 |
Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma?? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-03-2011 21:09 | mateo3340 (16 punktów) | Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma??
1 na 3 | Skoro definicja boga jako bytu niematerialnego nie pozwala na empiryczne potwierdzenie istnienia to i nieistnienie nie może być empirycznie stwierdzone. Reasumując, czy zarówno twierdzenie o istnieniu Boga jak i o jego braku są oparte na wierze?? Czy przypadkiem najbardziej 'naukowe' podejście do tematu mają angostycy??
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej..#1 20 na 22 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma?? | > Skoro definicja boga jako bytu niematerialnego nie pozwala na empiryczne potwierdzenie istnienia to> i nieistnienie nie może być empirycznie stwierdzone. Reasumując, czy zarówno twierdzenie o> istnieniu Boga jak i o jego braku są oparte na wierze??A wieeeeeeerzysz, że nie istnieją Gmyzie, Grzujce, Snyple, Brędziochy, Fumfasy, Wąkle, Dżudżunki, Rorońce, Muciki, Orpołki, Tłukwy, Ziąbale, Płepsy, Giczomby, Hlelki i Zazućki? I dlaczego masz z tym Prooooblem? Chcesz o tym porozmawiać? 
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim |
#2 1 na 1 | mateo3340 (16 punktów) | Odp: Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma?? | Owszem chce o tym porozmawiać, bo dzisiaj w rozmowie dostałem taki właśnie argument i rozmówca nie potrafił zrozumieć, że nie jestem w stanie mu udowodnić, że boga nie ma, bo to zwyczajnie nie możliwe. Użyłem podobnego argumentu z tym, że z bardziej znanymi bohaterami typu Yeti, Potwór z Loch Ness i inni.. xD |
#3 14 na 14 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma?? | > Owszem chce o tym porozmawiać, bo dzisiaj w rozmowie dostałem taki właśnie argument i rozmówca nie potrafił zrozumieć, że nie jestem w stanie mu udowodnić, że boga nie ma, bo to zwyczajnie nie możliwe.> Użyłem podobnego argumentu z tym, że z bardziej znanymi bohaterami typu Yeti, Potwór z Loch Ness i inni.. xDZmień rozmówcę - po prostu. Rozmowa z kimś, kto nie pojmuje, że nieistnienie czegokolwiek jest niedowodliwe z definicji, sensu żadnego nie ma. Jeśli koniecznie chcesz być miły, powiedz, że ei incumbit probatio, qui dicit, non ei, qui negat - usłyszy łacinę, to uzna, że Za Mądre i sam się odczepi.
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim |
#4 10 na 10 | worek kości (2937 punktów) | Odp: Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma?? | |
#5 4 na 4 | DEmonizer (4893 punktów) | Odp: Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma?? | > Skoro definicja boga jako bytu niematerialnego nie pozwala na empiryczne potwierdzenie istnienia to> i nieistnienie nie może być empirycznie stwierdzone. Reasumując, czy zarówno twierdzenie o> istnieniu Boga jak i o jego braku są oparte na wierze?? Czy przypadkiem najbardziej 'naukowe'> podejście do tematu mają angostycy??Ja jestem zwolennikiem podejścia: W jakim celu zajmować się duperelami? Chcesz jakiś bogów znaleźć, to przestań ich szukać, wyrzuć z umysłu, znajdziesz wtedy siebie ... Sprawy ludzkie są o wiele ważniejsze niż sprawy boskie. Pierwsze są faktem empirycznym, a drugie urojeniem. Stawiaj na ludzi, nie na bogów, a będziesz szczęśliwym człowiekiem wśród ludzi, z ludźmi oraz odczuwającym w sobie ludzi. Pozdrawiam  |
#6 8 na 8 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma?? | Niech mi ktoś przypomni, w której to powieści Lema dyskutanci tak dobrze znali swoje argumenty i kontrargumenty, że przyporządkowali im numery, którymi rzucali w czasie rozmowy zamiast przytaczać pełne treści?
Skoro do tej pory nie udało się wyprowadzić wzoru na istnienie/nieistnienie wyższych bytów, to może warto skorzystać z tego pomysłu w kwestii B/boga? - Udowodnij, że Bóg nie istnieje (1) - Udowodnij, że nie istnieje czajniczek (2), itd..
Nowym uczestnikom dysputy zalecałoby się najpierw wyuczenie tych kodów, co by nie strzępić klawiatury po próżnicy. No bo ile można? |
#7 1 na 1 | rajcelem (383 punktów) | Odp: Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma?? | Kwestia istnienia niematerialnego Boga jest niefalsyfikowalna, nie jest możliwe badanie tego przez naukę. Nauka ani nie potwierdza, ani nie zaprzecza. Wierzący w Boga nie muszą się przejmować brakiem naukowych dowodów, tak jak agnostycy nie powinni argumentować: nie ma dowodów na istnienie Boga, więc nie istnieje. Przyjęcie, że Bóg to Pierwsza Przyczyna wszystkiego, to aksjomat na którym zbudowana jest teoria, dobrze tłumaczy dlaczego nauka nie może i nigdy nie będzie mogła udowodnić istnienia Boga.
Mi wystarczą moje osobiste doświadczenia, bym mógł przyjmować, że Bóg istnieje.
|
#8 1 na 1 | DEmonizer (4893 punktów) | Odp: Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma?? |
> Mi wystarczą moje osobiste doświadczenia, bym mógł przyjmować, że Bóg istnieje.Tu mnie zainteresowałeś.  Mam dwa pytania: Jak określasz boga? Jakie to może być doświadczenie? Jeśli któreś jest dla Ciebie prywatne, to nie odpowiadaj.  Pozdrawiam  |
#9 8 na 10 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma?? | > Kwestia istnienia niematerialnego Boga jest niefalsyfikowalna,Tym samym i sensu jest pozbawiona. > Wierzący w Boga nie muszą się przejmować brakiem naukowych dowodów,Wierzący w Boga w ogóle niczym przejmować się nie muszą  . > tak jak agnostycy nie powinni argumentować: nie ma dowodów na istnienie Boga, więc nie istnieje.No, owszem - agnostycy, jeśli zależy im na nazywaniu się agnostykami właśnie, nie powinni mówić, że Bóg nie istnieje, drogi Watsonie. > Przyjęcie, że Bóg to Pierwsza Przyczyna wszystkiego, to aksjomat na którym zbudowana jest teoria,Żeby to jedna...  > dobrze tłumaczy dlaczego nauka nie może i nigdy nie będzie mogła udowodnić istnienia Boga.Cosik słabo rozumiem - czemu przyjęcie, że Bóg to Pierwsza Przyczyna wszystkiego miałoby tłumaczyć (i to jeszcze dobrze) dlaczego nauka nigdy nie będzie mogła udowodnić istnienia Boga? Oświeć mnie prostego  . > Mi wystarczą moje osobiste doświadczenia, bym mógł przyjmować, że Bóg istnieje.Nie wątpię  .
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim |
#10 16 na 16 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Odp: Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma?? | Leczniczo zalecam obejrzenie Madagaskaru I lub II lub Merry Madagaskar (z czerwonym goblinem). Przyjrzenie się mondrościom króla Juliana skutecznie leczy z wątków, jak Twój powyższy.
Mondrość króla Juliana (Madagaskar II) z pamięci: A teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to zupełnie bez sensu.
Strasznie pasuje do religii i nie tylko.
Pozdrawiam
e do i na Pi dodatkowo jeszcze I razem daje O |
#11 5 na 5 | farmer (22440 punktów) | Odp: Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma?? | > Leczniczo zalecam obejrzenie Madagaskaru I lub II lub Merry Madagaskar (z czerwonym goblinem). Przyjrzenie się mondrościom króla Juliana skutecznie leczy z wątków, jakLeczę się codziennie z dzieciakami, o 19.15 -(Moris szambelan Juliana).....tu śmierdzi rybami. -(Julian) tak śmierdzą tylko pingwiny i niektóre zakonnice. Myślałem że padnę po tym tekście. |
#12 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | Odp: Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma?? | > Sprawy ludzkie są o wiele ważniejsze niż sprawy boskie.> Pierwsze są faktem empirycznym, a drugie urojeniem.> Stawiaj na ludzi, nie na bogów, a będziesz szczęśliwym człowiekiem wśród ludzi, z ludźmi oraz odczuwającym w sobie ludzi.> Pozdrawiam  Ale co będzie po śmierci, w życiu wiecznym.... to jest ważniejsze  )) Życie tu to chwilka... a wieczność?  |
| DEmonizer (4893 punktów) | Odp: Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma?? |
> Ale co będzie po śmierci, w życiu wiecznym.... to jest ważniejsze )) Życie tu to chwilka... a wieczność?>  To żart?  Dla mnie nie ma problemu z tym co będzie po, tak samo jak nie jest problemem to, co było przed. Liczy się życie, sam jego fakt, wolę realizację w tym i dla tego, niż w jakiś światach poza. A że jest krótkie i skończone - przez to bardziej wykwintne ... Pozdrawiam  |
#14 9 na 9 | spray (5875 punktów) | Odp: Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma?? | > Niech mi ktoś przypomni, w której to powieści Lema dyskutanci tak dobrze znali swoje argumenty i kontrargumenty, że przyporządkowali im numery, którymi rzucali w czasie rozmowy zamiast przytaczać pełne treści?"Kongres futurologiczny". Ale chodziło raczej o sprawy organizacyjno-techniczne: Cytat:Każdy mówca dysponował czterema minutami czasu dla wyłożenia swych tez, co i tak było sporo, zważywszy, że zgłoszono 198 referatów z 64 państw. Aby przyspieszyć tempo obrad, referaty należało przestudiować na własną rękę, przed posiedzeniem, orator zaś mówił wyłącznie cyframi, określając w ten sposób kluczowe ustępy swej pracy; dla ułatwienia recepcji tak bogatych treści wszyscyśmy nastawili swoje podręczne magnetofony oraz komputerki - między tymi ostatnimi dojść miało potem do zasadniczej dyskusji. Stanley Hazelton z delegacji USA zaszokował od razu salę, powtarzając z naciskiem: - 4, 6, 11, z czego wynika 22; 5, 9, ergo 22; 3, 7, 2, 11, skąd wynika znowuż 22!! - Ktoś wstał wołając, że jednak 5, ewentualnie 6, 18 i 4; Hazelton odparował zarzut błyskawicznie, tłumacząc, że tak czy owak 22. Poszukałem w jego referacie klucza numerycznego i dowiedziałem się, że cyfra 22 oznacza katastrofę ostateczną.  |
#15 8 na 8 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Czy jedynie wierzymy, że boga nie ma?? | > Gmyzie, Grzujce, Snyple, Brędziochy, Fumfasy, Wąkle, Dżudżunki, Rorońce, Muciki, Orpołki, Tłukwy, Ziąbale, Płepsy, Giczomby, Hlelki, Zazućki To prawie połowa mojej rodziny. Czy i my się znamy? Drobner, Snypl po ojcu i Tłukwa po matce, żeby się głębiej nie Zazućkać i nie Płepsać... |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|