)

Nadal nie odpowiedziałeś na moje argumenty. Została jeszcze np gramatyka języka polskiego itd. Jesteś bezsilny i w tej bezsilności prosisz o niepotrzebny argument, czyli jakiś tam poboczny podręczniczek nieistotny dla dyskusji.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania
W odpowiedzi szarley
>Czekam na nazwisko/tytuł publikacji, która potwierdza Twoją teorię o konieczności dogmatycznego nauczania

Podałem przykłady dogmatów, które są niezbędne. To jest ważniejsze niż odpowiedź na twoje pytanie o jakiś podręczniczek do pedagogiki.

>Udowodniłeś, że nie miałeś w ręku żadnego podręcznika pedagogiki

Po pierwsze to znów konfabulujesz, a po drugie to nie temat o olsonie i tym czy czytał podręcznik do pedagogiki. No ale uciekasz w ten temat, bo co do meritum jesteś bezsilny.

Klopton (519 punktów)Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania
W odpowiedzi olson
Myślę, że twoje istnienie jest przykładem bezsensu i straty czasu jednocześnie.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania
W odpowiedzi Klopton
To nie myśl, bo ewidentnie ci to nie idzie. Ucz się od mądrzejszych i nabierz pokory, a potem się wypowiadaj.

Klopton (519 punktów)Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania
W odpowiedzi olson
>To nie myśl, bo ewidentnie ci to nie idzie. Ucz się od mądrzejszych i nabierz pokory, a potem się wypowiadaj.

Olśnij mnie o mądrzejszy, wyrecytuj to co ci indoktrynowano do głowy w szkołach, będę tak cudownie "sensowny" jak i ty. W nieskończoność będą rozpowszechniał zmyślone przez kogoś innego przesądy po forach w necie.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania
W odpowiedzi Klopton
I poza pokazem żenujących narcystycznych emocji oczywiście nie masz żadnego argumentu. Typowe.

Klopton (519 punktów)Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania
W odpowiedzi olson
>I poza pokazem żenujących narcystycznych emocji oczywiście nie masz żadnego argumentu. Typowe.

Jestem przytłumiony ilością twoich argumentów, jak zawsze na główny temat i wyczerpujące, do tego samodzielne...nie żebyś tylko powtarzał definicje i schematy w które bezrefleksyjnie i fanatycznie wierzysz. Liczba twoich własnych koncepcji i prób ujęcia zagadnień po swojemu, oryginalnie, jest bardzo długa, do dziś nie skończyłem czytać.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania
W odpowiedzi Klopton
To czytaj do skutku i wróć jak zrozumiesz, czyli nie wracaj

szarley (54913 punktów)Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania
W odpowiedzi olson
>>1 Czytałeś???
>Nie. Chemia średnio mnie interesuje. Bardziej interesuje mnie co sprawiło, że chemia w ogóle mogła zaistnieć.
Mechanizmy zaszyte w przyrodzie w chwili wielkiego wybuchu.
Żadna filozofia. Przyroda

>>2 To nie jest pytanie do filozofów, ale do przyrodników
>Narcystyczny dogmat, którego nikt nie podziela. Tupiesz nóżkami i motasz się, ale nie umiesz tego uzasadnić, a prawda jest taka, że znów popełniłeś babola i teraz nie potrafisz przyznać się do błędu.

jw. tylko na spokojnie

>>2 nauczanie matematyki nie polega na wpajaniu, że 2+2=4 ale na uczeniu sposobu obliczania (najpierw na paluszkach) w innym przypadku uczeń musiałby dogmatycznie przyjąć że 2+2= 4 a 1222+1222=24444
>I ten sam zarzut co powyżej. Między tym, że 2+2=4 to pewnik
... ale nie naucza się go jako pewnika. Rozmawiamy o pedagogice. Dziecko dostaje narzędzie i uczy się.

>>Czekam na odpowiedź, u którego autora podręcznika pedagogiki znalazłeś dogmat o dogmatycznym nauczaniu
>>(znów nawiejesz)
>Nadal nie odpowiedziałeś na moje argumenty. Została jeszcze np gramatyka języka polskiego itd. Jesteś bezsilny i w tej bezsilności prosisz o niepotrzebny argument, czyli jakiś tam poboczny podręczniczek nieistotny dla dyskusji.

A potem będziesz powoływał następne i następne i następne, żeby uciec od odpowiedzi.

Pytałeś, odpowiedziałem, czekam na odpowiedź
Jaki podręcznik pedagogiki, który autor podziela Twój pogląd o nauczaniu poprzez dogmaty?

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania
W odpowiedzi szarley
>>>1 Czytałeś???
>>Nie. Chemia średnio mnie interesuje. Bardziej interesuje mnie co sprawiło, że chemia w ogóle mogła zaistnieć.
>Mechanizmy zaszyte w przyrodzie w chwili wielkiego wybuchu.
>Żadna filozofia. Przyroda

Zaszyte w przyrodzie? Bzdura, bo właśnie o to zaszycie pytam - co sprawia, że jest to zaszyte w przyrodzie. Popadasz w błędne koło, bo nie rozumiesz, że to pytanie dotyczy właśnie filozofii i zawsze można je zadać i że abstrahuje ono od tematu przyrody, pytając o przyczyny przyrody, bądź przestrzeń możliwości jej zaistnienia.

Po prostu nie zrozumiałeś pytania. Zdarza się, ale nie-narcyz przyznaje się do błędu, a narcyz brnie i czuje się zaślepiony emocjami, gdy ktoś wykaże mu, że się pomylił.


>>I ten sam zarzut co powyżej. Między tym, że 2+2=4 to pewnik
>... ale nie naucza się go jako pewnika

żałosne

>Rozmawiamy o pedagogice. Dziecko dostaje narzędzie i uczy się.

czego się uczy? jeśli nie pewników, to czegoś bezwartościowego i niesprecyzowanego?


>>Nadal nie odpowiedziałeś na moje argumenty. Została jeszcze np gramatyka języka polskiego itd. Jesteś bezsilny i w tej bezsilności prosisz o niepotrzebny argument, czyli jakiś tam poboczny podręczniczek nieistotny dla dyskusji.
>A potem będziesz powoływał następne i następne i następne, żeby uciec od odpowiedzi.

Wystarczą te, z którymi nie byłeś sobie w stanie poradzić, co jest twoją ucieczką od odpowiedzi. Ja odpowiedziałem i to jest w mocy, a że nie umiesz się odnieść, to przeformułowujesz pytanie i bredzisz, że niby uciekam, a moje argumenty leżą odłogiem i są w mocy, więc to ty uciekasz i w dodatku próbujesz mi przypisać swoje zachowanie.

szarley (54913 punktów)Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania
W odpowiedzi olson
>>Rozmawiamy o pedagogice. Dziecko dostaje narzędzie i uczy się.
>czego się uczy?

Dodawania, a nie dogmatycznie jego wyników. Dostaje do ręki narzędzie a nie dogmat

Czekam na podręcznik, lub autora, który potwierdza Twoje myślenie. Ja odpowiedziałem

>Wystarczą te, z którymi nie byłeś sobie w stanie poradzić, co jest twoją ucieczką od odpowiedzi.
Odpowiedziałem, zajedno o historię jak i matematykę.
Napisałeś
Cytat:
Czekam

Doczekałeś mojej odpowiedzi
teraz ja czekam
Uczciwość w rozmowie wymaga, aby odpowiadać na pytanie które sam zadałeś

Jaki podręcznik pedagogiki, który autor potwierdza Twoją teorię o dogmatycznym nauczaniu?
Znów uciekniesz?

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania
W odpowiedzi szarley
>>>Rozmawiamy o pedagogice. Dziecko dostaje narzędzie i uczy się.
>>czego się uczy?
>Dodawania, a nie dogmatycznie jego wyników.

aby nauczyć się dodawania musi dostać porcję dogmatów na temat tego czym jest dodawanie. Przekaz dogmatów może się także odbywać podświadomie, np gdy tłumaczy się sposób pojmowania czegoś, to ów sposób redukuje się do dogmatu.

>Dostaje do ręki narzędzie a nie dogmat

Ale dogmaty też dostaje, np gramatyka języka polskiego, znaczenie słów (choć potem definicje się zmieniają, ale też musi być jakaś baza, do której umysł się odnosi).

>Czekam na podręcznik, lub autora, który potwierdza Twoje myślenie. Ja odpowiedziałem

Podałem przykłady takich dogmatów, więc nie pytaj o podręcznik i autora, bo to bez znaczenia wobec tych argumentów. A jakoś nie umiesz się do nich racjonalnie odnieść. Źle zrozumiałeś i bniesz w zaparte.

>>Wystarczą te, z którymi nie byłeś sobie w stanie poradzić, co jest twoją ucieczką od odpowiedzi.
>Odpowiedziałem, zajedno o historię jak i matematykę.

I czy któraś z tych odpowiedzi została bez odpowiedzi i przeszła dalej w dyskusji? Przecież wiesz, że nie, więc nie kłam. Twoje konfabulacje - racjonalizacje się nie bronią.

I nie wycieraj sobie gęby uczciwością.

szarley (54913 punktów)Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania
W odpowiedzi olson
>>>>Rozmawiamy o pedagogice. Dziecko dostaje narzędzie i uczy się.
>>>czego się uczy?
>>Dodawania, a nie dogmatycznie jego wyników.
>aby nauczyć się dodawania musi dostać porcję dogmatów

To przywołaj autora lub podręcznik, który się z tym zgadza
Skoro mnie o to pytałeś i dostałeś odpowiedź to teraz Twoja kolej

>I czy któraś z tych odpowiedzi została bez odpowiedzi i przeszła dalej w dyskusji?
Tak.
Pytanie o podręcznik, autora który pisze, że należy uczyć dogmatów

Czekam

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania
W odpowiedzi szarley
>>>>>Rozmawiamy o pedagogice. Dziecko dostaje narzędzie i uczy się.
>>>>czego się uczy?
>>>Dodawania, a nie dogmatycznie jego wyników.
>>aby nauczyć się dodawania musi dostać porcję dogmatów
>To przywołaj autora lub podręcznik, który się z tym zgadza

Ale po co, skoro podałem wystarczające przykłady? Jesteś bezsilny i pytasz wtedy o pierdoły, bo zadawanie pytań to taktyka dominacji. Maskujesz tym słabość. Pozorna kompetencja narcyzika, który nie potrafi odnieść się do meritum.


>>I czy któraś z tych odpowiedzi została bez odpowiedzi i przeszła dalej w dyskusji?
>Tak.
>Pytanie o podręcznik, autora który pisze, że należy uczyć dogmatów
>Czekam

Czyli nie przeszła i dlatego w bezsilności czepiłeś się nieistotnego pytania o podręcznik.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365