 |
Sens życia i inne pokrewne pytania Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-04-2017 12:45 | Max Golonko (1811 punktów) | Sens życia i inne pokrewne pytania
2 na 2 | Odnośnie życia ludzkiego. Jakiekolwiek pytania jak, dlaczego, po co są bez sensu. Jesteśmy produktem 3 mld lat ewolucji.
Smaczne rzeczy i seks oraz ciekawość poznawcza (i estetyczna) świata, a także pomaganie podobnym istotom (w tym dzieciom) to naturalne i oczywiste działania.
Brednie o 5 poziomach rozwoju to wymysł przefilozofowanych psychologów z mylnej epoki psychologii. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania |
> Nie chodzi o filozofów-suchotników, syfilityków czy chorych na prostatę, ale o ludziach, którzy żyją intensywnie, o kategorię ujmującą pewien sposób bycia...Chodzi tu chyba raczej o pewien wzorzec aktywności neurohormonalnej.
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki |
#77 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania |
> No a jeśli nie zamierza, no to niech cierpi, bo to właśnie czeka takich osobników, którzy nie chcą.Przypomina to trochę logikę starej prostytutki, która - cuchnąca i pomarszczona - we frustracji wyzywa niechętnych jej klientów od pedałów. > Nie podoba mi się to, ale taki już jest niestety świat. A świat niekoniecznie musi się podobać. Sensu też mieć nie zamierza.Poza filozofią istnieją też inne źródła wiedzy, choćby agrotechnika. > Podobno? Komfort to tak naprawdę chwile i iluzje. Ludzie ćpają dla komfortu, ale często istnieje też druga strona medalu.Odczuwanie komfortu można trenować - pogłębiać, wydłużać, zmieniać jakościowo... Po co się od razu podniecać, i to byle czym?
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki |
| Klopton (519 punktów) | Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania | >Odnośnie życia ludzkiego. >Jakiekolwiek pytania jak, dlaczego, po co są bez sensu. >Jesteśmy produktem 3 mld lat ewolucji. >Smaczne rzeczy i seks oraz ciekawość poznawcza (i estetyczna) świata, a także pomaganie podobnym >istotom (w tym dzieciom) to naturalne i oczywiste działania. >Brednie o 5 poziomach rozwoju to wymysł przefilozofowanych psychologów z mylnej epoki psychologii.
Nie jesteśmy produktem 3mld lat ewolucji. To ewolucja jest produktem/wymysłem człowieka aby uprawdopodobnić bezsens, aby w nim każdy kto tylko silniejszy mógł bez problemu narzucać swoje wymysły słabszemu, bo przecież w bezsensie można wszystko. W bezsensie smaczne rzeczy, seks i ciekawość poznawcza mogą być zwykłą stratą czasu, dlaczego by nie? |
#79 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania | > sposób bycia...> wzorzec aktywności neurohormonalnej.Myślę, że jedno i drugie. Musimy tylko rozróżnić fakty, które wyjaśniamy (tu: sposób bycia, opis, eksplanandum), od faktów, którymi wyjaśniamy (np. aktywność neurohormonalna, eksplanans). Kategoria intensywności życia wydaje się być na tyle ogólna, bo obejmuje zachowania z pozoru różne w warstwie opisu (sport ekstremalny, pracoholik, adept zenu podążający ku oświeceniu,...), ale zbliżone do siebie w warstwie wyjaśniania: tu zgodzę się, że sensowną drogą jest jakiś wzorzec zaczerpnięty z neuronauk). Nie mieszałbym do tego stanu zdrowia kogoś, kto w ten sposób docieka tego rodzaju zależności. Wittgenstein jeszcze dzień przed śmiercią (zmarł na raka prostaty) pisał, zdaje się, że coś na temat teorii barw...
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
#80 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania | > >sposób bycia...> >wzorzec aktywności neurohormonalnej.> Myślę, że jedno i drugie.A ja myślę, że tylko to drugie. Skoro biologia (neurofizjologia) wszystko wyjaśnia, zachowanie można do niej zredukować bez żadnej straty. Po co mówić o jakimś tam "sposobie bycia", gdy chodzi konkretnie - na przykład - o wielkość impulsacji dopaminergicznej.
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki |
#81 1 na 1 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania | |
| szarley (54913 punktów) | Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania | > Nie. To on widzi emocje, przyznał się, próbując mi je przypisać, gdy zobaczył podkreślony i pogrubiony tekst. Czyli zdemaskował swoje emocje i napisanie o tym to tylko stwierdzenie faktu.Olson: www.racjonalista.pl/forum.php/s,739354#w739954 Cytat:Krzyczałeś bo twoje posty to były wtedy głównie wykrzykniki i caps lock, co wyglądało komicznie i histerycznie. Olson podkreślać - nie ma emocji szarley podkreślać - emocje Olson napisać: Cytat:Typie, znów się skompromitowałeś w emocjach Pij mniej. To nie są emocje. Ktoś inny napisać: Cytat: Wiemy dzięki czemu mogą zaistnieć reakcje chemiczne.
to są emocje |
#83 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania | > To się pytałem retorycznie czy on odkrył Amerykę?Tu chyba nie chodzi o odkrycie tylko o wyznaczenie trendu. Jest o nim głośno - czyli trafił z tym tematem. |
#84 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania | > >No a jeśli nie zamierza, no to niech cierpi, bo to właśnie czeka takich osobników, którzy nie chcą.> Przypomina to trochę logikę starej prostytutki, która - cuchnąca i pomarszczona - we frustracji wyzywa niechętnych jej klientów od pedałów.Dziwne skojarzenie. Nie na temat. Przecież napisałem, że jak ktoś nie uczy się od mądrzejszych, to czyni źle i w efekcie cierpi, bo głupie czyny mają złe skutki, a gdyby uczył się od kogoś mądrego, czyniłby lepiej i miałby lepiej. To tak w skrócie. Czyli jak prostytutka za dużo ćpa, to w młodym wieku wygląda brzydko i staro i nikt jej nie chce, a gdyby uczyła się od 40 letniej zadbanej dziwki, to by jeszcze popracowała, zarobiła i miałaby lepszych klientów. > >Nie podoba mi się to, ale taki już jest niestety świat. A świat niekoniecznie musi się podobać. Sensu też mieć nie zamierza.> Poza filozofią istnieją też inne źródła wiedzy, choćby agrotechnika.Co ma ona do tematu? > >Podobno? Komfort to tak naprawdę chwile i iluzje. Ludzie ćpają dla komfortu, ale często istnieje też druga strona medalu.> Odczuwanie komfortu można trenować - pogłębiać, wydłużać, zmieniać jakościowo...Niezbyt. > Po co się od razu podniecać, i to byle czym?Po nic. Ale co to ma do rzeczy? |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania | > Przypomnę: rozmawialiśmy o pedagogice, prezentując rozbieżne poglądy. Zapytałem Ciebie o źródło wiedzy w zakresie pedagogiki, nie odpowiedziałeś, w zamian pytając o moje źródła wiedzy> ODPOWIEDZIAŁEM i teraz ponawiam pytanie: w jakim podręczniku pedagogiki, u jakiego autora wyczytałeś, że nauczanie powinno się odbywać metodą wpajania dogmatów.Narcystyczna próba przeramowania. Post factum dorabiasz interpretację żeby się wybielić. Żenada. Przypomnę: rozmawialiśmy na dogmatach, co wynikło z postu Maxa Golonki i jego kontekstu. Potem to ty przeszedłeś do tematu pedagogiki, więc podałem przykłady niezbędnych dogmatów i napisałem zgodnie z faktami, że należy uczyć zarówno dogmatów, jak i sceptycyzmu i samodzielnego myślenia, ale ty doszukujesz się tu dychotomii i przeciwieństw, choć ich tu nie ma. > Pozostawiam cały Twój cytat, Nikt Cię nie skompromituje bardziej, niż poziom Twojej "kultury" i narcyzmuNarcyzmu, który stwierdził ekspert szarley, którego z kolei nie można ocenić podając argumenty. On to robi nie podając. Uznanie takiej różnicy klas nie jest wywyższaniem się z mojej strony, tylko udowodnieniem tego jakim ty jesteś żałosnym narcyzem. I podałem argumenty, a ty tylko się żałośnie emocjonujesz. Typowe zachowanie ludzi, którzy sobą gardzą i próbują wyprzeć to uczucie. |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania | > >Nie.> Czy jeśli osoba X stwierdza, że osoba Y odczuwa jakąś emocję, jest do dowód na to, że osoba X odczuwa tę emocję?Nie. Jeśli ktoś w neutralnym tekście widzi zabarwienie emocjonalne, to są to jego własne emocje zaprojektowane na kogoś. Jeśli ktoś przeinacza cudze tezy i odpowiada na strawmany i pomija argumenty, odpowiadając tak jakby rozmówca ich nie użył, to też wynika to raczej ze zniekształceń emocjonalnych (no albo ze skrajnej głupoty). |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania | > >Nie. To on widzi emocje, przyznał się, próbując mi je przypisać, gdy zobaczył podkreślony i pogrubiony tekst. Czyli zdemaskował swoje emocje i napisanie o tym to tylko stwierdzenie faktu.> Olson:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,739354#w739954> Cytat:Krzyczałeś bo twoje posty to były wtedy głównie wykrzykniki i caps lock, co wyglądało komicznie i histerycznie. > Olson podkreślać - nie ma emocji> szarley podkreślać - emocjeI znów zamiast przyznać się do błędu, poniżasz się coraz bardziej brnąc w zaparte. Jak możesz porównywać caps lock i wykrzykniki do wyboldowania lub podkreślenia tekstu? Kolejny pokaz szaleństwa szarleya. > Olson napisać:> Cytat:Typie, >znów się skompromitowałeś w emocjach >Pij mniej. > To nie są emocje.No nie są. A czemu twierdzisz, że są? Masz nawet słowo "typie" podkreślające luz i chłodną pogardę. > Ktoś inny napisać: Cytat: >Wiemy dzięki czemu mogą zaistnieć reakcje chemiczne.
> to są emocjeTak, bo jest to kłamstwo dotyczące twojej rzekomej wszechwiedzy. Można badać reakcje chemiczne, ale nie wiemy dzięki czemu one zaistniały. Tylko ty w emocjach zabrnąłeś w stwierdzenie, że jesteś wszechwiedzący, a potem przeczyłeś, że mowa o filozofii, choć jak byk stoi, że mowa o przyczynach reakcji chemicznych (znów pogrubienie świadczy teraz o emocjach, szarlejku?  ) Znów próbowałeś szlakować olsona i znów zaorałeś kolejny raz jedynie samego siebie  To jest właśnie dowód na twoje narcystyczne emocje i nie ma lepszego niż te twoje wpisy i moje argumenty, wobec których jesteś bezsilny. A wystarczyło przyznać się do błędu, to wolałeś brnąć. |
| szarley (54913 punktów) | Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania |
ODPOWIEDZIAŁEM i teraz ponawiam pytanie: w jakim podręczniku pedagogiki, u jakiego autora wyczytałeś, że nauczanie powinno się odbywać metodą wpajania dogmatów. Olson: www.racjonalista.pl/forum.php/s,741277#w741501 Cytat:Pokaż mi w takim razie podręcznik do pedagogiki, który przeczy nauczaniu tego co wypisałem, a do czego nie umiałeś się odnieść. Czekam. Odpowiedziałem: Cytat: 1 Spock (popularnonaukowy) 2 Korczak (bardzo w świecie ceniony) 3 Benečik (choć tego akurat możesz nie znać
Teraz ja czekam Znów nawiewka Olsona??? |
| szarley (54913 punktów) | Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania | > I znów zamiast przyznać się do błędu, poniżasz się coraz bardziej brnąc w zaparte. Jak możesz porównywać caps lock i wykrzykniki do wyboldowania lub podkreślenia tekstu? Kolejny pokaz szaleństwa szarleya.> >Olson napisać:> > Cytat:Typie, >>znów się skompromitowałeś w emocjach >>Pij mniej. > >To nie są emocje.> No nie są. A czemu twierdzisz, że są? Masz nawet słowo "typie" podkreślające luz i chłodną pogardę.A pogarda to nie emocje? > >Ktoś inny napisać: Cytat: >>Wiemy dzięki czemu mogą zaistnieć reakcje chemiczne.
> >to są emocje> Tak, bo jest to kłamstwo dotyczące twojej rzekomej wszechwiedzy.Paulinga, nie mojej i nie wszechwiedzy, tylko wiedzy > Można badać reakcje chemiczne, ale nie wiemy dzięki czemu one zaistniały.Ty nie wiesz Pauling wie Zaorałeś Paulinga |
#90 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: Sens życia i inne pokrewne pytania |
> Dziwne skojarzenie. Nie na temat. Przecież napisałem, że jak ktoś nie uczy się od mądrzejszych, to czyni źle i w efekcie cierpi, bo głupie czyny mają złe skutki, a gdyby uczył się od kogoś mądrego, czyniłby lepiej i miałby lepiej...Czyli wygląda na to, że pytania "jak?", "po co?" i "dlaczego?" miewają, przynajmniej w życiu prostytutek, pewien sens. > >Poza filozofią istnieją też inne źródła wiedzy, choćby agrotechnika.> Co ma ona do tematu?Agrotechnika to bardzo stara dziedzina ludzkiej wiedzy i działalności. Jak wiadomo, publikacje na tematy agrotechniczne były bardzo poczytne już w czasach antycznych, ponieważ zawierały wiele praktycznych porad życiowych, nadających się do zastosownaia nie tylko w rolnictwie. Czytuje Pan może Hezjoda? > >Po co się od razu podniecać, i to byle czym?> Po nic. Ale co to ma do rzeczy?A na to pytanie to trzeba by poszukiwać odpowiedzi u Hipokratesa albo Galena, jeżeli pozostajemy przy autorach starożytnych. Taka humoralna patologia.
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|