 |
Chcesz wiedzieć więcej? Zamów dobrą książkę. Propozycje Racjonalisty: | | |
   |  |
 Złota myśl Racjonalisty: Nauka jest wielką republiką z wieczystem liberum veto, wedle którego głos jednego uczonego, gdy słuszny, zmusza do posłuchu wszystkich, naturalnie nie zaraz, ale ostatecznie zawsze. Więc w imię tych praw owej wielkiej republiki naukowej, stojącej ponad narodami, państwami, autorytetami, trzeba być cierpliwym. To nie oświata, to nauka. To nie popularyzacja lecz badanie. Jeśli ktoś mniema, że nie ma.. |  |
 |  |
 |
|
|
 |
Prawo » Prawo wyznaniowe » Polskie konkordaty » Konkordat z 1993 » Prace nad konkordatem » Prace nad ustawą ratyfikacyjną
Ponowna interpelacja Zająca o normach watykańskich Autor tekstu: Ryszard M. Zając
Ponowna
interpelacja posła Ryszarda Zająca do Ministra Spraw Zagranicznych w sprawie
zawartych w konkordacie zobowiązań Rzeczypospolitej Polskiej do respektowania
norm prawnych państwa Watykan
(26 lipca 1995 r.,
Sosnowiec)
Uznając
odpowiedź pana ministra Władysława Bartoszewskiego — przesłaną pismem z dnia 10 lipca 1995 r., znak DPT II 013-90-95 — za niezadowalającą, składam w tej sprawie ponowną interpelację. Pan minister był łaskaw nie tylko ominąć
niektóre pytania, ale także imputować mi poglądy, których nie podzielam,
m.in. w kwestii obsady urzędów kościelnych czy procedury zawierania małżeństw.
Nie w pełni podzielam również pana spostrzeżenie, iż prawo kanoniczne,
regulując stosunki wewnątrz kościoła, nie jest tożsame z prawem wewnętrznym
państwa Watykan. Formalnoprawny status tego kodeksu norm jest rzeczywiście
dosyć osobliwy, natomiast praktyka — w tym ostatnie decyzje administracji
watykańskiej, obligujące osoby posiadające obywatelstwo państwa Watykan do złożenia
pisemnych deklaracji o zobowiązaniu się do respektowania norm Kodeksu prawa
kanonicznego — świadczy wyraźnie o tożsamości K.p.k.
Oczywistą nieprawdą jest pana stwierdzenie, iż „zobowiązanie do
przestrzegania porządku prawnego drugiej strony zaciągnęła raczej Stolica
Apostolska". Istotą umowy międzynarodowej — a taką rangę ma przecież
konkordat — jest zaciąganie zobowiązań (na ogół w miarę równoprawnych)
przez obie strony. Zgodnie z prawem międzynarodowym oraz odpowiednim
orzecznictwem Sądu Najwyższego ratyfikowanie umowy międzynarodowej jest równoznaczne
ze zobowiązaniem Rzeczypospolitej Polskiej do dostosowania norm prawa wewnętrznego
do zobowiązań zawartych w ratyfikowanym akcie prawnym. Stolica Apostolska tego
rodzaju obowiązku nie tylko nie ma, ale też go nie praktykuje. Stąd też
obawa o ograniczenie suwerenności nie jest pozbawiona podstaw nawet wówczas,
gdy kompetentni urzędnicy tego nie dostrzegają.
Pan minister był uprzejmy odpowiedzieć na moje pytania wybiórczo, w sposób
powierzchowny, oraz całkowicie ignorując argumentację przedstawioną przeze
mnie w tekście pierwotnej interpelacji. W związku z tym oczekuję ponownej
odpowiedzi na postawione pytania, w kontekście przedstawionej argumentacji.
Poseł
Ryszard Zając
Sosnowiec,
dnia 26 lipca 1995 r.
_____________________
Sprawozdanie Stenograficzne z 57 posiedzenia Sejmu w dniu 24-25 sierpnia 1995, Załącznik nr 2 -
Interpelacje i zapytania, s. 17.
« Prace nad ustawą ratyfikacyjną (Publikacja: 17-11-2003 Ostatnia zmiana: 14-07-2004)
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl.
Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie,
bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w
kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.str. 2987 |
 |